Автор: Timoszenko S.P.  

Теги: fizyka  

Год: 1996

Текст
                    PROF. S. P. TIMOSZENKO


KURS
..1
WYTRZY Ml\LOSCI
..1
Ml\TERJl\LOW


PRZELOZYL Z IV-GO WYDl\NI1\ ROSYJSRIEGO 1 UZUPELNIL


M. T. HUBER


INZYNIER. DOKTOR Nl\UR TECHNICZNYCH, PROFESOR L WOWSKIEJ POLITECHNIKI. CZLONER CZYNNY
1\Kl\DEM]1 Nl\UK TECHNICZNYCH W Wl\RSZ
WIE 1 TOWl\RZYSTWl\ NfiUKOWEGO WE LWOWIE


WYD1\NE Z Z1\POMOGl\ MINISTERSTWR H1\NDLU 1 PRZE-
MYSLU, OR1\Z MINISTERSTW1\ ROBÔT PUBLICZNYCH.


)J!!cu. BAZAASC1
DJ)pAIOOA i SJll,AD NO'J
QB.UDZl4DZ - B

moWA 1. - GOAMU II.


.-,:i.
,\i;:
",
,
, "

 j
fJjr
.
1.'1""O!/II"
: :
 :'
I":,;,
l\\i t \ ! '
\ t

 ,
.}f\:.=\:

.:: ::':>

;",""',

;:i
,1
"


. L WOW - W1\RSZ1\W1\
RSIl\ZNICl\ POLSR1\ T-Wl\ N1\UCZYCIELI SZROL WY.lSZYCH
MCMXXI







 281NI



tt J h tIll1fll1'
\"'\."'.t

-

"'. IJÇ/j.


