Текст
                    32
Histonja.
O NAZWISKU
Ukrainy i początku Kozaków.
7
/<
*
'
'
'
§. I. Nic nie masz pospolitszego, iak w bada­
niu zródłosłowów, i początków narodów oswaiać
czytelnika, z niezliczonym prawie ciągiem wieków,
i pod odmiennemi nazwilkami wlkrzeszać hord zapo­
mnianych sławę. Jednią ręką odkrywać zasłonę cza­
su, a drugą prowadzić czytaiących do ciemnicy,
w którey mdłe światełko , na to tylko zdaie się
przyświecać , aby przeczytać wyznanie uczoney
niewiadomości autora. Abym uniknął podobnego
zarzutu , a zawsze okazał boiaźń sprawiedliwego
sądu, ośmielam się to napisać, co mi się zdaie
rzeczą zbliżoną do prawdy. Ukrainę czyli zie­
mię po obu {tronach Dniepru leżącą, inożnaby
nazwać oyczyzną Ukrów. Ta horda barbarzyńfkich
Słowian , tak iako inne różnych nazwific, lecz
tegoż ięzyka i obyczaiów , przyszły do Europy
z okolic Zawolżańfkich, a przeszedłszy Dniepr w
pierwszych po Chryftusie wiekach , osiadły częścią
w dawney Sarmaciji, częścią przebywszy W isłę,
Odrę i E lb ę, opanowały opuszczone ziemie ftarych
Germanów , którzy pod różnym imieniem znani ,
[kruszyli tron słabych naftępców potężnego Augu-
fta. O L/krach, ze siedzieli nad Odi-ą, do lirande-
burgii należącą, tam gdzie dotąd ślady ich na-
zwifka zoftały w Uckennarchu, wspominaią nie­
mieccy kronikarze 9go i iogo wieku (a). Wno­
sić atoli ieft rzeczą nadeir trudna, ażeby ci Uke-
7 ______________________________
jmoiTT
mmmmmmwm ________ j
_____
imijixi-----
----- ---------------------- -
a
J
»■-*
---- r
-i
-
Ł : ------
£.a] Wicikind mnich korbeyski ? i inni,
ranie


O Ukramie i Kozakach. 33 r a n ie, dali nazwifko Ukrainie , lub od niey wzięli imię swoie. Nie'' masz bowiem w ftarożytności śladu, gdzie ta horda miała siedlifko, nim Odrę przeszła: wiemy chociaż niedokładnie, iakie na­ rody , począwszy od Scytów aż do Tatarów, mie­ szkały na tey ziem i, którą Ukrainą zowiemy , wszelako nie dóftrzegamy w żadnym wieku , aby tam mieszkali Ukrowie. Wreście gdyby ciż U- krowie na tey ziemi krótki czas przebywali, za­ pewne uftawiezna nowcy dziczy naw ala, zatar­ łaby wielkością swbią narodek, i wcielonemu w swóy ogrom , lioweby imie, iako pamiątkę nowego barbarzyńftwa, nadała. Jmie Ukrainy ieft nowe: nie przechodzi lat oftafcnich XV\ wieku. Za Ale- x antka nazywana pifta kraina, (b) potem Ukrai­ na ( c ) . Stefan król pograniczne krainy przeciw Turkom nazywał Ukrainą, (d) Zdaie się prawie rzeczą oczywiftą , że Ukrai­ na ma początek nazwifka od okrsyka ziemi, czyli cfirateczney krainy , stykaiacey- się z kraiem są­ siedzkim. Takie nasze twierdzenie zgadza się z t-em , że Stefan król każdemu pogranicznemu woie- Październik A$o.t C [b] rożnych rozrządzeniach tego króla [ej Przed panou/aniem Zygmunta I. nigdy w aktach nie czy­ tałem wspomnienia słowa ^ fjhrainc. W aktach raz znalazłem wyraz Okraina , lecz iedno wspomnienie nie może bydź za wyrocznia przywodzone 5 zwłaszcza że mo­ gła bydź omyłka pisarza. lest także zdanie , że Grecy dać mogli to nazwisko, Oukrakos, znaczy nie pio~ dny , lub nie górzysty, lecz kiedy Grecy tego imienia nie daw ali, j tak pożno to nazwisko zostało zna- nem^zatem ta dowcipna etymologia upada* [ń] Końscytucya iygo8 r, vol. Leg. na kaście J o n .