Z ZAKt.ADU DRUKARSKIEO
ORAFIA. WE LWOWIE
-






PRZEDMOWl\ TLUMf\CZJ\ Przymusowym wywczasom w rosyjskiej niewoli zawdzi czam poznanie dziel prof. S. P. T i- m 0 s zen k i, ktôrego wybitne prace na polu mechaniki technicznej byly mi przedtem znane z pu blikacji francuskich i niemieckich. Jego "R u r s S 0 pro ti w 1 en j a mat e r j al 0 w" odznacza si tak cennemi zaletami, ze nawet w innych warunkach nie zawahatbym si w wyborze tej wlasnie ksié!zki dIa jej przyswojenia naszej literaturz.e. Niewiele bowiem mo:inaby przytoczyé dziel z tej dziedziny, ktôreby, zachowujé:!c techniczny charakter i przyst pnosé wykladu, osiqgn ty r6wnie wysoki poziom naukowy. Nawet bardzo poczytne i przez technik6w r6:inych narodowosci cenione ksiq:iki z tego zakresu nie Sq wolne od licznych niescislosci, a przytem powtarzajq bezkrytycznie niekt6re poglqdy dawnych autorytet6w, uznane w nauce za bl dne. T akich usterek nie znalazlem w kursie prof. Timoszenki, mimo cale bogactwo i obfitosé tresci. W przekladzie opuscilem rozdzial VII (99 48-53) traktujqcy 0 momehtach bezwladnosci figur plaskich, albowiem te rzeczy mo:ina znalezé w kazdej prawie ksié:!zce poswi conej mechanice og61- nej lub statyce wykreslnej. Natomiast dodalem niekt6re uzupelnienia na podstawie wlasnych prac, przewaznie nieznanych autorowi oryginalu. Te dodatki (Iub tez drobne zmiany) odr6znÏlem w r ko- pisie uj ciem w klamry. Mam nadziej , ze ksiqzka uczyni zadosé piekqcej potrzebie polskich technik6w, albowiem od "Wykladu wytrzymalosci materjal6w" Wl. l{lugera z r. 1875 nie posiadamy nowszego kompletnego kursu poIitechnicznego dIa tego tak nieslychanie waznego dzialu mechaniki techni- cznej (Prof. L. R a ras i n ski w Warszawie z-dqzyl niestety wydaé tylko pierwsz(! cz sé swej inte- resujqcej "Wytrzymalosci tworzyw"). Szczeré! podzi k winienem prof. S. P. Timoszence za prawdziwie kolezenskie i bezintere- sowne poparcie mej pracy w trudnych warunkach jenca wojennego, a Ministerstwu handlu i p r z e m y sI u, oraz Min i s ter s t w u r 0 b 6 t pub Ii c z n y c h za wydatnq pomoc materjaln(!, kt6ra umozliwila wydanie ksiqzki przy obecnem naszem przesileniu gospodarczem. Wyrazy wdzi cznosci nalezq si takze "Technicznemu Towarzystwu wydawniczemu" w Warszawie, kt6re zrezygnowalo wspanialomyslnie z swych praw do r kopisu, nabytych jeszcze w r. 1917 w Moskwie. We Lwowie w styczniu 1921 r. M.T. HUBER 1*
\, \.
WSTE;P Przy projektowaniu budowli i maszyn gra nader waznq rol kwestja dobrania wymiar6w dia oddzielnych czsci, czyIi element6w konstrukcyjnych. .Rby t kwestj rozstrzygnqé, naIezy przede- wszystkiem okreslié sily zewntrzne, ktôre bdi! dzialaé na konstrukcj. a nastpnie znalezé z nich sily wewntrzne, powstaji!ce w poszczeg6lnych elementach. Dia zapewnienia bezpieczenstwa i trwa- losci konstrukcji, trzeba obraé wymiary poszczeg6Inych czsci tak, azeby sily wewntrzne nie przekraczaly pewnych norm, ustanowionych dIa rozmaitych materjal6w konstrukcyjnych na pod- stawie doswiadczainego badania ich w y t r Z y mal 0 s ci. Og61 metod analitycznych, sluzqcych do wyznaczenia sil wewntrznych, tudziet sposobôw, ktôremi poslugujemy si przy doswiadczalnem badaniu wytrzyÎnalosci materja16w konstrukcyjnych, stanowi przedmiot nauki 0 wytr zym alosci. W wykladzie tego przedmiotu mozna wysuwaé na pierwszy plan bqdz to czsé teoretyczni!, bqdz tet doswiadczalnq, zaletnie od celu, jaki mamy przed sob q , atoli w og6lnym rozwoju nauki okazuje si, te obiedwie czsci Sq zarôwno wazne. T eoretyczne spekulacje mogq si okazaé bez- plodnemi, 0 ile si nie opierajq na doswiadczeniach:Tak samo i oddzielne doswiadczenia bez teore- tycznego uog61nienia nie wystarczajq do wyprowadzenia prawidcl potrzebnych do racjonalnego obliczenia i nie poslut q do dalszego rozV(oju nauki. Scisly zwiqzek midzy rozlicznemi dzialami techniki konstrukcyjnej a nauk q 0 wytrzymalosci, zapewniajqcy tej nauce coraz to nowe zakresy zastosowania i wprowadzajqcy w zycie racjonalne metody obliczen, powstal dopiero niedawno li!cznie z olbrzymim rozwojem sp6lczesnej techniki. Dawni intynierowie i architekci obchodzili si bez obIiczen. Przy obiorze wymiar6w szli po omacku, drogq czystej empirji. Nowe budowle byly zwykle kopjami dawniejszych. Typy budowli zmienialy powoli swôj wyglqd, a same budowle byly niejako objektami doswiadczalnemi. Skoro budowla no- wego typu okazala si trwalqf to slutyla za wz(ir dia nastpnych. R westja ekonomji nie grala szcze- gôlnej roli i dlatego potrzebnq trwalosé zabezpieczano nadmiernem powikszaniem wymiarôw. Da- wano zbyt grube sdany, stawiano pottne kolumny i slupy, nie liczqc si z iIoscÏi! spotrzebowa.. nych materja16w budowlanych, z ilosci q ludzkiej pracy i z czasem potrzebnym do wzniesienia budowli. Pierwsze naukowe prawidla, ktôre si staly poczqtkiem nauki 0 wytrzymalosci, pojawily si w pierwszej polowie XVII-go wieku. Slawny Galileusz zwr6cil uwag na" to, te mechanika cial sztywnych nie wystarcza do roz)N'iqzania kwestji wytrzymalosci, te nalezy p6jsé dalej i uwzgldnié fizyczne wlasnosd materjal6w, ich wytrzymalosé i zdolnosé do pewnej zmiany ksztaltu pod wply.. wem sil zewntrznych. W zwiqzku z dzialalnosci q budownicz q GaIiIeusza, powstaly kwestje wy" trzymalosci belek. T emu zadaniu poswicil GaIiIeusz szczegôlnq uwag i udalo mu si rozwii!zaé zagadnienie zgicia belki jednym koncem utwierdzonej (np. zamurowanej w scianie), a obciqtonej na drugim swobodnym koncu. Dalszym rozwojem teorji zgicia belek, wa.tnej dIa zastosowan praktycznych, zaj ql si francuski uczony Cou 1 0 m b. Liczne wyniki j ego badati nie stracily po dzis dzien swojej wartoscÎ. Wzorami Coulomb'a poslugujemy si dotychczas przy badaniu skrce- nia okri!glych prt6w i przy wyznaczaniu naporu cial sypkich na ograniczajijce je sciany. 
6 W XVIII-ym wieku rozwijali dalej teorj wytrzymalosci znakomici matematycy Daniel i Ja- kôb Bernoulli; Euler i Lagrange zajmowali si teorjq zgicia prtôw. Interesujqc si matema- tycznq stronq zagadnienia zwracali uwag przedewszystkiem na calkowanie rôwnania rôzniczko- wego zgitej osi prta i rozpatrywali rôzne mozIiwe postacie rôwnowagi zgitych prtôw. Praktyczne znaczenie traktowanych zadan pozostalo nierozpe.trzonem, a wynikôw otrzymanych przez matema- tykôw nie wyzyskali technicy. Osobliwie interesujqcym jest los pewnego zagadnienia, rozwiqzanego przez Eulera. Chodzilo 0 stalosé rôwnowagi prostego dlugiego prta, sciskanego w kierunku osi silami dzialajqcemi na jego oba konce. Wiadomo, ze pod wplywem takich sil moze prt utracié pierwotnq prosti'l, postaé i n wyboczyé si". Otôz Euler znalazl wyrazenie matematyczne dIa tej wartosci sciskaji'l,cej sily, po ktôrej przekroczeniu nastqpi wyboczenie prta, ale wzôr jego pozostal na razie bez praktycznego zastosowania. StosujqC formul Eulera tam, gdzie jej stosowaé nie wolno, zadecydowali bardzo rychlo inzynierowie nnieprawdziwosé teorji" i przy rozwiqzywaniu zagadnien wytrzymalosci sciskanych prtôw, zaczIi si poslugiwaé lormulami empirycznemi rôznego rodzaju. Dopiero w stosunkowo niedawnym czasie, w zwiqzku' z obliczaniem dlugich prtôw, stosowanych w konstrukcji zelaznych mostôw, pojawila si kwestja poprawnosci wzoru Eulera. Wyjasniono granice stosowalnosci tego wzoru i obecnie uzywajq go powszechnie w technice. .RIe na to potrzeba bylo pôUora stulecia, aby pogodzié teorj z praktyk q . Rozwôj teorji wytrzymalosci materjatôw, w pierwszej polowie XIX-go wieku, zawdziczamy glôwnie pracy inzynierôw francuskich. Pierwsza Francja polozyla jako fundament wyzszego wy- ksztaIcenia techniczllego obszerne przygQtowanie matematyczlle; a zllajomosé matematyki pozwolila frallcuskim illzynierom opracowywaé z powodzeniem rôzllorodne dzialy nauk technicznych. W tym czasie pojawia si ksii'l,zka N a vie r'a: nRésumé des leçons données à l'Ècole royale des ponts et chaussées" (1824 r.), kt6ra, zawierajqc kompletny wyldad wytrzymalosci materjalôw, nie stracÏla po dzis dzien swego zllaczenia. W tymze czasie zapoczqtkowano ogôlnq teorj r6wnowagi cial spr- zystych, rozwijajqcq si dalej w nauk nteorji sprzystosci". W zajemne zblizenie teorji i techlliki sprzyjalo szczeg61llie rozwojowi nauki 0 wytrzymalosci. Budownidwo most6w, kolejnictwo i spôIczesna budowa maszyn, nastrczajq wciqz nowe i nowe zad allia. Od badania wytrzymalosci poszczegôlnych prtôw trzeba bylo przejsé do studjum ulda- dôw zIoiOllych z takich prtow. Takie uklady llabraly szczegôlnego znaczenia praktycznego w zwiijzku z konstrukcjq mostôw zelaznych. DIa obliczenia mostôw wypracowano metody wykreslne, grajqce obecnie bardzo WaZllij rol. Spôtczesna budowa maszyn, dopuszczajijca niekiedy bardzo wielkie prdkosci ruchu elementôw maszynowych, zmusita do zwrôcenia bacznej uwagi na wplyw sÏl bez- wladnosci. Pokazalo siç, ze sily te wywolujq niekiedy znaczne naprzenia w elementach i mogij nawet byé powodem zniszcze-nia maszyn. Nie rzadkie np. Sij przypadki neksplozji" Ml zamacho- wych i szybko wiruji'l,cych krijzk6w turbin parowych. W zwicv:ku z powikszeniem prdkosci ruchu wzrasta tez i zllaczenie powstajqcych przytem drgan. W niekt6rych warunkach mogq drgania wy- wolaé bardzo wielkie naprzenia dodatkowe i sprowadzié zniszczenie maszyny. Czsto zda- rzaji'l,ce si pknicia watôw w motorach Diesel'a, stojq zapewne takze w zwiijzku z powstajq- cemi podczas ruchu drganiami i uderzeniami. Z podobnemi zadaniami, odnoszqcemi si do wplywu uderzen i drgan na sily wewntrzlle, spotykamy si przy obliczaniu mostôw kolejowych. Doswiad- czenia i liczlle teoretyczne badania wykazujq, ze pod dzialaniem obciqzen poruszajqcych si po moscie powstajq naprzenia znacznie wiksze od tych, jakie mozna obserwowaé w przypadkach spoczynku owych obcizen. Nie bdziemy wyliczaé catego szeregu nowych zagadnien nauki 0 wytrzymalosci, ktôre zkolei stawia spôtczesna technika. Zauwazymy tylko, ze rozwiqzanie rozlicznych kwestji z nauki 0 wytrzy- malosci, komplikuje si jeszcze w wielu przypadkach przez dodatkowe warunki, dyktowane pozqdanq ekonomji'l, konstrukcji. Spôtczesny inzynier musi budowaé nietylko trwale, ale i tanio. Wypada pro- jektowaé konstrukcje silne, trwale, przy najmniejszem potrzebowaniu materjatôw, pracy ludzkiej i zau. Wiele tôrczej energji zwrac si obecnie w tym kierunku, dziki czemu technika osiqgnla Wlelkle sukcesy 1 stworzyla znacznq hczb nowych typôw konstrukcyj 0 przedziwnej lekkosci. Wskutek szybkiej zmiany typôw konstrukcyjnych i wielkiej rôznorodnosci materjal6w, nie mo:ina teraz przy obiorze wymiar6w czçs.ci skladowych isé drogq czystej empirji; niema czasu 
7 czekaé, az praktyka pokaze zachowanie si poszczegôlnych konstrukcji w warunkach rzeczywistych. Wszystko nalezy przewidzieé i naprzôd obmysleé. Tego mozna dokonaé tylko rachunkiem opartym na naukowych podstawach i widzimy istotnie, ze z rozwojem techniki budowlanej, z powikszeniem wartosci ludzkiej pracy i udoskonaleniem wlasnosci materjalôw, idzie w parze coraz wiksze zna- czenie teorety-cznyeh obliezen, coraz wikszej dokladnosci wymaga siç, wprowadzajijc stopniowo w zakres badan warunki dopelniajijce, ktôre mozna bylo pominijé przy pierwszych obliezeniach, robionych "z grubsza". Rôwnolegle z wzrostem znaczenia badan teoretycznych zwiksza si takze donioslosé labora- torjôw. Pierwotnem zadaniem laboratorjôw mechanicznych bylo badanie wytrzymalosci i sprzystych wlasnosci rozmaitych materjalôw budowlanych. Obecnie rozszerzylo si ich pole dzialania; obok badania materjalôw zajmujij si Iaboratorja takze -badaniem calych elementôw konstrukcyjnych,9 a nawet modeli calych konstrukeji. T akie doswiadczenia majij niekiedy charakter sprawdzajijcy i sluzij do przekonania si 0 slusznosci poprzednich badan teoretycznyeh; czsto jednak majij tez i samodzielne znaczenie. Zagadnienie teehnÏczne wyptywajqce z codziennych potrzeb praktyki nie zawsze moze oeze- kiwaé na zupelne rozwiqzanie teoretyczne; w tych wic przypadkach, kiedy teorja nie dostarcza rozwiijzania bezposredniego, kiedy nie mozna ujqé w rachunek wszystkich okolicznosci kompIikujij- cych zadanie, uciekamy si do doswiadczen. Badamy na modelach wytrzymalosé konstrukcji i otrzy- mujemy tij drogq odpowiedt potrzebnij dIa praktyki. Doswiadczenia tego typu grajij waznq rol w najnowszych czasach w zwiijzku z budowq olbrzymich zelaznyeh mostôw. Niezwykle rozmiary budowli zniewolity projektujijcych inzynierôw do stworzenia element6w konstrukcyjnych nowego typu, rôzniqcego si znacznie od przyjtych ogôlnie i uzywanych dotyehczas. Zupelne rozjasnienie kwestji wytrzymalosci takich elementôw mozna bylo uzyskaé tyIko drog q specjaInych doswiadczen. Wzajemne zblizenie teorji i teehniki w zakresie nauki 0 wytrzymalosci, Idôre zaznaezylismy powyzej, mozna zauwazyé i w innyeh dzialach umiejtnosci technicznych. Znaczenie teorji i rola naukowego badania w technice wciqz wzrasta, co oczywiscÏe wplywa na wymagania stawiane spôl- czesnemu inzynierowi i musi si odbié na stanie wyzszego wyksztalcenia technicznego. Nie wy- starcza juz rzemieSInÏcze wyuczenie si, przygotowujqce inZyniera do szablonowej pracy w jakiej- kolwiek ciasnej specjalnosci; potrzeba takze inZy'nierôw-teoretykôw z obszernem przygotowaniem naukowem i z uzdolnieniem do badan Iaboratoryjnych. Popyt na inzynier6w tego typu zaznacza si zwlaszeza w krajach wiodijeych prym w przemyslowym rozwoju, gdzie wyttona walka 0 byt, zmusza poszczegôlne przedsibiorstwa pracowaé nieustannie nad dalszem udoskonaleniem swoich wyrob6w. Rby uczynié zadosé tej potrzebie, wprowadzono w niektôrych niemieckich politechnikach, caty szereg nieobowiijzkowych wykladôw tresci matematyeznej, ktôre katdemu chtnemu slucha- czowi pozwalajq posiijsé powazne przygotowania matematyczne, nie ustpujijce w obszarze uniwer- syteckiemu. Ustanowiono stopien naukowy doktora-inZyniera, udzielany za naukowe opracowanie zadan technicznych, a nie rzadkie Sq wypadki, w kt6ryeh prywatne przedsiçbiorstwa, oceniajqce znacze- nie naukowego przygotowania, wysylajq swoich inzynier6w do zakladôw naukowyeh dia sluch-ania wy- klad6w uzupelniajqcych i uzyskania stopnia doktorskiego. T akze w niekt6rych uniwersytetach nie- mieckich pojawila si dqznosé do wzajemnego zblizenia teorji z technikij. Ustanowiono w tym eelu katedry nauk technicznych, urzijdzono laboratorja inzynierskie, zorganizowano seminarja, w kt6rych mogq razem pracowaé teoretycy i inZynierowie. Jako przyklad mozna przytoczyé uniwersytet w Ge- tyndze, gdzie na czele tego ruchu stojq tacy uczeni, jak f. KI e i n, C. Ru n g e i L. P r and t 1. Dziki ich energji powstaly stale wyklady 0 charakterze technicznym, zalotono laboratorja techniczne, a sluchacze wydzialu matematycznego mogq uezszczaé na caly szereg kursôw stosowanej mate- tyki i mechaniki, mogq braé udzial w seminarjaeh poswiconych sp6lczesnym technicznym za- gadnieniom, np. rozmaitym dzialom elektrotechniki, hydrauliki, statyki budowli i teglugi powietrznej. Taka wspôlna praca teoretykôw i inzynierôw sprzyja glbszemu naukowemu opracowaniu kwestji technicznych i poruszajijc nowe zagadnienia, wspôldziala w dalszym rozwoju czystej nauki. W tm zjednoczeniu tkwi rçkojmia przyszlych wielkich zdobyczy nauki i techniki. 
czSé 1 ROZCIl\Gl\NIE 1 SCISKf\NIE ROZDZI1\L 1 ROZCIl1G1\NIE 1 SCISRl\NIE W GR1\NICl\CH SPRiYSTOSCI 9 1. PO JECI1\ Z1\S1\DNICZE W n.;techanice og61nej uwata si dala stale za doskonale sztywne, czyli przyjmuje si, te od- leglosci midzy oddzielnemi punktami dala nie zmieniaj si pod dzialaniem sil zewntrznych. T akie zalotenie odpowiada pierwszemu przybliteniu i wystarcza przy traktowaniu calego szeregu zagadnieil statyki, dynamiki i astronomji, skoro jednakte przejdziemy do badania warunk6w trwa- losci budowli i maszyn, to napotykamy zadania bardziej zlotone, w ktôrych nalety wzié:!é poo uwag zdolnosé cial stalych do zmiany swej postad pod wplywem sil zewntrznych. Warunki rôwnowagi dala idealnie sztywnego okazuj si i tutaj koniecznemi warunkami r6wnowagi, atoli nie Sq warunkami w y s t arc z a j  c e m i i trzeba je uzupemié na podstawie badail fizycznych wla- snosci cial. Jako fundament sluty zwykle hipoteza molekulama. Wedlug niej uwatamy dala za zlo- zone z bardzo matych cZqsteczek, pomidzy kt6remi dzialajq sily wewntrzne, zwane midzyczq- steczkowemi. SHy te przeszkadzajq katdej zmianie wzajemnego polotenia cZqsteczek i pojawiajq si bqdzto jako sily p r z y ci lB'..l.g  jezeli jakies wplywy zewntrzne dqz do powikszenia na- turalnych wzajemnyëli- ôàlegl osci czsteczek, bqdz tez jako sily odpychajqce , jezeli pOOobne przy- czyny dqzé:! do zmniejszenia tych:ie odleglosd.  }etelLna kie cialo dziala uklad sil w r6wnowadze, to pod ich wplywem zmieni daio swI! postaé geometrycznq, czyli odksztaici si; oddzielne cZqsteczki bdq zmieniaé swoje wzajemne polozenia tak dIugo, at nastqpi rôwnowaga midzy silami zewntrznemi i wewntrznemi (midzy- cZqsteczkowemi). _Sily zewntrzne wykonujq przytem prac zamieniajcq si w energj P9tencjalnq odksztalconego dala. Uderzajqcym w oczy przykiadem nagromadzenia energji jest ka:ida zgita spr- _ yna powozowa lub zwinita sprZyna zegarowa. Jezeli zmniejszamy sHy zewntrzne, ktôre wy wo:. laly odksztalcenie, to dalo dqty w wikszym lub mniejszym stopniu do odzyskania pierwotnej po- staci i od«! ai cîcio_wo prc£ "yanéJ na <?? ztalcenie. T  wl asnosé cial powracania do pierwotnej postaci i nagromadzania w sobie energji poten- cjalnej w ;posôb odwracalny, naiywamy s p r  z y  f <2.S cI 'l: "Jezeli dalo oddaje calkoWitl! praè wy- latoné:! na - wywolanie . odksztalcenia (czyli krôtko "praq odksztalcenia") i powraca dokladnie do pierwotnej postaci, to nazywamy je dos k 0 n ale s p r  ty s t e m. Przy niezupelnem odzyskaniu po- staci pierwotnej okrdla si s top i e il s p r  z y s t 0 s cj _iala stosunkiem pracy oddanej do pracy spotrzebowanej na odksztalce;J.ie. Liczne materjaly budowlane okazujq si praktycznie jako doskonale sprtyste w dosé obszernych granicach i zadaniem konstruktora jest obraé takie wymiary elemen- tôw konstrukcyjnych, przy kt6rych odksztalcenia nie przekraczajq granic sprZystosci. W6wczas 
10 mogi}, konstrukcje trwale spelniaé swoje zadanie, albowiem z ustaniem dzialania sit zewntrznych powr6ci}, do pierwotnej postaci. Og6lna teorja r6wnowagi cial spr'Èzystych jest przedmiotem t e 0 r j i s p r  z ys t 0 s c i. W wy- kladach nauki 0 wytrzymalosci poprzestajemy na rozpatrywaniu najprostszych zagadnien, maj(!cych zarazem najwiksze praktyczne znaczenie. Przedewszystkiem zajmujemy Sl badaniem odksztatcen prtôw ksztaltu graniastostupa lub walca. Przyjmuj(!c, ze poprzeczne rozmiary prta Si}, male w po- rôwnaniu z jego dtugoscii}" mozemy w wilu przypadkach uproscié znacznie zadanie i znalezé roz- wii'!zanie drogi}, elementarni'!. Qg6ln.a meJod._,ktô:rij bdziemy siç poslugiwaé w dalszym ci(!gu, po- lega na tem, ze pomyslanym przekrojem dzielimy odksztalcone cÎalo na dwie czsci i rozpatrujemy warunki r6wnowagi jednej z nich. Jezeli cale dalo bylo w r6wnowadze, to b'Èdzie w r6wnowadze i rozpatrywana czsé dala; trzeba tylko na powierzchni przekroju dzialaé sitami zastpujqcemi dzialanie odcltej czsci na cZ'Èsé rozpatrywani},. Te sity, rozmieszczone w spos6b cii'!gly na popro- wadzonym przekroju, przedstawiaji'! uklad r6wnowazi'!cy sily zewntrzne dzialaji'!ce na rozpatrywan(! czsé ciata. W przypadku pr'Èt6w 0 postaci graniastoslupa lub walca bdziemy braé pod uwagç przekroje plaskie, zwyk1e normalne do osi prta. Jezeli sily zewnçtrzne dzialaji'!ce na jedni'! czsé prta sprowadzaji'! si'È do jednej sily, kt6rej linja dzialania lezy w osi prta, to mamy do czynienia z przypadkiem rozcii'!gania (fig. a) lub sciskania (Hg. b) (rys. t). Na rysunku rozpatrujemy lewi}, czsé prta, a sily wewntrzne "\Y przekroju m n przedsta- wiaji'! dzialanie prawej czçsci na lewi'!. W tych przypadkach, kiedy sily zewnçtrzne dzialaji},ce na jedn(! czsé prta sprowadzajq siç do pary sil, lezi'!cej w plaszczyznie prostopadlej do osi prta, mamy do czynienia ze zjawiskiem skr'Ècania (Hg. c). Gdy wre- szcie sily zewntrzne dzialaji'!ce na rozpatrywanq czsé prta spro- wadzaji'! si'È do pary lezé}cej w plaszczyznie r6wnoleglej do osi pr'Èta, to powstaje przypadek z gin a nia (hg d). We wszystkich przytoczonych przykladach mozna bez tru- dnosd znalezé przy pomocy statyki wypadkowi'! sil zewntrznych, dzialaji'!cych na przekr6j mn. W przypadku rozcii'!gania lub sci- skania otrzymujemy jedné} sil lezi'!ci'! na osi prçta. Przy skr- caniu znajdujemy wypadkowi'! par sil, kt6rej plaszczyzna jest prostopadla do osi pr'Èta. Nakoniec w przypadku zgicia lezy para sil, do kt6rej si'È sprowadzaji'! sily wewn'Ètrzne rozmieszczone w przekroju m n, w plaszczyznie przechodzi'!cej przez os prta. Te wyniki otrzymane na podstawie r6wnan statyki ciala sztywnego nie wystarczaji'! jednak do zawyrokowania 0 wytrzymalosci pr'Èta; do tego trzeba jeszcze poznaé prawo rozmieszczenia sit we- wn'Ètrznych w przekroju. Okazuje si'È bowiem, ze cialo stawia dop6ty skuteczny op6r silom we- wntrznym, dop6ki natzenie sit wewntrznych, czyli na p i  é.1) nie przekroczy nigdzie pewnych granic. Z najprostszem zadaniem b'Èdziemy mieli do czynienia w tym przypadku, kiedy napi'È cia rozkladaji}, si rôwnomiernie w przekroju i wszdzie maji'! jeden i ten sam kierunek. Dziel(!c wy- padkow(! tych napié przez pole przekroju prta znajdziemy sH przypadaj(!ci'! na kazdi}, jednostk pola tego przekroju. Wielkosé ta charakteryzuje zupelnie natzenie 2) wewntrznych sil spr'Èzystosci dzia- laji)cych w plaszczyznie naszego przekroju; nazwiemy j(! kr6tko naprzeniem. W og6lnym przy- padku b'Èdzie rozkJad napi'Èé w przekroju nier6wnomiernym, podobnie jak np. nier6wnomiernym jest rozklad naporu cieczy na sciany naczynia. DIa okreslenia wielkosci wewnçtrznych sit spr'È- zystosci w kazdym punkcie przekroju uogôlnimy wprowadzone pojçcie naprzenia. Dajmy na to, ze chodzi 0 dowolny punkt N przekroju prçta. Wydzielmy okolo te go punktu z przekroju element pola ô Fi znajdzmy wypadkowi}, napié okreslaji},cych dzialanie odci'Ètej czsci prta na czçsé roz- patrywané}, ale tylko na obszarze pola ô F. P I  P f {j .- L- - - - - i - n p ml p fi S b - 1- - := - - l - n m  fis C. ff - --t n - {- f's d et: -  - 3) Rys 1 1) [!ak przetluroaczylem osYJski wyraz "usilje" odpowiadaJqcy bardzo dobrze angielsklemu .,stress", nie mogllc SIÇ S:OIC z wprowadzonym Ju1: dawno przez prof. J. J. Boguskiego (przy przekladach z angielskiego) terminem "wysd ]. ') [W znaczemu "intensltas"]. 
11 Niechaj fi P bdzie wielkoci tej wypadkowej, natenczas $ranica do kt6rej zdza wartosé stosunku oP TF' . . (1) gdy (') F dzy do zera, bdzie charakteryzowaé natçzenie wewnçtrznych sil sprZystosci. T  wiel- koé bçdziemy nazywaé .Erçzeniem w punkcie N plaszczyzny przekroju Ô F. Jej wymiarem jest si 1 a: (d 1 u g 0 s é)  ,a zatem techniczn jednostk naprçzenia bdzie kilogram !), na centymetr kwa- dratowy (kg/cm 2 ). Stosownie do tego okrelenia bdzie naprzenie odpowiadajce naporawi cieczy na sciany naczynia w kazdym punkcie proporcjonalne wzglçdem glçbokosci h, w kt6rej lezy roz- patrywany punkt i r6wne cizarowi slupa cieczy 0 podstawie r6wnej l cm l , a wysokosci h. 9 2. PR1\WO HOORE'}\ Przy badaniu rozcigania albo sciskania pryzmatycznych prt6w chadzi 0 to, éJ.by znalezé wzajemn zalezno6 midzy wielkoci sil wewntrznych, a odpowjadajc im zmian dIugosci prta. Dajmy na to, ze dany prt (rys. 2) 0 dlugoci 1 podlega dzialaniu sil rozcigaji},cych rozIo- zonych r6wnomiernie na obu przekrojach koncowych. Pod dzialaniem tych sil przedluzy si prt a pewnq wielkosé À. Jezeli prt podzielimy w myli na podluzne elementy, 1. z. w 16 k n a, to okazuje siç ze wszystkie elementy znajduji}, si w tychze samych - warunkach, wszystkie wydluzi}, si o tç sam wie1koé. ...:. () Przetnijmy prt plaszczyzni}, 60, prostopadl q do kierunku sil rozdgajqcych; skoro odrzucimy dolni}, czsé, to dIa r6wnowagi g6rnej czsci trzeba na przekr6j 00 dzialaé silami wewntrznemi (napiciami), kt6rych wypadkowa jest r6wna P i skierowana pio- nowo w dôt. Zwazywszy, ze te napicia okrelajq dzialanie dolnej czçsci na g6m, a wszystkie wl6kna znajdujq siç w tych samych warunkach, ,mozemy przyji!é rozd napié w plaszczyznie poprzecznego przekroju jako r6wnomierny. W lakim przypadku wielkosé p p=- . F P tH r- . , " p Rys.2 . (2) okresla wartosé naprzenia w kazdym elemencie obranego przekroju, a zatem i dowolnego innego przekroju prostopadlego do osi. Do okreslenia odksztalcenia prta bdziemy uzywaé stosunku przedtuzenia J. do pierwotnej dlugQscÏ. l, jao liczby nizalznej od tejze. Ten stosunek. 1- e=T . . (3) nazywa si wydluzeniem w z gl  d n e m, albo w la s ci w e m 2). Liczne daswiadczenia nad rozci- ganiem i sciskaniem prt6w sporzqdzonych z rozmaitych materjal6w konstrukcyjnych wyka- zaly, iz dop6ki naprzenia nie przekrocz pewnych granic (charakterystycznych dIa kazdego ma- terjalu), mozna z dostateczn dokladnosci q przyjqé ich wielkosé za proporcjonalnq wzglem odpo- wiedniego wydluzenia wlaciwego t. j. P = Ee, albo e =  . . (4) T  prost zaleznoé midzy naprzeniem i odpowiadajqcem mu wydluzeniem sformulowaI najpierw H 00 k e (czytaj H uk) w r. 1676. Ten angielski uczony znalazl dowiadczalnie, ze wydluzenie prtajest ..-....r_ ,...", 1) [To znaczy ciçzar kilograma. 1 kg/cm 2 jako jednostka naprtenia nosi takze l1azw: "nOWB atmoslera"]. 2) [Liczba e przedstawia zarazem bezwzglçdne wydlutenie jednostki dlugoci kt6regokolwiek wl6kna rozciQganego prta i dlatego nazywaj'lii! ta!Ue wydluteniem jednostkowem]. 
12 wprost proporcjonalne wzgldem obciqzajé}cej sily i dlugosci, a odwrotnie wzgldem pola prze w kroju popzecznego, czyli -' Pl À=-' EF . (5) --.... '" 4- Stalé} E nazywamymodulem, sprç,yst2-ffi<:;j przy rozcié}ganiu l ). Wielksé E.bdzie oczywiscie dU! r6 cE materjal6w r6zna. Nawet dia jednego i tego samego. materJalu ]ema oul spr: zystosci wartosci stalej, lecz waha si nieco w zaleznosci od rozhcz?ych .domlesek 1 plerwoteJ obr6bki. Sq i takie materjaly, w kt6rych wartosé modulu sprzystoscl zalezy od klerunku rOZclé}w gania. Np. przy rozciqganiu krysztaJ:6w zmienia si E w zaleznosci od tego, do kt6rej z osi jest kierunek sil rozciqgajé}cych r6wnolegly. W dalszym ciqgu bdziemy siç zajmowaé prawie wylé}cznie odksztalceniami takich cial, tq!y£h wtë!sI)osci.sprzyte sc! we w&zystkich kierunkach jednakowe. Takie ciala noszé! nazwç izotropowych, albo r6wnokierunkowych. .- Oto szereg wartosci modulu E: . Materjal E kglcm 2 Zelazo spawalne . Zelazo zlewne i stal . Glin wyciany . " odlewany . Miedz wycié}gana " odlewana. Nikiel. .. Cynk wyciqgany Dçbina wzdluz w16kien SosnÏna" " Surowiec szary . 1,9 . 10" do 2,1 lOb 2,0 . 10 6 do 2,2 . 10 11 7,5 . 10 5 6,6 . 10 5 1,2". 10 10 1,1 . lOb . 1 2,2. lOh 4,1 . 10 5 10,8 . 10 4 9,2 . 10 4 8,0 . 10 5 do 1,05 . 10 6 Prost y zwié}Zek proporcjonalnosci miçdzy naprzeniem p, a odpowiadajé}cem wydluzeniem e za- chodzi, jak juz nadmienilismy, tylko w pewnych granicach. T ç wartosé p, przy kt6rej zaczynajé! siç dostrzegalne zboczenia prawa Hooke'a, nazywajq gr a n i c é} pro p 0 r c j 0 na 1 nos c i. Ta wielkosé zalezy nietylko od natury materjalu, lecz takze i od jego poprzedniej obr6bki mechanicznej. Dia nie w kt6rych materja16w jest granica proporcjonalnosci wcale wysoka, dia zelaza kowalnego np. r6wna si okolo 2000 kg/cm' (dia stali jeszcze wicej), u innych zas materjal6w mozna juz przy niewiel w kich naprçzeniach zauwazyé zboczenia od prawa Hooke'a. Przy doswiadczeniach z rozcié}ganiem notuje si pr6cz granicy proporcjonalnosci drugq wiel- kosé charakteryzujé}cq sprzyste wlasnosci materjalu; jestni gral!ja,.:;prezyt..Q..tçJ. Tak na w zwano wartosé naprçzenia, wzgldnie wydluzenia wlasciwego, po kt6rej przekroczeniu pojawiajé! si pierwsze odksztalcenia trwal e, t. j. nie znikajqce po usuniciu dzialania sHy rozcié}gajqcej. DIB JI . naprzen mniejszych od naprzenia na granicy sprzystosci powinien materjal zachowywaé siç jako doskonale sprzysty (ob.  1). 1\toli obserwacja tak pojmowanej granicy sprzystosci (teore- tycznej graniey sprçzystosci) jest nader trudné} i zalezné} od dokladnosci srodk6w pomiaru. Z tego powodu przez granie sprçzystosci rozumiemy zwykle tç wartosé naprçzenia, przy kt6rej trwale odksztalcenie jest pewnq okresloné! czsciq odksztalcenia calkowitego (praktyczna gr. spr.). Wiel w kosé ta zalezy zatem od uIDowy. 1) [l\nglicy nazywaj,! E "mo d ulem Y 0 ung'a". W polskiejliteraturze technicznej utarla siç nazwa "s p6lczynnik sprçtystocl", odpowiedniejsza raczej dIa odwr6conej wartoci 1: E. Nie przypisujqc w tym przypadku kwestji nazw przesadnej waznogci (jak to np. czyni Bach), zaznaczymy jednak, te znaczenie stalej E okreglalaby najlepiej nazwa: "modul rozci'lgania sprtystego", l:E zag: "sp61czynnik rozciqgania sprçtystego"]. 
13 T akie materjaly, jak kamien, beton i zelazo lane posiadaj bardzo nisk granic proporcjo- nalnosci. Juz przy stosunkowo niewielkich naprçzeniach pojawiaj,,! siç u nich zboczenia od prawa Hooke'a 1). Znalezion doswiadczalnie zaleznosé miçdzy wydluzeniami, a odpowiedniemi naprçze- niami przedstawiamy z korzysci w y k r es e m, czyli dia g r a m e m. Na osi poziomej np. odcinamy wydluzene jednostkowe e (rys. 3), a na osi pionowej odpowiadaj,,!ce im naprçzenia p, wtedy kazdy stan rozclganego prçta przedstawia siç na plaszczyznie ep oddzielnym punktem, a caly proces rozcigania przedstawi siç pewn linj(! Dm'. Linja ta bçdzie oczywiscie prost Dm, dop6ki naprçzenia s proporcjonalne wzglçdem wydJ:uzen, czyli P dop6ki nie przekroczono granicy sprçzystosci. DIa takich materjal6w, jak zelazo lane, rosn nastçpnie odksztalcenia prçdzej anizeli naprçzenia i otrzy- mamy dalej krzywq mm', zwr6conq wypuklosci q ku g6rze (ku osi p). Skoro przejdziemy od rozciqgania do sciskania, to otrzymamy linj Dm", ktôra dIa zelaza lanego przedstawia siç podobnie, jak na rys. (3) i sklada siç z prostej wychodzqcej z punktu 0 i krzywej zwr6conej wypuk.losci q w d6t (ku osi p). Czçsci prostolinjowe diagramu S,,! czçsto bardzo kr6tkie i wsku- tek tego niedostrzegalne przy zwyklych doswiadczeniach technicznych z zelazem lanem, w kt6rych stosujemy od razu dosé znaczne naprçzenia. atoli obiedwie czçsci majq to samo nachylenie wzglçdem osi, czyli nalez,,! do jednej i tej samej prostej ). Postaé linji m'm" mozna w kazdym poszczeg61nym przypadku znaIezé doswÏadczalnie. Pozdanem byloby niekiedy okresIié jq analitycznie. Istnieje nie malo formuP) og6lnej postaci m p e Rys.3 e = ({p), kt6re z wiçksz lub mniejszq dokladnosci przedstavdajq zaletnosé miçdzy pie. RaZda z nich zawiera pewne stale znalezione z doswiadczen. lm wiçcej takich stalych, tem wiksza oczywiscie dokladnosé, z kt6r formula odtwarza wyniki doswiadczetL Obecnie stosujq najczçsciej do zelaza lanego i kamieni formulç potçgow e = apm, . . (6) w kt6rej a i m przedstawiajq stale doswiadc"Z-aÏnè. - '- W przypadku m = 1 daje powyzszy wz6r prawo Hooke'a, a sp6tczynnik a., zwany spôl- czynnikiem wydl.uzenia jest w6wczas odwr6con,,! wartoSci q modulu sprzystosci E. Gdy m > 1, to otrzymujemy krzyw zwr6con,,! wypuk.losci do gôry. podobnie jak krzywa rozciqgania telaza lanego, jezeli zas m < 1, to odpowiadajca krzywa zwraca siç wklçstosci q do g6ry, a naprçzenia rosn prdzej niz wydluzenia. Ze zjawiskiem tego rodzaju spotykamy siç np. przy rozcië'!ganiu sk6rzanych pas6w. Jako przyklad przytoczymy kilka formul z doswiadczen Bac ha: e = 1 pl.083 dia rozcÎqganego zelaza lanego 1338000 e = - 2500 pl.132 dIa sciskanego granitu e - - - ....0,7 dIa rozcië'!ganej sk6ry (z pas6w transmisyjnych). - 415 fi Doswiadczenia wykazaly 4), te przy dosé wielkich wartosciach naprçten daje wz6r potç- gowy wyniki zupelnie zadawalaj,,!ce. a zalemosé (6) miçdzy e i p odpowiada, przy stosownym . 1) Przy bardzo malych naprçteniach motna a priori spodziewai5 si, te ka.tdy materjal podlegai5 musi prawu Hooke'a (P. t.). .. 1 DIa telaza Ianego potwierdzily to subtelne dogwiadczenia Grüneisena puy naprteniach 0 do 9 kg/cm. (Be- richte d. Deutschen phys. Gesellschalt. 1906). . . ») [W przekladzie podkreglono to zdanie jeszcze silniej od autora, poniewaz w wielu nawet wyb1tnych kSliltkach motna si spotkaé z odmiennem bldnem mniemaniem]. 8) R. Mehmke: "Zum Gesetz der elastischen Dehnungen". . f. Math. u. Ph. 1897. "') C. Bac h: "EIastizitiit u. Festigkeit". Wyd. V, str. B1. Berlin 1905. 
14 doborze stalych «i m, ze znaczn"! dokladnoscÎ,,! rzeczywistosci. Niezgodnosé formuly potgo- wej z doswiadczeniem przy bardzo malych naprçzeniach, objasnia przytoczona powyzej rozprawa Grüneisena 1).  3. OPO:lNIENIE SPREZYSTE  o Dotychczas przyjmowalismy, ze kazdej okreslonej wartoscÎ naprçzenia rozcÏ,,!gaj,,!cego odpowiada pewne wzglçdne wydluzenie e, ktôre siç wytwarza bardzo rychlo podczas dzialania sily rozci"!ga- j,,!cej prçt. Dokladniejsze doswiadczenia wykazuj,,! jednak, ze na wielkosé odksztalcenia ma pewien wplyw czas nawet w tych granicach, w ktôrych mozna je uwazaé za doskonale 'sprçzyste. Odksztal- cenie rosnie z czasem, coraz to wolniej, zbIi:iaj,,!c siç niejako asymptotycznie do okreslonej war- toscÏ, przy ktôrej dopiero zachodzi rownowaga sil zewnçtrznych i wewnçtrznych. Podobniez nie znika zupelnie odksztalcenie sprçzyste natychmiast po usuniçciu sil zewnçtrznycn, lecz dopiero po pewnym czasie, przyczem prçdkosé zanikania szybko male je. Zjawisko to nosi nazwç .QP 0 z nie nia s p r ç z ys t ego. Gra ono wain,,! rolç przy odksztalcaniu cial pochodzenia organicznego, jak powrozow, rzemieni i t. p. U metali, w granicach naprçzeii, dopuszczalnych przez technikç konstrukcyjn,,!, niema opôznienie sprçzyste znaczenia praktycznego i inzynier nie potrzebuje siç z niem liczyé :2). o wiele wiçksz rolç gra to ciekawe zjawisko w dziedzinie fizyki, gdzie posiada juz obszern,,! literaturç). Badania wykazuj,,!,. ze opôznienie sprçzyste pojawia siç w tym slabszym stopniu, im bardziej jednorodnym jest materjal. W krysztalach warcu np., jezeli zachodzi wog6le op6znienie sprçzyste, to tylko tak male, ze> nie przekracza blçd6w przy najdokladniejszym pomiarze odsztal- cenia. prawda, ze i w tym przypadku nie brak pewnych zmian wydluzenia z czasem, jednakowoz wielkosé tego pozornego opôznienia sprçiystego i charakter zaleznoscÏ od czasu objasniajq siç zupelnie, jezeli uwzglçdnié termÏczne i elektryczne zmiany ciala przy odksztalceniu 4). Rys.4  4. ENERG]J\ ODRSZTJ\LCENI1\ PRZY ROZCIl1G1\NIU Niechaj na dolny koniec prçta umocowanego gôrnym koiicem w polozeniu plOnowem dziala obci,,!zenie, kt6rego wielkosé wzrasta stopniowo od zera do wartosci P Wtedy zwi,,!zek miçdzy calkowitem wydluzeniem 1., a wielkosci,,! sily przedstawi w granicach wainoscÏ prawa Hooke'a prosta Oa (rys. 5). Wetmy pod uwagç dowolny stan prçta okreslony punktem m. Jeieli odpowiedniej wartoscÏ rozciaj,,!cej sily udzielimy nieskoiiczenie malego przyrostu, to wydluzenie prçta wzrosnie 0 d J.. 1) [Formula potgowa ma charakter dogwiadczalno-praktyczny i nie moze mieé zgola pretensji do miana "prawa''. kt6remi iq obdarzajq niekt6re nasze podrçczniki pod wplywem pewnego odlamu niemieckiej literatury technicznej Gdyby istniala formula przdstawiajqca uog61nienie prawa Hooke'a, to musialaby przedewszystkkm, w granicach bardzo maly(.h wartogci e i p, daé si przeksztalcié na formul Hooke'a, albo, co na jedno wychodzi, musialaby krzywa przedstawiajqca uog6lnion'l formul mieé w poczqtku sp6lrzdnych charakter linji prostej nachylonej pod kqtem ostrym do obu osi. Dia kaidego punktu na tej czgci mialby stosunek p: e wartogé prawie stalq i okrdlalby modul sprzystogci E w odpo- wiednim przedziale malych naprzert i odksztalce:ti. Tymczasem wz6r potgowy (6) nie dopuszcza tego przeksztalcenia, gdyz krzywa. kt6ra go przedstawia, jest w poczqtku sp6lrzdnych styçzIlé! do osi P w przypadku m > 1, zd w przypadku m < 1 jest styczm do osi e, jak si latwo przekonaé przy pomocy r6zniczkowania. W pierwszym przypadku bylby zatem modul sprzystogci dia nieskortczenie malych naprzet'i niesk06czenie wielki, w drugim zag nieskortczenie maly, co jest oczywistq niedorzecznotci'l. Mimo to posiada formula potgowa pewne zalety praktyczne, kt6re w znacznej czçgci uspra- wiealiwiajq jej rozpowszechnienie. Z pogr6d formul z dwiema stalemi, pozwala ona najlatwiej obliczyé te stale z danego szeregu dogwiadczeti, przy pomocy przeksztaicenia logarytmiczneo log p= log a+ m log e, Punkty 0 sp6lrzçdnych log e, log p lezq bowiem wtedy lia li n p -prostèj, kt6rej polozenie wzgldem osi okregla \\ artogé stalych log a i m. Nadto, 0 ile 1fie chodzi 0 przedzial malych naprze:ti, nie majqcy zwykle znaczenia w nauce 0 wytrzy- malogci, zalicza siç (wedlug przytoczonej powyzej pracy Mehmke'go) formula potçgowa do najdokladniejszych z pogr6d rozlicznych proponowanych wzor6w z dwiema stalemi]. ') [0 iIe nie zajmuje si samodzielnem badaniem sprzystogci i wytrzymalogci materjal6w). 3) 1\. Winkelmann: "Handbuch d. Physik". 1 Bd. t908. Str. 796. ) l\. J off: "Elastische Nachwirkung im kristallinischen Quarz". l\nn. d. Phys. IV Foige. Bd. 20. J. 1906. .. 
15 î 0 tylez obnizy si obciqzenie, wykonujqc przytem prac elementarnq r6wnq iloczynowi sily i przesunicia. Na rys. (5) przedstawia si ta praca polem zakreskowanego paska elementarnego. Przechodzqc teraz kolejno od jednego stanu do stanu nieskoiiczenie bliskiego, mozemy obliczyé calko- wit q prac T, wykonanq przez sil obciqzajqcq przy jej zmianie od zera do pewnej koncowej wartosci P. Na rys. (5) wyobraza t prac pole tr6jk q ta, a zatem P}.. Fil }..IEF T=T= 2EP =' przy uwzgldnieniu r6w. (5). IHeby otrzymaé wynik niezalezny od rozmlarow badanego prta, obli- czymy prac odniesioné} do jednostki objtosci. Zwazywszy, ze objçtosé prçta jest r6wna FI, znajdziemy: T 1 P }.. 1 pl FI =27'T= 2"pe= 2E Praca ta przekszta ka sl - widocznie na energj potencjalnq odksztalconego prçta i jezeli jego materjal jest doskonale sprzysty, to przy zmiejszaniu obciqzenia zamieni siç energja potencjalna napowr6t w prac. Pominlismy przytem zmiany termiczne i elektryczne towarzyszqce odksztaice- niu prta, -albowiem te interesujqce zjawiska nie majq, jak dotqd, praktycznego znaczenia '). IH:eby mieé wyobraienie 0 ilosci energji, jaka moze byé nagromadzona w rozciijganym prcie \ w granicach stosowalnosci prawa Hooke'a, obliczymy jq w przypadku zelaza 0 granicy proporcjo- nalnosci 2000 kg/cm i i module sprzystosci E = 2 . lOG kg/cm!. Przy pomocy r6w. (7) znajdziemy, , j ze w jednym centymetrze szesciennym takiego zelaza motna nagromadzié 1 kg/cm l energji. Dia kauczuku zas mozna przyjqé E = 10 kg/cm 2 , a granic sprzystosci 20 kg/cm 2 , wobec czego energja nagromadzona w 1 cm s kauczuku mote osiqgnqé wartosé 20 kg/cm i . p cr -j . (7) '.) Rys.5 9 5. ZMI1\N1\ ROZMI1\ROW POPRZECZNYCH PRZY ROZCIl\G1\NIU Rozciijganiu prt6w towarzyszy zmniejszenie poprzecznych rozmiar6w i do zupelnego scha- rakteryzowania wlasnosci sprzystych ciala r6wnokierunkowego nie wystarcza sam modul spr- zystosci E, lecz trzeba jeszcze podaé wielkosé okreslajqcq skurczenie poprzeczne przy rozciqganiu podluznem. Jezeli przez e oznaczymy wzgldne wydluzenie w kierunku rozciqgania, to wielkosci q odpo- wiadajijcego poprzecznego skurczenia jest (je, przyczem (j jest ulamkiem wlasciwym, lezqcym mi- dzy granicami 0 a 0,5. Nazywamy go liczb q (stosunkiem) Poisson'a na czesé francuskiego ma- tematyka, kt6ry spr6bowal oznaczyé (j e drogij analitycznq na podstawie molekularnej hipotezy budowy materji. Z obliczenia Poisson'a wyniklo, ze dia wszystkich cial r6wnokierunkowych powinno byé (j stale i r6wne f. P6zniejsze bardzo liczne doswiadczenia nie potwierdzily jednakze tego wniosku teoretycznego i okazaly, te liczba Poisson'a jest dia r6znych materjalôw r6zna. Liczba ta jest obok E drugq stalq charakteryzujqcq sprzyste wlasnosci materjal6w r6wnokierunkowych. Oto wartosci cr dia niekt6rych materjai6w i ): Materjal (j Il Materjal cr 1elazo kowalne 0,28 Cynk. 0,27 Stal. . 0,29 Brqz 0,36 Miedz. . . 0,34 Rorek. 0,00 Nikiel. . . 0,33 Rauczuk 0,47 Glin (aluminium). 0,36 Parafina . . 1 0,50 1) W literaturze technicznej zajmuje si tl! kwestjil interesuj'lca ksiq.tka C. Kriemlera: "Einführung in die ener- getische Baustatik". Berlin 1911. 2) Tablica zawiera grednie wartogci z danych w "Handbuch d. Phys." Winkelmann'a. Nowsze bardzo dokladne oznaczeBia a przeprowadzil Williams (Phil. Mag. 1912). 
16 Znajqc wartosé a mozna obliczyé zmian objtosci prta przy rozcÎqganiu w granicach pro- porcjonalnosci. Dlugosé prta powiksza siç w stosunku (1 + e) : 1, a rozmiary poprzeczne zmniej- szajq si w stosunku (1 - O'e) : 1. Objtosé przy rozciqgniciu ma siç przeto do objtosci pierwotnej jak (1 + e) (1 - ae)2 do 1. Zwazywszy, ze e i ae Sq bardzo malemi ulamkami, mozna z pominiçciem malych wyzszego rzçdu napisaé: (l+e) (l-ae)i=l+e (1-2a), a zatem stosunek przyrostu i objtosci przy rozciqganiu prta do objçtosci piêrwotnej bçdzie r6wny: [1 +e (t - 20') - 1] : 1 = e (1 - 2a). Materjaly, u kt6rych wartosé 0' jest blisk q 0, Ii, zmieniajq, jak widzimy z powyzszego wyrazenia, bardzo nieznacznie swojq objtosé przy rozciqganiu. Nieprawdopodobnem jest, aby istnialy ciala, dIa kt6rych 0' > 0,5, gdyz w takim rarie rozciqganie wywolywaloby zmniejszenie objçtosci ciala. Przechodzqc od rozciqgania do sciskania prçt6w, otrzymamy s p ç c z nie nie (r 0 z s Z e r zen i e) _P? P r zee zn e, przyczern w granicach proporcjonalnosci ma a tç sarni! wartosé liczbowq,.E o przy rozciqganiu. . -.. U rnaterja16w takich, jak zelazo i stal jest wzgldne wydluzenie w granicach proporcjonalnosci bardzo male, wskutek czego mozna nie uwzgIdniaé zrniany przekroju poprzecznego przy obliczaniu naprzeii i rnodulu E, a wszystkie rachunki mozna odnosié do pierwotnego pola przekroju poprze- cznego. 1\Ie dIa materjal6w zdolnych do wielkich odsztalceii sprzystych, jak kauczuk, trzeba przy obliczeniu E wziqé pod uwag i zmian przekroju, co znacznie kornplikuje rachunek 1). ROZDZIl\L II ROZCIl\Gl\NIE 1 SCISRl\NIE POZI\. GRI\.NICl\MI PROPORCJONl\LNOSCI  6. DI1\GRl\M ROZCI1\Gl\NIl\ Dotychczas zajrnowalismy siç rozpatrywaniem rozciqgania i sciskania w granicach proporcjo- nainosci. przy daiszym wzroscie odksztaJcenia ustaje waznosé prawa Hooke'a; mitlzy wydluze- niami a odpowiadajqcemi im naprçzeniami zachodzi zaleznosé bardziej zlozona i dIa r6znych rnaterjal6w rozmaita. T ç zaleznosé przedstawia si zwykle wykreslnie. Na jednej z osi prosto- kqtnego ukladu sp61rzçdnych odcinay wieikosci proporcjonalne wzgIçdem .wydluzefi, a na drugiej odpowiadajqce wartosci naprzeIÎ. Otrzymanq tym sposobem krzywq nazywamy dia g r a m e m, albo wykresem rozciqgania. Maszyny uzywane do badania ma- terja16w przy rozciqganiu Sq zwykle zaopatrzone w aparat kre- sI(!cy diagram samoczynnie. Otrzymany z dQswiadczenia dia- gram charakteryzuje wcaie dobrze wlasnoscÏ materjalu i dlatego rozpatrzymy nieco szczeg610wiej jego postaé dIa zelaza kowal- nego i stali, materja16w, z kt6remi najczçsciej mamy do czynienia przy obliczeniach. Na rys. (6) widzimy takie krzywe dIa zelaza spawainego, rnikkiej i twardej stali. Wszytkie trzy diagramy majq czsé poczé!tkowQ prostolinjowQ, bardzo slabo nachylonq wzgIçdem osi rzdnych. Ta czçsé odpowiada prawu Hooke'a. Od granicy proporcjonalnosci (oznaczonej na krzywej () 2 4 1 8 fI! I.l Il '1 1'1 NJ Z dIa zeiaza spawalnego literQ JI) zaczynajQ odksztalcenia wzrastaé siIniej anizeli naprzenia, linja diagramu zakrzywia siç, zwracajQc wypuklosé ku g6rze. W dalszym cié!gu po- jawia siç nagle szybko postçpujé!ce wydluzenie prçta bez jednoczesnego wzrostu sily rozcié!- gajqcej. Na diagrarnie odpowiada temu zjawisku mniej w:içcej prosta pozioma, zaczynajé!ca si P"i'J,,' 1'/JI}(J 6/JOO 20. 1()(}tJ, Rys.6 1) O. Frank: "Die l\nalyse endlicher Dehnungen u. die Elastizitiit d. Rautschuks". l\nn. d. Rhys. 1906. str. 602. 
w punkcie B 1). Przy datszem zwikszaniu obcÎ<!zenia odzyskuje materjal ponownie odpomosé przeciw rozciilgajilcej sile i rzdne wykresu znowu rosnil tak diugo, dop6ki nie pojawi si na bada- nym prcie "szyjka", 1. j. miejscowe zwzenie przekroju mn (rys. 7). Od tej chwili koncentruj<! si dalsze odsztalcenia w oko- licy szyjki. Poniewaz przy tem zmniejsza si znacznie przekr6j poprzeczny, wic dalsze wydluzenie zachodzi przy zmniejszajqcej si sile. Calkowity diagram ma przeto wyglild przedstawiony na rys. (8). W diagramie wyr6zniamy trzy wazne punkty: Punkt fI, od. powiadajilcy granicy proporcjonalnosci, punkt B, zwany punktem krytycznym 2) i nakoniec punkt D, okreSlajilcy wielkosé sily potrzebnej do rozerwania prta. Poprzednio wprowadzilismy juz pojcÏe (praktycznej) granicy sprzystosci (ob.  1). Rozumielismy przez ni t wartosé naprzenia rozcii!gajqcego, przy kt6rej trwale odksztalcenie osiga pewnil, ustaloné! przez umow, czsé odksztalcenia calkowitego. U ielaza kowal- nego i stali sq trwale odksztalcenia do punktu A nadzwyczaj male, wskutek czego bardzo czsto m6- wimy 0 granicy sprzystosci, majilc na mysli "granic proporcjonalnosci" tych materjal6w. Punkt krytyczny lezy oczywiscÏe powyzej granicy sprzystosci. Zboczenia od prawa Hooke'a w czsci AB diagramu objasniaji! zwykle niejednolitoscii! budowy materialu i nier6wnomiernoscié! rozkladu napr- zen w przekrojach poprzecznych rozcié!ganego prta S). Wskutek tych przyczyn powstajé! lokalne przeciilZenia materjalu towarzyszé!ce miejscowym trwalym odksztalceniom. Czem doskonalszy ma- terjal, tem mniejsza czsé AB, tem blizej siebie lezé! granica proporcjonalnosci i punkt krytyczny. Zjawiska, odpowiadajë}ce puriktowi krytycznemu, wskazujq na t, ze w materjale zachodz w owej chwili znaczne zmiany. Jezeli powierzchnia rozdilganego prta zelaznego jest polerowana, to przy zblizaniu si do punktu krytycznego moma dostrzec na niej pojawienie si linij nachylo- nych do osi prta. Nazywajil je linjami L üders'a od niemieckiego intyniera, ktôry je pierwszy zauwazyl. Do badania tych linij uzywa si specjalnego mikroskopu. Zaznaczyé wypada, te zasto- sowanie mikroskopu do badania wlasnosci metali zajo w ostatnich latach wielu badaczy i dopro- wadzÏlo do calego szeregu ciekawych odkryé. Og61 metod stosowanych przy tych badaniach naleZ)' do dziedziny met a log r a f j i. Badania mikroskopowe wykazujib ze takie materjaly jak zelazo skladajil si z ziarn krysta- licznych, rozdzielonych substancjil 0 innym skladzie, a linje Lüdersa, przedstawiajilce si nieuzbro- jonym oczom jako w;p:iutkie bruzdy z 'podniesionemi brzegami, okazujil si pod mikroskopem jako zbi6r krysztal6w, kt6re doznaly przesunié w plaszczyznach sp6jnosci 1). Pierwsze linje Lüdersa pojawiaji! "si w postaci cieniuchnych kreseczek natychmiast po przekroczeniu granicy proporcjo- nalnoscÏ i Sil bardzo czulym objawem tego przekroczenia b). Przy dalszem rozcianiu pojawiajé! si dwa uldady linij przecinajilcych si wzjemnie i nachylonych pod jednym i tym samym kqtem do osi prta. Rilt ten okazuje si charakterystycznym dIa kaiego metalu 6). Na pojawienie si trwalych odksztalcen wskazuje nadto, obok linji Lüdersa, podwyzszenie temperâlûry prfa. Dop6ki 17 p o Rys. 7 Ry..8 1) Bardziej szczeg610we badania wykazujl!, te od tego punktu mote odkszta1cenie wzraslal: nawet przy zmniejszeniu si wartogci rozciqgaj'lcej siIy. To zmniejszenie zag jest tem znaczniejsze, im ostrotDiej zblizaé siç z wartogci q obCÎ'ltenia do punktu krytycznego. Interesuj'lce wyniki otrzymal w tej dziedzinie 1\. M. Dragomirow. Dokiadne zdj\Jcie diagramu w okolicy punktu krytycznego uzyskal na drodze fotqgraficznej prof. W. E. Dalby: "Load.Extension diagrams obtained PhotographicaUy". Engineering 1902. Str. 503. 2). [Nazwa "punkt krytyczny", uzywana w literaturze angielskiej, odpowiada niemieckiej "Fliessgrenze" albo "Streck- grenze", co tlumaczono u nas przez "granicç plynnogci", lub "granicç plynicia" (w "Techniku" wprowadzono termin "granica ciastowatogci"). Za odpowiedniejszll od tych ostatnich uwatamy nazw "gr. plastycznogci"]. S) 1\. M. Smith: .,The elastic breakdown 01 non-Ierrous metals". Engineering 1909. Str.593. Mn6stwo danych dogwiadczatnych podaje Hartm ann w ksiqzce: .,Phnomnes qui accompagnent la dlormation permanente" 1900. Ob. takze W. Mason: Proc. 01 Phys. Soc. London 1911. 23, str. 305. ) I. 1\. Ewing: ..The strength 01 materials". 5) M.l\. W or op aj ew: "Ob opredjelienij naprjazenij i "delormacij w bru!.iach bolszoj kriwizny". hw. Riew. Pol.Inst. 1910. 6) Rejto. 1 R eibung". 1897. . " finere Kun wytrzymatofcl meterjetcsw 2 
18 nie przekroczymy granicy spri:ystosd.. towarzyszy odksztalceniu obnizenie temperatury, czego mozna si bylo spodziewaé na podstawie rozwazan termodynamicznych. To obnii:enie jest jednak bardzo male i mozna je wykazaé tylko przy pomocy termo"elementu r czulego galwanometru. Z po" jawieniem si odksztalcen trwalych zamienia si odpowiadajijca praca odksztalcenia za posrednictwem "tarda wewntrznego" na cieplo i temperatura prta podwyzsza si silnie 1). Pojawienie si trwalych odksztalcen wywoluje takZe naglij zmian magnetycznej przenikliwosci 2).  7. WPL YW CZIlSU NIl WYDLU2ENIl\ Przy rozpatrywaniu rozciqgania w granicach proporcjonalnosci nadmienilismy jui:, ze wydlu" ienie rosnie nieco z czasem i nazwalismy to zjawisko op6znieniem spriystem. Po przekroczeniu granicy sprzystosci staje si wplyw czasu daleko silniejszym. Mierzijc wydluzenie przy pomocy rozpowszechnionego aparatu zwierciadelkowego, powikszaj<!cego wydluzenia 500 razy, mozna wy" godnie obserwowaé powolny wzrost wydluzenia przy niezmiennem obciqzeniu. W takim przypadku m6wi q , ze materjal "plyie". Jezeli obciqzenie przekroczylo pewni! granic, to takie wydluzanie prçta moie z czasem zakonczyé si rozerwaniem. Szczeg6lnie siIny wptyw czasu zachodzi u takich materjal6w, jak cynk i o16w. Ogromne znaczenie ma dIa nich prdkosé, z jaki! rosnie obcii!ienie. Le Ch a tel i e r zrobil w tym kierunku interesuji!ce doswiad" czenie. Rozcii!gaji!c E!..ty cynkowe przekonal si, ze do rozerwania prta w cii!gu jednej minuty potrzeba bylo naprzenia 2400kg{cm l , zas przy doswiadczeniu trwaji!cem cali! godzin wystarczalo 1150kg{cm 2 . Jezeli dalej przedlui:yé trwanie doswiadczenia, to moi:na jeszcze nieco zmniej- szyé wielkosé naprzenia rozrywaji!cego. Zauwai:ymy nadto, ze wplyw czasu objawia si najsilniej w pierwszej chwili dzialania obciijzenia, poczem po pewnym przeciqgu czasu staje si przyrost wydlui:enia nie" dostrzegalnym. U takich materja16w jak i:elazo kowalne i stal jest wplyw czasu () S II) f,f 20 2S JO% daleko slabszy, wszelako diagramy rozcii!gania zmieniaji! si nieco, za" leznie od prdkosci, z jaki! rosnie obcii!zenie przy do" swiadczeniu. Na rys. (9) przedstawiono diagramy, odpo" So!"'ft/71 wiadaji!ce rozrywaniu zelaznego drutu S). Linja peina przedstawia wynik doswiadcze- nia dokonanego w przeciu piciu min ut, kreskowana zas - wynik doswiadczenia /J/JtJ 5000 razy powolniejszego. Wplyw czasu okazuje si tutaj .znacznie slabszy, jak w przypadku cynku i w praktyce mozna przyji!é, ze wydluzenie zelaznego prçta, wywolane obciqi:eniem wzrastaji}cem stopniowo w cii!gu kilku minut nie zmieniloby siç przy dluzszem dzialaniu obciqi:enia. JezeIi, rozcii!gni}wszy prçt poza punkt krytyczny, pozwolimy obcii}zeniu dzialaé 2d/J nan przez dluzszy czas, to opr6cz powikszenia wydluzenia moi:emy jeszcze stwier" dzié istotne zmiany wlasnoscÏ materjalu. Okazuje si np., ze po takiej operacji staje si zelazo twardszem, do rozerwania prçta potrzeba wikszego obciqzenia nii: pier" /O()(} wotnie, a calkowite przedlui:enie przy rozerwaniu staje siç mniejszem. [M6wii}c inaczej powiçksza si wytrzymalosé materjalu, a zmniejsza jego plastycznosé]. 0 Na rys. (10) przedstawiono wyniki dwu doswiadczen nad wyzarzonym i:ela" 0 j JO /5 X znym drutem 4). Linja peina przedstawia diagram rozcii!gania przy cii}glym wzro" Rys.l0 scie obcij:iena. przy ?rugiem doswiaczen.iu d?prowadzono obdi}zenie do stanu odpowiadaji}cego punktowl d dagram 1 powoloo obcIézemu dZlalaé odtqd stale przez 45 1 {2 godzin. Pod wplywem dalszego powlçkszema ObCli}zema otrzymano nastçpnie kreskowanij czsé diagramu a c d. 1) Hort: Zeit. d. V. d. Ing. 1906. Str. 1831. 1\. Dinnik: "Opredielenie prediela uprugosti po izmienieniu temperatury tiela". Izw. Riew. Pol. Inst. 1909, 2) L. Fraichet: Revue d'artillerie. Fevr. 1904. ' 8) I. l\. Ewing: "The strength 01 materials". 4) J. 1\. Ewing: "On Certain Eflects 01 Stress on soit Iron Wires". Proc 01 Roy. Soc. 1880. p"ikt 7I}fJ() ..... .- l, /,- . , ço,o soœ .tHJi JO/JfJ 2f)(){) /(J/JO Rys.9 < tI 
19 9 8. PODWYZSZENIE PUNRTU RRYTYCZNEGO [CZYLI GR1\NICY PLR.STYCZNOSCI] Prze}{roczeniu punktu krytycznego towarzysz(!, jakesmy widzieli, znaczne zmiany w materjaIe dIa praktyki jest rzeczé! zasadniczej wagi wyjasnié wplyw tych zmian na wlasnoscÏ sprzyste i wytrzymalosé materjalu. Juz Ger s t ne r robil pierwsze doswiadczenia w tym kienmku i prze- konal si, ze wydluzenie sprzyste, stanowié!ce poza punktem krytycznym niewielké! czsé calko- witego wydluzenia nie przestaj e byé proporcjonalnem wzgldem obcié!zenia. Jezeli zmniejszamy obci(!zenie prta po rozcié!gniciu go do punktu fi diagramu (rys. Il), to przy powrotnym przebiegu odksztalcen otrzymamy np. prosté! lIB, r6wnoleglé! do poczé!tkowej prostej CD. W rezultacÏe pozostaje trwale wydluzenie prta okresIone odcin- kiem CB. Tak rozcié!gnity prt objawia znaczné! zmian swoich wlasnoscÎ. P"... S()(){} Przy powt6rnem obcié!zeniu wywolujé! juz bardzo nieznaczne sily wydluzenie trwale, a na ich wielkosé wywiera wielki wplyw czas. T akie obnizenie gra- niey sprzystosci jest zwlaszcza widoczne, jezeli powtarzamy obcié!zenie 4(){}() natychmiast po ukonczeniu opisanego doswiadczenia. Skoro pozwolimy pr- towi "wypoczé!é" i powt6rne doswiadczenie robimy po uplywie dluzszego lD(l() czasu (np. po miesié!cu), to mozna stwierdzié odzyskanie sprZystych wla- .D snosci materjalu, kt6ry znowu podlega wcale dokladnie prawu Hooke'a. Gra- 201J4 nica proporcjonalnosci okazuje si przytem znacznie podwyzszoné! i moze osié!gné!é wartosé tego naprzenia, kt6re wywolalo rozci(!gnicie prta przy poprzedniem doswiadczeniu. Na diagramie przedstawia to prosta BF. Po- /(J()O cZé!wszy od punktu F otrzymujemy dalszé! krzywé!, kt6ra jest jakby prze- dluzeniem krzywej DA. Nagla zmiana wydluzen, zachodzé!ca przy punkcie F, ma takiz sam charakter, jak w poprzedniem doswiadczeniu przy punkcie C na rys. (6). Powoduj(!c znaczne wydluzenie ptal osié!gamy przeto przesu- nicie punktu krytycznego w g6r 1). Jezeli poprzednio rozcié!gnity prt poddamy wstrzé!snieniom, albo ogrzejemy nieco (do 100° C), to pokazuje si, ze wlasnosci sprzyste powracajé! znacznie prdzej. DIa ilustracji podamy wyniki kiIku doswiadczen z prhm staIowym i). Na rys. (12) przedstawia diagram ff pierwsze doswiadczenie, zas diagram B powt6me rozcié!ganie prta po uplywie 10 mi- nut od ukonczenia pierwszego. Widzimy tutaj znaczne zbo- czenia od prawa Hooke'a juz przy nieznacznych obcié!zeniach. Linj C nakoniec otrzymano dIa tegoz prta po ogrzewaniu go przy temperaturze 100° C przez crlery minuty. T aide podgrzanie, jak widaé z diagramu, przywr6cilo materjalowi calkowicie jego sprzyste wlasnosci. DIa wyra- zistoscÎ rysunku przesunito nieco punkty pocz(!tkowe diagra- m6w wzgIdem siebie. Pierwsze rozcié!gnicie zeIaznego prta poza punkt kry- tyczny podwyzsza granic proporcjonalnosci i zmniejsza jego rozcié!gliwosé, a wic dziala podobnie jak harlowanie na stal. Z té! okolicznosci(! naIeZy si liczyé w praktyce, aIbowiem zeIazne elementy konstrukcyjne podIegajé! czsto obr6bce "na zimno" i przy tem doznaj(! znacznych odksztalcen trw61ych. Np. wskutek krajania bIachy nOZycami staje si naraZona na obr6bk krawdz b1achy twardsz(! i przy zginaniu takiej blachy pojawlaJé! si czsto pknicia, poniewaz materjal utracil w tem miejscu znaczné! czsé swej pl a- s t y c z nos c i, t. j. zdolnosci do znoszenia odksztalcen trwalych. Podobne zjawisko mozna obser- wowaé przy przebijaniu otwor6w na nit y w zelaznych blachach. Brzeg otworu staje si twardszym P ,*"., 70{}(j 4(), (j(j()(J SOOQ 3000 2000 1000 Rys. 12 o s B 10 15 20% Rys 11 1) Objagnienie mechanizmu tego zjawiska mozna znalezi5 w interesuj'lcej ksilltce W. R 0 s e nh a i n'a: "1\n introduction to the Study of Physical MetaIlurgy". Il wyd. r. 1915, str. 247. Il) 1. Mu i r: Phil. Trans. of. Roy. Soc. 1899. 2* 
2Ô od reszty materjalu. Przy rozciqganiu wstgÎ, zaopatrzonej w otwory przebijane, nÎe mote slWàt- dniala czsé materjalu nadqZy"é za odksztalceniem reszty i wskutek tego przenOSZq si na ni q wiksze naprzenia, wywolujqc latwo rysy i pknicia. F\Zeby zapobiec szkodliwemu dzialaniu przebijania dziur, zastpuje si przebijanie kosztowniej- szem wierceniem. DIa oszczdnosci przebija si otwory mniejszym kalibrem, a nastçpnie powiçksza si swidrem do zqdanej srednicy, usuwajqc przez to stwardnialq warstw materjalu z korzysci q dIa trwalosci 'konstrukcji. Opisanq wlasnosci q twardnienia zelaza kowalnego, wskutek znacznych odksztalceii, poslugujq si nierzadko w technice. Tak np. cylindry pras hydraulicznych poddaje siç niekiedy najpierw cisnieniu wewntrznemu przekraczajqcemu znacznie to najwiçksze cisnienie, przy kt6rem prasa bçdzie pracowaé. Tym sposobem zapewnia si na przyszlosé niezmiennosé srednicy cylindra i szczelne przyleganie tloka. przytem nalezy zauwazyé, ze podobna operacja osiqga cel i zwiksza . trwalosé konstrukcji tylko wtedy, gdy element poprzednio rozciqgniçty bçdzie i nadal narazony wylqcznie na ciqgnienie, Doswiadczenia wykazaly bowiem 1), ze u prt6w z zelaza kowalnego roz- ciqganych poza punkt krytyczny pojawiajq siç przy sciskaniu jako oznaki oslabienia: trwale odksztalcenie i zboczenia od prawa Hooke'a, juz przy stosunkowo niewielkich obciqzeniach. W tych przeto wypadkach, w kt6rych przygotowawcze odksztalcenia majq na celu zabezpie- czenie niezmiennosci konstrukcji, nalezy stosowaé odksztalcenia tego samego rodzaju, co odksztal- cenia, na kt6re bdzie naraiona odnosna czsé konstrukcji podczas jej funkcjonowania, to znaczy: element motna poprzednio narazié na znaczne rozciqgnicie, jezeli na przyszlosé bçdzie tylko ciqgniony, zas na skurczenie, jezeli ma byé nadal wylqcznie sciskany. Zelazo naraione juz raz na odksztalcenia trwale, moze odzyskaé pierwotn q plastycznosé przez wyzarzenie, 1. j. ogrzewanie przy temperaturze czerwonego zaru (okolo 700 0 C) przez mniej wicej pOl godziny i nastçpne powolne ostudzenie. Badania mikroskopowe swiadczq, ze t q drogq wracajq do pierwotnej postaci owe krysztalki, kt6re doznaly trwalych odksztalceii postaciowych przy przekroczeniu punktu krytycznego. W zwyldych warunkach walcowania zelaza i stali opuszcza materjal maszyn przy tak wysokiej temperaturze, ze niknie prawie wplyw obr6bki na wysokosé punktu krytycznego [0 ile produkt walcowania jest dosé masywny. Cienkie blachy, wstçgi i ksztal- t6wki okazuji} tem wiçksz q wytrzymalosé i mniejszq plastycznosé, im Sq cieiisze]. Zwylde targowe zelazo zachowuje si po wyzarzeniu prawie tak samo, jak w stanie naturalnym. Inna sprawa Z obr6bki} zelaza na zimno; jej towarzyszy zawsze znaczne podwyzszenie punktu krytycznego. 1\zeby zapobiec szkodliwym nastpstwom twardosci materjalu, uciekamy siç w praktyce czçsto do wyzarzenia czçsci, kt6re podlegaly obr6bce na zimno.  9. B1\D1\NIE MET1\LI Z1\POMOCI\ "PR6BY ROZRYW1\NI1\" Pr6ba rozrywania jest podstawowem doswiadczeniem przy badaniu wytrzymalosci metali. Badanemu prtowi nadajemy przekr6j kolowy (rys. 13) Iub prostokqtny (rys. 14). Najistotniejsze znaczenie przy tych doswiadczeniach ma osiowe przeniesienie sily rozciqgajqcej. DIa prt6w wal-  = t:;. illIC I --  =  Rys. 13 Rys. 11 cowych osiqga siç to latwo zapomocé) specjaInych podkladek kulistych. W przypadku plaskich pr6bek, uchwyconych zwykle przy pomocy nasiekanych klin6w, jest przeniesienie sily z natury rzeczy mniej doskonale. T 0 tez prt6w tego ksztaltu uzywa si tylko wtedy, gdy zachodz q szczeg6Ine trudnosci sporzqdzenia prta okrqglego z danego materjalu, np, przy badaniu blach i cienkich ksztalt6wek. 1) Bauschinger: Mm. aus d mech. techn. Lab. in München 1886. 
21 IH:eby zapewnié jak najbardziej r6wnomierny rozklad naprçzen w przekroju poprzecznym i stworzyé warunki, w kt6rych pknicie powinno zajsé w srodkowej czsci prçta, nadaje si prw towi pr6bnemu postaé uwidocznion,,! na rys. (l3). Staly przekr6j srodkowej czçsci zwisza si lagodnie ku koncom opatrzonym "glowami".1\zeby przy oddzielnych doswiadczeniach otrzymywaé z pewnosci,,! wyniki por6wnywalne unormowano sciSle postaé pr6bki. Srodkowa czçsé walcowa normalnego prçta ma grubosé 2 cm i dlugosé 22 cm. Przy doswiadczeniach robi siç pomjary tylko na srodkowej dlugosci 20 cm (dlugosé rachunkowa). Nadmiar diugosd czçsci walcowej sluzy do tego, aby uchylié wplyw zmiany przekroju w zgrubionych koncach na odksztakenia i napr- .ienia w badanej czsci. Stosunek dlugosci rachunkowej do grubosci r6wna siç zatem dia prçta normalnego 10. Zwi,,!zek ten moina przedstawié w postaci: 1 = 10d = 11,3 V- d' = 11,3 VF . . (8) Przy pomocy powyzszego wzoru obliczamy dlugosé rachunkow,,! pr6bnych prt6w 0 przekroju odmiennym od kolowego. Przy pr6bie rozrywania notuje si: l} Obciqzenie odpowiadaj,,!ce punktowi krytycznemu; 2} najwiksze obci,,!zenie potrzebne do rozerwania, czyli "obci,,!zenie rozrywaj,,!ce"; 3} zwikszenie dlugosci rachunkowej przy rozerwaniu i 4) zwzenie przekroju poprzecznego w miejscu wyksztakenia si szyjki. Dziel,,!c obci,,!zenie rozrywaj,,!ce przez pole przekroju poprzecznego znajdujemy wilkosé "naprzenia rozryw.aj,,!cego". Bdziemy je nazywaé dorazn,,! wytrzymalosci q mate- rjalu przy rozrywaniu. Ta nader wazna technicznie stala waha siç jednakZe dIa jednego i tego samego materjalu w dosé obszernych granicach, jak widaé z nastpuj,,!cej tablicy. Materjal Doraz. wytrz. W ydluzenie przy rozcÏqg. calkowite w kgf cm 'l w procentach 3500 do 4000 12do20 3300 " 4000 8 " 20 3300 " 4500 25 " 28 4400 " 6500 23 " 27 5000 " 5500 20 " 25 5500 " 6500 22 " 27 11000 " 11500 8 6500 " 7000 16 do 18 11000 " 13000 8 " 10 .1 1200 " 1800 1 2000 " 2300 35 do 38 '1 2000 6 " 20 .1 3400 do 3700 6 930 " 1000 8 do 13 1500 5 lelazo spawalne na sworznie i nit y . . . . . . . . lelazo spawalne w postaci blach w kier. walcowania lelazo zlewne . . -. . Stal zlewna [mikka] _ Stal tyglowa [mikka]. SÏjl.I nikIowa . . . . . Stal niklowa hartowana . Stal chromo-niklowa . . " " "twarda lelazo lane . . . . . . . Mied£ w postad blachy walcowanej Brqz [zwykiy] . . . . Metal delta, odlew . . . Glin (aluminium) lany . " walcowany lub kuty Pomiar calkowitego wydluzenia prta sluzy do okreslenia s top nia p 1 as t y c zn 0 sc i mate w rjalu. Dlugosé rachunkow,,! prçta .dzieli siç zwykle przed doswiadczeniem na centymetry. Na tej podzialce mozna potem stwierdzié, ze wydluzenia poszczeg61nych czçsci bardzo si r6zniiJ od siebie; najwiksze odksztatcenia zachodz q w okolicy miejséa pçkniçcia. 
22 Wydluzenie dlugosci rachunkowej prta wyraza si zwykle w odsetkach tejze dlugosci. J ezeli /1 oznacza dlugosé rachunkowq prta pO rozerwaniu, a 1 dlugosé pierwotnq, to Il - 1 . 100 1 okrèsla przedluzenie w odsetkach. [Doswiadczenia pokazaly, co zreszt q mozna bylo przewidzieé a priori, ze postaé prta pr6bnego miewa czsto znaczny wplyw na wyniki koncowe, t. j. na wiel kosé naprçzenia rozrywajqcego i wydluzenia przy rozerwaniu]. l\zeby przeto zapewnié por6wny- walnosé wynik6w r6znych doswiadczen, nalezy uzywaé prt6w pr6bnych 0 jednej i tej samej postaci. Jezeli zas to nie jest mozliwe, to przynajmniej trzeba zachowaé zwiqzek midzy dlugoscÏ q rachunkowq a przekrojem, okreslony wzorem (8). Odstçpstwa od tej reguly mogq doprowadzié do znacznych r6znÏc zwlaszcza w warlosci rozciqgniçcia, t. j. calkowitego wydluzenia przy rozrywaniu prt6w z tego samego materjalu o r6znej postaci. GI6wna przyczyna tkwi w tem, ze nie wszystkie czsci prta rozciqgajq si jednakowo; najwiksze rozciqgnicie przypada na czçsé odpowiadajqcq szyjce. lm dluzsza ta czsé w por6wnaniu do caJ:ej rachunkowej dlugosci, tem wiksze wypadnie procentowe rozciqgnicÏe. Nawzajem, przyczyny utrudniajqce wyksztalcenie szyjki, wywo-  ...---r--c-.. lujq zmniejszenie procentowego przedluzenia. Prçty np. z wyto-   czonem dokola wyzlobieniem (rys. 15) rozciqgajq siç mniej niz prty 0 stalym przekroju. Wplyw takich zlobk6w jest tem zna- czniejszy, im mniejszq czçsé dlugosci prta zajmujq. Pçknicie zachodzi oczywiscie w oslabionym przekroju. Wytworzeniu siç szyjki przeszkadzajq przytem sijsiednie czçsci prta 0 wiçkszym przekroju. Obok wartosci rozciqgniçcia uzywa siç takze do oceny plastycznosci materjalu s k u r c zen i a poprzecznégo w szyjce. Jezeli oznaczymy przez F pole przekroju pierwotnego, a przez FI pole najmniejszego przekroju po rozerwaniu, to okresla precentowe skurczenie przekroju poprzecznego. Wysoki stopien plastycznosci objawia si jako bardzo cenna wlasnosé materja16w w tych przypadkach, kiedy jakéiS konstrukcja podlega opr6cz obciqzen statycznych' takze dzialaniu uderzen i wstrzqsnien. Materjal kruchy, t. j. materjal 0 niskim stopniu pla- stycznosci moze sprowadzié w tych warunkach calkiem nieoczeki- wane katastrofy. Przy odbiorze wikszych partyj zelaza i stali z fabryk, ustana- wia siç pewne techniczne warunki, kt6rym materjal winien qynié zadosé. Zwykle poprzestaje si na zqdaniu, aby doratna wytrzymalosé i procentowe rozciqgniçcie nie byly nizsze od pewnych granic, obra- nych zaleznie od celu, do kt6rego sluzyé bie konstrukcja. T ak np. na mosty zqda siç zelaza 0 rozciqgliwosci nie mniejszej jak 16 do 20%. Na kotly parowe uZywa siç zelaza 0 jeszcze wiçkszej plastycznosci, czyli, jak siç wyraZajq praktycy, jeszcze mikszego. NaleZy zauwazyé, ze rozciqgliwosé i wytrzymalosé zwyklego zelaza i stali, stojq ze sob q w dosé scislym zwiqzku. Skoro podwyzszyé wytrzymalosé ze- laza kowalnego np. przez zwiszenie zawartosci wgla, koniecznej, .1 jak wiadomo, przymieszki w kazdym zelazie technicznem, to jedno- czesnie obniza si rozciqgliwosé. Z wiqzek tego rodzaju unaocznia rys (16) zawierajqcy szereg diagram6w rozciqgania zelaza i stali. Za- w:atosé wgla  odsetkach aznaczona na kazdym dagrmie.. [Istniejij takze przymieszki, jak np. mkiel, wplywaJqce korzystme tak na wytrzymalosé Jak 1 plastycznosé. Blizsze szczeg61y nalezq do materjaloznawstwa i technologji]. Rys. 15 o U1yc/-f U 4nte Rys. 16 F-;.Fl .100 0./1 
23  10. PR1\Cf\. POTRZEBN1\ DO ROZERWf\.NIf\. Pokazalimy juz pierwej (w  4), ze pole zawarle midzy krzYWé! diagramu, osié! odcitych i koncowé! rzdn(! okreSla prac wykonan(! przy rozciqganiu. WieIkosé tego pola mozna zawsze przedstawié wzorem (rys. 17): T = lj . OH . CD, w ktôrym oznacza OH rozci(!gnicie prta przy rozerwaniu, CD - najwikszé! wartoç sily rozci(!- gaj(!cej, 1) - 1. zw. nspôlczynnik pelnoci". Ta liczba jest widocznie mniejsza od jeclnosci i, jak wykazaly doswiadczenia L. T etm aj era, waha si dIa jednego i tego samego materjalu w tak ciasnych granicach, ze praktycznie mozna j(! uWaZaé za stalé! charakterystyczné! dIa materjalu. 1\zeby otrzymaé wieIkosé niezalezné! od rozmiarôw prta, podzielimy prac przez jego objtoé. Znaleziona t(! drog(! npraca wlasciwa" ma- terjalu przedstawia si wyrazeniem T OH CD IF =fj','F=1J e pmax Tutaj oznacza e wydlu:ienie wzgIdne, a pmax - najwisze ci q - gnienie (napr:ienie rozci(!gaj(!ce). Wfasciwa praca wyloZüna na ro- zerwanie moze do pewnego stopnia charakteryzowaé odpornosé ma- terjalu na uderzenia. Pod tym wzgldem bdzie materjaJ: tem Iepszy, im wiksz(! si okaze ta praca. W budownidwie dopuszcza si nieraz zeIazo 0 dorafnej wytrzy- maloci lez(!cej ponizej pewnej normy, jezeli ten ubytek wynagradza wiksza rozci(!gIiwosé. Praktyczna mozIiwosé takiej kompensaty wyrël1:a si specjalnemi formu- lami, w kt6re wchodzi tak dorazna wytrzymalosé R, jak i rozciqgIiwosé e. Przy dostawach zeIaza na mosty z(!dajq np., aby byl zachowany warunek R + 2 e > 85, w kt6rym R ma byé wyra:ione w kg/mm l , a e w odsetkach. f\. wic, dajmy nà to, zelazo 0 roz- ci(!gliwosci 20% winno mieé dorafnq wytrzymalosé nie mniejszq od 45 kg/mm t . W tych przypadkach, w kt6rych nie rozporzqdzamy caJ:kowityrn diagramem, mozna wyznaczyé prac przy rozrywaniu z trzech danych,odpowiadajqcych obciqzeniu na granicy proporcjonaInosci OA, najwikszemu obci(!:ieniu CD i calkowitemu wydluzeniu OH. Do tego sluzy przyblii:ony wz6r 2 lE:: OH. OA + 30H(DC- OA), E . l ' II -------------1 A" , 1 f 1 o ,.1 ( ....... H IJ Rys. 17 oparty na przyjciu, ze pole diagrarnu sklada si z prostok(!ta OAH'H i odcinka paraboIicznego o podstawie OH i wysokosci DC - AO. Wartoé pracy wlaciwej potrzebnej do rozerwania niekt6- rych materjal6w podajemy poni:iej. Materjal 1 P 1  kg. m. raca w asc. W-------s- cm ZeIazo spawalne n zlewne Mikka staI . 2. do 7 6 do 8 8 i wicej  11. SCISR1\NIE W granicach proporcjonaInoci jest zwiqzek midzy skr6ceniem prta a sH q ciskajqc(! zupelnie oznaczony wartôci(! modulu sprzystosci przy sciskaniu, kt6ry r6wna si zawsze modulowi spr- Zystosci przy rozci(!ganiu i dIatego bdziemy go oznaczaé tq sarnq Iiterq E. Poza granicami pro- porcjonalnosci staje si zaIeznosé midzy odksztaJ:ceniami a nap!zeniarni bardziej zlozonq i przed- stawiamy jq zwyk1e wykreS1nie. Diagrarny ciskania wyglqdajq rozmaicie, zaIeznie od tego, czy badany materjaJ: jest kruchy, czy tez pIastyczny. DIa materjal6w kruchych, jak :ieIazo Iane 1 kamien, 
24 p"'<%..,.z ------- - (1= 40PP77 ----- uwidocznionC! na rys. (18), kt6ry przedstawia wynik jednego Diagram ten m02:na oczywiscie zastC!pié formulq analitycznq. Zadowalajqc si przybli2:eniem, jakie daje for- mula potgowa, moi:emy dia tegoi: doswiadczenia napis<,!é beton i t. d. ma diagram postaé z doswiadczen Bacha z granitem. 2/60 pl.13 e 250000 Rilka diagram6w dia materja16w piast y- cznych zestawiono na rys. (19). U zelaza kowal- nego znajdujemy i tutaj punkt krytyczny [gra- nic plastycznosci], cechujqcy si naglq zmianq kierunku lipji diagramu na poziomy, poczem znowu linja sic;} podnosi i czsto wygina p6- zniej wklc;}slosci q ku osi rzdnych (osi naprc;}- e zen}, a wic przeciwnie jak przy rozciC!ganiu. Ta r6i:nica jest jednak raczej pozorna i tlumaczy sic;} latwo rozszerzeniem poprzecznem przy sci- skaniu, dzic;}ki kt6remu staje si pole przekroju coraz wikszem i coraz wic;}kszego potrzeba obciqï:enia nawet w6wczas, gdyby cisnienie na jednostk pola mialo pozostaé stalem 1}. ltJtI ---------------------------- 7()() ,Jso Rys. 18 1000 P Kf/;c11 2 1 / V 1/  J / 7 ... / I)..,V / 1 'ô ",$i '/: .....0 c,f::V V 0 V r\ ,,/  / ()  / /Î / 0 f /' V o 1 V  11'1 1/ JI V 1 . /' /' V o 1 l/ ----..... L...- V  l--I-'" Id ri ;; //000 1000. 9000 8000 7000 600 JOO 40(}, 300 !2(J{)O o 0,1 0,2 0.3 0.-' 0.5 06 fJ.7l Rys. 19 Powtarzajc sciskanie, moma u i:elaza kowalnego i stali dostrzec tak samo, jak przy powt6rnem rozciqganiu, podwyi:szenie punktu krytycznego, zwikszenie twardosci i wplyw czasu 1) [DIa materja16w 0 wysokim stopniu plastycznogci, jak np. miedi, nie ma nawet linja diagramu granicy praktycznej, gdyi powiçkszajc cié}gle obciqzenie, zamieniamy w k06cu pierwoto'l postaé slupka na cienki krqzek 0 rednicy kilkakrotnie zwiekszonej, a kontynuowaniu dwiadczenia staje na przeszkodzie ograniczona sila maszyny. Gdybymy byli w stanie powikszaé obci'lienie bez granic, to i gruboé kr'!zka malalaby z pewnogci'l dalej, a linja diagramu zblizalaby siç asympto- tycznie do prostej r6wnoleglej do osi sil W odieglogçi 1 od tejze (1- pierwotna dlugogt slupka)]. 