wodztwu część Ukrainy nieiako przyznał (e) f Heidenślcin Stefana i Zygmunta III. sekretarz, na dwóch mieyscach hiftoryi sw oiey, mówiąc o ło- troftwie Nalewayki, nazywa Ukrainę Ora jinitim a. ( f). T oż samo więc ieft naddnieprzańfka Ukraina, co Wielkopolfka kraina do Brandeburfkich pańftw należąca; a iako tę krainę od hordy Germańfkiey czyli Wandalśkiey Karynów, wyprowadzać byłoby tylko powabnym wnioskiem, tak Ukrainę bez- gruntownie od Ukrów wyprowadzać nie podobna. Nasza zatem Ukraina w języku naszym ieft toz samo , co w niemieckim M archio czyli M-ark. Podzieliła się Ukraina, przynaymniey za pó- znieyszych wieków, nadwoiaką, pierwszą Moikie- wiką , drugą PoMką ; a ieżeli litewfki i polfici na­ rody złączone , w oddzielnem chcemy uważać znaczeniu , widziemy , ze ieszcze Zygmunt III. 1607. roku o litewlkiey i pollkiey Ukrainie rzecz czyni, (g) Pollka Ukraina , podług wyrazu konftytuęyi X^So. K. zamykała w sobie woiewodztwa , Kijo- wfkie, Bracławlkie , z częściami Wołynia i P o ­ dola, to ieft tę część ziemi, czyli krainę , która się poczynaiąc od Kijowa i Dniepru, ciągnie się aź do Kamieńca i Dniestru , ftykaiąc się na ow- 34 Historya. czas z puftyniami dzielniczemi Tatarów Oczako' [e] Jż Judzie swy wolni , którzy na Ukrainie Ruskiey , K iio - wskiey , Wolyńskiey , Podolskicy , tamże pag. ł o n . [ £ j Pag. 3?.6 « 327, aiqtie xiniversum jera tractum. Kiiovi« ensem , oramquc limitaneam sili juris ISiiswii fecenint, i dalcy na karcie 337- Zoikiejsumi )am scire , si vel minimum in ora finztima > damnum dedissent > etiotft inferzori Boristheui loco , eo se indagaturum. fgj Vo^- Leg. II. pag. 1600.
O Ukrainie i Kozakach. 35 wskich, Krymskich i Budziackich , od osad tu­ reckich £h), i od Wołoszczyzny wschodniey , c zy ­ li Multańfkiey ziemi. Za panowania Stefana, Ukraina z tey strony Dniepru, nie wiele miała osad i mieszkańców, dla uftawnych naiazdów tatarfkich. Jdąc Dnieprem po iego prawym brzegu Kanio w , koło którego była komora Witoldową łaźnią zwana (i). Czer- kassy i Białacerkiew, są dawne zamki. Tecbta- mirów zaś 1576. Korsuń 1580. roku zbudowane. Ludnieysza była Ukraina około górnego Bohu , na całey zaś tey ziemi , nad dolnym Bohem, od Czerkas i Karsunia, ku granicom tatarikim, nie było ani zamków, ani wsiów zabudowanych, aby wieśniacy swoie żyzne role pod opieką woyska bezpiecznie uprawiać mogli.‘wszelako zaBracławiem idąc ku Kamieńcowi, miało Podole liczne osady. Trzymaiąc się biegu Dniepra , znaydowały sie na tem mieyscu , gdzie późniey zbudowano Czechmjn , obszerne lasy, siedlilka źródeł, rzek Tasmina i Jaśminy, z których pierwsza złą­ czona z Jfngutem , wpada do Bohu , w puftyniach oczakowskich, druga łączy się z Dnieprem nizey Czechruna. Za temi lasami , i wyżey Porohów Cs [h] Turcy iuż mieli naowczas garnizony swoie w Oczakowie, Benderze i Białogródzie. Oczaków, czyli to m ieysce, na którem sto i, Polska dzierżała : za Kazimierza Jagieloń- czyka pierwszy układ o stepowe granice 1542. roku nastąpił. |i] O tey komorze tak zwaney mówi Michalon L itw in , od Zygmunta I. do rewizyi tych kraiów wysłany , w re~ lacyi sw oiey , któr^ naypierwey 1616. roku w Bazylei in 4#o wydrukowano.