25 przy obciijzeniach przekraczajé!cych punkt krytyczny. Naprçzenia, odpowiadajé!ce punktowi kry- tycznemu, majq przytem w przyblizeniu t samé! wartosé, co przy rozciijganiu l}. Doswiadczenia nad sciskaniem napotykajé! na szereg powaznych trudnosci. W celu zapew- nienia r6wnomiernego rozkladu napr'izen w plaszczyznie przekroju poprzecznego jest pozqdanem, aby obserwowana czsé sciskanego prta byla mozliwie odlegla od jego kODC6w i dlatego nale- zaloby uZywaé dosé dlugich prt6w; wtedy jednak kazda najmniejsza niedokladnosé w osiowem dzialaniu sîty, najmniejsze poczqtkowe skrzywienie prta i najmniejsza niejednolitosé materjalu wywolujq prdzej czy p6zniej wygiçcie prta, zwane w tym przypadku nwyboczeniem". Skoro zas wezmiemy slupki dostatecznie niskie, aby wyboczenia uniknijé, to mamy z nOWq trudnosciij do czynienia. Maszyna do badania wywiera nacisk na podstawy slupka zapomOCq starannie obrobionych plyt stalowych. Przy sciskaniu zwikszajq si rozmiary poprzeczne slupka, ale u podstaw napotyka to rozszerzenie na przeszkod w postaci sît tarda w plaszczyznie przy- legania plyt do slupka. Sily te Sq oczywiscÏe skierowane ku srodkowi podstawy, wskutek czego mamy w poblizu podstaw do czynienia nie z prostem sdskaniem, lecz ze zjawiskiem wielce zlozonem. Z powodu tych trudnosci nie robi si zwykle doswiadczen nad sciskaniem dIa metali. DIa oceny ich wytrzymalosci i sprZystosci przy sciskaniu wystarczajq dane z doswiadczen przy rozcié!ganiu, jezeli przyjmiemy (zgodnie z dotychczasowemi badaniami), :ie dIa zelaza kowal- nego, stali i innych jeszcze metali odpowiadajq granica proporcjonalnosci i punkt krytyczny przy seiskaniu napr'izeniom tej samej wieikosci co przy rozciqganiu. Co si'i tyczy dorafnej wytrzyma- losci przy rozgniataniu, to dIa materjal6w plastycznych niepodobna podaé jakichkolwiek okreSlonych wartosci, gdyz przy doswiadczeniach nie mozna doprowadzié do wyraZnego zniweczenia sp6jnosd. Przy badaniu materja16w kruchych rezygnujemy raczej z pr6by rozcié!gania na korzysé pr6by sdskania, kt6ré! przeprowadzamy az do zupelnego pokonania sp6jnosci. Do tego uzywa si pr6bek o postaci kostek r6:inej wielkosci [zaleznie od sily maszyny, kt6ré! dysponujemy]. Z zelaza lanego robi si'i kostki 0 dtugosci krawdzi 3 cm, z kamienia 5 lub 7 cm. Przy badaniu bardzo niejedno- litych materja16w, jak np. beton, wypada stosowaé jeszcze wiksze rozmiary. Przez dorazné! wytrzymalosé przy sdskaniu naleZ)' analogicznie do rozcié!gania rozumieé iloraz z obdé!zenia rozgniatajijcego przez pole przekroju. 1\le wielkosd tak obliczone na podstawie doswiadczen z kostkami nie b'idq wlasciwie okreslaé takiej wytrzymalosci, albowiem wplyw tarcia na podstawach kostki jest tak znaczny, ze nie mozna uwazaé rozkladu cisnien za r6wnomierny. WieJkosci n wytr zym alo s ci k 0 stk ow e j" maj(! tylko wzgl- dne znaczenie i mogq w przyblizeniu okreslaé stosunek wy- trzymalosci przy sciskaniu odpowiadajé!cych kruchych ma- terja16w. Wplyw tarda na podstawach odbija si'i wyraznie na sposobie, w jaki pka i kruszy si'i materjal sciskanej kostki. Z kostki pozostaje po doswiadczeniu cZ'isé 0 postaci przed- stawionej na rys. (20). Materjal przylegajé!cy do' plyt ma- szyny pozostaje caJym, a odpadajé! tylko z bocznych sdan czsci wypchnite niejako przez dwa przeciwlegle ostroslupowe kliny z materjalu niepozbawionego sp6jnosd. Zupelnie inaczej wy- glé!da zgnieciona kostka, jezeli usunqé tarcie na podstawach przez posmarowanie parafiné! 2). Wtedy powstajé! P'ikni'icia r6wnolegle do sdan bocznych i dzielé!ce kostk na kilka cz'i- sei. Wartosé otrzymanej przytem wytrzymalosci jest znacznie Rys. 20 mniejszij, niz przy zgniataniu kostki zwyklym sposobem. Dia . zmniejszenia wplywu larda uzywajé! tez czasem podkladek z mi'ikszego materjalu, co jednakze przysparza nowe zr6dlo bl'id6w. Najracjonalniej byloby nadaé pr6bkom postaé walc6w 0 tyle wysokich, azeby wplyw tarcia w glowach na zgniecenie w srodkowej czsci stm si mozliwie ,. ."..",..,f ., .............._... . .. w.... " .' t, . .' ,-4_ J' '. -... ..:' ',,1" 1"' .., . fJ.'i , ", .,;{, ',:" :l-.,/_' '}'tt F" . , '.:i/",. ..' 1""" Jo,.' . ' '.-i' . 1} Moore: Bull. of. Univ. Illinois Nr. 68. 2} 1\. Fi:ippl: MilL aus d. mech. techn. Lab. in München. HeU 27. 
26 maly, a zarazem nie tak wysokich, azeby si pojawil zakl6cajcy wplyw wyboczenia. Odpowiedni stosunek wysokosci do srednicy slupka mozna znalezé doswiadczalnie 1). Na zakonczenie podajemy tablic wartosci doraznej wytrzymalosci przy sciskaniu dIa nie- kt6rych materjal6w. lelazo Jane . Granit . . . Piaskowiec Wapien. Cegla . Beton . Sosnina ) ;:a  ieu .w6ie: : .1 : 1 5000 do 8000 kg! cm 800 " 2000 " 500 " 1800 ., 400 " 2000 " 150" 300 " 60" 400 245 345 320 " : 1 " "  12. WPL YW TEMPERATURY Podane powyzej wyniki doswiadczeii nad wytrzymalosci materja16w odnoszq si do badati w zwyklej temperaturze pokojowej. 1\Ie w praktyce zachodzi niekiedy potrzeba oceny wytrzymalosçi takze przy wysokiej temperaturze, na jak np. s narazone kotly parowe, cylindry motorow wybu- chowych i t. d. Przeprowadzone w tym kierunku badania 2) wykazaly, ze znaczne podwyzszenie Hff fJ ihz 5tal xlewna R90 1 1 1 . -") o ....    N , """  'tI t:: "toi IIJ J- o  1 1 '2400 ,2J60 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 031> 1370 1 1 1 1 1 1 1 .100 12JO 1 1 1 1 1 1 1 OSSO 570. C , 1 200 /00 IJCJ 500 temperait/ra Rys.21 temperatury z m nie j s z a wogole wytrzymalosé, jakkoIwiek u zelaza kowalnego i staIi zachodzi maximum wytrzymalosci przy temperaturze 200 do 300 Q C. Daleko wrazliwszq na podwyzszenie temperatury jest jednakze rozciqgliwosé. Probki odlewu stalowego np. okazuj przy temperaturze 1) Por. L. PrandtI und Rinne: Neues Jahrb. f. Mineralogie. 1907. ') R. Baumann: .,Die FestigkeitseigenschaUen der Metalle in Wijrme und RaIte", 1907. 
27 okolo 200 0 tyIko trzeciij czsé tej rozcié!gIiwosci,jakij posiadajé! w zwyklej temperaturze. DIa bré!zu spada rozciqgliwosé przy 400 0 C prawie do zera. Podane ponizej diagramy (rys. 21 i 22) przedstawiajé! przej- rzyscie zmiany wytrzymalosci i plastycznosci ze wzrostem temperatury dIa nielct6rych materja16w. - 1:: Q) . ::s .....   J.9.J   ;:! '1: , J. QI N o s.. ::!\ N L  1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 020 100 zoo 300 temflendura <t()(J .5.50 · (' Rys 22 Obnizeniu temperatury do - 80°C towarzyszy, jak wykazaly doswiadczenia, powikszenie wytrzymalosd przy rozciijganiu i zmniejszenie rozcié!gliwosci. Wyniki niekt6rych doswiadczen podaje ponizsza tablica 1). 1 Dorai. Calkowite Skurcze- 1 Materj al T empera- wytrz. przy wydluze- nie prze- tura (lC rozcié!g. nie kroju kg/cms % % 1 80 1 4270 23,8 1 32,6 - Zelazo zIewne . . . - 20 4170 26,2 34,9 ----1 + 20 3970 27,7 39,9 - 80 4520 23,4 61,9 Mikka stal . . . . . . - 20 4360 33,3 61,6 + 20 4040 32,8 62,7 - 80 8440 10,9 23,8 Stal sprZynowa . . . . - 20 8420 14,0 24,1 + 20 7720 16,0 1 28,8 1 .-- + 20 8800 10,7 60,8 Stal niklowa. . . . . . +200 9100 .8,7 60,0 +400 7300 7,0 74,0 1) Szereg nowych danych mozna znaleti5 w pubIikacji F. C. Lea. Engineering 1914. Sir. 487. 
28 ROZDZI1\L III o N}\PR.iENIJ\CH PRZY ROZCIl1GJ\NIU 1 SCISKJ\NIU  13. N1\PREZENI1\ W PRZYP1\DRU PROSTEGO ROZCIl\G1\NI1\ Naprzenie w danym punkcie 0 odksztalconego ciala okreslamy og6Inie w nastpujqcy spos6b: Prowadzimy przez punkt 0 przekr6j powierzchni q mn (rys. 23), rozdzielajqcq dane dalo na dwie czsci A i 8, i rozpatrujemy r6wnowag jednej z tych czscÏ np. IL Opr6cz sH zewntrznych (obciqzeii) na ni q dzialajqcych, musimy teraz wziqé pod uwag sily wewntrzne, czyli napicia w przekroju mn, okresIajqce dzialanie odcitej czsci B na czsé rozpatrywanq. Rozklad tych sH na powierzchni mn bdzie wog6Ie nier6wnomiernym i azeby okreslié ich natzenie w jakimkoIwiek punkcie 0, obierzemy element ô F naIei:qcy do powierzchni m n i zawierajqcy punkt O. Ten element Iezy oczywiscie w plaszczyznie stycznej do mn w punkcie O. Niech napicia dzialajqce na element ôF majq wypadkowq ôP. Wtedy przez wielkosé napri:enia w danym punkcie 0 dan ego elementu ôF rozumieé bdziemy granic stosunku Ry.. 23 ôP ôF ' a jako kierunek naprzenia wezmiemy kierunek wypadkowej ôP. Przez obrany punkt 0 mozna poprowadzié nieskoiiczonq ilosé plaskich element6w rozmaicie nachylonych. Kai:demu z nich bdzie odpowiadaé pewne naprzenie. [Og6l tych naprze1Î. okresla "stan napicia" w rozpatrywanym punk cie). Latwo zrozumieé, ze napri:enia w poszczeg6Inych elementach nie mogq byé od siebie zupelnie niezaIei:ne, Prawo zmiany napr:ienia w zaleznosci od kierunku plaskiego elementu znajdziemy najpierw dIa najprostszego stanu napicia, jaki zachodzi przy rozcÏqganiu Iub sciskaniu pryzmatycznych prt6w. Rozldad naprçze6. w przekroju prostopadlym P do osi prta rozpatrywalismy juz powyzej (ob.  1); teraz przejdziemy do przekroj6w nachylonych do osi (rys. 24). Odrzuciwszy w mysli g6rnq czsé prçta odcitq przekrojem P q, wezmy pod uwagç czsé dolnq. Rierunek plaszczyzny przekroju okreslimy kqtem , jaki tworzy jej normalna zewntrzna n z osi q prta (osi q X-6w). Pole przekroju p q rowna si F: cos -3-. SHy zastpujqce dzialanie odrzu- conej czsci prta na czSé rozpatrywanq sprowadzajq si do wypadko- wej P skierowanej ku g6rze. W plaszczyznie p q r.ozkladajq si naprzenia r6wnomiernie, ka:ide bowiem w16kno prta doznaje takich samych odksztalceii. Wielkosé naprzenia P,'t w dowolnym punkcie przekroju pq, znajdziemy, dzielqc wypadkowq P przez pole przekroiu; a zatem Pcos-3- p = -, czyli wielkosé napri:enia zalei:y od nachylenia przekroju p q. Rierunek zas jest wido- cznie identyczny z kierunkiem osi X-6w. Roz16i:my teraz napri:enie po/} na skladowq normalnq pn i stycznq Pl. Z rys. (25) wynika, i:e AX 1 n 1 1 Il' 1 11 : 1 Hy.. 24 y  , ,.(1,) ,p pn = p,'} cos,') = ; cos 2 -3- = pcos"-3-, 1 Pl = p,'} sin -3- =  sin-3-cos-3- =  sin 2-3 = E- sin 2-&, , . F 2F 2 . (9) Rys. 25 jezeli przez p oznaczymy napri:enie w przekroju prostopadlym do osi. 1\ zatem na p r  i: e nia no r mal n e osiqgajq najwikszq wartosé p w przekrojach normalnych, a na p r ç:i en i a s t y.. 
29 t z n e  przekrojach nachylonych do osi pod kqtem 1} = 45°. Nadto widaé ze znalezionych lormul, ze 1 1 (Pt)max = 2' (Pn)max = 2' p Pomylmy sobie dwa nieskOl1czenie bliskie i r6wnolegle przekroje Pt qt i pq, (rys. 26) i dzia- lajmy na przekr6j Pt q 1 napiciami zastpujqcemi dzialanie czsci 1 na czsé II, to nieskonczenie cienka warstwa PQqtPl bdzie pod wplywem tych sH w r6wnowadze. Naprç- zenia normalne dqz q , jak widaé z rysunku, do zwiszenia wzajemnej odle- glosd obu przekroj6w; naprçzenia styczne zas do wzajemnego przesuniçcia tychze. Te ostatnie nazywamy dlatego taki:e naprzeniami p r z e su w a j ilC e m i, albo scÏ naj qcemi. Por6wnajmy naprzenia w przekrojach wzajemnie prostopadlych (rys. 21). Jezeli nachylenie jednego przekroju, np. pq, okresla kilt :t, to 270° +  okresli nachylenie drugiego (r s), a odpowiadaj qce naprzenia skladowe bdq wedlug (9): p'n = pcos 2 (270 0 + ) = psin 2 {t, p't =  sin (180 0 + 2,3) =. -  sin 23. Szczeg6lnie waznq jest wlasnosé naprzen scinajqcych przedstawiona drugiem z powy:iszych r6wnan, kt6re wyraza, ze: Napr çz enia styczne w d wu przekroj ach wzaj emnie prostopa- dlych Sq co do bezwzglçdnej wartosCÎ r6wne. [R6:inica znak6w alge- braicznych wskazuje na to, ze kierunki obu naprzen nie Sq jednobiezne, t. zn., ze idqc w mysli z biegiem strzalki jednego napri:enia po powierzchni rozpatrywanej czsci ai: do krawçdzi przeciçcia si obu przekroj6w i przechodzqc nastpnie na przekr6j drugi, napotykamy strzalkç 0 biegu przeciwnym]. Zaznaczymy nakoniec, ze stosownie do r6wnan (9) bdzie dIa .'J = 90 0 pn = Pt = 0, to znaczy, ze w przekrojach podluznych prta niema zadnych naprzen, czyli, te sqsiednie podluzne elementy (" wl6kna ") prçta nie przenoszq na siebie nawzajem zadnych sil l ). Powyzsze wywody dokonane na przypadku sily rozciqgajqcej P zastosujemy takZe latwo w przypadku sily sciskajqcej. Wystarczy tylko odwr6cié kierunki naprç:ieii. W dalszym ciqgu um6wimy si uwazaé naprzenia ciqgnélce, czyli ci q g nie nia, za dodatnie, a cÏsn,!ce, czyli ci sni e nia, za ujemne i). 1\ zatem: p'n + pn = p, p't = - Pt. 'X. p r Rya. 27 Rys.26  14. ROZRL1\D N1\PRE2EN W PRZYP1\DRU ROZCII\G1\NI1\ LUB SCISR1\NI1\ W DWU RIERUNR1\CH WZ1\JEMNIE PROSTOP1\DLYCH [CZYLI W DWUWYMI1\ROWYM ST1\NIE . N1\PIECI1\] Niechaj na dwie pary przeciwleglych scian prostopadlosciennego prçta AB (rys. 28) dzialajq r6wno- miernie rozlozone napicia normalne 0 wypadkowych Px, Py r6wnoleglych odpowiednio do osi X, Y tegoz prostopadloscianu. Pola odpowiadajqcych scÏan prostopadloscianu oznaczymy przez Fx i Fy. 1) [1 en wniosek pozostaje oczywigcie watnym tylko tak dlugo, dop6ki spelniaj'l si zalozenia, z kt6rych wyply;«a r6wnomierny rozklad naprte1i w kazdym przekroju prostopadlym do osi prta. Z chwil'l np. tworzenia siç szyjki przy rozrywaniu prçta, upadaj'l te zaloienia i pojawia siç wzajemne oddzialywar..ie wl6kien. Podobniet ma siç rzecz w przy- padkach prçt6w zlotonych podluZnie z r6Znych materjal6w, np. drutu miedzianego z "dusz'l" stalow'l i t. p.]. ') [Odwrotnq umowç napotykamy w podrC'lnikach fizyki]. 
30 Napr:ienia w przekrojach prostopadlych do osi X, wzgldnie Y bdë1 oczywiscie 110rmalnemi i okresIë1 si r6wnaniami Px Py px = - py = c- F x ry ObIiczymy teraz naprzenia w przekroju m n, prostopadlym do plaszczyzny rysunku i wyznaczonym zapomocë1 kë1ta -3. Przytem bziemy rozpatrywaé dzia" y lanie g6rnej czsci prta na czsé doInë1. Calkowite naprzenia znajdzÎemy, jak latwo zauwa:iyé, sumujë1c naprzenia wywolane ciC!gnieniem w kierunku osi X"ow i naprzenia wywolane cië1gnieniem w kierunku osi Y"ow. Wyrazenia dIa pierw" szych otrzymalismy powyzej (row. 9), trzeba w nich tyIko zamiast PiF wsta" wié Px i Fx. 31r DIa otrzymania drugich wystarczy zastqpié w row. (9) {} przez 2 +-3, a PiF przez P y i Fy. W ten spos6b znajdziemy pn = px cos 2 .':1 + py sin i -3-, . (10) Pt = x sin 2 -3- - P; sin 2.':1- =  (Px - py) sin 2 .':1 (11) Z otrzymanych wzor6w wynika z latwosciC!, ze najwiksze naprzenia styczne w przekrojach prostopadlych do plaszczyzny X Y sC! nachyIone do osi pod kë1tem 45". Ich wieIkosé okresIa r6wnanie: Px - py (pt),ax = 2 - '. (12) Co si tyczy naprze1Î. normaInych, to, szukajqc w znany spos6b krancowych wartosci prawej strony r6wnania (10), znajdujemy, ze pn osiqga najwikszq, wzgldnie najmniejszq wartosé dia .':1 = 0 i -3 = 90". Jedna z nich jest zatem rowna px, a druga py. Jezeli np. px> py, to (Pn)max = px, a (Pn)min = py; skoro zas w szczeg6Inym przypadku px = py, to i wszystkie pn Sq sobie r6wne, a Pt;:: O. Latwo wykazaé, podobnie jak w poprzednim paragrafie, ze naprzenia styczne w dwu wza- jemnie prostopadlych przekrojach Sq sobie rowne co do bezwzgldnej wartosci. Rozpatrzylismy naprzenia w plaszczyznach prostopadlych do plaszczyzny X ¥. Je:ieli w szczeg61nosci zwr6cirny uwag na plaszczyzny r6wnolegle do osi X lub Y, to napr:ienia w nich bdq okreslone terni samemi wzorami, co dIa prostego rozcië1gania, albowiem sily rozciqgajqce r6wnolegle do plaszczyzny przekroju nie mogë1 w nim wywolaé zadnych napr:ie1Î.. W wywodach niniejszego paragrafu przyjlismy, ze naprzenia px i py Sq ciqgnieniami. Gdyby jedno z nich, albo obadwa byly cisnieniami, lo wystarczy oczywiscie zmienié odpowiednio znaki algebraiczne, azeby z uzyskanych formul korzystaé w kazdym przypadku. 4X 1 Ry. 28  15. ELIPS1\ N1\PRE2EN Prawo zmiany naprzenia w zaIe:inosci od kqta .':1-, wyrazone wzorami (10) i (11) mo:ina z ko- rzysci q przedstawié wykreslnie. DIa ka:idego plaskiego elementu m n, prostopadlego do plaszczyzny X ¥ i przechodzqcego przez dany punkt 0 kreslimy odcinek 0 fI, przedstawiajqcy co do kierunku i wielkosci naprzenie w eIe- mencie m n. przy zmianie polozenia elementu zmienia si oczywiscie wielkosé i kierunek odpowiadajqcego naprc;}zenia, a punkt fI opisuje przytem pewnq krzywq. 1\zeby znaIefé jej rownanie, ustawimy wyrazenia dIa sp6lrzdnych x i y punktu fI. Z rys. (29) widaé, ze x éJ A  , 1 x = pnCOS"' + Pt sin-3-,  = pn sin ...'t - Pt cos -3-. Powstawieniu w powy:isze rownaniazamiastp. i PI ich wartosci (10)i (ll) otrzymamy: y x = Px cos -3-, y = py sin .':1-, a rugujqC z tych r6wnan kqt -3- znajdziemy Xi yi - + -- = 1 px i p/ ' czyli r6wnanie elipsy 0 p610siach px i Py. Nazywamy jq elipsq napr:ien. [Z tego geometry" cznego obrazu widaé odrazu, :ie dane naprzenia normalne px i py okreslaj(! krancowe wartosci Ry.. 19 
11 1. j. maximum Iub mÎnimum napri;e6 w mnogosci rozpatrywanych element6w. W przekrojach odpowiadajqcych tym napr:ieniom nie ma oczywiscÏe naprze6 stycznych. Nazywajq je p r z e- krojami g16wnemi, a odpowiadajqce im naprzenia napri;eniami gI6wnemi]. W przy- padku, gdy jedno z naprze6, np. Pn staje si zerem, mamy do czynienia z prostem rozcii!ganiem w kierunku osi X-6w. Elipsa zamienia si w6wczas w odcinek prcstej. Je:ieli Px = Pn to eIipsa staje si kolem, a zatem nap.rzenia we wszystkich rozpatrywanych eIementach Si! r6wne i prostopadle do eIement6w. Napr:ienia styczne zas znikaji! w tym przypadku, jak widaé z wzoru (11). Mamy wtedy do czynienia z r6wnomiernem [dwuwymiarowem) rozcif!ganiem w plaszczyznie X Y.  16..PRZEDSTIlWIENIE N1\PRE2EN SPOSOBEM MOHR'1\ (ROlO N1\PRF;2EN) W ykreSlona dia punktu 0 elipsa naprzen nie pozwala jeszcze z samego rysunku odnalezé latwo kierunek naprzenia dIa dowoInie obranego przekroju i naodwr6t. T ej niedogodnosci nie posiada inny geometryczny obraz rozkladu naprze6, polegajf!cy na przedstawieniu wykresInem formul (10) i (11). Na osi X dowoInie obranego prostokqtnego ukladu sp61rzdnych odmierzamy odcinki 0 A i 0 B, przedstawiajqce w pewnej skali naprzenia px i py. Na rys. (30) przyjto, ze px > py > O. Na odcinku JI B = px - py, jako na srednicy, zakresIamy p6lkoIe. Sp6!- rzdne punkt6w tego p61koIa okreSlaji!, jak latwo okazaé, wielkosci naprzen skladowych pn i Pt. Oznaczywszy bowiem 'przez , kf!t, jaki tworzy z osiq X na rys. (29) normaIna zewntrzna prze- kroju elementarnego mn i odmierzywszy nastpnie jego dwukrotnC! wartosé 2 na rys. (30), jako k(!t srodkowy JI CD nakreslonego kola, znajaujemy wartosé rzdnej punktu D: DE=DCsin2 = P 2 &-sin2i!-, zas wartosé odcÏtej: OE = OC - CE = px +py - - Py cos(" - 2{t) = 2 2 = Px cos 2  + py sin 2 {ta 1\ zatem odcitai rzdna punktuD przedstawiajé!odpowiednio wieI- kosci naprzenia normaInego i stycznego okreSlone wZor. (10) i (11). Jezeli jedno z naprzen danych np. py staje si zerem (proste rozcÏ(!ganie), to kolo naprze6 dotyka osi Y w poczé!tku 0 (rys. 31). Jezeli zas jedno z naprze6 bdzie cisnieniem, to odcinamy je w kie- runku ujemnym na osi odcitych. Rys. (32) przedstawia szczeg6lny przypadek, w kt6rym px = - PY' --... ---=...... Rys. 30 --- ---  -- ---..: ob Rys 31 Rys 32  17. ZWIl\ZER MIF;DZY ODRSZT1\LCENIEM 1 NIlPRE2ENIEM W DWUWYMI1\ROWYM STIlNIE N1\PIF;CI1\ Niechaj na materjalny prostopadloscian fI B rys. (33) dzialajé! naprzenia rozci(!gaié!ce px i Py w kie- runkach osi X i Y. Gdyby zachodzÏlo tyIko jedno z nich, np. px, to odpowiadajé!cem wydluzeniem wzgIdnem w kierunku X byloby 'i , przyczem E oznacza modul sprzystoSci X przy rozcié!ganiu. Ille na wydluzenie w kierunku X ma takZe wplyw cif!gnienie w kierunku Y, a mianowicie zmniejsza je 0 (J  , przyczem (JjestIiczb(!Poisson'a. Wypadkowe wydlu:ienie wlasciwe w kierunku osi"X okreSla przeto wz6r: e = px -(J PY x E E . (13) y Ilnalogicznie znajdujemy Ry.. 33 e = py _(J px y E E jako wydluzenie wzgIdne w kierunku osi Y. . (14) 
32 Wyraziwszy przy pomocy wzor6w (13) i (14)naodwr6t naprçzenia przez odksztalcenia otrzymamy: px = E (ex + ae y ), 1 1 - (j'2 E (e" + ae.) 1 . (15) py = 1 - (j'II Ostatnie wzory pozwalajq latwo odpowiedzieé na nastpujqce pytanie: Jak wielkie mUSZq byé naprzenia py, kt6reby przeszkodzily prostopadloscianowi, rozciqganemu w kierunl<u X, skurczyé si w kierunku Y? Podstawiwszy w formulach (1 '5) e y = 0, znajdziemy: E E px = ex, py -= û--e x , a zatem 1 - û ll 1 - ail py = ûpx. 'Y  18. ROZKL1\D N1\PREIEN W TR6JWYMI1\ROWYM ST1\NIE N1\PIECIJ\ Jezeli na sciany materjalnego prostopadloscianu fI B (rys. 34) dzialajq r6wnomiernie rozlo- zone napicia Px, Py, Pz w trzech kierunkach r6wnoleglych do osi X Y i Z, natenczas m6wimy o tr6j"wymiarowym stanie napicia. Odpowiadajqcemi naprteniami w przekrojach prosto- padlych do osi bdq widocznie: Px Py Pz px=-, py=-, pz=-. Fx F y Fz Jezeli wezmlemy pod uwa@ przekroje r6wnolegle do jednej z osi np. Z (a do innych dowoh\ie nachylone), to przynalezne im naprzenia bdq zalezne tylko od sil prostopadlych do tejze osi, a wic od sil Px i Py. Y Sily Pz, jako r6wnolegle do tych przekroj6w, nie wywolajq w nich zadnych naprzeii. W takim razie naprzenia normalne i styczne w tych przekrojach okreslq r6wniez formuly (10) i (11) w 9 14. Zmian tych naprzeii przy obrocie przekroju okolo osi Z przedstawia odpowiednie kolo Mohr'a 1 (rys. 35) zakreslone na odcinku fI B = px - Pn jako na srednicy. Podobnem rozu- mowaniem znajdzieR1Y, ze naprzenia w przekrojach r6wnoleglych do osi X, wzgldnie Y, przedstawiajq si kolami III, wzgldnie II, 0 srednicach B C = pz - py i (; fI = px - pz. T q drog q mozna latwo zbadaé naprzenia dia trzech uklad6w plaszczyzn. Co si tyczy przekroj6w nachylonych do wszystkich trzech osi, to mozna dowiesé, te odpowiadajqce im naprzenia przed- stawiajq si sp6lrzdnemi punkt6w lezqcych midzy trzeba p6lkolami w polu zakreskowanem na rysunku. (Dow6d moi:na znalezé np. w dziele J\. F 1) p p 1 a: "V orl. üb. techn. Mech." Bd. V). Wykres wykonano przy zalozeniu, ze px > pz > py > O. W takim przypadku najwiksze wog6le naprzenie normalne, odpowiadajqce najdluzszej odciçtej, jest r6wne pxo Naj- wiksze zas naprzenie styczne mierzy siç najwikszq rzçdnq i od- powiada punktowi D na p6lkolu 1. Z konstrukcji tego p6lkola wyni- ka, ze plaszczyzna najwikszego naprçzenia stycznego jest r6wno- lgla do osi Z-6w i polowi kqt midzy osiami X a Y. Nadto (p) - OD - PX-Py tmax- - , 2 '" czyli na j w i  k s zen a p r  zen i e sc i n a j q c e w t r 6 j w y mi a r 0 w y m s tan i e na p i  ci a j est r 6 w n e polo w i e r 6 z n i c y m i  d z y n a j w i  k s z e min a j m nie j s z e m n a p r  zen i e m n 0 r- malnem. W szczeg6lnym przypadku Rys 34 o A . 1 -h-_--.I Ry.. 3) Px=py=pz=p zlewajq si punkty fi, B i C w jeden, np. 0, a promienie wszystkich trzech k61 stajq si zeramÏ. Punkt 0 okresla wtedy w zupelnosci stan napicia, a poniewaz lezy na osi odcitych, wic napr- 
33 zenÎa styczne w kazdym dowolnym przekroju Sê! rôwne zeru, a normaIne Sq wszystkie r6wne odcitej punktu 0, t. j. p. W tym przypadku mieIibysmy do czynienia z wszechstronnem r6wno- miemem rozciê!ganiem. [T aki stan napicia bylby niewqtpIiwie interesujê!cym, gdyby si daJ: zreaIi- zowaé. Natomiast bardzo latwo wywolaé wszechstronne rôwnomierne sciskanie, zanurzywszy cialo jednolite w cieczy znajdujê!cej si pod wysokiem cisnieniem]. 9 19. ODRSZTJ\LCENI1\ PRZY TR6}WYMIJ\ROWYM ST1\NIE NllPICI1\ J\zeby otrzymaé wydluzenie wzgldne w ierunku jednej z osi sp6lrzdnych, np. osi X, naIezy wziqé pod wag nietylko wydluzenie Px , wywolane naprzeniem px, Iecz takze skrôcenia a py i a Pz , E E E wywolane naprzeniami rozciqgajqcemi w kierunku osi Y i Z. CaJ:kowite wydluzenie w kierunku osi X wyrazi si zatem formu1ê!: e = -a ( J!:L +  ) x E E E Rni;l.Iogiczne wzory otrzymamy dIa wydluzen w kierunku Y i Z. Po prostem przeksztalceniu napiszemy wszystkie trzy formuly w postaci: 1 ex = E [px - a(py + pz)] 1 e y = E [py - a (Pz + px)] . (16) 1 ex = E [Pz - a (Px + py)] W przypadku wszechstronnego r6wnomiernego rozciqgania Iub sciskania, t. j. gdy px = py = pz = :i: p, bdzie ex = e y = e z = e = :i: 1!..- (1 - 2 a) ,E Jezeli V o oznacza pierwotnq objtosé (przed odksztalceniem), a D objtosé odksztalconego prostopadloscianu, to v = V o (1 + e)S, aIbo z pominiciem wyrazôw zawierajqcych e 2 i eS, ze wzgldu na to, ze e jest bardzo male: v = V o (1 + 3 e). WzgIdnq zmianq objtosci bdzie przeto v - v 3p o = 3e = :i: - (1 - 2a). V o E Przy prostem rozciqganiu nazwalismy modulem sprçzystosci (modulem Young' a) stosunek naprzenia rozciqgajqcego do wywolanego niem wzgldnego wydluzenia. 1\nalogicznie bdziemy nazywaé modulem sprzystosci przy odksztalceniu objtosciowem, t. zn. przy wszechstronnem roz- ciqganiu lub sciskaniu, stosunek naprzenia p do odpowiadajqcego wzglnego rozszerzenia lub skurczenia objtosci, czyli odksztalcenia objtosciowego wlasciwego. Oznaczywszy t wieIkosé przez k, mamy tedy: k= E 3 (1 - 2a) [Z ostatnich wzorow mozna,. podobnie jak w 9 (5) wywnioskowaé, ze a musi byt mniejsze od 0,5, aIbowiem w razie przeciwnym wywolywaloby wszechstronne rozciqganie zmniejszenie objçtosci, zas sciskanie jej zwikszenie, co wypada uwazaé a priori za wykIuczone]. Kurs wytrzymalo'ci materjal6w 3 
M ROZDZI1\L IV j Zf\STOSOWf\NIF\. OTRZYMflNYCH WYNIKOW 9 20. STOPIEN BEZPIECZENSTWll, CZYLI PEWNOsé Tak zwane obliczenie prt6w, narazonych na rozciganie lub sciskanie, polega na rozwizaniu zadan dwojakiego rodzaju. W jednym przypadku trzeba znalezé najwiksze obcizenie prta z danego materjalu 0 danych rozmiarach, kt6re ten prt trwaIe wytrzymywaé bdzie. W drugim zas jest obcizenie dane, a szukamy wymiar6w prta, odpov.tiadajcych warunkom jego wytrzymalosci. DIa rozwii1zania tych zadan naIezy najpierw odpowiedzieé na nastpujqce pytanie: Jakie najwiksze cÏqgnienie lub cisnienie mozna dopuscié w danym materjale? Ot6z na podstawie badan doswiadczal- nych nad rozciqganiem i sciskaniem, znamy granic proporcjonalnosci, punkt krytyczny i doraz n i1 wytrzymalosé danego materjalu. Stosownie do tych wynikôw nalezy ustalié t wartosé naprzenia, kt6r(! dIa danego materjalu uznajemy za bezpieczn (dopuszczaIn)I), 1. j. zapewniaji1c trwaly uZytek projektowanej konstrukcji. Widzielismy, ze naprzenia przekraczajce niewieIe granic pro- porcjonalnosci, powodujé! trwale odksztalcenia u materjal6w takich, jak zelazo kowaIne i stal; te odksztalcenia wzrastajq z czasem i mog doprowadzié do znacznych zmian postaci eIemèntu kon- strukcyjnego. T 0 jest oczywiscie niedopuszczaIne, wobec czego musimy wymiary elementu kon- strukcyjnego obieraé tak, aby naprzenia nie przekraczaly granicy proporcjonaInosci. Wogôle nie przekracza naprzenie, uznane za bezpieczne, wielokrotnej czsci doraznej wytrzymalosci dan ego materjalu. Jezeli przez Rf oznaczymy dorazn wytrzymalosé danego materjalu, a przez R odpo- wiadajqce naprzenie bezpieczne, to R' R=- n' przyczem n oznacza 1. zw. stopien bezpieczefistwa, czyli pewnosé. Obiôr stosownej war- tosci dIa n, albo, co na jedno wychodzi, obiôr wielkosci naprzenia bezpiecznego, przedstawia nader wazne zadanie, aIbowiem trwalosé i koszt konstrukcji zalezy nietylko od dokladnosci obliczenia, lecz takZe od mniej Iub wicej udatnego obioru naprzen bezpiecznych. Obrawszy za wysokie war- tosci mozemy w rezultacie otrzymaé konstrukcj niedostatecznie trwal; przy naprzeniach bez- piecznych zbyt malych bdzie bezpieczefistwo zapewnione, ale zato konstrukcja cizka, nie- ekonomiczna. Przy r6znorodnoscÏ warunk6w, w ktôrych funkcjonujq czçsci skladowe budowli i maszyn, tudziez przy wahaniu si wytrzymalosci jednego i tego samego materjalu, niepodobna raz na zawsze unormowaé naprzefi bezpiecznych. W kazdym dziale techniki mozna napotkaé swoiste normy, przewa.znie ustalone praktyki1. Tutaj zrobimy tylko par ogôlnych uwag, ktôre trzeba mieé na wzgldzie przy obiorze stop nia pewnosci. W naszych rozwazaniach uwazalismy materjaly za ciala jednolite i r6wnokierunkowe, wskutek czego bd nasze wnioski tem dokladniejsze, iI11 mniej zbacza materjal od przyjtycb: warunk6w. DIa zelaza kowalnego i stali bd nasze wywody bardziej dokiadne, niz np. dia drzewa lub kamienia. Stopieli bezpieczelistwa, kt6ry w znacznej mierze zalezy od stopnia dokladnosci obliczen, powinien byé przeto mniejszym w przypadku zelaza kowalnego i stali, a wikszym dia mniej doskonalych materjal6w budowlanych. W praktyce obiera si czsto w pierwszym przypadku "czterokI:otnq" pewnosé, 1. j. n = 4, w drugim zas przyjmuje si n = 8 do 10. Na obi6r wielkosci naprzenia bezpiecznegO' wplywa tez w znacznym stopniu dokladnosé w okre- sleniu sil zewntrznych, dzialajcych na eIement, kt6ry obliczyé mamy. Niekiedy mozna te sily tylko w przyblizeniu ocenié, a niepewnosé oceny trzeba oczywiscie pokryé powikszeniem stopnia bez- pieczenstwa, nazywanym trafnie przez 1\ngIikôw "sp6J:czynnikiem niewiadomosci" (factor of ignorance). . 1) [W znany podrcznku: "Technik uzyto przymiotnika "dopuszczaIny" wyl'lcznie na oznaczenie wielkoci naprç- zema, unormoaneJ przeplsaml wtadz. UznaJilc pewni}, potytecznogé tego rozr6inienia pojé, nie bçdziemy jednak przc- strzegaé go cle, gdyt niema obawy nieporozurnienia]. 
35 Spos6b dzialania siJ zewntrznych ma takze ogromny wplyw na wytrzymalosé prta. W przy- toczonych dotd doswiadczeniach wzrastalo obcizenie stopniowo od zera do koncowej warlosci. W praktyce mamy czsto do czynienia z silami dzialajcemi nagle i obcié!zeniami zmiennemi. Ponizej postaramy si ocenié wplyw tych okolicznosci na wytrzymaloé materjaJu, a tymczasem przyjmiemy, ze naprzenie bezpieczne R obrano i rozwiqzemy obadwa podstawowe zadania, napo- tykane przy obliczaniu prt6w narazonych na rozciganje lub sciskanie. Jezeli danem jest pole przekroju poprzecznego F, to obcizenie bezpieczne P okresla oczy- wiscie formula: P = F.R . (17) Jezeli dane jest obciqzenie, to odpowiadajce pole przekroju poprzecznego znajdziemy z.wzoru: P F=- . (18) R Wzory (17) i (18) wyprowadzone dIa prt6w pryzmatycznych, przy zalozeniu r6wnomiernego rozkladu obciqtenia na koficu prta, stosuje si cisto do prtôw 0 przekroju zmiennym i do przy- padk6w, w kt6rych sily zewntrzne nie rozmieszczajq si r6wnomiernie na przekrojach koncowYch. Zobaczymy ponizej, :le ta okolicznosé moze doprowadzié do wielkich bld6w w ocenieniu wielkosci naprzefi. [Zwazywszy, ze pojawienie siç dostrzegalnych odksztalceti trwalych pod wplywem pewnego ()bd'lzenia jest najczciej juz oznak,! niebezpieczetistwa. zagrazajqcego elementowi konstrukcyjnemu, wypada uwazaé odpowiadaji}ce naprzenie za naprçzenie nie b e z pie c z n e. Nalezaloby tedy okrlat stopieti bezpiecze6stwa nie w odniesieniu do naprzenia rozrywa- Ï'lcego, lecz raczej do naprç:tenia na granicy pIastycznoci. Byloby to racjonalniej jeszcze i z tego wzgldu, poniewa:t naprçzenie na granicy plastycznoci waha si dIa jednego i lego samego materjalu w cillniejszych granicach, anizeli naprç- zenie rozrywajqce (dora£na wytrzymaloé). Tak pojmowany stopie6 pewnoci Ti bdzie widocznie liczb,! znacznie mniejsz'l, niz ta, kt6ra okrela stopieti pewnogci przeciw rozerwaniu. DIa zelaza kowalnego i stali otrzymamy np. n = 1,5 do , zamiast n = 4. Og61nemu rozpowszechnieniu tego sposobu okreglenia stopnia pewnoci stoi na przeszkodzie nie tyle mo:te ta oko- licznoé, i:t wiele materjal6w konstrukcyjnych nie posiada wyrainej granicy plastycznoci, ile przyzwyczajenie in:tynier6w (zwlaszcza niemieckich, a za ich przykladem i naszych) do dawniejszego sposobu. Z katdego z obu powyzszych sposob6w okregIenia stopnia bezpieczeIÎ.slwa wypadaloby, :te liczba ta. a' zarazem i wartoé naprç:tenia bezpiecznego powinna byé dia jednego i tego samego malerjalu niezale:tnl1 od bezwzgldnej wielkoci obeiq- :tenia. fitoli w praktyce przedstawia siç ta rzecz czto inaczej. Dia most6w zelaznych np. przyjmuje si powszechnie n.apr- :tenie bezpieczne tem wiçksze, im wikSZél jest rozpitoé, a poniewa:t ze wzrostem rozpiçtoei wzrasta i ci:tar wlasny kon- strukcji, wic naprzenie bezpieczne ronie wraz z obci'lzeniem.Obiagniaj,! to zwykle t. zw. "sp6lczynnikiem dynamicznym", przez kt6ry mnozy siç wielkogé obci'lzenia ruchomego, aby skompensowaé Diedokladnoci zwyklego obliczenia statycznego, przyjmuj'lcego obci'l:tenie w spoczynku. Podczas ruchu obeiqzenia powstajq bowiem naprzenia d()datkowe tem wy:tsze, im wiçksze sq ci:tary ruchome w por6wnaniu do eiçiaru talego konstrukcji. To tlumaczenie wzrostu wartogci naprçzenia bezpiecznego z W2.rostem stosunku obciq:tenia stalego do obeiêlzenia ruchomego jest w przypadku most6w oczywicie sluszne, ale pomija wog61e jeszcze drugq watnq ok()Iicznoé, na kt6rq do nh dawna. zdaje si, nie zwracano uwagi, a kt6ra poIega na nieco odmiennem pojmowaniu stopnia bezpiecze6stwa. Sila zewnçtrzna. dzialajêlca na dany prt, jako element kon- strukcyjny, sklada si zwykle z dwu czçgci: stalej Q, pochodzêlcej od cizaru wlasnego konstrukcji i zmiennej P. Pierwsza jest cile okrelona, przynajmniej teoretycznie, wieIké zag drugiej normuje si d()t dow()Inie, biorêlc pod uwag rozmaite mozliwe w przyszloci obciqzenia ruchome i ich polo:tenie. Dia dach6w np. uwzgldnia si nap6r wiatru i obci'l- :tenie gniegiem, dia most6w drogowych ci:tar pojazd6w, walk6w parowych. tlumu Iu1izi, nap6r wiatru i obciq:tenie niegiem. Jak widzimy, nie da siç lutaj gcile okregIié wielkoé obeiqzenia zmiennego; mo:temy tylko na podstawie wieloletnich obser- wacyj i dowiadczen podaé w przyblizeniu granic, kt6rej takie obeiqzenie przekroczyé nie moie. Zwykle jednakie nie bie- rzemy wartogei tj granicy za podstawç obliczenia, albowiem ona odpowiada malo prawdopodobnym, chociaz mozliwym obciêlteniom. Przjmujemy wic obci'lzenie mniejsze, bardziej zbli:tone do zachodz,!cych w rzeczywistogci, liczilC slusznie na to. ze w razie wyjqtkowego zajcia najwiçkszego mozIiwego obciqzenia, bdzie trwaloé kODStrukcji zabezpiecz()na przez doé wysoki stopieti pewnogci. Zwazywszy, ze cizar wlasny zmienit siç nie moze, wystarczy w tyIp celu postawié zqdanie, aby dop.iero przy n-krotnem obciélZeniu ruchomem, przyjtem za podstawç obliczenia, osiqgnlo naprçzenie P wartogé nie- bezpiecznq. Wyrazimy to r6wnaniem Q + nP = F,Pnieb. Tak pojmowany stopieti pewnogci n prowadzi do naprze6 bezpiecznych, rosIlilcych r6wniez wraz z slosunkiem Q: P, jak siç to praktykuje przy obliczaniu mosl6w. W samej rzeczy napr:tenie prta ()bliczonego przy pomocy powyzszej formuly, . Q + P G + P . ., .. 1 (dl Q 0) (dia P 0) " t t. J. P = - = Pnieb waha SIÇ teoretyczme mldzy granlcamI - Pnieb a = ,a Pnieb = 1 Jes F Q + nP n tem wiksze, im wiçkszi}, wartogé ma stosunek Q: P, t. j. obcil!tenia stalego do obciq:tenia zmiennego. 3* 
36 Jest rzeczq jasn te tak pojmowany stopien bezpiecze6stwa musiaIaby okrela.é liczha nieco wiksza od te j, kt6ril go okregIano dotychczas, ale zarazem nie uIega w'ltpIiwogci, ze nowe okrlenie pewnogci jest racjonalniejsze od dawnego, zakorzenionego silnie w umyslach intynier6w. W odmiennych, niz budowle, warunkach znajdujq si ruchome czçgci skladowe niekt6rych maszyn. Obciqzeniem zmiennem S'l u nich sily bezwladnoci, proporcjonalne wzgldem cizaru w1asnego. Tutaj zatem wystarczy najczçciej dawne pojmowanie stopnia bezpieczenstwa, prowadz'lce do wartoci napr:tenia bezpiecznego, niezaIeznej od rozmiar6w eIementu. Zwiçkszenie wartogci naprçzenia bezpiecznego, stosownie do nowego okregIenia pewnoci, ma dia wielkich konstrukcyj budowlanych ogromne znaczenie praktyczne, gdyz podwyzsza granicç mozliwych rozpiçtogci i zmniejsza koszta budowli].  21. WPLYW OBCII\ZENlR DZlRL1\JI\CEGO N1\.GLE b 0, 1 r-- ---J -.. Przy stopniowem wzrastaniu obciqzenia przedstawia si zaleznosé midzy wydluzeniami À a sil q P w granicach proporcjonalnosci linjq prost q Da (rys. 36). DIa kazdej wartoscÏ À znajdziemy z rysunku odpowiadajqcq wartosé P. Pole trôjkqta Da b, jak okazano powyzej (ob  4), przedstawia energj potencjalnq, nagromadzonq w prcie przy odksztalceniu. Razdej war w o tosci À odpowiada zupelnie okreslona Bosé energji V: V P À À' EF. 1 d . . - P À E =2=21 ,po uwzg memu, ze Ji=, . Jezeli obciqzenie wzrasta stopniowo, to zachodzi ciqgle rôwn<>waga midzy silami zewntrznemi i wewntrznemi. Praca wykonana przez obciqzenie prze w ksztalca si calkowicie w energj odksztalcenia. Przy naglem dzialaniu obci q w zenia zamienia si czsé pracy sily cizkosci w energj kinetycznq spadajqcego cizaru, ktôry nabywa pewnej prkosci i dziki temu przekracza polozenie rôwnowagi. Prt otrzyw muje w pierwszej chwili wydluzenie wiksze, niz przy stopniowem wzrastaniu obciqzenia, wskutek czego powstajq drgania. Szczegôlowo rozpatrzymy to zjawisko w czsci dynamicznej, lutaj poprze- staniemy na wyznaczeniu wartosci najwikszego wydluzenia, co da si wykonaé na podstawie najw elementarniejszych rozwazan. Najwiksze wydluzenie prta zajdzie w6wczas, kiedy prdkosé opadajqcego ciaru, a wic i jego energja kinetyczna stajq si zerem. W owej chwili zamienila si praca sily ciZkosci zupelnie w energj potencjalnq odksztalconego prta. Jezeli przez À oznaczymy wartosé najwikszego wydiu w zenia, to praca obciqzenia P bdzie rôwna Pl.. Wartosé energji potencjalnej, odpowiadajqcej spr- zystemu wydluzeniu 0 À wyrazono powyzej. Porôwnanie obu wielkosci daje Pl. = À'EF 21 ' z czego wynika 1.= 2Pl , albo wydiuzenie wzgldne EF 2 P .. 1 . P e = E' Jeze 1 P = Ji Widzimy przeto, ze przy naglem dzialaniu obciqzenia P powstaje w pierwszej chwili wydlu w zenie, a zatem i naprzenie dwa razy wiksze od odpowiadajqcych wielkosci, otrzymanych przy stopniowem wzrastaniu obciqzenia, czyli innemi siowy, od wydJ:uzenia i naprzenia przy obciqzeniu s t a t y c z ne m tejze samej wielkosci. (W dalszym ciqgu wytwarzajq si wahania okoio polozenia rôwnowagi, odpowiadajqcego obciqzeniu statycznemu, ktôre rychio ustajq, czyli "wygaw sajq", wskutek tarda wewntrznego i innych opor6w mniejszego znaczenia. 1\.nalogicznem do powyzszego rozumowaniem latwo znaleté, ze, jezeli odwr6cimy nagle kiew runek danego obciqzenia statycznego, to powstaje w pierwszej chwili odksztalcenie i napr.tenie t rz y raz y w i  k s z e od odpowiednich wielkosci statycznych. Zauwazyé jednak trzeba .te te wyniki nie Sq zupelnie scisle, gdyz przy rozpatrywaniu przemian energji, pominlismy bezwldnosé sam ego prta. Popelniony blqd bdzie widocznie tem mniejszy, im mniejszq wartosé ma stosunek cizaru wlasnego prta do obciq.zenia]. p Rys. 36 . (19) 
37 Majê!c np. obliczyé przekrôj prta obciê!zonego sta1ê! silê! Po i obcizeniem P, dzialajê!cem nagle, uzyj emy rôwnania: F= Po+ 2P R [Od obcizenia nagle dzialajê!cego nalezy odrôznié obcizenia uderzajqce, ktôrych dzialanie rozpatrzymy pôzniej}. 9 22. ZNUZENIE MET1\LI W rôznorodnych konstrukcjach wszelkich galzi techniki mamy bardzo czsto do czynienia z obcizeniami zmiennemi. Sily wewntrzne, wywolane niemi, w poszczegôlnych czsciach sklado- wych mog przytem doznawaé znacznych wahnien swej wartosci. Gdy np. przejezdza pociê!g kole- jowy przez most, zwikszajê! si przewaznie sily wewntrzne, wywolane juz przedtem cizarem wlasnym mostu, ale nierzadko zmniejszajê! si niektôre, a nawet zmieniajê! swôj znak. Podczas ruchu maszyny parowej jest trzon Uokowy i korbowy narazony naprzemian na rozcianie i sciskanie. Napicia. lin i laficuchôw u maszyn do podnoszenia cizar6w zmieniajê! takze swojê! wielküSé podczas pracy maszyn. Znacznym zmianom podlegaj rôwniez sily wewntrzne sprzyn rôznego rodzaju, osi wozôw drogowych i kolejowych, walôw motorôw i t. p. }uz praktyka wykazala, ze wahania wielkosci sil wewnçtrznych wywierajê! bardzo szkodliwy wplyw na trwalosé materjalu i ze elementy, narazone na dzialanie wielokrotnie zmiennych obciê!zefi pkajê! niekiedy przy naprzeniach znacznie mniejszych od doraznej wytrzymalosd, a nawet mniej- szych od granicy proporcjonalnosci dan ego materjalu. To zjawisko, studjowane dotê!d tylko na me- talach, otrzymalo nazw zn u zen i a met al i. Z wykle prôby rozrywania, opisane powyzej (9 9), nie wystarczajê! do oSê!dzenia, 0 ile materjal okaze si wytrzymalym przy napiciach zmiennych. Jezeli bowiem prt zelazny, narazony przez dluzszy czas na dzialanie czçsto zmieniajcych si obcii!zefi, sprôbujemy rozerwaé w zwykly sposôb, to nie dostrzezemy zadnego uszczerbku pierwotnj wytrzymalosci. Procentowe wydluzenie i poprzeczne skurczenie nie doznajê! rowniez zmiany. Inny wszakze wynik otrzymujemy, doprowadzajê!c prt do rozerwania przez wielokrotne powtarzanie zmian obciê!zenia. Pknicie posiada WQwczas taki sam wyglê!d, jak dIa materjalu zupeJ:nie kruchego. Zanim przeprowadzono doswiadczalne badania nad znuzeniem metali, uwzgldniali inzynie- rowie szkodliwy wplyw zmiennych napié, mnozc obciê!zenie czynnikiem wikszym od jednostki. Pierwsze doswiadczenia w tym kierunku wykonal W. Fairb airn, ale dopiero obszerne badania W o.h 1 e r'a L) rzucily wicej swiaUa na kwestj znuzenia metali. 9 23. DOSWIl\DCZENI1\ WOHLER'1\ Najistotniejsze wyniki, do ktôrych doszedl Wohler w ciqgu dziesicioletniej pracy doswiadczalnej (1860 do 1870), Si! nastpujê!ce: 1) Materjaly, jak zelazo kowalne i stal, mozna doprowadzié do rozerwania naprzeniem m nie j s z e m od doraznej wytrzymalosci, skoro tylko wielkosé naprzenia zmienimy dostateczni! ilosé razy. 2) Liczba zmian naprzenia, potrzebna do rozerwania prta, zale:zy nietylko od wielkosci najwikszego naprzenia, lecz takze od r ô z n i c y midzy krancowemi wartosciami naprzeii. 3) lm ta rôznÏca mniejsza, tem wikszej liczby wahan w wartosci naprzenia potrzeba do wywolania pknicia materjalu. 4) Mo:ina znalezé takê! gr an i c z n ê! w a rt 0 s é r6znicy midzy najwikszem a najmniejszem. naprzeniem, przy ktôrej materjal wytrzymuje praktycznie dowolnê! liczb zmian, [jezeli jedna z granic, midzy ktôremi waha si naprenie, jest dani!]. 5) Ta graniczna wartosé rôznicy naprzeii jest tem mniejsza, im WYZSZê! wartosé ma naj- wiksze napr:ienie. 1) Wëihler: "Über die Festigkeitsversuche mit Eisen u. Stahl". Zeitschr. f. l3a\1w. 1870. Obacz takZe W. L. Rirpi- C1:ew, Wiestnik Ob-stwa Tecbnologow z 19J4 r, 
38 l\zeby pokazaé, jak si zmienia liczba potrzebnych do rozerwania wahnien przy zmianie r6znicy midzy krancowemi wartosciami naprzen, przytoczymy tablic dIa przypadku, w kt6rym naprzenie wahalo si midzy ciqgnieniem a cisnieniem 0 rownej bezwzgIdnej wartosci 1). Najw. ciijgnienie 1 Najw. cisnienie 1 Roznica naprzen 1 Liczba wahnien kg/cm 2 kgi cm2 kg/cm!! przed pkniciem 1 - 1 + 2400 1 - 2400 4800 56 430 2250 2250 4500 99 000 2100 2100 4200 183 145 1940 1 1940 3880 479490 1810 1 1810 3620 909 840 1650 1650 3300 3 632 588 1510 1 1510 3020 4917 992 1350 1350 2700 19186791 1200 1 1200 2400 e32 250 000) 1 1 bez pkniçcia Te doswiadczenia wykonano na prtach z zelaza spawaInego firmy amerykanskiej Phoenix C!!). Dorazna wytrzymalosé tego zeIaza przy zwyklem rozrywaniu okazala si rownij 3600 kg cm!!, roz- cÏqgliwosé okolo ZO %< DIa lepszego przegIqdu przedstawiono wyniki tych doswiadczen wykreslnie na rys. (37) Jako odcite mamy tutaj liczb wahan naprzenia w miljonach, jako rzdne zas odpowiadajqce war- tosci roznicy naprzeii w kg/cm. Okazuje si, ze punkty otrzymane z doswiadczeii tworzq krzywq posia- dajqc,! asymptot rownoIeglq do osi odcitych, a odpowiadajqcq tej grani- cy roznicy naprzen, kt6rej przekro- czenie musi doprowadzié do roze- rwania prta po skoiiczonej liczbie wahnien obciqzenia. Ta granica row- na si tutaj 2400 kg/cm!!, aodpowiada- jqce krancowe wartosci naprzenia Sq: + 1200kRlcm 2 i -1200kglcm 2 . 7 Te wartosci lezq ponizej zwyklej . 8 granicy proporcjonalnosci zelaza spawalnego, a dorazna wytrzyma- losé przewyzsza je trzykrotnie. Jezeli naprzenie, nie zmieniajqc znaku, waha si midzy zerem a pewnq wartosci q dodatni q , to dIa doprowadzenia do pknicia potrzeba wikszych naprzeii< W tym przypadku daly doswiadczenia z poprzednim materjalem wyniki nastpujqce: P 1t1f QOO() .1000 4000  3000 o u 2000 /000 o 1 2 J ? 5 licr.ba d7san W TndjonlJch 6 Rys. 37 Najw. naprçzenia 1 Najmn. naprzenia 1 R6znica naprzel1 1 Liczba wahniel1 (kg/cm 2 ) 1 (kgfcm 2 ) (kgfcm 2 ) przed pkniciem + 3600 3300 3000 2700 2.100 3300 3300 o o o o o 1500 1800 3600 3300 3000 2700 2400 1800 1500 800 106910 340 853 409 481 10 141 645 2 373 424 ( 4000000 ) bez pkniçcia 1) Te wyniki olrzymano z dowjadcze6 nad zginaniem okrqglych prt6w; bezpogednic dowiadczenia z prtami rozci'lganemi i gciskanemi przeprowadzil O. Re y n 0 1 d s (ob. 9 24). S) Liczby wzito z ksi'lzki Unwin'a ..Testing 01 Materials 01 construction". 
39 Granica nitsza lIaprte6. niebezpiecznych wypada tutaj 2400 kg/cm', ma przeto wartoS'é dwa razy wjkszq, nit w poprzednim przypadku. JeZeli minimum naprtenia obierzemy wiksze od zera, to ta granica bçdzie leief jeszcze wytej, a odpowiada- jqca r6tnica miçdzy maximum a minimum naprçzvnia zmniejszy si. W ponizszej tablicy zestawiono te krat'icowe wartogci naprzeli. przy kt6rych prçt wytrzymywal dowolnie wielkq liczb waha6. naprtenia. . Dia lwardszego materjalu wypadajij, ni.eco odmienne stosunki. Jako przyklad pI'z)!\oc7.)'my wyni.ki dO"fiiadczefl. Wëihlera z stalq ziewn'l Rruppa 0 dorainej wytrzymalogci 7700 kg/cm' i rozciqgliwoci ]2%. 1 WytS%ëI granica 1 W yf.sza iranica Rodzaj obciqzenia najw. naprtenia rdtnicy napn:ten 1 w kgJcm' w kgJcm' Od ciqgnienia flo r6wnego mU eignienia . + 12oo=tRf 1 2400 Od ciqgnienia do zera . . . . + 24oo=-jRf 2400 Doraina wytrzymaloé . . . ./ +3600= Rf 0 '1 WYZSZ8 grêlnica 1 WY2sza granica Rodzaj obci'lzenia najw. D8pr.feDia r6:t,picy napr<:te" 1 w kg(cm' w kg/cm' Od ciqgnienia do r6wnego mU cinienja . 2250 = 0,29 Rf 4500 Od ciqgnienia do zera . . . . . . 3750 = 0,49 Rf 3750 Doraina w)'lrzyma\oé . . . . 7700 \) W r. 1874 powt6rzyl Spa n g e n ber g dogwiadczenia Wëihlera i otrzymal mniej wicej te same wyniki. T akiemi samemi maszynami i sposobami badania poslugiwali siç B. B a k e r i Ba u s chi n g  r. Poczqtkowe dogwiadczenia Bauschingera potwier- dzily rezultaty Wohlera, ale daIsze badania ogloszone przez fi. F 0 p pl a, daly w przypadku wahania siç naprze6. midzy ciqgnieniem a r6wnem mu cinieniem. znacznie wiçksze wartoci granicy naprzeti ad otrzymanych przez WohIera J ). . 24. DOSWIJ\DCZENIJ\ O. REYNOLDS'J\ i J. H. SMITH'1\ 2). [WPLYW CZSTOSCI W1\- H1\N OBCI1\ZENI1\ N1\ GRF\NICE N1\PREIEN ROZRYW1\J1\CYCHl W tych dowiadczeniach b}1y prty narazone naprzemian na ciqgnienie i cinienie silami bezwladnogci citaru paru- szaj'lcego si do g6ry i na d61. Stosunek midzy wielkociami ci'lgnienia i cignïenia zalezny od prlAdkcci ruchu maszyny plf!A 1000 ,(,HZ l \,. +"ii; """ o '1 \5'' " ......... (éld, '-,.. " :D(1.sL -.... -- lt;; !Uo' le à ')/r.o '--- ) - - o 6( ol, té  .- ......  ,..c e77.  --- r--o-. /:111 Ide i::LC kif DOo o f J '300 r.. JJÛ..1t. Q. !D oc -  i'Ul Q d c -\ en e ,7.  - Pl" f '" - -- . Ud. .( 1 II\r cbr. ...,. ?là ml!,! - ;' 3 l. ! 6 7 lic:x.blJ obroto w ma3xyny w.set/rtJch t YS1ec!l .8 5000 4000 3000 2000 o Rys. 38 1) MiUeil. aus d. mech. techn. Labor. in München. HeU XIII u. XXV. 2) ..On a Throw.Testing Machine for Reversais of Mean Stress". Phil. Trans Roy. Soc. 1902. 
40 wahal siç przytem od 1,12 do 1,18. Podczas gdy u Wi5hlera byla czçstogé zmian. niewielka, 60 do  na miut, to maszyna Reynolds'a dawala 1300 do 2400 zmian na minutç, przyczem siç poazalo, e wIksza czçstogt; omt.a dalJ ;-vartot narç: zenia rozrywajqcego. Widaé to dobrze z wykrdlonego por6wnama wymk6w bada6 Reynolds a 1 SmIth a z badamaml WohIera (rys. 38), odnoszqcemi siç do teIaza zlewnego 0 dorainej wytrzymaloci 4000 kg/cm 2 i rozciqgliwoci 29% 1}. Szczeg61nie szkQdliwy wplyw ma powikszenie czçstoci wahal1 na materjaly kruche. DIa por6wnania przytaczamy ponitej wyniki dowiadcze6. z teIazem zlewnem 0 dorainej wytrzymaloci 38COkg/cm 2 , punkcie krytycznym 2700kg/cm 2 i rozei'l- gliwogci 29°Jo, a stalq zIewnq 0 dorainej wytrzymaloci 9100kg/cm', punkcie krytycznym 6200kg/cm 2 i rozciqgliwoci3,8%. lelazo zIewne R6tnica naprçzeti (kg/cm 2 ) Czstogé wahnie6 Stosunek r6tnicy naprçzeti niezbçdna dia rozerwania na minutç do naprçtenia w punkcie po 1 miljonie wahniel1 krytycznym 3800 (Wi5hler) 60 do 80 - 3300 1337 1,22 3000 1516 1,12 2400 1744 0,89 1940 1917 0,72 Stal zlewna R6tnÎca naprçzeti (kgjcm 2 ) niezbdna dia rozerwania po 1 miljonie wahnieti Czçstogé wahnien na minut Stosunek r6tnicy naprçteti do naprçtema w punkcie krytycznym 4270 (Wohler) 60 do RO 3150 1320 0,50 2880 1660 0,46 2630 1820 0,42 2060 1990 0,33 W przeciwstawieniu do dwiadczel1 Wohlera przy malej czstoci, okazuje siç przy bardzo wielkiej czçstogci wahnie6. wytrzymalogé badanej stali nie wiçksza od zelaza zlewnego, jakkolwiek dorazna wytrzymaloé przewytsza przeszlo dwu- krotnie takqt wytrzymalot zelaza zlewnego.  25. DOSWI1\DCZENIJ\ STJ\NTON'J\ 1 BJ\IRSTOW'J\ W tych dogwiadczeniach badano zwykle- gatunki telaza kowalnego i stali, napotykane w praktyce. Prçty do do- gwiadcze6. brano w ich naturalnym stanie i nie poddawano ich wytarzeniu. Maszyna, s!uzqca do badania, byla zbudowana na lej samej zasadzie, co maszyna O. Reynolds'a i wykonywala normalnie 800 obrot6w na minutç. Pokazalo si, ze przy takiej czstogci zbliZaj'l siç wyniki dogwiadczeti bardziej do wynik6w Wohler'a nit Reynolds'a. Z dowiadczeti Stanton'a i Bairstowa wynika nawet, te zmiana czçstogci od 60 do 800 na minutç nie ma istotnego wplywu na granicznq wartoé r6znicy naprçte:6.. Dziçki specjalnym. urzqdzeniom motna bylo przy dogwiadczeniach zmieniaé stosunek najwiçkszego ci'lgnienia do cinienia midzy granicami ],40 a 0,72. Przy tych zmianach okàzala siç graniczna r6tnica naprç:leti stalq. Stosunek granicznej r6tnicy naprte6 do granicy proporcjonalnogci podaje dIa niekt6rych materja16w tablica nastçpuj'lca: 1 M...,;., Granica Punkt Doraina Stosunek granicznej proporc. krytyczny wytrzyma- Rozci'lgli- r6tnicy naprçte6. logt; wo w 0J0 do granicy \ do dorainej w kgfcm 2 proporc. wytrzym. 2 } Bessem. stal Nr.3. 4340 4560 7470 12.9 1,13 0,33 " " Nr.2. 3930 4400 6860 17,0 1,21 0,35 " " Nr.l. 3360 3730 4480 22,8 1,25 - leI. zlewne Nr.2. 2250 2480 4440 24,6 1,80 0,46 " " Nr.l. 1670 2100 3430 28,0 1,76 0,43 leI. spawalne Nr. 2 . 2100 2300 4020 23,8 1,44 0,37 " " Nr.1. 2240 2580 3730 27,0 1,51 0,45 1) 1\. Morley: "StrengIh of materials". 1908. Str. 75. I} Liczby tej ostatniej kolumny odpowiadajq wahaniom naprçteti midzy ciqgnieniem i r6wnem mu cinieniem; pierwszej np., t. j. 0,33, odpow,:iada :;1: 2450 kg/cm'. 
41 W najnQwszych czasach przeprowad1 B. Hopkinson bardzo interesuj'lce dowiadczenia nad dzialaniem zmiennych napiçé przy wielkiej czçstogci wahati. Przy pomocy elektromagnesu udalo mu si doprowadzié czçstogé walmiel5. do 7000 na minutç, przyczem si pokazalo, te graniczna r6ïnica miçdzy ciqgnieniem a r6wnem mu cinieniem jest przy takiej czçstogci znâcznie wiçksza, aniieli przy czstogci 1000 do 2000 na minut. B. Hopkinson przypimje ten wynik okoIicznci, ze. przy bardzo kr6tkiem dzialaniu obci'lzenia jest gran!ca sprçzyoci wyzszib niz w przypadku dzialania statycznego 1).  26. Nl\PREZENI1\ BEZPIECZNE PRZY ZMIENNYCH NI\PICI1\CH Jak widaé z przytoczonych doswiadczeii, poprzestawano przy badaniu znuzenia metaIi gt6wnie na dwu wartosciach stosunku najwikszego naprzenia do najmniejszego. W jednym przypadku zmieniato si naprçzenie od zera do pewnej wartosci dodatniej, w drugim zas bylo naprzenie naprzemian cignieniem i cisnieniem 0 tej samej bezwzgIdnej wartosci. W praktyce mamy jednak do czynienia z najr6znorodniejszemi stosunkami midzy najwikszem a najmniejszem naprzeniem, azeby wic przy obliczeniu zuzytkowaé dane doswiadczaIne, wypada interpoIowaé hipotetycznie odpowiednie wartosci najwiçkszego naprzenia, kt6re prt zniesie przy dowolnie wieikiej liczbie wahan naprzenia. Najdogodniej wykonaé to wykreSlnie w spos6b nastpujcyi): Obieramy prost e' a (rys. 40), dowoinie nachylon do osi odcitych, kt6rej rzdne uwazamy za Pmln. Gdybysmy od kaZclego punktu tej prostej odcili w kierunku osi rzçdnych graniczne war- tosci r6znicy naprzeii /::,., to otrzymalibysmy krzyw, wystarczajc(! do obIiczenia w kaZdym przy- padku. Z doswiadczeii znamy tylko par punkt6w tej krzywej, ale dziçki samemu tyIko prze- P Jr 9 en' ,. 4.DDtJ .. .JOQQ + 200Q ...'t> 'lJ + 1000 f.. , fr Q,/  .. 0  li1'2jéJ x.erollXJ ){ - ,QOO   2000 /i Rys. 40 swiadczeniu 0 regularnoscî jej przebiegu mozemy jq wykresIié z wystarczaj(!ci! dIa praktyki dokla- dnosci q . Wykres mazna zastpié r6wnaniem analitycznem, oczywiscie mozliwie najprostszem. Przytoczymy jednê! postaé tego r6wnania roipowszechnion w praktyce, a przystosowan do wyni- k6w Wôhlera dIa zelaza kowalnego i mikkiej stali: pmax =  R' (1 +  pmin ) . (20) 3 2 pmax 1) PrOC. 01. the Roy. Soc. 1\. Vol. 74; Vol. 86, r. 1912. 2) fi. Morley: "Strength 01 materials., 1908, str. 79. Stromeyer (Engineering 1914, str.421) podaje metodç oznaczenia zdolnci miennych obcizeti z dowiadcze6 kr6tkotrwalych, materjalu do wytrzymywania prze- Il 
42 RF oznacza tutaj, jak poprzednio, doraznij wytrzymalosé materjalu. Rrzywa, okreslona tem r6wna- rôwnaniem, jest, jak latwo zauwazyé, parabolij. W przypadku pmin = Pmax, t. j. gdy obciijzenie si'È nie zmienia, wypada z formuly (20) istotnie pmax = RF, jak byé powinno. Jezeli pmin = 0, t. j. gdy naprienie zmienia siç od zera do pewnej wartosci dQdatniej, daje formula pmax =  RF. Nakoniec w przypadku, gdy naprçzenie waha siç miçdzy ciijgnieniem, a r6wnem mu cisnieniem, czyli Pmax = - pmin, znajdziemy z formuly pmax =  RF. 3 Obiedwie ostatnie wartosci szczeg6lne odpowiadajij przytoczonym powyiej wynikom doswiad- czen Wühlera. DIa trzech sposobôw dzialania obciijzenia majij siç do siebie krancowe wartosci naprzen jak 3 = 2 = 1. T aki sam stosunek naIezy oczywiscie zachowaé midzy naprzeniami bez- piecznemi. Na podstawie tych rozwazan zestawiono ponizej umieszczonq tabIic'È naprçzen bezpie- cznych przyjmowanych przy obliczaniu elementôw maszynowych 1). Podane w niej normy dIa napr'Èzen bezpiecznych przedstawiajij pewne srednie ,wartosci, od kt6rych mozna znacznie odstijpié w szczeg6Inych przypadkach. Bardziej szczeg610we dane, odnoszijce siç do naprzen dopuszczaI- nych, mozna znalezé w odpowiednich dziafach konstrukcji maszyn 2). S Z o S Napr'Èzenia dopuszczalne w kg/cm' Materjal J Obc. stale Obe. waha si'È 1 Obc. waha si'È od 0 do + , od - do + 1 elazo spawalne . . 900 600 1 300 . 1 " zIewne . . . 900 do 1200 600 do 800 1 300 do 400 tal zlewna . 1200 do 1500 800 do 1000 1 400 do 500 . . 1 elazo lane . . . . ." . 300 200 100 dlew stalowy . 600 do 900 400 do 600 200 do 300 tal sprzynowa . . . 7500 1 5000 - 1 z Naprzenia bezpieczne w konstrukcjach inzyniersko-budowlanych przyjmuje si zwykle zna- cznie wyzsze. Tak np. dopuszczajij nowe normy niemieckie dIa konstrukcyj zelaznych w wiza- rach dachowych do 1600kglcm ' , a w mostaeh do 1400kg{cm 2 . Tak wysokie naprzenia tlumaczij si poczçsci mniejszym stopniem zmiennosci obciijzenia; nadto wiksza prostota konstrukcyj inzy- merskich pozwala stosowaé formuly obliczenia z wiçksz q dokladnosci q S). 9 27. PRZYCZYNY ZJl\.WISRl\. ZNUZENIl\. METl\.LI Mimo bardzo liczne doswiadczenia nie mozna uwazaé zjawiska znuzenia metaiï za zupelnie zbadane. Najistotniejszq roI'È gra tutaj zapewne ta okolicznosé, ze nawet najdoskonalsze materjaly kon- strukcyjne, jak zelazo kowalne i staI, nie Sij cialami doskonale sprzystemi i po usuni'Èciu obciij- zema nie powracajij zupelnie dokladnie do pierwotnego stanu. Te zboczenia od doskonalej spr'È- zystosci, niedostrzegalne przy doraznem badaniu rozciijgania, sumujij si'È powoli i stajq si wido- czne po wiçkszej liczbie zmian obciijzenia. T en fakt, ze przy nieustannych zmianaeh nietylko wielkosci, Iecz takze i znaku naprçzenia, zachodzi p'Èknicie nawet przy napr:ieniach nizszych od granicy proporcjonalnosci. objasniajq 1) C. Bach: "Die Maschinen-Elemente", 1908. 2) W ksiqice P. Stephan'a: "Die Festigkeitseigenschaften der Ronstruktionsmaterialien des Maschinenbaues", Berlin, r. 1911, mozna znaleié wiele danych co do naprte6 dopuszcz8lnych w budowie maszyn, 1) [Nizsze normy naprze1'i bezpiecznych dia konstrukcyj maszynowych podyktowala inzynierom praktyka jeszcze z tego powodu, poniewaz wymogi sztywnogci konstrukcyj sq z natury rzeczy wog6le wiksze dIa maszyn. anizeli dIa kon- strukcji budowlano-'ntynierskich]. 
43 doraZnem podwyzszeniem tej granicy podczas zwyklego rozciqgania; takie rozciganie bowiem nie jest niczel11 innem, jak tylko rodzajem obr6bki na zimno, kt6ra, jak wiadomo, podwyzsza wog6le granic proporcjonalnosci. Jezeli jednak rozciqganie i sciskanie nastpuj(! naprzemian wielokrotnie, to, jak wykazaly badania Bauschingera 1), obniza si granica proporcjonalnosci, dqz(!c jednakze do pewnej granicznej wartosci, kt6r nazwano na t u raI n  granic q sprzystosci. .1\zeby zatem nie- ustanne wahania si napida midzy dodatni q i r6wn(! jej ujemnq wartosd q nie doprowadzily do pknicia, powinno naprzenie nie przekraczaé tej naturalnej granicy sprystosci i). W bardzo scislym zwiqzku ze znuzeniem metali stoi zjawisko hi sterezy. Dokladne badania wykazaly, ze nawet przy niewielkich odksztalceniach, nie dochodzqcych do granicy proporcjonal- nosci, zachodz q pewne procesy 0 charakterze nieodwracalnym, tak, jakby kazde dzialanie sil pozo- stawialo pewien slad na wlasnosciach materjam. W danej chwili okazuj(! si te wlasnosci funkcjami wszystkich poprzednich stan6w materjalu. Do takich nieodwracalnych proces6w nalez(! zmiany wlasnosci magnetycznych i termo-elektrycznych 3), a takze zjawiska cieplne. Przy odksztaIceniu zmienia si temperatura badanego ciala i zaczyna si wymiana ciepla midzy cialem, a srodowiskiem otaczajcem. Taki proces bywa zwykle nieodwracalnym i jest pol(!czony z rozpraszaniem energji cieplnej. Nieodwracalnosé warunkujq nadto, opr6cz wyliczonych przyczyn, niedoskonala sprzystosé materjalu i naprzenia poczqtkowe, kt6re w nim powstaly pod wplywem pierwotnej obr6bki. DIa wyznaczenia energji, rozpr6szonej przy odksztalceniu, poslugujemy si najdogodniej diagramem (rys. 41). przy odksztaIceniu wskutek sily wzrastaj(!cej od zera do pewnej wartosci otrzymujemy linj Oca, zwykle bardzo malo r6zni(!cq si od prostej. Jezeli nastpnie zmniejszamy stopniowo sH az do zera i otrzymamy linj ac' b, nie nakrywa.j(!c(! poprzedniej, to pole 0 cac' b okreSla t czsé energji, kt6ra przyjla postaé nie- odwracalnq, czyli rozpr6szyla si. T ak si objawia hi s ter e z a S p r  z ys t a. Czem mniejsze pole diagramu histerezy, tembardziej zbliza si materjal do dala idealnie sprzystego item mniejszego wplywu mozna oczekiwaé od powt6rnych obciqzen. Na tej zasadzie zrobiono pr6b ocenienia zdolnosci materjalu do znoszenia prze- miennych obciqzen przy pomocy diagramu odpowiadajqcego jednemu obcië!Zeniu i odciqzeniu prôbnego prta 4). Jeszcze jasniejszy obraz rozpraszania energji przy odksztalceniach otrzymamy, obserwujqc drgania wywolane silami sprzystosci. Skoro pobudzimy prt do drgan, to po niedlugim czasie zauwaZymy zmniejszanie si amplitudy; wahania stopniowo "wygasaj" (zamierajq). Jak wyazaly badania doswiadczalne, nie wystarczajq do objasnienia tego zjawiska opory zewntrzne; ono wska- zuje wyraznie na powstawanie w materjale prta obok sil spri:ystosci, majqcych potencjal, jeszcze innych sB wewntrznych, rozpraszajqcych energj, czyli, innemi slowy, wskazuje na istnienie l zw. tarcia wewntrznego. Studjum wygasania drgaii mote rzucié pewne swiaUo na zjawisko znuzenia metali 5). Lord Relvin zauwai:yl, ze jezeli zmusié prt do drgan przez dluzszy przeciqg czasu, np. kilka dni, to zamieranie drgan staje si szybszem, jak gdyby tarcie wewntrzne si wzmoglo. T 0 samo zjawisko czsciowej zamiany energji na prac wewntrznq bdzie zachodzié przy wielokrotnie powtarzanem obciqzeniu. lm ta praca wiksza, im szybsze wygasanie drgaii, tem blizej do poko- nania sp6jnosci materjalu, tem wyrazniejsze oznaki znuzenia. Do wyjasnienia zjawiska znuzenia metali przyczynHo si znacznie zastosowanie badania mikroskopowego. Okazalo si, ze niespodziewane zlamania element6w, naraZonych na dzialanie przemiennych obciqzen, dadz q sie w wielu przypadkach objasnié obecnosci q mikroskopijnych p (J .J Rys. 41 1) Mitteil. aus d. mech.-techn. Laborat. in München. HeU XIII. 2) T. Stanton and L. Bairstow: "On the Resistance 01 Iron and Steel to revsals 01 direct Stress". Min. 01 Proc. Civ. eng. 1906. 8) 1. fi. E win g: "The strength, 01 materials". str. 55. 4.) Frolowskij: "Gisterezis". B. Hopkinson: "The elastic Hysteresis 01 steel". Engineering, r. 1912, sir. 827. 5) H. Le Chatelier: "Sur l'essai des mtaux par amortissement des inouvements vibratoires". Revue de M4- tallurgie, r. ]909. M. fi. Guiller: "Intervention de l'amortissement dans l'essais de 1er". Tamze, r. 1909. 
44 szczelin w materjale 1). Takie szczeIiny powodU;q znaczne nier6wnomiemosci w rozkladzie naprzeii [w otoczeniu szczelin powstajq, jak zobaczymy ponizej, naprçzenia 0 wiele wiçksze od tych, jakieby powstaly bez szczeIin], a rozwijajqc si stopniowo, doprowadzajé! ostatecznie prt do pçknicia. Proces stopniowego zniweczenia sp6jnosci u krysztalk6w zeIaza pod dzialaniem przemiennych napié badal szczeg610wo prof. I..R. E win g ). Do doswiadczeii sluzylo szwedzkie zeIazo 0 doraznej wytrzymalosd 3700 kg/cm' i rozciqgliwosci 27%. Przy pomocy mikmskopu sIedzono zmiany, zacho- dzqce w oddzieInych krysztalach wskutek wahania naprzeii od ciqgnienia do r6wnego mu cisnienia. Juz przy stosunkowo niewieIkich naprçzeniach :1: 1100 kg/cm' mozna bylo dostrzec, po dostatecznej Iiczbie wahan, ze niekt6re krysztaly w najbardziej narazonych czçsciach prçta pokrywaly si rysami. Badanie mikroskopowe wykazalo, ze te rysy Sq zewnçtrznym objawe.m przesuniçé zachodzqcych w plaszczyznach sp6jnosci poszczeg6Inych kryszta16w. Przedluzajqc dzialanie przemiennych obci q - zen na obserwowany element, mozna bylo widzieé, jak niekt6re z tych przesuniçé, przeksztalcaly siç stopniowo na szczelinki. Przy dalszych powtarzaniach wahnieii naprçzenia zuzywa si nieod- wracaIna czçsé pracy odksztakenia przewaznie na zniszczenie sp6jnosci materjalu okolo tworzqcej siç szczeIiny. Wskazuje na to produkt zniszczenia - delikatny pylek, pojawiajqcy si na brzegach szczeliny. Ta okolicznosé, ze cala praca niszczqca koncentruje siç w okreslonym przekroju, wy- jasnia, dIaczego nie zmieniajq siç plastyczne wlasnosci pozostalej masy prçta i dIaczego charakter zlomu, uwarunkowany rozwojem poczqtkowej szczeliny, jest taki sam, jak u materja16w kruchych. 9 28. ROZCIl1GRNIE [ SCISR1\NIE PRETÇ>W 0 ZMIENNYM PRZERRO JU Wzory do obliczeii, oznaczone powyzej liczbami (17) i (18), stosuje si czçsto do prt6w o przekroju zmie'nnym, jakkolwiek wyprowadzilismy je: dIa przypadku stalego przekroju. Otrzy- mane przytem wyniki mogq byé zadowaIajqce, 0 iIe niema w prçcie naglych zmian przekroju. W przeciwnym razie staje si niezbçdnem uzupelniajqce badanie rozkladu naprzeii w miejscach, gdzie nagle zmiany przekroju zachodz q . Zagadnienie jest wielce zlozone i nie dopuszcza elemen- tarnego rozwiqzania. Poprzestaniemy przeto na przytoczeniu ostatecznych wynik6w dIa kilku wazniejszych prostych przypadk6w. Te wyniki pozwolq nam wysnué szereg og6Inych wniosk6w, majqcych wazne znaczenie praktyczne. Jako pierwszy przyklad rozwa:iymy rozciqganie prta JI B (rys. 42), 0 szero- kosci Iinjowo zmiennej, a grubosci stalej. W dowoInym przekroju poprzecznym m n bçdzie rozklad ciqgnieii wcale nier6wnomiemym, a stopieii tej nier6wnomiemosci za- lezy od wielkosci kqta y. Pewnego wyobrazenia 0 prawie rozkladu naprzeii mozna nabraé przy obserwacji odksztalceii. W tym celu nalezy sporzqdzié model prta z miçkkiego .kauczuku i opatrzyé go na scianach bocznych ukladem linij r6wnoleglych do m n. przy rozciqganiu sÎl q P zakrzywiajq siç te linje, a odleglosé midzy ni mi zwiçksza siç niejednakowo w r6znych punktach. Najwiksze odksztalcenie, odpo- ttnttH1Tn wiadajqce najwiçkszym ciqgnieniom, powstanq w osi prta, najmniejsze na brzegach. ....2r':" Dokladne badania wykazaly, :ie r6mica miçdzy najwikszem, a sredniem naprç- J1 zeniem przy wartosci y = 10°, nie przekracza 1,3%. W tym przypadku mozna zatem PI l '.B n z dostatecznq dokladnosci q poslugiwaé si wzorami, wyprowadzonemi dIa prt6w A - r  _ pryzmatycznych. Przy y = 30° osiqga r6znica midzy najwiçkszem naprçzeniem , 1 a jego sredni q wartosci q juz 13%. Dalsze zwiçkszenie kqta y pociqga za sob q 1 oczywiscie jeszcze wikszq nier6wnomiernosé w rozkladzie naprçzeii. U 11 W Il HI o wiele wiçksze znaczenie praktyczne posiada drugi przyklad, a mianowicie Rys. 43 rozciqganie wstçgi, oslabionej okrqglym otworem w srodku (rys. 43). W plaszczyznie przekroju poprze- cznego m n, przechodzqcego przez srodek otworu rozlozq si naprzenia najbardziej nier6wnomiernie. Rys. 42 1) T. l\ndrews: "Microscopic internai flaws inducing fracture in Steel". Engineering, r. 1896, sir. 35. 2) "On the fracture of, metals under repeated aUernations of 5tress. Phil. Trans. of Roy. Soc., r. 1903. Ob. takie: W. L. Rirpiczew: "Ob ustalosti metallow w zwiazi s ich kristalIiczeskim strojeniem". Wiest. Obszcz. -Technologow r. 1914. M.l\. Woropajew: "Ob ustalosti czuguna". Izw. Riew. Pol. Inst. 1914. Stromeyer: Engineering 1914, str. 421. 
45 Ten rozIdad motna znalezC: drogi! anatitycznq, jeieli grednica otoru 2r jest mala w por6wnaniu doszerokoci wstçgi. Wtedy okregla naprçteme P' w dowolnym punkcie B rozpatrywanego przekroju, wz6r 1 }: P'=J?- ( 2+..è.+ 3 r4 ) ," 2 p p4 w kt6rym p oznacza odleglogé punktu B od rodka otworu, a P gredniq wartogé naprçzenia. Na rysunku przedstawiono prawo rozktadu naprzen zakreskowanym diagramem. Na brzegu otworu, gdzie p = r, znajdujemy: p' = 3 p, czyli najwiksze naprzenie ma pot r Ô j n ij w a ri 0 s é tego, ktôre obliczamy zwykl q formul, wypro- wadzonij dIa prtôw pryzmatycznych. Jezeli otwôr okrqgly zastijpimy eliptycznym 0 osi dluzszej, skierowanej prostopadle do rozcigajijcej sily, to przewyzka naprzenia na brzegach otworu bie jeszcze wiksz. Stopien nierôwnomiernosci w rozldadzie naprzen wzrasta wraz ze stosunkiem osi wielkiej do osi malej elipsy 1). Z tego widaé, ze wijska szczelina, prostopadla. do kierunku ,"oz- ciijgajcej sily, wywoluje oIbrzymie Iokalne naprzenia w materjale; skoro zas szczelina ma kieru- nek do sily rôwnolegly, to nie ma prawie wptywu na rozldad naprzeii. [Podczas gdy pierwsza szczelina prçt rozci'lgany bardzo oslabia, to druga nie ma na jego wytrzymaloé tadnego wplywu. Nie trudno zrozumiet, te. calkiem przeciwnie bçdzie siç rzecz miala w przypadku ciskania prçta. Naprçzenia na kot'ir acb poprzecznej szczeliny bçd'l wprawdzie w pierwszej cbwili dzialania obci'lzenia bardzo wielkie w stosunku do gredniej wartogci, jakkolwiek jeszcze male w por6wnaniu do *artogei niebezpiecznej, atoli w miarç powiçkszania obci'l- zenia szczelina siç zwiera i daIszy wzrost naprçzeli bdzie juz r6wnomierny. W rezuItaeie zatem nie dostrzezfmy zmniej- szenia dorainej wytrzymalogci, jeteli tylko szczelina byla dostatecznie Wilska. Natomiast szczeliny podlutne w wiçkszej iloki mogq bardzo oslabié prçt gciskany, gdyz takie szczeliny majil w przypadku gciskania tendencj do otwierania siç. T 0 objnia prawie zupelnie malq wytrzYlJliilogé, jakil okazuje drewno, zwlaszcza z drzew szpilkowycb, przy gcïskaniu silq r6wnoIegiq do wl6kien. w por6wnaniu do wytrzymalogci przy rozciilganiu w tymze kierunku). Przyjmijmy teraz, te oslabienie wstgi uskuteczniono zapomocij pôtkolistych wycé na brzegach (rys. 44). Przyblizony rozklad naprzen w przekroju najbardziej zwzonym m n przed- stawia zakreskowany diagram. Jezeli promien wycié jest maJy w por6wnaniu do szerokosci wstgi, to naprzenia w punktach A A s dwa razy wiksze od sredniej wartosci naprzenia S). Nadajqc wyciciorri postaé wydluzonq, w kierunku prostopadlym do sily dziatajqcej, otrzymamy naprzenia jeszcze wiksze. "Ostre" zmiany przekroju poprzecznego napotykamy w praktyce bardzo czsto. Do badania wytrzymatosci zaprawy cementowej uzywa si np. pr6bek w postaci ôsemki (rys. 45), ktôre rozciijgane w kierunku dlugosci sHij P, pkajq oczywi- scie w przekroju oslabionym m n. Iloraz z sily rozrywajqcej przez pole oslabionego przekroju uwaza si za wartosé dora- fnej wytrzymalosci zaprawy cementowej. Ta wartosé bdzie jednak niewqtpliwie mniejszq od rzeczywistej wytrzymalosci, ktôrqbysmy znalezli rozrywajqc prt pryzmatyczny z tego samego materjalu, albowiem wskutek ostrej zmiany przekroju poprzecznego, nie bzje rozklad naprzen w przekroju m n r6wnomiernym, a pknicie rozpocznie si w najsilniej naprçzonych miejscach, na brzegach zwzonego przekroju. fiteby ocenié stopiet'i nier6wnomiernogci w rozkladzie naprtet'i, robil l\. Foppl dog",iadczenia z modelem gumo- wym 4 }. Proste r6wnolegle aa i bb, wykregIone na plaskich cianach modelu, zamienialy siç przy :{ozciqganiu na krzywe, zwr6cone ku sobie wypuklociq. Odksztalcenia na btzegach okazaly si przytem okolo cztery razy wiçksze nit w grodku. UHUIUU p Rys.44 Rys.45 1} Rirsch: Zeitschrift d. V. deutsch. Ing. r. 1898. S. Timoszenko: ,,0 wlianij kruglych otwierstij na raspredjeIienie napriazenij w plastinkach". Izw. Kiew. Polit. lnst. r. 1907. 2} C. E. ln glis: Engineering, 1913, str. 415. G. Roi 0 s 0 w: "Ploskaja zadacza teorij uprugos6", 1909. 8} 1\. Leon: "Ueber die Spannungsverteilung in der Urngebung einer halbkreisformigen Rerbe lt . Mill d. mecb. tech. Labor. Wien, 1908. 4) fi. Foppl: "Festigkeitslehre", 1905. Str. 9. 