dnieprowych, o których cesarz Konftantyn Porfi- rogcnit mówi (k), było celnieysze siedlisko Ko­ zaków, czyli lekkich pogranicznych żołnierzy , których powinność była czuwać na Tatarów , aby nie przechodzili Dniepru. Tych Kozaków cd po­ łożenia niższego mieysca, które w ruszczyznie nazywa się niżem, nazwanoNiżoiucami Kozakami. Zdaie się, że to wyprowadzenie nazwifika ieft prost­ sze , niżeli pożyczenie z greckiego ięzyka zna­ czeń , mniey odpowiadających rzecz}'. (!) Podobne też były puftynie za króla Stefana, na drugiey ftronie Dniepru. Prócz Eoryszpola , i Fcreiastawia , który zaludniać się zaczął około 15 76. roku, (Yn) aż do Putyiula , wtenczas po­ granicznego rossyyfkiego miafta, do Bonu nawet i do A z o f u , gdzie Tatarowie celnieysze mieli mieszkanie, niezmierne były ftepy i puftynie. O to ieft obraz Ukrainy w szesnaftym wieku, mówmy teraz o Kozakach. §. II. Nazwifko i czyny Kozaków , nie są tak dawne, aby przechodziły wiek XIV. Nie słychać przed tą epoką o tym rodzaiu ludzi , w jakim­ kolwiek pisarzu. Stryykowlki (n) pod R. 1355- [ k ] ^ dziele de adminlstrando Imperio, Miasto stołeczne tych Kozaków , nazywało sie Gacce-1 > w ich języku Biały- dom , czyli Biała wieś > gdzie teraz Białcgrod , nad Doń* ceni 3 w państwie mosteiewskiem : o tey Białey wsi wspo­ mina Długosz opisuiąc w oyny Kozaków z Jarosławem 5 Xciem Ruskim. Niekcóirzy nasi, wzięli to miasto omylnie y za mia^tecako w Ekonomii Bczeskiey. [ ] J lubiński in operibus pósthumis od słowa greckiego N iseu > chce Niżowców wyprowadzać. £m] Heydenszteyn na karcie 333. - [nj Stryjkowski pod rokiem 1339, na karcie 387, i pod R* na karcie 339.
O Ukrainie i Kozakach 37 % spomina o życzliwości podollkich Kozaków, a 0 naiezdzie litewlkich na Mazowsze. Długosz (o) za Kazimierza Jngielończyka wspomina o nich, że za przewodztwem Mayncika, kcuia tatarfkiego, Wołyń i Podole puftoszyli. Co to byli za ludzie, skąd wzięli swoie imie , rożne są zdania poilkich 1 obcych pisarzów. Trudno sie uwodzić podo- bieńftwem nazwiflc ftarożytnych narodów Chaza- rów i Kazarów. Chazarowie bowiem , czy Ka- zarowie , z za Wołgi wędrowni , osiadłszy w IX„ i X. wieku ,,koto Doilca aż do K njm u , trzyma­ jąc tę pól'wyspę , od Rusi Chazaria (p) nazwaną,, potłumieni od Rusi zadnieprfkiey i od Tatarów , imie i bytność swoie dawno ftracili, Kazarowie siedzieli kolo VIII. wieku , i nieco póżniey nawet w pobliżu Kaukazu, między Czarnem i Kaspiy^ ikiem mprzami, niedaleko Łazów i Zychów (q^}, prawie tam gdzie teraz ieft Gsorgia. Lecz i tych imie dawność z napływem świeższych bar­ barzyńców w niepamięci ponurzyła. .Mniemania, wywodzące nazwifko Kozaków od kozy, dla lek­ kości w biegu , albo od robot z koziey sierci , iśtóremi gmin na Ukrainie się bawił, albo od łódek nazwanych kozami , tychto przybytków w o ­ dnych Kozaków, nakoniec od chodzenia i włóczę­ gi , iakoby dawniey Chodziakami nazywali się , [o] Cdsimiro Polonie? Regi ap^d or am%hi thpanie am cum E li- snbeth regina cnnsorte sua agente , freqąens Tartaro- rum exercitus > fugitipu prcedonibus et\exulibus guos sua Lingua Cosacos appellant, collecium ^ fub duetu Maniak Ccesaris etc. [p] Patrz różne dziefa Rossyyskiey HistoryL [qj 0 Łazach i Zychach w osobnćm dziele czynić będziemy* .p i