46 Te dowiadczenia nie mogly oczywicie posluiyé do ilociowego znaczenia najwikszych naprzel1, ('0 powÎodJo sî p6iniej Coker'owi przy zastosowaniu pr6bek ze szkla.i badania rozkladu naprien przy pomocy spolaryzowanego wiaUa 1). Pokazalo si, te najwiçksze naprçienia na Qrzegach zwzonego przekroju Sê! okolo 1,75 razy wiçksze od redniej war togci naprçzenia. [St'ld moznaby latwo wysnué wniosek, ze badanie pr6bek pryzmatycznych z takiej samej zaprawy cementowej powinno daé znacznie wiçksze (okolo 1,75 razy) wartogci dorainej wytrzymalogci. Iitoli dowiadczenie nie potwier- dzilo na razie tego wniosku. Na podstawie SWOilh dogwiadczeti twierdzi nawet Bal.h 2), ze raczej ma siç rzecz przeciwnie. jednak:l:e musimy to twierdzenie uwataé co najmniej za przedwczesne. W swoich dowiadczeniach utywal Bach prt6w pryzmatycznych 0 znacznie wikslychrozmiarach przekroju od przekroju zwyklych pr6bek 6semkowatych. Inne zag dogwiadcze- nia wykazaly niejednokrotnie. te ten sam cement objawia tem wikszi'! dorainq wytrzymaloé, im mniejsze si'! rozmiary pr6bki. Jedni t!6 macz i! to zjawisko innemi warunkami procesu tzenia zaprawy cementowej w wielkiej masie, niz w malej; sq jednak tacy, jak np. znakomity lizyk W. Voigt, kt6rzy wog61e nie posiadajil tej wiary zakorzenionej glçboko w umyslach iniy- nier6w, zg niebezpieczel1stwo pkniçcia lub przekroczenia granicy sprzystoci zalezy w danym materjale _jedynie od wiel- kogci napre:l:e6 i od pewnych stalych, wlagciwych materjalowi. Istotnie przeczq temu liczne lakty, na kt6re bqdito nie zwra- cano.dot'ld uwagi w kolach technik6w, bqdi tez blçdnie je tlumaczono. Ci drudzy twierdzq przeto, te warunki wytrzy maloei zaleZ'l wog61e nietylko od wielkoci napr:l:el1 i od stalych charakterystycznych dia materjalu, lecz takze od rozmiar6w ciala, a nawet od rozmieszczenia naprçien. Powr6cimy jeszcze do tej interesujilcej i wainej kwestji w odpowiedniem miejscu; tutaj nadrnienimy tylko, ze w naszym przypadku sq prawdopodobnie obadwa poglqdy potrzebne do obja- gnienia zjawiska]. To samo zjawisko miejscowego powikszenia naprzen spotykamy przy rozciijganiu zwyklego sworznia (rys. 46, fige a). W przekroju m n, oddalonym od miejsca dzialania sil zewntrznych, mozna przyjé r6wnomierny rozkJ:ad naprzen, ale dIa przekroju a a przy g16wce sworznia bdzie takie zalozenie bardzo dalekiem od rzeczywistosci. Najwiksze naprzenia powstanij na konturze przekroju, najmniejsze w jego srodku. Stopien nier6wnomiernosci w rozkladzie naprzen bdzie zalezeé od krzywizny powierzchni lijczcych gl6wk z trzonem sworznia. lm wiksza ta krzywizna, tem wikszij bdzie nadwyzka naprzenia. Gdy niema zupelnie powierzchni przejsciowej (fig. b), to teoretyczne rozwiijzanie daje nieskonczenie wielkie naprzenia na konturze 3). Jako og6lny wniosek mozemy wyglosié regul nastpujijC: Z mi a n y wielkosci przekroju poprzecznego wywoluj CA za wsze nier6wnomierny rozklad naprzen; stopien nier6wnomiernosci jest tem wyzszy, im ostrzejsza zmiana przekroju. a Wl a 1J 'I- II1.U!7 m  '.U+H.- -IWW fi. a. fi. 1>. Ry.. 46 9 29. ROZRYW1\NIE PRET6w 0 ZMIENNYM PRZERROJU Wnioski, odnoszqce si do wplywu ostrych zmian przekroju na rozklad naprzen, s prawdziwe tylko tak dtugo, dop6ki materjaJ: podlega prawu Hooke'a. Skoro tylko w jakiemkolwiek miejscu naprzenie przekroczy granic proporcjonalnosci, to prawo rozkladu naprzen zmienia si. Z chwilij pojawi.enia si odksztalcen trwalych zaczynajé! wog6le naprzenia rozkladaé si bardziej r6wno- miernie, a ostatecznie bdzie wplyw ostrych zmian przekroju na wielkosé obcizenia rozrywajcego rozmaity, zaleznie od zdolnosci materjalu do odksztalcen plastycznych. W materjalach 0 znacznej rozcigliwosci, jak np. zelazo kowalne, miedz, mikka stal i t. p., wywolujij ostre zmiany przekroju zwikszenie doraznej wytrzymaJ:osci (mierzonej ilorazem sily rozrywajijcej przez pole najmniejszego przekroju). Latwo to objasnié, majc na wzgldzie dwie okolicznosci, wplywajce r6znie na wielkosé dorêiZnej wytrzymalosci: 1) Dziki obecnosci ostrych zwzen przekroju poprzecznego bdzie rozklad naprzen w miejscu oslabionem nier6wnomiemym. 2) przy rozciijgàniu prta az do przerwania bdzie wytworzenie szyjki utrudnione wskutek obecnosci zgrubionych czsci prta w sijsiedztwie miejsca pknicia. 1) Coker: Engineering, 1912. !II) C. Bach: "Elastizitât u. Festigkeit". a) Filon: Phil. Trans. of Roy. Soc. Vol. 198. 
47 Pierwsza okoticznosé powinna wywolaé zmmejszenie obcÎi!zenia rozrywajqcego,- ale jej wplyw staje si niewieIkim w przypadku materjal6w pIastycznych. Po przekroczeniu granicy proporcjonal- nosci bdq naprzenia w najbardziej narazonych miejscach wzrastaé powoIniej, niz odksztalcenia i podczas dalszego rozciqgania wygladzajq si coraz bardziej nier6wnosci w rozkladzie naprzell. Druga okolicznosé mu si natomiast sprzyjaé powikszeniu dorainej wytrzymalosci, a jej wplyw, jak pokazuje doswiadczenie, przewaza przy rozrywaniç. prt6w z zeIaza kowalnego i miedzi. Dia przykladu przytoczymy wyniki dowiadczeti Bacha nad zelaznemi prçtami z wytoczonem wyzlobieniem (rys. 47). J".S i-I -t' + i --t ' 1---W- + -2S - /$ __ . fi il fig b fis c. Rys. 47 Postaé prta Dorazna wytrzy- malogé (kglcm 2 ) Skurczenie poprze- czne przekroju w% WaIcowa (bez :il6bka) Fig. a Fig. b Fig. c 4250 4420 5020 5890 66 63 55 50 Inne wyniki otrzymamy dIa materja16w kruchych. Tutaj przewazajqce znaczenie ma pierwsza przyczyna. Materjal nie znosi wikszych odksztalceti trwalych i dIatego nierôwnomiernosé rozkladu naprzell zachowuje si do chwili pknicia. Doswiadczenia nad prtami szkIannemi z okrqglym otworem (rys. 43) wykazaly np. 1) dorafnq wytrzymalosé 0 40% mniejszq niz u prt6w pryzmatycznych. Na podstawie wszeIkich dotychczasowych doswiadczeti mozna wyprowadzié wniosek, ze ostre zmiany przekroju, wywolujqce znaczne nadwyzki naprzenia, nie okazujq szkodliwego wplywu na wytrzymalosé, jezeli obciqzenie zachowuje wartosé stalq, a materjal jest niezbyt kruchy. Zupelnie inaczej przedstawia si rzecz, gdy prt podlega dzialaniu obciqzeii zmiennych. W tym przypadku moze, jak wiadomo, nastqpié pknicie przy naprzeniach mniejszych od zwyklej granicy proporcjonalnosci, a wic kiedy wszelkie wnioski, odnoszijce si do nier6wnomiernosci rozkladu naprzeI1, pozostajq wazne. Doswiadczenia przeprowadzone w tym kierunku przez 1\. F 0 p- p l'a 2) wykazaly istotnie, ze ostre zmiany przekroju poprzecznego, znacznie pomniejszajij wytrzymalosé prt6w na obciqzenia powtarzajqce si wieIo- krotnie. Pokazalo si np., ze wytrzymalogé prt6w, przedstawionych na rys. (48) i rozerwa- .=-? nych przy jednej i tej sa me j, lecz niewielkiej liczbie zmian obciilienia, majil siç do siebie kolejno jak 100: 70 : 89. Gdyby dobraé wieIkogtï naprzen tak, aby pknicie prt6w na- sl'lpilo dopiero po kiJku miljonach wahniet'i obci'lzenia, to r6:lnice wytrzymaloci bylyby jeszcze wiksze. fi ,g,1l Ji g 1J /'1 g c Jest rzecz'l ciekawq. te taki sam stosunek midzy wytrzymalogciami claje doraine rozry- Rys.48 wanie prt6w 0 tych samych rozmiarach, ale sporzildzonych ze szkla. Widzimy przeto, te w przypadku przemiennego obci'lzenia graiil ostre zmiany przekroju takq samil rol u materja16w plastycznych, co przy doraznem obci'lzeniu u materjal6w zupelnie kruchych, zmniejszaÎilc znacznie wytrzyma1oé prçt6w. ') 1\. L e 0 n: ., über die Zerstorungen in tunnelartig gelochten Gesteinen". Mitleil. aus d. mech -techn. Labor. Wien 1910. - "Kerbgrosse u. Rerbwirkung", Wien 1902. 2) Mitleil. aus d. mech.-techn. Laborat. München, HeU 31. 
48 9 30. WPLYW CIIZRRU WLRSNEGO. PRETY 0 ROWNOMIERNEJ WYTRZYMRLOSCI PRZY ROZCIl1GI\NIU Dotychczas bralismy pod uwag przy obIiczeniu naprzen tyIko sily zewntrzne, dzialajijce na konce prta, ale niekiedy trzeba si Iiczyé z jego wlasnym cizarem. Niechaj np. na prt JI B /. rys. 49), utwierdzony pionowo w gôrnym koncu, dziata sila P, rozlozona rôwnomiernie) A na koncu doInym. W doInym przekroju bdzie oczywiscie panowaé naprzenie P p=-, F w gôrnym zas bdij naprzenia wiksze, gdyz muszij rôwnowazyç nietylko sil P, lecz takze cizar wlasny prta. Oznaczywszy przez r cizar jednostki objtosci, znajdziemy zatem naprzenie w gôrnym przekroju: B nu P + Fly + 1 " Pt = F = P y. Ry.. 49 Przy obliczeniu ze wzgIdu na wytrzymaiosé nalezy wziijé pod uwag gôrny przekrôj, jako przekrôj niebezpieczny. T utaj naprzenie powinno nie przekraczaé wartosci dopuszczaI- nej R, a zatem: P + Fly = R F <' Sti1d obliczymy niezbdni1 wielkosé pola przekroju prta: F= P R-ly . (21) Z otrzymanej formuly widaé, ze wplyw cizaru wlasnego rosnie szybko wraz z diugosciij prta. Gdy bylo 1 = !l, to znalezlibysmy F = 00, t. zn. nie mozna skonstruowaé prta czyniC!cego y zadosé zi1danemu warunkowi wytrzymalosci, jezeli jego dlugosé rôwna si ilorazowi \ z naprzenia dopuszczaInego przez cizar wlascÏwy prta. Gdyby Iy = R', l j. doraznej wytrzymalosci materjalu, to prt przerwie si pod samym wlasnym cÏzarem. [Odpowiadajijcq dlugosé 1 = R' : y nazywamy dl u go S ci q z e r w a nia danego materj alu]. Rzeby ocenié, przy jakiej dlugosci ma wptyw cizaru wlasnego praktyczne zn aczenie, obli czymy t dlugosé granÏczni!, przy ktôrej np. prt zelazny moze uniesé bezpiecznie tyIko swôj wlasny cizar. Rladqc R = 1000 kg/cm', cizar wlascÏwy zeIaza (kowaInego) y = 7,6 kg/dm s = = 0,0076 kg/cm s , znajdujemy 1 =!l = 1000 cm = 1316m. y 0,0076 [Przy dlugosci kilku a nawet kiIkunastu metrôw, mozna zatem najczsciej pominijé przy obIi czeniu cizar wlasny prta wiszijcego pionowo]. T eoretycznie mozna znalezé tak q postaé prta 0 przekroju zmiennym, azeby w kazdym przekroju byi()'l' naprzenie jednakowe i rôwne dopuszczalnemu; bdzie to oczywiscie zarazem prt 0 najmniejszym cizarze przy danych warunkach wytrzymalosci. Dolny przekrôj prta Fa znaj dziemy z rôwnania: P Fa = -. R Nazwijmy pole przekroju odleglego 0 x od koiica przez Fx, a przez Qx cizar odpowiedniej' doInej czsci prta, natenczas Fx R = P + Qx W przekroju nieskonczenie bliskim, t. j. odleglym od koiica 0 X + dx, bdzie: (Fx +dFx)R = P+ Qx+ Fxydx . (a) . (b) 
49 Ostatni wyraz po Pra,wej stronie przedstawia cizar etementu zakreskowanego na rys. (51). Odjijwszy r6w. (a) od r6wnania (b) znajdziemy  RdF. F d Ib dFx _ -l dx. x = x Y x, a 0 Fx R y y R X + C R X ' log Fx = Lx + C, albo l'x = e = Co e R Stê}d po zcaJ:kowaniu otrzymamy Rys 51 Stala dowolna Co = e C powinna czynié zadosé warunkowi krailcowemu, t. j. dla x = 0 ma byé Fx = Fo. 1\ zatem Co = Fo i ostatecznie r6wnanie .lx R Fx = Fo e (22) okresla analitycznie postaé prta 0 r6wnomiernej wytrzymalosci. W praktyce stosuje si czsto dIa latwiejszego wykonania, zamiast ciê}glej zmiany prze- kroju, zmian stopniami (rys. 52). Przy wyznaczeniu nastpujijcych po sobie przekroj6w poprze- cznych latwo dojsé do formuly og6lnej. Pole FI przekroju najnizszej czsci 0 dl:ugosci 11 znaj- dziemy przy pomocy formuly (21): Ry.. 52 t P F 1 = R -11 '( Przechodzijc do czsci drugiej od dolu mozemy do wyznaczenia F 2 uzyé tego samego wzoru, jezeli zamiast sily obciqZajijcej wstawimy sil wewntrznij przeniesionq przez czsé pierwszq, t. j. FI R. 1\ zatem F 2 = F 1 R _ PR R - 1 2 y (R -Il y) (R -/ 2 y) .Rnalogicznie mamy dIa n-tej czsci Fn = Fn-lR _ R-/ny Jezeli 11 = 1 2 = ... = , to n P Fn=7f P Rn-l (R -Il y) (R -1 2 y) . . . (R -ln y) 1 . (1-  . kr . (23) Obliczenie przekroj6w poprzecznych poszczeg6Inych czsci prta nie przedstawia teraz zadnych trudnosci. Przy zwikszaniu liczby czsci n w nieskoiiczonosé przechodzi na granicy wz6r (23) w formul (22).  31. OBLICZENIE ROZPII;;TYCH CIEGIEN 1) .. [Sznury, liny, gitkie druty, laiicuchy i t. p. elementy konstrukcyjne zdolne do przeniesienia w kierunku swej dlugosci tylko sit rozciqgajijcych nazywamy wog6le cignami2). Cigna miewajij najczsciej przekr6j staly i Sq obciijzone wlasnym cizarem]. Rozpatrzmy cigno w r6wnowadze zawieszone koiicami na dwu stalych punktach A i B (rys. 53). Chodzi 0 znalezienie postaci r6wnowagi cigna i wielkosci napiia w kazdym punkcie. Obierzmy poczqtek sp6lrzdnych 0 w najnizszym punkcie cigna. Styczna pozioma w tym punkcie niech 1) Wiele wskaz6wek co do literatury przedmiotu i tablie dIa obliczeti przewod6w elektrycznych znajdzie czytelnik w ksi'!tce R. Weira: "Beanspruchung u. Durchhang von Freileitungen" 1910. 2) Nazwa wprowadzona przez Romitet Redilkcyjny "Technika". Kun wytrzymalofCI matorjal6w 4 
50 bdzie osii! X-6w; za normalna skierowana w g6rç osi q Y-6w.. Napiszmy warunki r6wnowagi dIa czsci cigna wydzielonej przekrojami 0 Y i kg. Oznaczywszy przez H napicie w najnizszym punkcie, a przez T napicie w przekroju kg (oba na- :1( B '-1 picia uwazamy za styczne do krzywej zwisania), znaj- -- - ?,: k dziemy z warunku rzut6w na os X-6w: 1 ! H = T cos a. 1 . l' X Przy ustawieniu warunku rzut6w na os Y-6w wyst- puje takze cizar wlasny cigna. Jezeli si ograni- czymy do przypadk6w najczstszych w praktyce, w kt6rych luk ulworzony przez cigno jest bardzo "plaski", to cizar wydzielonej czçsci mozna w przy- blizeniu przyjqé r6wny q x, przyczem q oznacza ciç- zar jednostki dlugosci cigna. (Dlugosé luku zastqpiono tutaj dlugosci q jego rzutu). .R zatem: qx = Tsina. y . (a) Rys. S3 . (b) Z podzielenia r6wnan (a) i (b) wypada: t g a= dy = qx dx H' a po zcaJ:kowaniu qx 2 y = 2 H + C. Z warunku y = 0 dIa x = 0 wynika, te stala C = O. .R zatem qx 2 y=- 2H jest przyblizonem r6wnaniem postaci r6wnowagi cigna. Wstawiwszy za x kolejno wartosci odpowiadajqce punktom zawieszenia, t. j. x = - m x == n, znajdziemy rzdne _ qm 2 _ qn 2 fi - 2H ' f2 - 2H Gdy punkty zawieszenia lezq w r6wnej wysokosci, to fi = {2 = f, m = n = , a wiçc 2 q l. 12 f=-, albo H= 8H 8f Ta formula pozwala obliczyé napiçcie ciçgna z danei. s t r z al k i zwisania f i rozpiçtosci 1. W og6Iniejszym przypadku nier6wnej wysokôsci punkt6w zawieszenia JI i B znajdziemy /2 - /1 = h = -9- (n 2 - ml) =  (n - m) / 2H 2H uwzgIçdniajqc, te m + n = 1. Slqd 1 Hh l Hh n=-+-, m=---- 2 ql 2 ql- Podstawiajqc olrzymane wartosci dIa min w formuly (c), bçdziemy mogli obliczyé napiçcie H przy danej wartosci h. [Do obliczenia H motna jeszcze utyé nastçpuj<,!cego rachunku: Z r6wnat'i (c) znajdziemy z latwogciq m = Yj;  , n = ry; V 2 : ' a zatem m + 11 = 1 = (Yj; + Vf;) V 2 : , czyli q ( 1 )  H = 2' Yj; + YT. . (c) . (24) . (24 a) Tym wzorem bdziemy obllczaé napicie. jezeli s'l dane wielkogci fh f2 i " np. z pomiaru na wykonanej konstrukcji]. 
1 [Czasami mofe zajé potrzeba obIiczenÎa wartoci H, jezeli daRe sq tylko punkty zawi£>szenÎa, a wiçc h i " a nadto rzeczywista dlugogé citgna s uwazanego w pierwszem przyblizeniu za nierozciqgliwe. W tym celu musimy najpierw wyrazié dlugogé luku krzywej przez sp6lrzçdne jej punkt6w kot'icowych. Dlugé luku OB: 5.= )r 1+ (*r dx= Jl+ (': n+dX' Przy za10zeniu zrobionem poprzednio, ze luk jest bardzo plaski, a wiçc : bardzo male, mozemy rozwinqé wyraze- nie pod znakiem calkowania w szereg i opmkiwszy wyrazy male tych wyzszych rzd6w napisaé  =: [1+  ( r JdX. albo po wykonaniu calkowania 5 2 =n[1 +  () l Podobniez bçdzie: Ss=m[] +  (q;f] . Zwazywszy, ze m + n  1 z czego wyplywa: znajdziemy po dodaniu obu powyzszych r6wnati i latwem przeksztalceniu: 1 q' Ss + 52 = 5 = 1 + 6' Hi (l1-31mn), 1 2 5-1 H mn=--2--. 3 1 qi 1\ zatem wielkoci min Sq pierwiastkami kwadratowego r6wnania 5-1 Hi Ii z2-lz=2----. 1 q2 3 Uwzglçdniajqc, ze zalozenie 'i > "- poci'lga za sob'l nier6wnoé n > m , znajdziemy sl'ld m =  - V 2 s-l 1ft - l /" 2 lq'12' 1 V s-l 1ft 1 n = 2" + 2 -. Cf - U ll , a po wstawieniu tych wartoci w r6wnanie uzyskane przez odjçcie od siebi e rcSwnat1 (c) H =.9!. V 2 s-I 1ft _ll" h 1 q" 12 Rozwi'lzawszy to r6wniez wzglçdem H otrzymamy nakoniec formulç H= ql (T-I)-()"] . . (24b) pozwalajqCél obliczyé naplçcle ciçgna 0 danym cizarze jednostkowym q. dlugoci s, rozpitœci 1 i r6znicy wysokoci punkt6w zawieszenia 11. pod warunkiem, ze luk utworzony przez cigno jest dostatecznie plaski, aby przedsiwziçte uprosz- czenia daly wystarczaj'lcq dokladnogé. W rzeczywistogci zmieni siç wskutek napicia H dlugogé cigna s w przyblizeniu na s'=5[1+ :F] . (24c) jeteli pominiemy niewielk q zmiennoé napiçcia wzdlut ciçgna. Po wslawieniu tej wartœci we wz6r (24b) i uporzqdkowaniu wzglçdem niewiadomej H, otrzymalibymy r6wnanie stopnia trzeciego niedogodne do rozwiqzania. Zwykle doidziemy prç- dzej do celu drogq kolejnych przyblizeti, to znaczy, obliczymy najpierw Hz formuly (24b), potem odpowiadajqce s' z (24c), a podstawiwszy s' na miejscu s w formule (24b) obliczymy nowq warto6 napicia, dajmy na to, Hf. przy pomocy kt6rej mozemy znalefl': dokladniejsz'l wartoé s" dlugoci luku i t. d. Niekiedy bçdzie H' jut dostatecznie przyblizonq wartogci q napiçcia, co nietrudno pozna6 po malej wartœci rcSznicy H - Hf].  32. WPLYW TEMPER1\TURY Dlugo6 cigna zmienia siç lakze wskutek zmiany temperatury i jakkolwiek ta zmiana jest nieznaczna. to jednak moze mie6 ogromny wplyw na wielkoé napiçcia, wzgldnie na zwisanie, jezeli luk utworzony przez ciçgno jest bardzo plaski. Oznaczmy przez '0 strzalkç ciçgna przy temperaturze fo i szukajmy napiçcia i strzalki przy temperaturze t. W tym celu wyprowadzimy najpierw wz6r wyrazajiiCY dlugoé ciçgna s przez jego rozpiçtogé 1 i strzalkç f, przy zaloteniu, te 4* 
52 punkty zawieszenia leZq w r6wnej wysokogci. W poprzednim paragrafie otrzymali1!1Y w przypadku bardzo plaskiego luku zwisania y =  2 , albo na podstawie lormuly (24): y= 4 ;,,2 . Dlugogé luku 5 obliczymy wedlug wzoru: 1 1 1 5=2 \ 2V 1 + () 2dx=2 2[1 + ( 8: r]2dX, )0 0 albo, rozwijaj'lc lunkcj pod znakiem calkowania w szereg i pomijaj'lc wyrazy male wyzszych rzd6w, znajdziemy: 1 5 = 2 [1 +  (8X r] dx=2 ( ; + : Ç) = 1 (1 +  ) Otrzyman'l lormul bdziemy w dalszym ci'lgu stosowaé przy badaniu zgiçcia belek; w zagadnieniu zajmuj'lcem nas obecnie. mamy wedlug niej: ( 8 10 2 ) 5 0 =1 1 +312. Podwyzszeniu temperatury od t o do t odpowiadaé bdzie zwikszenie dlugoci cigna 0 la (t-t o ), przyczem a oznacza sp61czynnik wydluzenia termicznego materjalu cigna. Poniewaz przedluzeniu towarzyszy zwiçkszenie strzalki zwisania, wic napicie przewodu musi siç zmniejszyé z wartoci Ho na pewn'l wartoé H (przez H oznaczylimy wprawdzie napicie w najnizszym punkcie, ale przy malych strzalkach mozna z wieIk'l dokladnogci'l uwazaé napicie wzdluz cigna za stale). Dlugoci'l cigna przy nowej temperaturze t bdzie tedy: H-H o S=So+la{t-t o )+ EF l. Ostatni wyraz w tej lormule przedstawia sprçtyste skr6cenie ciClgna wywolane zmniej- szeniem napicia. W stawiwszy zamiast 5 i 50, H i Ho wyrazenia tych wielkogci przez strzalki zwisania 1 i 10' znajdziemy: 1(1+  {:} =C(I+  O: }+la{t-to)+ 8qi( - /O }, z czego dia wyznaczenia 1 otrzymamy r6wnanie trzeciego stopnia: [ 8 '02 q12 1 ] 3 3 .ql 1 8 -1 3P+a{t-/ o )- 8EF 10 g'2_ 64EF =0 Obliczywszy stqd " znajdziemy nader latwo i H. Niekiedy dogodniej otrzymaé wielkogé 1 nie w postaci lunkcji pierwotnej strzalki '0' lecz jako lunkcjç pierwotnego napicia Ho. W6wczas p!:'zeksztalcimy r6w. (26) przy pomocy (24) na nastpuj'lce: 18_1 [ . q212 +a{t-/o)- HO ] 12_ ql' =0 24 Ho 2 EF 8 64EF . './Y" X To r6wnanie mozna jeszC'ze nieco uprocié, wprowadzaj'lc zamiast Ho pierwotne napr- zenie Po = o i zamiast cizaru jednostki dlugoci cigna q, ciçzar jednostki objçtogci Y=  . W ten spos6b otrzymamy: [ 1 y 2 12 P ] 3 3 y C' 1 8 - 1 - - + a (t - ' 0 ) - -.L -C2 - - - "'" 0 24 Po2 E 8 64 E Podobniez motna rozwiëjzaé zadanie obliczenia napiçcia cigna wskutek dodatkowego obci'lzenia, kt6re np. zachodzi u przewod6w elektrycznych wskutek powloki lodowej, naporu wiatru i t. d. R6wnania (27) i (27') maj'l postaé y JxuhJny plmu'1JJtrk ' Rys. 54 . (25) . (26) . (27) . (27') f3=af+b, jezeli a i b oznaczaj'1 dane wieIkogci. Pierwiastki tego r6wnania znajduje si najprociej wykregInie (rys. 54). W tym celu odmierzamy wartogt , na osi odciçtych i krlimy krzyw'l OR 0 r6wnaniu y"'" f8. Punkt przeciçcia R tej krzywej z prost'l mn, okrlonil r6wnaniem y=af + b, wyznaczy szukanq wartogé ON strzalki f. [9 32a. DORLl\.DNIE]SZl\. TEOR]l\. ROZPIETYCH CIEGIEN] (Jeteli cigno zwisa znacznie w stosunku do rozpitoci, to przyblitone obliczenie paragralu (31) moze nie byé wystarczaj'lce. .flzeby znaleié dokladnq postaé r6wnowagi ciçgna, musimy przyblizony warunek r6wnowagi, okrdlony r6wnaniem (b) ( 31), zastqpit gcislym q5= Tsin a, z Itt6rego przez r6znic:zkowanie otrzymamy: qd5= d lTsin a). 
53 Poniewat T =  (r6w. (a) w  31), wic zamiast powyzszego r6wnania mozemy napisaé cos 0: qds=d(Htgo:), a podstawiwszy za ds i tg 0: ich analityczne wartogci, z najdziemy st'ld: q VI + (=)' = H  . Og6ln'l calk'l tego r6wnania r6tniczkowego jest 1 H [:  (.x +C) --!r (x + C)- I Y =-- e +e +C' 2 q J ' o czem si latwo przekonaé przez dwukrotne r6zniczkowanie i rugowanie stalych dowoinych C i cr. Przy naszym obiorze ukladu sp6lrzçdnych (rys. 53) wyplywa z warunku = = 0 dia x = O. ze C = 0: zag z warunku y = 0 dla x = 0 wynika cr = - H . 1\ zatem r6wnanie q 1 H (  - 1: ) H Y=-2"q e +e -q . (a) okrela dokladnie postaé r6wnowagi cigna (krzywa laticuszkowa). Jeteli pocz'ltek sp6lrzçdnych obnizymy 0 dlu- gogé , zwan'l parametrem laticuszkowej. to r6wnanie uprogci siç jeszcze i przybierze lormç najpowszechniej uZywaD'l: q q.x q.x 1 H ( 1T + -H"" ) y=-- e e 2 q . (a') DIa dlugoei luku lat'icuszkowej pomiçdzy pocz'ltkiem sp6lrzdnych a dowoinym punktem (x,y) znajdziemy w znany spos6b wz6r: ( 1 H  -  ) s.x= 2' q e - e Celem por6wnania z przyblizonq formulq paragralu (31) zasl'lpimy funkcje wykladnicze przez rozwinieie :1: q.x -n- qx 1 ( qx ) , 1 ( qx ) 3 e =1:1:--+-.-:1:--+..... H 1.2 H 1.2.3 H . ([3) a znajdziemy: s - x ( 1 +  q'x' +  if.x' + . . . . . . ) x- 6 1P 120 Hf Zatrzymuj'lc dwa pierwsze wyrazy w szeregu po prawej stronie otrzymamy formul bdzie widocznie 0 tyle wystarczaj'lc'l, 0 ile pzyblizonq, kt6rej dokladnoé Dlugogt luku laticuszkowej r6w. (0:) w postaei qX <1 cz y li x<. H' q da si z korzygciq wyrazié przez rzçdn'l y punktu kortcowego. Napiszmy w tym celu qx qx + H 1 H ( H"" + -H"" ) y q=2'q,e e , podniegmy je obustronnie do kwadratu i odejmijmy nastçpnie kwadraty obu stron r6wnania ([3), natenczas znajdziemy (y +  r - sx 2 = (r , z czego po uproszczeniu i rozwi'lzaniu wzgldem S.x wynika: sx= -V Y(Y+2 ) . (y) Skoro obliczymy wedlug tego wzoru dlugoé obu czçgti laticuszkowej OA i OB (rys. 53) i dodamy je do siebie, to otrzymamy calkowitq dlugoé cigna s= Vtt (tl + 2  ) + -V t2 (t. + 2  ) Rozwi'lzuj'lc to r6wnanie wzgldem  znajdziemy: q H 1 si-hi S V s'-h' q = 2' (11 + tl) hl - 11 M2 ----;il' . (8) . (E) przyczem, jak powyzej h = '2 - Il. 
54 Znaieziona formula moze poslutyé do obliczenia napicia w najnitszym punkcie. jeteli s'l dane 5. ft, f2 i q. DIa obliczenia najwikszego napicia w g6rnym k06cu cigna nalety wyznaczyé kierunek stycznj w tym punkcie. Ot6t d 1 ( .!!l£... - qx ) y H H tga:= dx =2" e -e . albo uwzgldniaj'lc r6w. (13): 1 St'ld cos a: = - JI 1 + tg 2 a: t g a:-£. -H 1 v q5" 1+ H2 H a zatem JI H2 + q 2 5 2 ' T== JI H2+q252. cos a: Wstawiwszy nakoniec wartogt 5 z r6w. (y) otrzymamy T=H+qy. Najwiçksze napiçcie (w punkcie zawieszenia B) T.=H + qf2 . () jest zatem wiksze od poziomej skladowej H 0 cizar wlasny kawalka ciçgna 0 dlugogci 12' W praktyce wyst'lpié! zwykie jako wieIkogei dane, przedewszystkiem 1 i h, a nastpnie q i H, a raczej T 2 . Jezeli h, 1. q i H przyjmiemy jako dane, to do obliczenia 5 nie moze posluzyé r6wnanie (8), gdyz zawiera jeszcze inne niewia- dome /1 i f2' Pol6zmy dIa uproszczenia : = c, Il  12 ..../'. fi = /' -  , 12 = /' +  i rozwi'lzmy r6w. (1)) wzgIdem 1'. a Otrzymamy 1 , V c' 1 =5 S'-ho +"'4- c Dlugoci Sj" S2 obu czçgei cigna OA i OB okreglajé! wedlug (y) r6wnania: . (1:) St = Jl fdfl + 2e). 52 = Vf2 Œ + 2e). albo wedlug (I3J r6wnania: 1 (  - '; ) SI="2C e -e , 1 ( ..!!. -.!!.. ) 51=Ze,ec-e c . fi zatem m - m  c(e c -e- c )=Vfdfl+ 2C ), 1 (  -  ) "2 c e - e = Vf. (f. + 2 e), Rozwié!zawszy pierwsze z tych r6wnati wzgIdem m, a dmgie w zgldem n i d odawszy w yniki znajdziemy: 1 = m + n = clog l( 1 +  + V + 2  )(] +  + V : + 2  ) ] Podstawmy tutaj wedlug (1:) wartogei 11=1'-È-=s ll +-.!..-c-È-, 1 2 r S'-hO 4 2 1 , h lI e" 1 h 12= +2"='5r s"_h" +4'-c+"2' . (&) (,) a olrzymamy r6wnanie: i.  log [(At + JI .A 1 2 - 1) (As + JI .A22- 1 )] c . (11:) przyczem AI = V  + 1- (  ) O _..!..È-, s'-hO 4 c 2 e A - V s' 1 ( 5 ) " 1 h 2- -+- - +--. s"_h" 4 c 2 e To r6wnanie naletaloby rozwiqzaé wzgldem 5, a nastpnie obliczyé Il i f2 przy pomocy formul (,). Nie da siç to zrobié og6Inie, jak latwo zauwazyé, w rachunku zag liczbowym mozemy pierwsz'l przyblizonq wartoé 5 znaIdé z formuly [ 1 ( h ) 2 1 ( ql ) 2 ] 5=11+"2 T + 24 H', 
55 otrzymanej przez rozwiqzanie r6wnania (24b) wzgIçdem s, a w razie potrzeby poprawié j'l przy pomocy (11:) jak'lkolwiek metodq przyblizenia. Zwatywszy, ze r6w. (11:) wyraza zwiqzek midzy trzema wieIkogciami .!!.-, i. i!...., nie trudno zreszi'l cee uloiyC: tablic uproszczajqc'l znakomicie znalezienie dokladnej wartoci s. W szczeg6lnym przypadku r6wnej wysokogei punkt6w zawieszenia, t. j. gdy h = 0, Il = 12 =  przeksztalcajq siç wzory (E), (1]), (1) i (11:) na nastpujilce: H 5' l -q=8ï-2 ' f= V ( !iY + .!.s,-B., q 4 q  = 2 log [1 +  + V f (f + 2)], i. = 2 log [ !.... + l fl+l (  ) . ] c 2 c V 1;-4; c ' (E') (1]') (1') (lé) H . k d . przyczem c = -, la poprze mo. q Ostatnia formula (11:') jest odwr6ceniem nastçpuj'lcej: 1 1 1 1 5=C (e 'lC _e -'le) . ((3') Co si tyczy wp1ywu zmiany temperatury, to dokladne obIiczenia nie daj'l wynik6w praktycznych wskutek zbytniej zawilogci r6wnan, nie dopuszczajqcych og6lnego rozwiqzania wzgldem niewiadomych. Na szczcie nie sq takie obliczenia i potrzebne, gdyz wplyw temperatury jest znaczny tylko przy malych strzalkach zwisania. a wtedy wzory przyblizone do poprzedniego paragralu daj'l dokladnoé zupelnie zadowalajqcq].  33. OBLICZENIE LIN DRUCI1\NYCH Z obIiczeniem lin drucianych mamy do czynienia przy projl?ktowaniu kolei linowych. transmisyj, wind g6rniczych i t. p. 0 wytrzymalogei takich lin wyrokuje siç zwykle nn podstawie danych dœwiadczalnych, jakkolwiek teorja moie dostarczyé pewnych waznych wskaz6wek, odnosz'lcych si do rozkladu naprzert i to drog'l bardzo prostych rozwaza6 1). Tutaj ograniczymy siç do najprostszego przypadku, w kt6rym lina sklada si z prostego drutu grodkowego, t. zw. ..duszy. i nawinitych na niej drut6w zewnçtrznych. Jeteli przyjmiemy, ze katdy plaski przekr6j poprzeczny liny pozostaje plaskim podczas jej rozcii}gania, to, pomijaj,!c poprzeczne skurczenie przy rozciqganiu. znajdziemy latwo zalezDog6 pomidzy odpo- wiedniemi wydluzeniami duszy i drut6w zewntrznych. Obierzmy dwa przekroje poprzeczne liny mn i m' n' (rys. 55) w odleglogci wzajemnej L. Z drut6w zewntrznych odcinajê! te przekroje dlugogé . cos Ip jeteli Ip oznacza kqt nachylenia drutu do osi Iiny. Wskutek rozcii}gania zwikszy si odle,glogt prze- kroj6w 0 6L, co uwydatnilimy na rysunku przesuniciem przekroju mn w polotenie m"n". Punkt a drutu zewntrznego, przedstawionego linj'l Oa przesunie si r6wnolegle do osi liny i zajmie polo- tenie c, przyczem ac = 6.L. Z bardzo malego tr6jk'lta prostokqtnego abc znajdziemy wydluzenie rozpatrywanej czei drutu zewntrznego lfI Il bc = 6. Lcos Ip, Rys. 55 przyczem pomijamy bardzo malq zmian kqta Ip wywolan'l wydluteniem liny. Dzielqc tç wielkogé przez pierwotni} L dlugoé cos Ip znajdziemy wzglçdne wydlutenie drutu zewntrznego e,,=6.Lcoslp:= tJ. L L COS'Ip. cos Ip Jeteli wszystkie druty sq z tego samego materjalu, to z prawa Hooke'a wynika jako wielkog6 napiçcia w duszy 6L So=EF-r' a w na7tym drueie SI=EF. 1 L cos'cp. 1) H. Benndorl: ..Beitriige zur Theorie der Ikahtseile". Zeitschr. d. ost. Ing. u. l\rch. Ver. 1904. [Ob. takte ksi'lzkç inz. R. Milkowskiego p. t. "Prowolocznyj kanat w tieorij i gornoj praktikie". Chark6w 1898-1904]. [W polskiej literaturze posiadamy obszerne opracowanie teorji lin mt. H. Czopowskiego p. t. "Obliczenie lin drucianych". Przeglqd techn. z r. 1905]. 
56 Niech bdzie n liczh'l drut6w zewntrznych. RzutujilC wszystkie napiçcia w przekroju na kierunek sily rozciëtga- jqcej P otrzymamy warunek r6wnowagi w pœtaci: So +nSicoscp=EF l:{ (1 +ncosscp)=P, st'ld znajdziemy s - P o - ] + n cos' cp Odpowiadajqce naprzenia w drutach okregl'l zatem formuly P 1 Po= F l+ncos 8 cp' SI Pcos'cp 1 + n cos s cp P cos'cp Pl= F 1 +ncos'cp Na podstawie tych wynik6w mozna wywnioskowaé, te lina druciana ma wytrzymaloé mniejsz'l od sumy wytrzy- malogci drut6w, z kt6rych si skia da, gdyz 0 ile kqt cp jest r6tny od zera, to P F(n+1) < Pi < po. Wytrzymalogé zalezy od kqta cp i ubywa, gdy ten kilt wzrasta. [Wydluzenie sprçzyste liny okazuje siç natomiast wiksze od wydluzenia prta 0 tym samym przekroju i z tego saml?go materjalu, albowiem L P P ] --y;-= EF(1 +ncosscp) > EF(n+ 1) . Dowiadczenia potwierdzajq z dostateczn'l dokladnoeiq te wyniki rozwaza6 teoretycznych. Wedlug bada6 dowiadczal- nych Tetmajera 1 ) waha siç zmniejszenie wytrzymaloei zaleznie ôd konstrukcji od 8,4% do 13,7%. [Mimo to mote lina okazaé siç znacznie wytrzymalsz'l od jednego prta z tego samego materjalu 0 przekroju r6wnym sumie przekroj6w wszystkich drut6w liny. Dowiadczenie bowiem poucza, ze dora:ina wytrzymalo6 drutu z danego materjalu jest tem wiksza, im drut jest cieszy. Spostrze:iono to ju:i dawno 2) i ustanowiono lormulç empiryczn'l dIa doratnej wytrzymaloci drut6w: H=+ : .W w kt6rej d oznacza grubogé drutu, a R'o i c stale charakterystyczne dia materjalu. Inzynierowie objaniaj'l to zjawisko znanym im dobrze wplywem obr6bki IJa zimno, kt6ra w tym przypadku polega na przeciqganiu przez drutownicç. l\toli to tlumaczy tylko mniej istotnq czgé zjawiska, gdyz wy:iarzenie nie zmienia formy zaleznogci R' od d, wywolujqc tylke pewne obnizenie warloci stalych R'o i c. Wobec tego twierdz'l specjaligci-technologowie, te przyczynél wiçkszej wytrzy- maloscl cie6szych drut6w jest ich szybsze ostyganie po wyzarzeniu. Takie objagnienia dyktuje tecbnikom zakorzeniona glçboko wiara w prostotç zjawisk wytrzymaloci (por. uwagi na kol1cu  28), wiara poparta pozornie ogromnq ilogciél dogwiadcze1'i. Zwykle dowiadczenia nad cialami dogt duzych rozmiar6w pozwalajq rzeczywigeie s'ldzit, ze np. wartogé ilorazu z sily rozrywaj'lcej przez przekr6j prta jest niezalezna od wielkogci i postaci przekroju, ze zatem wartoé ta okrela stal'l wlagciw<! materjalowi, kt6rq dlatego nazwano wytrzymalociq materjalu. Skoro jednakze przejdziemy do cial o wyj'!tkowo malych rozmiarach, to, jak widzimy na przykladzie cienkich drut6w, sprawa przedstawia si calkiem inaczej Mniemana stala R' okazuje si zaleznél od grubogci drutu, a wiçc od linjowych rozmiar6w przekroju poprzecznego. Dla- czegoz nie zauwazono tego na grubych prçtach, uzywanych w zwyklych dowiadczeniach? Odpowiedi bardzo prosta: Bo wskutek malej rzeczywistej wartoci stalej c w wyrateniu (a) dia R' znika praktycznie wartot wyrazu : wobec R'o, jezeli tylko d jest dostatecznie wielkie. Zwikszenie wytrzymaloci cienkich drut6w jet najprawdopodobniej objawem t. zw. wytrzymalogci powierz- chniowej, to znaczy tych zjawisk sp6jnogci, kt6re zachodzq r.a swobodnej powierzchni cial, a wlagciwie w bardzo cien- kiej molekularnej warstwie zewntrznej cial. Fizycy wiedz'l od dawna, :ie ta warstwa powierzchowna objawia sp6jnog6 zna- cznie wiçkszq niz wnçtrze ciala, dia kt6rego miarq sp6jnoei jest t.zw. wytrzymaloé objtogciowa. W szczeg6lnie uderzajqcej postaci wystçpuje 10 zjawisko u cieczy, kt6re, nie posiadajqc prawie :iadnej wytrzymaloci objçtogciowej, obja- wiajq, jak wiadomo z nauki 0 wloskowatogci, pewnq daj'lCêl siç dobrze zmierzyé wytrzymalogé powierzchniow'l. Przyjmujqc analogiczne zjawisko u cial stalych mo:iemy teoretycznie uzasadnié lormui (a) dia wytrzymalogci drut6w. W tym celu oznaczymy wytrzymalogé objçtociowq przez Ho, a wytrzymaiogé powierzchownej warstwy 0 grubogci  przez R'l' Wtedy sila rozrywaj'1ca Pw rozdziela si na dwie czci, z kt6rych jedna dziala na zmniejszony przekr6j dru tu 0 polu (d /) ,11: d k .. d 2 " (d-2)'11: - 2L,.l "4' a ruga na prze r6) warstwy powlerzchownej, kt6rego pole r6wna siç --:r- - 4 . 1\ zatem: PID=(d-2,6)'  R'o + [d:" _ (d-:,6)''' ]H 1 . - d2 Dzielqc obustronnie przez F= 4 otrzymamy wytrzymalogé drutu  = (1- 2 r Ho + [1- (1- 2f r ]R'I=R'=R'o +4 (  - 1:) (Hl-Ho) . (b) 1) L. T etmaj er: "Die angewandte Elastizitiits u. Festigkeitslehre". Wien 1905. ") Fizyk G. Quincke, technolog K. Karmarsch, 
57 Wielkogé 6 bdzie bardzo malq tego samego rzdu, co odleglogci midzyczqsteczkowe, a v.ic w przypadku naj- cieï1szych nawet drut6w technicznych mozna () i pomin'lé wobec  . Wskutek tego przybiera nasza formula postaé R'=R'o + 4l::,(R' -R'o) . (c) zgodn'l z empirycznym wzorem (a), przyczem okazuje si, ie stala c=46 (R't-R'o), okreglaj'lca wytrzymaloé powierzchniow'l, jest zalezna od grubogci warstwy powierzchownej i r6inicy midzy wylrzyma- locÎ'l tej warstwy, a wytrzymalogd'l wntrza. Wz6r (c), wzgldnie (a), stalby si oczywigcie bardzo niedokladnym, gdyby warloé d zbIitala si do l::,. W takim jednak przypadku, nie maj'1cym na razie praktycznego znaczenia, lecz nader interesujqcym ze stanowiska og6lno nauko- wego, nalezaloby zastosowaé nieuproszczonq formul teoretyczn'l (b), kt6ra, co prawrla, wymaga jeszcze dogwiadczalnego sprawdzenia ].  34. Z1\G1\DNIENI1\ ST1\TYCZNIE NIEWYZN1\CZ1\LNE Przy obliczaniu prt6w narazonych na rozciqganie lub sciskanie napotykamy niekiedy przy- padki, w kt6rych si!a wewntrzna w prcie jest niewiadomq, nie dajqcq si oznaczyé przy pomocy samych tylko og6lnych warunk6w r6wnowagi. Takie przypadki nazywamy statycznie nie- wyznaczalnemi. DIa znalezienia niewiadomych sil trzeba wziqé pod uwag odksztalcenia prtôw i dlatego ostateczne wartosci si! bdq wogôle zaleme od rozmiar6w i sprzystych wlasnosci prt6w. Jako przyklad rozpatrzymy najpierw przypadek przedstawiony na rys. (56). Na trzech r6wno- leglych prtach 1, II, III wisi cizar P. Do obliczenia sU wewnCj)trznych w prtach dostarcza statyka w tyrn przypadku tylko dwu r6wnan; w celu ustawienia trzeciego trzeba si uciec do rozwazania sprzystych odksztalcen. DIa uproszczenia przyjmiemy, ze caly uklad jest symetryczny wzgldem linji dziatania sHy P; wydluzenia wszystkich 1 U ID trzech prt6w bdq wtedy r6wne Gezeli samo cialo obciqzajqce P uwazamy za sztywne). 1\ zatern: , f '- Z powodu zalozenia r6wnowagi daje: Bi SI S2 S3 T = E 1 F 1 = E 2 F 2 = E3Fs symetrji bdzie El = Es, FI = Fs, a wic SI = S3' Warunek (a)  Sl+ S 2+ S s=2S 1 +S 2 =P. Z r6wnan (a) i (b) latwo teraz obliczyé niewiadome SI i S2' Podobny przypadek zachodzi przy obliczeniu prtôw zlozonych z r6znych materjal6w, jak np. slup6w zelazno-betonowych (rys. 57). Jezeli srodek pola przekroju zelaznych wkladek i srodek pola przekroju betonowego lezq w tym samym punkcie na linji dzialania sily sciskajqcej P, to rnozna widocznie przyjqé r6wnomierny rozklad odksztalcen w calym przekroju. Zakladajqc nadto waznosé prawa Hooke'a i odr6zniajqc odpowiednio wielkosci odnoszqce si do zelaza i betonu wskaznikami f i b, mamy: e -PI-Pb - E I - & ' (} z czego wynika: PI : Pb = El : & = !!.. 1\ zatem sto sun ek naprz ert zel aza i b et onu nie z alezy od wi el kos ci przekroj6w, lecz tylko od wartosci n stosunku modul6w sprzystosci t y ch mat e r j a 16 w 1). Diagram rozkladu iïaprzen jest na rysunku uwidoczniony przez zakreskowanie. [Do obliczenia bezwzgldnej wartoci naprçieï1 posluty jak poprzednio r6wnanie r6wnowagi: P = Fb pb + FI pt = Fb Pb + !! FI Pb, z czego p pb = Fb + n FI . (b) Rys 56 p 8 Rys. 57 1) [Zwazywszy, te beton okazuje znaczne zboczenia od prawa Hooke'a, naleZy w powyzszem rozwazaniu rozumieé przez Eb pewnq redniq wartoé stosunku naprçtenia do odpowiadaj'lcego mu wzgIdnego wydluzenia. czyli t. zw. gredni modul sprzystoci. Liczba n bçdzie zatem okreglaé stosunek modulu sprzystogci zelaza do redniego modulu sprzystogci betonu i bdzie siç wahat w dOé obszernych granicach zaletnie od wartogci naprienia, W praktyce przyjmuje si!!. = 10 do 15]. 
58 Powyzsze wyniki wyrataj'l nastpuj'lce proste prawidla obliczenia: Naprzenie betonu jest r6wne n aprzeniu, kt6reby powstalo w slupie betonowym litym, o przekroju r6wnym sumie przekroju betonu i .!!-krotnego przekroju zelaza w danym slupie. Naprtenie zag zelaza jest E-krotnem naprzeniëm betonu. Przekr6j 0 polu Fb +.!!Ff nazywamy kr6tko sprowadzonym (zredukowanym) przekrojem betonu]. W poprzednim wywodzie przyjlismy, ze prt zelazny wewnqtrz betonu jest narazony na proste sciskanie. Toby bylo sluszne tylko wtedy, gdyby beton nie przeszkadzal rozszerzeniu po- przecznemu zelaza, 1. j. jezeliby Iiczba Poisson'a C5 miala t samq wartosé dIa betonu, co dia zelaza. [W rzeczywistoci jest G betonu znacznie mniejsze od G zeIaza, wskutek czego doznaje zelazo poprzecznego ciskania od otaczajqcego betonu. Nawzajem wywieraj'l wkladki zelazne na beton cignienie dzialaj'lce podobnie, jak cinienie cieczy, zamkniftej w grubogciennej rurze, dziala na tç rur. Wielkogé tego cinienia da si nawet wyznaczyé teoretycznie, ale tyIko w przypadku, gdy odIegloé okrlego prta od konturu przekroju betonu jest znaczna w por6wnaniu do jego gru- bogci 1). Latwo zrozumiet:, ze dzialanie roz5adzajqce zelaznych prt6w moze byé dIa betonu niebezpieczne tylko w prze- eiwnym skrajnym przypadku malej odIeglogci tych prt6w od zewntrznej powierzchni slupa. Jak dot'ld, zapobiega si temu przestrzeganiem pewnych regul praktycznych bez naukowego uzasadnienia]. W ukladach statycznie niewyznaczalnych nie moze dlugosé ktôregokolwiek prta zmieniaé si niezaleznie od dlugosci innych prt6w, wskutek czego blCj)dy w dlugosci, popetnione przy sporzij- dzeniu prt6w, albo zmiany dlugosci, wywolane ogrzaniem, mogq wywolaé znaczne sily wewntrzne bez udzialu obciqzert. Powracajqc do poprzedniego naszego przykJ:adu (rys. 56), przyjmijmy dIa uproszczenia rozwazart, ze wszystkie prty Sq zrobione z jednego i tego samego materjalu i majij jednakowe przekroje 0 polu F. 'Jezeli np. prt srodkowy sporzqdzono nieco dluzszy od skrajnych, to przy zestawieniu (montowaniu) ukJ:adu wypadnie go nieco scisnqé r dopiero wstawié na przezna- czone miejsce. Dqznosé prta Il do odzyskania pierwotnej dlugosci wywola oczywiscie napicia rozciqgajqce w prtach 1 i III. Jezeli oznaczymy przez X sil sciskajqcq w prCj)cie II, to sily rozciqgajqce w prtach 1 i III bdq r6wne tX. Wielkosé X znajdziemy latwo z warunku r6wnej dlugosci prta srodkowego i pr- tôw zewntrznych po zestawieniu. Niech ô 1 oznacza nadwyzk dlugosci prta II; jego dlugosé zatem rôwna si XI 1 + ôl- EF ' a dlugosci pt't6w skrajnych XI 1 + 2EF . XI XI 1 + BI - EF = 1 + 2EF ' X 2 BI PX=F=TT E jako wartosé naprzenia w prCle II wywolanego niedokladnosci q wykonania. (N a p r  zen i e zesta wcze). 1\zeby nabyé wyobrazenia 0 wielkosci takich naprzeii obliczymy je np. dia przypadku, w kt6- rym nadwyi;ka dlugosci zelaznego prta r6wna si 0,001 dlugosci projektowanej. Wtedy 2 px = 3 . 0,001 .2. 10 6 kg/cm" = 1333 kg/cm". Naprtenia prt6w skrajnych Sq dwa razy mniejsze. Przy dzialaniu obciqzenia P sumujq Sl naprzenia wywolane bldami wykonania z naprçzeniami wywolanemi obciqzeniem. Z takiem samem zadaniem mamy do czynienia przy podwyzszeniu temperatury srodkowego prta z If) na 1 stopni. Swobodnemu wydluteniu prta II przeszkadzajij inne prty i w rezultacie powstanie w prcie II cisnienie, a w 1 i III ciqgnienie. Dia wyznaczenia tych naprzeii, kt6re nazwiemy kr6tko termicznemi, mozna utyé poprzednich wywod6w, wstawiwszy tylko na Warunek r6wnosci daje przeto: z czego wynika: f) Por. M. T. Huber: "Obliczenie wymiar6w belek betonowych ohustronnie uzbrojonych.. Czasop. techniczne. 1906. Dst. 2: "Dzialanie uzbrojenia geiskanego". 
59 mleJsce BI wartosé termicznego wydluzenia prta a (1 - 1 0 )1, przyczem a oznacza sp6lczynnik wydluzenia termicznego. Silny wplyw niedokladnoci w rozmiarach i rôznic temperatury na wielkosé naprzen, wywo- luje znaczne trudnosci przy zestawianiu konstrukcyj statycznie niewyznaczalnych i obniza stopien dokladnosci obliczen, co wypada kompensowaé obnizeniem norm dla naprzen dopuszczalnych. 9 35. 0 NllPREZENIllCH W SCI1\N1\CH NllCZYN 1) Tutaj zajmiemy si tylko takiemi zagadnieniami, w ktôrych gruboé scianki jest bardzo mala w por6wnaniu do rozmiar6w naczynia i do promieni krzywizny powierzchni zewntrznych. Te zadania nasuwajq si przy obliczeniu zbiornikôw dIa wody, gazu, kotl6w parowych i l d. Naczy- niom tego rodzaju nadaje si zwykle postaé powierzchni obrotowych i ohiera si rozmiary tak, aby odksztalcenia wywolane naporem plynu na ciany byly male. W takim przypadku mozna pominqé zmiany krzywizny scian, ich wygicia i przyjqé r6wnomierny rozkiad naprzen przez cal q grubosé scianki. (Miejsca, do ktôrych si to zalozenie nie stosuje, zaznaczymy w rozdz. XVII). Bdziemy oznaczaé przez ô grubosé scianki naczynia (w cm), q cisnienie na sciank (w kR/cm"), Pt P2 glôwne promienie krzywizny powierzchni polowiqcej grubosé scianki (w cm), przyczem P 2 jest promieniem odpowiadajqcym przekrojowi poludnikowemu. DI& ustawienia podstawowego rôwnania rôwnowagi wytniemy ze scianki element nieskon- czenie bliskiemi przekrojami poludnikowemi i dwoma przekrojami normalnemi do poludnika (rys. 58). Niech oznaczajq dS 2 i dS t dlugosci bokôw wycitego elementu lezqce odpowiednio wzdluz polu- dnika i w kierunku don prostopadlym. Rqty midzy po- prowadzonemi przekrojami bdq oczywiscÏe odpowiednio 1 ds l . dS 2 N .' 1 t h rowne - 1 -. aprzema norma ne w yc prze- Pt P 2 krojach Pt i P2 okreslajq sily zewntrzne dzialajqce na brzegi elementu 0 polach Ô . dS 2 i Ô . ds l' Wielkosci tych sil Sq zatem r6wne: Ptd.B i P2dst. (Naprzenia styczne na brzegach Sq wykluczone przez symetrj). Opr6cz tego dziaia na powierzchni elementu cisnienie plynu q, dajqce sil q dS 1 ds 2 . (Cizar wlasny mozna najczciej pominqé). Napiszmy teraz warunek Il rôwnowagi rzutujqC wszystkie sily na kierunek normalnej do powierzchni elementu (wystawionej w srodku). Razda z sil Pt dS 2 . ô, dzialajqcych na przeciwlegle brzegi ele- mentu 0 dlugosciach ds 2 , tworzy z plaszczyznq stycznq do jego powierzchni kqt 2 1 dSt a zatem rzut jednej sily Pt -- /j Il If --"------ --1 il.:;. __1  '  p tl.t/f. 1 ;---p; 1 ' 1 10-- -dj;- -_ Rys.58 r6 1 dS t d S> na normalnq jest z pominiciem nieskonczenie malych wyzszego rzdu wny _ 2 - Pt S2' u, Pt zas suma aIgebraiczna rzutôw obu sil = ô . l!..!.. dS t . ds.,. Pl - 1) L. Forchheimer: ..Die Berechnung ebener u. gekrümmter Behiilterbôden". Berlin 1909. Brauer: ..Festigkeitslehre". Str. 128. F. Bleich: ..Die Eisenkonstr. im stiidt. Gaswerk Wien-Leopoldau". Eisenbau 1913. Str. 51. H. L 0 r e n z: .. T echnische Elastizitatslehre". Str. 26. 
60 Podobniez bdzie sumi! rzut6w obu sil, dzialaji!cych na brzegi elementu 0 dlugosciach ds 1 : 6 . P2 dS l . ds 2 0 P2 Przy kierunkach sil przyjtych na rysunku, bzie przeto warunkiem r6wnowagi r6wnanie: 6 . Pl dS 1 dS 2 + 6 . P2 dS 1 dS 2 = qds l ds 2 , Pl 2 czyli Pl + P2 = !L . (28') Pl P2 6' Latwo zauwaïyt, ze w rozpatrywanym elemLncie powstaje jeszcze trzecie naprzenie 0 kierunku prostopadlym do tamtych dwu, kt6re na powierzchni stykaj'lcej si z pIynem ma wartoé cignienia q tego plynu i zmniejsza si id'lc w gl'lb gcianki ku powierzchni zewntrznej az do zera, wzgldnie do wartoci cignienia zewntrznego. l\toli to naprçienie jest przy poczynionych zalozeniach zawsze bardzo male w por6wnaniu do Pt i P2' wobec czego mozna je p omin 'l6. Otrzymane r6wnanie zastosujemy do niekt6rych szczeg6lnych przypadk6w. 1) Naczynie kuliste, podlegaj,!ce dzialaniu r6wnomiernie rozlozonego wewntrznego cisnienia q, rozszerzy si nieco, zachowujc jednaki:e postaé kulist. Z symetrji wynika, ze Pl = P2 = P, a r6w. (28) da nam P =   ' . (29) albo, gdy mamy obliczyé grubosé scianki przy dopuszczalnej wartosci R naprzenia p: 6 =   . . (29 a) Jezeli naczynie kuliste jest narazone na (r6wnomiernie rozlozone) cisnienie zewntrzne, to trzeba tylko zmienié znak we wzorze (29). Zamiast cignien powstan,! w sciance cisnienia. 2) Kociol walcowy (rys. 59) jest narazony na zewntrzne stale cisnienie q. Rozpatrzymy osobno naprzenia w punktach walcowej czsci kotla, a osobno naprzenia w dnach, przyczem przyjmiemy, ze rozwazane punkty s dosé odlegle od miejsca polczenia den z czsci walcowi!. DIa punkt6w czsci walcowej jest P2 = CX>, a z r6w. (28) otrzymamy m 1 1 1 1 1 ! P _ qPl 1 - 6 . . (30) n Tutaj PI oznacza oznacza OCZYW]SCle promien walca. Naprzenia PI di!zi! do rozerwania kotla wzdlut tworz,!cej walca. Nazwiemy je naprzeniami 0 b w Ow dowemi. .H.zeby znalezé naprzenia podluzne, czyli cii!gnienia P:u przetnijmy kociol plaszczyzn prostopadl do osi walca i rozpatrzmy warunek r6wnQwagi jednej czsci. Naprzenia P2 rozmiesz- czone r6wnomiernie na pierscieniowem polu przekroju, dadz sil wypadkow P = 21CPl Ô. P2' dzialajcQ w osi walca. T  sil r6wnowazy nap6r pary na dno kotla 0 wielkosci 1C PI 2 q. 1\ zatem: 21CP1 Ô . P2 = 1CP I 'q, Rys. 59 P = qPI 2 26 Naprzenia podluzne SQ przeto dwa razy mniejsze od naprzen obwodowych. Co si tyczy naprzen w dnach, to w przypadku ich kulistej formy mozna zastosowaé wprost wz6r (29) wyprowadzony dIa naczynia kulistego. Przy innej postaci den wypadnie udaé si na drog og61nij, wskazan w nastpnym przykladzie. 3) Na c z y nie na pei n ion e w 0 d ij doznaje w katdym punkcie sciany cisnienia proporcjonalw nego wzgldem glbokosci y. Cisnienie to q = y y, jezeli y oznacza cizar jednostki objtosci wody (lub innej cieczy). Wywolany temi cisnieniami calkowity nap6r na naczynie r6wna si oczywiscÏe ci:iarowi wody w naczyniu. Dajmy na to, ze cizar ten jest zr6wnowazony naprzeniami P2 rozmieszczonemi r6wnomiernie na swobodnej krawdzi naczynia, kt6rego przekr6j poludnikowy skijd . (31) 
przedstawia rys. (60). O symetrji naczynia jest przytem pionowa. Rierunek naprzeii P2 bdzie stycznym do linji przekroju poludnikowego. Obliczmy teraz naprzenia odpowiadaj1lce punktom dowoinego rôwnoleznika mn 0 promieniu r i glbokosci y (mierzonej od zwierciadla wody). Napr- zenia poludnikowe P2 znajdziemy podobnie, jak w poprzedniem zada- niu. Przez r6wnoleznik m n poprowadzimy przekrôj pobocznic1l stozka mkn. Naprzenia P2 rozmieszczone r6wnomiernie w tym przekroju, sprowadzaj'l si do wypadkowej sily dzialaj1lcej w kierunku osi Y (w gôr). Jej wielkosé P = 2:rrr.ô,P2cOSq>. Sila P rôwnowaZY si z cizarem wody Q 0 objtosci ograniczonej pobocznic1l walca m t q n i dnem dan ego naczynia. T en cizar okresla latwa do wyprowadzenia formula: Q=2:rrY>YdX. y 1 \r P2 = ôcoscp r Jo xydx, sk1l d na podstawie r6wnania przekroju poludnikowego mozemy wyznaczyé wielkosé P2' Do obli- czenia Pt posluzy r6w. (28). Szczeg6lowo wykonamy obliczenie w prostym przypadku, gdy naczynie ma postat slotka (rys. 61). W6wczas jeden z promieni krzywizny staje si niesko6czenie wieIkim, drugi z r6wna si h-y ln=-tgcr. cos cr. Podstawowe r6wnanie (28) przybierze postaé: J!.L = yy a zatem Pi = Pi yy = X- tg cr. y (h-y). Pi l)' l) 1) cos a Naprzenia r6wnoJeznikowe Pt znikajq przeto w zwierciedle wody i u wierzcholka stoika. W przekrojach poyednich zmieniaj'l si wedlug diagramu parabolicznego i osiqgaj'l najwiçksz,! wartot dia y   ' gdzie yh' 19a Rys.61 (Pt)max =  cos cr. . Naprçtenia poludnikowe Pt (dzialaj,!ce w przekroju r6wnoletnikowym) obliczymy przy pomocy og61nej formuly (a): P'='  rr x(h-xcotgcr.)dx= (h 2 - 3 r cotga: ) . u cos cr. r Jo u cos a Ze wzglldu na ta, te promiet1 r wyrata si przez y wzorem r= (h-y)tgcr. p, = 6 Y " tgcr. (h-y)(h+2y). u cos cr. H. zatem i to naprzenie zmienia si z glçbokocié! wedlug diagramu parabolicznego i staje si zerem dIa y  h, l j. w wierz- cholku stozka, a osi'lga najwiçksz'l wartogt dIa y = : . ( ) 3 y h' tgcr. p, max = 168 cos a . Jezeli postaé naczynia jest tego rodzaju, ze przekr6j poludnikowy posiada zalom (rys. 62), to promieii krzywizny P2 staje si w tem miejscu zerem, a pod- stawowe rôwnanie przybiera postaé: l2.+J!..L=E- Pt 0 ô ' 'z kt6rej wynikaloby Pt = CX>, 0 ile P2 nie jest przypadkowo zerem. . .Rzeby w tym przypadku umotliwié rôwnowag w rozpatrywanem ITIle)scu, przy poczynionych na wstçpie zalozeniach co do naprzeii, trzeba widocznie na r6wnoleznik zalomu dzialaé odpowiedniemi napiiami S. Gdyby tych napié nie bylo, to w miejscu zalomu powstalyby wielkie odksztalcenia wywolane zgiciem scianki. DIa uni- knicia tych odksztalceii wzmacnia siç zwykle w praktyce rôwnoleznik zalomu osobnym pierscieniem. 1\ zatem . (a) 1]\ ft;. x y otrzymamy 61 If" ty Rys. 60 Rys. 62 
62 },-, A .J L" ' Jako przyklad przedstawiono na rys. (63) zwykly typ zbiornika na wod w kolejowych wodo- ciqgach. Kuliste dno jest poli!czone ze scianki! wa1cowi! za posredniclwem ki!t6wek, kt6rych profil uwidoczniono w punktach fI i D. Te ki!t6wki tworzi! pierscien dosé ï sztywny, aby przeszkodzié niepozqdanym odksztalceniom scianki. Po- damy tutaj przyblizone obliczenie pierscienia podporowego, oparte na zalozeniu scianek idealnie gibkich. W danym przypadku przyjmiemy wiçc, ze scianki mogq byé narazone tylko na rozcii!ganie. Cii!gnienia P2 powsta- jqce w dnie zbiornika pod wplywem naporu wody, a nachylone w miejscu L. zalomu pod kqtem a do poziomu, rozkladamy na poziomi! i pionowi! œ skladowq (fig b). Ta ostatnia przenosi si bezposrednio na podporç scianki bocznej, pierwsza zas wywoluje sciskanie pierscienia podporowego [po- dobnie, jak napiçcie sprych kola rowerowego, wywoluje sciskanie w obr- czy]. Skladowa pozioma, przypadaji!ca na jednostkç dlugosci pierscienia ma wartosé r o Fig.a.  {I.b. L_p S = pô. cos a. DIa wyznaczenia naprçzen sciskajqcych w pierscieniu rozpatrzymy rôwnowag polowy pierscienia odciçtej przekrojem srednicowym (rys. 64). Na kazdy element pierscienia, odpowiadajqcy ki!towi srodkowemu d cp, przypada zewnçtrzny nacisk pô. cos a. p. d <p. Jeteli przez P oznaczymy silç wewnçtrznq w pierscieniu, zastçpuji!Ci! dzialanie odciçtej czçsci na czçsé rozpatrywanq, to rzutuji!C wszystkie sily na kierunek P otrzymamy: Rys. 63 a zatem :Ir 2 P = 2 : S p sin cp. d Cf> = 2 S p, P = S p = pô. p cos a. napiçcia P przez pole przekroju 1 ---- p p Rys.64 Dzielqc wielkosé w pierscieniu. Rwestjç statecznosci sciskanego pierscienia rozwazymy w rozdziale poswiçconym statecznosci ukladôw sprçzystych. pierscienia, znajdziemy wartosé cisnienia  36. 0 TEORJRCH WYTRZYM1\LOSCI Przy obliczeniu prçtôw rozcii!ganych lub sciskanych rozwiqzuje siç kwestja wytrzymalosci bez szczeg61nych trudnosci. Posiadamy poddostatkiem danych doswiadczalnych co do granicy pro- porcjonalnosci, punktu krytycznego i doraznej wytrzymalosci dIa rozmaitych materjalôw konstrukcyj- nych, posiadamy takze wskaz6wki co do granicznych naprçzen przy powtarzaji!cych siç obcii!zeniach. Wedlug tych danych oznacza siç w kazdym poszczeg6lnym przypadku wielkosci naprçzen dopuszczal- nych R. Skoro jednak przejdziemy do bardziej zlozonych zadan rozciqgania lub sciskania w dwu kierunkach wzajemnie prostopadlych [dwuwymiarowy stan napiçcia], z jakiemi np. mielismy do czynienia przy obliczaniu scianek naczyti, albo do jeszcze ogôlniejszych przypadk6w rozciqgania i sciskania w trzech kierunkach wzajemIiie prostopadlych (rys. 34), to zauwazymy przedewszyst- kiem mozliwosé nieskonczonej rozmaitosci stosunk6w, zachodzqcych miçdzy wartosciami napr- zen px, py i pz (naprçzen skladowych). Rzeby w tych przypadkach zawyrokowaé 0 wytrzyma- losci, trzebaby, biorqc sciSle, dIa kazdej z osobna wartosci stosunku naprçzen skladowych przepro- wadzié szereg doswiadczen celem wyznaczenia granicy proporcjonalnosci, punktu krytycznego i doraznej wytrzymalosci. Pomimo wielk q waznosé takich badan, posiadamy dotychczas bardzo niewiele danych doswiadczalnych w tym kierunku i dlatego w przypadkach zlozonego stanu na- piçcia musimy wyrokowaé 0 wytrzymalosci na podstawie doswiadczen nad prostem rozciqga- niem i sciskaniem. W dalszym cii!gu bçdziemy uwazaé dwa jakiekolwiek przypadki stanu napiçcia za przyp'adki rôwnej wytrzymalosci, jezeli przy proporcjonalnem powiçkszeniu naprçzen (skladowych) dojdziemy w obu przypadkach razem do granicy niebezpiecznej. Jako taki! mozna uwazaé albo punkt krytyczny, albo pçkniçcie. Zdocydujemy siç na obiôr punktu krytycznego [gr. plastycznosci] za 
63 granicq niebezpiecznq, a tyIko dIa materjal6w, kt6re tego punktu nie posiadajq, bziemy przez granic niebezpiecznq rozumieé granic proporcjonaInosci. U takich bowiem materjalôw jak zeIazo kowalne i mikka stal, pojawiajq siç po przekroczeniu punktu krytycznego znaczne odksztalcenia trwale, niedopuszczalne w konstrukcjach. ' Rys. (65) przedstawia dwa przypadki stanu napicia, a mianowicie proste rozcié!ganie przy naprzeniu p (fig. a) i tr6jwymiarowy stan napicia 0 naprzeniach px, py i Pz, przyczem przyjto, ze px > py > pz. Stosownie do umowy zrobionej powyzej bdziemy m6wié 0 r6wnej wytrzymalosci [albo 0 rôwnej pewnosci] w obu przypadkach, jezeli dIa osié!gnicia punktu krytycznego trzeba tak p, jakotez px, py i pz, powiçkszyé w tym samym stosunku. Mamy dosé danych doswiadczalnych, aby ocenié wytrzymalosé [wzgl- dnie stopieti bezpieczetistwa] w przypadku, przedstawionym na fig. (a), nie majqc jednak najzsciej takich danych dIa przypadku na fig. (b), musimy siç uciec do jakiejs hipotezy okreslajqcej te czynniki, kt6re majq decydu- jqcy wplyw na pojawienie siç odksztalceti trwalych lub na pkniçcie. Naj- lig. (a) prostsza mozliwa hipoteza polegalaby na przyjçGÎu, ze sama tylko wielkosé naprçzenia rozstrzyga 0 wytrzymalosci, ze zatem w obu naszych przy- padkach zajdzie punkt krytyczny przy jednem item samem najwikszem ciqgnieniu (p = Px). T 0 zapatrywanie wygloszone juz przez Galileusza, fundatora nauki 0 wytrzyrnalosci, podzielaly i p6zniej liçzne powagi w dziedzinie teorji sprçzystosci i wytrzyrnalosci materjal6w. Przyjqwszy t hipotezç (hipotezç najwiçkszego naprzenia), doszlibysrny do wniosku, ze i w drugim przypadku nalezy obraé tç samq warlosé naprzenia dopuszczalnego, co i w pierwszym, a obli- czenia wytrzymalosci nalezaloby wog6le wykonywaé na podstawie najwiçkszego naprçzenia. T aIde zalozenie uprosciloby bez wqtpienia obliczenie, wszelako doswiadczenie wskazuje dobitnie na to, ze wielkosé naprçzenia nie moze sluZyé do okreslenia wytrzymalosci materjalu przy og6lnyrn stanie napicia [czyli inaczej do okreslenia wytçzenia ("die 1\nstrengung") materjalu)1). W sa- mej rzeczy wykazaly doswiadczenia 1\. FoppI'a ), ze przy wszechstronnem r6wnorniernem sciskaniu znosi materjal bez uszkodzeti naprçzenia przewyzszajqce wielokrotnie wartosé jego dorafuej wytrzy- maloscÏ przy prostem sciskaniu. Obok hipotezy Galileusza, rozpowszechnionej zwiaszcza wSr6d inzynier6w angielskich i "arne- rykatiskich, powstala we F rancji (P 0 n c e 1 e t, de Sa i n t - V é n a nt) druga teorja wytrzymalosci, wedle kt6rej okresla wytzenie materjalu nie wielkosé naprçzenia, lecz wielkosé wydluzenia wla- sciwego (hipoteza najwikszego wydluzenia). Z punktu widzenia tej teorji wypadaloby w rozpatrywanych powyzej przypadkach (rys. 65) uwazaé wytçzenia za r6wne wtedy, gdy wiel- koscÏ najwiçkszych wydluzeti Sq w obu jednakowe. Ustaliwszy R jako wielkosé naprçzenia bez- piecznego przy pro stem rozciqganiu, okreslamy temsamem wielkosé dopuszczalnego wydluze- nia e = R : E. Najwiçksze wydluzenie w drugim przypadku (fig. b) okresIa oczywiscie (przy zalo- zeniu px > py > Pz) formula p !;g. (b) Ry.. 6S 1 ex = E [Px - cr(py + pz )]. Stosownie do drugiej hipotezy mialby zatem warunek r6wnego wytzenia w obu przypadkach postaé: e = e, czyli px -- cr (py + pz) = R . (32) Wielkosé px - cr (py + pz) zowi q n aprçzeniem sprowadzonem aIbo zredukowanem. Jezeli py + pz jest dodatnie, to jak widaé z otrzymanej formuly px > R. Rozciqganie w pewnym kierunku stawaloby siç tedy mniej niebezpiecznem, jezeli mu towarzyszq ciqgnienia w kierunkach poprzecznych. 1) [Bylo to zreszt'l do przewidzenia, aIbowiem niepodobna sobie wyobrazit, aby wszechstronne cignienie 0 dowolnej wielkogci moglo byé wog6Ie niebezpiecznem dIa materjalu dostatecznie jednolitego]. 2) 1\. Foppl: .Die l\bhangigkeit der Bruchgefahr von der l\rt des Spannungszustandes". Mitt. aus d. mem- techn. Lab. München 1910. 
64 Std wynikaloby takZe, ze wartosé naprzenia bezpÎecznego dIa scianki kotla watcowego mozna przyjé wiksz, nit w przypadku prostego rozciqgania. Wielkosé dopuszczalnego cignienia obwodowego Pl (9 35) nalezaloby wyznaczyé z formuly: Pl - ap2 = R, czyIi, ze wzgIdu na t, ze Pl = 2 P2 w walcowej czsci kotla: 2R Pl = 2 - cr' Przy cr = 1: 3 otrzymalibysmy dopuszczaIn wartosé Pl 0 20% wiksz od R. Rtoli doswiadczenia nie potwierdzajq tych wnioskôw 1), domagajqc si raczej zmniejszenia dopuszczalnej wartosci Pl' Mimo to bdziemy w dalszym ciqgu podawaé formuly oparte na drugiej hipotezie obok formul poprawniejszych, wynikajqcych z trzeciej nowszej hipotezy, aby ulatwié czytelnikowi zrozumienie wzorow dotqd ogo]nie rozpowszechnionych i wykazaé odpowiadajce roznice. [Powstajce przez to obcizenie ksiqzki nie da si unikné tak dlugo, az zniknq z praktycznych podrcznikow formuly oparte na hipotezie najwikszego wydluzenia zastqpione racjonalniejszemi). Trzecia teorja, zapocztkowana juz przez Coulomb'a, a czyniqca zadosé Iicznym nowszym doswiadczeniom zwlaszcza z plastycznemi metalami l). przyjmuje, ze 0 wytrzymalosci materjalu decyduje wartosé najwikszych naprzeii scinajcych. Z punktu widzenia tej teorji bdzie wytzenie w obu przypadkach przedstawionych na rys. (65) to samo, jezeli najwiksze naprzenia scinajce s w obu przypadkach rowne. Obrawszy dIa naprzenia bezpiecznego przy prostem rozciganiu lub sciskaniu wartosé R, przyjmujemy tem samem jako wartosé bezpieczn napri:enia scinaj- cego 0,5 R, gdyz przy linjowym stanie napicia jest (pt)max =  P (9 13). Co sj tyczy naprzen w przypadku przedstawionym na fig. (b), to, jak wiadomo z 9 (18), jest najwiksze naprzenie scinajqce rowne polowie roznicy midzy najwikszem a najmniejszem napri:eniem normalnem. Warunek rownego wytzenia materjalu w obu przypadkach otrzyma przeto postaé: .!l = px - PY , czyli px - py = R . (33) 2 2 Ta formula wyrai:a, ze w ogoInym stanie napicia powinna rozmca midzy najwikszem (alge- braic-znie) a najmniejszem naprzeniem normalnem rownaé si naprzeniu dopuszczalnemu przy prostem rozciqganiu. przy dwuwymiarowym stanie napicia, jaki np. panuje w (przyblizeniu) w sciankach naczyn, jest trzecie naprzenie rowne zeru, jezeli wic Pl > P2 > 0, to formula (33) przybierze postaé Pl - 0 = R, czyli Pl = R. W tym wic przypadku wynik trzeciej hipotezy zgadza si z wynikiem pierwszej. Przy rozciqganiu w dwu kierunkach wzajemnie prostopadlych okresla wytzenie materjalu wartosé wikszego z obu naprzen. [Jak juz zaznaczono powyzej, stosuj'l siç wyniki dogwiadczeti. nad metalami plastycznemi wcale dobrze do trzeciej hipo- tezy, kt6ra jest takte w zupelnej zgodzie z przewidywan'l "a priori" nieograniczon'l wytrzymalQciq puy r6wnomiernem wszechstronnem gciskaniu. Wtedy bowiem r6tnica miçdzy najwikszem a najmniejszem naprzeniem staje siç zerem, czyIi 1) We ha g e: Min. d. techn. Versuchsanstalten zu Berlin. 1888, str. 89. [Druga hipoteza nie odpowiada r6wniet wynikom dogwiadczeti. nad wszechstronnem ciskaniem. lecz dziçki roz- powszechnieniu na calym prawie kontynencie Europy, jeszcze przed dogwiadczalnem sprawdzeniem, kr6luje po dzig dzieti. w przewataii!cej Iiczbie ksi'ltek 0 wytrzymalogci materjal6w, nawet takich, kt6rych autorowie Si! przegwiadczeni 0 blçdnogci hipotezy. Wielkq rolç gra tutaj sila przyzwyczajenia praktycznych intynier6w, kt6rzy poslugujél siç zwykle gotowemi wzo- rami oblicze6, przedrukowanemi przez innyth praktyk6w w coraz to nowych wydaniach znanych podrçcznik6w techni- cznych, jak np. "Hütte" i t. p.]. 2) J. J. Guest: "On the Strength of ductile materials under combined Stress". PMI. Mag. 1900. V.50. C. fi. Smith: "Some experiments on solid steel bars under combined Stress". Engineering, Vol. LXXXVIII. W.l\. Scoble: "Ductile materials under combined Stress". Phil. Mag. 1906 i 1910. L. B. Turner: "The elastic breakdown of materials submitted to compound Stresses". Engineering. Vol. LXXXVI. .S. P. Timoszenko: "Formuly slotnago soprotiwlenja s toczki zrjenja razlicznych teorij procznosti". Izw. Pet. Polit. Inst. 1905. T. Rê!.rmê!.n: "Festigkeitsversuche unter allseitigem Druck". Z. Il. V. d. 1. 1911. 
6S tadna dowolnie wielka wartoé clgnienia nie staje siç niebezpiecZDq dIa materjalu. 1\te ten sam wynik otrzymalibyy przy wszechstronnem r6wnomiernem rozcianiu, co juz nie przemawia do przekonania i raczej budzi pewne wqtpIiwogci. Prawda, te taki stan napiçcia nie da siç praktycznie urzeczywistnié, te zatem zarzuty tego rodzaju nie obnitajq wieIkiej praktycznej wartogci trzeciej hipotezy, wszelako napominaj'l one do ostroznogci w uog6Inianiu wynik6w dowiadcze6. nad wytrzymalogci'l i wskazujq na wlagciw'l rolç owej bipotezy jako watnej reguly praktycznej. Motna jq stosowaé z calem zaulaniem tyIko do tych materjal6w, jakie byly przedmiotem dogwiadczeti. i do tych stosunk6w naprzen (skiadowych), kt6re niezbyt wiele siç r6zni'l od badanych dogwiadczalnie. Wetmy np. taki materjal, ja1! szklo, w por6wnaniu z metaIami techni- cJ:nami nadzwyczaj jednolity, r6wnokierunkowy i podlegaj'lcy w bardzo obszernych granicacb prawu Hooke'a. Tymczasem trzecia hipoteza nie stosuje si zupelnie do szkla, gdyz poci'lga za sobq widocznie r6wnogé naprten bezpiecznych przy rozciqganiu i gciskaniu, podczas gdy wytrzymalogé przy gciskaniu szkla jest kilkakrotnie wiçksz'l od wytrzymalogci przy rozciqganiu. Na szkle moina takte obserwowaé objawy wytrzymalogci powierzchniowej wystpujqce tutaj jeszcze jaskrawiej nit na drutach metalowych. Z tych i innych jeszcze lakt6w dowiadcz8lnych, 0 kt6rych bçdzie mowa przy innej sposobnogci, okazuje siç, ie zja- wiska wytrzymalogci sq bez por6wnania bardziej zlozone od zjawisk sprçiystogci i prawdopodobnie nawet nie dadzq siç okreglié ciIe stalemi charakterystycznemi dIa materjalu, analogicznie do stalych sprçzystogci. DIatego tet nie musz'l Iiczyé na trwale powodzenie i mne proste hipotezy 0 jednej lub dwu stal) ch, jakie napotykamy w nowszej Iiteraturze t), jakkolwiek mogq r6wniet dostarczyé pozytecznych regul praktycznych]. 9 37. SCISR1\NIE RUL 1 W.RLC6W Z przypadkami gciskania kul i walc6w spotykamy siç tak w konstrukcji maszyn (Iozyska kulowe i walkowe), jak i w budowlach inzynierskich (Iotyska podporowe most6w, przeguby wie!.kich skIepieti. i 1. p.). Rozklad naprze6 w otocze- niu miejsca stykania si jest wielce skomplikowany i nie da si znaIe£é drog'l elementarn'l'). Ograniczymy siç zatem do podania wynik6w, kt6remi motna siç poslugiwaé przy obliczeniach 8). Przy gciskaniu dwu kul z silq P (rys. 66) powstanie wskutek odksztalcen powierzchnia stykania mn, ograniczona konturem kolowym 0 promieniu a bardzo malym w por6wnaniu do promieni TI i T2 obu kul. Wielkoé tego promienia okrel'Ua wz6r: a = 1,11 V p. T1 T, . E TI + T 2 otrzymany z og6lnego, podanego przez Herlz'a po podstawieniu powierzchni stykania rozkladaj'l siç cignienia nier6wnomiernie, a siç z lormuly . (34) tp artoci liczby Poisson'a cs = 0,3. Na najwiçksze cjgnienie w rodku oblicza Pmu. = 0,388 V PE' ( T1 + T, ) 2 = 15 Tt T, , :!ta' W szczeg61nym przypadku przyciskania kuli do plaskiej gciany, t. j. gdy TI = T, T2 = 00, przeksztac'l siç powytsze formuly na nastçpuj'lce: ...3rp- a = 1,11 V if T . (35) . (34)' -v PE2 pmu. = 0,388 -r T . (35)' Rys. 66 W ostatnim wzorze motna zauwatyé wybitn'l cech, odr6zniaj'lcq go od wzor6w dla naprçtet1 otrzymywanych poprzednio. W rozpatrywanych dot'ld przypadkach byla zaleinogé naprtenia od sily zewnçtrznej zawsze Iinjowa, wskutek czego naprçzenia PI i Pt, wywolane odpowiednio si\ami Pt i P, dzialaj'lcemi kazda zosobna, sumowaly siç w przypadku jednoczesnego dzialania obu sil. Przy gciskaniu dwu kul nie sumujq siç dziaIania silzewnçtrznych, albowiem naprçzenie zmienia siç proporcjonalnie wzgldem trzeciego pierwiastka z sily. fiby np. wywolaé naprçtenie dwa ruy wiksze, trzeba uzyé 8 razy wiçkszej sily, oczywigcie przy zaloieniu, te nie przekroczymy przytem nigdzie granicy proporcjonalnogci. [Stopien pewnogci n, okregIony stosunkiem obci'ltenia niebezpiecznego do obCÎlltenia dopuszczalnego, bdzie zarazem r6wny stosunkowi szdcian6w naprçzenia niebezpiecznego i dopuszczalnego]. 1) O. Mohr: "Wekhe Umstiinc1e bedingen die Elastizitiitsgrenze..... Z. d. V. d. 1. 1910, str. 1524. M. T. Huber: "Wlagciwa praca odksztalcenia jako miara wytçtenia materjalu". Czasop. techn. 1904, Ob. takze: 1\. Foppl u. L. Foppl: "Drang u. Zwang", tom 1, r. 1920, str.5O. Roth: "Die Festigkeitstheorien und......, Zeitschr. f. Math. u. Ph. 48. 1902. ') Og6lne rozwi'lzanie odnognego zagadnienia teorji sprçzystoci znaIazl w r. 1882 H. Hertz. Ob. Gesamm. Werke. Bd. 1. "Ueber die Berührung lester elastischer Korper u. über die Harte-. Opracowaniem szczeg616w watnych zwlaszcza dla zastosowaft technicznych zajmuj'l siç nastçpuj'lce rozprawy: M. T. Huber: "Zur Theorie der Beriihrung lester elastischer Ki5rper", finn. el. Phys. 1904. Th. Fri es en dorf: "Teorja statja soprikasajuszczich sia twiordych tiel". Petersburg 1905. 1\. N. Dinnik: .Udar i statje uprugich tjel". Izw. Riew. Pol. Inst. 1909. S. Fu c h s: "Hauptspannungstrajektorien....... Phys. Zeitschr. 14. 1913. M. T. Huber u. S. Fuchs: "Spannungsverteilung bei der Ber. zw. elast. Zylinder. Phys. Zeitschr. 15. 1914. 1) Wyw6d lormul znajdzie czytelnik takze w dzieIe autora p. t. "Kurs teorij uprugosti". Czçgé 1. 1914. str. 221. Kurs wytrzymeloci met.rj.Mw 5 
66 Jeteli przyjmiemy dIa pma"- oznaczonq wartogé, to, jak widaé z r6w. (35)', akrelimy temsamem wartoé stosunku P: T' w przypadku przyciskania kuli do plaskiej ciany. W6wczas mazemy takZe napisaé P= ktfJ. przyezem d oznacza grednic kuli, a stala k da siç wyrazit przez E i przyjt'l wartoé pmax. Wartogé k da si takZe azna- czyé bezporednia drogq dowiadczalnq '), a st(!d motna obliczyé odpowiedniq wartaé bezpieczn'l dIa pmax. T'l drog'l zna- Ieziono np. dia kulek lotyskawych z hartawanej stali a granicy proporcjanalnogci okalo 10000 kg/cm' i E = 2120000 kg/cm'J, jako granicznél wartogé k = 50 kg/cm\ co odpawiada wedlug farmuly (35)' pmax = 37450 kgjcm'J. Do tak oIbrzymieh warloci mote zatem dojgé naprzenie w rodku powierzchni zetknicia bez niebezpieczestwa dIa materjalu dziçki tej akolicznoci, ze element podlegaj'lcy temu naprteniu jest zarazem, jak uczy teorja, ciskany poprzecznie z obu stron naprçteniami 0 wieIkogci akola 0,8 pmax Stan napicia lega elementu uzmyslawia rys. (67). W sku!ek tego mierzy si wytçtenie materji!lu w my1 trzeci j hipotezy r6tnicq pmax - 0,8 pmax = 0,2 pmax, kt6rej wartagé w naszym przypadku r6wna si 7490 kgfcm'J. [Toby odpowiadalo nawet dogé znacznej pewnagci prze- eiw osiqgniciu granicy proporcjonainogei materjalu 10000 8 n= 7490 8 = - 2.4 'YP : 48jJ ?-- jest widocznie wartogei'l tej pewnogci]. Teorja wskazuje jednak jeszcze na inne miejsee niebezpieczne na pawierzchni sty- kania, a mianawicie na abwodzie kola zetknicia, gdzie r6tnica miçdzy najwikszem i naj- mniejszem naprteniem jest r6\11na 0;267 pmu, co odpowiada w naszym przypadku wartogci wytçtenia r6wnej okolo. 10000 kgjcm 2 , a wic graniey proporcjonalnogci. Trzecia hipoteza nadaje siç przeta i lutaj wcale dobrze, podczas gdy pierwsza i druga zupe1nie zawodzi 'J). JeteIi kula 0 promieniu Tt dotyka wydr'lzonej powierzchni kuIistej 0 promieniu T, (rys. 68), ta mo:tna r6wniet poslugiwaé siç wzorami (34) i (35), uwatajqc jednak w nich T'J za ujemne. Latwo zauwa:tyt. ze kuIa wytrzyma w tym przypadku wikszy nacisk. [Tutaj moze siç takze zdarzyé, te a nie wypadnie male w por6wnaniu do T1> jak przyito w teorji. Dogwiadczenie poucza jednak (por. przytaczoné! powytej pracç Stribeck'a), ze gl6\\ne wyniki, 1. j. wieIkagé a i calkowite odksztaJ.. cenie w kierunku dzialaj'lcego nacisku, wzglçdnie zblizenie grodk6w kuI, dagadzajq wzoram teore- tycznym bardzo dobrze az do a = i- T, jakkolwiek nie ulega wqtpliwogd, ze w poblitu obwadu ko.la zetknicia bdzie rzeczywisty stan napicia r6znié siç coraz bardziej od teoretycznego w miar wzrostu a i to na korzygé bezpieczetistwa. Dziçki temu motna przy nieco wikszych wartociach a zadowolnié siç obliczeniem wedlug wyttenia w radku kola zetkniçcia. Przytem nale:ty pamiçtaé, te jeteli R oznacza wartoé bezpiecznq naprzenia przy prastem rozciqganiu lub gciskaniu dIa materjalu kul, a R' dorainq wytrzymalogt. to dIa otrzymania tego samego stapnia bezpiecze6stwa n = Fr : R trzeba przyjélé w obliczeniu kuI wedlug formuly (35) jako wartogé naprçtenia dopuszczalnego Rys.67 ! Rys. 68 3 3 R*=Fr: vn =- y RFr2. 1\ zatem R* = 0,2 pmax = 0,0776 f E 2 ( Tt :f: T, ) 2 P, Tt T, Z czego obliczymy dapuszczalne oci'ltenie przy n- kratnej pewnogei: P = 2140R'a (  ) 2 . (358) nE' TI :f: T, Podane formuly teoretyczne daj'l jeszcze jedn'l cenn'l wskaz6wk dia praktyki, a mianowicie zalecaj'l bardzo wymownie utywanie na kulki lozyskawe materjalu 0 jak naj\\'yzszej wytrzymalogci, wzgldnie najwyzszej granicy sprzystoci, albo- wiem podwyzszenie tej granicy do 2, 3,...m-krotnej wartogci zwiksza dopuszczalne obciqzenie kulki 8, 27,... m' - razy. Ogromne znaczenie wysokiej graniey sprzystagci materjalu na kuIki 10Zyskowe i piergcienie je obeimuj'lce wylonHo si powoli z dogwiadczet5. praktycznych bez udzialu teorji, ale ile trudu, koszt6w i zawod6w moznaby bylo oszczçdzié, gdyby wczegniej zajto si zastosowaniem teorji, oceni kaidy intynier, znajqcy historjç rozwaju latysk kuIk()wych]. 1) Stribeck: "Kug9Uager rur beliebige Belastungen". Z. d. V. d. 1. 1901. Schwinning: "Versuche über die zuliissige Belastung von Rugel- und Rollenlagern". Z. d. V. d. 1. 1901. t) rTo bylo powodem, te nawet wybitni inZynierowie.badacze, stojélCY na tradycyjnym groncie drugiej hipotezy, stra- cili zaulanie do wzor6w teoretycznych. niewqtpliwie bardzo dokladnycb, dop6ki promie6 kola zetkniçcia jest maly wobec promienia kuIi (jedno z gl6wnych zalaten teorji Hertz'a), albowiem sprawdzonych przez Iiczne bardzo staranne dogwiadcze- nia. Zarniast szukaé objagnienia dIa oIbrzymich wartoci naprçtefi bezpiecznych przez rewizjç podstaw teorji wytrzyma- logci - jedynie racjonaID'l drog'l - odrzucili paprastu lormuly dokladne, zastÇpujélc je przyblitonemi, zbudowanemi tak, aby wypadala ta sama wartogé naprtenia bezpieeznego, co w przypadku prostega razciqgania lub gciskania. Takq metodç nalety stanowczo, jako nienaukow'l, odrzucié. Nie pajawilaby siç ona zapewne, gdyby nie zakorzeniona w umyslach inzy- nier6w wiara w prostotç zjawisk wytrzymaloci, 0 kt6rej pisalimy ju:t poprzednio. Dia ilustracji moze poslutyé znany podrcznik C. Ba ci:t'a "Elastizitiit u. F estigkeit"]. 
67 Przechodzqc do gciskania walc6w ograntczymy sîç do przypadku, w kt6rym walce dotykajl! siç wzdluz two- rzqcych (rys. 69). Obci'lzenie przypadajqce na jednostkç dlugoci walca oznaczymy przez P' i przyjmiemy, ze dlugogé walca jest wielka w por6wnaniu do rednicy. Wtedy szerokogé paska zetkniçcia, wylworzonego przy wzajemnym nacisku walc6w, okreg)a lormula: b=3,04 VP' . E T1 + T, Najwiçksze cignienia zachodz'l w Iinji rodkowej paska zetknicia. Ich wielkogé ohli- czamy wzorem: (36) J pm8X = 0,418 Y prE. T1 + T, . (37) T1 T, RladélC w powyzszych lormulach T1 = T, T, = 00, otrzymamy odpowiednie wzory dIa puy- ciskania waIca 0 promieniu T do plaskiej ciany, a mianowicie: b = 3,04 V  T . . (36)' pmax = 0,418 Y E . . (37)' Ry>. 69 [Z odwr6cenia lormul (37) i (37)' widaé, ze obciqZenie walc6w odpowiadaiqce danej wartogci najwiçkszego naprzenia jest proporcjonalne wzgIçdem kwadratu tej wartogci. Zwiçkszaj'lc zatem 2, 3,...n-krotnie warlogé naprçzenia bezpiecznego. powiçkszamy zarazem odpowiednie obciqzenie bez- pieczne walca 4, 9,...n2..razy. Ten watny wynik wskazuje podobnie,jak powyzej dia kul, na praktyczl1e znaczenie wysokiej granicy sprçzystoci materjalu. StosujqC np. walki 10Zyskowe z twardej stali, zamiast 0 wiele ta1iszego zelaza Ianego, moZna dziçki tej okoIicznogci zmniejszyé koszt lozyska belek mostowychI. Przy danej wartogci pm.x jest obeiiltenie P' proporcjonalne wzglçdem promienia walca przyciskanego do plaskiej gciany, czyIi, co na jedno wychodzi, obciqzenie odniesione do jednostki przekroju osiowego P: d.l jest stale (d m-ednica, 1 dlugogé walka). Dia walk6w z twardej stali dopuszczai'l w konstrukcji lozysk mostowych cienia 6000 do 7000 kg/cm' co odpowiada wartmki P: dl = 50 do 70 kg/cm. Normy urzçdowe [w tym przypadku przesadnie ostrozne] dopuszczaj'l np. w Rosji tylko P:dl = 30 do 35kglcm'. [Stosownie do trzeciej hipotezy, kt6ra oddala tak dobre uslugi w przypadku kul, okaze siç i w przypedku walc6w wartoé bezpieczna najwikszego cinienia wytSZ'l od naprçzenÎa dopuszczalnego R przy prostem ciskaniu, albowiem w rodku paska zetkniçcia doznaje materjal tr6jwymiarowego stanu napiçcia okreIonego naprçzeniami px (0 kierunku r6wnoleglym od osi walca), py (0 kierunku prostopadlym do lej OSt i do kierupku nacisku) i pz (0 ki(,l"unku dzialania nacisku P'). Wszystkie trzy naprçtenia S'l cignieniami, przyczem py = pz = Pmax, z Px = 0,6 Pmax. Wytçzenie materjalu okrdli wedlug trzeciej hipotezy r6znica pmax - 0,6 pmax = 0,4 PIDJ1X i ta wielkoé ma byé r6wna wartogci bezpiecznej naprçtenia R, czyli Pmax = 2,5 R. Obcil1tenie walc6w, przy kt6rem jest ten warunek spelniony, mozna uwataé za bezpieczne]. 5* 
CZF;sé II SCINI\NIE 1 SRRI;Cl\NIE ROZDZIRL v S CINl\N JE 9 38. PROSTE SCINRNIE Przy rozpatrywaniu jednoczesnego dzialania rozcii!gania i sciskania w dwu wzajemnie prosto w padlych kierunkach ottzymalismy wzory (10) i (11) dIa napr.len pn i Pt w przekroju wyznaczo w nym kqtem . T eraz zatrzymamy si przy szczeg6lnym przypadku, w kt6rym Px= - py= p, t. j. gdy mamy ciqgnienie wzdlu.l osi X w 6w i r6wne mu cisnienie w kierunku osi ¥w6w. Naj- wiksze napr.lenia styczne zachodz q w przekrojach nachylonych do osi X i ¥ pod ki!tem 45°. Jezeli takiemi przekrojami wydzielimy z ciala element m 11 p q (rys. 70) i' zasti!pimy dzialanie reszty ciata na ten element silami, to na sciany elementu bdi! dzialaé tylko napr.lenia scinajqce. Naprw zenia normalne, jak widaé z formuly (10), stajq si zerami. Wielkoscii! naprw t X zen stycznych bdzie P _ px - py _ P .. t- 2 -, _y jest to wic ta sama wielkosé, jak q posiadaji! obadwa napr.lenia w kie- runku X i ¥. Stan napicia, w jakim si znajduje element m npq, nazwiemy prostem (albo czystem) scinaniem. Pod wplywem napr.len stycznych, dzialajqcych na sciany elementu m n p q zamieniajq si proste ki!ty elementu na ukosne. Je.leli podstawa m 11 p q byla pierwotnie kwadratem, to po odksztalceniu zamieni si na romb. Przekqtna pionowa nq wydlu.lY si, a pozioma mp skr6ci si 0 t sami! wielkosé, a poniewaz wydlu.lenia i skr6cenia Si! wielkosciami bardzo malemi, wic dlugosé boku rombu bdzie, z pominiciem malych wY.lszego rzdu, r6wna pierwotnej dlugosci boku kwadratu Niechaj mnpq (rys. 11) przedstawia kwadratowq podstaw elementu przed odksztalceniem, a m n' p' q romb otrzymamy z kwadratu wskutek dzialania napr.len stycznych Pt, odpowiadajqcych prostemu scinaniu. Ten romb obr6cono na rysunku w taki spos6b, .le jeden z jego bok6w zlewa si z bokiem m q kwadratu m n p q. Odcinek mn' nazywa si bezwzgldnem posuniciem krawdzi np wzgl- dem krawdzi m q. Stosunek Rys. 70 lfi n' -=tg!3, mn okreslaj i!CY odksztalcenie przy prostem scinaniu, nazywamy po sun i  ci e m w z g 1  d n e m, albo wlasciwem. Zwazywszy, .le mamy do czynienia tylko z bardzo malemi odksztalceniami, mo.lemy n n' iL- p EJ 1f 14 1 1 m q Rys.71 
69 podstawié w przyblizeniu kt  zamiast tg, czyIi przyjé, ze posunicie wzg'dne r6wna si zmianie kta pierwotnie prostego. Podobnie jak przy prostem rozcii!ganiu ustanowilismy zwii!zek mizy wydluzeniem wzgl- dnem, a odpowiadajcem mu cignieniem, tak ustawimy teraz zaleznosé midzy posuniciem wzgl- dnem  a odpowiadajcem mu naprzeniem stycznem Pt. Przy rozpatrywaniu rozcigania i sciskania w dwu wzajemnie prostopadlych kierunkach ustawilismy nastpujcy zwizek midzy naprzeniami px i py a odpowiadajcemi odksztal:- ceniami ex i e y : e - px _ l!L x - EUE' W przypadku czystego scinania jest px = - py = Pt, py px e y = E- cr E " a zatem Pt . ex = - e y = e = E (1 + cr). DIa ustawienia szukanego zwizku midzy 13 i Pt trzeba tylko wyrazié f3 przez e. Z rys. (72) czytamy: t ( _ ) = Op' _ Op(l-e} = l- e. g 4 2 On'-On(l+e} l+e Ze wzglu na t, ze f3 i e s bardzo male, mozna pomini!wszy wiel- kosci male wyzszych rzd6w napisaé: . X n l-e -=1-2e l+e ' fi  ( fi fi ) tg4-tg2 tg --- = 4 2 fi fi 1 +tg-tg- 4 2  1-- 2 = 1 - 13, l+ 2 a zatem Rys.72 1 - f3 = 1 - 2e i f3=2e . (38) l j. posunicie wzgldne r6wna si co do wartosci bezwzgldnej podw6jnemu wydIui:eniu wzgl- dnemu jednej przektnej, albo podw6jnemu skrôceniu wzglnemu drugiej. Wyraziwszy e przez Ph otrzymamy: a 2 (1 + cr) 1-'= E pt. Otrzymana formula daje szukany zwizek midzy naprzeniami stycznemi przy czystem scinaniu a wielkoscii! posunicia wzgldnego. Posunicie wzgl(Jne jest zatem proporcjonalne wzgl- dem odpowiadajcego naprzenia scinaji!cego. Oznaczywszy E 0= 2(1 + cr} . . (39) moi:emy to wyrazié r6wnaniem: a_ 1-'- 0 . (40) ZaIei:nosé f3 od Pt jest przeto taka sama, jak zalei:nosé e od p przy prostem rozciganiu lub sciskaniu, tylko zamiast modulu spr:iystosci E mamy tutaj wielkosé analogiczni! 0, kt6ri! bdziemy nazywaé mod ulem spr:iystosci przy pro stem scinaniu [albo kr6cej modulem spr- z y s t 0 S ci po s tac i 0 w e j. Ostatnia nazwa tl:umaczy si tem, i:e proste scinanie jest tym szcze- g6lnym rodzajem odksztalcenia, kt6re nie zmienia objtosci elementu, lecz tylko jego postaé geome- tryczn]. Skoro znamy wielkosci E i cr, to moi:emy obliczyé 0 ze wzoru (40); przy cr =  wypada 3 0=8£. Jak zobaczymy ponizej, latwiej znalezé doswiadczalnie 0, anii:eli cr, wobec czego zwykIe oblicza si cr z formuly (40). 
70 9 39. ENERGJR POTENC JRLNR SCINRNIR Wyobraimy sobie kostk 0 krawdzi l, na lct6rej sciany prostopadte do plaszczyzny rysunku dzialajq sily styczne r6wnomiernie rozlozone i rosnqce podczas dzialania w spos6b ciëJ,gly od zera do koncowej wartosci Q. Pod dzialaniem tych sH kostka si odksztalci i jezeli np. przyjmiemy podstaw .fI D za unieruchomionq, to sciana widoczna przybierze postaé rombu ABC D. Sity zewntrzne wykonujq przytem prac, zamieniajqcq si w energj potencjalnij odksztalcenia. Rby jq obliczyé postëJ,pimy najprosciej tak, jak to czynilismy w przypadku prostego rozciqgania (ob. 9 4). Na osi odcitych odmierzymy posunicie bezwzgldne S sciany Be w odniesieniu do sciany A D, a na osi rzdnych - odpowiadajëJ,ce wartosci sil scinajqcych. W granicach proporcjonalnosci otrzymamy linjowq zaleznosé midzy terni wielkosciami. Prac sB dzialajijcych na scian Be przedstawi, jak przy rozciijganiu, pole tr6jkijta i praca ta bdzie si r6wnaé T- QS .. - 2 Co si tyczy sil dzialajqcych na sciany boczne, ta ich praca przy rozpatrywanem odksztal- ceniu jest r6wna zeru, gdyz przesunicia Sij prostopaclle do kierunku sil. Z waZywszy, ze Qi S = l = FG ' przyczem F oznacza pole sciany, mozemy prac sil zewntrznych przy prostem scinaniu przed- stawié w jednej z dwu form nastpujijcych: Q"I ' ' T = 2FG = ZFG/. Jezeli ten wynik podzielimy przez objtosé kostki FI, to znajdziemy energj potencjalnij odnie- sionij do jednostki objtosci, czyli "wlasciwij prac odksztalcenia": .I...- _ Pt" _ WG Fi - 2a - 2 . (41) 9 40. 0 NRPREZENIRCH BEZPIECZNYCH PRZY SCINRNIU Wielkosé naprzen dopuszczalnych, wzgldnie "stopien bezpieczenstwa", zaIezy w znacznej mierze od stopnia pewnosci obliczen i od sposobu dzialania sil zewntrznych, wobec czego nie mozemy podaé tutaj okreslonych wielkosci naprzen bezpiecznych dIa poszczeg61nych materja16w. Stosowniejszem na to miejscem Si! dzialy konstrukcyjne nauk technicznych. W og6lnym wykladzie nauki a wytrzymalosci, na podstawie danych doswiadczalnych i opartych na nich teoryj wytrzyma- losci, mozna odpowiedzieé tylko na pytanie: Jaki stosunek powinien zachodzié midzy naprze- niami bezpiecznemi przy prostem rozciijganiu i czystem scinaniu, jezeli w obu przypadkach dadzëJ, si naprzenia dokladnie wyznaczyé? WychodZijc z pierwszej hipotezy (por. 9 36) doszlibysmy do wniosku, ze dIa zapewnienia tego sam ego stopnia bezpieczenstwa przy czystem scinaniu powinny dopuszczalne naprzenia sci- najijce byé r6wne naprzeniom dopuszczalnym przy prostem rozciijganiu. T akiego wniosku doswiadczenie nie potwierdza i w praktyce juz od dawna uzywajq nizszych norm dIa naprzeiÎ scinajijcych niz dIa ciijgnien. Na podstawie drugiej hipotezy, 1. j. hipotezy najwikszego wydluzenia okreslaloby wartosé bezpiecznij Rt naprzenia scÏnajijcego r6wnanie: Rt (1 + 0) R E =E' przedstawiajqce warunek r6wnych wydluzeii w obu przypadkach. R oznacza przytem, jak poprze- dnio, wartosé dopuszczalnëJ, ciqgnienia. Z tegoby wynikalo: Rt =  . (42) 1+0' 
71 Przy wartosci cr = 0,25 do 0,33 wypada Rt = 0,8 R do 0,75 R. Druga hipoteza poleca przeto przyjqé Rt mniejsze od R, jednakze stosunek Rt: R okresIa jeszcze liczb(! znacznie wiksz(! od te j, kt6r(! daly Iiczne doswiadczenia z metalami plastycznemi, t. j. 0,5. Mimo to s(! powyzsze wartosci stosunku Rt: R rozpowszechnione' w podrcznikach i w prak:tyce. Nakoniec trzecia hipoteza daje R _ 0 5 R ( t - , . 43) albowiem prostemu rozci(!ganiu towarzyszy najwiksze naprzenie scinajqce r6wne polowie ci(!gnie- nia. T en wynik jest zupelnie zgodny z doswiadczeniami nad plastycznemi metalami, naIezy go zatem stosowaé przedewszystkiem do zeIaza kowaInego i stali. DIa zeIaza Ianego i kamieni ni Înoze byé r6w. (43) waznem juz z tego powodu, poniewaz wytrzymalosé tych materja16w przy sciskaniu jest kilkakrotnie wikszq od wytrzymalosci przy rozci(!ganiu }. W materjalach takich jak drewno, bdzie wytrzymalosé na scinanie zaIezna od polozenia przekroju wzgldem kierunku wl6- kien. Najmniejsze naprzenie scinaj(!ce znosi drewno w kierunkach r6wnoleglych do wl6kien, a wic i w kierunkach do nich prostopadlych; [najwiksze zas w plaszczyznach nachyIonych do wl6kien pod k(!tem 45°. T utaj posiadamy stosunkowo malo danych doswiadczalnych, g16wnie dIa- tego, poniewaz konstrukcje drewniane nie nadaj(! si z natury rzeczy do tak dokladnych obIiczen, jak telazne, a nawet kamienne]. 9 41. ZRSTOSOW1\NIR Czyste scinanie w takiej postaci, jak(! przyjmowalismy dotychczas, nie zdarza si w prak:tyce i nie da si nawet urzeczywistnié doswiadczaInie, gdyz niepodobna dzialaé na sciany prostopadlo- scianu r6wnomiernie rozlozonemi naprzeniami stycznemi bez wywolania przytem naprzen nor- maInych. Praktyczne znaczenie czystego scinania jest po czsci zwiane z odksztalceniami przy skrcaniu i zginaniu, kt6re rozpatrzymy ponizej, w czsci zas z obIiczeniem niekt6rych szczeg6l6w konstruk.cyjnych, sluz(!cych do pol(!czenia czsci maszyn i konstrukcyj intyniersko- budowlanych. Jakkolwiek te obliczenia S(! bardzo niedoskonale z teoretycznego punktu widzenia, to jednak: zatrzy- mamy siç na kilku przykladach, napotykanych czsto w praktyce. Obliczenie sworznia. Pod dzialaniem sil rozci(!gaj(!cych P (rys. 74) mote zajsé trwale rozdzielenie sworznia JI B w plaszczyznach m n i ml fil, nazwane w praktyce s ci  ci e m w tych plaszczyznach. Przy obliczeniu trzeba srednic sworznia oznaczyé z wa- 2.f runku, aby najwiçksze naprçzenie scinaj(!ce nie przekroczylo danej war- toscÏ bezpiecznej Rt. Te najwiçksze naprzenia powstaj(! niew(!tpliwie w punktach lez(!cych, jezeli nie na owych przekrojach, to w kaZdym razie bardzo blisko nich; nie znaj(!c jednakze prawa rozkladu naprçzen, nie motemy znaIefé dokladnie ich wartosci. Praktyka przecina t trudnosé, przyjmuj(!c w obliczeniu r6wnomierny rozklad naprze:ti scinaj(!cych, co prowadzi do formuly nd l P: < Rt. Scisle rozwiqzanie pewnych zadan z teorji sprzystosci 1) wykazuje, te rozklad naprze:ti w przekrojach, narazonych na sciçcie, jest dalekim od r6wnomiernego. Szczeg61nie wielkie s(! naprzenia w miejscach dzialania sH scinajqcych, a wic w naszym przypadku w punktach m m' n i n'. (W elementarnych sposobach obIiczenia, wylozonych p Rys 74 1) [Puy braku danych dog\¥iadczalnych motna dIa takich materjal6w przyj'lé Rt r6wne redniej wartogci z polowy do. puszczaInego cinienia R+ i dopuszczalnego cignienia R-, czyli 1 Rt =4' <R++R_) . Rt =  Y R+.R-. W pr7ypadku R+ = R- przechorlz<1 obie formuly widocznie w formwi (43)]. 2) Ob. Filon. Phù. Trans. Roy. Soc. (ser. 1\). Vol. 201 1903. (43 a) Iub jeszcze lepiej wedlug Mohra . (43b) 
72 ponizej w rozdziaIe 0 zgiciu, dochodzi si wlasnie w tych miejscach do naprzen scinajqcych r6wnych zeru}. Zadanie kompIikuje jeszcze ta okoIicznosé, iz pod dzialaniem sit zewntrznych sworzen zgina si nieco i w plaszczyznach m n i m' n' powstanq nie tylko styczne, ale i normaIne naprzenia. Te wszystkie kompIikujqce okoIicznosci pomija si przy zwyklych obIiczeniach w prak- tyce i stosuje si do obIiczenhi f r6wnanie napisane powyzej. Jest to na razie usprawiedliwione, dop6ki sprawdzona przez doswiadczenie scisIejsza teorja nie dostarczy lormul dokladniejszych. Niedokladnosé obliczenia wypada skompensowaé zmniejszeniem wartosci naprzenia dopuszczalnego. Ob Ii c zen i e nit 6 w. Nit y Sq narazone g16wnie na scicie w plaszczyznach przyIegania nito- wanych czsci (rys. 75). Zadanie jest tutaj widocznie jeszcze bardziej zlozone, niz w przypadku jednego sworznia, gdyz nie tyIko nie znamy prawa rozkladu naprzen w przekrojach nit6w, Iecz takZe rozkladu sily P, dzialajqcej na polqczenia, na poszczeg6lne nity. W praktyce postpuje si zatem podobnie jak w poprzednim przykladzie, t. j. przyjmuje p si r6wnomierny rozklad sily na wszystkie nity. Stqd formula ---- obliczenia: nd J P: n < Rt, w kt6rej n oznacza liczb przekroj6w nit6w narazonych na scinanie, a d grubosé nitu. W przypadku przedstawionym na rys. (75) j est widocznie n = 8. W rzeczywistoscÏ nawet srednia wartosé naprzenia sci- najqcego w nitach r6zni si znacznie od te j, jakaby wypadla z podzielenia sily przez n-krotny przekrôj nitu, albowiem znacznq czsé sily P r6wnowazy tarcie w plaszczyznie stykania polqczonych czscÏ. Tarde powstaje dziki temu, ze nit y zaklada si na gorqco; po ostygniciu nit y si kurczq i przyciskajq silnie do siebie lqczone blachy 1). [Rzeczywiste srednie naprzenia bdq zatem mniejsze od obIiczonych, wobec czego moznaby wartosé Rt przyjqé wikszq niz przy obIiczeniu sworzni. Jak widzimy Sq nity wog6le narazone nietyIko na scinanie i zginanie lecz nadto na rozcÏqganie w kierunku swej osi. Zaznaczymy jeszcze, .te srednica nitu jest w pewnym zwiqzku z grubosci q lqczonych czsci. Z wiqzek ten wynika po czsci z wymog6w konstrukcyjnych, w czsci zas z wa- runku racjonaInego wyzyskania wytrzymalosci materjalu. Zajmiemy P si nim na innem miejscu]. Scinanie w polqczeniach belek drewnianych. W przyktadzie przedstawionym na rys. (76) jest drewno naratone na kicie w plaszczyznach m n j ml nt r6wnoleglych do sil zewn- trznych P. Tutaj oczywiscÏe bdzie rozklad naprzen r6wniez nier6wnomierny. Najwiksze napr- zenia powstanq kolo punkt6w m i nt. Mimo to rachuje si w praktyce wedlug formuly: Srednie naprzenie :, < Ri. 1  }, <P {Î}  <ii.{D- Rys. 75 tf  Rys. 76 ROZDZIRL VI SKRF;Cl\NIE 9 42. SRRECRNIE PRETR ORRl\GLEGO Przy doswiadczaInem. badaniu skrcenia utwierdza si zwykle jeden koniec prta, a na drugi dziala si parq sil Iezqcq w plaszczyznie prostopadlej do osi prta. Doswiadczenie poucza, ze dop6ki moment pary skrcajqcej nie przekracza pewnej granicy, to kqt skrcenia, czyli kqt obrotu 1) Bach. Z. d. V. d. Ing. 1912. Ru dei 0 f f: "V ersuche mit Nietverbindungen.. . · . Berlin 1912. Ostatnia praca ogwietla fundamentalnq rol tarda przy prawicliowem dzialaniu polcze1i nitowych. 
73 swobodnego konca wzgldem utwierdzonego, jest proporcjonaIny wzgldem tego momentu. Przy powikszeniu dlugosci prta zwiksza si k(!t skrcenia proporcjonalnie wzglçdem dlugosci. Gdy zwikszamy grubosé prta, to k(!t skrçcenia zmniejsza siç nader szybko. Jak wykazaly doswiadczenia W e ri h e i m'a jest k(!t skrçcenia odwrotnie proporcjonaIny wzgldem czwarlej potçgi srednicy prçta. Wyniki doswiadczen mozna przedstawié formul(!: Ml cp = k{ï4' w ktôrej oznacza. cr - k<!t skrcenia. M - moment skrcaj(!cy. 1 - dlugosé prta, d - jego srednicç, wreszcie k - sp6lczynnik zalezny od sprçzystych wlasnosci materjalu. Wzôr dIa k(!ta skrçcenia da siç latwo V!yprowadzié drog(! analityczn(!. W tym celu zrobimy zalozenie odpowiadaj<!ce kolowej symetrji naszego przypadku, ze przekroje poprzeczne prta nie doznaj(! wskutek skrçcenia zadnego odksztalcenia, a tylko obracaj(! siç okolo osi prçta. W tych warunkach bd(! elementy prçta nara:ione na czyste scinanie. Jakoz wyobrazmy sobie na po- wierzchni bocznej prçta sieé kwadratôw elementarnych, utworzon(! przez kontury kolowe prze- kroj6w poprzecznych 0 wzajemnej odleglosci dx i tworz(!ce walca (rys. 77). Wezmy pod uwagç element, ktôrego scianç zewnçtrznij tworzy kwadracik m n P q. Przy skr- caniu przesunie siç sciana m n elementu wzglçdem p q i zajmie nowe polo- zenie m' n'. BezwzgIçdn(! wielkosciij posuniçcia bçdzie mm', a posuniçcie wzglçdne  okresli formula: mm' =_. dx J ezeli przez cp oznaczymy kijt obrotu jakiegokolwiek przekroju poprze- cznego wzglçdem pewnego obranego przekroju, np. lez(!cego na utwierdzo- nym koncu prçta, to rôznica k(!tôw obrotu dwu nieskonczenie bliskich prze- krojôw a b i a' b' bdzie d cp, a zatem posuniçcie wzglçdne  = rdcp . przyczem r oznacza promlen przekroju kolowego. Gdy zamiast elementu na waIcowej powierzchni prçta wezmiemy element lez(!cy wewn(!trz prta na walcu wspôlosiowym o promieniu p < T, to ten element bçdzie rôwniez narazonym na czyste scinanie, a odpowiadajijce mu posuniçde wzglçdne okresli widocznie formula dcp p = p. dx . Stosownie bowiem do naszego zalozenia pozostanie kazdy promien przekroju i po skrceniu prostym, a tylko obrôci siç wzglçdem pierwotnego polozenia 0 k(!t cp. Znajijc wielkosé kijta , obliczymy wielkosé odpowiadaj<!cego naprzenja scÏnajéIcego Ph mno- ZijC  przez modul sprzystosci postaciowej G, czyli dcp Pt = G p dx . T e naprzenia bd(! oczywiscie dzialaé niety]ko na sciany elementu lezijce na przekrojach poprze- cznych, lecz tak:ie na sciany do nich prostopadle i lezQce na przekrojach osiowych. (Pierwsze majij kierunek prostopadly, drugie zas rôwnolegly do osi prçta). Niech rys. (78) przedstawia przekrôj a b skrconego prçta. Naprçzenie w dowolnym elemende pola d F tego przekroju jest prostopadle do promienia 0 M i wedlug powy:iszej fonnuly proporcjonalne wzglçdem p, l j. wzglçdem odleglosd elementu od srodka przekroju. Najwiçksze zatem naprç:ienia sdnajQce wyst(!pi Q na obwodzie przekroju; ich wartosci(! bçdzie dcp (Pt)mex = Gr dx . Wykres1iwszy w kazdym punkcie dowolnego promienia ON przekroju poprze- cznego wektor przedstawiajijcy naprç:ienie w tym punkcie, widzimy, te konce tych wektor6w lezij na prostej 0 H. W ten sposôb, przez rozpatrywanie odksztalcen prb1 zna- letlismy prawo rozkladu naprçten w plaszczyznie przekroju poprzecznego. Do oznaczenia wielkosci Ry.. 78 - Ky.. 77 
74 naprzen potrzeba jeszcze jednego rôwnania, ktôrego nam dostarczy statyka. Poniewaz sily zewn- trzne dzialaj(!ce na koniec skrconego prta tworz(! par sil 0 momencie M, lez(!c(! w plaszczyznie prostopadlej do osi prta, wic sHy sprzystosci w dowolnym przekroju poprzecznym ab, okresla- jl!ce dzialanie gôrnej czsci prta na doln<!, musz(! si takze sprowadzaé do pary sil rôwnowaz<!cej tamt<!. Maj(!c ogôlne wyrazenie dia naprzenia w dowoInym punkcie przekroju, mozemy obliczyé moment pary wypadkowej sil wewntrznych wzgldem srodka przekroju O. Moment sily pt d F, dzialaj<!cej na element pola d F, polozony w odleglosci p od srodka 0, jest widocznie rôwny dcp ptdF. p = G p dx dF . p. Sumowanie momentôw, odpowiadaj(!cych wszystkim elementom pola lez(!cym midzy okrgami o promieniu p i p + d p, przedstawia si w bardzo prost y sposôb, aIbowiem Pt. p jest dia tych element6w stale, czyli  Pt . P . d F = PtP  d F. Tutaj oznacza d F pole pierscienia utworzonego przez okrgi 0 promieniach p i p + dp. Wielkosé tego pola, z pominiciem nieskonczenie malych wyzszych rzd6w, r6wna si 2 fi pd p, a zatem sumé! moment6w sil wewntrznych odpowiadaj(!cych polu tego pierscieni-a jest 2 fi pli G .   d p. W celu otrzymania og6lnej sumy moment6w dIa calego przekroju, trzeba powyzsze wyrazenie zcalkowaé w granicach p = 0 i p = r. .R zatem moment skrcaj(!cy:  l dcp dcp  r TC r 4 dcp M = 2 fi pli G - d p === 2 fi G - pli d p = - G -. o d.x d.x 0 2 dx der _ M d.x - a fir" . . 2 Przez calkowanie otrzymujemy wyrazenie dIa k<!ta skrcenia CPx = Mx + C. G fil"- . 2 Jezeli x bdziemy mierzyé od przekroju utwierdzonego, to 'P = 0 przy x = 0, a w]c C = O. Podsta- . dl kr . k "' , .fir4 l . b . WlWSzy a prze OJU oncowego x = 1 2 = p l J. 1 e g u n 0 w e m u m 0 men t 0 w i b e z- wladnosci kola przekroju, znajdziemy Ml 'PI = G/ p . (44) [Na otrzymanej formule teoretycznej dia ké!ta skrcania widzimy jasno zupeln(! zgodnosé z przy- toczonym powyzej wzorem empirycznym, jezeli stalej k nadamy znaczenie : . Nasze zalozenie . okazalo si przeto slusznem]. Po podstawieniu wartosci   ' znalezionej powyzeJ, w wyrazenie dia Pt otrzymamy og6ln(! formul dia naprzenia scÏnaj(!cego w skrcanym prcie: Mp Pt = 4' Mr (Pt)mllX =--r p Wzorami (44) i (45) poslugujemy si przy obliczeniu okrQglych wal6w. Wz6r (44) pozwala rozwil!zaé dwa watne zadania techniczne: 1. Z dan ego momelltu skrcajQcego i rozmiar6w walu znalefé k(!t skrcenia. II... Z.obserwowanego ké!ta skrçcenia i danych rozmiarow walu znalezé wielkosé momentu skrçcaj(!cego. SÏé!d z kt6rej dia p = r znajdziemy: . (45) 
75 Z tem zagadnieniem spotykamy si przy wyznaczeniu dzielnosci (pracy na sekund) maszyny na podstawie pomiaru kqta skrcenia 1). Formula (44) pozwala nadto wyznaczyé drogq doswiadczalnq modul sprzystosci postaciowej G [zwany tez modulem skrcenia]. Wystarczy w tym celu zmierzyé kQt skrcenia, odpowiadajQcy danemu momentowi skrcajQcemu i rozmiary prta, a we wzorze (44) pozostanie tylko jedna niewia- doma G. StosujQc do pomiaru kqta aparat zwierciadlowy, mozemy znalezé G ze znacznil dokladnosci Q . Otrzymane formwy teoretyczne dadz Q si latwo uog61nié dIa przekroju pierScieniowego. W po- blizu osi panujil, jak widzielismy, bardzo male naprzenia, wobec czego mozemy z korzysci q dia cizaru wlasnego walu, a takZe dIa jego sztywnosci, zastosowaé wal wydrQzony. W praktyce napo- tykamy waly wydrqzone u wikszych maszyn parowych, gdzie ich srednica dosiga nierzadko 50 cm, a takze w motorach lotniczych i w motorach DieseI'a. Przy wyprowadzeniu podstawowej formuly naIezy tylko zmienié granice calkowania. Jezeli ro i f 1 oznaczaj wewntrzny i zewntrzny promien walu, 10 M = 21(G d d CP rr1pSdp, x )ro M = G dcp ( 31:T 1 " _' 1(T04 ) . dx 2 2 DIa naprzeii w wydrqzonych walach otrzymamy zas wyraZenie: ( ) MT1 MT 1 Pt mBX = 1[f 1 4 _ 1[ r o" =--r;- 2 2 z czego  43. SRRECRNIE PRT6w 0 PRZERRO JU PROSTORl1TNYM NaprlAtenie powstajqce przy skrçcaniu prlA16w nieokrqglych nie dadz'l silA wyznaczyé drog elementarnq. Zagadnienie komplikuje siç w tym przypadku wielce z powodu nieuniknionego zakrzywienia przekroj6w poprzecznych. Widzimy je np. na zalqczonej lotogralji (rys. 79) zdjtej z silnie skrconego prostokqlnego prita, na kt6rym poprzednio nakreglono sieé kwadra- t6w. Jak latwo dostrzet:, odko;zlalcaj'l si postaeiowo najsilniej kwadraciki odpowiadaj'lce rodko- wym punktom bok6w prostokqtnego przekroju. Tarn wic powstanq najwilAksze naprlAtenia gcinaj'lce. Natomiast u wierzcholk6w prostok'lta, t. j. na bocznych krawlAdziach prta, nie doznajq kwadraciki r"'"  dostrzegalnej zmiany, t. zn., ze napr:tenia styczne w tych miejscach sq r6wne zeru. [Ten ostatni wynik latwo przewidzieé z teoretycznego rozwatania. Wog61e przy skrcaniu zwyklym sposobem nie mogq istnieé skonczone naprlAzenia einaj'lce w wierzcholkach dowolnego przekroju prta, jeteli kilt w e w n ç tr z n y w tych wierzcholkach jest m nie j s z y od n. Gdyby bowiem takie naprlAzenie zachodzilo w plaszczyinie przekroju poprzeunego, to mialoby w roz- patrywanym wierzcholku r6zn'l od zera skladowq p't prostopadlq przynajmniej do jednej z obu stycznych konturu, wychodzqcych z tego wierzcholka. To zag byé nie mo:ie, albowiem wedlug prawa r6wnoci odpowiadajqcych naprlA:ie6 stycznych w dwu przekrojach wzajemnie prosto- padlych, wy:;tqpiloby naprtenie slyczne 0 tej samej wielkogci p't i na swobodnej gcianie prçta, wolnej wog6le od sil powierzchniowych (z wyjtkiem tych miejsc, w kt6rych prlAt jest uchwy- cony odpowiadaj'lcemi elementami konstrukcyjnemi. sluz'lcemi do przeniesienia sil). Inaczejma siç rzecz w przypadku, gdykqtwewntrzny jest wikszy od ". W takim wierzcholku powstaj'l, jak. zobaczymy ponitej, napicia styczne wog6le tem wiksze, im bardziej ten kqt przewytsza "J. Nie wdaj'lc siç tutaj w przyblizone sposoby obliczenia naprçze6. ogra- niczymy siç do podania wynik6w gcislego rozwi'lzania. kt6re motna znaleié w wykladach teorji SprlAzystogci 1). Rys. (80) przedstawia przekr6j poprzeczny prçta. NajwilAksze naprtenia zachodzq w grodkach dlu:iszych boMw prosto- k'lta fJ. i B. Ich wieIkogé okregla lormula M (pt}max=- b 1 . po C w kt6rej po oznacza sp6lczynnik liczbowy zaletny jeszcze od stosunku b: c bok6w prostok'lta. Szereg wartogci po podaje ponitej tabIica fJ., kt6r'l z wystarczajqca dIa praktyki dokladnogci'l motna zasl'lpié przyblitonym wzorem: M (pt}m.x = (3 b + 1,8 c) bl el . y r b 0; . 1 1 B X , l L.". Rfa. 80 . (46) ;,:,;_<f'I .  ..d. . "'.- . ë"' ::_ - , < t: ,'{ . ,: t,:, -  . :\ {:! ':. ::::r;- f."r  . . "1: .' l_ __ ;. 'c t:. '-"'.  ;';j - . .. , ,.. . .......,. =+t -- .'--L, i " ,--, . .., {.,.. , , ( ,"\. ,:A; : $.   1. ' +.-:....oh  'l,_ '\:j ,* r "-'_4.',  ,:t .=.';:\ t  - Rys. 79 1) Wskaz6wki co do aparat6w do pomiaru kqta skrcania znajdzie czyteJnik w Z. d. V. d. Ing. 1914, str. 615. 1) Znalazl je najpierw Barr de Saint-Venant; por.dodahk do  156kursuNavier'a:..Laresistancedescorps solides", 1864. ' 
76 T.RBLIC.R JI. b 1 1 1 1,5 1 1,75 1 2 1 2,50 1 3 1 4 1 10 1 CXJ -- C p.= 0,208 0,231 0,239 0,246 0,258 0,267 0,282 0,312 0,333 CI: = 0,]41 0,196 0,214 0,229 0,249 0,263 0,281 0,312 0,333 y= 1 0,572 0,469 - 0,307 - 0,186 0,074 0 Do obliczenia k'lta skrcenia cp sluzy wz6r: Ml cp = aGbc s Wartogé sp61czynnika liczhowego CI: podaje r6wniez tablica JI. Niekiedy wypada obliczyé naprzenia styczne w innych jeszcze punktach obwodu przekroju prostoké!tnego. Do tego motna utyé dalszych wynik6w liczbowych znalezionych przez de Saint- Venant' a. Naprienie w punkcie odpowiadajqcym ttodkowi kr6tszego boku prostokqta Otrzymamy przy pomocy trzeciego wiersza tablicy JI, gdzie y oznacza stosunek tego naprlAtenia do najwilAkszego, okrdlonego wzorem (46). . (47)  44. SRRCRNIE W PRZYPRDRRCH INNYCH POSTRCI PRZERROJU De Saint-Venant rozwiilzal zagadnienie skrcenia jeszcze dia wielu innych przekroj6w, nie majqcych przewatnie d04d zastosowania praktycznego. DIatego poprzestaniemy na przedstawieniu teoretycznych wynik6w dia przypadku prze- kroju eliptycznego. Oznaczywszy odpowiednio przez 2a i 2b wieIké! i malq og elipsy, mamy nastçpuj'lce wyraienie dIa kqta skrçcenia: MI(a 2 + b 2 ) 4n 2 Mll p cp = nGasb s = F4 G F b 1 k . r n aB b n a b B b . t b 1 d ... 1 . przyczem = a n oznacza po e prze rOJu poprzecznego, a Jp = -r + -r legunowy momen ezw a no"cl e IPSY, L j. calk postaci (' p 2 dF. NajwilAksze naprtenia cinaj'lce zachodz'l na ko1icach osi malej. Ich wielkogé okrela formula: )(F) 2M (Pt)max = - b 2 . (49) na kt6ra dia a = b przybiera postaé wyprowadzon'l powyiej dia przekroju kolowego. Co siç tyczy innych postaci przekroju poprzecznego, to zaznaczymy, te wyratenie dIa k'lta skrcenia da si zawsze przedstawié w formie: . (48) Ml cp=- C C omacza tutaj stal'l zalezné! od spriystych wlasnogci materjalu, tudziez od rozmiar6w i ksztallu przekroju. Bdziemy j nazywai': sztywnogci'l skrçcania. De S.-Venant okazal dia calego szeregu kontur6w, ie moina otrzymaé doé do- kladn'l wartoé C, jeieli dany przekr6j zast'lpié eliptycznym 0 r6wnem polu i r6wnym momencie be1:wladnoci 1';1. Dodaé jednak trzeha wainy warunek, aby dany przekr6j byl pelny. Wtedy motna si przeto poslugiwaé formulq (48). DIa przekroj6w z otworami traci wz6r de S. Venaunt'a zu. pelnie sw'l wainogé. Przejrzysty obraz rozkladu naprze6 moina otrzymaé przy pomocy pewnej analogji, na kMrq zwr6cil uwaglA prof. PrandtJ1). ]eteli otw6r 0 tym samym konturze, co dany przekr6j, nakryjemy cienk'l sprtyst'l blonq i obciqtymy j'l r6wnomiernie rozloionem cinieniem, to po- wierzchnia ugicia blony posluiy do poznania prawa rozmieszczenia naprte6 stycznych w plasz- czyinie poprzecznego przekroju. Przeciqwszy ow'l powierzchniç ukladem plaszczyzn r6wno odleglych i r6wnoleglych do plaszczyzny konturu, otrzymujemy uklad krzywych 0 wlasnociach nastlApujilcych: 1) Styczna w dowolnym punkcie krzywej wskazuje kierunek naprlAtenia cinaj'lcego w tymte punkcie. , 2) Gstoé krzywych charakteryzuj'lca nachylenie powierzchni blony jest proporcjonalna wzgldem wielkoci naprte1i stycznych. 3) Objtoé V zawarta midzy plaszczyzn'l konturu a powierzchniq ugilAcia jest proporcjo- nalna wzgldem sztywnoci skrcenia prta C, a mianowicie: :: ' 1 1 Rys.81 C 4GS V. p Tutaj oznacza S - napicie blony odniesione do jednostki dlugoci konturu, a p - cinienie wywarte na blonlA. Te trzy twierdzenia umotliwiajil otnaczenie rozkladu naprçte6 przy najr6inorodniejszych konturach przekroju poprze- 1) ]ahresb. d. deutschen Malh.-Vereinigung. 1904, str. 32. 
77 cznego 1). Rys. (81) przedstawia uldad krzywych okreIajqcych w powyzszy spos6b stan odksztalcenia blony, a zarazem stan napiçcia w przekroju skrconego prta, dIa przypadku konturu prostok'ltnego. Widzimy tutaj najwiksz'l gstogé krzywych w !:rodku dluzszych bok6w, t. j. tam, gdzie zachodzq najwik napr:tenia !:cinajqce; w wierzcholkach za te naprçienia znikajq 2). 9 45. Z11.STOSOW1\NII\. Przy obliczeniu wal6w wystpuje zwykle jako wielkosé dana, nie moment skrcajé!cy M,lecz d z i el nos é (m 0 c) maszyny, t. j. praca przeniesiona przez wal w j ednej sekundzie. Z tego mozna oznaczyé moment, jezeli znamy Ïlosé obrot6w walu na minut 11. Wtedy bowiem robi wal w jednej sekun- dzie :0 obrot6w,czyliobraca si 0 ké!t<p=2n 6 ' a zatem moment pary Mwykonuje pra:c M<p= 3 Mn. Jezeli N oznacza dzielnosé maszyny w nkoniach parowych", to 15 N bdzie wyrazaé dzielnosé w kgmlsek, a 75.100.N w kgcmlsek. Lqczqc oba wyrazenia na pracç w r6wnanie 3t 30 Mn = 7500 N, znajdziey stqd moment skrcajé!cy M, a wstawiwszy jego wartosé we wz6r (45) otrzymamy: ( ) _ 7500. 30 . N = N 36. 10 5 (kgl 2 ) Pt m8X - 1 n ni d 3 cm . -n 2 nr d 2 T utaj oznacza d srednic obliczanego walu. I\.zeby grubosé walu czynHa zadosé warunkowi wytrzy- losCÎ, trzeba za (pt)max wstawié Rt i rozwié!zaé r6wnanie wzgldem d. Do obliczenia wal6w nara- zonych wylé!cznie na skrcanie poslu .ty przeto fo rmula: olt d = V Ji 36 . 10 5 = '""' V- N 36 . 10' . (50) > n' tr 2 Rt n' Rt Co si tyczy wielkosci naprzeii dopuszczalnych, to ona zalezy w znacznej mierze od spa- !Sobu dzialania sU zewntrznych i od stopnia zmiennosci momentu skrcajcego. Stala wartosé momentu jest w praktyce prawie wykluczona. Najczsciej zmienia si moment skrcajqcy w dosé obszernych granicach wskutek niejednostajnosci biegu maszyn i si! bezwladnoscÎ k61 osadzonych na wale. T  kwestj rozpatrzymy szczeg6lowo w przedostatniej czsci, poswiconej zagadnieniom dynamiki. Tutaj zaznaczymy tylko, ze naprzenia bezpieczne wypada obnizyé znacznie w przy- padkach wikszej niejednostajnosci momentu skrcajqcego. Opr6cz przyczyn dynamicznych zniewalajq do obnizenia naprzen dopuszczalnych przy zasta- sowaniu r6w. (50) takZe naprzenia dodatkowe (nadwyzki naprzeiÎ) w miejscach zmiany grubosd walu (rys. 83). W takich miejscach rozklad naprzeiÎ, jakkolwiek oczywiscie kolowo symetryczny, r6zni si znacznie od rozkladu znalezionego dIa watu 0 sta- f f. lym przekroju. Ta okolicznosé ma wazne znaczenie prakty- · ; B  r - f t7 !L. czne, albowiem waly posiadajq bardzo czsto miejscowe L -1-- _ ---..... zmiany przekroju wedtu fige (a) i (b), a wtedy wartosé naj-  wikszych naprzeiÎ zalezy w wysokim stopniu od promie- /ig.l1. fjr b nia p krzywej przejsciowej, tqczqcej w osiowym przekroju Rys 83 obadwa przekroje walu. Prof. I\.. Foppl S) zwr6ci! pierwszy uwag na rol krzywizny powierzchni walu w miejscu zmiany w przekroju i okazal, te w przy- padku przedstawionym na fige (a) pracuje przewaznie zewntrzna czsé materjalu. Obliczenie spro- wadza si w przyblizeniu do oznaczenia naprzen w wale wydrqzonym, kt6rego srednica zeWJltrzna r6wna si 2 r, a grubosé sciany 1,5 p. 1) Ob. .H.nthes. Dinglers pol. Journal. 1906, Str' 342. 2) Wyznaczeniem naprçzet1 przy skrçcaniu prçt6w rurowych zajmuje si cenna praca R. Bredt'a w Zeitschr. d. V. d. Ing. 1896, a narlto podrcznik H. Lorenza: "Technische Elastizitiitsiehre" str. 101. Ob. takie S. P. Timoszenko: "Teorja uprugosü", cz. l, str. 162, wyd. z r. 1914. 3) Zeitsch. d. V. d. Ing. 1906, str. 1032. 
78 Dalszem opracowaniem tego tematu zajql si Willers 1 ), kt6ry przy pomocy metod wykrelnych, roztrzqsnql caty szereg przypadk6w i podal spos6b dokladniejszego obliczenia. Ograniczymy si do przytoczenia nastçpujê}cych wynik6w: W przypadku przedstawionym na Hg. (b) zachodzq najwiçksze naprzenia w miejscach min, gdzie promie6 walu jest r6wny R- p. Jieli p jest male wobec R, to te naprtenia majq dwukrotnq wartoé naprzen obliczonych dIa walu o stalym przekroju wedlug formuly (45). W przypadku przedstawionym na fig. (a) kompIikuje siç zadanie przez to, ie wartoé najwiçkszych naprtet1 zalezy nietylko od stosunku R: T, lecz takie od promienia p krzywej przejciowej. lm ten promie6 jest mniejszy, tem gwaltowniejsze przejcie od jednego przekroju walu do drugiego item wieksze pawstanq nad- wyzki naprçiefi. Najistotniejsze wyniki przedstawiajêl diagramy na rys. (84) i (85). Pierwszy z nich odpowiada stalej war- toci stosunku p; T= 0,1, a jego rzedne wyznaczaj'l wartoé najwikszego naprçzenia cinaj'lcego w zaleznogci od wartoci p 1f1J/C/fa _______________________:___b F: i!lfT .       .:iI. r., : ttIL o ____________ _ ____ _ _ _ _ ___6 QI & 0,.1 0.4 J' 0.6 0.7 0.8 0..1 J R- r r ([ :!:!-r  . :<)è . : . k 1 s 0 0 l ::! 0..:1" <::.: -"- o 0;>0 *0 o 2tI %0 q r Ry.. 84 Rys. 85 stosunku (R - T) ; T odmierzonego na osi odciçtych. Rzdne prostej a b przedstawiajq wartogé naprçienia na powierzcbni cienszej czci walu w znacxnej odleglogci od miejsca zmiany przekroju. Jak widaé z rysunku, otrzymujemy tem wiksz'l nadwytk naprçienia, im wikszy jest promie6 R w por6wnaniu do r. Wielkoé nadwyzki zbIita si przytem asympto- tycznie do warlogci odpowiadaj'lcej walowi z krêlikiem, gdy R staje si bardzo wielkiem wobec T. Drugi diagram odpo- wiada stalej wartoci stosunku T; R = 3 : 4 i okregla rzdnemi warto!fé najwiçksi:ego naprienia cinajqcego w zaleinoci od stosunku p : r. Jak naletalo oczekiwaé, objawia si zmniejszenie promienia p powiçkszeniem nadwyzki naprzenia. . Na podstawie wykonanych obliczen dochodzi Willers do wniosku, ze przy uzywanych zwykle stosunkach przy przej- ciu z cie6szej do grubszej czçgci walu moina przyj'lé dIa najwikszych naprçte6 wart()é r6wnq 1,75 najwiçkszego naprç- tenia w wale 0 stalym promieniu T, czyli rachowaé wediug wzoru M 28 M (pt)max = 1,75 ----- . - . (51) 1 1C d" -nT' ' 2 00 j;"gO Opr6cz zmian grubogci, mogq byé przyczyn'l zwiçkszenia naprte6 w walach podluine wykroje, np. ilobki na kliny i l p. Teoretyczne badania wykazalyt), te w przypadku p610kr'lglego wykroju (rys. 86, fig. a) jest naprçtenie na dnie tlobka dwa razy wiçksze od tego, kt6reby zachodzilo na powierzchni walu bez Zlobka, pod wa- runkiem, te promie6 zlobka jest maly w por6wnaniu do promienia walu. Jeteli kontur zlobka po- siada kilt y wklçsle. jak np. w ilobku prostokqtnym na fig. (b), to naprçienia w wierzcholkach tych kêlt6w rosnq teoretycznie w niesk06czonoé. [Znaczy to praktycznie, te w tych miejscach zajdq odksztalcenia trwale, oczywigcie na bardzo malym obszarze przekroju, juz przy bardzo malych silach zewnçtrznych]. Podwyiszenie naprçze6 mogq takte wywolaé otwory podluzne, jakie siç trafiajq jako bldy w materjale. Niesk06czenie maly otw6r walcowy uzmyslowiony k61eczkiem m na rys. (86), fig. (b), wywoluje teoretycznie podwojenie wartoci naprçie6 w punkcie konturu leiqcym najblizej powierzchni walu, jeteli otw6r let y bIisko tej powierzchni. Wszystkie wyliczone przypadki podwyiszenia naprçten maj'l charakter czysto miejscowy i trudnoby je bylo obser- wowaf przy zwyklych pr6bach wytrzymaloci prt6w na skrcanie. Jeteli badamy doswiadczalnie prt z zelaza kowalnego, m,ikkiej stali, lub innego materjalu zdolnego do znacznych odksztalceii trwalych, to takie odksztalcenia powstan<! najpierw W owych miejscach. narazonych na lokaIne nadwyzki naprzeii, wskutek czego przy dalszem zwikszaniu momentu skrcaji}cego, bdzie rozklad naprzeii w tych miejscach i w ich otoczeniu r6znié si znacznie od teoretycznego. [R6.znica polega mianowicie na bez por6wnania wikszej r6wnomier- ;Jg.a Rys.86 1) Zeitschr. f. Math. u. Ph. 1907, str. 325. Ob. takte: 1\. Timpe. Math. finn. T. 71, 1911, str. 480. 2) Larmour: Phil. Mag. 1892, str. 76. G. Filon: Lond. Phil. Trans. 193 (1900), str.309. 
79 noscÎ rzeczywistego rozkladu miejscowego od znalezionego drog Q ana1itycznij, przy zalozeniu nie- ograniczonej waznosci prawa Hooke'a}. Ta okolicznosé wyjasnia bardzo dobrze, dlaczego czynniki wywoluj,!ce miejscowe nadwerzenia materjalu nie majQ dostrzegalnego wplywu na wielkosé do- raznej wytrzymalosci przy skrcaniu prt6w 1). 1\.by nadwyzki naprçzen stwierdzié doswiadczalnie, trzebaby uzywaé prt6w z materjalu kruchego, np. ze szkla, albo wykonywaé doswiadczenia przy powtarzajij,cem si obci,!zeniu '). Przy zmiennych napiciach moze w miejscach przeciQzonych roz- poczij,é si zniszczenie sp6jnosci, jako objaw znuzenia materjalu. Ta ostatnia okolicznosé ma szcze- g6lne znaczenie dIa konstrukcji maszyn, gdzie mamy przewaznie do czynienia ze zmiennemi na- piciami. [T em tez tlumaczy si czsciowo, dlaczego przy zwyklych sposobach ob1iczenia przyjmuje praktyka znacznie mniejsze naprzenia dopuszczalne w konstrukcji maszyn, aniteli w budowlach inzynierskich}. 9 46. ENERGJ1\ POTENCJ1\.LN1\ PRZY SRRI:;C1\.NIU Jezeli na swobodny koniec prta utwierdzonego drugim koncem dziala para skrcajQca, kt6rej moment wzrasta w spos6b ciij,gly, to sily pary wykonujQ podczas odksztalcenia prta prac, zamie- niajij,cQ sj w energj potencjalnQ tego prta. DIa wyznaczenia energji potencjalnej zastosujemy znowu (podobnie jak w 9 4) wykreslne przedstawienie pracy. Na osi odcitych odmierzamy kQty skr- cenia 'P, a jako rzdne odpowiadajQce wartosci momentu skrcajqcego. W ten spos6b otrzymamy pochylQ prost'! O.ll (rys. 87), przyjmuj,!c naturalnie, te przy odksztakeniu nie przekraczajij, naprzenia nigdzie granicy proporcjonalnosci. Wezmy jaki- kolwiek chwilowy stan prta, okreslony punktem m. 1\.by od tego punktu przejsé do nieskonczenie bliskiego m t , trzeba momentowi skrcajij,cemu udzielié przyrostu dM, przyczem kqt skrcenia wzrosnie 0 d'P. Praca sît zewn- trznych przy obrocie 0 kij,t d'P przedstawi si polem zakreskowanego paska diagramu. Calkowit Q zas prac sil wewntrznych przy zmianie kqta skr- cenia od 0 do 'P wyznaczy pole tr6jk Q ta 0 If 8, albo wyrazenie M'P --Y. If lf -1 . . 1 ! 01 'B--- ._. qJ----! Ry..87 Przy pomocy zwiqzku midzy M a 'P mozna energj potencjalnQ wyrazié jako funkcj jednej tub drugiej z tych wielkosci. W stawiwszy za 'P wartosé z (44) otrzymamy dIa prta okrqglego: Mil ( ) v= -, . . 52 2Gl p za w zaleznos€Ï od 'P przedstawi si energja potencjalna wyrazeniem: V Glp 2 ( 53 ) = -rr- 'P . DIa dowolnej postaci przekroju poprzecznego mielismy Ml 'P = -C-. a zatem energja skrcenia W poszczeg6lnych przypadkach skrcaniu C. 1 Mil ( V=2c- . . 54) trzeba tylko wstawié odpowiedni Q wartosé sztywnosci przy 9 47. OBLICZENIE SPRF;lYN SRUBOWYCH Przyjmijmy, ze oba konce sprzyny 0,0 (rys. 88) lezQ w osi waIca, na kt6rym zreszt Q two- rzy os (linja srodkowa) sprzyny linj srubowq. Niechaj g6my koniec bdzie utwierdzony, a dolny obciQzony sil q P. Przy obliczeniu chodzi nietylko 0 wielkosé naprzen, lecz tak.ie 0 wydtuzenie 1) H. Moore. Univ. of lIIinois Bull. Vol. VII. 1909. Nr.42. 2) 1\. Foppl. Mitl aus d. mech. Lab. München. Heft 31, 1909. 
80 calej sprçzyny pod wplywem danego obciqzenia. DIa uproszczenia przyjmiemy, ze kqt a, jaki two- rzy styczna do Iinji srubowej z poziomem jest tak maly, .te sHç P mozna w przyblizeniu uwazaé za prostopadl q do tej stycznej 1). W6wczas bçdzie kazdy element dlugosci drutu tworzqcego sprç- i;ynç narazony gl6wnie na skrçcanie momentem P . R, 0 czem siç latwo przekonaé w sposôb nastçpujqcy: Przecinamy sprçzynç w punkcie m plasz- czyznq przechodzqcq przez os walca 00' i rozpatrujemy warunek rôwno- -wagi g6rnej czçsci. 1\.by zachowaé jej r6wnowagç, trzeba na przekrôj dzia- laé sHami zewnçtrznemi, zastçpujqcemi dzialanie na ni q czçsci odciçtej. Na odciçt q czçsé doInq sprçzyny dziala tyIko sHa P Iezqca w plaszczyznie poprowadzonego przekroju w odleglosci R od jego srodka. Nie zmienimy warunk6w r6wnowagi, jezeli w srodku przekroju umiescimy jeszcze dwie sily P (fig b) znOSZqce siç nawzajem, z ktôrych jedna jest geometrycznie r6wna danemu obciqzeniu; wtedy dzialanie odciçtej czçsci na gôrnq spro. wadza siç do sily P dzialajqcej na srodek przeprowadzonego przekroju i do pary sH 0 momencie P . R, dzialajqcej w plaszczyznie w przyblizeniu pro- stopadlej do linji srubowej, a wiçc do pary skrçcajqcej. [0 iIe grubosé 2 r drutu, z ktôrego sporzqdzono sprçzyn, jest mala w por6wnaniu do pro- mienia R, to para skrçcajqca wywola w przekroju sprçzyny prawie taki sam rozklad naprçzen scinajqcych, jak przy skrcaniu prostego prta]. Co si tyczy sily P dziala- jqcej na srodek przekroju, to ona moze wywolaé tyIko naprzeni_a scinajqce, ktôre dIa uproszczenia bçdziemy w pierwszern przyblizeniu uwazaé za rozlozone r6wnomiernie. Najwiçksze naprzeni wypadkowe zajdzie zatem w punkcie a i obIiczymy je wzorem: PR P P ( R ) (Pt)max =  + 5rr 2 = 5rr l 2-,:- + 1 . - 5r r B 2 Poniewa.t wedlug zaznaczonego powyzej zalozenia jest 2 R : r liczb q dosé wielk q , wi dodaj- nik 1 po prawej stronie mozna wobec niej opuscié, czyli mozna pominqé wplyw sHy scinajqcej P wobec dzialania momentu skrçcajqcego P R. Stqd formula praktyczna do obliczenia wytrzymalosci sprZyny : 2 P R (Pt)max =  --;rrs. W podobny spos6b mozna obIiczyé sprZyny stozkowo-srubowe Il). RiIka przyklad6w obliczenia znajdzie czyteInik w wydanym przez autora zbiorze zadan B). 1\.zeby obliczyé wydluzenie sprçi;yny uzyjemy wyrazenia dIa energji potencjalnej, przyczem wezmiemy pod uwagç tyIko odksztalcenia wywolane skrceniem, inne bowiem grajq tylko drugo- rzçdnq roI. W takim razie mozemy zastosowaé wzor (52), w ktôrym za 1 trzeba podstawié dlu- gosé drutu rôwnq w przybIizeniu n . 2R5r, jezeli n oznacza liczb zwoj6w. 1\. zatem v= P2RI. n. 2nR . 2Ql p Z drugiej strony jest praca odksztalcenia, t. j. praca sil zewnçtrznych r6wna  PÀ. jezeli À ozna- cza calkowite wydluzenie sprçi;yny. Dopôki bowiem naprçzenia nie przekroczq granic proporcjo- nalnosci, bdq odksztalcenia sprçi;yny wzrastaé proporcjonalnie wzgIdem wieIkosci sily, a praca przedstawi si polem tr6jk q tnego diagramu. podobnie jak w przypadkach rozciqgania lub skrçcania prostego prta. Warunek rôwnosci pracy sil zewntrznych i energji potencjalnej w przypadku odksztalcen zupelnie sprzystych daje: P}.. 2'= 5r p o m p Ra if p 0; {(oS b !p Rys. 88 pl! RB n QI ' p 1) Dowiadczalne sprawdzenie przybliionych wzor6w do obliczenia sprtyn rubowych znajduje siç w pracy Z 8- charias'a: .Untersuch. an zylindr. Schraubenledern". MiU. u. Forschungsarb. Helt 106. ') Ob. V. Meyer. Zeitschr. d. V. d. Ing. ]900, Str. 179], a takte Engineering, 1912, str. 207. 8) S. P. Timoszenko: ,,sbornik zadacz". Wyd. 3-cie 1915. 
81 z czego znajdziemy: 1. = P 4 n R3 . . Gr' . (55) Podobnie moina znaIezé wzory dIa sprZyn 0 przekroju prostoktnym lub kwadratowym, poslu- guj(!C si og6Inq formulé! (54). Po sporzqdzeniu podlegaj(! sprzyny zwykIe hartowaniu, a ponie- waz hartowana stal posiada bardzo wysok(! granic proporcjonalnosci, wic normy naprzen bez- piecznych dia sprzyn Si! bardzo wysokie: Rt waha si w granicach 4000 do 8000 kgf cm j . Kun wytrzymBloci malerjaMw 6 
czsé III ZGINl\NIE PROSTYCH PRF;T6w 1) ROZDZIl\L VIII WEWNTRZNE SIL y SPRzYSTOSCI PRZY ZGINI\.NIU PRT6w PRYZMI\.- TYCZNYCH 9 54. POJF;CIE ZGINRNIR Zjawisko zginania charakteryzuje si wog6Ie tem, ze przekroje poprzeczne prta prostego, pierwotnie r6wnolegle, nachylajq si wzgIdem siebie, przyczem os prta si zakrzywia. DIa wyzna- czenia wewntrznych sil sprzystosci przy zginaniu, zastosujemy poprzedni q metod. Rozcinamy zginany prt na dwie czsci i rozpatrujemy r6wnowag jednej z nich. Dzialanie drugiej czsci na czsé rozpatrywanq zastpujemy przytem silami wewntrznemi rozlozonemi w poprowadzonym prze- kroju w spos6b ciqgly. W przypadku rozciqgania sprowadzaly si te sily do wypadkowej dzialajé),cej wzdluz osi prta. Przy scinaniu sprowadzaly si do sily Iezqcej w plaszczyinie przekroju. Przy rozpatrywaniu skrcania sprowadzalismy wszystkie sHy wewntrzne dzialajqce w plaszczyinie prze- kroju do pary si! lezqcej w pJaszczyinie prostopadlej do osi prta. Przy badaniu zginania otrzy- mujemy wog6le zlozony uklad sil, lecz na razie ograniczymy si do prostszego przypadku "c z y- stego zginania", w kt6rym sHy wewntrzne, dzialajce na przekr6j jakiejkolwiek odcitej czsci prta, sprowadzajq si do pary lezqcej w plaszczyznie osi prta, a wic prostopadlej do przekroju. SHy zewntrzne dzialajqce na czsé odcitq sprowadzajq si w6wczas r6wniez do takiejze pary. Taki przypadek bardzo latwo zrealizowaé w spos6b przedstawiony na rys. (104). Belka wystajqèa poza podpory A i B jest obciqzona symetrycznie na koncach silami P. Wtedy juz z warunku symetrji wynika, ze reakcje podp6r Sq takze r6wne P. DIa jakiegokolwiek przekroju lezqcego midzy podporami tworzé), sily zewntrzne odcitej czsci par 0 momencie r6wnym P 8. Mozemy jeszcze uproscié nasze zadanie, zakladajqc symetrj przekroju wzgldem plaszczy- zny rysunku, kt6ra jest zarazem plaszczyznq obciqzenia. W takich wa- runkach zajdzie zglcle w tejze plaszczyznie, a sily wewntrzne w przekroju poprzecznym spro- wadz si do pary lezqcej w tej plaszczyznie. Co si tyczy prawa rozkladu naprzen w przekroju, to kwestja ta nie da si rozwiqzaé przy pomocy samej statyki, do tego potrzeba pewnych uzupel- ni8jcych zalozen, opartych po czsci na doswiadczeniu, a po czsci na pewnych przypuszczeniach. Slusznosé przypuszczen wynika z tego, ze doswiadczenie potwierdza osnute na nich wywody. Te przypuszczenia stwierdzono takze scislemi badaniami teoretycznemi, podawanemi w wykladach teorji sprtystosci. P ro-: A Â tp :.(7'1 P Â B fp Rys. 104 1) W tej czci opuszczono w przekladzie rozdzial VII, traklujl!CY 0 momentach bezwladnogci ligur plaskich, ponie- wa:t te rzeczy mozna znalefé w ksi'ltkach pogwiconych statyce wykreglnej, lub mechanice og6lnej. 
83  55. DRNE DOSWI1\DCZ1\LNE Przy doswiadczalnem badaniu zgicia mozna obserwowaé przesunicia poszczeg6Inych punkt6w prta (ich ugicia) i odksztalcenia oddzielnych element6w. Przy obserwacji ugié przedstawia si ich zaleznosé od wielkosci sil zewntrznych najdogodniej wykreslnie. Odmierzajqc na osi odcitych wielkosci ugicia f, a na osi rzdnych odpowiadajqce wartosci sil zginajqcych P, znajdziemy, te dIa materja16w podlegajqcych prawu Hooke'a zachodzi w pewnych granicach zaleznosé linjowa midzy fi P. Diagramem bdzie wtedy odcinek prostej AB p (rys. 105) nachylonej do osi sp6lrzdnych. Przy dalszym wzroscie sil powstajq odksztalcenia lrwale i Iinja diagramu zakrzywi si wypuklosci q do g6ry. Po- dobnie jak przy rozciijganiu mozna tutaj zauwazyé zjawisko p6dwyzszenia gra- niey proporcjonalnosci i wplyw powtarzajqcych si obciqzen. Co si tyczy odksztalcen poszczeg6Inych element6w zginanego prta, czyli A bel k i, to widaé odrazu, ze po stronie wypuklej Sq elementy narazone na roz- ciqganie, a po stronie wkIslej na sciskanie (rys. 106). To calkiem oczywiste zalozenie nie odrazu weszlo do teorji zgicia. Slawny Galileusz, fundator nauki o wytrzymalosci materjal6w 1), nie zwracal wcale uwagi przy badaniu zgicia na zmian postaci belki i rozpatrywal jq jako cialo ideainie: sztywne. Nastpni badacze zauwazyli, ze elementy po stronie wypuldej belki Sq rozciqgane, a do- piero znacznie p6zniej przekonano si 0 sciskaniu element6w po stronie wkl- slej. Rozstrzygajqce znaczenie mialo w tym kierunku doswiadczenie wykonane przez Du h a me l'a. W tem dQswiadczeniu obciqzono srodek drewnianej belki, podpartej w obu koncach (rys. 107), sil q P. G6rnq czsé belki naderZnito w kilku miejscach pil q do polowy jej grubosci i szpary w ten spos6b utwo- rzone wypelniono przylegajqcemi szczelnie deszczulkami. Jezeliby oddzielne w16kna zginanej belki byly narazone tylko na rozciqganie, to taka operacja oslabilaby znacznie belk, kt6ra wytrzymalaby zatem 0 wiele mniejsze obci q - zenie, niz belka cala. Jezeli zas w g6rnej czsci belki zachodzi sciskanie w16- o r kien, to szczelne wypelnienie naderznié powinno zniesé ich wplyw na zmniej- M /y szenie wytrzymalosci przy zginaniu, co wlasnie potwierdzily doswiadczenia .u. Duhamel'a. Il d Nasuwa si teraz kwestja rozkladu naprzen na wysokosd belki. Skoro , ,belk 0 przekroju poprzecznym prostokqtnym opatrzymy na bocznych scia- .. .nach prostokqtnq siatk q (rys. 108) i obciqzymy w spos6b przedstawiony na tf '.1(. rys. (104), t. j. narazimy na czyste zginanie, to po zgiciu mozna dostrzec, ï ze proste ab i cd, pierwotnie prostopadle do osi belki, pozostajq prostemi I/ \ ]; " i prostopadlemi do zgitej osi. Elementarne prostokijty siatki skrzywiajq si, ale ich kqty wierzcholkowe pozostajq proste. ]ezéli zrobimy bardzo prawdo- \ ! podobne przypuszczenie, ze takie same odksztalcenia zachodz q i wewnéltrz   belki, to przekroje poprzeczne pozostajq przy odksztalceniu plaskiemi, a zgi- \ il cie belki polega na tem, ze kazdy przekr6j obraca si wzgIdem sqsiedniego ' f ' 0 pewien kqt elementarny 8 a. Poniewaz g6rne w16kna Sq rozciqgane a dolne \ ! sciskane, wic musi midzy niemi Iezeé warstwa pierwotnie plaska i pozioma, kt6rej w16kna nie zmieniajq swej dJ:ugosci. Nazywamy jq wa r s t W q 0 b 0- j  t n q. SIad tej warstwy na plaszczyznie rysunku naznaczono linjC), MN. Po- wyzsze przyjcia wystarczajq do ustawienia prawa rozkladu napr:ien w prze- krojach poprzecznych belki. Niech bdzie p promieniem krzywizny Iinji MN, a ds wzajemnij odle- glosci q przekroj6w a b i cd przed zgiciem. Z wa:iywszy, ze dlugosé ds odpowiednich czsci w16- kien warstwy obojtnej nie zmieni si wskutek zginania, mozemy napisaé ds=pda. r f Rys. 105 rn rJ  ffJ' n' Rys. 106  Kys. 107 Rya. 108 1) W przedmowie do dziela Navier'a ..Résume! des leçons sur la résistance des corps solides", Paris 1864, umiegcil de S.-Venant interesujï!cy szkic historyczny rozwoju nauki 0 wytrzymalogci materjal6w. 6'" 
84 Dlugosci odcink6w innych w16kien lezi!cych midzy obranemi przekrojami zamieniaji! si widocznie na dlugoscÏ proporcjonaIne wzgldem odleglosci od srodka krzywizny. Oznaczmy zmian dlugosci w16kna przez 6. ds, a odleglosé wl6kna od warstwy oboj'itnej przez Z (obiedwie wielkosci b'idziemy pojmowaé jako algebraiczne). Po zgiciu bdzie p + Z odlegloscii! wl6kna 0 dlugosci ds + 6 ds od srodka krzywizny, a zatem . dS+-lds p+z ----=--, ds p czyli 1:.ds z e=([S=p. Ten wynik wyraia, ze wzgl dne wydluze nia wl6ki en s g proporcj onal ne wzgl- dem ich odleglosci od warstwy obohtnej. Najwikszych zatem wydtuien doznaji! wI6-' k n a s k r a j n e, t. zn. najbardziej oddalone od warstwy ohojtnej. Mierzqc te wydluzenia podczas doswiadczenia moiemy oczywiscie oznaczyé poloienie warstwy obojtnej. W naszym przypadku wykazaly liczne doswiadczenia, ie warstwa obojtna leiy w polowie wysokosci prostokqtnego prze- kroju belki. [przekonamy si niebawem, ie ten wynik jest konsekwencjq Iinjowego rozkladu wy- dluzen, prawa Hooke'a i warunk6w r6wnowagi]. Wydluzeniom i skrôceniom w16kien zginanej belki mUSZq widocznie towarzyszyé linjowe odksztalcenia poprzeczne. Najoczywistszem jest to dIa wlôkien leiqcych na powierzchni belki, na kt6rq :iadne sily zewntrzne nie dzialajq. Rozszerzenia, wzgldnie skurczenia poprzeczne wlôkien bdi!, jak wiadomo z 9 (5), r6wne Ci . e, jezeli CI oznacza Iiczb Poisson'a. RozdzieIiwszy w mysli belk na poprzeczne wl6kna poziome, widzimy, ie takie wl6kna doznajq powyiej warstwy obo- jtnej skrôcen, a poniiej wydluzen. Gdyby wlôkna podluine nie przeszkadzaly sobie wzajemnie przy odksztalceniu poprzecznem, co zajdzie niewqtpliwie w przypadku przekroju bardzo wqskiego w stosunku do wysokosci, to odksztalcenia poprzeczne bylyby rôwnie:i proporcjonalne wzgldem odleglosd od warstwy obojtnej i przedstawialyby si wyraieniem , z e = Cie = CI- P W6wczas powstaloby niejako zgi'icie przekroju poprzecznego do krzywizny 0 bezwzgldnej war- toscÏ -.!, = Ci . , a 0 kierunku promienia wprost przeciwnym kierunkowi promienia krzywizny p p zgitej osi prta. G6ma powierzchnia belki bylaby poprzecznie wklsla, a dolna wypukla (rys. 109). Doswiadczenia okazaly, ie takie odksztatcenie zachodzi istotnie nawet przy sto- Ô sunkowo znacznej szerokosci przekroju prostoki!tnego 1). G21em okiem moina je dostrzec przy zginaniu prt6w z mikkiego kauczuku. U belek metalowych mozna wyznaczyé poprzeczne zgicie przekroju (w jego plaszezyznie) przy po- moey doldadnych aparat6w zwierciadelkowych. J [Z tego dowiadczalnego faktu mozemy wysnué wniosek, ze podluzne w16kna belki nie wy- _ 'f:' wierajq na siebie nawzajem zadnego l\w,'gi godnego dzialania przy czystem zgiçciu. To jednak bdzie C prawdziwem 0 tyle, 0 ile szerokogé przekroju nie jest zbyt wielka w por6wnaniu do jego wysokoci. Wog61e nie trudno siç przekonaé, przy pomocy geometrycznych rozwazan, ze zwi,!zek (61 a) jest w puypadku wiçkszych odksztalcen tylko mniej lub wiçcej przyblizony. W samej rzeczy poprzeczne zakrzywienie warstwy grodkowej, kt6r,! nazwaligmy warstwq obojçtn,!, nie jest motliwe bez jednoczesnych odkszfalce6 podlutnych tej warstwy i, co zatem idzie, bez naprçien podluznych. Te naprçienia musialyby byé w punktach p i q (rys. ]09) eiqgnieniami, gdyt promien krzywizny odpowiednh h wl6kien podluinych jest widocznie nieco wiçkszy od promienia wl6kna rodkowego (przy zaloieniu zgiçcia gl6wnego wypuklociq do g6ry), kt6re wskutek tego byloby nawzajem podlutnie ci- skane. To nie mo:ie pozostaé bez wplywu na zaIeinoé e' od z, ale ten wplyw bçdzie tak dlugo znikomo maly, dop6ki szerokogé prostok'ltnego przekroju jest mala w por6wnaniu do promieni krzywizny, przy tej samej wysokoci, albo dop6ki szerokogé przekroju nie jest wielka wobec jego wysokod: Latwo to zrozumieé biorqc pod uwag przypadek skrajny bar. dzo wielkiej szerokogei. Wyobrazmy sobie np. czyste zginanie prostok'!tnego kawalka blachy. Wtedy moina golem okiem dostrzec zakrzywienie w plaszczyznie zginania, natomiast zakrzywienie poprzeczne jest zgola. niewidoczne, i dopiero przy utyciu subtelnych aparat6w daloby siç stwierdzié na brzegach blachy. Przewazajqca czçt grodkowa blachy nie bierze udzialu w poprzecznem zakrzywieniu i przybiera postaé pobocznicy walca]. . (61) . (61a) Rys. 109 1) Cornu. C. R. 1869, T. 64, sir. 333. 
85 9 56. 0 N1\PREZENIRCH W PRZYP1\DHU CZYSTEGO ZGIN1\NI1\ Wskutek przyjcia, ie poprzeczne przekroje prta pozostaji! plaskiemi, a wl6kna podluzne nie uciskajq siebie nawzajem, sprowadza si zjawisko czystego zginania do rozcii!gania i sciskania. wl6kien belki. Majqc we wzorze (61) wyrazenie dIa wydluzenia wzgldnego, otrzymamy zaraz odpowiadajqce naprzenie pz, mnozqc je przez modul sprzystosci E. 1\ zatem z pz = E- p T 0 r6wnanie wyraza Iinjowe prawo rozkladu naprzeti w przekroju i przedstawia si wykreslnie diagramem zlozonym . z dwu trôjk q t6w (rys. 110). Zauwaiymy przytem, ze dodatnie wartosci z rachu- jemy od warstwy obojtnej w kierunku od sl'odka krzywizny. Otrzymawszy prawo rozkladu naprzeÎi, oznaczymy ich wielkosé przy pomocy r6wnati statyki. Niechaj rys. (111) przedstawia jeden z poprzecznych y przekrojôw belki. Obierzmy srodek cizkosci przekroju za poczi!tek prosto- kqtnego ukladu spôlrzdnych, ktôrego os X-6w jest osi q beIki, a os Z-6w lezy w plaszczyznie pary zginajqcej (plaszczyznie obcii!ienia). Wedlug uczy- nionego powyzej zalozenia bdzie os Z osi q symetrji przekroju, a zatem plaszczyzna X Z bdzie plaszczyznq symctrji belki. Ze symetrji wnosimy, ze ta plaszczyzna bdzie zarazem plaszczyznq zginania, a przeto Slad warstwy obojtnej na plaszczyznie rysunku, ktôry nazwiemy 0 si i! 0 b 0 j  tn i!, musi byé rôwnoIegly do asi ¥. Sily zewntrzne, dzialaji!ce na rozpatrywanq czsé beIki, sprowadzajq si do pary sil, Iezqcej 'w plaszczyznie Z X. DIa rôwnowagi trzeba, aby sily wewntrzne w po- prowadzonym przekroju sprowadzaly si takze do Pilty 0 momencie tej samej wieIkosci, Iecz przeciwnego znaku. J eieli d F oznacza element pola przekroju poprzecznego, to przypadajqce nan napicie przedstawi wyrazenie: loLf -F  ----   I------ r o .f... f:,.. ___ a. . (62) Rys, 110 z Rys. 111 z pzdF= E-pdF, a rzutujqC wszystkie napicia na osie sp6lrzdnych, otrzymamy X = r pz d F = E , z d F, ¥ = 0, Z = O. ) p . Rieby napicia w plaszczyznie poprzecznego przekroju sprowadzaly si do pary sil musi byé  zdF= 0; a zatem, przyjqwszy hipotez plaskich przekroj6w, doszIismy z warunk6w rôwnowagi do wniosku, z e 0 s 0 b 0 h t n a p r z e c h 0 d z i p r z e z sr 0 d e k ci  z k 0 s ci p r z e k r 0 j u. T en wyoik stwier- dzono doswiadczeniami 1). Dowiedziemy teraz, ze para wypadkowa napié w przekroju Iezy w plaszczyznie Z X, czyIi, .te ich moment y wzgldem osi X i Z Sq' r6wne zeru. Ot6i moment pary wypadkowej wzgldem osi X jest r6wny zeru, poniewaz wszystkie napicia Si! do tej osi rôwnoIegle. DIa oznaczenia mo- mentôw wzgIdem osi Z-6w, trzeba kazde napicie eIementarne E  d F pomnozyé przez odpo- p wiadajé),ce rami y i zesumowaé otrzymane iloczyny eIementarne. Szukanym momentem bdzie tOOy: Er E1%Y .w z = -p zydF =--P' RIe os Z jest wedlug zalozenia osi q symetrji przekroju, a zatem osie Y i Z Sq g16wnemi osiami bezwladnosci, a I zy = O. Wskutek tego znika widocznie i og6Iny moment napié wzgIdem 1) [Oczywicie w granicach waznoci prawa Hooke'a; poza temi granicami wychodzi o obojtna ze rodka prze- kroju, a wielkoé i kierunek jej przesunicia zalei,! od postaci przekroju i od diagramu wydluieti materjalu]. 
86 osi Z-6w. W ten spos6b okazalismy, ze sily wewntrzne sprowadzajq si do pary lez<!cej w plasz- czyinie Z X dzialania sil zewntrznych. Zanim przejdziemy do wyznaczenia naprzeii, uog6lnimy nie co nasz dow6d. Dotychczas wy- chodzilismy dIa prostoty z zalozenia, ze os Z-6w jest osi q symetrji poprzecznego przekroju belki. T 0 nam pozwolilo wywnioskowaé, ze plaszczyzna zginania schodzi si z plaszczyznq dzialania sil, te zatem os obojtna 0 Y jest prostopadla do tej plaszczyzny. Ot6z warunek prostopadlosci osi obojtnej do plaszczyzny dzialania si! spelnia si i w og6lniejszym przypadku zgicia. Jak bowiem latwo zauwazyé, stosowalismy w poprzednim wywodzie warunek symetrji tylko raz, a mianowicie przy obliczeniu momentu M z i dowiedlismy, ze ten moment r6wna si zeru, poniewaz lyz = O. lUe moment odsrodkowy lyz staje si zerem nietylko dIa przekroj6w symetrycznych, lecz takze dIa przekroj6w 0 dowolnej postaci, jezeli tylko osie Y i Z Sq g16wnemi osiami bezwladnosci przekroju. Z tego wynika, ie przy dzialaniu par zginajqcych w plaszczyinie Z X, przechodzqcej przez jednq z glôwnych osi bezwladnosci przekroju poprzecznego, bdzie druga os g16wna sluzyé jako os obo- jtna, poniewaz tylko pod tym warunkiem mogq wewntrzne sily sprzystosci zr6wnowaiyé par sil zewntrznych 0 momencie M. Plaszczyzny, przechodzqce przez os belki i jednq z g16wnych osi bezwladnoscÏ przekroju po- przecznego, bdziemy nazywaé plaszczyznami gl6wnemi. (W dalszym ciqgu przyjmujemy zawsze, ze kierunek gl6wnych osi nie zmienia si wzdluz belki). Na podstawie powyzszych wywo- d6w mozemy wyslowié twierdzenie nastpujqce: Przy dzialaniu par zginajqcych w jednej z gl6wnych plaszczyzn belki, zachodzi zgicie w tejze plaszczyznie. Ten przypadek zginania jest praktycznie najwazniejszy. Og61niejszy przypadek, w ktôrym plaszczyzna par zginajqcych jest nachylona do plaszczyzn gl6wnych, rozpatrzymy ponizej. Do wyznaczenia naprzen pz posluzy drugi rodzaj warunk6w r6wnowagi, 1. j. warunek momen- t6w. Jezeli os obojtnq (os Y-6w) obierzemy za os moment6w, to og61ny moment sil zginajqcych wzgldem tej osi rôwna si oczywiscÏe momentowi pary M, zas surnq algebraicznq moment6w sil wewntrznych pzdF bdzie ZPzdF. Wstawiwszy za pz wartosé z rôw. (62) i przyrôwnawszy otrzyrnane wyrazenie do M znajdziemy   z 2 dF=M, aIbo, poniewai calka po lewej stronie okresla geometryczny moment bezwladnosci przekroju poprze- cznego wzgldem osi Y, kt6ry oznaczymy przez ly, wic 1 M P = Ely Ta formula pozwala z danej wartosci M i rozmiarôw belki obliczyé p. Rrzywizna  jest od- p wrotnie proporcjonalna wzgldem iIoczynu Ely. WielkoscÏ Ely i Elz bdziemy w dalszym ciqgu nazywaé gl6wnemi sztywnosciami belki i oznaczaé odpowiednio przez B y i B z . Znajqc krzywizn, mozemy obIiczyé naprzenie w dowolnem w16knie, odleglem 0 Z od osi obojçtnej, zapo- mOCq rôw. (62), kt6re po wstawieniu wartosci p z (63) przybierze postaé: Mz pz = 1; Rrancowe wartosci naprieii zajd q oczywiscie we w16knach najbardziej oddalonych od osi obojçtnej, czyli krôtko we wlôknach skrajnych. Oznaczywszy przez hl i h 2 odleglosci w16- kien skrajnych od osi obojçtnej (rys. 111) otrzymamy: Mh l Mh 2 Pmu =' pmin = -- 1 y y Rai:d q z dwu czysto geometrycznych wielkosci ly W . ly - W hl = l 1 h 2 - 2 . (63) . (64) (65) 
87 nazwiemy modulem przekroju 1). Naprzenia skrajne bdê! rôwne, jezeli ht =h 2 , a wic i W t = W 2 = W. Przekroje czyniqce zadosé temu warunkowi bdq najodpowiedniejsze dia belek z materjal6w 0 r6wnej wytrzymalosci przy rozciqganiu i przy sciskaniu. Wogôle mozemy napisaé zamiast (65) M Pmax = W . (66) gdyz to r6wnanie pozwala obliczyé kazde z dwu naprzeii kraiicowych, jezeli znamy odpowia" dajqcq wartosé modulu przekroju W. 9. 57. ZGIECIE UROSNE Zgicie nazywamy ukosnem, gdy plaszczyzna pary zginajqcej nie jest zarazem plaszczyznq gl6wn belki. Okazemy przedewszystkiem, ze wtedy plaszczyzna zgicia nie bdzie si schodzié z plaszczyzn dzialania si! i ze wskutek tego os obojtna nie bdzie prostopadl q do plaszczyzny obciqzenia. Niechaj rys. (112) przedstawia poprzeczny przekr6j belki, na kt6rym uklad sp6trzdnych Y Z odpowiada gl6wnym centralnym osiom bezwladnosci przekroju. V V niech bzie Sladem plaszczyzny pary zginajqcej. Przypusémy, ze i w danym przypadku plaszczyzna zgi" cia schodzi si z plaszczyznC), dzialanîa sil, a wtedy osi q obojtnij bylaby prosta VV prostopadla do V V. Gdyby to przyjcie bylo sluszne, to odpo- wiadajijce wewntrzne sily sprzystosci sprowadzilyby si do pary sil, lezijcej w plaszczyznie VV, a ich moment wzgldem VV powinienby byé y r6wnym zeru. Znajdziemy wyrazenie dIa tego momentu Mu. Na podstawie formuly (62) bdzie napicie, przypadajijce na element r pola dF, polozony w odleglosci u od osi obojtnej VV, r6wne E E... d F. Rys. 112 P Dia obliczenia momentu Mu trzeba kaze napièie elementarne pomnozyé przez odpowiada- jqce rami V i nastpnie otrzymane iloczyny zesumowaé- 1\ zatem: Mu=-Ê- \ uv dF = -Ê-Iuv. p '" p Oloz ta wielkosé nie staje si zerem, poniewaz osie U i V nie Si.!, wedIug zalo:ienia, gl6wnemi osiami bezwladnosci przekroju poprzecznego (ob. 9 50). Nasze przypuszczenie, ze os obojtna jest prostopadlij do plaszczyzny dzialania sil, nie odpowiada przeto rzeczywistosci. Oznaczmy przez 0:. kijt, jaki tworzy os obojtna n n z osi Y (rys. 113), a przez ev kijt mi- dzy V V (plaszcz)"Znij pary zginajijcej) i osiij Z. Niechaj kierunek momentu zginajijcego bdzie Z taki, ze po prawej stronie n n powstajij w przekroju cisnienia, a po lewej 1 ciqgnienia. Moment pary zginajcej M, przedstawiony na rysunku wekto- rem 0 k, prostopadlym do plaszczyzny U U, da si rozlozyé na skladowe: Mx = Msincp; My = Mcoscp. Te skladowe dzialajij w plaszczyznach X Y i X Z, kt6re Si.! g16wnemi plaszczyznami zginanej belki; naprzenia wywolane przez My i Mx mozna zatem obIiczyé wedlug formuly (64) poprzedniego paragrafu. Calkowite na- przenie w jakimkolwiek punkcie przekroju znajdziemy, sumujqc naprze" nia, obliczone oddzielnie dIa My i Mr.. Przy tem sumowaniu trzeba oczy wiscie uwzgldnié i znak naprzenia. Z naszego zalozenia co do kierunku momentu M wynika, ze My wywoluje ciqgnienia w 1 i Il éwiarlce przekroju, a cisnienia w III i IV éwiartce. Moment zas M,. wywoluje w II i III éwiartce ciqgnienia, a w 1 i IV cisnienia. Calkowite naprzenie w dowolnym punkcie M 0 spolrzdnych y i Z bdzie przeto rowne: Myz _ M,.y = M ( zcosCP _ ysin'P ). I y 1,. ly Ix T 0 naprzenie jest linjowq funkcjij sp6lrzdnych punktu. 1) Uzywajq tez niezbyt szczliwej nazwy: ,.moment oporu". 
88 Jezeli w ka:idym punkcie przekroju przedstawié naprzenie wektorem, oczywiscÏe prosfopadlym do plaszczyzny przekroju, to koiice tych wektor6w b'Jd q lezeé w jednej plaszczyznie. Linja prze- ci'Jcia tej plaszczyzny z plaszczyznq przekroju poprzecznego b'Jdzie osi q oboj'Jtnq, albowiem w tej linji Sq naprzenia r6wne zero. R6wnanie osi oboj'Jtnej otrzymamy, przyr6wnywujqc powyzsze wyrélZenie dia napr'Jzen do zera, czyli: Z cos cp _ y sin cp = 0 . (67) ly ]z Rqt nachylenia tej prostej wzgl'Jdem osi Y wyznaczy r6wnanie: tg a. =  = J 1y tgcp . «(8) y z Gdy w szczeg6lnosci ly = lz, t. j. gdy elipsa bezwladnoscÏ staje si'J kolem, a kazd q par OS] wzajemnie prostopadlych uwélZaé za osi gl6wne, to mozna tg a. = tg cp, czyli plaszczyzna zgicia schodzi si'J z plaszczyznq zginajqcej pary. Przy pomocy eIipsy bezwladnosci mozna znalezé latwq konstrukcj'J osi oboj'Jtnej. Niech bdzie ly=Fry2; Iz=FT72; przyczem Ty i Tz oznaczajq gl6wne promienie bezwladnoscÎ przekroju poprzecznego. R6w. (68) da si'J teraz napisaé w postaci tg a. = T y : tgcp . (68)' Tz Napiszmy jeszcze r6wnanie stycznej do eJipsy bezwladnosci w dowolnym punkcÏe Yo, Zo tej elipsy, a mianowicie: y Yo + Z Zn = 1 Tz2 Ty2 . T angens kqta nachylenia tej stycznej do osi Y r6wna si'J Yo Ty2 - - - ----"2' Zo Tz 1ezeli punkt YoZo obierzemy w miejscu przeci'Jcia si'J prostej UU z eIipsq bezwladnosci, to : = - tgcp, a tango kqta nachylenia stycznej do elipsy w tym punkcie r6wna si'J T 2  tg cp. Tz Por6wnawszy ten wynik z wyrélZeniem dla tg a w formule (68)', widzimy, ze os oboj'Jtna jest r6wnolegla do stycznej, poprowadzonej w punkcie przeci'Jcia si plaszczyzny pary zginajqcej z elipsq bezwIadnoscÎ przekroju. Mozemy to wyrazié jeszcze w spos6b nastpujqcy: Rierunek plaszczyzny pary zginajqcej i kierunek odpowiadajqcej osi obo- jtnej Sq kierunkami sprzzonemi wzgldem centralnej elipsy bezwIadnoscÏ przekroju. T 0 twierdzenie, znalezione jednoczesnie przez B r e s s e' a ide Sa i n t - V e n a n t'a, pozwala wyznaczyé wykreslnie kierunek osi oboj'Jtnej z wielk q Iatwosci q . Z rys. (113) widaé dobrze, ze im wi'Jksza r6znica obu promieni bezwladnosci, tem bardziej zbliza si plaszczyzna zgiçcÎa do plaszczyzny najmniejszej sztywnosci belki. Co si'J tyczy najwi'Jkszych napr'Jzen rozcÎ q - gajqcych i sciskajqcyCh, to oczywiscÎe zajd q one w punktach najbardziej oddalonych od osi oboj 'Jtnej. [Przy nieco zawilszej postaci przekroju najdogodniej znalezé te punkty drogq wykreg)nq_ DIa przekroju prostok'l' tnego np. let/! punkty najwikszych naprç:te6 zawsze w wierzcholkach prostokqta]. Wielkosé naprzen wyznaczamy, sumujqc napr'Jzenia wywolane kazdym z moment6w skIa- dowych My i M z zosobna. 
89  58. ZGINRNIE BELRI SIt.1\MI PROSTOP1\OLEMI DO OSI Zatrzymamy si teraz na przypadku najczsciej spotykanym, w kt6rym si!y zginaji!ce 1ezi! w jednej z gl6wnych pJaszczyzn beJki. Niechaj rys. (114) przedstawia uklad sil w r6wnowadze p l' P 2"" P 5' dzialajcych na belk JI B. PoprowadZmy dowolny prze- c:1. kr6j poprzeczny ab i rozpatrzmy warunki rôwnowagi jednej czci belki, np. prawej. 1\zeby zachowaé jej r6wnowagç, trzeba na przekr6j ab dzialaé napiciami, zastpujcemi wplyw odrzuconej czsci na czsé rozpatrywanij. T e napicia tworzq oczywiscÏe uklad r6wnowazny ukla- dowi si! zewntrznych P l' P 2 i P g, dzialajijcych na odrzuconq lewq czsé belki. Mozna je sprowadzié do jednej sily pionowej Q dziala- jijcej w srodku przekroju ab i do pary silo momencie M. Sila Q jest wedlug prawidcl statyki r6wna sumie algebraicznej sil danych, 1. j. Q=P1- P 2- P g, a moment pary r6wna si sumie algebraicznej moment6w sil dzialajqcych na czsé odciti! wzgl- dem srodka przekroju, czyli M - P 1 _ P 1 _ P 1 - 1 1 2 2 g g' Za dodatni kierunek sily bdziemy przytem uwazaé taki, przy kt6rym sila dqzy do przesu- ni'Jcia lewej cZ'Jsci belki z dolu do g6ry. Rierunek moment6w zas przyjmiemy jako dodatni, jezeli dqzy do obrotu lewej czsci belki w kierunku wskaz6wki zegara. Sil'J Q nazywamy sH q poprze- czni! albo seinajqcq, wielkosé M zas momentem zginajqcym. [1\ zatem: SHa poprze- czna Q, dzialajqca w pewnym przekroju belki jest geometrycznie r6wna wy- padkowej wszystkich sil zewntrznych, dzialahcych na leWij czst: belki odcitij danym przekrojem. Moment zginajijcy M w danym przekroju belki jest sumij algebraicznij moment6w wszystkich sB zewntrznych, dzialaji!cych na 1 e Wij cz  s é b.elki 0 dei tij owym przekro j em, wzgl 'Jdem srodka te go przekroj u]. Gdybysmy zredukowali w ten sam spos6b sily dzialajijce na prawq czsé belki, to otrzyma- libysmy widocznie sil'J Q' i par M', tej samej wielkosci co Q i M, ale przeciwnego kierunku, gdyz wszystkie sily dzialajqce na prawi! i lewij cZ'Jsé muszi.! czynié zadosé warunkom r6wnowagi, czyli Q + Q' = 0 i M +M' = O. CZ'Jsto okaze si'J dogodniejszem obliczenie dIa czsci prawej nii dIa lewej, azeby wic cie popasé w sprzecznosé, trzeba przy obliczeniu dIa prawej czsci trzymaé si odwrotnej umowy co do znak6w. . SiJ:y wewn'Jtrzne w rozpatrywanym przekroju bdi! okreslaé napr'Jzenia w elementach jego pola. Te sily wewn'Jtrzne i odpowiadajqce im napr'Jzenia rozkladamy, jak zwykle, na styczne i nor- malne. W szystkie sily wewntrzne muszi! byé w r6wnowadze z silami zewntrznemi, dzialaji.!cemi na czsé odci'Jt q , z czego wynika, ze sila poprzeczna Q r6wnowaZY si'J z samemi stycznemi silami wewn'Jtrznemi, a normaJne sily wewntrzne r6wnowazq zosobna moment zginajqcy M. WyraZamy to kr6cej slowami: Sila poprzeczna wywoluje napr'Jzenia scinajqce, a moment zginajqcy wywoluje napr- zenia normalne w rozpatrywanym przekroju. Te ostatnie znajdziemy zatem tak samo, jak w przypadku czystego zgicia momentem M. Pozostaje jeszcze zajé si wyznaczeniem naprien scinajqcych. Do tego dostarcza statyka tylko jedno r6wnanie, kt6re powiada: Suma algebraiczna rzut6w napié we wszystkich elementach przekroju na os pionowq r6wna si sile poprzecznej Q. Prawo rozkladu naprzen scinajqcych b'Jdzie mozna znalezé na podstawie pewnych przypuszczeii. Poswicimy temu nastpny paragraf, a tutaj wyprowadzimy jeszcze pewien zwiqzek midzy M a Q, kt6ry gra waZnq rol przy obliczaniu belek. Przesunmy przekr6j ab (rys. 114) w kierunku X 0 element dlugosci belki dx. Jezeli nad przekrojem nie bylo sUy skupionej, to takie przesunicie nie wywol:a zmiany sily poprzecznej Q, natomiast moment M przyrosnie 0 wielkosé dM, okreSlonq widocznie r6wnaniem: dM = P 1 dx-P 2 dx - Pgdx= Qd.x, dM _ Q dx - czyli pochodna momentu zginajqcego wzgl'Jdem x [1. j. zmiana momentu w pewnem miejscu belki, odniesiona do jednostki dlugosci] r 6 w na s i  sile pop r z e c zn e j Q. x c; Rys. 114 z kt6rego wynika . (69) 