3'8 Historija. i\ ./ * '• Śą próżne i mało do wiary podobne (r). Zdanie Deguinia autora hiftoryi Hanno w , zdaie się bydź naypodobnieysze do prawdy : powiada on ( s ) : że imię Kozaków pochodzi z zepsutego imienia mie­ szkańca Kapczaku , i że ciż Kozacy pod iakim- kolwiek przedziałem znani , wyszli naypierwey z kraiów z zawolżańlkich, i sa szczątkiem r o z ­ licznych hord tatarfkich , które sie tam w ró­ żnych zagnieździły czasach. Na początku XIII. wieku, niektórzy Dominikanie z Węgier opowia­ dając tam Wiarę Chrześciiańfką , znaczne uczy­ nili w Religii poftępki. Przechodziła nawa- \ ła Mogolów pod prze wodz twe m Gingifkana na Kap czaic ; część tych Kapczaków , dawniey na­ zwanych Kurhanami, rozproszonych przez Mo- goły , udała się do Węgier do króla B eli, który im dał siedlifka , reszta się po innych -kraiach rozeszła. Mieysca gdzie osiedli, umykaiąc się przed zapalczywością* zwycięzców, to ieft Poro- c h y , czyli katarakty dnieprowe, a rzeki Don i J>aik troiakie nazwilka nadały (t}. Lud bez oby- czaiów i religii , a z pierwiaftkowego wychowu , barbarzyńfkich dziadów , do łu k u , włóczęgi i rozboiu przyzwyczaiony, nie odmienił i w rozpro­ szeniu swoiem , dawnych zwyczaiów. [r] Piasecki na karcie 53, Pastorius na karcie 14. Kocho- wski w Kliinakcerze 1. na kar. 7. [s] W Tomie II. pag. 5IP. tt] H ejrbersztein in commentario rerum MoschopiliCiarum m karcie 10 ultra Wtafkam et Kazan ad Termft vi+ cinam ^ Tartari habitant > qui Tumenki , Schibański 3 et Cosacki pocantur , ci zapewne Kapczakowie 3czy- 3i Kozacy Jaiccy-
Nazwifko prawdziwe Kcipczaków , odmieniło się w uściech mogolfkich na K ozaki, i poszło iuż w znamię łotroftwa ; kto tylko włóczęgą, zdzierftwem, lub innem iakiem złoczyńftwem był sławny , iacy byli z pamięci Kapczakowie, tako­ wego Tatarzyn mogoilki, Persyanin i Turczyn ko­ zakiem nazwał (uJ), a Polak od nich sposób na­ zywania przeiął. Wszelako w poftępie czasu, co pierwey znaczyło hańbę, zamieniło sie w gatu­ nek źołnjerlki , a daley i w na^wiflco nieiako narodowe, gdy się ten pierwiaftkowy m otłoch, na. pewnęm mieyscu usadziwszy, w ludr,o,ść i ma­ jątki pomnożony, obcych nawet przybyszów , do iednego nazwilka i wspólney korzyści pociągnął. Możnaby wierzyć , że w początkach XIV. wieku , cząftka iakaś drobna Kapezaków czyli Ko- 4^* • zakow uchyliwszy sięodMogołów zwycięzców, osiadła na wyspach nieprowych , szukaiąc tam żywności i. przytułku. Posada mieysca , czyniła ią bezpieczną ,, potrzeba czynna, ochrona naby­ tk u , i pamięć na dawne nieprzyiaciojy , zbroyną i bitną. Tam bydż może, że było gniazdo da- wnieysze Kozaków,iak niektóre nucenia kozackie twierdzą, (w), ej ■»■■■■ ■ IM I■* — ■— — — — 9rmmm 1 ■ ■umu * ■ * — ** ** ** ♦•* • ii vT « ■«> 1 • •• - * « • •* ■ * . * ■•^ [uj E x ftigiiifis prcedonibus et exu libiis, ętios sua lingua Tartari Cosacos cppeLLant Długosz; Cosacorum nomen a Penis seu Turcis ortum est, aui sua Lingua publica- rum viarum laironrs > Cosacos vulgo appellant , Hei- densztein na karcie 326. [w] Sławny prezydent Francuzki de Thou , pod R. 156&# powiada, że u Polaków Kozacy są toż samo , co Wegrży zowią Haydukami , Dalmatowie U skokam i, Turcy. 1 lii- ryycz^kowie Moklakami , a Niemcy Freibiteraini nazywali. Słyszałem takich kilka pieśni przez starych Kozaków nuconych, w których wyspy Nieprowe 3 za pierwszy oyczyzne K ozików wystawiano. O U h 'ainie i Kozakach. ' 39
Jle początki Kozaków zdaią się bydź nie do chwalenia, tyle im należy w XVI. i w począt-. kach XVII. wieku oddawać sprawiedliwość. Sa- \/• /■'1'1 ;'*■ '<i mi sobą się rządząc , sami sobie ftarszyznę wy- bieraiąc , umieli łączyć gorliwość z wiernością , Jak nieftety ten naród , czyli ten zbiór lud zi» przez gwałt religii, osobifte niesprawiedliwości, poduszczenia obcych, i różne przygody , przeftał bydź częścią Polski , to należy do hiftoryi. 40\ Hisionjct. o Tadeusz Czacki OPISANIE Miasta Mofkwij.. (*) • - . ' v f - Moskwa, ftolica pańdwa Rossyylkiego, spra­ wiedliwie liczyć się może między owemi oso- bliwemi i zadziwiaiącemi zabytkami , które winny budowę swoię długiemu wieków przecią­ gowi , i llalym usiłowaniom ludzi ; a raz dokoń­ czone , wątpliwość sprawuią, czyli są dziełem rak ludzkich. V' (*) Opisanie to wyięte iesi z dzieła P J>. Rich ­ ter , który dziesięć lat w mieście Mofkiuie baw ił: można więc bydź pewnym o iego dokładności.