90  59. N1\PRF;ZENIE SCINl\Jl1CE PRZY ZGINRNIU l\zeby otrzymaé prawo rozldadu naprzen scinaji!cych, zwr6cimy si do rozpatrzenia odpo. wiadaji!cych odksztalcen. Wiemy, ze naprzenia styczne, dzialaji!ce na sciany elementu prostopadlo. sciennego, wywoluji.! jego odksztalcenie postaciowe. W skutek odksztalcen tego rodzaju, wl6kna m n i p q zginanej beIki (rys. 115), pierwotnie normalne do plaszczyzn przekrojôw poprzecznych ab i cd, tworzij po zgiciu z odpowiadajqcemi plaszczyznami 'przekrojôw poprzecznych kqty ukosne. Element m n p q przybiera postaé m t n 1 Ptq1" PoniewaZ zmiana kijt6w jest w r6znych punktach przekroju rôzna, wic musi jej towarzyszyé zakrzywienie przekroju. Unje al b t i CI dl przedstawiajq na rys. (115) przyblizonq postaé tych zakrzywionych prze- kroj6w. Najwiksze odksztalcenie postaciowe element6w zachodzi tutaj w war- stwie obojtnej. Na g6rnej i dolnej scianie belki w punktach al CI i b t d 1 nie uIegajq kqty proste elemet6w zadnej zmianie. Opisane zjawisko latwo zaobserwowaé zginaji!c prty z kauczuku. W tym celu trzeba tylko bocznij scian prta pokryé sieci q malych kwadrat6w. DIa takich materja16w, jak zelazo kowalne i stal, Si.! zakrzywienia przekroj6w bardzo male i nie zwracano na nie dlugo zadnej uwagi; przyjmowano poprostu, ze we wszystkich przypadkach zginania pozostajq przekroje plaskiemi, jak przy "czystem zgiciu". Dopiero przez. zbadanie zakrzy- wienia przekrojôw poprzecznych udalo si S. Venant'owi ustalié prawo rozkladu naprzen stycznych. Pokazalo si, ze zakrzywienia przekroj6w nie wplywajij na wielkosci wyclluzen i skrôcen podluznych wl6kien belki. Element y m n i p q, otrzymujijce wydluzenia przy obrocie przekroju a b wzgldem cd, nie zmieniajij swej dlugosci przy zakrzywieniu przekroj6w poprzecznych, lecz zajmujij tylko nowe polozenia ml nt i Pl q l' Z tego powodu ciqgnienia i cisnienia, uwarunkowane obrotem przekro- j6w ab i cd, a zalezne od wielkosci momentu zginajijcego, nie zmieniij. si przy zakrzywieniu przekroj6w, zaleznem od wielkosci napié stycznych, a wic i od sily poprzecznej. Przy elernentamem wyprowadzeniu prawa rozkladu naprzen stycznych przyjmiemy, ze prze- kr6j poprzeczny jest prostoki!tem. W dalszym ciijgu bdzie mozna wyw6d uog6lnié i dIa innych postaci przekroju. Niechaj ab (rys. 116) przedstawia przekr6j poprzeczny belki. Odrzucamy lewq czsé belki, a jej dzialanie na czsé prawij zastpujemy silami sprzystosci. Naprzenia normalne (ciijgnienia i cisnienia) Sij r6wnowazne momentowi zgi- d.r- najqcemu M, zas naprzenia styczne muszq byé r6wno. -= n_n;(' aZne J sile poprzecznej. Q, obec czgo. przyjmiemy !e ( -  ; 1; t z Jako rownolegle do OSI Z-ow. PrzYJmlemy nadto, ze I Tf wielkosé naprzenia stycznego w jakimkolwiek punkcie r 1 poprzecznego przekroju zalezy ty]ko od odleglosci tego - , 1 punktu od osi obojtnej 0 Y. W takim razie naprzenia . t 1 styczne we wszystkich elementach, lezqcych na jakiej- b i fi d kolwiek prostej P Pl r6wnoleglej do 0 Y, bdi! wielkosci q stalq, a zatem bdzie stalq i zmiana k q t6w u tychze element6w, czyli przekr6j poprzeczny zakrzywi si pocllug powierzchni walcowej. Tworzqce tej powierzchni bdq r6wnolegle do osi Y-6w. Powyzsze przypuszczenia co do kierunku i rozkladu naprzen stycznych Sq, jak wykazuje doldadne rozwiqzanie tegoz zadania w teorji sprzystosci, bardzo bliskië rzeczywistosci. W przypadku kwadratowego przekroju poprzecznego nie przekraczajq zboczenia 6%., w przypadku przekroju prostokqtnego 0 stosunku wysokosci do po-dstawy r6wnym 2, nie przekracza blqd 2%. Przy wzszych prostokijtach jest blqd jeszcze mniejszy. Zauwazymy, ze wyznaczenie naprzen stycznych ma najwiksze praktyczne znaczenie wlasnie dIa wijskich prze- kroj6w poprzecznych. WykaZemy teraz, ze naprzenia styczne w plaszczyznie przekroju poprzecznego warunkujq pojawienie si naprçzen stycznych i w plaszczyznach r6wnolelych do warstwy obojtnej. W tym celu pomidzy dwoma bliskiemi przekrojami ab i cd (rys. 116) wydzielimy przez calij szerokosé belki elementamy prostopadloscian m n P q 0 scianach m n i p q r6wnoleglych do warstwy obojtnej. Wezmiemy pod uwag naprçzenia styczne, dzialajijce na sciany wydzielonego elementu. Na scian mp dziala naprzenie styczne Pt, skierowane w g6r, kt6re zastpuje dzialanie lewej odciçtej C,C Rys. I!S q z tl, y b b, Rys, 116 
91 czsci belli na praWq, naprzenie styczne zas na scianie n q bdzie mieé kierunek wprost prze- ciwny, poniewaz ono przedstawia dzialanie prawej czsci belki na lew(!. Wielkosé tego naprzenia r6zni si bardzo malo od naprzenia na scianie m p, gdyz przekroje ab i cd obrano bardzo blisko siebie. Przy zblizaniu tych przekroj6w mUSZq naprzenia na scianach m pin q zdélZaé w granicy oczywiscie do dzialania i r6wnego mu przeciwdzialania. Napicia styczne na scianach m pin q sprowadzajq si do pary sil (0 momencie]: b . PI . dx . dz. Tutaj oznaczylismy przez b wymiar wydzielonego prostopadloscianu w kierunku osi Y, l j. szerokosé belki. Iizeby wydzielony element byl w r6wnowadze, musimy przyj(!é, ze na scia- nach m n i P q, r6wnoleglych do warstwy obojbrej, takze dzialaj(! naprzenia styczne, r6wnolegle do osi X-6w. Jeze1i P'I jest wielkosci q tych naprze1Î., to ich momentem bdzie: b . p' 1 . d x . d z. Warunek r6wnowagi wydzielonego elementu daje: b Ptdxdz = b p( dxdz, ski!d PI = p't, czyli: naprzenie styczne w jakimkolwiek elemencie poprzecznego przekroju r6wna si naprzeniu stycznemu w plaskim elemencie, przesunitym przez tenze sam punkt r6wnolegle do warstwy obo- jtnej. 0 istnieniu naprzeii stycznych w plaskich elementach, r6wnoleglych do warslwy obojtnej, mozna si przekonaé drogq doswiadczalnq. Jezeli dwa jednakowe prty 0 przekroju prostokqtnym zlozymy i zginamy sil q dzialajqcq w srodku ich rozpitosci, to przy zakrzywieniu odksztalca si kaZdy prt samoistnie; dolne wlôkna kazdego prta rozcii!gajq si, g6rne sciskajq, a koncowe prze- kroje, lezqce pirwotnie w jednej plaszczyznie, obracajq si (i przesuwaji! wzgldem siebie),jak pokazano na rys. (117). W powierzchni przylegania r; ------------(-------- scian m n i ml nt obu prt6w, zachodzi przytem oczywiscie slizganie. 1\zeby temu Slizganiu przeszkodzié i zmusié prty do dzialania jako calosé, mUSZq w powierzchni przylegania dzialaé napicia styczne o kierunkach wskazanych na rysunku. W praktyce osiqgamy tego rodzaju wzajemne polqczenie dwu belek (drewnianych) przy pomocy k1in6w lub klock6w, przedstawionych na rys. (118). Przy zgiciu Sq belü narazone nadzialanie sil scinajqcych. (Narys. (118), fig. (b) przed- stawiono sily Q, dzialajqce na klocek C i di!z(!ce do scicia kIocka w plaszczyznie p qI. Po tych przygotowawczych uwagach mozna bez szczeg6lnych trudnosci znalesé prawo rozldadu naprzeii stycznych w plaszczyznie przekroju poprzecznego. Niechaj M oznacza wielkosé momentu zginaji!cego w do- wolnie obranym przekroju ae belki przedstawionej na rys. (119). Szukajmy naprzeii stycznych dIa punkt6w przekroju poprze- cznego, lezqcych w odleglosci Z od warstwy obojtnej, czy1i na prostej p q" r6wnoleg1ej do osi obojtnej przekroju. Te na- przenia bdq co do wielkosci r6wne naprzeniom stycznym w plaszczyznie cCt> r6wnoleglej do warstwy obojtnej i prze- chodzqcej przez prost q p q. 1\zeby znalesé ich wartosé, roz- patrzymy warunek r6wnowagi elementu aa t cc t , ograniczonego dwoma nieskonczenie b1iskiemi przekrojami poprzecznemi a e i ill eu plaszczyznq cC t i zewntrznq powierzchni q belki. Je- zeli na t q powierzchni pomidzy przekrojami al el i ae nie dzialajq zadne sily zewntrzne, to wypadnie nam rozpatrzyé tylko napicia, dzialaji!ce na sciany ac, a 1 c t i cC I wydzielonego elementu. Na sciany a C i a t C t bé! dzialaé, obok naprzen nor- malnych, zaleznych od wielkosci niomentu zginajqcego M, takze i naprzenia styczne. Na scian cC t dzialajq tylko naprzenia styczne Ph kt6rych wielkoscÏ szukamy. Zestawmy rzuty na os X-6w wszystk.ich sil, dzialajqcych na element a al CCt" Napicia styczne w p1aszczyznie cC I jako r6wno- legle do osi X-6w, dadz q przy rzutowaniu sil: b. dx . Ph Rys. 117 H "¥ t.fb fig.a..82t fis.o. Rys.118 Rys. 119 
92 jezeli b jest szerokosci q przekroju poprzecznego beIki. Napicia styczne na scianach ac i dl C l dadz q przy rzutowaniu zero, poniewaz zakrzywienie przekroj6w przy zgiciu jest bardzo male, wobec czego mozna kierunek tych napié uwazaé za prostopadly do osi X-6w. Co si tyczy naprzen normalnych na tychze scianach, to prawo ich rozkladu jest nam znane. W jakimkolwiek punkcie przekroju al', Iezqcym w odIeglosd Zt od osi obojtnej, mamy: MZ 1 PZl = --r-' y Znak minus napisaIismy dlatego, poniewaz przy obranym na rysunku kierunku osi Z-6w odpo- wiada dodatnim wartosciom M i Z 1 cisnienie pz 1. J ezeli ze sciany a e wydzielimy pasek 0 szero- koscÏ dz]> to przypadajijce nan normalne sily wewntrzne dajq wypadkowq 0 wielkosci MZ l bd T zp Rzutujqc na os X-6w napicia normalne, dzialajqce na scian ae, otrzymamy sil: b  ,2 Zl bdz p ly d W tenze sam spos6b znajdziemy rzut na os X-6w napié normaInych na scianie al CI' Jezeli wielkosé momentu zginajqcego w przekroju dl e p nieskonczenie bliskim ae, oznaczymy przez M + dM, to sumq rzut6w odpowiadajqcych napié normalnych bdzie: h _ M+dM f2Zlbdzl' ly \ Na podstawie .tych wynik6w napiszemy jako warunek r6wnowagi eIementu aea 1 CI: h h M+dM("i M  2 - - 1 , Z t b d Z 1 + T Z 1 b d Z 1 + b Pt d X = o. y . z Y 't Z z czego: h dM Zt bdz 1 QSz Pt = d x ly b = ly. b T utaj zuzytkowalismy formul (69), a. opr6cz tego oznaczylismy dia. uproszczenia literq Sz wiel- h kosé Zl bdz p przedstawiajqcq moment statyczny czsci przekroju powyzej pq, wzgldem osi obojtnej. DIa prostokqta jest b ( h ) Sz = 2" ,-i - Z2 , Wstawiwszy t wartosé w (10) znajdziemy, ze wieIkosé naprzen stycznych w plaszczyznie prze- kroju zmienia si wedlug prawa parabolicznego: Pt =   (hl _ Z2) =  ( _ Z2) ly b 2 4 21 y 4 Najwikszq wartosé osiqgajq te naprzenia w warstwie obojtnej, t. j. dIa Z = 0, a mianowicie: . (70) [Â . (a) Qht. Qht. 3 Q (pt)max = 81 y = -l'E b [£ 8 = TF przyczem3F = b h oznacza pole prostokqtnego przekroju poprzecznego. Z formuly (11) wnosimy, ze najwiksze naprzenie styczne przekracza 1 i--krotnie jego sredni q wartosé, W elementach przekroju najbardziej oddalonych od osi obojtnej, zyli przy Rys.12O Z = :t: -  jest Pt = O. Gdy wykreslimy pionowy odcinek JI B = h, t. j. wysokosci belki (rys, 120) i w kazdym jego punkcie wystawimy poziome odcinki, r6wne odpowiadajqcym wartosciom Ph to oczywiscie otrzymamy para- /Jo , (71) k 
93 bol. Jej osii} syrnetrji bdzie 0 X. Pole tej paraboli, pomnozone przez szerokosé belki h, okresli wypadkowq wszystkich napié stycznych. Ta wypadkowa musi si rownaé sile poprzecznej Q, co latwo sprawdzié. W samej rzeczy pole naszej paraboli rôwna si: Qh 2 2 U, --sr'3 h ="b' y a mnozqc t wielkosé przez b, otrzymujemy Q. 9 60. ROZRLRD NRPREIEN: SCINRJl\CYCH W PRZERROJU ROLOWYM. W przypadku kolowego przekroju poprzecznego nie mozna zadnq miarq uzasadnié przyjcia, ze naprzenia styczne majq kierunek osi 0 Z, lezqcej w plaszczyznie dzialania sB zginajqcych. Jezeli wezmiemy prost q pq (rys. 121), odleglq 0 Z od osi obojtnej, to w rôznych punktach tej prostej bdzie nachylenie naprzeii stycznych wzgldem osi 0 Z roz maite. Rtoli z warunku symetrji mozna wywnioskowaé, ze kie runek naprzenia stycznego w punkcie c schodzi si z kierun kiem 0 Z. W punktach zas p i q mUSZq naprzenia styczne mieé kierunek stycznych p r i q r do obwodu przekroju. Nie-- chaj bowiem m n q s (fig. b) przedstawia prostokqtny element pola przekroju poprzecznego, obrany przy konturze JI B. Wy dzielmy z belki prostopadloscienny element 0 podstawie m n q s i scianie bocznej m n, naIezqcej do zewntrznej powierzchni belki. Gdyby naprzenie styczne w elemencie przekroju m n q s mialo kierunek 0 D, r6zny od kierunku mn stycznego do kon turu przekroju, to moznaby je rozlozyé na skladowe: OE, rôwnÜ"" legle do mn i OF prostopadle do mn. Rozwazajqc rôwnowag Rys.121 elementarnego prostopadloscianu, przekonalismy si juz nie jednokrotnie (ob str. 91), ze istnienie naprzenia stycznego pt na pewnej scianie tego prostopadlo scianu pociqga za sob q istnienie naprzeii stycznych tejze samej wielkosci i na scianach prosto padlych do Pt. W naszym przypadku zatem widzimy, ze istnienie naprzenia 0 F wymaga istnienia tiegoz naprzenia na scianie m n, Iezqcej na powierzchni belki. Jezeli ta powierzchnia Uak to najczsciej bywa] jest wolna od sil zewntrznych, to 0 F musi si rôwnaé zeru i, co zatem idzie, naprzenia styczne w punktach Iezqcych na konturze przekroju mUSZq mieé kierunek stycznych do kO!1turu. W ten sposôb ustalilismy kierunek naprzenia stycznego w punktach p, q i c. Poniewaz te trzy kierunki schodz q si w jednym punkcie, przeto przyjmuje si, ie kierunki naprzeii w innych punktach prostej p q przechodz q rôwniez przez ten punkt r. DIa wyznaczenia wielkosci naprzeii wypadnie uczynié jeszcze jedno przyjcie, podobne jak w przypadku przekroju prostokqtnego, a mianowicie, ze pionowe skladowe naprzeii stycznych we wszystkich punktach prostej p q majq wielkosé stalq, zaleznq tylko od odleglosci z. Na podstawie powyzszych dwu zalozeii mozemy teraz bez trudnosci znaIezé wieIkosé pionowej skladowej naprzenia, idqc t q sami} drogq, co w przypadku przekroju prostokqtnego. Wyprowadzone tam r6wnanie rôwnowagi pozostaje w moey; podobniez zachowa SWq waznosé i formula (70) dIa wielkosci naprzeii, tylko bdzie okreSlaé nie wielkosé calego naprzenia, Iecz wielkosé jego skladowej pionowej. Skladowq poziomq, a zatem i calkowit q wiçlkosé naprzenia stycznego latwo juz wtedy znalezé, poniewaz kierunek naprzenia jest znany. Rzeby wykazaé 0 ile powyzsze upraszczajqce zalozenia Sq zblizone do prawdy, zauwazymy, ze wartosé najwikszych naprzeii stycznych, obIiczona na podstawie tyeh zalozeii dIa przekroju kolo wego, rôzni si od wynikôw scislego rozwiqzania teorji sprzystosci 0 5 % . Tak q dokladnosé mozna uwazaé za wystarczaji!cq do praktycznych celôw. Obliczmy wielkosé naprzeii stycznych w punktach prostej pq (rys. 122). Pionowq skladowq naprzeii bdzie, na podstawie formuly (70): QSz ly (p q) . (70)' 
94 Tutaj podstawilismy dlugosé odcinka pq zamiast szerokosci belki b; Sz oznacza moment sta- tyczny czsci przekroju, lezqcej powyzej p q, wzgldem osi obojtnej. Dia obliczenia Sz rozlozymy odpowiadajqcq czsé przekroju na elementy prostemi r6wnoleglemi do p q; nie ch bdzie m n jednym z elementarnych pask6w. Dia wygody rachunku obierzemy kqt a za zmiennq niezaleznq; wtedy dlu- gosé paska m n r6wna si 2 r sin a, szerokosé paska - d (r cos a) = r sin a d et, odleglosé paska od osi 0 Y r6wna si r cos a, a zatem: Sz =  2rsina. rsinada. rcosa = 2r s Siniad(Sina) = 2S sinscp. Wstawiwszy to w wyrazenie (70)' i zwai:ywszy, ze p q = 2 r sin cp, znajdziemy dia pionowej skladowej naprzenia stycznego wielkosé: Qrisinicp _ Qrll(1-cosicp) _ Q(ri-z i ) 3I y 3/ y - 3I y Pozioma skladowa naprzenia stycznego bdzie mieé r6znq wartosé w rôznych punktach prostej p q; najwikszq osiqgnie widocznie w p i q (rys. 121), a mianowicie [na podstawie formuly (72)]: Q r 2 sin i cp 31 ctgcp. y Wielkosci q calkowitego naprzenia stycznego w punktach p i q bdzie przeto: Q 2'2 Q i' r sm cp Vt + t 2 = r smcp . 31 cg cp 31 y y 12 Rys. 122 . (72) NajwiksZq wartosé osiqgajq naprzenia styczne na osi obojtnej 0 Y, t. j. dIa cp =  ' a mia- nowicie : Qr i Qr ll 4 Q (P)max=3r= 3 - 3E" y -1I:r 4 4 Tutaj oznacza F pole przekroju poprzecznego. Otrzymana formula poucza, :le najwiksza war- tosé naprzenia stycznego rowna si - : jego wartosci sredniej. . (73)  61. ROZKLl\D NI\PREZEN: SCIN1\Jl\CYCH W PRZERROJU DWUTEOWYM Belkom zelaznym nadaje si czsto przekr6j dwuteowy, przedstawiony na fYs. (123), [zwany takze przekrojem II. Zalety takiego przekroju wykazemy ponizej. Przy obliczeniu naprzeii stycznych uzywa si tych samych zalozeii, co w przypadku przekroj.u prosto- kqtnego, czyli przyjmuje si, ze te naprzenia Sq r6wnolegle do osi Z i :le one Sq r6wne dIa wszystkich punktôw, rôwnoodleglych od osi ¥. Wieikosé naprzen okresli zatem formula: _ QSz Pt = Iy. (szerokosé przekroju) Przy obliczeniu naprzenia w jakimkoIwiek punkcie wqskiej czsci przekroju (scianka beIki) trzeba wziqé szerokosé b 1 , a dia rozszerzonej czsci przekroju (stopka belki) szerokosé b. Zauwazymy, ze powyzsza formula daje bardzo dokladne wyniki dIa punktôw oddalonych od stopek, natomiast w miejscach polqczenia Rys. 123 stopek ze sciank q jest zupelnie niezadowalajqcq. Obliczajqc bowiem naprzenia dIa punkt6w prostej al b 1 (rys. 123), Iezqcej nieco powyzej miejsca polqczenia, wypada braé w rachunek szero- kosé stopki b, zas dIa punkt6w prostej cd, Iezqcej nieco ponizej miejsca polqczenia, trzeba podstawié d]a szerokosci przekroju wartosé b 1 ; nasza formula prowadzi tedy do naglej zmiany wielkosci napr- zenia w rozpatrywanem miejscu polqczenia. W rzeczywistosci zmieniajq si naprzenia w spos6b ciqgly, a prawo ich rozkladu w owem miejscu r6zni si znacznie od tego, ktôre wyraza formula. 6- fis. 0 
95 Jezeli prawo rozkladu naprzeii stycznych na wysokosci przekroju przedstawimy wykreslnie, jak to uczynilismy dia przekroju prostokqtnego, to otrzymamy fig. (b) (rys. 123). Prawo zmiennosci naprzeii stycznych w stopkach wypada takiez samo, jak prostokqta, a mianowicie [formula (a)]: Pt = 2 ( - ZI) . Y Odpowiadajqcq temu r6wnaniu paraboI wykropkowano na fig. (b) w srodkowej czsci. DIa punkt6w scianki okresli wielkosé naprzen stycznych formula: Pt= QS% =  [ bh2 _ bh 1 2 ( l-)-bl ZI ] , b lly b 1ly 8 8. b 2 kt6ra przedstawia rôwniei: paraboliczne prawo rozkladu naprzen na wysokosci przekroju. Naj" wiksze i najmniejsze naprzenie styczne w sciance belki otrzymamy, podstawiajqc odpowiednio: z = 0 1 Z = :1: 1 . Wtedy: Q b h' h 1 b (pt)max= 8b 1 [1-{-t) (1--t)} 1 Y Q b h 2 ( h 2 ) (pt)min = 8b J 1 - h12 . 1 Y Gdy b l jest male w por6wnaniu do b, to wielkosci pmax i Pmin r6zni q si od siebie niewiele. Zauwai:ymy jeszcze jednq okolicznosé, majqcq praktyczne znaczenie. Jak widaé z rys. (123) i z for" mul dia napri:en stycznych, przenosi si na stopki belki tyIko nieznaczna czsé sily scinajqcej Q, a przewai:na jej czsé przypada na sciank belki. W ziqwszy np.: b = 12cm, b l = 1,2cm, h = 30 cm, hl = 26 cm, ly= 11200cm\ znajdziemy dIa scianki (Pt)min = 0,0250 Q. (pt)max = 0,0326 Q, Na samq sciank przenosi si 0,94 QI). 9 62. 0 NRPREZENIRCH GLOWNYCH W ZGINRNEJ BELCE Poslugujqc si formulami poprzednich paragrafôw, mozemy znalezé wielkosé napri:en normalnych i scinajqcych w plaszczyznie dowolnego przekroju poprzecznego zginanej belki. W praktycznych obliczeniach poprzestaje si zwykle na tem; z wielkosci znalezionych tym sposobem naprzen wyrokuje si 0 wytrzymalosci obliczanej belki. [Jest to najczsciej dopuszczalne dziçki tej okoli" cznosci, i:e w miejscach najwikszych naprzen normalnych niema z reguly naprçzen scinajqcych i nawzajem, tam, gdzie napri:enia scinajqce osiqgajq najwiks.zq warlosé, niema naprzen nor" malnych, albo tez te naprzenia grajq podrzdnq rol]. Sq jednakze przypadki, gdzie taki rachunek nie wystarcza i trzeba dokladnie okreslié miejsce niebezpieczne i panujqcy w niem stan napicia. Rozpatrzmy stan napicia w dowolnym punkcie A przekroju belki (rys. 124). Tutaj Z znamy naprzenia w elemencie JI m przekroju poprzecznego i w elemencie If n poziomego przekroju. Jei:eli przez ten punkt poprowadzimy przekroje elemen" tame nachylone do poprzednich i prostopadle do plaszczyzny ZX, to napr" zenia w tych przekrojach bdq zalezne od ich kierunku. Niechaj P q bdzie jednym z tych przekroj6w. Zamiast szukaé naprzen w tym przekroju, mozemy pr-zejsé do nieskonczenie bliskiego przekroju r6wnolegiego mn. Na" przenia w p q i m n bdq si widocznie rôznié od siebie nieskonczenie mato, gdyz naprzenia zmieniajq si wog6le od punktu do punktu w sposôb ciqgly. Naprzenia w plaskim elemencie m n mozna latwo znalezé z warunk6w rôwnowagi tr6jgraniastego elementu 0 podstawie Amn. Dlugosé krawdzi tego elementu, prostopadlych do plaszczyzny rysu x Rys. 124 1) [Dokladniejsze rozwi'lzania dia niekl6rych praktycznie watnych przekroj6w znajdzie czytelnik w pracy Dr. Z. Fuchs'a p. t. "Zur Berechnung der Schubspannungen in gebogenen Stiiben". Z. d. V. d. Ing., r. 1914, str. 1330]. 
96 prZYJmlemy r6wnq 1. Niechaj JImn (rys. 125) przedstawia nasz element w wikszej skaU. Na scian pionowq dziala naprzenie normalne pn i styczne Pt, zas na scian poziomq tylko napr zenie styczne Pt. Nieznane naprzenia na scianie m n oznaczymy przez p'n (normalne) i p't (styczne). Co si tyczy znak6w algebrai cznych naprzeii, to um6wimy si uwazaé kierunki obrane na ry- sunku za dodatnie. Niechaj F oznacza pole sciany m n, nachylonej do sciany poziomej fi n pod kqtem a. Wtedy pola scian JI m i JI n bdq odpowiednio r6wne Fsina i Fcosa. WielkoscÏ napié, przy- f} padajqcych na kazd q ze scÏan elementu, otrzymamy, mnozqc napr zenia przez odpowiadajqce pola. Mamy tutaj do czynienia z plaskim ukladem sil, a wic z trzema Rys.125 analitycznemi warunkami r6wnowagi: dwa warunki rzut6w i jeden warunek moment6w. Do znalezienia dwu niewiadomych p'n i p't wystarczq dwa r6wnania, wobec czego napiszemy tylko obadwa warunki rzut6w. Jako kierunki osi rzut6w obierzemy przytem kie- runki niewiadomych naprzeii p'n i p' t, gdyz wtedy kazde z otrzymanych r6wnaii bdzie zawieraé tylko jednq niewiadomq. RzutujqC na kierunek p'n mamy: p'n F + Pt F cos a sin a + Pt F sin a cos a - pn F sin' a = 0, zas rzutowanie na kierunek p't daje: p' t F + Pt F cos 2 a - Pt F sin 2 a - pn F sin a cos a = 0, z czego otrzymujemy: p'n = PnSinla - Pt sin2a =  (l-cos2a)-pt Sin2a, } 1 sin2a p t = pn 2 - Pt cos 2 a. Znalezione r6wnania okreSlajq zaleznosé naprzeii p'n i p't od kqta a. Szukajmy ich wartosci kraiicowych w znany analityczny spos6b. DIa p'n mamy warunek: dp'n . 2 2 2 da = pn sm a - Pt cos a, m --ii I! 1 : 1 A Il . (74) skqd 2pt tg2a= - pn To r6wnanie daje w obrbie 360° dwie wartosci dIa a, r6zni q ce si od siebie 0 90°, gdyz tg 2 a = tg (2 a + 180°) = tg 2 (a + 90°). Jednej z nich odpowiadaé bdzie widocznie maximum, a dru- giej minimum, poniewaz druga pochodna: dl 1 d,n - 2pncos2a+4ptsin2a zmienia sw6j znak przy zmianie  na a + 90°. przy pomocy r6w. (75) otrzymujemy: sin2a= :1: y tg2a =:1: Pt , l 1 + tg' 2 a J pn 1 + 4 Pt:/ cos 2 a = :1: Y .1 - :1: y- pn 1 1 + tg. 2 a Pn' + 4 Pt' Obré,lwszy przy sin i cos najpierw znak -, a potem +, i wstawiwszy w pierwszq z formul (74), otrzymamy nastpuji!ce kraiic owe wartoscÏ nap rzeii normal nych: 1 _ PD ( 1 + Pn ) + 2 Pt' _ pn + 1 1 ,r------; 1 pmax- 2. YPnl+ 4Pt2 Jrpni+ 4pt' -2 2V pn 2 +4pt, 1 pn 1 v 1 2 pmin= 2-2 pn + 4Pt . Naprzenia pmax i pmin nazywamy naprzeniami g16wnemi, a odpowiadajqce im kierunki, okreSlone r6wnaniem (75), k i e r u n k ami g 16 w ne m i. Por6wnywujqc r6wnanie warunkwe :n = 0 (75) . (76) . (77) 
97 z wyrazeniem dIa p't (rôw.14), widzimy, ze gdy d:: n =0, to i p't= 0, czyli, ze w przekro- jach gl6wnych (gdzie pn jest max. albo min.) niema naprzen scinajqcych. [Rozpatrzony tutaj stan napicia nie jest przeto og6lniejszym od tego, kt6rym siç zajmowalismy w  14). Wy- cÏqwszy w rozpatrywanem miejscu belki plaszczyznami 0 kierunkach g16wnych element prosto- padloscienny, otrzymamy przypadek jednoczesnego rozciqgania lub sciskania w dwu wzajemnie prostopadlych kierunkach. Z tego mozna od razu wywnioskowaé, ze najwiksze naprzenia scina- jqce zachodz q w plaszczyznach nachylonych do kierunk6w g16wnych pod kqtem 45° (ob.  14). W artogci q najwikszych naprzeiÎ stycznych bdzie zas polowa r6znicy najwikszego i najmniej- szego z napqzeiÎ normalnych, czyli na podstawie f ormul (77) : (Pt)max =  V p n JI + 4pt Il . (78) Ilzeby pokazaé, jak si wyznacza wielkosé i kierunek naprzeiÎ g16wnych, przerobimy przy- klad liczbowy. Prt 0 przekroju prostokqtnym lOX20 cm ll , lewym koiÎcem utwierdzony, jest narazony na zgi- nanie obciqzeniem P = 1000 kR swobodnego prawego koiÎca (rys. 126), Znajdziemy wielkosé i kie- runek g16wnych naprzeiÎ w punkcie JI, oddalonym od warstwy obo- jtnej 0  = 5 cm, a od sily Pol m. Napri:enie normalne w ele- % mencie JI m ma wartosé: M z 1000 . 100. 5 . 12 pn = 1 = -10.20. 75 kg/cm 2 . Naprzenia styczne w elementach 11 m i 11 n wyznaczymy z formuly: . _ QSz _ 1000. 10 . 5 . 7,5 . 12 _ 5 63 k 1 Il Ry..I26 Pt - l b - 10 . 10 . 20s -, g cm . Obadwa napri:enia opatrzymy znakiem +, zgodnie z umOWq, kt6rq zrobilismy przy wywodzie formul (75) i (77), gdyi: z warunk6w r6wnowagi prawej czçsci belki wypadajq kierunki oznaczone strzalkami na rys. (126). Formula (75) daje: t 2 - }pt - 2.5,63 - 01501 g a - pn - 75 ' , skqd 2 a = 8° 32', albo 2 a = 188° 32'; a zatem: a = 4° 16', albo a = 94° 16'. Znajdujemy tedy dwa wzajemnie prostopadle elementy, kt6rym odpo Wielkosciami gl6wnych naprze iÎ bdq: pm.x = i,n + -  VPn ll + 4JJtll = 37,5 + -} V75 2 + 4.5,63 J1 -75,42kg!cm 2 , pmin = n --} V Pn 2 + 4pt 2 = - O,42kglcm 2 . I\zeby wyznaczyé, kt6remu z powyzej znalezionych element6w odpowiada pmax, a kt6remu pmin, zauwazymy, ze przy wywodzie otrzymalismy pmex, bior<!c wyrazenia (76) dIa sin 2a: i cos 2a ze znakiem -. Przy naszych danych Sq pn i Pt wielkosciami dodatniemi, przeto odpowiadajqcy kqt 2u bdzie lezeé w lII-ciej éwiartce (sin i cos ujemne), a znalezione naprzenie pmex = 75,42 kg cm:! bdzie dzialaé w elemencie plaskim, nachylonym pod kqtem a = 94° 16'. Przytem trzeba oczywiscie kqt a odmierzaé tak, jak to przyjto przy wyprowadzeniu podstawowych formul, co uwidoczniono na rys. (126), gdzie ten element przedstawia prosta pq. Znajdziemy teraz kierunki i wielkosci naprzeiÎ g16wnych w punkcie fit lezi}cym 5 cm poni- zej warstwy obojtnej. Wielkosé i znak Pt pozostaje bez zmiany, natomiast p" zmienia swô-j znak na przeciwny. .1\ wic: " '" fIl-FFi tJ[J tiJOcm- -1  1O- P'  ,; Pll= - 75 kg/cm 2 , tg2a = _ 2.5,63 = _ 0,1501, 75 Pt = + 5,63 kg/cm!; 2a = 180° - 8°32' = 171°28' Kurs wylrzymalofci materjald'w 7 
98 a = 360° - 8°32' = 351°28', a = 85° 44', albo a = 175°44'. pmax = - 7: + V C;- ) J + 5,63 2 = + 0,42 kg/cm 2 . To naprzenie odpowiada elementowi plaskiemu, dIa kt6rego sin 2 a = _ 2 Pt = _ 5,63 , V pn J +4Pt 2 37,9 albo czyli pn 37,5 cos 2 a = - = + --. -V pn 2 + 4 Pt 2 37,9 Poniewai: sin 2 a jest ujemne, a cos 2 a dodatnie, wic 2 a lezy w IV -ej éwiartce i odpowiadaj(!ca wartosé a = 175°44'. Na rys. (126) przedstawia p' q' element plaski 0 tem nachyleniu. Najwiksze naprzenia styczne w punktach JI i Al maj(! wielkosé wsp6ln(! i r6wnq: V( 75 ) ' " (pt)max = 2 + 5,63' =  37,9 kg/cm. JezeIi wezmiemy punkty najbardziej odlegle od warstwy obojtnej, to odpowiadaj(!ce napr- zenia styczne stajq si zerem, a zatem naprzenie normalne pn bdzie jednem z naprzerî glôwnych; drugie naprzenie gl6wne rôwna si oczywiscie zero. W punktach lez(!cych w warstwie obojtnej znikajq naprzenja normalne pn, a naprzenia glôwne, jak widaé z 'ormul (77), bd(! r6wnej wiel- kosci i przeciwnego znaku. W tych punktach mamy zatem do czynienia ze stanern napicia, odpo- wiadajqcem czysternu scinaniu. Naprzenie gl6wne znajdujerny najdogodniej wykreSlnie przy pomocy kola Mohr'a. Znaj(!c naprzenie normalne i styczne, mozemy wyznaczyé dwa punkty kola Mohr'a, odpowiadajqce naprzeniorn w dwu wzajemnie . ; pl'iOstopadlych -elernentach plaskich. Niech bdq D i Dl terni punktami Jj j (rys. 127). Poniewaz te punkty przedstawiaj(! naprzenia w dwu wza- jemnie prostopadlych przekrojach elementarnych, wic promienie, popro- wadzone do nich ze srodka kola Mohr'a, mUSZq tworzyé kqt 180°, czyli punkty D i Dl rnusz(! lezeé na srednicy kola. L(!cz(!c je prost(! D Dl' znaj- dujerny srodek kola e, jako punkt przecicia si lej prostej z osi q odci- tych. Po opisaniu kola promieniem De, otrzymamy na osi odcitych od- cinki O.fI i 0 B, r6wne co do wielkosci naprzeniom gl6wnym pmBX i pmin. [Prornien kola okresla warlosé (pt)mBx, zas kqty 0 CD i 0 CD 1 przedstawiaj(! podw6jnq wartosé k q t6w, jakie tworzq kierunki g16wne z przekrojem .!ln na rys. (125) lub (126)]. Znalazlszy dIa jakiegokolwiek punktu pmBx, pmin i odmierzywszy od tego punktu odcinki, przedstawia- jqce te naprzenia tak co do wielkosci jak i kierunku, wykreslirny latwo odpowiadajl}cq elips naprzen. Na rys. (128) uwidoczniono elipsy naprzen dia kilku punkt6w przekroju ab. Elipsy odpowiadajqce naj- wyzszemu i najnizszernu punktowi przekroju prze- ksztalcajq si na odcinki prostych poziornych, ponie- waz jedno z g16wnych l18.przen staje si zerem. We warstwie obojtnej, gdzie gl6wne naprzenia S(! co do wielkosci r6wne, przeksztalca si elipsa na kolo. W r6znych punktach zginanej beIki majl} naprzenia gl6wne rozne kierunki. Rys. (128) uzmy- sfawia jeszcze dwa uklady krzywych, majqcych t wlasnosé, :le styczna w dowolnym punkcie -Î!..-.'II mill /J Rys. 127 Ry. 128 
kaZdej krzywej wskazuje kierunek naprzenia padku daje jeden uklad krzywych kie- runki cié!gnien gl6wnych, a drugi kie- runki cisnien g16wnych. T akie krzywe nazywajq si trajektorjami napr- zen. Na rys. (129) przedstawiono roz- klad naprzen w przypadku zgicia belki o przekroju prostokqtnym, w obu kon- cach podparlej i obciqzonej cizarem q 1, rozlozonym r6wnomiernie na calej dlu- gosci. Fig. (b) przedstawia dia r6znych przekroj6w belki linjowy rozklad napr- zen normalnych i paraboliczny rozklad naprzen slycznych. Naprzenia normaI- ne rosné! ku srodkowi rozpitosci ; od- wrotnie zachowujq si naprzenia sty- czne, kt6re osiqgajq najwikszq warlosé na podporach. Fig. (a) przedstawia lrajeklorje naprzen dIa tejze belki 1). 99 gMwrtego w punkcie stycznosci. W aszym przy- jig.â _ ___!!.l!0-4_____ 1 ..t. Rys. 1:19  63. 0 NRPREZENffiCH MIEJSCOWYCH F ormuly otrzymane powyzej dIa naprç:ieti normalnych i !>tycznych przy zginaniu, mozna uwazaé za zupelnie zado- walaj'lce dia punkt6w, kt6rych odlegloé od miejsca dzialania silzewntrznych nie przekracza najwikszego wymiaru poprze. cznego przekroju belki 2 }. Dlatego daIsze wywody bd'l tem pewniejsze. im mniejsze s'l poprzeczne wymiary w por6wnaniu do dlugogci prçta. W pobli:iu miejsc bezporednio obcié!zonych powstajé! mie j seo w e naprçznia, kt6re mogq w znacznym stopniu zmodyfikowaé wyprowadzone dolychczas prawa rozkladu naprie6. W przypadku sil skupionych przedstawia si wyznaczenie naprç:ien miejscowych, jako zadanie ztozone, nie dajqce si rozwj,!zé drogq eIementarnq. Pewne wy'obratenie o rozkladzie naprçzen w miejscu dzialania sily skupionej moze daé rozwiqzanie zadania 0 rozkladzie naprzeti w nastpu- jqcym przypadku: Na prostolinjowy brzeg ab nieograniczonej cienkiej plyty dziala [prostopadle do brzegu] sila P, lez'!ca w plaszczyinie plyty (rys. 130). cisle rozwii!- zanie pokazuje, ze w danym przypadku zachodzi radjalny rozklad cinieti. W kazdym punkcie plyty panuje proste cinienie w kierunku promienia r, l'lczé!cego rozpalry- wany punkt z punktem 0, w kt6rym dziata si!a P. Wielkœé naprtenia okrela formula: 2 P cos-& P = - --;ï6 --r T\ltaj oznacza 0 grubogé ptyty, a ,'1- kilt nachylenia promienia r do kierunku sily P. Jak widaé, naprçienia malejq szybko w miar oddalania si\! elementu plyty od punktu dzialania sily. W przypadku obcii!tenia, rozloionego r6wnomiemie na g(\rnej powierzchni bèlki prostoki!tnej, moina miejscowe naprçzenia obliczyé w przy- blizeniu drog,! elementarn. W tym celu rozpatrzymy r6wno- wag elementu belki mnpq (rys. 131), ograniczonego dwoma prze- krojami poprzecznemi 0 wzajemnej odlegiogci d x i przekrojem po- ziomym, oddaIonym 0 Z od warstwy obojçlnej. W tym ostatnim przekroju powstani! cignienia p'z, wywolane obcii!teniem na g6r- nej powierzchni belki. kt6re oczywicie dia Z = +  muszq mieé wartoé : ' za dia Z = -  wartoé O. Dia dowolnego z znaj. Rys.!:131 dziemy ich wartoé z warunku rzut6w na og pionow,! wszystkich . sil zewnçtrznych dzialajqcych na rozpatrywany elemen1. W tym warunku wyst,!piq widocznie tylko nastpujqce sily: 1° Obcii!zenie qdx g6mej podstawy elementu ze znakiem -. 2° Wypadkowa z cignieniem p'z na doln'l podstaw., 1. j. + p'zbdx. (f P10 , 6 -( lf); AI ; : /' : 1 , , Ry-s. 130 . (79)  tZ r X __ Z h o y b. .J !J - (/;r b. J 1) Par interesuj,!cych konstrukcyj znajdzie czytelnik w artykule J. Wa gner'a: "Kurven reiner Schubbeanspruchung der geraden Balkentrager mit rethteckigem QuerschniU". Zeitschr. d. &.il. Ing. u. .flrch. Ver. 1911, str. 615. 2) Ob. I. Le win: "Wiestnik Inzenier6w 1915". 7* 
100 30 Wypadkowa z naprçiçt'i cinaj'lcycb pt na gcianie mp, t. j. +  pt d Fi -4,0 Wypadkowa z naprtet'i gcinajqcych (Pt +  dX) na gcianie nq, t. j. -(Pt+  dx)dF. QSzl dpt SZl dQ pt = ly b ' a zatem dX dx = ly b . dx dx, . . d Q d d zwa:iywszy zag, ze sHa poprzeczna zmniejsza siç 0 qdx puy przejgciu od przekroju X do x+ dx, naplszemy dx x = -q x Rzçdni! dowolnego punktu gcian bocznycb oznaczymy przytem przez ZI' Stosownie do tego bçdzie poe d F paska elemen tarnego gciany bocznej mp lub nq r6wnaé siç bdz 1 . Po podstawieniu tych wartogci w powyzsze calkl otrzymamy: h h \ptdF= f. \2SZ1dZt; \ .. (Pt+dPt)dF= Q-I;dX ("2SZ1dZl'  y z z Warunek rownowagi przybiera tedy postaé: JlI.k wiadome r 1 h h Q  2 Q-qdx [2 p'zbdx-qdx+ T SZI dZ I - ly ,Szl dZ I =0. y z ..z /; . , . , . . . L_ ____________J z czego wynika: Rys. 132 h p'z=  (1- :y 2SZ1dZl). .. z Wstawiwszy w miejsce momentu statycznego SZl i momentu bezwladnoci ly ich warto'ci: Sz =  (  - Zl ) ly = bh" , t 2 4 ]2 znajdzie po wykonaniu calkowania i uproszczeniu: , q ( Z ZB ) pZ= 2b 1+31l- 4 hi Prawo rozmieszczenia napr:teti p'z wzdlui wysokogei przekroju przedstawia wykrlnie rys. (132). . (80) ROZDZIRL IX OBLICZENIE BELEK 9 64. WYZNRCZENIE RERRCYJ PODPOROWYCH Wylozywszy metody wyznaczenia naprzen w belkach zginanych, przejdziemy do zastosowan praktycznych. Obliczenie takich belek musimy rozpoczqé od wyznaczenia sU zewntrznych, kt6re moina podzielié na dwie grupy: Do pierwszej nalezq obciqzenia, jakie belka ma dfwigaé. T e s zazwyczaj zgôry dane i nalezq do kategorji sil czynnych. Belka przenosi obciijzenia na podpory, wywierajqc na nie naciski i doznaj(!c nawzajem reakcyj, rôwnych i wprost przeciwnych naciskom podporowym. Reakcje podpôr, jako sily bieme, stanowiij drugq grup sil zewntrznych. Ogôl sil zewntrznych, t. j. pbciqienie i reakcje danej belki, mu si czynié zadosé og6lnym warunkom r6wno- wagi, to tei te warunki posluz q przedewszystkiem do obliczenia nieznanych reakcyj. Jezeli liczba wa- runk6w do tego nie wystarcza, to mamy ,do czynienia z zagadnieniem statycznie niewyznaczalnem. Brakujqce r6wnania warunkowe ustawiamy w6wczas na podstawie rozpatrywania odksztalceii belki. Ograniczajqc si do przypadk6w, w kt6rych wszystkie sHy zewnçtrzne lezq w jednej plaszczyznie, otrzymamy trzy analityczne warunki r6wnowagi 1) : "2: X =0, "2: Y::a: 0, "2:M=O, 1) W dalszym cigu przyjçto plaszczyznç dzialania si!: za plaszczyzn X ¥, og belki za og X.6w, a og ¥-6w skiero- wano pionowo w gorç. 
z kt6rych dadz q siç wyznaczyé trzy niewiadome. DIa statycznej wyznaczalnosc;i potrzeba zatem, aby reakcje sprowadzaly siç do trzech element6w, czyli daly siç okreslié trzema wielkosciami algebraicznemi. Rozr6zniamy nastçpujqce sposoby podparcia belki: a) Utwierdzenie. M6wimy, ze belka jest zupelnie utwierdzonq w punkcie 0 jej osi (rys. 133), jezeli przekr6j poprzeczny ab, odpowiadajqcy temu punktowi, nie zmienia swego polozenia i kie- runku przy zgiçciu belki. Uklad sH wewntrznych w przekroju podporowym ab, zapobiegajqcy przesuniçciu i obrotowi tego prze- kroju, da siç wog61e sprowdzié do jednej sHy R, dzialajqcej na jego srodek dçzkosci i do jednej pary 0 momencie M. W ten spos6b sprowadza si wyznaczenie reakcyj podporowych w przy- padku zupemego utwierdzenia kotica belki do znalezienia trzech element6w: 1) wielkosci momentu utwierdzenia M, 2) wiel- kosci r e a k c j i R i 3) kierunku sHy R. W yznaczenie wielkosd i kierunku R mozna oczywisde zastqpié wyznaczeniem dwu skladowych sily R, wziçtych w kie- runkach osi sp61rzçdnych. . [Utwierdzenie realizuje siç w praktyce przez zamurowanie k01\:ca belki, przygrubowanie i t. p. Utwierdzenie mote byt niezupelnem w dwojakiem znaczeJ1iu: 1) Przekrdj podporowy, a z nim cata belka, mote siç przesuwaé w kierunku osi belki. Wtedy recja R musi byé, przy pominiçeiu tarcia. prostopadlq do osi i tworzy przeto jeden eIement niewiadomy. Drugim jest oczywigcie moment utwierdzenia M. 2) Przekr6j podporowy moze siç obrdeié okolo osi prostopadlej do plaszczyzny rysunku 0 pewien maly kqt . Liczba niewiadomych element6w nie zmniejsza si wtedy i r6wna si znowu 3]. . b) Podparcie stale (rys. 1.3) w punkcie 0 osi belki zachodzi w6wczas, gdy punkt 0 jest unieruchomiony, ale odpowiadajqcy mu przekr6j moze siç obracaé okolo tego punktu. Reakcje podporowe przedstawia w tym przypadku jedna sîta R, przechodzqca przez punkt O. Jako niewiadome wyst- pujq: 1) wielkosé R i 2) kierunek sily R, albo tez dwie skladowe tej sily wziçte w kierunku osi sp6Irzdnych. [Stale podparcie urzeczywistnia siç w praktyce n1ljdoskonalej przy pomocy prze- gubu, umieszczanego. co prawda, nie zawsze w osi belki. To tl6maczy jasno sposdb scl1ematycznego oznaczenia slalego punklu podparcia, zastosowany na rys. (134) i innych]. C) Po d.p a r ci e rue h 0 m e zachodzi wtedy w punkcie 0 osi belki (rys. 135), jezeli ten punkt ma jeden stopien swobody, t. j. moze si przesuwaé tylko w jè- dnym kierunku. Zwykle nim bywa kierunek osi belki, ale wog6le mozna przepisaé kazdy inny kierunek. Odpowiadajqcy przekr6j moze przytem obracaé siç okolo punktu O. Reakcja R musi tutaj widocznie przechodzié przez punkt 0 i byé prostopadl q do kie- runku mozliwego przesuniçcia (z pominiciem tarda), a zatem do jej okreSlenia wystarcza jeden element, t. j. wielkosé R. [Podparcie ruchome wykonywa siç w praktyce najdoskonalej przez przymocowanie przegubu do plyty opartej na walkach r6wnoleglych, mogqcych siç toczyt na nieruchomej podstawie (lotysko walkowe). Sté}d scbematyczny rys. (135)]. Z powyzszych rozwazan wynika, ze belka bdzie statycznie wyznaczalnq tylko w nastçpujq- cych trzech przypadkach: 1. Belka iednym koncem utwierdzona (rys. 136). Moment utwierdzenia oblicza siç z warunku moment6w: . M= -(PI11 +P 2 ' 2 +P a ' a ). Reakcja R w punkcie 0 jest pionowa, bo nie ma danych sil zewnçtrznych poziomych. Z warunku rzut6w wypada: R=P 1 +P 2 +P 3 - II. B elka na d wu podporac h: stalej i ruchomej. Najczsciej mamy do czynienia z przypadkami szczeg6lnemi, w kt6rych sily Sq prostopadle, a kierunek przesunicia ruchomej podpory r6wnolegly do osi belki (rys. 137). Wtedy reakcje podp6r mUSZq byé dia r6wnowagi prostopadfe do osi belki. Ich wartosé znajdujemy najdogodniej Z warunku moment6w, obierajqc za srodek moment6w naprzemian to jeden, to drugi punkt podparcia. Oznaczywszy odleglosé podp6r, czyli rozpitosé belki il------------ ---- - - Rys. 134 R)"'. 136 101 Rys. 133 i-- n -- n -- n __ m - - n__  a b  Rys. 135 
102 przez l, a reakcje terni samemi literami, kt6re posfuzyfy do oznaczenia punktôw podparcia, otrzy- mamy w odniesieniu do rys. (137) warunek moment6w wzgldem punktu JI: BI + PtI! + PJ!. + PgIg = 0, z czego wypada B _ _ P lIt + P 2 1 2 + P g I g . - 1 Znak minus wskazuje, i:e kierunek reakcji B jest przeciwny kierunkowi sil danych. III. Belka na trzech podporach ruchomych rys. (139). W tym przypadku, maj,!cym raczej teoretyczne znaczenie, przedstawia kazda reakcja podporowa jeden niewia- domy element, a mianowicie wielkosé reakcji. Z trzech r6wnan r6wnowagi dadz,! si te wielkosci wyznaczyé z latwoscii'l, wy- jqwszy osobIiwy przypadek, w kt6rym wszystkie trzy reakcje przecinaj,! si w jednym punkcie, mog'!cyrn lei:eé taki:e w nie- skonczonosci. Wtedy bowiem nie jest belka ustalonq w plasz czyznie dzialania sil, lecz moi:e si obr6cié okolo owego punktu . Rys !39 o nieskonczenie maly k,!t. Odpowiadaj,!ce warunki r6wnowagi przestajq byé r6wnaniami od siebie niezaleznemi, wskutek czego niewiadome przedstawiaj,! si w postaci nieoznaczonej. Powracajqc jeszcze do przypadku II-go, zauwai:ymy, i:e w praktyce konstruuje si jedn,! z podp6r jako ruchom,! tylko dIa be]ek 0 znacznej rozpitosci. Mniejsze belki kladzie si zwykle na podporach nieruchomych. Przy zgiçciu takich belek pod wplywem obciqzenia silami pionowemi pojawiaj,! si nietylko reakcje pionowe JI i B, lecz taki:e i poziome H (rys. 138), zapobiegaj,!ce zblii:eniu konc6w belki. Wywolane terni sHami podlui:ne ci,!gnienia S,! przy zwyklych rozmiarach belek male i moi:na je pominqé w por6wnaniu z napri:eniami wskutek zginania. Przeko- namy si 0 tem zapomocq nastpujqcego rozwai:ania: Je- R},_ 138 i:eliby jedna z podp6r byla ruchom'!, to przy zgiciu zbli- i:ylyby si podpory nawzajem 0 dlugosé Ô l, r6wn,! r6i:nicy midzy dlugosci,! zÇlkrzywionej osi belki, a dtugosci,! jej rzutu poziomego. Przy malych ugiciach moi:na w przybIii:eniu Iinj ugicia o strzalce f zastqpié parabol,!, kt6rej dlugosé luku r6i:ni si od dlugosci ciciwy, jak wiadomo z  (32), 0 8 fi 01 = --- 3 1 Przy nieruchomych podporach musz'! mieé sily podlui:ne H widocznie tak q wielkosé, aby wywo- lane niemi przedlui:enie belki bylo dokladnie r6wne znalezionemu powyi:ej zbIizeniu podp6r. Odpo- wiadajqce wydfui:enie wzgldne i cÏ,!gnienie wyrazaj,! zatem formuly: . ôl 8f' 81 2 e = T = 3 P' p = 311- E. Il l ---JP  1, t  r A  . -------------- -- -- -- f £ 1 f>f L:. at ?'"  Ry, 137 . , , .  A  A j tB Il 1 1 If -- -------- -----I-f--- r------ - - - 0. , 1- __-i . (25) W zelaznych konstrukcjach np. nie dopuszcza si zwykIe ugié wikszych nad -o l. Wstawiwszy t wartosé i wartosé E = 2.10 b kgfcm 2 , znajdziemy p=  21 kg/cm:.!. Jest to wielkosé kosé bardzo mala w por6wnaniu do naprzenia dopuszczalnego, wobec czego mozna smiafo pomi- nqé podluzne ci,!gnienia przy obliczeniu takich belek. Zato w przypadku zginania cienkich prt6w i blach mogi'l te cii'lgnienia, jak zobaczymy p6Zniej, odegraé wazniejszq rol.  65. DI1\GR1\M MOMENT6w ZGINIlJI\CYCH 1 DI1\GR1\M SIL POPRZECZNYCH Przy obIiczeniach belek wypada wyznaczaé wielkosé naprzen normalnych i stycznych w r6znych przekrojach poprzecznych. W tym celu, jak okazano powyzej, trzeba znaé wielkosé momentu zginajqcego M i sHy poprzecznej Q w odpowiadajqcych przekrojach. Ili:eby uproscié szukanie p r z e k r 0 j 6 w nie b e z pie c z n y c h, przedstawiamy wykreslnie zmiennosé momentu zgi- 
zginajqcego i sily poprzecznej wzdJ:uz osi beIki, obierajqc t os za os odcitych i odmierzajijc jako rzdne odpowiadajijce wartosci M, wzgldnie Q.' W ten sposôb otrzymujemy t. zw. wykresy, czyli di agra m y m 0 men tô w zginaj ijcych i sH poprzecz n y ch. Ronstrukcj tych diagra- môw przedstawimy najdogodniej na szczegôlowych przykladach. Obranij za os X-ôw os belki ustawimy w mysli poziomo, a os Y-ôw skierujemy pionowo w dôt Moment zginajijcy bdziemy uwazaé za dodatni, jezeli odpowiadajijca para sil zewntrznych obracalaby lewij odcitij czsé belki w kierunku wskazôwki na zegarze, czyli, jezeli wywolane tym momentem wygicie osi jest skierowane wypuklosci q w dôl (rys. 140). Sil poprzecznij zas przyjmiemy za dodatniij, jezeli wyznaczona z sil zewntrznych Iewej odcitej czsci beiki jest skierowana w gôr. Beika jednym koncem utwierdzona, a na drugim swobodnym obciijzona sHij P (rys. 141). Moment zgina- jijcy M w jakimkoIwiek przekroju ab, odieglym 0 x od konca utwierdzonego, obliczymy najdogodniej sprowadzajijc do srodka prze- kroju sily dzialajqce na prawq odcitij czsé beiki. l\ zatem: M = - P(I- x). T emu rôwnaniu odpowiada trôjkijtny diagram moment6w wyznaczony wartosciami M(x=l) = 0 M(x=o) = - Pl. W ykres sil poprzecznyçh przedstawia si jako prostokijt 0 wysokosci P, gdyz uwzgldniwszy umow {;o do znaku sily poprzecznej, znajdu- jemy w dowoinym przekroju Q = P. To samo wynika na podstawie formuly (69). J ezeli bel ka j est 0 b ci ij z 0 n a u k 1 a de ID s H s k u p ion y ch P l' P 2'''' (rys. 142), to w ka:idym przedziaie midzy dwiema sijsie- dniemi silami bdzie okresIaé moment inne wyrazenie i tak w I-szym · przedziâIe (liczc od strony prawej): Ml = - Pl (11 - x), r:-- f JP    ! - / -----.   a, [..1'1 l 1 : Pl T : , 1 . : 'T ' s p- _ ; -+- 1 ,; i_ _ _ 1 1 Ry..141 w II-gim: 103 \ y a If; 'f1 "---i-> - X MIl = - P 1 (11 - x) - P 2 (1 2 - x), Ry.. 140 w I1I-cim zas: Mm = - Pl (11 - x) - P 2 (12 - x) + P 3 (13 - x). W obrbie kazdego przedzialu zmienia si moment zginajijcy Iinjowo. Przy przejsdu z jednego przedzialu w drugi zmienia si nachylenie prostej diagramu, ktôry przedstawia si przeto jako wielobok (fig. a). Sila poprzeczna jest w ka.zdym przedziaie stala, a wic jej diagram sklada si z prostokqtôw (fig. b). 1 w tym przypadku latwo sprawdzié formul (69), .rômÏczkujqc wyrazenia dIa momentôw zginajijcych w rôznych przedzialach. Wielkosé tych pochodnych daje widocznie tang. kijta nachylenia prostej diagramu moment6w w odpowiadajqcym przedziale. Zauwazymy jeszcze, ze w miejscach dzialania sil skupio- Ry..I42 nych zmieniajq si analityczne wyrazenia dia momentôw, a po- chodne, dajijce wielkosé sily poprzecznej zrywajq ciqglosé. Rozklad naprzen w tych miejscach (ob. formul 79) nie da si okreslié na podstawie zwyklych formul dIa naprzen stycznych i nor... malnych. . Belka w obu koncach podparta i obciijzona sHij skupionq P (rys. t:t3). Z wa- runku momentôw wzglem prawego i Iewego punktu podparcia znajdziemy reakcje: 1I - P(l-c) B _ .?c . - l' - 1 
104 Moment zginajqcy w dowoinym przekroju po Iewej stronie sily P przedstawi formula:  MI = + P (l -;- c) x. 10 X  po prawej zas - P(l-c) Pc . Mu = + 1 X - P (x - c) = -T (1 - x). Moment zmienia si zatem linjowo w kazdym z obu prze" dzia16w i jest wszdzie dodatni. Najwikszq wartosé osiqga moment zginajqcy w przekroju pod sil ç P, t. j. dIa X = C, a mianowicie: Przy przeJSClU na praWq stron. sily P zmienia sila poprzeczna zarazem wielkosé i znak, gdyz ad reakcji A trzeba odjqé P, czyIi: Qu= P(I-c) _P= _ Pc . 1 .1 Diagram sit poprzecznychprzedstawia si jako Iinja lamana RSTV, tworzqca z osi q X"ow dwa prostokqty. jezeli na belk w obu koncach podpart q dziaia uklad cizar6w skupionych Pl' P 2 ,... (rys. 144), to latwo znaIefé t q ! j Y II; 1 1/ te samq drogq wieloboczny diagram moment6w .Il CD E B i schodko- . A " i . watq linj sB: poprzecznych MN P Q R S T U. Najwikszq wartosé lJk  :..0; osiqga moment widocznie pod jednym z ciza-row. (W obranym przy- ! C Il,'I:II,.f kladzie pod ciiarem P2)' W przekroju, gdzie zachodzi M max , zmie" A "I!I "!I'H'III!I, :0 nia sila poprzeczna swoj znak, czyli linja sH poprzecznych przecina : :' " : os X-6w. To wynika bezposrednio ze zwif!,Zku -1;- ,;II -.--111.:... iF- t'Ii ,,',1 1 , Q = _!Y . i l !!1-' f, 1 /' , fi, . dx . 1 0 , ' :r!. pomocy twierdznia, .wyraz.onego .lem r6wnaniem, mozna upro- If S il!!I!,h , 1 .1 {j SCIC szukame przekroju mebezpIecznego. Wystarczy w tym celu T' wykreslié linj sil poprzecznych, a tam, gdzie ona przecina os Xôw, lezy przekrôj niebezpieczny. . Belka w obu koiicch podparta i obciqzona rowno- miernie na calej rozpitosci (rys. 145). Jezeli q oznacza obciqzenie jednostki dlugosci belki, to calkowite ôbciqzenie r6wna si q 1. Obie reakcje Sq oczywiscie rowne -l q 1. Moment zginajqcy w dowolnym przekroju belki m n znajdziemy, biorqc moment wszyst- kich sil lezqcych po jednej stronie (np. lewej) rozpatrywanego prze- kroju wzgldem jego srodka. Moment reakcji JI bçdie r6wny ql +T x , zas moment obciqzenia ciqglego na przestrzeni x jesf r6wny x qx' -qx'2=-' 1\ zatem moment zginajgcy M =!li x _ qx 2 = qX(I-x) . 2 2 2 Rys. 143 Rys, 145 M _ Pc(l-c) . m8x- 1 o 1[1 Diagram moment6w ma postaé linji lamanej MN P, kt6ra z osii.} X-ow tworzy tr6jk q t. Sila poprzeczna w przedziale po lewej stronie siiy P jest dodatnia i r6wna reakcji .II, czyli: QI = P(I,C) . lU A Rys. 144 
105 Odpowiadajqey diagram jest parabol q . Maximum momentu zginajqeego zaehodzi, jak si latwo prze konaé w srodku rozpitosci, ezyli dia x =  i ma wartosé: 1 M max = 8 qll . ]ezeliby obciqzenie q 1 skupié w srodku rozpitosci, to Mrr.ax byloby dwa razy wiksze. SH q po- przecznq w przekroju m n jest widocznie: ql Q=-2- qx . Linja sil poprzecznych jest zatem prost'!, przecinaj,!c,! os X6w w srodku gdzie zachodzi M max . Gdy obei gzen i e ciqgle j est rozlozo ne r6wno- miernie tylko na pewnej czsci rozpitosci (rys. 146), to poiozenie przekroju niebezpiecznego znajdziemy najlatwiej kreslqc linj sil poprzecznych. Z warunku moment6w wzgldem prawej podpory znajdziemy reakcj: qc' 1I=. Reakcjq prawej podpory bdzie zas: qc 2 qc B=qc-fI=qc- 21 =2f(21-c). Sila poprzeczna na Iewej nieobciqzonej czsci belki bdzie widocznie r6wna reakcji lewej podpory. Odpowiadajqcq czsé linji sH poprze cznych przedstawi odcinek prostej MN r6wnolegiej do osi X-6w. W dowolnym przekroju m n cz€sci obciqi:onej b€dzie si!q poprzeczn<!: qc 2 Q=21- q(x + c -l). Temu wyrazeniu odpowiada prosta nachylona NP (Hg. b). Jej punkt przecicia z osi q X -ow okreSla polozenie przekroju, w kt6- rym zachodzi M max . Co si tyczy Iinji momentow zginajqcych, to dIa nieobciqzonej czsci belki bdzie ni prosta nachylona wzgI- dem osi X-6w, gdyz moment zginajqcy zmienia si'È wedlug prawa: _ _ qc MI - fl.x-2Tx. --  - l 1-s2 . ' 1 l - '.J. , --, , , , figc Rys 147 r- rozpitosci, t j. tam  (' - .). -----,m il III'mm : ln f:j, 1  l ' >'J'If//' fis '.a. T . . 1 -- r . ::   . fi8 b : :  :: $..  p; 1 II- figc Rys 146 w czsci obciqzonej zas zmienia si ten moment wedlug prawa parabolicznego: Mu = flx - !L(x + c-l)I. 2 Przekr6j, kt6ry odpowiada najwikszemu momentowi zginajêlcemu, znajdziemy z warunku: dM q c 2 d XII = 2l- q (x + c - 1) = 0, skqd (1 - C)I + /1 x= 21 . Diagram moment6w zginajqcych przedstawiono na lig. (c). Jezeli na belk dziala jednoczesnie obciqzenie ciqgle i uklad cizarow skupionych (rys.147), to w celu wykreslnego przedstawienia zmiennosci momentu zginaÏqcego wzdluz belki najdogodniej skonstmowaé osobno diagram momen . . . , , , 1 . . . , , 1 , , , . 
106 t6w wywofanych obcÏqzeniem 1. A' ;iw . / A: fIs a 1. ---JI} JI lP,x '----+ -'t. B C; 1 fis b. A . , 1 fis c. A. C figl/ A /i8.C Ry.. 148 cÏqglem, a osobno dia sil skupionych. Odmierzajqc rzdFle pierwszego diagramu na d61, a drugiego do gory od Qsi X-6w (lig. b), otrzymamy widocznie zqdany wykres mo ment6w wywolanych obciqzeniem calkowitem. T ak samo mozna postqpié i przy konstrukcji diagramu sil po-prze- cznych (fig. c). Jezeli podpory nie lez,! na koiicach belki, to szukanie linji moment6w i sil poprzecznych nie ulegnie zadnej zasadni- czej zmianie. Pewne wlasciwosci tego przypadku przedsta wimy na przykladzie belki wystaj,!cej, czyli wsporni k 0 w e j (rys. 148), obci,!zonej dwiema si!ami skupionemi Pl i P 2' Z warunku moment6w wzgIdem punktu podparcia fi znajdujemy reakcj prawej podpory: B - Pl1t +P 2 L 2 - l ' c skierowan<! widocznie w g6r: Natomiast wartosé reakcji lewej podpory, 1. j. fi - P P _ B - Pt (l -11) + P 2 (1 - 1 2 ) - 1+ 2 - 1 moze wypasé dodatnia aIbo ujemna. W tym ostatnim przy- padku bdzie reakcja skierowana z gory na d6l, a odpowia- daj,!ce àiagramy moment6w i si! poprzecznych przedstawiaj,! figury (h) i (c). W przypadku reakcji A skierowanej w gor przecina Iinja si! poprzecznych dwa razy os (fig. c') w punk tach, gdzie moment zgicia osiqga najwiksz,! dodatni q i ujemnq wartosé.  66. OBLICZENIE N1\.PREZEN NIEBEZPIECZNYCH Maj,!c diagramy moment6w i si! poprzecznych znajdziemy latwo te przekroje, w kt6rych na Iezy oczekiwaé szczegôInie wieIkich, a wlasciwie niebezpiecznych naprzen, ezyli p r z e k r 0 j e nie b e z pi Be zn e. Najwiksze ciqgnienia i cisnienia otrzymamy oczywiscÏe w przekrojach, gdzie moment zginajqcy osiqga najwiksz,! wartosé. Najwiksze zas naprzenia scinaj<!ce bd,! odpowiadaé przekrojom 0 najwikszej wartosci sily poprzecznej Q. Jakkolwiek naprzenia scinaj,!ce panuj,! takze i w przekrojach ukosnych w16kien skrajnych, to jednak w obliczeniach technicznych ograni ezajq si zwykle do rozpatrzenia naprzen w eIementach Iez,!cych w plaszczyznie przekroju po- przecznego i przyjqwszy pewnq postaé przekroju obierajq jego wymiary tak, aby te naprzenia nie przekraczaly ustaIonych norme Wtedy formuly obliczenia majq postaé nastpuj<!c,!: lI! =R Q'!'. ax _R W <' lb < t. Tutaj wieIkosci 1 i W odnoszq si do g16wnej osi bezwladnoscÏ przekroju, kt6ra jest zarazem osi<! obojtn'!, a b oznacza szerokosé przekroju. DIa naprzenia dopuszczalnego R przyjmuje si t samq wartosé, co przy prostem rozciq ganiu, wzgIdnie "sciskaniu. Co si tyczy styeznego naprzenia dopuszczaInego Rt, to dIa metaIi plastycznych wypada wziqé Rt = 0,5 R (zob.  36), dIa innyeh zas materja16w, stosownie do szcze- g6lowych danych doswiadczalnych. [Nadto nalezaloby uwzgldnié, zaleznie od postaci przekroju i sposobu dzialania sil, stopiet'i niedokladnogci lor- muly dia pt]. Je:ieIi zaehodzi dzialanie obci,!zen zmiennych, to trzeba odpowiednio zmienié dopuszezalnq wieIkosé napri:en, przyczem nalezy si kierowaé wywodami, otrzymanemi przy rozpatrywaniu zjawiska znuzenia metaIi. 
107 Latwo zrozumlec, ze powyzszy sposôb obliczenia wystarczy w przypadkach przekrojôw 0 zwar- tej postaci, jak np. prostokijtnego i kolowego, wtedy bowiem widaé od razu, ze w mi ejscach, gdzie naprzenia normalne mogij osié!gné!é wartosé niebezpiecznq, nie grajé! zadnej roli naprzenia styczne i nawzajem. Skoro jednakze mamy do czynienia z przekrojami smuklemi, jak np. przekrôj T (teowy), lub I (dwuteowy) walcowanych ksztaltôwek, to, 0 ile w danym przekroju poprzecznym schodzij si razem znaczne wartosci momentu zginajé!cego i sily poprzecznej, mozna w nim znalezé miejsca, gdzie jednoczesnie obadwa rodzaje naprzen osiqgaj(! wyjé!tkowo wielkie wartosci, gdzie zatem wypadnie obliczyé naprzenia glôwne, a:ieby mozna okreslié wytzenie materjalu na podstawie jednej z teoryj wytrzymalosci, przedstawionych w 9 36. T akiem miejscem bdzie np. w belce 1 (rys. 149) A 1 punkt lit, lub B1> gdyz tam naprzenia normalne Sq malo co mniejsze od wartosci skrajnych, a naprzenia scinaj(!ce rôwniez malo si rôznié! od najw wikszej wartosci, jaké! osi(!gajé! w osi obojtnej. Tarn tez powstajé! napr- zenia g16wne _Pn + l v 2 +4 2 PmBx-2 '2 pn Pt , A . :0 y ml. A, ----- --- Il _Pn 1 1 r 1 + 41 pmm - 2 - 2 JI pu Pt , /i; (por. 9 62), kt6re mogé! byé niebezpieczniejsze dIa materjalu ad naprw R n B zen we wlôknach skrajnych i srodkowych. Ry.. 149 Dajmy na to, ze w rozpatrywanym przekroju m n (rys. 149) panuje moment zginaJqcy i sila poprzeczna 0 wartoS:cia(,h: M = 5 10 5 kgcm, Q  15 10 8 kg. Wtedy najw. naprzenie w punkcie A bdzie (wymlary przckroju wzito z przykladu w 9 61 i przyjto, ze w A zllchodzi rozciqganie, a w B gciskanie): M 5 . 10 3 . 15 670 k 1 1 pn = W = 11200 =  g cm-. Dia punktu At zag sq naprzenia normalne i styczne odpowiednio r6wne: pn = 670 . =  580 kgfcm 2 , pt = 375 kg/cm ' . 15 Naprzenia gl6wne, obliczone wedlug formul powyzej prz ytoczonych, maj'l tutaj nastpujce wllrtogci: p.aBX = 580 +}- V 580 2 + 4.37511 = + 764 kg/cm" 2 2 pmm= 580 -.! V 580 ' + 4.375 2 = -184kgJcm 2 . 2 2 Ich r6znica, (okregIaJ'lca wytzenie materjalu wedlug III hipotezy), t J. pmax - pmm = 948 kgfcm!, lest 0 wiele wiçkszq od odpowiadajqcych r6tnic we w16knach skrajnych (670 kgJcm 2 ) i w16knie S:rodkowem (2 . 375 = 750 kg/cm 2 ). Takze przy zastosowaniu 1 lub II hipo- tezy otrzymahbygmy najwiksze wyzenie ma- terjalu w punkcie At. Ocenç wytrzymalogci ta- kiej belki nalety przeto oprzeé na obhczeniu na- prze:6. g16wnych w roiejscu At. Rys. (150) przedstawia rozmieszczenie na- prze:6. gcinajqcych. normaJnych i g16wnych na wysokoS:ci przekroju 1 0 rozmiarach uwidocznior nych na rysunku. przy zaloteniu, ze Q=40 .1Q1 kg, M = 203. 10 4 kgcm. 1 w tym przypadku znajdu- jemy nalwiksze wartogci naprze6 gl6wnych w miejscach polqczenia stopek xe ciankq belki. 1\zeby ustawié og61ne wzory do obli- czen praktycznych, musimy si oprzeé na ktôrejs z teoryj wytrzymalosci. Razda z nich prowadzi oczywiscie do odmiennych formul. Ze wzgldu na to, ze smukle przekroje stosujemy tylko do belek walcowanych z zelaza kowalnego i stali, okazuje si jedynie racjonalné! teorja III, wedlug ktôrej 0 wytrzymalosçi decyduje najwiksza r6znÏca naprzen g16wnych. Warunek wytrzymalosci bdzie mieé przeto postaé: pmax - pmm = Vpn l + 4Pt 2 < R. ... " " - 1Jc'" I:n --,------ L- I!kn --t h$ b. Rys 150 . (83) 
108 DIa porôwnania napiszemy jeszcze warunek wytrzymalosci na podstawie I1-giej hipotezy, ktôra uwaza najwiksze wydluzenie za miar wytzenia materjalu. Bdzie nim widocznie: pmax - (j Pmin < R, albo, po wyrai:eniu naprzen glôwnych przez pn i Pt w pl:aszczyznie przekroju î wstawieniu () = 0,3 (dIa i:el. kowalnego i stali): 0,35 pn + 0,65 V pn Il + ,{ Pt Il < RI) . . (82) W naszych obliczeniach nie uwzgIdnilismy jeszcze trzeciej kategorji naprzen, t. j. cisnien pionowych, wywolanych bezposredniem dzialaniem obciqzenia. Te cisnienia mogq takze graé waznq rol przy wyznaczeniu wytçzenia materjalu, niestety jednak dadz q siç tyIko w szczegôhlych przy- padkach oznaczyé z jak tak(! doldadnosci(!. W  63 obliczylismy je dIa belki prostokqtnej, obci q - zonej rôwnomiernie. [Przy takiemze obciqz"niu mozna cignienia pionow" obliczyé i dia b"lki I, gdzie one osiqgajq widocznie najwikszq wartoé w ciance tuz pod g6rn'l stopkq_ W przypadku obciqzen skupionych musimy poprzestaé na ocenie zgrubsza wiel- ko!:ci tych napriet'i, biorqc do pomocy do!:wiadczenie i zastpujqc ciiar skupiony obci'lieni"m rozlozonem r6wnomiernie . na odpowiedniej dlugogci. Wszystkich rachunk6w tego rodzaju niepodobna najczgciej uj'lé w og6lne formuly, z kt6rychby np. moina obliczyé wymiary przekroju 0 danym ksztalcie, jezeli sq dane obciqzenia, a wic M i Q, tudziez wartogé naprçienia dopuszczalnego. Zwykle wypadnie obraé przekr6j na razie tak, aby dogadzal tylko jednemu z warunk6w, a mianowicie, aby naprienie normalne we wi6knach skrajnych, wywolane najwikszym momentem zginaj'lcym nie przekraczalo przyjtej wielko!:ci dopuszczalnej, a dopiero potem wyszukaé miejsca niebezpieczne, obliczyé w nich napr:tenia gl6wne z uwzglçdnie- niem wszystkich wplyw6w i sprawdzié, czy najwiçksza r6tnica naprzen g16wnych nie przekracza r6wnicz dopusJ:czalnej wartoci naprçzenia przy prostem rozci'lganiu. Jasnem jest przytem, ie norma dIa naprienia dopuszczalne20 powinna byé tem wyiszq, im dalej idziemy w uwzgldnieniu rozmaitych wplyw6w, czyli im dokladniej wyznaczamy wytienie materjalu. Gdybymy byli w stanie obliczyé ci!:le wartoé naprieti niebezpiecznych we wszelkich warunkach, jakim w przyszlogci podlegaé bdzie dany element konstrukcyjny, to nicby nie przeszkadzalo podejé z warlociq n8prienia dopuszczalnego blisko naturalnej I!ranicy sprçiystoci], Na zakonczenie zaznaczymy, i:e przy obliczeniu wysokich belek dwuteowych nie wolno siç ograniczyé do sprawdzenia warunkôw wytrzymalosci, lecz trzeba zwrôcié szczegôlnq uwagç na sto- pien statecznosci konstrukcji. Niewystarczajqca statecznosé zniewala niekiedy do obnii:enia wartosci naprçi:enia dopuszczalnego. Do tej kwestji powrôcimy przy ogôInem badaniu statecznosci uklad6w sprçzystych.  67. OBLlCZENIE BELER NITOW1\.NYCH RSZT1\.LTU 1 W konstrukcjach ielaznych majq bardzo obszerne zastosowanie belki dwuteowe, zlozone z pio- nowej scianki, czterech kqtôwek i jednej lub kilku par nakladek, polqczonych nitami w jedn(! calosé. Nitowanie odbywa siç przy wysokiej temperaturze nitu, wskutek czego nit y sciskajq po ostygniçciu czsci polqczone tak silnie, i:e belka zachowuje siç jak lita. 1\.toli obecnosé otworôw na nit y moze w znacznej mierze zmodyiikowaé prawo rozkladu napri:en w przekroju, jakie otrzyma1ismy dIa belki litej. Jak pokazaly badania teoretyczne i doswiadczalne, moze wielkosé naprçzen wzrôsé zna- cznie w poblizu otworôw. Przy rozciqganiu blach zwiçkszajq otwory wartosé naprzenia w tr6j- nas6b ( 28); przy czystem scinaniu, kt6re zachodzi w warstwie obojçtnej belki, rosnq naprçzenia na brzegach otworôw nawet w czwôrnasôb Il). Te wyniki odnoszq si, co prawda, do otworôw nie- zapelnionych. Je:ieli otwôr jest wypelniony nitem, to rozklad naprçzen bçdzie oczywiscie odmienny ri, jak siç zdaje, znacznie korzystniejszy]. Warto takZe zapamitaé, ze szczegôlnie szkodliwy wplyw na wytrzymalosé belki wywieraj(! podlu:ine otwory, umieszczone wzdluz warstwy obojtnej ') [oczy- wiscie, jezeli w przekroju przechodzqcym przez otwôr zachodzi znaczna sila poprzeczna przy sto:' 1) [Ten wz6r najbardziej rozpowszechniony w podrcznikach, jest nietylko nieracjonalny, ale nawet, jak widzimy, bardziej zloiony od uzasadnionego do!:wiadczalnie wzoru (83). Z tego powodu tlumacz wysunqJ na pierwszy plan wz6r (83). oparty na trzeciej teorji wytrzymalogci, pomijajqc nadto w g16wnym tekscie najprostszy wz6r: pmax < R . (81) wyplywaj'lcy z hipotezy najwikszego naprtenia, r6wniei nie potwierdzonej przez dowiadczenie]. 2) S. P. Timoszenko: .,0 wlianij kruglych otwierstij...", Izw. Rij. Pol. Inst. 1907. S) Pfleiderer. "Der Einfluss von Lochern oder Schlitzen...". Mitt. u. Forschungsarbeiten, Heft 97, ]911. 
109 sunkowo malym momencie zginajqcym]. Oprôcz otworôw mogq znacznie oslabié belk naclcla na jej powierzchni. Pewne wyobrazenie 0 powstajqcych przytem nadwyzkach naprzen mozna nabyé na podstawie tego, co powiedziano poprzednio 0 prtach z wytoczonym zlôbkiem (karbem). Szcze- gôlnie szkodliwe dzialanie takich naprzen miejscowych oka:ie si przy obcirp;eniach powtarzajq- cych si i w przypadku belek z materjalôw kruchych. W praktyce, jak dotqd, malo si liez,! z wy- liczonemi przypadkami przeciqzenia materjalu, a wplyw oslabienia przekroju uwzglç- dniajq z gruba, wstawiajqc np. zamiast ly w formule: Mz pz= 1- y moment bezwladnosci "netto" , jaki otrzymamy po odjciu momentu bezwladnosci   otwor6w od momentu bezwladnosci calego przekroju. r- _ "ci Co si tyczy naprzen stycznych w sciance, to ich wartosé powiksza siç e ç wskutek otworôw na nity. Sila poprzeczna przenosi sih jak wiadomo, prawie cal- __->-- 0 Y kowicie na ciank, a poniewai szereg otworôw na nity w odstçpach e zmniejsza /; - -->- pole przekroju cianki w stosunku e - d, jezeli d oznacza srednic nit6w (rys. 151), e wic rednia wartoé naprzeii scinajqcych wzrosnie w stosunku  d ' Dlôtego e- uzywajq do oznaczenia najwikszych naprzen scinajqcych w belkach nitowanych nastpujijcej formuly: QS e (Pt)max = Th . e- d' . (84) Rys. 151 Tutaj oznacza 1 moment bezwladnosci calego przekroju wzgldem osi obojtnej, S moment sta- tyczny polowy przekroju wzglm tej osi, zas b grubosé sciankï: 1 i S oblicza si przytem zwykle bez potrqcenia otworow na nity. Przedstawimy teraz te przyblizone sposoby, jakich uzywajq w praktyce do obliczenia odstpu nit6w e. Grubosé nit6w stosuje si do grubosci Iqczonych czsci, ale zaleznosé t rozpatrzymy na ,., innem miejscu. Przy obliczeniu nit6w sluz(!cych do polq- L. {J (J czenia k q t6wek ze sciank q , kt6re bdziemy nazywaé kr6tko  &A' -::::; nitami "poziomemi" (rys. 152), przyjmuje si najniekorzy ;::j -: E:$' stniejsze warunki, pomijajqc tarcie midzy polqczonemi- !J ..  - f ---{l --= ! czsciami i przyjmujqc mozliwosé sciçcia nit6w w plaszczy- 2 - \ : znie przylegania k q t6wek do scianek. fueby oznacz y é \ -(1 ! \ i wielkosé sily przypadajqcej na jeden nit, rozpatrzymy dwa \ ! przekroje poprzeczne ab i a' b ' , polowiqce odstp midzy , 1 _0 ___): ___'tP.-____ /______ sodmi nitô. rzy zgi l ciU h belki prze d nsi si h  na nit A l rozmca naprzen norma nyc , przypa aJqcyc I}a po a Rys 152 przekroj6w k q t6wek i nakladek. Na element pola d F le- wego i prawego przekroju dzialajq odpowiednio napicia ¥ z d F i  1 Z d F, jezeIi przyjmiemy, y y ze rozklad naprzeii jest taki sam, jak dIa belki litej. T 0 przyjcie jest rôwnowazne z przypuszcze- niem, ze nit y lqczqce (tak poziome, jak i pionowe) zachowuj,! si jak zupelnie sztywne i wskutek tego nie zachodz,! wzgldne przesunicia nakladek, kqtôwek i scianki. Biorqc pod uwag odksztal- cenie nitôw znalezlibysmy, ze belka nitowana jest nieco slabsza od Iitej. To oslabienie nie prze- kracza jednak.ie w zwyklych warunkach 6% 1). Sumuj,!c teraz rôZnic napri:en bezwzgldnych M --; MI Z d F na calem polu F, otrzymamy jako warlosé sily T przeniesionej na nit: y T = M - Ml (' z d F M - M I . S'. ly) ly 1) Por. l\rnovlevil:, Zeitschr. f. fuch u. Ing.-wesen. 1910, str. 57. 
hÔ Przez S' oznaczylismy tutaj moment statyczny przekrojôw k'!tôwek i nakladek wzgldem osi obo- . Oy U 1 d .' . M - Mt . t , d . ri ,. t k dM Q m . d b Jtnej . wzg  nIaJ'!c, ze e Jes sre ni,! wa OSCl,! s osun u d x = l zy 0 ra- nemi przekrojami, czyli M - Ml = e Q, znajdziemy dIa T wzôr: QeS' T = --r- . (85) y Poniewaz nit y poziome S,! narai:one na scicie w dwu plaszczyznach (po obu stronach scianki), wic sredni q wartosé napri:enia scinaj,!cego w nicie obliczymy z wzoru: 2T 2QeS' Pt = :!rd i = 1:!rif2 T 0 rôwnanie pozwala obliczyé odstp nitôw e z danydr wartosci d i naprzenia dopuszczalnego. przy obliczeniu belek dwuteowych Iitych wskazalismy juz na waznosé wyznaczenia naprzeii glôwnych w punktach przekroju odpowiadaj,!cych przejsciu scianki w stopk. Z t q sam,! okoliczno- sci,! wypada si liczyé i przy obrachowaniu belek nitowanych. W najniekorzystniejszych warun- kach okaz,! si tutaj punkty lezqce na wysokosci nitôw poziomych, gdyz wedlug naszych przy- puszc;zen (pominicie tarcia) oprôcz naprzeii scinajqcych pt", odpowiadaj,!cych ogôlnemu odksztal- ceniu samej scianki, przenoszq si w tem miejscu na sciank sily T za posrednictwem nitôw. Te sity dqz q do scicia scianki w ptaszczyznie przechodz,!cej przez srodki nit6w. Przyjmuj,!c rôwno- mierny rozklad naprzen scinaj,!cych, znajdziemy ich wartosci z rownania: , T Pt = (e - d) b ' (86) albo po podstawieniu za T wartosci z (85): , ",S' e pt=-TiJ e-d Do obliczonych naprzeii pt' trzeba dol,!czyé jeszcze wymienione powyzej naprzenia p/', powsta- jqce w sciance pod wplywem sily poprzecznej Q. Okresli je formula: "QS" e Pt =-. --, Ib e - d w ktôrej S" oznacza moment statyczny czsci scianki, lezqcej powyzej Iinji srodkôw nitôw, wzgl- dem osi obojtnej. T czsé uwidoczniono na rys. (152) gstszem zakreskowaniern. Oznaczywszy przez S = S' + S" moment statyczny gsto zakreskowanej czsci calego przekroju, przedstawimy naprzenie wypadkowe wzorem: , " QS Pt=Pt +Pt = Tb ktôry w polqczeniu ze zwykl q formulq: e -- , e-d . (87) Mz pn = /- dIa naprzenia normalnego pozwoli obliczyé naprzenia glôwne wedlug wzoru: : } = i n I 11 ( P; r + Pt [Powy:isze rachunki wydaj si na pierwszy rzut oka jako bardzo niepewne, gdyz z jednej stron)' zaniedbujq tarcie midzy nitowanemi czsciami, ktôre, jak wykazaly doswiadczenia gra : dominu- j'!Cq rol, a z drugiej strony nie licz,! si zupelnie z nierôwnomiernosciami rozklad naprzen, wywolanemi przez otwory.1\le bIdy wywola:rie terni obiema niedokladnosciami maj,! znaki przeciwne i zdarzyé si moze, ze si nawzajem znios<!, tak iz przyblizony zgruba rachunek bdzie wcale dobrze odpowiadaé rzeczywistosci. Praktyka, jak si zdaje, przemawia za tem, ze w tym przypadku nie zawiodla inzynierôw intuicja. W kazdym jednak razie ostroznosé nie zawadzi i przy obliczeniu w powy.iszy spos6b belek nitowanych bdzie wskazanem obnizyt naprzenia dopuszczalne w po- rôwnaniu do wartosci uznanych za bezpieczne dIa belek litych]. 
111 Nowsze doswiadczenia z nitowanemî belkamî 1 pokazuj, te ich zlamanie zachodzi zwykle wskutek niewystarczajqcej statecznosci pasa sciskanego, albo niestatecznosci stosunkowo cienkiej scianki pionowej 1).  68. OBLICZENIE ZLOZONYCH BELER DREWNI1\NYCH . W przypadkach wielkich moment6w zginajqcych uzywa si dia lepszego wyzyskania materjalu belek zlozonych z dwu, a wrazie potrzeby z trzech, przyczem najczsciej lqczy si je klinami (dyblami) i srubami w spos6b przedstawiony na rys. (153). Dzialanie klin6w objasnilismy juz w  59. Sruby zas majq widocznie gl6wnie konstrukcyjne znaczenie. Rozpatrzmy przypadek belki podw6jnej o szerokosci b i wysokoscl 2h. Jezeli e oznacza odstp klin6w, to sHé! scÏnaj,!ca T, przypadajqca na jeden klin, bdzie r6wna wypadkowej z naprzeii scinajqcych Pt, jakieby dzialaly w poziomym srodkowym przekroju 0 polu b . e, gdyby belka byla lit q , czyli T=bept. . 1\ poniewaz QS 3 Q Pt = J1} = 2' 2 b h ' ! !,! 1 l  ' .. ': zh ,/_. - {' ,. "' WIC T = -} e . . (88) Rys. ISJ Przy obliczeniu klin6w przyjmuje si zwykle glbokosé wrbu (3 do 4 ç,m) i ozna<;za si szerokosé a z warunku, aby op6r przeciwko zgnieceniu wl6kien wrbu byl r6wny oporowi klina przeciwko sciciu. Znajqc wymiary klina, a zatem i wartosé sily T, kt6rq moze zniesé z zqdanym stopniem bezpieczeiistwa, mozemy obliczyé odstp klin6w e z formuly (88). T en odstp nie bdzie wog61e stalym, lecz zmienia si odwrotnie proporcjonalnie wzgldem wartosei sHy poprzecznej Q. Wskutek oslabienia belek wrbami wstawia si we wz6r dia obliczenia najwikszych naprzen normalnych ( ) Mmax Pnmax=- w wartosé W = [ b (2h)S b (2e):! ] . h 12 12' . W miejscach, gdzie przypadajq sruby lqczqce, trzeba nadto uwzgldnié oslabienie przekroju przez otw6r na srub. Pr6cz tego zmniejsza si naprzenie dopuszczalne w por6wnaniu do tego, jakie przyjmujemy dia belek litych 0 30 % i). Belki poziome, b-,'-' A ;-- ' , . . '-Ii -\0 lezqce  69. OBLICZENIE PLl1TWI na pochylej polaci dachu i podtrzymuj<!ce jego pokrycie, nazywamy platwiami (1. p. platew). Zwykle dzialaj<! one jako belki w obu kon- cach podparte i r6wnomiernie obciqzone, obliczamy je wiçc wedlug najwikszego momeRtu Ry.. lS 1 M IJUlx = 8 q P. Ze wzgldu na wystpujqcy tutaj przypadek zgieia ukosnego, znajdujemy najdogodniej wartosé najwikszego napri:enia normalnego, rozlozywszy moment na moment y skladowe, dzialajce w plaszczyznach gl6wnych belki. Jezeli przekr6j jest prostokqtem (rys. 155) 0 podstawie b i wysoko- sei h, nachylonej do pionu pod kqtem IX, to najwiksze naprzenie nor- w pukcie}J. Latwo okazaé, ze jego wielkosé okresla formula: 6 M co s IX + 6 M sin IX PH = b h 2 - b 2 h malne powstaje widocznie 1) Ob. F. Moore. University of Illinois Bulletin 68, 1913. 2) Wedlug dogwiadczeti prof. E. Kidwell'a (Michigan College of Mines) r6wua si wytrzymalogt belki zlotonej 75Of. wytrzymaloci odpowiadajqcej belki Jitej przy zastosowanj.u kIin6w dçbowych, a 80% przy klinach zelaznych. 
112 Ze wzgldu na to, .le b cos a. + h sin a. = C, przyczem C jest sum rzut6w bokôw b j h na poziom, da si powyzsza formula napisaé w postaci: 6Mt:. Pl! = b 2 h 2 . . Na platwie ielazne utywa si z korzyciq ksztalt6wek Z (rys. 156), kt6rych przekr6j ma osie gl6wne nachylone do gcianki i stopki. PoniewaZ stopki lezq w plaszczyinie polaci dachu, nachylonej do poziomu pod k'!tem 0:, wic moze siç zdarzyé, te plaszczyzna gl6wna platwi bdzie zorjentowana pionowo i :te, powstanie zgiçeie w tejze plaszczyinie. Zajdzie to oczywicie przy k,!cie nachylenia dachu r6wnym k'!towi nachyIenia osi Y (fig. a) przekroju do stopki. Wtedy plaszczyzna zginania bçdzie odpowiadaé najwikszej sztywno- ci przekroju, czyli 'platew bdzie pracowaé w najkorzystniejszych warunkach kt6rych, praktycznie biorqc, nie zmieniq male odchylenia wartoci kqta 0:. W przypadku obciqzenia belki silami prostopadlemi do JeJ osi, a nie le.lQcemi w jednej plaszczyznie, rozkladamy kaM q sil na dwie skladowe, Ie.lQce w gl6wnych plaszczy- znach belki i badamy zgiçcie w kazdej plaszczyznie zosobna. Wezmy np. belkç fJ.B (rys. 157, fig. a) w obu koncach podpart q i obcîQzonQ silami Pt, P 2 , Pg. Niech bdq XY i XZ plaszczyznami gl6wnemi belki. Znajqc kQty nachylenia a., 13,... (Hg. b) danych sil wzglçdem plaszczyzny X Y, latwo obliczyé ich skladowe. W plaszczyznie X Y zachodzi zgi- cie pod wplywem sil P'I = PI cos a., p'. = P 2 cos 0 = P", P' s = Ps cos ; za w plaszczyznie X Z bdQ silami zginajce- mi: P"t = Pt sin a., P", = P, sin 0 = 0, P"s = Ps sin. DIa tych sillatwo skonstruowaé diagramy momentôw zginajqcych abcde i a' b' c' d'. Przekr6j niebezpieczny bdzie widocznie le.leé w miejscu dzialania jednej z sil, jednakowoz niekoniecznie w prze!croju, gdzie moment ma najwikszq wartosé, albowiem naprçzenia zalezQ nietylko od wielkosci momentu, lecz takze od kqta nachylenia plaszczyzny momentu wzgldem plaszczyzn gtôwnych. Przy wyznaczeniu naprzen trzeba sumowaé na- prçzenia wywolane zgiçciem w kazdej z plaszczyzn glôwnych zosobna: Jezeli moment y w plaszczyznach X Y i X Z ozna- czymy odpowidnio przez M z i My, to naprçzenia normalne p w dowolnym punkcie przekroju poprzecznego okresli wz6r: p = Mzy -t: Myz . /z /y Znaki algebraiczne nalezy przytem obraé w zaleznoscÏ od kie- runku moment6w. z -------- fig.a. (i!;j.b. Rys. 156 9 70. OBCIl1ZENIE RUCHOME p- I r 1 f3.ël... e , 1 ':Ji }I I.Ç r'-s. b. '"' .. Rys. 157 W przypadku obciqzl<f! ruchomych, iaki zachod.Li np. u mosl6w, zurawi i t. p., komplikuje siç zadanie przez to, te dia ka:idego rozpatrywanego przekroju belki trzeba najpierw znaleié najniekorzystniejsze polo:tenie ruchomeg() obciqil<nia. W najprostszyth przypadkach mozna kwestj rozwiqzaé bez wszelkich trudnoci drogq analitycznq. Weimy np. belkç 0 roz- piçtoci 1 (rys. 158), obciqzon,! jednym ciçzarem ruchomym P. Przy wszelkiem polozeniu cizaru bçdzie diagram momen- t6.w zghajqcych mieé postaé tr6jk'!ta. Wierzcholek tr6jk'ltu, odpowiadai'!cy najwiçkszemu momentowi zginaj,!cemll, lezy pod --X--, E:i:tarem, a wielko!fé tego momentu okrela r6wnanie: Hp ê- X M. TlBX = -- (l,-X) . Przy przesumçclU ciçtaru zmienia siç M mBx wedlug prawa paraboli i osiqga naj- Rys. H8 wiçkszq wartoé przy x =  . Co si tyczy sily poprzecznej, to pry dowolnem polo:teniu citaru ma sila poprzeczna po kazdej jego strol!ie wartogé stal'l i r6wn,! odpowiadajqcej reakcji podporowej. fiteby otrzy- maé najwiçkszq wartogé reakcji, trzeba ci:tar przysuD'lé do jednej z podp6r; a zatem QmBx = P. 
113 Jezeli na belkç dziala uklad dwu ciçzar6w 0 stalej wzajemnej odleglogci d (rys. 159). to diagram moment6w zgiçcia ,est czworok'ltem. Dajmy na to, :te Pt > P 2 , natenczas najkorzystniejszm bdzie to polo:tenie, kt6remu odpowiada maximum momentu pod ciçtarem Pt- Oznaczywszy przez x odlegloé tego citaru od lewej podpory, znajdziemy jako wartœé me- mentu w przekroju x: Z warunku x M = Y [Pt (l-x) +P 2 (I-x- d}]. dM dx = 0 otrzymamy: x =  (l-d. Pt; pJ ' a po wstawieniu tej wartogci w wyrazenie dia M, znajdziemy naiwiçkszy moment zgi- naj'lcy. DIa otrzymania najwiçkszej wartogci slly poprzecznej trzeba oczywigcie przy- sun<!é cizary calkiem do Iewej podpory. Metodç analitycznq motna zastosowaé do poszukiwania poloteti niekorzystnych tak:te wtedy, gdy ruchomy uklad cizar6w sklada si z wikszej ich liczby. ale prostsze i bardziej przejrzyste rozwi'lzame otrzymamy, stosujilC metod wy- krelnq, W tym celu naznaczamy na belce szereg przekroj6w i dia katdego z nich wyszukujemy te polotenia oblÏqteJ5., przy kt6rych Q i M przybieraj'l najwiksze wartoci. Dajmy na to, :te chodzi 0 przekr6j mn (rys. IbO). fizeby odpowie- dzieé na pytanie, jak trzeba rozmiegcié obciqtmie dia otrzymania w tym przekroju Qmax, rozpatrzymy najpierw dzialanie ;ednego ciçtaru 0 wielkogci 1. Przy poloieniu uwido- cznionem na rysunku, sila poprzeczna w przekroju m n jest r6wna Iewej reakcji podpe- rowej 1; x . Prawo jej zmiennogci przy przesuwaniu citaru przedstawiaiil rzdne po- chylej prostej C' B' (fig. b},odeinajqcej nad Iew'l podpor'l rzçdn,! r6wné! 1 (jednostce sily). Kiedy ci:tar. r6wny 1. znajduje si na lewo od przekroju mn, to sil poprzeczn'l w tym przekro;u otrzymamy, odejmujqc od reakcji lewej .podpory jednostkç sily. Na fig. (b) wykonano to odejmowanie wykrlnie przez poprowadzenie prostej if' Dr /1 B' C. Ujemne rZc.Jdne tej prostej na przestrzeni Iewej czçgci belki okre,! zmianc.J sily poprzecznej w przekroju m n przy przesuwaniu jednostki cizaru na tejte czci. Calkowity obraz zmiennoci siIy poprzecznej w przekroju mn przedstawiq zakreskowane pola (fig. b). przyczem znaki obrano wedlug przyjtej umowy. Odcinki prostych C' Br i Ii' D', ogra- niczajqce zakreskowane pola, przedstawiaj'l Ii n j ç w pl Y w 0 w é! dia sHy poprzecznej w przekroju m n. Przy jej pomocy latwo obliczyé Q dia dowolnego ukladu obciq1e:6. Gdy mamy jeden citar p. polotony w jakimkolwiek przekroju belki, to trzeba zmierzyt rzdnc.J linji wplywowej w tylJl przekroju. a jej wieIkoé y, przedstawiajqc'l sil poprze- cznq, powstali! pod wplywem obciqzenia r6wnego jednostce, pomnotyé przez wielkogé cizaru P. Jeteli z mamy uklad ciçzar6w Pb P 2 ..... to silç poprzecznq przedstawi wyratenie: Q=PtYt +P 2 Y2+'" (a) DIa otrzymania najwikszej dodatniej wartoci Q trzeba obciq:tyé praw'l czt rozpitogci i ustawit citary taIt, aby suma (a) przybrala najwikszq wartogé. Najwikszq ujemn'l wartogé Q znajdziemy obciqtywszy lewq czt rozpitoci. Skonstruujemy teraz linj wplyWOW'l dia momentu zginai'lcego w przekroju mn. J{>teli citar 1 Ie:ty na prawej czgci belli (fig. a), to momentem w przekroju mn bçdzie: 1; x Bt. To wyratenie okrea rzçdne prostej BITC", odcinaii!cej u Iewej podpory rzçdn,! r6WIl<! Bt. Skoro przesuniemy ci:tar na lewq czgé belki, to moment w przekroju mn bçdzie r6wny 1 . (11- x) a i przedstaWÎll go rzdne prostej ifIT C", odcinaj'lcej u podpory B" rzdDll r6wn'l a. Linja wplywowa if" C" B" daje nam prawo zmiennogci momentu w mn przy przesuwaniu eiiaru r6wnego ]. W przypadku obciqtenia danym ruchomym ukladem ci:tar6w Ph P 2 ,... znajdziemy wielkot momentu zginajqtego w przekroju mil, mierz'lc odpo- wiadaj'lce rzdne Yi> Yb'" i obliczaj'lc sumç m L .r--- A . fj . & -a.-fi (] -- (" fiS.B. , A , 1 Il , '' il , " --= Rys. 160 C f) -1 / C -;/:", A f G=€) ------.....,..1 ] t. 1 .-J'1 l ,p 1 . J! Rys_ 159 P t Yl + P 2 Y2 + ... Przy badaniu wytrzymaloci w przekroju mn trzeba citary ustawit tak, aby suma (b) przybrala najwiksz'l wartœt. (b)  71. POROWNRNIE PRZERROJOW POPRZECZNYCH 0 ROlNEJ POSTl\CI Majqc dane sily zginajqcej i rozmiary przekroju poprzecznego, mozemy oznaczyé stan napicia w dowolnym punkcie i zarazem ocenié stopien bezpieczenstwa belki. Przy projektowaniu mamy jednak przed sob q zagadnienie odwrotne; chodzi mianowicie 0 t, aby znaIezé przekr6j poprzeczny dIa belki, czyniqcy zadosé nietylko warunkowi wytnymalosci, Iecz takze warunkowi ekonomji. Innemi slowy nalezy przy danych wlasnosciach materjalu nadaé tak q postaé przekrojowi poprze- cznemu, azeby belka byla nietyIko dostatecznie wytrzymalq, lecz takZe, aby jej cizër byl mozliwie maly_ W r6znych dziedzinach techniki wypracowala praktyka najodpowiedniejsze typy przekroj6w poprzecznych. T utaj zwr6cimy uwag na g16wniejsze wlasnosci typ6w najwicej uzywanych. Kun wytrzymalofci materjal6w 8 
114 Przy czystem zginaniu majq warunki wytrzymalosci postaé: Mh l - R i Mh 2 =R -r<: 1 1 < 2' przyczem hl i h 2 oznaczaj odpowiednio oddalenia rOzcié!ganych i sciskanych w16kien skrajnych od osi obojtnej, a Rl i R 2 wartosci dopuszczalnego ciqgnienia i cisnienia. Je.leli materjal jest tego rodzaju, .le RI = R2' to powinno byé hl = h 2 , a zatem 1 1 hl = h 2 = W. Warunki wytrzymalosci sprowadzajq si w6wczas do jednego nastpujqcego: M -=R W < . Z tego warunku wyznaczamy potrzebnq wielkosé modulu przekroju W. Poniewa.l ci.lar belki jest proporcjonalny wzgldem pola przekroju F, wifC przekr6j bdzie tem korzystniejszy, im wikszy jest stosunek W: F. 3 [T en stosunek ma wymiar dlugosci, wobec czego jeszcze dogodniej bdzie uzyé stosunku W: F Y jako miary "w y d a t nos ci" przekroju, poniewaz jego wymiarem j est zero]. Postaramy si oswietlié zwiqzek midzy modulem W l a polem F przekroju poprzecznego w kilku szczeg61nych przypadkach. 1 a) Prostokqt 0 podstawie b i wysokosci h; W = 6bhi, F = bh. Stqd W h F = 6 = 0,167 h, , - =..!... 1I'h =0167 1nï J 3 6 V b ' V-b ' LF czyli przekr6j tem korzystniejszy im wiksze h w por6wnaniu do b. Powikszenie wysokoki h ogranicza jednak warunek statecznosci, kt6ry rozpatrzymy p6zniej ( 56). b) Rolo. W = 3C3 , F= 3Cr i , a wic  =  =0,125 d. Por6wnajmy wartosci stosunku W: F dia przekroju kwadratowego i kolowego 0 tej samej wielkosci pola. Wtedy bok kwadratu h jest ze srednicq kola zwiqzany r6wnaniem: h= dViC , 2 a zatem dia tego kwadratu bdzie W h dViC F=6=12= 0,147d. Por6wnywujqC t wartosé z odpowiadajQcym wynikiem dia przekroju kolowego, widzimy, .le przekr6j kwadratowy jest korzystniejszy. [Stosunek W: ë i posiada dia kola wartoé ..Ir- = 0,141. Por6wnywujqc j'l z odpowiadaj£!Cêl wartogciq dia prosto- 4rn k'lta, znajdziemy latwo, te dia wszelkich wartoci dogadzajqcych warunkowi h:b > 0,713 jest przekr6j prostok'ltny korzystniejszy od kolowego]. . Przekrôj prostokqtny i kolowy napotykamy przewaznie w przypadku belek drewnianych. Bel kom zelaznym nadaje si racjonalniejsze przekroje poprzeczne. Zwazywszy, ze przy zginaniu jest wytrzymalosé materjalu nale.lycie" wyzyskanq tylko we w16knach skrajnych, wypada przy projekto waniu przekroju skupiaé materjal jak najalej od osi obojtnej. Jeze!iby wszystek materjal byl roz mieszczony w dwu cienkich paskach 0 wzajemnej odleglosci h (wysokosé belki), to teoretycznie byloby to najkorzystniejszem. Moment bezwladnoscÏ w tym przypadku 1 = F (  ) 2, zas modul przekroju W = 1:  = h . Stosunek W: F otrzymalby wartosé 0,5 h. W praktyce mUSZq obie 
115 czsci przekroju byé poli!czone cianki!, a grubosé scianki musi byé wystarczajca, aby wytrzymaé naprzenia styczne, uwarunkowane sHi! poprzeczn. W ten sposôb dochodzimy do przekroju dwu- teowego (przekroju I). c) Belki dwuteowe bywajl'! nitowane i walcowane. W ostatnim przypadku zachodzi midzy modulem a polem przekroju dosé staly stosunek W: F = od 0,31 h do O,30h. T en stosunek latwo znalezé przy pomocy tablic dIa belek 1, ktôre zawierajl'! wartosci W, F i h. Belki dwuteowe ml'!jl'! jeszcze t wyzszosé nad wysokiemi belkami prostoki!tnemi, ii; Si! sztywniejsze w kierunku prostopadlym do plaszczyzny scianki. [1 tutaj oczywigcie nie motna ié zbyt daleko z powikszClniem smuklogci przekroju, juz to 'l powodu niebezpiecze1i- stwa naprte1i miejscowych, juz tet ze wzgld,! na warunek statecznoci. Belki nitowane miewajq ksztalty smuklejsze, ale za to wzmacnia si i usztywnia ich gciankç t. zw. zebrami]. d) P r z e k r 0 j e ru r 0 w e (rys. 161). Juz Galileusz zwrôcil uwag na korzysd zastosowania przekrojôw wydrijzonych zamiast pelnych. Pierwsze mosty zelazne o wikszej rozpitosci wykonano jako beIki rurowe. PôZniej zastij- l piono cienkie scianki pionowe kraté! i tak powstaly spôlczesne typy belek kratowych. _ e) 0 przekrojach poprzecznych geometrycznie po- do b n y c h. Skoro przekrôj poprzeczny belki zmienimy na geometry- j cznie podobny, to pole przekroju F, modul W i moment bezwladnoscÏ 1 zmienil'! si odpowiednio jak kwadrat, szescian i czwarta potga linjo- wych wymiar6w przekroju. Oznaczywszy przez Fo, W o i 10 wielkosci odnoszl'!ce si do okreslo- nego profilu, otrzymamy przy n-krotnem powikszeniu jego wymiaru linjowego wielkosci: F= n'Fo, W = ni W o , 1 = n'/o. Z tego mozna wysnué kiIka wnioskôw maji!cych praktyczne znaczenie. Przyjmijmy np., ze belka zgina si pod wplywem obcié!zenia rozlozonego r6wnomiernie na powierzchni. Jak si zmie- nil'! naprzenia przy proporcjonalnem powikszeniu wszystkich wymiarôw belki, jezeli nati;enie obcié!zenia pozostaje bez zmiany? Calkowite obcil'!zenie rosnie przytem widocznie jak kwadrat wy- miarôw Iinjowych, a wic moment zginajl'!cy bdzie wzrastaé proporcjonalnie wzgldem szescianu tychze wymiarôw. Poniewaz modul przekroju wzrasta w tymze samym stosunku, przeto najwiksze naprzenia zginajl'!ce nie .ulegni.! widocznie zmianie. Belki geometrycznie podobne bdl'! przy wy- mienionem obciqi;eniu r6wnowytrzymalemi. Skoro obcii!zenie rosnie proporcjonalnie wzgldem szescÏanu linjowych wymiarôw, jak np. cizar wlasny belki, to moment zginajl'!CY bdzie wzrastaé przy proporcjonalnem zwikszeniu wszyst- kich wymiarôw jak czwarta potga wymiaru linjowego, podczas gdy modul przekroju rosnie pro- porcjonalnie wzgldem szescianu tegoz wymiaru. Naprzenia, wywolane cii;arem wlasnym, wzra- stajl'! zatem, w przypadku belek geometrycznie podobnych, proporcjonalnie wzgldem rozpitosci. Znaczenie naprzen wskutek cizaru wlasnego rosnie z rozmiarami konstrukcji. DIa belki okreSlo- nego typu, przy danej wytrzymalosci materjalu, mozna latwo znalezé t graniczni! rozpitosé, przy kt6rej naprzenia wskutek cizaru wlasnego osil'!gajl'! wartoscÏ naprzen dopuszczalnych uzytego materjalu. Dalsze zwikszenie rozpitosci staje si mozebnem tyIko przez powikszenie wytrzyma- losci materjalu. Ogromne rozpitosci, jakie napotykamy teraz w budownictwie mostôw i znaczne dlugosci sp6lczesnych wieIkich okrtôw staly siç mozliwemi tylko przez zastosowanie wyborowego materjalu, np. stali 0 wysokiej wytrzymalosci. JezeIi poprzeczne przekroje belek SI'! geometrycznie podobne, to midzy polem Fi modulem przekroju W zajdzie zwil'!zek: 2 F = cr W ll , . (a) przyczem wieIkosé Iiczbowego spôtczynnika cr zalezy jedynie od postaci przekroju, czyli jest dIa danej postaci sta1êl. Przy obiorze rozmiarôw poprzecznych wychodzimy z fonnuly: M W=}f' [ EB Rys. 161 8* 
116 w kt6rej M jest wielkosci q najwikszego momentu zgicia, a R naprzeniem dopuszczalnem. Wtedy pole przekroju poprzecznego wyrazimy, na podstawie (a), wzorem: 2 F = ex (  r, zas dIa cizaru wlasnego belki otrzymamy wyrazenie: Fly= exly(  )i Tutaj oznacza y cizar jednostki objtosci materjalu. Cizar belek 0 geometrycznie podobnych prze- 2 krojach, rosnie przeto przy tej samej rozpitosci proporcjonalnie wzgldem M'3'. Jezeli belk w obu koncach podparti! i r6wnomiernie obcii!zonë zasti!pimy dwiema belkami o rozpitosci dwa razy mniejszej, to wskutek tego moment zginaji!cy zmniejszy si cztery razy, a cizar dwu belek bdzie mniejszy od cizaru pierwotnej belki 4 i = 2,52 razy. Gdy trzeba jakqkolwiek przestrzen 0 rzucÎe poziomym prostoki!tnym nakryé ukladem r6wno- odleglych belek, poloionych r6wnolegle do jednego z bokôw prostoi!ta, a obciqZenie przeniesione na belki jest rozlozone r6wnomiernie na polu tegoz prostokqta, to przy zmniejszeniu liczby belek n-razy zwiksza si tylez razy obciqzenie przypadaji!ce na kazdi! z belek, a zarazem i wielkosé momentu 2 zginajqcego. Ciiar kaidej belki wzrosnie n '3'-razy, a poniewaz liczba belek jest n-razy mniejsza, wic og61ny cizar belek zmniejszy si w stosunku 1: n !. Przy doborze przekroju wypada czsto kierowaé si nietylko warunkami wytrzymalosci, lecz takie warunkiem dostatecznej sztywnosci belki, scharakteryzowanej wielkosci q El. Nierzadko ogra- niczamy warlosé strzalki ugicia, jaki! belka moze otrzymaé pod wplywem danych obciQzeli. Latwo si przekonaé, ze zadowalajqc warunki wytrzymalosci nie zawsze czynimy jednoczesnie zadosé warunkowi sztywnosci. Przy tych samych najwikszych naprzeniach normalnych uginaji! si belki o rozmaitych przekrojach poprzecznych niejednakowo. Jezeli p jest promieniem krzywizay w prze- kroju niebezpiecznym, a h wysokoscii! przekroju, to wartosé najwikszych wydluzeli i skr6celi, a zarazem i warlosé odpowiadajqcych naprzen, jest okreslona stosunkiem  : p (form. 61). Przy stalej wartosci tego stosunku, czyli przy stalem najwikszem naprzeniu normalnem, bdzie pro- mien krzywizny tem wikszy, a zatem ugicia tem mniejsze, im wiksza jest wysokosé belki h. . f) P rz e k r 6 j s z y n y k ole j 0 w e j (rys. 162) jest niesymetry-czny wzgl- dem osi obojtnej, jednakze zwykle tak uksztaltowany, aby ht = h 2 . [Opr6cz wielu wzglçd6w konstrukcyjnych decydowaly tutaj 0 ksztalcie wymogi znacznej sztywnogci we wszystkich kierunkach przy dostatecznej wytrzymalogci, przyczem uwzgIdniono takze naprtenia miejscowe i cieranie gl6wki szyny wskutek ruchu pocÎ'lg6w). g) Przekr6j teowy (T) i przekr6j przedstawiony obok niego na rys.(163) Si! uzywane przy budowie okrt6w. Te przekroje nie Si! widocznie tak korzystne, Rys. 162 jak przekr6j 1, tak z powodu rozmieszczenia materjalu, jak i nier6wnosci skraj- nych naprzeil. Skoro za miar wydatnosci tych przekroj6w przyjmiemy znowu stosunek modulu do pola przekroju, to dIa uzywanych w praktyce 1 profil6w ostatniego przekroju bdzie: W fi' = od 0,23 h do 0,22 h. - - Obi6r podobnych przekroj6w dIa zelaza kowalnego usprawiedliwiaji! tylko wzgldy konstrukcyjne. Inaczej ma si rzecz, jezeli materjal belki ma r6znq wytrzymalosé przy rozciQganiu i sciskaniu (np. ze- Rys. 163 lazo Jane). Wtedy bdzie odpowiedniejszi! postaé przekroju niesymetryczna wzgldem osi obojtnej i tak dobrana, aby naprzenia we wlôknach skrajnych byly proporcjonalne wzgldem odpowiednich 
117 wartosci naprzen dopuszczalnych przy rozciqganiu i sciskaniu. Z tego wynika, ze stosunek ht : h 2 powinien byé r6wny stosunkowi naprzen bezpiecznych. Wezmy np. przekr6j U (rys. 164). Przy rozmiarach uwidocznionych na rysunku jest srodek cizkosci przekroju '_1- odIegly 0 3 cm od osi 00. Jezeli doIne wl6kna skrajne Si! rozciane, a g6rne sciskane, to najwiksze wartoscÏ cisnien i ciqgnien majq si do siebie jak 7: 3. Zmieniajqc wyrniary rarnion i podstawy (scianki) profilu, mozna dojsé do kai:dej dowolnej wartosci stosunku najwikszego ciqgnie- nia do najwikszego cisnienia. Na zakoticzenie zwr6cimy uwagç jeszcze na jednq okolicznogé, majqcil niekiedy praktyczne znaczenie. Modul prze- kroju W okrdla wieIkogci najwikszych naprçze6. normalnych przy zgiciu, nalezy jednak pamiçtaé, :te modul przekroju nie zawsze siç zmniejsza ze zmniejszeniem pola przekroju. Bywajq przypadki, w kt6rych przez odcicie pewnych czgci przekroju motna W powiçkszyé. Tak siç zachowujq przekroje, u kl6rych warstwa wl6kien skrajnych jest wilska w por6wnaniu do szerokogci grodkowych czçci przekroju. Dia przekroj6w takich np. jak kw a d rat ow y przy zginaniu w plaszczyinie prze- k'ltnej, kolowy, tr6jk'ltny i t. p., powiçksza siç zrazu W, jezeli nie\\ielkq gruboé wl6kien skrajnych usuniemy. U pierwszego z wymienionych przekroj6w mozna w ten spos6b wywolaé zwiçkszenie W, dochodz4ce do 5%, co latwo okazaé nastçpu- j,!cym rachunkiem: 4 Momentem bezwladno kwadratu 0 boku a (rys. ]65) wzgldem przektnej jest 1 = 2 ' a odpowiednimodul prze- (' k . W a8N Od W .. L_ . kr k 6 ' k '" 6 .. 6 rOJu = . e Jmy z przeACoJu za es owane tr J 'lty ClçClwamt r wneon 1 r wno- leglemi do osi obojtnej if B. Przyjmijmy m C = m'D = '" = ex a i obliczmy moment bezwladnogci obeitego przekroju, rozlozywszy go na kwadrat lImbm' 0 boku a(l- ex) i dwa r6wnoleglo boki bmnB i bBrfm'. W ten spos6b otrzymamy: a 4 (1-0:)8 It= 12 (1+30:), f  J  If} : ,'1 0,  '''/', C :-, ,0)10 --, --. Rys 164 A a zatem modul przekroju w = a 4 (1- 0:)8 (1 +30:)V2 . 12 a (1 - o:) Rys 165 Jak si latwo przekonaé, osi'lgnie W maximum przy 0: =  . Po wstawieniu tej wartogci w wy- wyrazenie dIa W znajdziemy wartoé W max 0 5% wiksz,! od wartoci odpowiadajqcej przekroJowi pierwotnemu. le ciçcie warstwy skrajnej powiçksza w tym przypadku zrazu wartogé W, zrozumieé latwo, zwazywszy, ie W = 1 : +, a ubytek 1 wskutek ciçcia jest zrazu stosunkowo mniejszy, nii ubytek wysokogci h. [) ROZDZIRL X LINJI\ UGICII\ BELKI  72. ROWNRNIE LIN JI UGIF;CIR Przy obliczeniach zachodzi czsto potrzeba wyznaczenia nietylko wielkoSci naprzen, wywo- lanych w be1ce dzialaniem danych obciqzen, lecz takze i wielkosci odpowiadajqcych odksztalcen. Niekiedy wymaga si, aby wartosé najwikszego ugicia belki (strzalka ugicia) nie przekraczala danej czsci rozpitosci 1. Od kwestji postaci ugitej osi rozpoczynamy rozwiqzanie takich zaga- dnien, przy kt6rych og61ne warunki r6wnowagi nie wystarczajq do znalezienia reakcji podporo- wych. Zbyteczne podparcia okreslajq warunki dodatkowe dIa zgitej osi i terni warunkami poslu- gujemy si w celu wyznaczenia reakcji. Obierzmy pierwotnQ os belki (ustawioni! poziomo) za os X-6w, a os Y-6w skierujmy piol1,oWO w g6r. Zakrzywiona postaé belki bdzie zupelnie okreslona r6wnaniem zgitej osi 0 postaci og61- nej y = f(x). T ego r6wnania dostarczy znaleziona poprzednio formula (63) 1): 1 M P = El ' 1) Tç lormul otrzymaljgmy dia przypadku czystego zgiçcia. 0 de zmienia siç krzywizna osi wskutek napr:i:e6 gcï- najqcych objdnimy poniüj (ob.  81). Wplyw tych napr:te6 (uwarunkowanych silq poprzecznq,) jest zwykle niewielki i dlatego pomijamy go przy rozwiqzywaniu zadat1 praktycznych. 
118 skoro w niej zasti!pimy krzywizn 1 : p znanem wyrazeniem rôzniczkowem. W ten sposôb rôwnanie rôzniczkowe ugitej osi, czyli 1 i n j i u g i  ci a w ogôlnej postaci 1) : . y d'y dx 2 M :1: = [ 1 + (  ) 2 ] t otrzymamy . (89) .x o Zamiast tego rôwnania bdziemy uzywaé prawie wyli!cznie uproszczo- Rys.166 nej przyblizonej formy, ktôra powstaje z powyzszej przez opuszczenie w mianowniku wyrazu ( : ) 2. Najczsciej bowiem mamy do czynienia z ugiciami bardzo ma- lerni w por6wnaniu do rozmiar6w belki, przyczem i wartosé  jest bardzo malym ulamkiem, tem bardziej zatem mozna pomini!é kwadrat tej wielkosci wobec jednostki. Przyblizone rôwnanie linji ugicia ma przeto postaé: d'y El dJl2 =:1: M . . (90) Co do znakôw zauwai;ymy, ze w  58 um6wilismy si uwazaé moment zginaji!cy za dodatni jezeli on dqZy do obrotu odcitej lewej czsci belki w kierunku wskaz6wek zegara. T en moment wywoluje widocznie w rozpatrywanym przekroju zakrzywienie osi belki, skierowane wypuldoscÏ q w stron ujemnych Y-6w (rys. 166). Przy takiem zakrzywieniu rosnie wartosé pochodnej  ze wzrostem x, a przeto druga pochodna jest dodatnia i w naszem r6wnaniu (90) trzeba zatrzymaé znak plus. przy zmianie polozenia osi sp61rzdnych, albo przy odmiennej umowie co do znakôw mo- mentu zginaji!cego, mote si zmienié i znak w r6w. (90), wobec czego przy rozwii!zywaniu szcze- g6lowych zadan Iepiej ustalaé znak za kaZdym razem zosobna, obierajqc go w ten spos6b, aby obie czsci r6wnania (90) byly tego sam ego znaku t).  73. UGIECIE BELRI JEDNYM RQNCEM UTWIERDZONEJ Niech obciq.zenie belki sklada si z sily skupionej P, dzialajqcej na jej swobodny koniec i cizaru q l, rozlozonego r6wnomiernie na calej dlugosci 1 beIki (rys. 167). Momentem zginajqcym w przekroju m n bdzie z uwzgIdnieniem prawidla znakôw, przyjtego w  65: X n --x - - -- --- 1 ---- _______,_!. v  /- fls.b. q(l-x)' M = - P(l- x) - . 2 . Rôwnanie Iinji ugicia przybierze tedy postaé: d'y q(l-x)' El-= -P(l-x ) ---. dx l 2 Calkujqc obustronnie raz, otrzymamy: dy ( Jl' ) q ( XII ) EI-=-P IJl-- -- "x-lx 2 +_ +C dx 2 2 3 Rys. 67 . (a) 1) Krzywiznil odpowiadaji1 c q elementowi belki 0 dlugci ds bdzie = dcp (rys 166) Poniewat t g cp - dy a wi<>c' p ds .. - dx ' " . 1 d (arctg*) d (arctg*) p ds dx + ( :) t' Wykonawszy r6zniczkowanie, dojdziemy do wyratenia po lewej stronie. r6w. (89). 2) [W bardzo wielu ksi'ltkach przyjmujq stale, ze dodatnia og Y-6w jest skierowana pionowo w d61. a dodatni moment M zgina belkç wklçsiogciq ku g6rze. Tej umoie odpowiada oczywicie znak - po prawej stronie r6w. (90). Natomiast kierunkowi dodatnich Y-6w, przyjtemu na rys. (166), odpowiada (przy tej samej umowie co do znaku M) znak + po prawej stronie r6w. (9OH. 
119 przyczem C oznacza dowolnl! stalq calkowania. Oznaczymy jl! latwo z warunku podparcia belki. Lewy koniec belki jest w naszym przypadku utwierdzony, a wic odpowiadajqcy mu przekr6j poprzeczny 0 nie obraca si przy ugiciu, czyli zakrzywiona os belki bdzie styczm do osi 0 X w punkcie O. Napiszemy przeto: DIa x = 0 jest : = o. Z tego warunku wynika, ze w rôw. (a) trzeba przyjqé C = O. Podstawiajqc teraz w tem r6wnaniu x = l, obliczymy kqt nachylenia stycznej na prawym koncu belki, a mianowicie: (d y ) _ Pli qi'! \ dx x=l- - 2EI - 6"EI . (91) Pierwszy wyraz po prawej stronie daje nam kqt nachylenia stycznej wywolany sHi! P, drugi zas kqt wywolany obciqzeniem q 1. 1\zeby otrzymaé ugicia belki y, trzeba zcalkowaé znowu rôwna- nie (a). Uwzgldniajqc, ze C = 0, znajdziemy: ( 1 xl X S ) q ( 12 Xi 1 x 3 1'4 ) Ely=- P 2-6 -2 --y- -3+12 + D . . . (b) Stal q dowolnq D wyznaczymy z drugiego warunku podparcia, ktôry powiada, te lewy utwier- dzony koniec belki jest nierchomy, 1. j.: y = 0 przy x = O. Temu warunkowi czyni widocznie zadosé wartosé D = O. Rôw. (b) pozwala wyznaczyé wielkosé ugicia y w dowolnym przekroju, czyli jest rôwnaniem linji ugicia. Najwiksze ugicie zajdzie oczywiscie u prawego koiica belki; znajdzifmy je podstawiajqc x = 1, a wic: P JS q 1 4 ( El y) =---- x=1 3 8' Stqd: P {S q 1 4 Yx=1 = - 3EI - BEI . (92) Pierwszy czlon tego wyrazenia przedstawia ugicie wskutek sily skupionej P, drugi zaS ugicie wskutek obciqzenia q 1. Jezeli P = q " to te ugicia majq si do siebie jak 8: 3. Znak ugicia wy- padJ: ujemny, poniewaz belka ugina si w stron ujemnych Y-6w. 9 74. UGIECIE BELRI W OBU RONC1\CH PODPIlRTEJ Skoro belk AB (rys. 168) zgina sila skupiona P, dzialajqca w srodku rozpitosci i r6wno- miernie rozlozone obciqzenie q J, to najwiksze ugicie zajdzie widocznie w srodku C. Wielkosé tego ugicia mozna znalezé przy pomocy wynik6w poprzedniego paragrafu. Rrzywa ugicia bdzie oczy- wiscie symetryczna wzgldem srodka C, a styczna do niej w tym punkcie bdzie r6wnolegla do osi X. Razda polowa belki znajduje si zupelnie w tych samych warunkach, co poprzednio rozpatrywana belka, jednym koncem ufwierdzona. Jezeli wezmiemy Rys. 168 poo uwag praWq polow belki B C, to mozna jq _ C . b . k J B . 1 P ql k . J uwataé za belk utwierdzonq k?ncem 1 0 ClqZOnq na oncu SI q 2 + 2' s lerOWani! w gor. T  sil przedstawia reakcja podporbwa belki AB. Pr6cz tego dziala na rozpatrywanq belk B C obciqzenie r6wnomiernie rozlozone 0 kierunku przeciwnym owej reakcji. Na podstawie formuly (92) wyznaczymy wywolane terni silami ugicie konca 8, l. j. ( +!ll) (( f - 2 2 2 - 3EI 1 4 q(z) PP 5 qI4 8El - 48E/ +384Er . (93) 
120 Ugicie belki AB w przekroju C przedstawi oczywiscie r6wnie:i wyra:ienie (93), tylko z przeciwnym znakiem. Pierwszy wyraz okresla ugicie, wywolane silil P, drugi zas ugicie wskutek obci:ienia r6wnomiernie rozlo:ionego q 1. Je:ieli sila skupiona obci:ia belk nie w srodku rozpitosci (rys. 169), to szu- kanie r6wnania linji ugicia komplikuje si nieco. Zale:inie od tego, po kt6rej stronie ci:iaru P obieramy przekr6j, wypadaj(! dwa r6:ine wyrazenia analityczne dia momentu zginaj(!cego i dlatego r6wnanie . rô:iniczkowe linji ugiçcia ma odmiennil postaé dia ka:idej z obu czsci belki. Dia lewej czsci bzie niem: d1y Pc El dx l =Tx. Calkujilc raz, znajdziemy prawo zmiennosci kilta na- chylenia stycznej w postaci: El dy = Pc x 2 +D d.x 1 2 ' przyczem D oznacza dowolnil stal(! calkowania. Powtôrne calkowanie daje: Pc X S Ely =T(;+Dx+D u Vr- J'h-JII A t-- c .0.0.'  fi '_'h -,-- 1-. ._- ,p 1 OU Co- -i RA . . w Rys. 169 jako r6wnanie linji ugicia lewej czci belki. NOWil stali! dowolnil DI latwo wyznaczyé z warunku, :ie lewy koniec beIki jest podparty, a wic ugicie tego kotica r6wna si zeru, czyli: y = 0 przy x = o. T emu warunkowi czyni zadosé DI = o. Wyznaczenie stalej D jest mo:iliwe tylko po rozpatrzeniu r6wnania linji ugicia dIa prawej czsci belki. Wyznaczenie wartosci stalych calkowania mo:ina znacznie uproscié przy pomocy nastpujil- cego sposobu. Wyraziwszy moment zginaj(!cy w dowolnym przekroju prawej czsci belki przez sily leiqce po Iewej czçsci tego przekroju, otrzymamy r6wnanie r6:iniczkow linji ugicia prawej czsci '!l postaci: d 2 y Pc El dx 2 = TX-P{x-cl). WynilC pierwszego i drugiego calkowania mo:ina przedstawié w nastpujqcej formie: El dy =- P E.. Xi _ P{x- CI)? + C dx 1 2 2 ' El - Pc X S P{x-C l )2 C C y-T6- 6 + x+ 1. Otrzymalismy tedy cztery stale dowoIne: D, DI dIa lewej czsci beIki i C, CI dIa prawej, atoli dziki powy:iszej formie r6wnania linji ugicia prawej czsci belki sprowadza si liczba stalych do dwu. W samej rzeczy, w miejscu dzialania sily P, 1. j. dIa x = CI' mUSZq obie galzie linji ugicia mieé wsp61ni! stycznq i wsp6Inq rzçdn, a zatem: I PC x" +D I = I PC X2 _ P{X-C t )2 +C I 1 2 x = CI 1 2 2 X=Cl ' , ' 1 PIC s +Dx + Dllx= C) = I C a - P X{;:Cl)S +Cx+ Cll x =Cl . Std wynika: C= D i (;1 = Dt. Sprowadziwszy Iiczbç stalych do dwu, mo:ie'h1y je zi'ialefé z warunk6w na koiicach belki. Z warunku podporowego na lewym koiicu wynika, jak widzielismy, te Dl = C t = o. Na prawym koiicu jest ugiçcie tak:ie r6wne zeru, a wiçc kladqc x = 1 w r6wnaniu prawej galçzi linji ugiçcia, otrzymamy, dIa wyznaczenia stalych CiD, r6wnanie: Pc _ P{l-cJs CI - 0 1 6 6 + -. 
121 Uwzgldniajc, ze 1- CI = c, znajdziemy: C = D = Pc(c'-lt) . 61 R6wnaniem linji ugicia dIa lewej czsci belki bzie przeto: Ely = Pcx (xl! + (;2 _ [J) 61 . (94) Przedstawiony spos6b mozna stosowaé i w og61niejszym przypadku zginania belki ukladem sB skupio- nych. Ustawiajqc dIa kaidej czci belki midzy dwiema ssiEdniemi silami odpowiadaj'lce r6wnanie r6zniczkowe i caI- kujqc je. znajdziemy, te og61na Iiczba stalych dowolnych jest r6wna dwukrotnej Iiczbie owych czci. Skoro jednakZe przedstawimy wyniki calkowania w takiej postaci. jak to uczynilimy powyiej w przypadku obciienia belli jerlnl! silq skupioDil, to liczbç stalych calkowania sprowadzimy do dwu. Oznaczywszy przez R lewq reakcjç podporowq, Ph P"P I ,... sHy zginajqce, Ch , C 3 ,... ich odlegloci od lewej podpory i nakoniec przez 1 rozpitoé belki, otrzymamy nastçpuÎ'!ce r6wnania r6tniczkowe linji. ugiçcia w kolejnych przedzialach beIki, rozpoczynajqc od lewej podpory: d 2 y 1. El dx 2 = Rx, II. d 2 y El dx 2 = Rx - Pt (x- £1.), d 2 y El dx' =Rx-PI(x-cd - P, (x- c,), III. 1. Pierwsze calki tych r6wnati przedstawimy w postaci: El dy = Rx' + C dx 2 . EI= Rx' _ Pdx-Ct)' +C t dx 2 2 ' El dy = Rx"- _ Pt Ix- Ct)' _ P,(x-c,)' + C, dx . 2 2 2 ' II, III. 1. Calkujqc powi6rnie otrzymamy wyratenia: Rx 3 ElY=T+ Cx+D, El - Rx8 Pt (x- £1.)B + C + D y-T- 6 1 X l' El = Rx8 _ P 1 (x-c t )3 + p,(x-c,)3 + C X + D y 6 6 6 ' " II. III. Z warunku, :te na granicy I-go ill-go przedzialu, t. j. przy x= C1, muszq obadwa odpowiadaj'lce r6wnania dat tç samq wartogé ugiçcia i nachylenia stycznej, wynika: C = C t i D = DI' Podobnie:t z r6wnogci ugiçé i k'lt6w nachyIenia stycznych dla X = c" na granicy II-go i III-go przedzialu, wnosimy, :te: C 1 = C t D 1 = D,. PowtarzaÏèlc to rozumowanie dla katdej pary sqsiednich przedzial6w, znajdziemy: C=C 1 =C,=C 3 ="'; D=D1=D,=D3='" Pozostaje zatem rzeczycie wyznaczyé tyIko dwie stale dowolne. bez wzgIçdu na ùogé przedziaI6w. Z warunk6w podparcia obu kotic6w belli otrzymamy: D=D,,=D,=...=O C=4=C,=...=[_ R" +  Pn(l-;Cn)B ]. 1 6 n=1,2,3_. Te wyniki znajdujemy, przyr6wnywuj'lc do zera ugiçcia lewego i prawego podpartego ko6ca belki. Wyznaczywszy stale, napiszemy latwo r6wnania linji ugiçcia dIa kazdego przedzialu belki. Tym sposobem mo:ina siç poslugiwaé tak:te w przypadku, gdy, opr6cz siI skupionych, dziala na beIkç i obciq:tenie p'lgle. Trzeba tyIko. aby prawo zmiennogci obci/!- tenia wzdluz beIki dalo siç przedstawié jedn,! i l'l sam,! lunkcj'l x we wszystkich przedzialach. Tak siç rzecz ma np. przy obcillZeniu r6wnomiernie rozlozonem, lub zmieniajl!cem siç linjowo na calej dlugoci belki. 
122 Powr6cimy teraz do zgicia belki jednq sil q skupionq i roztrzqsnremy r6wnanie(94). Przy polozeniu obciqzenia przyjtem na rysunku (169), 1. j. gdy c < c 1 , zachodzi najwiksze ugicie oczywiscie w lewym przedziale belki. Przyr6wny wujqc poch odnq wyrazenia (94) do zera, znajdziemy: x = V  (/2_C 2 ) . (95) jako wartosé odcitej odpowiadajqcej najwikszemu u giciu. Odp owiadajijca wartosé ugicia Pc V I (/ 2 2 ) 8 ( 9 6) Ym." = - 9 El1 "3 - c - Zauwazyé wypada, ze przekr6j, w kt6rym zachodzi najwiksze ugicie, lezy zawsze blisko srodka rozpitosci belki. Gdy cizar P dziala w srodku belki, to najwiksze ugicie powstaje w obciqto- nym przekroju. Odsuwajqc P od srodka coraz dalej, otrzymamy w granicy c = 0, a polozenie prze- kroju odpowiadajqce najwikszemu ugiciu okresli wedlug wzoru (95) odcit: 1 x= 113 = 0,577/. W ten spos6b odleglosé przekroju 0 najwikszem ugiciu od srodka belki nie przekracza nigdy 0,077/. Zwazywszy, te okolo miejsca najwikszego ugicia zmienia si ugicie malo ze zmianq . odcitej x (wlasnosé funkcji w poblizu max. lub min.), dochodzimy do nastpujqcego wniosku: W przypadku obcfqzenia belki sil q skupionq, mozna z dostatecznq dokladnosciij przyjqé, ze ugicie belki w srodku rozpitosci r6wna si najwikszemu ugiciu; popelniony przytem blqd, jak zoba- czymy dalej, nie przekracza w najniekorzystniejszym przypadku 2,50fo. Podstawiwszy w r6w. (94) zamiast x wielkosé --}, otrzymamy ugicie srodka belki: Pc (Y)"=f = - 48El (3LI - 4c l ) . (97) Opr6cz zgicia belki wypadnie niekiedy wyznaczyé kijty obrotu przekroj6w ko1icowych. Po- niewat te kqty Sij male, wic bdziemy je mierzyé bezwzgldnij wartosci q pochodnej  w ko1icach belki. Przy pomocy r6w. (94) znajdziemy kqt obrotu 1 Jeego koiica belki, ldadqc x = 0 w r6wnaniu: dy Pcx' Pc(ll - Ci) El-=-- . dx 21 61 1\ zatem: ç;; / o .--- P! ......., -.... Bt ",'" -....  Pc(12 - c 2 ) . ( 98 ) J =- 6Ell Wartosé ..'I-J wypadla ujemna, albowiem przy obranym ukladzie sp61rzdnych (rys. 170) jest po- chodna  ujemna. W dalszym ciqgu um6wimy si, aby kqt ,'!-1 mierzyé od osi OX w kierunku wskaz6wki zegara i dlatego bdziemy opuszczaé znak - w formule (98). Ta formula dostarczy nam takte wartosci kqta obrotu ,'!-2' jeteli w niej c zast q - pimy przez 1- C, czyli: ,'!- _ Pc(l- c)(21- c) 2 - 6 Ell . (99) Rqt  2 bdziemy mierzyé od osi belki w kierunku przeciwnym wskaz6wce zegara. Gdy citar P znaj- 1 duje si w srodku belki, 1. j. C::2 2' to PL' ,'!-1 =,'!-2 = 16El . (100) Rozpatrzymy teraz szczeg61owo przypadek kraiicowy, w kt6rym c dqty do zera, czyli sila P zblita si do prawej podpory. Jeteli przytem sii P bdziemy powikszaé wedlug takiego prawa, aby Pc pozostawalo stalem, to otrzymamy w granicy zginanie belki parij sii 0 momencie M = P c, Rys.170 
123 dzialajc na praw' koniec belki. Rôwnanie zgitej osi znajdziemy dIa t6go przypadku, klad,!c w wyrazeniu (94) c = 0 i Pc = M. .1\ zatem: Mx Ely = 61 (x 2 -12) . . (lOI) R6zniczkujijc 10 r6wnanie wyznaczymy k'!t nachylenia stycznej: dy M dx = 6ElI (3.r-12). . (102) N k d k . d . t . t . 1 . dy 0 Wt d ajwi sze ug]Cle zaj zie w prze rOJu, g zle s yczna Jes pozlOma, czy 1  =. e y 3xl - 12=0, a std 1 3 Ji. = V3 = 0,577 1. Wstawiwszy znalezion warlosé x w wyrazenie (101), otrzymamy najwiksze ugicie: M P MIl f= JI = 0 ,0641- EI . 9 3.EI Ugicie w srodku r6W11a si Mi' M 1 2 16EI = 0,065 El . (103) jest wic okolo 2,5°/ 0 mniejsze od f. Podstawiajijc w wyra.zenie (102) wartosci x = 0 i x = l, znajdujemy k,!ty nachylenia stycznych koiicowych : .ML. ML 1= 6EI 1 2= 3EI T ymi wzorami wypadnie nam czsto poslugiwaé si przy rozpatrywaniu nych przypadk6w zgicia belek. . (104) statycznie niewyznaczal- 9 75. UGICIE BELRI W OBU RONC.1\CH PODP1\RTEJ POD WPl.YWEM OBCIl1ZENI1\ ROWNOMIERNIE ROZLOZONEGO. (Rys. 171) Jezeli q oznacza obcië'!zenie jednostki dlugosd belki, to reakcje podporowe bdë'!: lJ.=B=!Il, . 2 a moment zginajcy w dowolnym przekroju m n: ql qx 2 M=-x--. 2 2 R6wnanie r6zniczkowe linji ugicia ma zatem postaé: d'y ql qJi. 1 El-=-x--. dx l 2 2 Rys. 171 Po zcalkowaniu otrzymamy: El dy = !Il ...1 _ qx' + C ( ) dx 4.... 6 . \a Stalê3 C m9zna wyznaczyé z warunku symetrji linji ugicia wzgldem srodka belki, t. zn. z warunku: dy 1 dx =0 dIa x="2. Odpowiadajcem r6wnaniem warunkowem jest: qP qA qP 16 - 48 + C = 0, a std C = - 24 . Podstawiwszy otrzyman wartosé C w r6w. (a) i wykonawszy powt6rne calkowanie, znajdziemy: _ qlx B q qlBx C E1V-12----z4-24"+ p 
124 Stala dowolna C t mu si byé rôwna zeru, poniewaz dIa x = 0 jest y = o. Ostatznie napiszemy dIa danego przypadku r6wnanie linji ugicia belki w nastpuji'!cej postaci: q I s ( Xi X S ) y= - 24EI X 1-2[i+p . Najwiksze ugicie zajdzie widocznie w srodku rozpitosci; znajdziemy je z rôw. (b), podsta- . . . [n t Wl8JijC W mem x = 2. n za em: . (b) 5q[4 Ymex = - 384EI Rijty obrotu koiicowych przekrojôw beiki bdij co do wielkosci rôwne, a wyznaczymy Je z rôw. (a), kladqc C = -  i x=O. W ten spos6b otrzymamy: q [S  1 = 24 El . . (c)  76. SRLRDRNIE SRUTROW DZIRLRNI]\ SIL Rozpatrzylismy powy:iej przypadki dzialania na belk sily skupionej, obciq:ienia rôwnomiernie rozlo:iQnego i pary silo Przy pomocy otrzymanych wynikôw mo:ina znacznie uproscié obliczenie ugié i ki'!tôw obrotu koiicôw beIki, powstalych pod dzialaniem obciqzeii bardziej zlozonych, poslu- gujijC si zasad q skladania sk utkô w dzi alani a sil, czyli zasadi! su p erp ozy cj i. Dopôki odksztalcenia Si'! male, a rozklad sil taki, ze ich dzialanie nie zaIezy od 6dksztalceii t), mozna prze- sunicie ka:idego punktu odksztalconego ciala otrzymaé jako sum przesunié, wywolanych poszcze- gôlnemi silami zosobna. _ Dajmy na to, te na belk, w obu koiicach podpart q , dziala u k 1 a d s il s k u p ion y c h. Przy obliczeniu ugicia w srogku mo:ina zastosowaé form. (97). DIa wszystkich sil lezi!cych na prawej polowie beiki bdzie oznaczaé l' odieglosé od prawej podpory, zas dIa si! dzialaji!cych na. Iew<! polow bdzie c odleglosciij od Iewej podpory. Calkowite ugicie otrzymamy przez sumowanie ugié, powstaji!cych pod wpJywem oddzieinych sit W przypadku obciijzenia ruchomego bdzie ugiçcie w srodku tem wiksze, im bli:iej srodka znajduje si obciqzenie. Jezeli nad osiij beiki wykreslié krzywij, ktôrej rzdne, odpowiadaji!ce odcitym c na prawej polowie beIki, r6wnajij si (ob. form. 97): c 48 El (31 2 - 4c2) i przedlu:iyé ji'! symetrycznie nad lewi! polowi!, to obliczenie uglcla, wywolanego w srodku belki danym ukladem sil, upraszcza si znacznie. Wystarcza ka:idij z sil p6mno:iyé przez odpowiedni q rzn krzywej (rys. 172) i dodaé otrzymane wyniki. Rzdna krzywej w dowoinym punkcie beIki C okresla W obranej po- dzialce ugicie srodka beIki, wywolane jednostki! obciijzenia, umieszczoni'! w tymze punkcie C. Nasza krzywa jest zatem t. zw. Ii n h w pl Y w 0 w ij dIa ugicia belki. Od ukladu sil skupionych latwo przejsé do obcii!zenia ciij- glego, rôwnomiernie rozlozonego. Jezeli q de jest obciijzeniem elementu dlugosci belki de, polozonego w odstpie c od prawej podpory (0 < c <  ), to odpowia- dajijcem ugiciem w srodku bçdzie: Rys. t 72 qcdc ( 3[2-4 1 ) 48 El c . Calkowite ugicie znajdziemy, sumujijc ugicia wywolane obcii!zeniami eIementarnemi, a WIÇC: 1 f = 2 (2 qcdc (3111 -4c1) = 2- qlt, . )0 48 El 384 El Gdy obciqzenie jest rozlozone rôwnomiernie tyIko na pewnej czsci rozpitosci, to przy obliczeniu ugicia, trzeba tylko zmienié w odpowiedni spos6b granice calkowania. 1) Przypadki, w kt6rych przesunicia punkt6w prçta, wywolane odksztalceniem, okazujf! istotny wp1yw na dzialanie sil, rozpatrzymy w rozdz. XV. 
Jako przyklad bardziej zlozony rozpatrzymy zgiçcie belki wspornikowej (z wystajqcemi ko:1l.cami) pod wply- wem sil skupionych Ph P 2 i P 3 (rys. 173). Dajmy na to, ze chodzi 0 znalezienie ugiçcia na k06cu C i w grodku rozpi- togci F. Przy rozwi'lzaniu zadania og61nym sposobem, naletaloby dia kazdego z czterech przedzial6w belki CR, RF, FB i BD napisaé osobne r6wnanie r6tniczkowe, potem zcalkowaé wszystkie r6wnania i wyznaczyé dowolne stale z warunk6w kra6cowych. Rozwi'lzanie uprogeimy znacznie przez zastosowanie zasady superpozycji. Jakot weimy pod uwag ugicie w punkcie F. Wplyw sily Pt i P 2 na to ugicie jest widocznie odpowiednio r6wnowazny z wplywem momentu zginajqcego - Pt Ci> W przekroju podpo- rowym R i momentu - P 2 C2 W przekroju B. Same wielkogci sit Pr i P, nie graj'l tutaj roli. Od nich zalezq tylko reakcje podp6r i sily poprzeczne w wystajqcych czgciach belki (wspornikach). Ugiçcie wywolane parami sil. dzialaj'lcemi w przekrojach podporowych, obliczymy przy pomocy wzoru tI03). Ugicie W wskutek sily P okregli wz6r (97). 1\ zatem ugiçcie wypadkowe punktu F przedstawi wyraienie: f = { 31!-4 ' ) _ PtCtl' _ P 2 c 2 1 ' 48£1 C 16£1 16£1 . Podobniez znajdziemy przy pomocy wzor6w (98) i (104) kqt nachylenia ,']1 zgitej osi w punkde Il, a mianowicie: ,'] _  . , 2 - c' _ Pt c11 _ P 2 C2 1 t - 6£1 1 3£1 6£1' Dia wyznaczenia ugicia punktu C rozwazymy zginanie wspornika R C. Jeteliby styczna do linji ugiçcia w punkcie R byla poziomq, to szukane ugicie okregIilaby (bez wzgldu na znak) formula: Pt C t 8 3£1 . 125 p £ F-- .___ F+ B: .__ _ . . --- -- )[ ..   -- '-----'" "- - t:. ----,- . 1 --- ---:-..- Cr , /!} D - Rys. 173 lUe przekr6j R obr6cil si 0 kqt ,']17 wskuiek czego zajd'l dodatkowe przesunicia punkt6w wsporJ1ika. Dia punldu C jest to przsunicie (co do bezwzgldnej wartogci) r6wne CI ,']t, a zatem ugicie wypadkowe punktu C r6wna siç: PI Ct 8 3£1 -Ci,']t. Pozostaje jeszcze wstawié w miejsce ,']t wartogé znalezioDil powyzej. Szereg przyldad6w zastosowania zasady superpozycji, bdziemy mieIi ponitej przy rozpabywaniu statycznie nie- wyznaczalnych przypadk6w zgicia.  17. LIN}1\. UGIECI1\. J1\.RO RRZYWF\ SZNUROWR Dia znalezienia Iinji ugicia wypada, jak widzie1imy, calkowaé r6wnanie: d1y El dx l = M. T 0 calkowanie mozna takze wykonaé wykrelnie. Dia objasnienia metody wykreSlnej, przedsta- wimy konstrukcj, kt6r si poslugujq przy szukaniu moment6w zginajijcych w belce obcii!Zonej w spos6b ci ijgly. Niechaj m n (rys. 175) przedstawia 1 i n j  0 b c i ij z e- n i a belki AB. Jej rzdnym nalezy przypisaé wymiar sily podzielonej przez dlugosé, aby pole paska elementar- nego q d x okreslalo obciijZenie przypadajqce na element dlugoci belki d x. Dia znalezienia moment6w zginajijcych dzielimy pole (powierzchni) obciqzenia rznemi (wykropkowanemi na rys. 175) na kilka czsci i zastpu- jemy kazd q czsé sH q skupionij w jej srodku cizkosci. Jezeli dia otrzymanego w ten spos6b uldadu sH skupio- nych wykreslimy wielobok sznurowy, to rzne tego wie- loboku, odpowiadajqce punktom podzialu, okreSl dokladnie wielkosci moment6w zginajqcych w tycb punktach. Te wielkosci znajdujemy, jak wiadomo, mnozqc owe rzçdne, mierzone w podzialce dlugoci, przez odlegloé biegunowq H, mierzonq w podzialce sB. W innych punktach s momenty, przedstawione rzdnemi wieloboku, widocznie nieco wiksze od moment6w, odpowiadajijcych danemu obciqzeniu ciqglemu. Powikszajc liczbç czsci, na kt6re podzielilismy powierzchni obciqzenia, zwikszymy ZaI'azem liczb bok6w odpowiadajijcego wielo- y m -' . 1 --'n ..;'-- ! Il BX  . . . 1  1 ::p [ _--J-) ---- /'i8. éJ. L ,0 , . , . ---H-------J fh;. b. Rys. 174 
126 boku sznurowego, a zmniejszymy r6znic midzy momentami, okreSlonemi przez rzçdne wieloboku, a momentami odpowiadaj,!cemi danemu obci,!zeniu. W granicy zamieni si przeto wielobok sznu- rowy na krzyw,! sznurowij, przedstawiajijcij seisle diagram moment6w zginaj,!cych przy danem obciijzeniu ci,!glem 1). Ustawimy teraz r6wnanie r6zniczkowe naszej krzywej sznurowej. Styczna do krzywej w jakimkoIwiek punkcie ,V tworzy z osi q X kijt <p. Poprowadfmy w wieloboku sH odpowiadajqcy promieii 0 F, to dIa ké!ta nachylenia stycznej otrzymamy: qy _ _ FL . (a) dx - OL jezeli 0 L oznacza promieii poziomy 0 wielkosci H. Przy przejsciu od punktu N do nieskoiicze- nie bliskiego punktu Nt zmienia styczna sw6j kierunek. Jezeli stycznej w Ni odpowiada promieii OK, natenczas dIa tango ké!ta nachylenia stycznej w Ni mozna napisaé wyrazenie: dy + d ( dy ) = _ R L . . (b) dx dx OL Odejmujijc od (b) r6wnosé (a), otrzymamy: d( dY ) _ FR _ qdx ''} dx - OL - H ' a zatem r6wnaniem r6zniczkowem krzywej sznurowej bdzie: d 2 y . H dx 2 = q . (105) linji ugIçcla polega na zupelnej zgodnosci tego r6wnania z r6wnaniem r6zniczkowem zgitej osi belki El  = M. Natzeniu obci q - zenia q odpowiada w r6wnaniu linji ugiçeia wielkosé momentu zginaj,!cego M, zas odleglosci biegunowej H - wielkosé sztyw- nosei belki przy zginaniu El. DIa wykreslenia linji ugicia trzeba sobie przedstawié belk pod wplywem pewnego fikcyj- nego obciijzenia ciijglego, zmieniaj,!cego si wedlug tego samego prawa, co i moment zginajqcy M i skonstruowaé dia tego obei q - zenia krzywq sznurOWij, przyj,!wszy za odleglosé biegunowq wielkosé El. Przy tej konstrukcji wypadnie pole obciqzenia po- dzielié na czsci, obliczyé pole kazdej czsei, a wielkosé tego pola odciqé w pewnej podzialce na wieloboku silo Poniewaz wy- miarem rzdnych linji obcié!zenia jest w danym przypadku: sila X dlugosé (moment), wic pola bçd q mieé wymiar sUa X (dlu- gosé)'. Jest to zarazem i wymiar sztywnosei belki El. Obrawszy teraz pewnq podzialkç dIa wielkosci 0 wymiarze: sila X (dlu- goSé)2, bdziemy w tej podzialce odeinaé elementy pola obei q - ï:enia na wieloboku sil, jakotez odleglosé biegunowq. Odpowia- dajqca krzywa sznurowa bçdzie mieê r6wnanie r6.tniczkowe identyczne z r6wnaniem r6zniczkowem linji ugiçcia belki. DIa otrzymania przy pomocy tej krzywej ugié beIki, trzeba popro- .wadzié bok zamykajë'!cy tak, aby uczynié zadosé warunkom na koiicach belki i od tego boku mie- rzyé rzdne. Objasnimy to blizej na szczeg610wych przykladach. I. Bel k a w 0 b u k 0 ii cac h po d par t a. Przy obcié!zeniu sHij skupionij P w srodku belki przedstawia siç diagram moment6w jako tr6jk q t r6wnoramienny MN P (rys. 175, fig. a) 0 wyso- Wykreslna konstrukcja "Y t. p A-'J:'-f .. B X  k . 6 . -------1 ----------: 6 r': ____L_______________.----________:__.l ci 'jY . . fij.tl.  . 1 tf: . . , ;p : 1: 1 : . : 4 : x S ]W T ". . . 1 .' U ' : : y f Y .0 j;g.b. Rys. 175 1) [TIA kuywq kre!Uimy w praktyce z dostatecznq dokladncciil, wpisujqc W otrzymany wielobok sznurowy luki para- boliczne, styczne do bok6w w punktach, odpowiadajqcych rz\!dnym, kt6remi podzieliIigmy obciqzenie na C%ei]. ", FR = qdx, poniewat odcinek wyznaczony dwoma promieniami na wieIoboku sil musi si r6wnac5 wypadkowej wszystkich sil midzy odpowiadilj'lcemi bokami wieloboku sznurowego. W rozpatrywanym przypadku jest ta wypadkowa r6wna obeillZeniu qdr miçdzy przekrojami, przechodz'lcemi przez Ni Nt. 
127 kosci ' . T en tr6jki!t uwazamy za powierzchniç obcii!zenia i dzie1i!c go np. na 4 czsci 0 tei sa" mej szerokosci r6wnej  , kresIimy odpowiadajijcy wielobok sznurowy dia odleglosci biegunowej H = El, a nastpnie wpisujemy w wielobok krzywi! sznurowi!- Odleglosé biegunow odmierzamy przytem oczywiscie w podzialce fikcyjnych sil, kt6rych wymiarem jest: sila X (dlugosê)i. R6wna" niem r6zniczkowem lewej czçsci tej krzywej bdzie: cJ.1y - P El dx' = M = 2 x. . (c) Gdybysmy mierzyli rzdne y od dowolnej prostej x'x' (fig a) w plaszczyznie X Y, zamiast od osi X"ôw, to i te rzçdne czyni}yby zad osé r6wnaniu (c), Zmiana polozenia osi, od ktôrej mierzymy rzçdne, jest bowiem rôwnoznaczna z podstawieniem w r6w. (c) wielkosci Y1 = Y - ax - b zamiast wielkosci y. 1\by otrzymaé ugiçcia belki bçdziemy mierzyé rzçdne krzywej sznurowej od linji za M mykajijcej S T, lijczi!cej punkty przecicia krzywej z pionowemi, przechodzi!cerni przez podpory belki A i B. Przy takim obiorze boku zamykajijcego nietylko czynimy zadosé r6wnaniu (c) lecz takze i warunkom podporowym; y staje siç zerem przy x = 0 i x = 1. W przekrojach posrednich bçdzie przeto y dawaé rzeczywiste ugicie belki i to w tej samej skali, w kt6rej wykonano rysunek belki. T aka konstrukcja nie dalaby siç jednak najczçsciej wykonaé, albowiem dopuszczalne ugiçcia nie przekra- czajij 2OO do 50 rozpiçtosci. Dlatego zwiçkszamy podzialk y ugiçé wielokrotnie zapomocij stosownego zmniejszenia odleglosci r - //'8. tl. biegunowej. Skoro np. zamiast H = El odmierzymy jako odle- Pl : glosé biegunowij 10 1 0 El, to otrzymamy rzçdne Iinji ugiçcia 100 ra" : : , lA : ! B X zy wiçksze. DIa pewnego pomymanego obci;p;enia pozostaje bo" -. , J . .7 .' . wiem moment okreS1on y il o cz y nem z odle g losd bie g unowe J ' H :--7----- -t--_..:-J._.n+--_'---; .  1 1 l' . i rzçdnej krzywej sznurowej stalym, jakiekolwiek obierzemy H. l{ . 1 : :: . R II. Belka jednym koncem utwierdzona. Przy D fi! obciijzeniu sHi! P dzialajê}ci! na swobodny koniec belki (rys. 116)  przooslawia siç linja momenl6w jako prosla C B nachylona E  F ... wzglçdem osi X. Przyjijwszy pole trôjkqta .JI C B za powierzchniç obciijzenia fikcyjnego, kreslimy dIa tego obcii!zenia krzywq sznurOWij MN P Q, kt6rej r6wnanie r6zniczkowe ma postaé: G .3 .0 r;g. lJ. .----H.._.--- d'y EICfXi = M = -pei-x). Rys.176 1\zeby otrzymat ugiçcia belki, nalezy rzdne y mierzyé od prostej M R, stycznej do krzywej sznu- rowej W punkcie x = 0, odpowiadajijcym miejscu utwierdzenia. Przy takim obiorze linji zamyka- ji!cej czynimy zadosé warunkowi kraiÎcowemu u lewej podpory, a mianowicie: (y)x= o o. Drugi warunek, 1. j. (  ) x=O 0, bdzie r6wniez spelniony, poniewaz biegun 0 obralismy tak, aby Iinja zamykajca M R Il 0 a wypadla pozioma.  18. WYRRELNO"I\NI\LITYCZNY SPOSÔB WYZNl\CZENIl\ UGmCI1\ BELER ZwaZYWSZY. te ugicie belki okreslaji! rzçdne wieloboku sznurowego, wykremonego dia linji moment6w jako linji ob9iijZenia, mozemy zastqpié ko'hstrukcj krzywej sznurowej obliczeniem moment6w dIa tego fikcyjnego obci;p;enia i  drogi! znalezt ugiçcia. Rombinujé!c W ten spos6b przejrzysty obraz geometryczny linji momentôw z prostym rachunkiem, omijajijcym najczçsciej calkowanie, mozemy doisé do celu nawet prçdzej, nl:i metodi! og6ln Do objasnienia sposobu posluzi! nastçpuji!ce przyklady: J. Belka fIR w obu ko:iicach swobodnie podparta i obciijzona W sr6dku sHi! P (rys. 177). Linja moment6w przedstawia si jako tr6jk.JI CR 0 wysokosd l . UWaZajijc go za linj 
128 b . . tr . lk . t rl J fik . b '. . P [ 1 P [2 ate flk o clzema 0 zymuJemy ca OWl il wa o:.c cYJnego 0 clilzema 4" . 2 = -8' a z m . cyjna reakcja rôwna si\} : ' lizeby wyznaczy ugi\}cie belki, wystarczy obliczy moment M, wywolany fikcyjnem obciijzeniem i podzielié go przez odleglos biegunowij, ktôra si rôwna sztywnosci belki El. 1\ zatem ugicie w dowolnym punkcie: M y= El . P [2 [ P fi 1 1 P [S W srodku belki Jest M = 16' 2-16' 3' 2= 48 ' . (106) a zatem strzalka ugicia 1 PIs f= El '48' co otrzymalismy juz poprzednio (wzôr 93) drogij ogôlni!. Tangens ki!ta nachylenia stycznej do linji ugicia znajdziemy teraz przez r6znickowanie rawnania (106), czyli: dy 1 dM Q dx = El dx = El . przyczem Q oznacza sil poprzecznil, powstala wskutek fikcyjnego obcii!zenia. Zastosujemy t for- mul do obliczenia k",t6w nachylenia stycznych do linji ugicia na podporach. Tutaj sÏla poprzeczna . d . lk ' J ak .. PIS t k kt Jest co 0 Wle O:.CI rowna re CJl -ï6' a za em szu ane '" y: P[S -3 1 = -3 2 = 16 El ' Rys. 177 . (107) .1\by warlosci k",tôw zgadzaly si i co do znaku z reakcjami podporowemi, wywolanemi fikcyjnem obciqi:eniem, przyjmiemy za dodatnie: obrat Iewego kotka belki w kierunku wskazowki zegara, a prawego w kierunku przeciwnym. II, Belka IIB w obu koticach swobodnie podparta i zginana obcii!zeniem rozlozonem rôwnomiernie 0 wielkosci qkglm (rys. 178), Diagram momentôw jest para- bolij Il C B, ktôrej rzdna wierzcholkowa r6wna si\} + q IS. Odpowiadaji!ce calkowite obciqi:enie fikcyjne rôwna si 2 qlS 1 ak . d J" q[' R t 3 8 ' a re CJe po porowe rownaJ Sl 24' il Y na- chylenia linji ugicia na podporach wypadaj", z wzoru (107), a mianowicie: q[a 1 =2 = 24EI . . (108) Rys.178 W celu obliczenia strzalki ugicia zaznaczymy, ze srodki cizkosci wycinkôw parabolicznych JI C D i Be D lezq w odleglosci 1 5 6 1 od pionowych podporowych 1). Fikcyjnym momentem zginajijcym w srodku belki bdzie przeto: M = q [S .l. _ q la .  =  q [ 4 t '! k .. f M 5 q [4 24 2 24 16 384 ' a s rzal a uglcla = El = 384 ' El . 1. Wedlug znanego wzoru dia odka eikogci ligur plaskich mamy: 1 \2 ( qi QX'i ) ) 0 TX-T xdJt 5 K c =  ..! = 16 " 2 ( QI QX'i ) -x-- dx 2 2 o 
III. Be Ik a w 0 bu koti c a ch s wo bodn ie podpart a i ob ci (!zona sB (! sk up ion(! P w do w 01 n y ID P r z e k r 0 j u (rys. 179). Diagram moment6w przedstawia siç jako tr6jkt Il' C' B'. l\zeby znalefé ugicia, przyjmiemy linjç JI' C' B' za linj obciqzenia ciglego, ktorego wielkosé r6wna si polu tr6jk q ta JI' C' B'. DIa znalezienia reakcji podporowych, wywolanych pomyslanem obciC!ieniem, wyznaczymy polozenie srodka cizkosci 0 tr6jk q ta JI' C' B'. Odleglosé pionowej, przechodz(!cej przez 0, od prawego kotica B' bçdzie r6wna  (b + 1). Reakcje podp6r otrzymajC! przeto wartosci: JI'= Pab . b+l .=_ Pdb(b+ .l)_, 2 3 1 61 B'= Pab a+l . = Pab(a+_l) . 2 3 1 1 R(!ty obrotu kOllC6w belki okresI(! wzory: it = Pd b (b + J)  = _ P el b (d + J) . 1 61E/' " 61El Ugicie obcié!ionego przekroju znajdziemy, utworzywszy dIa tego miejsca wyrazenie na moment M wskutek pomyslanego obci(!zenia: Pab(b + J) Pa 2 b a Pa 2 b l Pa1b l M = 61 . a - ZI- . '3 = 31 ' z czego f = 31 El . Ugicie jakiegokolwiek przekroju Iewej czsci belki w odleglosci x od Iewej podpory: = [ Pdb(b +  _ Px 2 b .  j = Pbx(JI- :.2_X) . Yt El 61 . x 21 3 61EI DIa dowolnego przekroju po prawej stronie sily P bdzie ugicie w odleglosci Xl od prawej podpory: Pax l (l'- a' - Xl) Y2 - 6lEI . Otrzymane wyniki latwo doprowadzié do zgodnosci z tem, co znaleziono poprzednio przez calko- wanie r6wnania r6zniczkowego. TV. Poslugujqc si metodë} wykreslno-anaIityczn(!, latwo otrzymaé formuly dia k(!t6w  1 i t 2 (rys. 180) przy zgiciu belki par si!, dzialajé!c(! na jej koniec, np. A. Reakcjami podpo- rowemi bdq w tym wypadku: M M ff=--C' B=+T' Diagram moment6w zginaj(!cych przedstawia si jako tr6jk q t .A' C' B'. Uwazajé!c (.' B' za Iinj obciqienia, znajdziemy dIa ad- powiadaj(!cych fikcyjnych reakcyj wartosci: JI' = _ .H 1 i B' =  Ml . 3 2 3 2 Szukane k(!ty obrotu stycznych koiicowych okreSlé! przeto wzory: Ml Ml it 1 = 3El ' it 2 = 6EI ' ji t tl (:, -. _:J B ->v <.  _--  t1;<f'..---------- . -./ Rys. 180 V. Belka JIB j ednym koiicem utwierdzona, a, na drugim swobodnym obcié!zona sHé! P (rys. lSl). Diagram moment6w ma postaé tr6jk q ta prostok(!tnego il' C' B' o wysokosci PI, r6wnej momentowi utwierdzajqcemu. Uwa- zajqc ten diagram za linj obciq:zenia, otrzymamy ugicia z for- muly (106), jezeli obliczymy fikcyjne moment y; Do tego potrzebna jest znajomosé fikcyjnych reakcyj, kt6re musz(! czynié zadosé warunkom podporowym. W poprzednich przykladach belek obu koncami sw-obodnie podparlych wyznaczalismy i fikcyjne reakcje tak, jak dIa belki w obu koncach podpartej, poniewaz ugicia na podporach, a wic i fikcyjne moment y Kurs wytrzymaloci materjaldw 129 -! B Â Pub -,,- I.y.. 11 A  -.-.-- 1----. Rys 181 9 
130 w tych punktach, musz byé r6wne zeru. Tutaj jednakze w mleJscu utwierdzenia JI jest y-O i   0, a wic fikcyjny moment i sHa poprzeczna musz byé r6wne zeru, co wymaga przy- jcia, ze koniec JI' jest swobodny, a fikcyjna reakcja i moment utwierdzenia wystpi na koncu fj'. Pf2 . , M Pl 2 lU. . k ' Pierwsza ma widocznie wiélkosé B' = 2' moment utwierdzema zas = T' 3'. gIcle on- ca B (strzalka ugicia) przedstawia zatem wyrazenie: M PlS f= El = 3E1 ' , . B' 1 P l2 zas tangens kta nachylenia stycznej rowna SI E J = 2' E J . VI. Belka wystajca (wspornikowa), swobodnie podparta na koticu JI i w punkcie B, a obcizona na drugim koticu C sH skupion P (rys. 182). Moment y zginajce, przedstawione tr6jktnym diagramem JI' D' C' s widocznie ujemne. Uwazajqc je za fikcyjne obcié!zenie rozpa- trzymy odpowiadajce warunki podporowe. Reakcje podporowe mozna przyjqé tylko w punktach fi' i C'; gdybysmy bowiem umiescili reakcj w jakimkolwiek posrednim punkcie, to fikcyjna sHa poprzeczna doznalaby w tem miejscu naglej zmiany, kt6rejby odpo- ' 1 __. _m r.,___ D l'..  wiadal zalom w. linji uic.ia. Taki z.as zlom )est oczywisie - " - .0, Ih  ! C wykluczony. Pomewaz ugIcle w punkCle JI Jest rowne zeru, WIC __ ._-/ . ..-.-'' f w punkcie JI' nalezy umiescié tylko reakcj. W uncie zas C'. treba .....: nadto dzialaé momentem podporowym, odpOWlada)é!cym UglCClU f w tym punkcie. Wielkosé reakcji fI' znajdziemy z warunku, ze mo- ment zginajcy wskutek fikcyjnego obciqzenia w przekroju B jest r6wny zeru, bo ugicie jest zerem. F\ zatem: fI'l = - Pc l .l. z cze g o JI' = _ Pc.!.. . 2 3 ' 6 Wtedy reakcja C' wypadnie z r6wnania: JI'+C'=  c(l+c) cz y li C'=_Pc ( - 3 L+ C 2 ) ' Rys. 182 . 2 Moment podporowy M w punkci(> C' znajdziemy jako moment wszystkich sil fikcyjnych, dziatajq- cych na belk fI' C', wzgldem punktu C', a wic: M= Pc(!+c) .Lt 2c _ Pei (l+c)=PcIJl_+c). 2 3 6 3 T eraz mozemy bez trudnosci wyznaczyé ugicia i kqty nachylenia stycznych w r6znych przekro- jach belki. Dzielqc np. wielkosci fi' i M przez El, otrzymamy: {j =_ Pc( -I"= Pc'2.(I+C) . 1 6El' le 3El T e:l same wyniki mozna otrzymaé pros cie j, poslugujqC si zasad q superpozycji.  79. BELKI 0 ROWNOMIERNEJ WYTRZYMI\LOSCI PRZY ZGIN1\NIU Dotqd przyjmowaIismy zawsze, :le prty narazone na zginanie majq postaé symetryczn. Rozmiary prta obieraIismy w ten spos6b, aby w przekroju niebezpiecznym, 1. j. w przekroju, gdzie moment zginajcy ma najwiksz wartosé, uczynié zadosé warunkowi wytrzymalosci. Rzecz jasna, ze wyznaczone w ten spos6b rozmiary przekroju poprzecznego bd dIa wszystkich innych prze- kroj6w, z wyjtkiem przekroju niebezpiecznego, zbytecznie wielkie. Moglibysmy je zmniejszyé bez uszczerbku dia wytrzymatosci, dobierajqc wymiary kazdego przekroju stosownie do zachodzqcego w nim momentu zginajcego i sily ppprzecznej. Wtedy w kazdym przekroju otrzymamy wytzenie materjalu r6wne dopuszczalnemu i dalej nie mozna p6jsé ze zmniejszeniem rozmiar6w bez osla- bienia belki. Otrzymana takim sposobem postaé prta nosi nazw belki 0 r6wnomiernej wytrzy- 
131 maloscÎ. W licznych przypadkach, kiedy mozna pominé wplyw sit poprzecznych, wyprowadzamy og6lny warunek, kt6remu powinna czynié zadosé taka postaé belki z podstawowej formuly M W=R. M zmienia si wzdluz belki i wedlug tego samego prawa naIezy zmieniaé modul przekroju W. Przyjmujemy przytem, ze wz6r powyzszy, wyprowadzony dIa prt6w pryzmatycznych, mozna z do- statecznem przyblizeniem zastosowaé do prt6w 0 przekroju zmiennym. Bdzie to niewtpIiwie slusznem, 0 He zmia!1Y przekroju Sq dosé lagodne. DIa por6wnania przytoczym} dokladne rozwié),zanie zadania w przypadku, przedstawionym na rys. (]83). Belka jednym koncem utwierdzona, a na drugim obcié),zona sili! P, ma postaé klina 0 stalej grubci w kierunku prostopadlym do plaszczyzny rysunku. W dowolnym punkcie B przekroju m n okrelajq naprçzenie normalne i styczne wzory nastçpujqce 1): My ( tg « ) 3 P y2 ( tg u ) 3 P =- - sin 4 ,'t p =- - sin4t. 11 1 « , t 1 r1. Tutaj oznacza 1 moment bezwladnoci przekroju m n, y rzdnq punktu B, S- kilt, jaki two- rzy wektor AB z kierunkiem sily i 2 « kqt wierzcholkowy k1ina. Przy malej warlogci k'lta fi r6tni siç czynnik ( t  « ) s sin 4 ,'t malo od jednostki, wobec czego rozklad naprze6 normal- nych r6zni si bardzo malo od Iinjowego rozkladu w przypadku stalego przekroju. Znaczna na- tomiast r6znica zachodzi w rozkladzie naprieti stycznych, kl6re slaj4 siç zerem dia y=O, a we wl6knach skrajnyc.h osiij,- gajq naiwikszq wartoé okolo 3: ' 1. J. trzy razy wiksz'l od wartoei redniej 1). .:t' Ry.. 183  _4 0', /. Rozpatrzymy teraz par przyklad6w beiek 0 r6wnomiernej wytrzymalosci. Beika jednym koncem utwierdzona i obcizona na drugim, swobodnym, sil s k u p ion q P (rys. 184). Moment zginajqcy w dowolnym przekroju 0 odcitej x, mierzonej od kotica 13, jest bez wzgldu na znak, r6wny Px. 1\ zatem przy postaci r6wnej wytrzymalosci musi W.czynié zadosé warunkowi: Px W = consL = R - (a) Zadanie jest widocznie jeszcze nieoznaczone nawet wtedy, gdy obierzemy jako postaé przekroju, dajmy na to prostokqt. Ozna- czonem staje si zagadnienie dopiero, gdy postawimy waru- nek tlodatkowy, ze np. podstawa prostokta ma byé stalq. W6wczas wysokosé y bdzie si zmieniaé wedlug r6wnania: m l 1(:, - 1 f' -'. - --_ __IR -.1" r n P' Rys. 184 m  = 6Px =R= 6PI W b y2 b hl , jezeli przez h oznaczymy wysokosé przekroju nia. Stqd: x h w miejscu utwierdze- n .l'- .Py hl yi = T X ' czyli kontur belki otrzyma w widoku postaé paraboli, kt6rej wierzchol- kiem jest swobodny koniec belki (rys. 185). Poniewaz pole paraboli rowna si + pola opisanego prostokqta h l, wic znaieziona postaé r6wnomiernej wytrzymalosci dalaby okrqglo 33% oszcz- dnosci na materjale 1». Hys. 185 1) Ob. S. P. Timoszenko: "Tieorja uprugosti". 1914, str. 130. 2} [Ten wynik prowadzi napoz6r do sprzecznoci ze znanym rozkladem parabolicznym w przypadku stalego pr2.e- kroju prostokqtnego. W rzeczywistoci ;ednak ta sprzecznogé nie zachodzi, poniewai, przy okreloDfj wielkoci przekroju mn, i danym momencie M w Iymze przekroju, sprowadza si przedstawione rozwiqzanie dia u = 0 do szczeg61nego przypadku czystego zginania. W istocie, gd staje sie zerem, to punkt dzialania sily P oddala siç do nieskoticzonoci, a wiçc sila P, okreglajqca wartoé sily poprzecznej znika wobec momentu M]. ") [Przy zalozeniu, ze ciiar wlasny belki jest znikomy w porownaniu do obciqzenia P]. ,* 
132 [W rzeczywistoei trzeha ze wzglçdu na sil poprzecznq zmodyfikowaé nieco otrzymany ksztalt belki. Na swobodnym koticu belki jest wprawdzie moment zerem, ale sila poprzeczna ma tlj samq warto:1ié, co w innych przekrojach, wskutek czego musi pekr6j na koticu 6elki mieé warlo!!:é skoticzonq. Wywolane przez to zwikszenie i1oci materjalu bCldzie wi- docznie nieznaczne. 0 ile stosunek 1: h jest doé wielki]. Co siç tyczy ugiçcia belki 0 r6wnomiemej wytrzymaloci, to oczywicie bdzie ono wiksie, aniieli dia belki 0 sta- Iym przekroju i da si obliczyé przy pomocy r6wnania r6zniczkowego lil1ji ugicia z lem samem mniej wicej przyblize- niem, do jakiego prowadzi przyjçcie linjowego rozkiadu naprljzeti dia belki 0 zmiennym przekroju. Latwo zrozumieé, ze to przyblizenie bçdzie tem znaczniejsze, im lagodniejsza zmiana przekroju wzdluz belki, czyli im mniejsz.e kqty nachylenia tworz<! z osiq belki styczne do jej przekroj6w poludnikowych. Pzeprowadzajc rachunek dia naszego przypadku, musimy w r6wnaniu r6zniczkowem Iinji ugicia d 1 y EI- =Px dx 2 uwataé 1 za zmienne i wstawié zan warto'é 3 l = !!. h S (  ) "2'. ]2 1 1\ zatem: 3 3 _ 1 d 2 y _ 12Pxl 12PIx '2' dx 2 - Ebhsx t = Ebh s - 3 dy = 12P{ 2 t + C dx Ebh8 X . Sta1il dowoln'l C wyznaczymy z warunku, aby dia X = 1 byl kqt nachylenia stycznej r6wny zeru. Stqd: 24Pl2 2Pl2 C=- Ebhs =-EI---;' przyczem 10 = bl8 jest momentem bezwladno'ei przekroju w miejscu utwierdzenia. Powt6me calkowanie daje: 3 _ 12PI  i_ 24Pl2 C y - Ebh8 4 X Ebh8 x+ l' Z warunku: dia x = 1 jest y = 0, znajdujemy warto'é stalej 8PIs CI = Ebh 3 .  Ta stala okregJa zarazem ugicie swobodnego kotica belki, t. j.: 2Pl8 f= 3Elo ' kt6re przeto wypada d w a raz y wiksze, niz u belki 0 stalym przekroju b h. Oszczçdnogé mater jalu jest okupiona zmniej- szeniem sztywno'ci prta. Je:ieli przyjmiemy jako warunek dodatkowy dia okreslenia postaci belki 0 r6wnomiernej wy- trzymalosci, ze wysokosé prostokqtnego przekroju pozostaje stalq, natenczas zmienna szerokosé, kt6rq oznaczymy przez y, dogadza r6wnaniu: 6Px 6Pl h 2 y = b h2 = const., przyczem b oznacza szerokosé przekroju utwierdzonego. Stqd b y = T x, czyli szerokosé zmienia si linjowo. Dosé materjalu na tak q belk jest widocznie dwa razy mniej- sza, anizeli w belce 0 stalym przekroju b h. Linja ugicia naszej belki jest lukiem kola, albowiem M 12Px 12Pxl Pl El = EhSy - Ebh 3 x = -El o = const., jest stalq. Stqd latwo znalezé strzalk ugicia f (rys. 186), poslugujqc 1: 1 = 1 : (2 P - n. z kt6rej po opuszczeniu malej wielkosci 1 2 w obec 2 pl wypadnie: Ii. 1 2 Pl Pf3 1=2j)=2 E10 = 2E10 . wiksze, anizeli w przypadku stalego przekroju 0 momencie bez- Ry'. 186 czyli krzywizna si proporcjq Ugicie jest zatem 0 50°/0 wladnosci 1 0 - 
133 Znaleziony ksztalt belki 0 rôwnamiernej wytrzymalosci ma oddawna zastosowanie praktyczne do gibkich sprzyn. Niechaj Il Be przedstawia rzut poziomy sprzyny (rys. 187). Przy znacznej wielkasci zginajqcej sHy wypada szerokosé lIe w miejscu utwierdzenia bardzo wielka i wskutek tego niewygadna. T trudnosé omija siç w spos6b nastçpujqcy: Wyobraimy sobie sprzyn IIBC pocitq na parzyst q liczb pask6w w sposôb przedstawiony na gôrnej figurze rys. (t87). Jezeli te paski ulozymy na sobie tak, jak ta uwidoczniano na figurze dolnej (w dwu rzutach) i zapewnimy wzajemne przyleganie pask6w podczas zginania, to z pominiciem tarcÎa, bdzie tak przeksztalcona sprzyna dzialaé w warunkach bardzo zblizonych do p<>przednich. W prakty- ,JI cznem wykonaniu tworzq kazde dwa pa ski lezqce obok siebie jedné} calosé, co 1::: ". n " B jednakze nie wplywa zupelnie na dzialanie sprzyny. Latwo zauwazyé, ze gitkosé 1. sprzyny zalezy w tych samych zreszt q warunkach ad gruboscî h. Z warunku . wytrzymalosci wypada bowiem dIa przekroju utwierdzonego: '. . Pl W,h Plh  . ':;_ ::: . . W"=R' a zatem lo=  2R "  === W stawiwszy t wartosé we wz6r dia f, otrzym,amy:  . f= I , -- - ....y!. 1;-' JJ czyli strzalka ugicia jest adwrotnie proporcjonalnq wzgldem grubosci h. lm ciensze Sq wstgi, z ktôrych sprzyna jest ziozona, tem wiksza b'Èdzie gitkosé (podatnosé) spr.iyny '). Belka W obu koncach podparta i obciqiona r6wnomiernie na calej dlugoci 1 rys. (188). Przyj- miemy przekr6j prostok'l'ny 0 stalej szerokoci b. Momentem zginaicym w dowolnym przekroju mn bçdzie: __ qI _ qx M--x--. 2 2 -(f( Jeteli zmiennq wysokoé belki oznaczymy przez y, to dia jej obliczenia mamy r6wnanie: 6 ( ql qX2 ) 6qP cr P TX-T = const. = 8bh 2 ' - . y l/J przyczem h oznacza wysokoé przekroju w odku rozpiçtoci. Sti%d: Rys. 188 4 hl y2 = -p (lx-x'), czyli kontur belki w widoku jest elipsq 0 osi wielkiej 1. a malej h. Przy szukaniu postaci belki 0 rôwnomiernej wytrzymalosci nie braIismy dotychczas pod uwag napr.ieii scinajqcych. Tem si Uumaczy, ze np. dIa belek jednym koiicem utwierdzonych otrzy- malismy ksztalty, u kt6rych pole przekroju poprzecznego na drugim koncu, obciqzonym sH q sku- pionq, staje si zerem. Skoro ,uwzgldnimy scinanie, to wypadnie przekr6j poprzeczny skonczony i nalezy go dobraé tak, aby najwiksze naprzenie styczne nie przekroczylo dopuszczalnej wartosci. Belki nitowane ksztaHu 1. U belek nitowanych osiqga si zmiennosé przekroju zapomOCq r6znej ilosci nakladek 0 stalej grubosci. Wskutek tego przekr6j nie oze si zmieniaé w spos6b ciqgly, lecz stopniami. Tok rachunku przedstawimy na liczbowym przykiadzie belki o rozpitosci 10 m, niosqcej r6wnomiernie razlozone obciqzenie sOOOkglm. Rozmiary belki wyznaczymy tak, aby najwiksze naprzenia normalne nie przekraczaly 1000 kg/cm'. r, : S.,fJ-J : : : Paraboliczny diagram mamentôw przedstawia ry- J L .:. sunek (t89). Najwikszemu momentowi w srodku belki C' = b A 1 fi l h 118.. , M mBx = . 5000.10 2 kgm=625.10 4 kgcmodpowiada w-  = Rys:;'189 = 6250cm S . Przekr6j z trzema pakladkami 0 rozmiarach uwidocznionych na fig. (b). posiada, po odliczeniu otwor6w na nit y modul W 1 = 6250 cm s , w sam raz odpowiadajqcy M mBx :II). = :>0_11 Ir l} Rilka interesujqcych przypadk6w belek 0 zmiennym przekroju rozpatrzyl H. Blasius wart. "Trager kleinster Durchbiegung und Stiibe grosster Rnicklestigkeit bei gegebenem Materialverbrauch c , Z.1. Math. u. Phys. Bd. 62. Str. 182. 2} [T ak dokiadne dobranie przekroju udaje siç rzadko, gdyi wymiary gcianki i nakladek okrela iq okrcUsle liczby mm, wzglç- dnie cm. Zwykle zatem wypadnie przyjqé przekr6j 0 nieco wikszej wartoci W, od wymaganej przez warunek wytrzyma1ogci]. 
134  Zdjçwszy po jednej nakladce, otrzymujemy przekrôj 0 module W  =-= 4980 cm 3 . Dopuszczal- nym momentem zginajqcym dIa tego przekroju bdzie M 2 =4980.1000 = 498. 1O kgcm. Po zdjçciu dwu nakladek mamy W 3 =3640cm s , a odpowiadajqcy moment Ms=364.1Okgcm. Nakoniec przekr6j bez naldadek, zlozony ze scianki i czterech k q t6wek ma W 4 = 2280 cm lJ , a M 4 =228. 10 4 kgcm. 1\zeby teraz wyznaczyé dlugosé nakJadek, kreslimy na diagramie moment6w (Hg. a) proste r6wnolegle do osi belki fI B, kt6rych rzçdne przedstawiajq wielkosci moment6w Ml' M 2' M 3 i M j' Odpowiadajqce im ciçciwy paraboli okreslajq widocznΣ' teoretycznie potrzebne dtugosci nakla dek. T ç dtugosé nalezy powiçkszyé 0 wielkosé koniecznq dIa polqczenia nitami z zewntrznemi czçsciami belki. Otrzymany w ten spos6b ksztalt belki zbliza siç dosé dobrze do teoretycznej po- staci r6wnomiernej wytrzymalosci i daje znacznq oszczçdnosé materjalu. Zato ugiçcie takiej belki bçdzie wiçksze nizby bylo, gdybysmy obrali przekr6j wszçdzie staly. Linjç ugiçcia moznaby wyznaczyé analitycznie, podzieliwszy belkç na czçsci 0 przekroju sta Jym, ale 0 wiele prosciej dochodzimy do ceIu drogêt wykresInêt, wskazanq w 9 77. Zmianie prze- kroju w oddzieInych czçsciach odpowiada zmiana odleglosd biegunowej H = El. Niechaj np. czçsci 1. i 5 diagramu moment6w (rys. 190) odpowiadaj êt przekrojom z jednq nakladk q , czçsci 2 i 4 Il --- przekrojom z dwiema nakladkami, a czçsé 3 przekrojowi 0 trzech nakladkach. Wy- kresImy wieIobok sil fikcyjnych 1, 2, 3, 4, 5 (fig. b), kt6rych wielkosé przedstawia w znanej skali odpowiednie pola powierz- chni moment6w, uwazanej za powierzchniç obciqzenia. Obierzmy biegun 0 w odle glosci H, rôwnej najwiçkszej sztywnosci belki i poprowadfmy zen dwa promienie ograniczajqce odcinek 3, odpowiadajqcy czçsci beIki z trzema nakladkami. DIa wy- kreslenia nastçpnych- promieni obieramy bieguny 0 1 , 0 1 w odlegtosci H;, r6wnej sztywnosci belki przy dwu nakladkach i z tych iegun6w prowadzimy promienie do poczqtku odcinka 2 i konca odcinka 4. Nakoniec dIa odcink6w skrajnych obieramy bieguny 02' O 2 w odleglosci Hu odpowiada jqcej sztywnosci belki przy jednej naldadce i kreslimy promienie skrajne. Wykresliwszy tera1 wie- lobok sznurowy 0 bokach r6wnoIeglych do odpowiednich promieni i wpisawszy wen w znany spo sôb krzywq sznurOWq, otrzymamy linj ugiçcia belld w skaIi n-razy wiçkszej od skaIi dlugosci rysunku belki, jezeli odleglosci biegunowe odmierzylismy w skali nrazy mniejszej od skaIi siJ fikcyjnych 1, 2,... 5. Zamiast zmieniaé odIeglosé biegunowq dIa wykreslenia wieloboku sznurowego, mozna przeksztalcié stosownie powierz- chniç moment6w, jako powierzchniç fikcyjnego obcié!zenia. W tym celu zatrzymujemy np. czçsé srodkowq (rys. 190, fig. a), odpowiadajqcé! przekrojom 0 momencie bezwladnosci Il' a rZ dne czçsci 2 i 4 powiçkszamy w stosunku Il: 1 2 , jezeli 1 2 ozna- cza moment bezwladnosci przekroju w tych czçsciach. T ak samo zwikszamy rzçdne czçsci 1 i 5, w kt6rych momentem bezwladnosci przekroju jest rj) a mia- nowicie w stosunku 1, : Is. Rreslqc dIa tak przeksztalconej powierzchnj fikcyjnego obciqzeni krzywq sznurOWq przy odleglosci biegunowej H = E1 11 otrzymamy r6wniez linjç ugiçcia belki, albowiem wartosé krzywizny okreSla ulamek :1 ' a zamiast zmiejszaé jego mianownik, kladé!c kolejno po Il wartosé 1 2 i 1 3 , moina to samo osiqgné!é przez zwiçkszenie licznika M w stosunku Il : 1 i I l : 13' Rys. (191) przedstawia _ przeksztalconq w ten spos6b powierzchniç moment6w z rys. (189), odpowiadajqcq rozpatrywanemu powyzej przykladowi liczbowemu. :-.  : \ l ; ;J\ t  nf' Hg. (a) Rys. 190 lig. (b) Ry.. 191 
135  30. WPL YW SPOSOBU ROZLOZENIR OBCIl\ZEN N1\ WIELKOsé MOMENTU ZGIN1\JI\- CEGO 1 STRZ1\LRE UGIECI1\ BELER Przy obliczeniu belek wypada nieraz zastqpié dane obciqzenie, rozlozone na niewielkiej czgci rozpitoci, innem obci'lzeniem temuz statycznie r6wnowaznem. Czsto np. zast\Jpujmy obeiqzenie, rozmieszczone na niewielkim odcinku b (rys. 192) jedn'l silq skupionq w rodku cizkogci powierzchni obciqzenia. Jak si\; odbija taka zamiana obci'lzenia na wielkoci najwikszego momentu zginajqcego, na wielkoci ugicia i kqtach obrotu kOJlcow belki? fiby odpowiedzieé na to pytanie zastosujemy z korzygciq spos6b wykre!!lno.analityczny. Zast'lpienie obciqzenia ci q - glego sil'l skupionq wywoluje zmian diagramu moment6w tylko na dlugoi b obti q - zonej czgci llig. b). Zamiast Iinji lamanej fI CB, odpowiadaj'lcej sile skupionej, otrzymamy przy rozlozeniu obciqzenia na odcinku b krzywolinjowy kontur m n p. R6znice moment6w przy dwu r6znych sposobach obciqienia bdé! si\J zmieniat wi- docznie wedlug tcgo samego prawa, co wielkoci moment6w zginajqcych dIa be- leczki mt nt (Hg. c) 0 dlugoei b, podpartej w punkcie D, kt6ry lezy na pionowej rodka cizkoci powierzchni obciqzenia mt Pi qt nt. Najwiçksza r6znica moment6w przy obciqieniach majqcych ten sam kierunek zajdzie w punkcie D. Jezeli obciqzenie jest rozloione r6wnomiernie na odcinku b, to q b = P, A  {i:g,.êl. B Â> i>' ----,  ....-b. -' 1 .: :C: m'  , . -1-ic, 'IJ! : /i9.b. : : : /i .,.(' c p,;.iWq, 1;::;. ..m,n . . . . 1 --, :./3 -'t: Ry, 192 a najwiksza r6znica moment6w r6wna siç: qb' _ Pb 8-T Zmiennoé r6znicy moment6w przedstawiono na rys. (193). Zwazywszy, ie mt Pt cznych w mi i nt> znajdziemy, ze pole zakreskowanej powierzchni moment6w r6wna si\J: 1 q b i q b 8 P b 2 3-T b = 24 =24' Gdy obciilzenie odcinka b zmienia si wedlug prawa tr6jké!ta (rys. ]94), to P= qo l?... 2 . . . . . . (a i PI ni Sq lukami parabol, sty! . (b) f! .., .--- . qb 1 n,T -.. :-_.h,... Rys. 193 R6znice moment6w na obci'lzonej dlugoci b SI! identyczne z momentami zginajqcemi dIa beleczki mt D nt tejze dlugoei, podpartej w D. Najwi\Jkszq r6inicé!, odpowiadajqc'l punktowi D jest: qob b - 4--' 6 Pole powierzchni moment6w, zakreskowanej na lig. (b), r6wna si: 1 2 \ 2'2Q o X .  . dx= qob S = Pb' ) b 23 9648 o Jeze!i zàlozymy, ze wszystkie sily obci'lzajqce odcinek b (rys. 192) majq jeden i ten sam kierunek, to najwiksze r6znice moment6w przy przejgciu od sily skupionei do innego ukladu sil, rozmieszczonych na dlugoci b, powstané! w przypadku, gdy luk m n p stanie si linjé! prosté!. t. j. gdy sHç P zasté!pimy dwiema silami Pt i P;, dzialajé!cemi po koncach odcinka b. ZmÏana r6znic moment6w wzdluz odeinka b, da si w6wczas przedstawié momentami zginajé!cemi dia belki, wyobrazonej na rys. (195). Najwiksza r6znica odpowiada punktowi D i r6wna siç PPb _Jp' W szczeg61nym przypadku Pb 4 a odpowiadajqce pole powierzchni ment6w, zakreskowane na rys. (195), réwna si Pb 2 -S . W podobny spos6b mozna zbadaé r6znice moment6w, wywolane przez wszelkie inne zaSl4pienie obcié!zenia na od- cinku b obciqzeniem statycznie r6wnowaznem. W najog6lniejszym przypadku da si warto najwiçkszej r6znicy, czyli blild wielkoci momentu, przedstawié lormulq: .  _._ b __fl__'::' fiS , . j'is. a m . '.' /1 , ! L f . : /J  b . :..- X' -' -- n .-.... Rys. 194 mamy r6znicç r6wnq Pb 12 . (c) . (d) P Pt = P2 = -- 2 Ry..195 '. . (e) . (1) ôM=k P4 ' . . (g) w kt6rej P oznacza wypadkowlj, obci'lienia odcinka b, k za sp61czynnik, zalezny od rozkladu obcié!zenia. Przy zastqpieniu sily skupionej P dwiema r6wnemi silami (jak powyzej) bdzie ten sp6lczynnik r6wny 1. W przypadku zast'lpienia sily P obei'lzeniem r6wnomiernem q b jesl k = -. Nakoniec, przy obLÎlj,ieniu wedlug prawa tr6jkqta (rys. 194), wypada k = }. 
136 DIa oceny wzgldnego blçdu wielkoci moment6w zginajqcych, por6wnamy znalezione powyzej wartoci 6M z war- . Pcc! togciil momentu pod ci\1tarem P, dzialajé!cym w punkcie D (rys. 192). Ten moment r6wna Sl ----r-' a zatem wzglçdny b14d momentu mozna przedstawié wyraieniem: k Pb : PCCI = kbl . 4 1 4c-c1 Je:ieli odcinek b nie lezy blisko podjJ6r, czyli, gdy c i CI s'l tego sam ego rzçdu, co rozpiçtogé 1, to wzglçdny bl'ld bdzie rzdu f- . Rozpatrzmy teraz, jak te zamiany obciqzen odbijq siç na wielkoci ugié belki. fizeby znaleié ugicia belki W obu kon- cach podpartéj, trzeba wyobrazié sobie t belk obciqionq powierzchnié! moment6w. Moment zginéljqcy wskutek otrzyma- nego tq drogq fikcyjnego cbciqienia, podzielony przez sztywr.oé belki E l, da nam szukane ugicie w dowolnym przekroju belki. Skoro czt beIki b (rys. 192) jest r6wnomiernie obcié!iOna, to przy zastqpieniu tego obciqienia sHi! P skupioné! w punkeie D, zmniejszamy powierzchni moment6w 0 wielkoé 2 (formula b). Reakcja lewej podpory, wywolana fikcyj- nem obciqieniem, zmniejszy si 0 P22 . +, co spowoduje zmniejszenie momentu zginajqcego (wskutek tegoi fikcyjnego b . . ) . k . D bl '" . lk " é Pb2 CCt D ' ) t k El t '" o clê!zenla w prze roJU , w przy lzemu, 0 Wle 0.. -24' - r' zle qc en wyni przez , 0 rzymamy zmmeJszeme ugiçcia. uwarunkowane puez zastqpienie sily skupionej obcié!ieniem r6wnomiernem na dlugogci b. Zastpujqc silç skupion obci'lzeniem tr6jk q tnem (rys. ]94), zmniejszamy powierzchni momentôw 0 wielkogé  2 (wz6r d). Temu odpowiada zmniejszenie ugicia r6wne P b 2 C Ct 48 LEI ' dwiema silami r6wnemi Pt = P =  ' to otrzymarny zmniejszenie powiel zchni moment6w . (h) Skoro sH skupionq zastqpimy 6 Pb' d . d . r wne --g-' a 0 pOWla aJ'lce zmniejszenie ugicia bçdzie r6wne Pb' cc! 8' lEI ' W najog61niejszym przypadku moina ta zmniejszenie przedstawié wzorem: 6f=k" Pb" .  8 LEf . (i) Porôwnywujqc ten wynik z ugiciem PeSc}' f= 3lEI ' wywolanem sHI! skupionq w miejscu jej dzialania, znajdziemy  _ 3kt b 2 f - 8 CCI . (j) jat..o wyraienie dia wzgldnego bldu ugiçcia. Gdy wielkogci C i c t s'l tego samego rzdu, co 1, to wzgldny blqd UglÇClél' bdzie rzdu ; . Z przybli:ieniem sily P b rzdu -. 1 uieie belki zastqpienie j-akiegokolwiek obciq- tejze, dowolnem innem obciët:ieniem (statycznie do jednej z podp6r, wzglçdny blé!d (j) rœnie, zblizajqc si do wielkogci Znalezione wyniki pozwalajé! latwo ocenié >"plyw, jaki wywiera na zenia, rozpostartego na calej rozpiçtoci belki, lub na znacznej czci r6wnowaznem). Jako przyklad we:imiemy belkç r6wnomiernie obciqtonq (rys. 19f».' Zastpujqc na kaidym odeinku 0 dlugoei b obci'l:ienie r6wnomierne sil'l skupionq P= q b, zwiçkszamy pole powierzchni moment6w 0 :2 . t (form. b). Reakcje podporowe, wywolane od- . d ' fik ' b '.' . k . P b 2 [ U powla a)qcem cYlnem 0 clqzenlem, POWIÇ szq Sl 0  . 2 b' tworzywszy wyra- ienie dIa odpowiadaj'lcej zmiany momentu zgiçcia. powstalego wskutek obciqtenia fikcyj- nego i podzieliwszy je przez El, znajdziemy nastpujl!cy wz6r dia zmiany ugiçcia  f  w dowclnym przekroju m n: 6f= ( Pb 2 'CI- Pb' ...!.. ) =.!C. ( I- ) ( k ) 24 2b 24 b 2 El 48EI pl 1 l' Rys. 196 Jeielibygmy obciqzenie r6wnomieme kazdego odcinka zastqpili dwiema silarni Rys 197 2 dzialajllcemi na koncach odcinka, to doszIibymy do obciqienia przedstawionego na rys. (197). Takiej zamianie towarzyszy zmniejszenie powierzchni moment6w, a zatem i zmniejszenie ugiçé. Z formul (b) i (f) wynika, te zmniejszenie powierzchni . ( Pb 2 Pb" ) 1 Pb' 1 . mcment6w r6wna Sl --g-- b = --.z-' 1J: wz6r (k) przyblerze przeto w danym przypadku postaé: 6 f =-. ( t- ) (1) 24E 1 [2 1 1 . 
137 Jako drugi przyklad weimiemy przypadek obci<jzenia belki, przedstawiony na rys. (198). przy zast'lpieniu tego obciq- " . . 1 . k . . P qob zema SI ami S U p lOneml  _ 2 ' dziala J "i). ceml . W "' rodkach CI D Zko "' CI kazd t 1 k t6 t . k . _ " ',," ". "ego z roj q w, 0 rzymamy ZW1 szeme po- Pb' 1 wierzchni moment6w 0 48 b (ob. wz6r dl, a wic zamiast formul}' fk) ma- my teraz: & 1 - qoJl b 2 - ]92£1 p' t(]_c:) . lm) Skoro za obci<jzenie, przedstawione na rys. (198), zast<jpimy obciq:i:eniem r6wno- Rys.l98 miernie r o z loz ' onem q qo t . . " . h . t6 Z = -i' 0 zmmej'izy Sl powll'rzc ma momen w, a z ni q i ugi\!cic belki. mniejszenie pola mo- ment6w r6wna siç na podstawie wzor6w (hl i Id): ( P !!2. _ P b 2 ) l , 24 48 b a zatem zamiast formuly (k) otrzymamy: &f=- l: Ï :" c; (1-.}). W podobny spos6b moina zbadaé i inne przypadki zastqpienia jl'dnego obciqzenia innem statycznie r6wnowaznem pierwszemu.  81. WPL YW N1\PREZEN SCIN1\Jl\CYCH NI\. UGn:;CIE BELEK Puy wywodzil' podstawowego r6wnania r6zniczkowego dia zgitej osi belki (r6w. 90) uwzgldniJigmy tylko dzialanie momentu zginajqcego M. Zakrzywienie osi przedstawialo siç jako skutek rozciqgania podluznych wl6kien po jednej stronil' warstwy obojtnej i gciskania takichzl' w!6kien po drugiej stronie. Przy tem zalozeniu poprzeczne przekroje belki pozostaji! plaskiemi i prostopadlemi do zgitej osi. W og61niejszym przypadku zginania belki dzialajé! w plaszczyinie przekroju po- przl'cznego opr6cz naprzen normalnych jeszcze i naprçzenia styczne, [uwarunkowane wielkogci q sily poprzeczoej QI. Wy- wolane niemi odksztalcenia mogq w pewnych warunkach okazaé istotny wplyw na ugicie belki. Ten wplyw ocl'nimy w na- stpujqcy spos6b: .' Przl'z YI oznaczymy ugiçcia, uwarunkowane dzialaniem samych moment6w zginajqcych. a przez y; ugicia wywo- lanl' sH q poprzeczné!; natl'nczas bdzie calkowitem ugiçciem w jakimkolwiek przekroju y = YI + Y2' Stosownie do tego przedstawi krzywiznç linji ugicia wyrazenie: cr- X _ d' J'.I. d'Y2 . d}(2 - d:x' + d:x 2 Pierwszy wyraz po prawej stronie przedstawia krzywizn okre!'Hon'l r6wnaniem (90J, drugi zag daje krzywiznç wywolan<j !':cinaniem. Poniewaz chodzi 0 wyznaczl'nie krzywizny osi belki, wic trzeba wzi'lé pod uwagç naprienia gcinajqce w l'le. mentach polo:i:onych w !':rodkach ciçzkogci przekroju. DIa tych element6w da siç kqt odksztalcenia postaciowego  przed- stawié wzorem: kQ k dM ;3 = Fa = Fa =cfx ' w kt6rym k jest sp6lczynnikil'm, zale:i:nym od postaci przekroju poprzecznego (ob. wzory 71 i 73). Gdy I nie zmienia si wzdtui belki, to cinanie nie wywola oczywicie zakrzywienia osi, a dodatkowe ugicie Y2 bçdzie wyraiaé linjowa funkcja x. Krzywizna :: , uwarunkowana zmian'l ké!ta f3 wzdluz osi belki, jest z tym kqtem zwié!zana r6wnaniem:  Y2 __ _dI1 . dx' - dx Znak minus pochodzi sté!d. poniewai dodatnim wartociom pochodnej : odpowiada widocznie zakrzywienie osi wypuklo- ci,! ku g6rze, a wic przeciwnie, nii przy dodatnich warto!':ciach  . [Uklad sp6lrzdnych obrano jak powy:i:cj w  72 i nastçpnych}. Uwzgldniwszy powyzsze r6wnanie, jakotei zwiqzek midzy YI i M, okregIony poJ,istawowem r6wnaniem (90) otrzymamy: d'y, __.k.. d'M =_ kEI . ( d2Yl \ d:x 2 - Fa dx 2 Fa dx 2 d:x 2 " R6wnaniem r6:i:niczkowem linji ugicia belki bdzie przeto: EI ( d2Y1 + d'Y' ) =El d'y =M_ !!.flI !! . (a) d:x 2 dx 2 d:x 2 FQ d:x 2 Jako przyklad rozpatrzymy zgiçcie belki jednym koncem utwierdzonej pod obei'lieniem zlozonem z r6wnomiernie rozlozonego q 1 i skupionego na swobodnym koncu P (rys. ]67). Moment zginajqcy okre!':li w tym przy- padku wyrazenil': M=-P(l-x)-  (l-xJ2. 
138 R6wnanie r6zniczkowe (a) linji ugiçcia belki przybierze postaé: El dy =-PIl-x)- q (l_XJ2+ kEl q. dx 2 2 FG Calkuji!c je, znajdujemy: . ( IX 2 X" ) q ( PX2 lx" ""' ) kEl qx J Ely=-P 2 --6 -2 -2- 3 + f2 +-FG -2 +Cx+D. Stala dowolna D ma wartogé 0, poniewai ugiçcie utwierdzonego k06ca belki r6wna sil'l O. Co si tyczy stalej C, to ona jest co do wielkogci r6wna kqtowi nachylenia wzgldem osi X stycznej do linji ugicia w utwirdzonym koticu belki. Ten kqt . r6wna si zeru, jeieli ustalenie kol'ica jest tego rodzaju, ie nie dopus:1.cza obrotu elementu osi belki przy zgiciu, atoli r6wna si k . P ;d.! ' jeteli ustalenie nie pozwela tylko na obr6t elementu pola, wydzielonego z przekroju poprze- cznego w jgo rodku ci:i:kocj. W tym ostatnim bowiem przypadku element osi belki, poloiony u przekroju utwierdzo- nego, tworzy z osiq X-6\\ kqt, r6wny kqtowi odksztalcenia postaciowego wskutek sily poprzccznej P+ q l, a zatem (  ) =_k +ql . dx x-O Fa Zaleznie od sposobu utwierdzenia bdzie tedy r6wnanie linji ugicia mieé jedn'l z nastçpujqcych postaci: El y =_p ( I__"_ ) __l{ ( IX2 _+!'. ) +k EI q , 2 6 2 2 3 12 Fa 2 ( lx' X" ) q ( 12X' lx" X' ) El qx' P+ql Ely=-P -2--6 -22---3 + H +k Fa 2--kEIFG.x. W przypadku 0 b ci '!Z en i.a sam q ,s il é! s k u p ion q P, okreli calkowit'l strzalk ugicia przy drugim sposobie utwierdzenia ') wz6r: f= / ( H- E r. ) , 3E 1 G 1 2 przyczem r oznacza promiel1 bezwladnoci przekroju. Drugi wyraz w nawiasie odpowiada Ug'ClU, uwarunkowanemu dzia- laniem sily poprzecznej. Dia takich przekroj6w, jak prostokqt i kolo, jest to dodatkowe ugiçcie niewielkie i moina je naj- czçciej pominqé. Tak np. dia belki 0 przekroju prostokqtnym i stosunku rozpiçtogci do wysokogci h r' h 2 1 E T=O,I, mamy: 12= ]21 2 =ï 200 ' k=I,5, (r=2(I+a)=2,6, wobec czego ugicie doclatkowe wynosi mniej nii 1 % ugicia gl6wnego (uwarunkowanego samemi momentami zgicia). Zato dia przekroju l moie wplyw naprzeti stycznych byé znacznie wikszym, jak to si oke:i:e z nastpnego przykladu. W przypadku belki w obu koncach podpartej i r6wnomiernie obei'lionejnapiszemyr6wnanier6:i:niczkowe(a) zgitej osi w postaci: d'y ql qx 2 kEI EI-=-x- - - +-- q dx' 2 2 Fa' Jego calki! og6ln'l bçdzie: qlx 8 qX kEl qx' ElY=-ï2- - 24 - + F{.i 2' + Cx i D. Z warunku, ze ugicia na k06cach belki t. j. dia X = 0 i x = 1 stajq si zerem, znajdujemy: ql8 kEI ql D=O; C=-----.-. 24 Fa 2 Dodatkowe ugicie, uwarunkowane napr:ieniami cinaji!cemi, okregli przeto r6wnanie: Y2 = If  (q t - q ;X ) = - - , z kt6rego czytamy, te dodatkowe ugicia sq proporcjonalne wzglçdem rzçdnych diagramu momen- t6w. Ten wniosek pozostaje wainym i dIa innych przypadk6w obciqzenia belki w obu koncach podpartej, z wyji!tkiem przypadku zginania paf'! sil Mo> dzialajqcq na jeden koniec belki. W 6wczas bowiem okre1i kqt 1\ r6wnanie 13=--. Mo, FG 1 czyli  pozostaje wzdluz belki stalem. Wobec tego nie mogq naprzenia styczne przyczynié si do zakrzywienia osi belki, il poniewai jej kotice spoczywajq na podporach 0 stalej wysokogci, wic nie bçdzie wcale dodatkowego ugiçcia wskutek naprzen cinajqcych. Powr6ciwszy teraz do belki r6wnomiernie obciilionej, znajdziemy ugiçcie jej grodka, kt6re bdzie zarazem strzalk'l ugicia> w postaci: _ 5 q 1', k q 1 2 f - 384 . E-l T -Fa 8' 1) ITyIko ten spos6b odpowiada doé dobrze praktycznym sposobom utwierdzenia w przypadkach, gdy zachodz q sily poprzeczne]. 
139 Tutaj drugi wyraz przedtawia dodatkowe ugicie wskutek naprçzn cinaiqcych. Szukamy wielkoci tego ugicia dia belki l, dobranej w ten spos6b, aby najwiksze naprzenia styczne i normalne byly dokladnie wiadajqcym naprteniom dopuszczalnym Rt i R. W6wczas !!.g,!,x = kql = Rt F 2F 5 q l' _ 5 R 1 2 _ k _ q I _ Rd 384 . Er -24Eh FG 8 - 4G Stosunek strzaiki ugicia wskutek sil poprzecznych do strzalki ugicia wskutek moment6w bçdzie: Rt 1 5 R,. 6 RI E h '2: Il = 4Q : 24' Eh = 5 If G T' Przy wadociach RI = 0,5 RiE = 2,6 G staje si ten stosunek r6wnym: h f2 : fi = l,56 1 . dodatkowego r6wne odpo- M max ql2h W--812=R, a zatem Widaé z tego, ze u kr6tkich belek moze wplyw naprze6 gcinaj'lcych na ugicie osi'lgné znaczni! warloé i nie nalezy go zaniedhywaé ' ). Zauwa:i:ymy wszelako, ze w praktyce wypada zwykle obieraé wikszq gruboé cianki od po- trzebnej ze wzgldu na wytrzymalooé, dia zapewnienia wystarczajcej statecznogci cianki. Nadto zmniejsza :!>iç przekr6j pas6w belki od rodka ku podporom. Obie te okolicznoci zmniejszaji! wadoé stosunku 12 : 'I i nieco usprawiedliwiaii! praktykowany zwykte spos6b obliczenia ugiçé, przy kt6rym poprzestaje siç na wyznaczeniu fi z pominiciem ft.. ROZDZI1\L XI ST}\ TYCZNIE NIEWYZNl\ CZl\LNE PRZYP l\DKI ZGIF;CIl\ BELER 9 82. ZBI:;DNE UST1\LENI1\ Przy rozpahywaniu r6znych sposob6w podparcia wyjasnilismy, w jakich warunkach wystar- czajq rôwnania r6wnowagi do wyznaczenia reakcyj podporowych. Jezeli liczba niewiadomych, przed- stawiajqcych reakcje, jest wiksza od liczby r6wnaii r6wnowagi, to zagadnienie staje si statycznie niewyznaczainem i dIa znalezienia reakcji trzeba si uciec do rozwazan odksztalcenia belki. W przy- padku belek spoczywajqch na dwu podporach rozr6zniamy dwa glôwne sposoby ustalenia konc6w prowadzqce do statycznej niewyznaczalnosci reakcji, a mia- nowicie: 1. Oba koiice belki utwierdzone (rys. 199, fig. a), wskutek czego obadwa przekroje podporowe m n i m J n \ Sq unieruchomione. Il. Je den k 0 nie c ut w i e r d z 0 n y, a dru g i po d- party (Iig. b), czyli na jednym koiicu unieruchomiony przekr6j, a na drugim srodek przekroju 2). Przy pierwszym sposobie ustalenia koncôw belki sprowadza si znajdywanie reakcyj do okreslenia szesciu niewiadomych wielkosci: dwu moment6w ulwierdzenia M i M J, dwu skladowych pionowych reakcyj Y, Y 1 i dwu skladowych poziomych reakcyj X. X \. W drugim przypadku mamy pié niewiadomych element6w reakcyj podporowych, gdyz Ml =0. przy dzialaniu samych obciqzeti pionowych dajq warunki rôwnowagi przedewszystkiem X = - Xl' czyIi reakcje poziome Sq co do wielkosci rô \\ ne, a wprost przeciwne co do kierunku. Okazalismy ! fiS. éI.   y Xm . n  !  fis.l. Rys. 199 1) Bardziej szczeg610we studjum kwestji wplywu naprze6 stycznych na zginanie motna znale:ié w kursie 1. G. Bu- b n 0 w a: Stroitielnaja mechanika korablja. CZ'igé l, str. 308. 2) [Bioré!c cile, naletaloby w drugim sposobie odr6znié jeszcze dwa mozliwe przypadki podparcia drugiego kOlica, t. j. podparcie rue h 0 m e i s t ale. Podobnie:i: moze byé i utwierdzenie s t ale lub rue h 0 m e. Pierwsze odpowiada zupelnemu unieruchomieniu przekroju, drugie za ustala tylko kierunek plaszczyzny przekroju, pozwalajijc jednoczenie na przesu- niçcia w kierunku osi belki. W obec tego iloé statycznie niewyznaczalnych przypadk6w belki z ustalonemi kolicami bdzie wlticiwie znacznie wikszq. Mimo to wystarczy rozpatrzyé tylko powyisze dwa przypadki, jako praktycznie najwatniejsze i typowe. PoznïÎwszy je, mo:i:e czytelnik zalatwié bez trudnogci i...inneJ. 
140 JUZ pierwej ( 61), ze przy tak ma!ych ugiçciach, jakie dopuszczamy najczçsciej w praktyce, mozna sily podlui:ne X pominqé i przyjqé, :le obciqi:eniom pionowym odpowiadajq tylko pionowe reakcje y i Y 1> Wtedy pozostajq przy pierwszym sposobie ustalenia cztery niewiadome: M, M l' Y i YI' a tylko dwa rôwnania rôwnowagi; dwie przeto niewiadome Sq statycznie niewyznaczalne, czyli zbçdne (zbyteczne, nadliczbowe), gdyz odpowiadajq zbçdnym ustaleniom koncôw belki. Przy drugim sposobie ustalenia bçdziemy mieé tylko jednq wielkosé statycznie niewyznaczalnq. Jako zbçdne ustalenia w obu rozpatrywanych przypadkach 1 i Il wypada uwazaé utwierdzenia. Gdyby ich nie bylo, otrzymalibysmy belki w obu ko6cach podparte, a wiçc statycznie wyznaczalne. Wprowadzajqc dodatkowe ustalenia nakladamy wogôle na zgiçcie belki warunki uzupelniajqce, ktô" remi mozemy siç posluzyé do znalezienia zbçdnych niewiadomych. Wprowadzajqc np. utwierdzenie zapobiegajqce obrotowi koiica belki, wprowadzamy temsamem jako zbdnq niewiadomq moment pary utwierdzajqcej, czyli moment utwierdzeQia. Skoro zatem koniec belki nie moze siç obracaé, to styczna do linji ugiçcia belki w utwierdzonym przekroju musi mieé pierwotny kierunek osi belki. Z tego warunku uzupelniajqcego mozemy obliczyé moment utwierdzenia. T ym sposobem mozna, przy rozpatrywaniu statycznie niewyznaczalnych przypadkôw zgiçcia, ustawié zawsze tyle rôwnaii uzupelniajqcych, île mamy zbçdnych niewiadomych Te uzupelniajqce rôwnania uklada siç naj- prosciej przy pomocy zasady superpozycji. Bçdziemy przeto stosowaé nastçpujqce postçpowanie: Najpierw usuniemy wszystkie zbçdne ustalenia i sprowadzimy w ten sposôb dane zadanie do zada" nia statycznie wyznaczalnego. Latwo teraz znalezé ugiçcie belki i kqt nachylenia stycznej w dowol" nym przekroju. Potem dobieramy zbçdne niewiadome tak, aby dogodzié warunkom ustalenia. 9 83. ZGIECIE BELKI ROWNOMIERNIE OBCIl\ZONEJ, W JEDNYM KONCU UTWIERDZO- NEJ, 1\ W DRUGIM PODP1\RTEJ (rys. 200) Usunqwszy utwierdzenie, odpowiadajqce zbçdnej niewiadomej, otrzymujemy belkç w obu kort" c!ich podpart q , dIa ktôrej w 9 75 znaleflismy r6wnanie linji ugiçcia: q II ( Xi Xl Y = - 24 E l X - 2x-/ i + x J8 ) i kqty obrotu koiicôw: ,'}t :: J 2 = 2% I' przyjmijmy teraz, ze na t q samq belk dziala w lewym kç6.cu tylko para sil 0 momencie M. Odpowiednie r6wna- ko6.ca 3'1> otrzymamy z formul (101) i (104), jezeli w nich Rys. 200 nie ugiçtej osi i kqt obrotu lewego zamiast x wstawimy (l- x), czyli: Y=;l(- ; _ l; ), :i'1= :r; ( Mamy tedy rozwiqzane dwa elementarne przypadki zgiçcia przedstawione figurami (a) i (b) na rys. 201. Skladajqc je znaleflibysmy rozwiqzanie naszego zagadnienia, gdyby moment utwierdze" nia M byl znany. Pozostaje przeto jeszcze dobraé wartosé M tak, aby dogadzala warunkom pod" porowym lewego kofica. Otôz ten koniec nie moze siç obr6cié, a zatem kqt ,\, uwarunkowany ciqglem obciqze.... niem, musi byé co do wielkosci r6wny, a co do znaku przeciwny kqtowi :'r' 1. Por6wnywujqc otrzymane powyzej wyrazenia dia tych k q t6w, znajdziemy: qlS _ Ml 24£1 - - 3E I Stqd q l2 Mo = - -8 . (109) Rys.201 awo zmiennosci momentu zginajqcego wzdluz belki otrzymamy, jezeli od rzçdnych paraboli, jako dlagramu moment6w dia obciqzenia r6wnomiernego belki w obu ko6.cach podpartej, odejmiemy rzçdne 
141 prostej BD (rys. 202), przedstawiajqcy moment y wywoiane paré} sH M, dzialajqcq na lewy koniec belki. R6znica rzdnych jest uwidoczniona na rysunku zakreskowaniem. Najwiksza wartosé mo- mentu, r6wna  q Ii, zachodzi w miejscu utwierdzenÏa. Tu lezy zatem przekr6j niebezpieczny 1). Reakcje podpôr JI i B otrzymamy sumujqc reakcje wskutek obciqzenia ciqgiego z reakcjami wskutek pary sit o momencie M. Pierwszemu ukladowi obciqzen odpowiadajq rôwne reakcje 0 wielkosci q2 / , skierowane w g6r. Dzia- laniu pary sB M odpowiada na lewej podporze reakcja  = qi ' skierowana r6wniez w gôrç, na prawej zas reakcja tej same] wielkosci, lecz skierowana w dm. 1\. zatem: , --... - i- =--u:i - -i !f- - -/1- --J Ry.. 202 ql ql 5 Il=T+ -S=sql, ql ql 3 B=----= -ql 2 8 8 . (110) W przekroju C, gdzie moment zmieniajqc sw6j znak staje siç zerem. zmienia sw6j znak i krzy- wizna Iinji ugicia, czyli powstaje punkt przegiçcia. Poiozenie punktu C znajdziemy z warunku, te moment y wywolane obciqzeniem ciqglem i parq M, znOSZq siç nawzajem. Oznaczywszy przez a odlegiosé przekroju C od prawej podpory, otrzymamy: q 1 q 1 q ai 3 8' a=2- a - -2' a stqd a=4"l. Nakoniec znajdziemy ugiçcia belki superponujé}c ugiçcia, wywoiane zosobna obciqzeniem cÎqgfem paré} sil 0 momencie M, a mianowicie: q I ( Xi X S q p. ( Xi XII 1 X ) q 1 ( 3 Xi 5 XII x 4 ) y = - 24 El X - 2x -V + X p- ) - 8 El .2- 6i - 3 = 24 -El - 211 + 2'[3 - f4 . DIa znalezienia strzalki ugicia przyr6wnamy do zera pochodnq  i z tego warunku, uproszczo- nego do postaci 15 3 xi--Ix + -/z=O 8 4 ' 1 -- x = 16 (15 - J 33) = 0,5791. otrzymamy Podstawiwszy tç wartosé w wyrazenie dIa y, mamy strzalkç ugicia ql4 f= 185 El Przy rozwiqzaniu naszego zadania przyjlismy moment pary utwierdzajqcej jako "zbçdnq nie- wiadomq". Odpowiadajqcem. zbçdnem ustaleniem" okazuje siç t, kt6re przeszkadza obrotowi lewego konca. Moznaby jednak isé innq drogq, a mianowide przyjqé za zbçdnq niewiadomq reakcjç pod- porowq prawego konca belki. Wtedy zbçdnem ustaleniem byioby oczywiscie to, kt6re przeszkadza swobodnemu ugiç- du tego konca. Odrzucajqc zbçdne ustalenie, dochodzimy znowu do statycznie wyznaczalnego przypadku zgicia, a mia- nowicie do zginania belki jednym koncem utwierdzonej (rys. 203, fig. a). Pod dziaianiem obciqzenia ciqglego ugiqfby siç koniec belki B 0 Rys. 2( 3 ql4 fl = 8 Er \) Dest to ta sama wartoé, iaki! ma naiwikszy moment VI rodku belki W obu kOl1cach podpartej i tak SBmo obci'l- :ionej. W tym przypadku zatem nie wplywa utwierdzenie kotica na zwiçkszenie odJ:!ornogçi belki]. 
142 W rzeczywistosci jest ten koniec podparty, a wic jego ugicie jest rôwne zeru; reakcja B musi przeto mieé tak q wielkosé, aby wywolane przez nié! ugicie (fig. b) BJ3 f2 = 3 El byio r6wne co do wielkosci fi' Sti!d rôwnanie q [4 B [3 8El = 3EI ' kt6rego rozwiqzanie wzglçdem B daje: 3 B=- q [ 8 ' zgodnie z wynikiem (110). Maj(!c reakcjç B, znajdziemy resztç niewiadomych, t. j. moment utwier- dzenia i reakcjç j\ z r6wnati r6wnowagi. Hozwi:iemy jeszcze to zadanie z uwzglçdnieniem wplywu naprzen cinaj'lcych na zgicie. Usuwaj'lc prawq pod- por i zastçpuj,!c jej dziatanie silé} B, skierwanq ku g6rze, dobieramy wieikoé tej sily tak, aby ostateczne ugicie prawego kotlca belld bylo r6wne zeru. Skoro przyjmiemy, ze w miejscu utwierdzenia nie obraca siç element przekroju, to element osi obraca siç 0 kqt k(ql-B) Fa a ugicie kotica beiki, przy jednoczesnem dzialaniu sily Bi obcié!,zeniu ql, przedstawi si (ob.  81) wyrazeniem: _B._ ( 1 -1-   ) _.!l. ( 1 + 4_"--E !:. ) . 3EI a 1% 8EI . a l' Przyrôwnawszy je do zera i wprowadziwszy dia skr6cenia wielkog kE ri 1>=- --, a 1 2 dojdziemy do nastçpuj,!cego wyrazenia dia prawej reakcji podporowej: 3 1 + 4ô B = _o. q 1 -- - 8 ]+3ô 9 84. ZGIF;CIE BELKI JEDNYM KONCEM UTWIERDZONEJ 1\ DRUGIM PODP1\RTEJ POD DZI1\L1\NIEM SILY SRUPIONEJ Jako wielkosé statycznie niewyznaczalnq obierzemy moment utwierdzajqcy M, kt6ry zapobiega obrotowi lewego kOiica belki (rys. 204, fig. a). USlm(!Wszy zbçdne ustaIenie, otrzymamy belkç W obu koticach podparté! (fig. b). Lewy koniec obr6ci si przytem 0 kqt } l' okreslony wzorem (98): 1'1 ,_1 ----____. ( , 1 ..-::.- () -"" _- r. - '\ .., _ L"\ ?;  ;;gC PC([2_C 2 ) :J = - ---- . 1 6lEI Moment utwierdzenia JI musi mieé tak q nim samym kqt obrolu (fig. ,) ,'j' =_MJ._ 1 3EI byl co do wielkosci r6wny, a co do znaku przeciwny Do wyznaczenia M otrzymujmy wiçc r6wnanie: Ml PC([2_C 2 ) -3-ËT --- 6[Ê I --, wielkosé, aby wywotany ff;tA Pf-""- - e " '-l D r  - t1,--- .--...--..-. l ,.-, , "' ;; 8. à, Pr'--- {' -----i ',.. = >LJ _-,, \ {7p' '-.-.- - ,v _______ :.;i}& Ii.s.l - -:- -'- ké}towi ,'J 1 . Sté}d Pc(I2-d il ) M=----, 2[2 , Majqc wyrazenie dIa momentu utwierdzajcego, mozemy wielkosci reakcyj podporowych If i B znalezé z warunk6w r6wnowagi. Reakcj B znajdziemy np. z warunku moment6w wzglçdem punktu /j, t. j. Bl-P ( l-c ) = _ Pc(ls-.c) . 2[2 B= P(I-c)i(21 + c) 213 z kt6rego . (111) Rys. 204 . ( l12) 
143 Rôwnanie linji uglçcla otrzymamy dodawszy do ugiçé, wywolanych sHi! skupionq, ugiçcia powstale wskutek pary utwierdzajqcej. Z wyrazenia(lll} widaé, jak si zmienia wielkosé momentu utwierdzajqcego w zaIeznosci od c, t. j. od polozenia obciqzenia. Dia c = 0 i c -= 1 jest M - O. Najwiçksza wartosé M odpowiada polozeniu ci- zaru, kt6re znajdziemy latwo z warunku d d M = 0, czyIi Ii - 3 c 2  O. 1\ zatem dIa c == -!- jest c J 3 PI M max = .. _ = 0,192PI . (1l3) 3t 3 c(l -Ci} ]ezeli dia kazdej wartosci c wystawimy rzçdne 0 wielkosci 21 t ,to otrzymana w ten spos6b krzywa (rys. 205) pozwala znalezé latwo wielkosé momentu utwierdzajqcego przy ukladzie sH skupionych np. P p P2' Pli' P 4 . Niech bçdzie YI rzçdnq krzy- wej odpowiadajqcq polozeniu ciçzaru Pl; wtedy iIoczyn _ Pl C (12 - c) P t Y1 -- 2/'. jest niczem innem, jak wielkosci q momentu utwierdzenia wy- wolanego ciçzarem Pl' Przy jednoczesnem dzialaniu ciçza- rôw P 1 , P 2 , P,... bçdzie moment utwierdzajqcy M =PIYI -+ P 2 Y2 + ...PY. Rrzywa ff.CB jest Iinjq "\\ plywowq dIa momentu utwier- dzajqcego. Rzçdna tej linj( w dowolnym przekroju belki okresla widocznie wielkosé momentu zginajqcego, jaki powstaje wskutek obciqzenia owego przekroju jednostk q sily. Przy pomocy linji wplywowej latwo znalezé wielkosé momenlu utwierdzajqcego i dia przy- padku obciqzenia rôwnomiernie roz!ozonego, okreslonego wielkosci q q kg . Obierzmy w odleglo- m sei C od prawej podpory element dlugosci belki d c, to przypadajqce nan obciqzenie bçdzie r6wne q d c. T 0 obciqzenie, uwazane za skupione, wywoluje moment utwierdzenia: C(li - t!) dM - - -- 2[2 qdc. Dia otrzymania momentu utwierdzajqcego, wywolanego obciqzeniem calkowitem, trzeba zlozyé dzia- lania obciqZen elementarnych, a zatem: M = _ C  W - l, 2) q d c = _ q 1 2 . )0 Ut 8 Zarazem widzimy, ze moment utwierdzajijcy .1-1 r6wna siç iloczynowi pola ograniczonego Iinjq wplywowq i osi q belki przez q. Rozpatrzmy teraz zmianç momentu zginajqcego wzdluz belki. W tym celu trzeba moment y, uwarunkowane dzialaniem sHy P, skladaé z momentami wywolanemi parq utwierdzajqcq M. Uwzglç- dniajqc znaki moment6w znajdziemy latwo, ze prawo zmien- nosci moment6w zginajqcych wzdluz belki przedstawiajq pio- nowe odcinki w zakreskowanej powierzchni na rys. 206. Najwiçkszy moment zachodzi widocznie albo na utwierdzo- nym koncu belki, gdzie PC(l2-C') M- 21 t ' albo tez w przekroju obciqzonym, gdzie Mc= PC(-C) _T PC(;I;C2) =  (I_c.)i(21+(). (114) C 1 1 £ tImOJ J{ , ;. C) QO( . Vi I p I p : p l p * + 'J , . .(J.J77 - Rys. 205 (:- ... o o . 1 '1 Ry. 2t6 Skoro w ' 1 J' l t szczego nOSCl C = '2 ' 0 3 3 ( 1 4 ) 5 M=- 16 PI , M C = 16 PI -2.L 3' = 32 Pl, niebezpieczny znajduje siç w miejscu utwierdzenia. a przekr6j 
144 d . d k . dMc 0 o pow]a a warun OW] -crc = , 1 - c = 21 (1 3 - 1 ) --= 0,366 I. Odpowiadaj<1cq wartosci(! najwiçkszego momentu jest 3  (Mc)max= 8(2 J 3 - 3) P 1=0,174Pl. Najwikszy moment dodatni z kt6rego znajdziemy W przypadku dzialania obciqzet'i ruchomych najdogodniej poslugiwaé si Iinjami wplywowemi. Jeteli na osi fi B (rys. 207) wystawimy rzdne 0 wielkogci lwz. 112): Kiedy ciç:iar przejdzie na prawq stronç przekroju. ta moment zgil'aj'lcy bçdzie r6wny: 1 . (I - X)2 (21 + x) x  ---21 s --- a- 1 . (a- x )= 21 8 [2JB- il (31 _X2)] . . (b) Krzywe Il'' Cff i Cff B" (Hg. b), kt6rych rzdne okrelaj(! wyrazenia (a) i (b), sq linjami wplywowemi dIa rp,omentu zginaj(!cego w przekroju mn. Na fig. (b) przedsta- wiono takze lin je wplywowe dIa moment6w W dwu innYlh przekrojach. przyczem po- dzialkç rzçdnych obrano trzy raz y wikszq od podzialki odciçtych. Al fIS el. . 1 . , L..--.-.. _. . _---0 1 -- a,J / -": - j 1 -H----- i/----_---: Hy<_ 207 ] (l- x)'(2l +x) -21 8 to otrzymana w ten spos6b krzywa Il BI przedstawia linjç wplywow,! dIa reakcji pod- porowej B. (Odciçté! c przekroju obciqzonego zastqpiligmy we wzorze tH2) wielkociq x, mierzonli tak samo od prawej podpory). Rzçdna krzywej JI Bh w dowoinym przekroju przed- 5>tawia wielkogé reakcji B, wywolanej jednostkq ei:zaru, umieszczonq w tymte przekroju. Sila poprzeczna w przekroju m n, przy dzialaniu obci(!zenia po lewej stronie ad tego przekroju, r6wna siç reakcji B, wobec czego czê linji Il B J na Iewo od prze- kroju mn mOZe slu:zyé za linjç wplywowq dia sHy poprzecznej w mn. Z przejgciem cizaru na prawq stronç belki staje siç sila poprzeczna r6wn'l reakcji B mniej wielkoé ciçzaru. czyli B - 1 T ç r6znicç przedstawia Iinja III B r6wnolegla do JI BI' Linja JI n m B ograniczajqca wraz z osié! beiki zakreskowani! powierzchniç jest zatem liniq wply- WOWq dIa sil poprzecznych Q. Przy obcil)zeniu uklarlem si! skupionych Ph P 2 ,... bçdzie sil poprzeczni! okregIaé suma PI YI + P',}"2 + ..., przyczem Yh Ys,... oznaczajq rzçdne linji wplywowej z odpowiedniemi znakami Szukajmy teraz linji wplywowej dIa momenlu zginajqcego w przekroju mn. Do- p6ki ciçzar znajduje siç po Iewej stronie przekroju. r6wna siç moment zginajqcy mo- mentowi reakcji B i przedstawia siç wyraeniem: 1 . (l_x)2 (2e + x) 21 8 il . . (a) g. 85. ZGIECIE BELKI OBU RONC1\MI UTWIERDZONEJ przy takiem ustaleniu belki mamy dwie wielkosci statycznie niewyznaczalne. Jako takie obie- rzemy moment y utwierdzajqce Mp. i M B (rys. 208), kt6re zapobiegajq obrotowi koncow belki przy zginaniu. Usunqwszy odpowiadajqce "zbdne ustalenia" otrzymamy przypadek statycznie wyznaczalny belki w obu koncach podpartej. Poo dziataniem sity skupionej P obraca si lewy koniec belki 0 kqt (form. 91:$): . _ Pc(l'! - c») 1- 61Ef -' Rys.2(i8 Poniewaz ten koniec jest utwierdzony, wiçc moment y podporowe AIp. i MIJ(rys. 209, Hg. b i c) mUSZq byé takie, aby wywotane nie mi kqty obrotu (form. 104): {} '= Mp. l  "= MBI 1 3 El 1 6 El daty w sumie kqt rowny co do wielkosci, a co do znaku przeciwny kqtowi ,'1 \. Stqd r6wnanie warunkowe: PC(l'l-c'l) 1 61E I -- =- 6El (2M R +M B ). Pr---- l' --'-, - ----":-----..__.;ft _ fI __ ._ _: J rY-él - - - '"8 -' ___ A ,,,,"-,' { -,<:,}e:-- -(l'.','" B  £à --. t' . .-.--'à n;, lis. b. _ . A !. LJ" - - . H ---.,,-0.--- (7.----. '- f .,- , "'; --.-, B g;z riS. c '  l1" Ry<. 2( 9 %,J .4 t....LJ. j't 4- -- ._u PI r--- -. (' "--0;""1 1'1 .-' 1 ----- ,-:-l/ fi 
145 W podobny sposôb ustawimy i drugie rôwnanie odnoszqce si do prawego kOllca belki (wz. 99): Pc(l-c)(2l-c) = --.l- ( 2 M M ) 6lEI 6El B + H. Rozwiqzawszy je, znajdziemy: M - _ Pc'(l-c) M Pc(l- C)2 . (115) H- 1 11 ' B=- 1 11 Wyznaczywszy M H i M B z warunkôw odksztalcenia belki, obliczymy reakcje podporowe.II i B z warunkôw rôwnowagi. Warunek momentôw wzglem punktu podparcia B daje: IIl= -M1\ +Pc+M B , 11 - Pc + -Mfi+MB _ Pc + Pc(l-c)(2c-l) ! -l 1 -l la B=P-fl= P(I-c) Pc(l-c)(2c-l) 1 la - W przypadku szczegôlnym obciQzenia w srodku belki, l j. dIa c =  ' bdzie fi = B =  ' Pl M fi = M B = - - . (117) 8 Poslugujqc si wzorami (115) latwo przedstawié wykreslnie zaleznosé momenrow podporowych od polozenia cizaru. Wykreslmy krzywq dia momentu MH, odmierzajé!c w kazdym przekroju rzdn wielkosci c 2 (I-c):II, a otrzymamy Iinj wplyWOWq dIa mo- C mentu podporowego M fi (rys. 210). Maximum momentu zacho- dzi dIa c = ; l. Przy obciqi:eniu ukladem cizar6w skupionych Pu P2' P 3"'. bdzie M fi = ptYt + P 2 Y2 + PaYs +... Jezeli belka dwiga cizar rôwnomiernie rozlozony q kg/m, to odpowiadajqce moment y podporowe Sq rôwne, a ih wielkosci znajdziemy mnozqc pole wplywowe .Ji C B przez q. Moment pod- porowy d MR, powstajqcy pod dzialaniem obciqzenia elementarnego q d c, lezqcego W odleglosd c od prawej podpory, bdzie bowiem: z czego . (116) : p . :.L /__ -..!ll-- B   i . 1 1 , Rys.210  .. .. J dM _ _ qdc.c'(l-c) 1\ -- 1 2 ' a moment M H wskutek calego obciqzenia otrzymamy przez sumowanie elementôw dMl\: M _  ' c'(l-c)dc _ _ ql' fi - - q II - 12 . 0 Zmian momentu zginajqcego wzdluz belki przy danem polozeniu cizaru P znajdziemy, zlozywszy momenty uwarunkowane sil q P (dzialajqcq na belk w obu koncach podpartq) z momentami wywolanemi dzialaniem na belk kazdej z par M 1\ i M B Z osobna. Biorqc pod uwag znaki momentôw, otrzymamy dia- gram momentôw przedstawiony na rysunku (211) za- kreskowam,! powierzchniél. Najwikszy moment ujemny odpowiada jednej z podpôr, dodatni zas przekrojowi Rys. 211 bezposrednio obciqzonemu. Ostatni q wielkost latwo obIiczyé przy pomocy rysunku, a mianowicie: M _ Pc(l-c) Pc(l-C)2 l-c PcI(l-c)  _ 2P&(l-c)' c- 1 - l2 '-,--- l' '1- IS Najwikszél wartosé bdzie mieé Mc przy c =  ' t. j. Pl (Mc)mu: = + 8 . (118) . (119) (120) Kurs wytnym.l""'i maierllÙdw 10 
Diagram moment6w dia obcizenia r6wnomiernie rozlozonego przedstawia na rys. (212) zakresko- IICB ., k . d . ql' d . wana powierzchnia. Parabola 0 na)Wl sze) rz ne) 8 a)e wielkosci moment6w zginajqcych w przypadku podparcia obu kon- c6w, zas prosta DE rôwnolegla do osi belki i odcinajqca rzdne o wielkosci q l' przedstawia mmenty zginajqce wskutek obu par 12 utwierdzajilcych (wz. 118). Zwazywszy, ze te moment y Sil ujemne, nalety rzdne prostej DE odjqé od rzdnych paraboli JI C B. Przy dzialaniu obciqzet'i ruchomych najdogodniej przeprowadzié obliczenie belki zap.omoc Iinij wplywowych. Odmie- rzywszy od osi belki wielkoci: 1. x + 1. x(l-x) (2x-l) -r- 1 8 ' 146 Rys. 212 otrzymamy krzyw B fIt (rys. 2]3) pr7edstawiajqcq Iinjç wplywow dia reakcji JI (wz. 116). Sila poprzeczna Q w dowolnym przekroju belki r6wna siç reakcji JI, dop6ki jednostka cizaru Iezy po prawej stronie przekroju. Z przejciem ciçzaru na lewi! stronç trzeba przy obliczeniu Q odiqé od reakcji jednostkç cizaru, wskutek czego lmja wplywowa dia Q przedstawi si odcinkami dwu krzywych r6wnoleglych RtB i fIB I . Prawej czgci belki odpowiada krzywa }Jt B, lewej za krzywa A Bt. fi:teby Rys. 213 skonstruowa Iinj wplywowq dia momentu zginajqcego M w do- wolnym przekroju mn, zauwatymy, ze dop6ki ci:tar znajduje siç na prawej czçgci belki, to M M JI [ Lx 1. x (1- X)(2 x - 1) ] 1 . Xi (1- x) = a + al = at -, + 18 - Ii ' Rys. 214 skoro zag cizar przejdzie na Iewil stron przekroju, to n Rys. 21S M=Ba+}fB' Na rysunku (214) wykreIono lin je wplywowe dIa przekroj6w polo:tonych vi odlegloci  l, ; l, : l,  1 i lod prawej podpory. Podzialka rzdnych jest crlery razy wiksza ad podzialki odcitych t). W przypadku dowolnego obciilzenia stalego znajdujemy moment y POdpOl:owe najprosciej sposobem wykreslno-anality- cznym (por. 9 78). W tym celu usuwamy zbyteczne ustalenia i badamy zgicie belki w obu koncach podpartej. Niechaj JIDB (rys. 215) przedstawia diagram moment6w zginajqcych dia dan ego obciilzenia. Oznaczywszy przez £2 pole diagramu, a przez C srodek cizkosci tego pola znajdziemy kqty obrotu konc6w belki z wzor6w: Ob Da 1 = lEI {J2 = TET. Momenty podporowe nalezy tak dobraé, aby wywolane niemi obroty koiic6w znosily si z powyzszemi. StosujqC gotowe wzory (104) dIa zgicia belki momentem dzialajqcym na jej koniec otrzymamy r6wnania: Mal MBI Db MBI MIi.I na 3El + 6El = - lEI ' 3El + 6El = - lEI ' Stqd: 20 20 M1\=-p(2b-a), M B =-i2(2a-b) . (121) Znalazlszy w ten spos6b wielkosci statycznie niewyznaczalne, wyznaczymy latwo inne elementy zgicia, poslugujqc si zasadil superpozycji. Powyzsza metoda da si latwo uogôlnié w przypadkach zmiennego przekroju belki. Okaza- lismy juz w 9 79, ze zginanie belek 0 przekroju zmiennym sprowadza si do zginania belek 1) Szczeg6l0we tablice Iinij wplywowych dia belki w obu kot1cach utwierdzonej mo:tna znaleté w lIsiqice 1\. Lede- rer'a: "l\nalytische Ermittl. u. finweRd. v. EinllussIinien". 
147 pryzmatycznych, jezeli rzdne powierzclmi momentôw zredukujemy zapomoc(! czynnika ] , przy- czem 1 oznacza moment bezwladnosci rozpatrywanego przekroju belki, a Jo staly moment bez- wladnosci pewnego przekroju, obranego zresztij dowolnie. Uwazajc zredukowan powierzchni momentôw za powierzchni obcitenia, znajdziemy kty obrotu konc6w, podzieliwszy przez Elu reakcje podporowe wywolane fikcyjnem obciijteniem. Poniewat te kijty s dziki utwierdzeniu r6wne zeru, wic trzeba reakcje podporowe wskutek fikcyjnego obcitenia przyr6wnaé do zera, aby otrzy- maé dwa rownania 0 niewiadomych M1\ i M B . Ich postaé og6Inq znajdziemyw nastpujqcy spos6b: Jeteli oznaczymy przez M: moment zginajqcy dIa belki w obu koncach podpartej (rys. 216) i uwzgldnimy, te powierzchnie moment6w odpowiadajijce parom utwierdzajcym M1\ i M B Sij tr6jk q tami AC Bill D B, to calkowitym momentem zgicia w dowoInym przekroju x bçdzie: 0 l-x x Mx=Mx + Mll-r-- + M BT . Rzçdne zredukowanej powierzchni moment6w okrei za- tem wyrazenie:  [ Mo+M1\ l-x +MB ] ' 1 xli a reakcj podporow B wskutek fikcyjnego obciij.lenia przedstawi wz6r: B = 10 [ ('1 Mxdx + M1\ CI (I-x)xdx + Ma ('1 XldX ] . ")0 1 1 o 1 1 )0 1 .Rnalogiczne rownanie mozna napisaé i dIa reakcji A. Wyraziwszy 1 jako funkcj x, wykonawszy calko- wanie i przyr6wnawszy do zera wyratenia dIa A i B, otrzymamy szukane r6wnania do obliczenia M 1\ i M B. Yi :"-"'.r --: Rys. 216 . (122)  85. BELRI Z RONC.RMI SPREZYSCIE UTWIERDZONEMI W powyzszych przykladach mozna bylo zauwa.zyé, .le utwierrlzenie konc6w belki wywoluje zmniejszenie ugiçcia, a zwykle i zmniejszenie naprzen. 1\zeby jednak formuly wyprowadzone dIa belek utwierdzonych, mozna bylo stosowaé z zupelnem zaufaniem w jakimkolwiek danym przy- padku, trzeba koniecznie sprawdzié, czy utwierdzenie jest z u pei n e, czyli dos k 0 n ale, to znaczy, czy istotnie wyklucza obr6t konc6w belki. W tych bowjem przypadkach, w kt6rych pod dzialaniem sil zewntrznych zajdzie choéby bardzo maly obr6t konc6w beIki, skutek utwierdzenia widocznie siç zmniejsza, a dzialanie belki zbliza si do dzialania w warunkach zwyklego podparcia koiic6w 1). Czstokroé motna przyjijé kijt obrotu jako proporcjonalny wzglçdem momentu dzialajqcego na utwierdzony koniec i jeteli po usuniciu sil zewntrznych odksztalcenia znikajq, to m6wimy o utwierdzeniu sprçzystem. Oznaczmy przez cr kijt obrotu konca pod wplywem momentu zginajê;!cego M, natenczas przy utwierdzeniu sprystem cr = kM. Sp6lczynnik k charakteryzuje stopien sztywnosci utwierdzenia. Doskonalemu utwierdzeniu odpowiada k = 0, swobodnemu pod- parciu k = 00. Jezeli wartosé k jest znana, to zagadnienie zgiçcia belki jest zupelnie okreslone. Jako przyklad znajdziemy wielkosé moment6w podpo- rowych dIa przypadku przedstawionego na rys. (217). Sita skupiona P dziala na srodek rozpitosci belki 0 sprZyscie utwierdzonych koncach A i B. Pod wplywem tego obciijZe- nia obr6cél siç koiice belki 0 jeden i ten sam kijt 0/ (przy zalozeniu r6wnej sztywnosci utwierdzenia na obu koncach). Oznaczmy przez M wielkosé powstajijcych przy tem moment6w podporowych; natenczas: M -. _k l p B  lA -...._ .. \1' jV /'---  t1 ------------------- il Rys. 217 1) [Biorc gcie, nie mamy w rzeczywistogci nigdy do czynienia z utwierdzeniem zupemem, gdyz wszelki materjaJ, otaczajcy nawet najdokladniej koniec utwierdzony, doznaje odksztalce6 pod dzialaniem sil zeWDtrznych i wskutek tego dozwala na pewien obr6t tego ko1ica. M6wimy wtedy 0 utwierdzeniu niezupelnem, albo niedoskonalem]. Wskaz6wki co do r6znych sposob6w ustalenia ko1ic6w, stosowanych do belek zeIaznych. tudzie.t co do stopnia sztywnoci tych ustaleti, znajdzie czytelnik w ksiélZce F. Pietzker'a: "Festigkeit der Schilfe". Berlin 1911. str. 21. 10. 
Gdyby konce belki byly podparte i mogiy obracaé si zupeJnie swobodnie, to wskutek obciqzenia SUil P obrôcilyby si 0 kilt: P 12 S = 16£1 ' przyczem widocznie S> 'Ir. R6znica S - 'Ir = cp jest wlasnie tym kiltem, 0 jaki obracajq si konce wskutek dzialania moment6w podporowych M. Poniewaz te moment y Sil co do wielkosci r6wne, a co do kierunku wprost prze- ciwne, wic kilty obrotu konc6w majq wartosci: MI Ml MI Si =S2= 3El + 6El = 2El 1\ zatem dia cp mozemy napisaé: MI' S-\}f= - 2El ' Podstawiwszy tu zamiast \}f i S ich wartosci, otrzymamy: PLI Ml 16El - kM = - 2El ' Przy wartosci k = 0, znajdziemy stild M = -  l , a wic jak w przypadku doskonalego utwier- dzenia; dia k = 00 otrzymamy M = 0, t. j. swobodne podparcie konc6w. W szczeg6lnie prosly sposôb da si okreslié wartosé spôlczynnika k w przypadkach, gdy konce zginanego prta Sij przytwierdzone do prtôw 0 znanych wymiarach. Zadania tego typu napotykamy przy obliczeniu ram z sztywnemi wzlami 1). We1.my np. ram prostok'ltnq (rys. 218), obciton'l silami P, dzialai'lcemi na rodki prt6w Bei AD. Ra:tdy z prt6w ramy zachowuje si jak belka w obu koli- cach spr¥cie utwierdzona i obliczenie sprowadza si\) widocznie do wyznaczenia mo- ment6w utwierdzenia, t. j. moment6w zginajqcych w wçzlach ramy. DIa uproszczenia przyjmiemy, :te prty przeciwIegle majq ten sam przekr6j. Odksztalcenie ramy bdzie wtedy symetryczne wzgl€dem linji dzialania si! P i bdzie wygldat mniej wi€cej w spo- s6b przedstawiony na rysunku; moment y wçzlowe zag bçd'l oczywigcie r6wne. Wy- dzielmy z ramy prt poziomy B C, to na jego kot'ice musimy dIa r6wnowagi dzialal pionowemi reakcjami, r6wnemi  i momentami wçzlowerni M (rys. 218). Takie same momenty bdq, zginaé prçty pionowe, u kt6rych pionowe reakcje  wystçpujq jako sily rozciQgajqce. [Reakcje poziome u tych prt6w sq oczywicie wykluczone, poniewa:t nie- ma sit zewntrznych, kt6reby si z niemi r6wnowatyly]. Dziki sztywnoci wçzl6w obr6cë! si\) kot'ice prt6w, schodzqce siç w jednym w:tle, 0 jeden i ten sam kqt cp. Wezmy pod uwagç koniec C prta B C. Gdyby ten prçt byl swobodnie podparty na kolicach, to te k06ce obr6cilyby si 0 kilt : 1 ; momenty M wywolajë! jednak obr6t w stronç prze- . k Ma dk . clwnë! 0 ilt TÊT' a wypa owym ké}tem obrotu bdzle: Pal Ma cP = 16EY- 2El . Prçt pionowy CD zakrzywia si tyIko pod dzialaniem momentu M (wplyw sily podlu- tnej  jest przy malych zakrzywieniaçh znikomy; bdziemy si\! z nim liczyt w przy- padkach prçt6w bardzo smuklych, 0 czem p6:tniej). Odpowiadajë!CY kë!t obrotu kolico- wych przekroj6w M b cP, = 2El, . Z sztywnoci pot'lczeli wçzlowych wynika warunek cP = CPt> czyli Pal Ma Mb Pa 1 16El - 2El = 2El, ; a sd M 8 b 1 . 1+-- a 11 148 P B .----- -------- C__ I . . \ ' , . . 1 . 1 l ' 1 __ _ (J --.- ..+ 1 1 1 1 1 1 1 1 . . A '--- .-- _ --_ou jF 1 , 1 . , 1 'If}J f.: _______11011 , 1 1 . . 1 ..,. :-- 1 . . '])' IJl1 Rys. 218 . (123) b . (124) 1} Szczeg610we badanie ram r6znego rodzaju mo:tna znaIeté w ksiq:tce B j 0 rns tad'a: "Die Berechnungv. steifen Rahmen". Ob. tak:te ksiil:tkç RleinIogel'a, pogwiconq tej samej kwestji. Rilka interesujë!CYch przyklad6w obliczenia ram znajduje si w artykulach: W. l\ndre, Zeitschr. f. Brückenbau z r. 1915, str. 35 i 105. L. Herzka, Eisenbau zr. 1915, str. 27. G. Raufmann: tam:te w r. 1913, str. 266, , 
Wartoé momentu wzlowego, czyli momentu podporowego dIa kaidego z prçt6w ramy, zalety, jak widzimy, od slosunk6w dlugogci i sztywnoci prt6w poziomych do pionowych. Gdy Il staje si bardzo wieikiem wobec 1, to ulamek 1 1+l.. a Il staje siç r6wnym jednoci, a moment"podporowy dqty do warlogci a , kt6rl! znalezlimy dIa przypadku zupelnego utwi{'r- dzenia ko6c6w. Przy gitkich prçtach pionowych ma powyzszy ulamek malq wartogé i moment podporowy M bdzie maly. Znajl!c wartoé M, mozemy bez trudnogci obliczyt ugicia prt6w i wielkogci naprieti. Rozwazymy jeszcze jedno zadanie, jakie napotyka si przy obliczeniu most6w. Na prostok'ltnl! ram fIB CD, pod- partI! w punktach fI i D, dziala sUa pozioma H (rys. 219). Rozmiary ramy, sztywnoci poszczeg61nych prt6w i przyblizona postaé odksztalcenia sq uwi- docznione na rysunku. W skutek sztywnoci wzl6w powstan'l w nich momenty M i Ml' 0 kierunkach oznaczonych strzalkami. Je:teli nadto przyjmiemy,:te sUa H rozdziela siç po polowie na wzly B iCI), io wszystkie sHy zewntrzne, dziala- jl!ce na ka.tdy z prçt6w, bdq okreg)one. Rozpora B C bdzie siç zginaé jak beIka w obu ko6cach podparta. Na podstawie znanych wzor6w znajdziemy kilt obrotu Iewego kotica Mb Mb Mb CP=3Er;- 6E1, = 6ET, . Podobniet bçdzie dia rozpory JI D M 1 b <Pl = 6ETo . Rozpatruj<1c prçt fI B jako beIk doinym koticem utwierdzonq moiemy ustawié zwii}zek miçdzy k'ltami <P i <PI' Na wytworzenie kqta <P skladaji} si trzy przy- czyny: a) obr6t prçta w plaszczyznie utwierdzenia 0 kilt <PI> b) zgicie prta sHi!  ' dzialajilCB na g6rny koniec, kt6re wywoluje obr6t tego ko6ca 0 kilt  . 2Tl i wreszcie c) dzialanie momentu zginajqcego M, ktc:5re wywoluje obr6t g6mego Mh) kot'iCB w przeciwnq stronç 0 kilt ETI . fi zatem: Hh 2 Mh <P=<Pl+ 4El j - ET 1 ' a1bo, po wstawieniu wartogci za Cf' i <Pl:  = 1+ Hh' __ Mh (8) 6ET 2 6Elo 4ET 1 El 1 Drugie r6wnanie miçdzy M i MI otrzymamy z warunku moment6w sB zewntrznych prta fIB, a mianowicie: M + MI = Hh 2 bh h -+- M = H 6ETo 2ET 1 b b 2h 3E1;+ 3ETo +£1; W szczeg6Inym przypadku bardzo sztywnej rozpory dolnej, otrzymamy, kladqc E 10 = 00: M= Hh . 1 4 1 + 1L 6h 1 2 Wielkoé momentu M zalety w6wczes od stosunku Tl : T,. Przy T. = 0, t. j. przy bardzo gitkiej rozporze g6rnej, wypada M = O. Katdy ze slup6w (prt6w pionowych) bçdzie siç zathowywaé, jak belka dolnym k06cem utwierdzona. Jeteli zd g6rna rOJpora jest r6wniet bardzo sztywna w porownaniu do slup6w, to podstawiwszy T, = 00 mamy: M= Hh 4 Z obu r6wne6 (a) i (b) znajdziemy: 149 RB r E,£ c -==; ,. . " El,,' : 1 h ;:::::- . l' E{/<rl /, -- 1 1 (b) . (125) . (126) . (127) 1) To przypuszczenie odpowiada pominiciu skr6cenia rozpory B C i zblitenia siç jej k06c6w przy zgiçciu w po- r6wnaniu z przesuniçciami punkt6w B i C. 2) Ten wynik otczymamy, zwazywszy, te para sil, dzialajl!ca na prçt jednym k06cem utwierdzony, wywoluje zgiçtie w luk kola. Rrzywizna bçdzie r611l11a ::1 ' Il kilt obrolu drugiego k06ca znajdziemy, pomnotywszy krzywiznç przez dIu- gogé Mu h. 
W tym przypadku bçdi! stupy naraione na zgicie i rozci'lganie w spos6b przedstawiony na rys. (220). Sila rozci'lgaj,!ca . 2M d . da k .. d . B C o wartogcl b 0 powla rea C)l po porowe) rozpory . Ostatni wynik mozna zastosowaé do oceninia wplywu podlugowatych otwor6w, wyciçtych w war. stwic obojtnej zginanych belek. Rys. (221) przedstawia bl'Ikç jednym kolicem utwierdzoni! i zginani! si1é! P. W warstwie obojçtnej znajduje siç podlugowaty otw6r 0 dlugogc! It i szerokogci 8. Pproadm na koficach otworu przekroje II 1ft, B BI (rys. 222) i rozpatrzmy sIly zewntrzne wydzlelone) meml czgci belki. Dzialanie usunitej lewej czgci sprowadza siç do pary sH 0 momencie Mo = PIs, wywo- luji!cej CÎl!gnienia i cignienia w przekroju, tudziet do sily P. Wplyw tej sily da siç ocenié przy pomocy formul wyprowadzonych dIa ramy z doskonale sztywnemi rozporami. Czgci fi BEF i lIi Bt E F bçdl! naraione dodatkowo na zginanie momentami Pt , dzialaj'lcemi w przekrojach k06cowych i na sily podluzne 0 wielkogci 2 Pl : 2a = 1 . Przytem oznacza a odleglogé grodk6w ciçzkogci przekroj6w obu czçci od grodka pierwotnego cale go pn.ekroju, przyjçtego jako symetryczny wzglçdem osi obo- jtnej. Oznaczywszy opr6cz tego przez W modul przekroju poprzecznego beIki, a przez W t i FI modul i pole przekroju ka:tdej z czçgci lIBEF i lIt Bt EF, znajdziemy wartogé najwiçkszych naprç:ten uwarunkowanych sil'l P zapomoc'l wzoru: 150 T Ry.. 220 _ Plt + Plt . PI- 4aF 4W t Do tego trzeba dolczyé naprçzenia wywolane zginaniem calej belki przez moment Mo. Ze wzglçdu na to, :te istnienie ;n.-l ..-;...[ .--; .fl . ,  -'-'- n - - -  ' : . 4 - -'-'- -._.-  ,  1 . B F 1t p Ry.. 221 Rys. 222 otworu modyfikuje znacznie rozklad tych naprçzed, weimiemy dIa pewnoci ich najwiçksz'l wartogé jako dodajnik t. j. Pt =  . Najwiksze calkowite napri;enia okregli zatem wz6r: P= Mo + Pli ( + ) . (]28) W 4 aF W 1 potwierdzony z dostateczni! dokladaogciq dogwiadczeniami 1).  87. BELR.R DWUPRZESLOW.R Belk spoczywajqcq na wicej nit dwu podporach nazywamy ci q g 1 q albo w i e 1 0 p r z - slow/!_ Czçsé belki ciqglej lezqcej midzy dwiema po sobie nastpujqcemi podporami nazywa si przslem_ W dalszym ciqgu przyjmiemy, te jedna z podpôr jest nieruchomé!, a inne mogq si przesuwaé w kierunku osi belki, majé!cej zwykle polotenie poziome. Wtedy pod wplywem obcié!zeii pionowych powstanq tylko pionowe reakcje. R6wnania r6wnowagi sprowadzajé! si w danym przy- padku do dw6ch, z kt6rych motna wyznaczyé dwie niewiadome. Pozostale niewiadome wystçpuj jako "zbyteczne" i do ich wyznaczenia trzeba zastosowaé metod, jaké! poslugiwalimy si przy szukaniu moment6w podporowych belek z utwierdzonemi koncami. Zaczniemy od naj- prostszego przypadku belki spoczywaj(!cej na trzech podporach. Jako wielkosé statycznie niewyzna w czaIné! przyjmiemy reakcj srodkowej podpory. Ta podpora stanowi "zbdne ustaienie", zapobiega- jé!ce pionowemu przesuniciu pewnego przekroju belki. Usuné!wszy srodkow(! podpor otrzymamy belk w obu koncach swobodnie podpart q . DIa takiej belki znajdziemy bez trudnoci ugicie wskutek danego obciq.ienia w dowolnym przekroju poprzecznym, a zatem i w przekroju odpowiadajqcym srodkowej podporze. Nastpnie obliczymy osobno ugicie, jakieby wywolala sila pionowa dowolnej wielkosci, dzialajqca na przekr6j nad srodkowé! podporé!. Jeteli wieikosé i kierunek tej sily wyzna- 1) Ob. przytoczony powytej (str. 147) artykul PlIeiderer'a. 
151 czymy z warunku, aby wywolane nié! uglçcle owego przekroju znioslo siç z ugiciem powstalem wskutek danego obciélzenia, to znajdziemy zarazem reakcjç srodkowej podpory. Jako przyklad rozpatrzymy najpierw przypadek belki r6wnoprzçslowej, dfwigajqcej r6wnomiernie rozlozone obciélzenie q kg m. Po usuniciu srodkowej podpory B (rys. 223) beika si ugnie, a odpowiadajqcem ugiçciem przekroju B jest podlug wzoru (93): . f = !JJ 2l)4 . 384 El Jezeli na ten sam przekr6j bçdzie dzialaé sHa pionowa B, skie rowana do g6ry, to ona wywola ugiçcie przeciwnego znaku o wartosci bezwzgIdnej P (21)3 fI = 48EI . Rys.223 Pozostaje teraz dobraé wartosé P tak, aby oba ug]CIa siç zniosly, czyli aby bylo: 5 q (21)4 B (21)8 384 . -EI- = 48£1 . & 5 5 B = 1f 2q1 = 1f Q . . . (129) jezeli przez Q oznaczymy calkowite obciélzenie belki. Znaleziona tym sposobem sÏla B daje nam wielkosé szukanej reakcji srodkowej podpory. Reakcje podp6r skrajnych bdq z powodu symetrji r6wne, a wic ich wsp61nq wartosci q bdzie 1 5 3 2(Q-1f Q ) = 16 Q. Majqc reakcjç srodkowej podpory, znajdziemy z latwosci q diagram moment6w zginajqcych. Linja moment6w wywolanych obciélzeniem r6wnomiernie rozlozonem po usuniçciu srodkowej podpory jest paraboi q RDC. Wskutek sily skupionej B powstajél moment y przedstawione diagramem tr6j- kqtnym 11 EC. Przy jednoczesnem dzialaniu obciqzenia i reakcji B okresli moment y zginajqce r6.lnica rzçdnych obu diagram6w, uwidoczniona na rys. (223) przez zakreskowanie. Moment zgi- najqcy w dowoinym przekroju, odieglym 0 x od Iewej podpory, okreSli formula: 3 qx' M = 16 QX-T. T en moment osiqga najwiçkszél wartosé dodatni q dIa x =  1: Mm"" = 18 qI' . (130) zas najwiçksz q wartosé ujemnq nad srodkowq podporq: ql' M min = -8 . (131) J:!!fl. (I,+b ,f-----l----.2(f+!, ,_4 1 .. '?B . . L-.__./__.-L-.__I, Wetmy teraz pod uwagç przypadek obciélzenia sH q skupionq P, odlegl 0 b od prawej poo- pory skrajnej (rys. 224). Dia wikszej og61nosci wywod6w przyjmiemy, .le rozpitosci przsell i Il s nier6wne. Gdy usuniemy zbytecznq srodkowQ podporç, to pod dzialaniem sHy P obnizy si przekr6j B, a odpowiadajqce ugiçcie okres1i wz. (94), a mianowicie: f = Pb 1 (l + 1 1 )'- b ' - l' . 6EI(1 + 11) Rys. 214 T eraz obierzemy dia reakcji srodkowej podpory tak wiel- 
152 kosé B, kt6raby zniosla ugicie wywolane sH P. Wskutek sily B ugnie siç jej punkt dzialania o wielkosé B 121 2 f1 = 3 El(l  Il) (por.  78, przyklad III). DIa wyznaczenia B otrzymamy przeto r6wnania: B1 2 1 1 2 Pbl[(1+1 1 )t-b t -1 2 ] kt B- Pb[(21+/t)/l-b 2 ] . (132) 3 El (l + 1 1 ) = 6 El (1 + II) z orego - 211 1 2 W szczeg61nym przypadku r6wnych przçsel (1 = 11) bçdzie: B = Pb (3/ 2 _ b t ) . (133) 2/ 3 Maj,!c reakcj srodkowej podpory, znajdziemy latwo inne elementy zgiçcia przy pomocy zasady superpozycji. Zmianç momentu zginaj(!cego wzdluz belki, przedstawia na rysunku zakreskowane pole.  88. WPLYW PODWYZSZENIl\ LUB OBNIZENIl\ SRODROWEJ PODPORY Przy wywodach poprzedniego paragralu zakladaligmy, te wszystkie trzy podpory lez dokladnie w tej samej wyso- kogci. Tutaj rozpatrzymy na prostych przykladach, jaki wplyw na nasze obliczenia moze wywrzei5 obnizenie, lub podwyz- szenie grodkowej podpory. Wezmy znowu przypadek dwu r6wnych przsel obciqzonych r6wnomiernie i przypuémy, te rodkowa podpora jest niisza od skrajnych 0 wielkogé 8. Wtedy r6wnanie dia wy.znaczenia B przybierze postaé:  Q(2l)8 = B(21)8 + 8 384 - El 48EI ' Reakcje podp6r skrajnych bdq r6wne: a stqd: B= Q + 6E1.8 8 1 8 . (134)  Q+ 3E/8 . 16 1 8 Moment zginajqcy nad rodkowq podporq z mniejszy siç i bçdzie r6wny: M= (  Q + 3El.8 ) I_ = _ ( 1- 24E/8 ) 16 1 8 2 8 q 1 4 . (135) Drugi wyraz w nawiasie przedstawia wplyw obniZenia 8 na wielkogé momentu podporowego M, Wetmy np. belk zelaznq (E = 2.10 8 kg/cm) 0 wysokoci h = 0,11. Dajmy na to, te najwiksze naprtenia w belce, obIiczone przy zalozeniu r6wnej wysokoci podp6r sq r6wne: M ql2 h 2 pmax = -=-. -= 800 kg/cm W 81 2 . W takim przypadku 24E18 3Eh8 300 8 ql' - 21 i p.nax =Sh' Iak widaé, wystarcza obnizenie grodkowej podpory 0 8 = 0,01 h, aby naprçzenia zmienily si prawie 0 40 Ofo. Ta okolicznoi5 obnita w znacznym stopniu pewnogé wszelkich ra('hunk6w, odnoszqcy(.h si do belek ci'lglych i zniewala w takich przy- padkach do obni:tenia normy naprçzeti dopuszczalnych.  89. ROWNl\NIE TRZECH MOMENTOW 1) Spos6b, przyjçty powyzej dIa wyznaczenia reakcji srodkowej podpory belki dwuprzçslowej, mozna takze zastosowaé przy dowolnej liczbie podp6r posrednich. Naprzyklad w przypadku beiki na czterech podporach usuniemy dwie podpory srodkowe i znajdziemy ugiçcia w odpowiadajcych im przekrojach, jakie powstaj(! pod wplywem danych obci,!zen. Potem w punktach podparcia dzia w lamy dwiema silami pionowemi 0 takiej wielkosci i kierunku, aby wywolane niemi ugicia zniosly siç z ugiçciami wskutek obcizen danych. Te sily bçd,! wlasnie szukanemi reakcjami podp6r. Przy wiçkszej liczbie podp6r staje siç jednak taka metoda niedogodnq, albowiem kazde z otrzymanych r6wnan zawiera wszystkie niewiadome. Zadanie upraszcza siç, jezeli obierzemy jako wielkosci sta w 1) To r6wnanie ustawil pierwszy int. Bertot (Comptes rendus de la Société des Ing. eivils; 1855, str. 278). Dalszy rozw6j teorji belek ciqf;(lych zawdziçczamy gl6wnie nastpuji!cym autorom: Mohr: "fibh. aus d. Glbiete der techn.Mcchanik". Win k le r: "Beitr. z. Theorie d. kontin. Brockentrager". Ziviling. 1862. W e y r au ch: "fillg. Theorie der kontin. u. einf. Trager-. Leipzig 1873. Müller-Breslau: "Die graph. Slatik d. Baukonstruktionen c . T. Il, cz. 2-ga. 
tycznie niewyznaczalne, nie reakcje, lecz m 0 men t y po d po r 0 w e, t. j. momenty zginajce w prze krojach lezcych nad podporami. Rys. (225) przedstawia dwa po sobie nastpujce przsla belki cii} glej. Przez A' 0, A' l' A' 2,." oznaczy- my kolejne punkty podparcia, przez A-, A; A4 Il' 1 2 "" rozpitosci przsel. Wyobra- zmy sobie nasz belk wieloprz- slow, przeciti} przekrojami podporo- wemi. RaZde z przsel mozna w6w- czas uwazaé za belk w obu koncach czsciowo utwierdzoné}. Moment y pod- porowe bdi} momentami utwierdza- jcemi. Jezeli potrafimy je obliczyé, to wyznaczymy nastpnie z latwoscii} momenty zginajce, sily poprzeczne w dowoInym przekroju i reakcje pod- por belki cié}glej. Niechaj krzywa Au-t" C n /f n ll przedstawia tak Iinj moment6w M wydzielonego przsla beIki, jakaby powstala, gdyby nie bylo moment6w podporowych, czyli w przy- padku swobodnego podparcia obu konc6w przsla. Diagram moment6w wywolanych oddzieInie samemi tyIko momentami utwierdzaji}cemi Mn-' i Mn, dzialaji}cemi na swobodnie podparte konce rozpatrywanego przsla, przedstawia si jako trapez 1\n-l" D F /fn". Przyjwszy znak tych momen- t6w zgicia, jak to zwykle bywa, za przeciwny znakowi moment6w wskutek obcii}zen, otrzymamy dia gram moment6w wypadkowych, przez odejmowanie rzdnych obu diagram6w. Na rysunku przed-- stawia go zakreskowana powierzchnia. Wielkosé moment6w w jakimkolwiek przekroju odleglym 0 x od lewej podpory An-l" okresli przeto wyrazenie: o In-x x 1) Mx = Mx + Mn-t-,;:-+ M0-r.: Std znajdziemy sil poprzeczni} w tymze przekroju: Q = dM x = dM + Mn-M n - I = QO + _ Mn -M n - I x dx dx ln x 10 Tutaj oznacza Q sil scinaji}ci}, jakaby powstala przy swobodnem podparciu obu koncow przsla. Oznaczywszy wartosé Q: dIa x = 0 przez An, zas dIa x = ln przez - Bn, widzimy, ze lIn i Bn nie s niczem innem, jak reakcjami belki w obu koncach poppartej i dzwigajcej to samo obcii}zenie, co n-te przslo. Wtedy sila poprzeczna po obu koncach Il-go przsla wyrazi si wzorami (wedlug 137): [Q ] A + Mn-Mn-l [Q ] B M n -M n - 1 . (138) x x=O = n ln' x x=ln = - n + ln Otrzymane formuly mozna zastosowaé do dowolnego przsla, wstawiaji}c tylko odpowiednii} war tosé za n. Zuzytkujemy je dIa znalezienia reakcji podpory An', jako r6znicy wartosci sily poprze- cznej w przekrojach nieskonczenie bIiskich po prawej i lewej stronie podpory. SHa poprzeczna z lewej strony 153 .----.l...-.._. ( ._..__.  . -.   fA-'--' '?d A A , .. . .I M ____---1 { (1;,..- . IJ: A '1_. )'!;.Î"\  A Â l1l, c,,'f --. Ry.. 225 . (136) . (137) [Q J B Mn-Mn-l x xdn = - n + 10 ' zas po stronie prawej: [Q J A MO+I-Mn x x=O = 0+1 + 1 . 0+1 1\ zatm reakcja Il-tej podpory: A'= (Q ) (o+l)_ (Q ) (0) = n + B + Mn+I-Mn _ Mn-Mo-l, n x x='II x xdn J 10+1 n 1 1 n+l 0 . (t9) 1) Przy obiorze znak6w moment6w kierujemy siç poprzedniem prawidlem, t. j. bierzemy momenty podporowe Mn-I i Mn ze znakiem +, jezeli one wywolujl! zgiçcie belki wypuklocil! w d61. 
154 Jezeli jaki ciçzar skupiony znajduje si nad sam podporq, to nalezy go oczywiscie dolqczyé do reakcji obIiczonej wedlug lormuly (139). Przy pomocy wzor6w (136), (137) i (139) mozna wszystkie potrzebne do obliczen elementy wyrazié przez moment y podporowe. Pozostaje jeszcze ustawié dostatecznq Iiczb rownan dIa obIi- czenia tych moment6w. Do tego posluzy warunek ciglosci kierunku stycznej do Iinji ugicia, zasto- sowany w punktach podparcia. Unje ugiçcia ssiednich przsel musz w punkcie podparcia mieé wsp6lnq stycznq. Otrzymamy stqd tyle r6wnan, iIe jest niewiadomych moment6w podporowych. DIa uproszczenia rachunku przyjmiemy, ze przekr6j belki jest staly, a wszystkie podpory sc! w r6wnej wysokosci. Do obliczenia k q t6w nachylenia stycznych do Iinji ugicia, uzyjemy metody wykreslno- analitycznej ( 78). Uwazajqc powierzchniç moment6w za powierzchniç obciqzenia, znajdziemy kqt nachylenia jako iloraz z reakcji, powstalej wskutek likcyjnego obciqzenia, przez sztywnosé belki. W ten spos6b otrzymamy dIa prawego konca n-go 'przçsla:  =  ( Mn/n + M n - 1 1. + Qo an ) 2 El 3 6 ln' przyczem Qo oznacza wielkosé powierzchni moment6w R n - I " CnRn" (rys. 225), odpowiadajqcej obciqzeniu n-go przçsla, zas an odcit srodka ciçzkoscÏ tego pola. Podobniez bçdzie dIa lewego konca (n + 1)-go przçsla:  / =  ( Mn ln + 1 + Mn + 1 ln + 1 + Qn + 1 h n + 1 ) . El 3 6 ln + 1 Obie czçsci linji ugicia bçd q mieé w punkcie podparcia An' wsp6lnq stycznq, jezeli iJ 2 = - ..'1/, czyli Mn ln Mn-lin Qo an Mn ln + 1 Mn + 1 ln + 1 Qo + 1 h n + 1 + 6 +----r.;-= --- 6 - /n+1 ' skqd M 1 M (1 1 ) " 1 Qo an Qo + 1 h n + 1 n-\ n + 2 n n + n + 1 + Mn + 1 n + 1 = - 6 _ 1 - 6 1 n . n + 1 Znalezione r6wnanie zawiera wielkosci trzech po sobie nastçpujqcych moment6w podporowych. Napisawszy analogiczne r6wnania dIa kê1Zdej pary sqsiednich przçsel, otrzymamy tyle r6wnan, iIe jest posrednich podp6r, a zatem tyle, île jest niewiadomych moment6w podporowych 1). Jezeli jeden, albo oba kooce belki Sq utwierdzone, to do r6wnao postaci (140) trzeba dolczyé warunki utwierdzenia. Dajmy na to, ze lewy koniec belki nie moze si obracaé, natenczas zwiqzek miçdzy momentem Mo w przekroju utwierdzonym, a momentem podporowym Ml znajdziemy jako warunek, ze kilt . (140)  = ( M1/1 Mo/t Q1 b 1 ) =0 1 El 6 + 3 + 1 . . 1 T akiez r6wnanie mozna ustawié i w przypadku utwierdzenia prawego konca. Te r6wnania wraz z r6wnaniami (J 40) posluz do wyznaczenia moment6w podporowych w miejscach utwierdzenia. R6wnania, wyra:iajqce zwi'lzek midzy trzema po sobie nastpuj'lcemi momentami podporowemi, moina latwo uog61- nié w przypadku nier6wnej wysoko!ici podp6r. Oznaczmy przez n i n+1 kty nachyIcwia prostych, l'lcz'lcych punkty An.' podpareia w n-tem i (n + l)-szem przçIe (rys. 226); wtedy kilt y, jakie kot\- ---- ---.tA cowe styczne tworZ'l z poziomem, zalezq nietylko od obcizenia przçsla i mo- :  ----r------.---e21;;.:'R"f3n-1 ÂfIoJ ment6w podporowych, Iecz takie od wielkoci l'ln, n+l,... Wz6r dIa kta -&2' : A, _h,_ utworzonego z poziomem przez stycznq do Iinji ugiçcia w puncie .lfn, przy- :.....- ...l--. n . bierze teraz postaé: .fI Rys.226 -&2= l (M;ln + Mn 6 tln + .Dï:n) _I\' Zupelnie w ten sam spos6b otrzymamy dIa Iewego kotica n + 1).go przçsla: -& '=  ( Mn In+1 + Mn+lln+l . + Dn-\-I bn-\-l ) _ A 1 El 3 6 In+l ....n+l. Warunek -&2 = - -&1' prowadzi do r6wnania: Mn-lin + 2 Mn (ln + 1.,+1) + Mn+lln+1 = - 6 Dn l a n - 6 Dnt l bn+t + 6 El (n - n+l) n n+l . (141) 1) W sprawie uproszcze1i przy rozwi'lzywaniu tego ukladu r6wna6 ob. pracç P. M. Frandsen'a w "Eisenbau" 1913, str. 440. 
155 Wielkogé moment6w podporowych zalety tedy od polozenia podp6r. Wplyw obnizenia podpory jest tem wiçkszy, im wikszl! jest sztywnoé beIki Er. W powyiszym wywodzie przyjligmy, ze polozenie podp6r, a wic i kilty f3n, n+l,... Séj z g6ry dane; st'ldjednak nietrudno przejgé do przypadku, w kt6rym nier6wna wysokogé podp6r jest uwarunkowana ich sprç:tystem nosiadaniem- pod dzialaniem odpowiadajilcych nacisk6w podporowych. Przyjmijmy, ie podatno!ié wszyslkich podp6r jest jednaka i :te jej wieI- koé okrdla naeisk D potrzebny do osiadania podpory 0 jednostk dlugo!fci; nalenczas wieIko!:é osiadania n-tej podpory pod wplywem nacisku na ni'l dzialajl!cego (wz. 139) okregIi wyrazenie: h = 1:1 n' =-.!.- ( a +B + Mn+I-Mn Mn-Mn-I ) ( ) n D D "n+1 n ln-J-I ln . a Podobne wyrazenie mozemy ustawié dia wszystkich podp6r i, jezeli podpory Ieialy pierwotnie na r6wnej wysokoci, 10 dIa k'lt6w (3, wchodz'lcych w r6w. (141), olrzymamy oczywigeie wyratenia: hn - h n -1 hn+1 - h n (3n = l ' f3n-H = 1 . n n-J-I Wstawiwszy te warlogci kqt6w w r6w. (141) i zastqpiwszy w nich wielkogci osiadania podp6r h odpowiadaj'lcemi wyra:te- niami (a), dojdziemy do r6wna dIa belki cil!glej, spoczywaj'lcej na sprzystych podporach. Latwo zauwatyé, ze le r6wna- nia bdq zawieraly juz ni trzy, Iecz pié po sobie nastçpuj'lcych moment6w podporowych 1). 9 90. SZCZEGÔLOWE PRZYPRDRI OBCIl\ZENIIl BELRI CIl\GLEJ W poprzednim paragrafie sprowadzilismy obliczenie belki wieloprzslowej do rozwiilzania ukladu r6wna1i injowych. Zadanie moma jeszcze uproscié obliczywszy wprz6d wyrazenia °ï: n i Ont b n + 1 dIa najczçsiej napotykanych przypadk6w obcizenia 2). Tutaj podamy dwa najprostsze n+1 przyklady takiego rachunku. I. Obciilzenie rozlozone r6wnomiernie na calej belce (qkglm). Unje moment6w s w tym przypadku parabolami. Wielkosé pola On okresla formula: 2 ln" û n =3 Q s /n , a r6wnanie (140) przybierze postaé: Mn-lin + 2M n (ln + In+l) + Mn+1 In+1 = -  (ln Il + In+ll) . (142) W przypadku dwu przsel r6wnych i kODC6w podpartych bdzie Mo = M"J. =0, zas moment nad podpor srodkowil wypadnie z r6w. (142): ql2 M\=-s-:-. Ten sam wynik otrzymalismy juz poprzednio Ïnnil drogil (wz. 131). W przypadku trzech r6wnych przt:sel bdzie: Mu=Ms=O, M 1 =M 2 =M. Wielkosé M znajdziemy z r6wnania: StQd 2M.21 + MI=- 1 211. q12 M=--. 10 Diagram moment6w zginajQcych przedstawia rysunek (227). PoslugujQc si wzorem (139) znajdziemy zaraz nastpujQce wielkosci reakcyj podporowych: ql 11 1 11 Ri =}f2=ql + 10 =lO q/ , Ro=lIs =2'(3ql 2 1O QI)=O.4ql. Do wykreslenia linji sil poprzecznych, przedstawionej na fige (b), uï;yjemy wzoru (137). r 1) Zastosowanie tych r6wnat'i do obIiczenia most6w 0 beikach ci'lglych i most6w pontonowych znajdzie czyteInik w przytoczonej powyiej ksi'lzce Müller-Breslau'a, t. II 2. S) DIa obciélZeti, zmieniajl!cych si wedlug prawa tr6jk<1ta, trapezu i paraboIi, podano odpowiadajqce wzory w Be- ton u. Ei sen z r. 1915, str. 209. 
156 Jezeli liczba pudp6r jest wielka, a przsla rowne i obcizenie, jak powyzej, stale na calej dlu M gosci belki, to dIa podp6r srodkowych, dosé odleglych od konc6w, mozna uwazaé momenty za r6wne, czyli napisaé: M - M - M +1 = M n-l- n- n . Wtedy otrzymamy z r6w. (142): q[B qll 6MI=-T' M=-12' Momenty podporowe maj,! zatem t sam,! wielkosé, co moment y utwierdzenia belki w obu kon- cach poziomo utwierdzonej. (Mozna to bylo przewidzieé juz na podstawie tej okolicznosci, ze sty- czne do linji ugicia na podporach belki 0 nieskonczenie wielu rôwnych przslach musz byé, przy powyzej przyjtem obci(!zeniu, poziome). DIa przypadku obci(!zenia rozlozonego r6wnomiernie, istniej tablice wartosci moment6w i reakcyj podporowych 1). Przy ich pomocy mozna bez trudnosci dokonaé obliczenia belek wieloprzslowych. II. Obci(!zenie silami skupionemi w n-tem i (n + 1)-szem przsle. Pola On i On+l (rys. 228) majQ teraz postaé tr6jkt6w An-ICnRn i RnCn+IRn+t. Rzdne ich wierzcholk6w maj wartosé: .f .--"d-,., P C d n..., 1  1 n n n : f 1 , : ln In+1 1 : a zatem pola tr6jk q t6w okreslél wzory: 1 ; 1 1 (L fl /L., On = 2 P n C n d n , On+: = 2 P n+' Cr+l d n + t . . "...: ) Polozenie srodk6w cizkosci On i On+1 tych pô] L' 1 A".,; wyznacz(! odcite: '.:-(] {J' 1 b. . n_ --7 ,_ " "-:- -- On: :nn ,. _ _ .; ! a = + (ln + c n ), b n + 1 =+ (ln+l + d n + 1 ). r,; ln.., Rys.228 R6wnanie (140) przybierze przeto postaé: M 1 +2M(1 +1 )+M 1 __ PnCndn(/n+Cn) Pn+tCn+ldn+t(/n+l+dn+l ). ( 143 ) n-t n n n n+1 n+1 n+t - 1 1 n n+t M.- , 1":;' P n+1 Cn+1 d n + 1 , 9 91. ROWNl\NIE DWOCH MOMENTOW 1) Przy pomocy r6wnania trzech moment6w sprowadzamy obliczenie belki ci(!glej do rozwiQzania ukladu r6wnan linjowych. T 0 rozwi(!Zanie da si latwo wykonaé tylko w przypadku niewielkiej liczby przel. Z rosné!c liczbQ podp6r wzrasta i liczba r6wnan, a razem z ni praktyczne tru- dnosci obliczenia, wobec czego wypada szukaé sposob6w upraszczajcych zadanie. Najprdzej pro M wadzi do celu spos6b osnuty na t. zw. twierdzeniu 0 dw6ch momentach. Przy jego zastosowaniu unikamy rozwi,!zywania ukladu r6wnan i mamy do czynienia tylko z rozwizywaniem oddzielnych r6wnalÎ 0 jednej niewiadomej. Patrzc na wykres moment6w (rys. 225), latwo zauwazyé, ze mo- ment w dowolnym przekroju jakiegokolwiek przçsla mozna znalefé, jezeli znamy moment y zgina M jQce w dwu jakichkolwiek punktach tego przçsla. Diagram momentôw jest bowiem ograniczony krzYWQ, zupelnie okreslon obcizeniem rozpatrywanego przsla, tudziez prost, ktôrej polozenie zalezy od moment6w podporowych. Znajc wartosci moment6w w dowolnych dwu punktach, znajM dziemy dwa punkty tej pros te j, a tem same i caly diagram moment6w. Odpowiedni konstrukcjç wykonano na rys. (225) dIa n-go przçsla przy zalozeniu, ze dane SQ moment y zginajce w prze M krojach, odpowiadajcych punktom C n i Hn. Wedlug danego obciqi;enia wykreslono krzywQ Rn-t" C n An". Od punkt6w C n i Hn odmierzono na rzçdnych odcinki C n C n ' i Hn Hn " przedstawia M j(!ce dane momenty. Prosta DF, przechodzca przez otrzymane punkty Cn' i Hn', okresla wraz z krzyw(! A n - I " CnAn" prawo zmiennosci momentu zginajcego na dlugosci rozpatrywanego przg- sla. Skoro dkonamy tej konstrukcji dIa n-go przsla, to dIa jej przeprowadzenia w s(!siedniem 1) Ob, ..Hütte", cz. 1, sir. 452 (VII wyd. z r. 1909). Bardziej szczeg610we tablice znajduj'l siç w ksi'lice: 1\. Cart et L. Portes: "Calcul des ponts mta1iques par la mthode des lignes d'influence". 1) To r6wnanie wyprowadzil Maurice Lvy. Ob. "La statique graphique". II partie, Paris 1866. 
157 (n+ 1)-szem przgle wystarcza znajomogé momentu zginajcego tylko w jednym dowolnie obranym punkcie; drugi jest okreslony wartosci momentu Mn, wsp61nego dIa n-go i (n+ 1)-ga przslao Przechodzc w ten spos6b ad przsla do przsla, otrzymamy zupeJ:ny diagram moment6w belki ciglej. W jakimkolwiek przekroju x (rys.225) n-go przsla i w przekroju XI przsla (n+l)-go wyra- zaj si moment y zginajce odpowiednio r6wnaniami: M _ M o M In-x M x M M o M In+l- XI M Xt x- x + n-I- l + n- I ' x = x + n 1 + n+I- 1 ' n ni. n-t-I n-t-I (wedlug wz. 136). Obliczywszy z powy:iszych r6wnan Mo-l, Mn+' i wstawiwszy ich wartosci w r6wnanie trzech moment6w: Mn-lin + 2 Mn (ln + In+l) + M n +! In+1 = - 6 On l an - 6 Onr bn-t-t , n 0+1 otrzymamy: (Mx-M)/nl (Mx. -M)ln+tl [ x/n (ln-t-t-XI)In-t-1 1 6 Onan 6Ûn-t- l bn+l 1 -x + X +M n 2(/ n +/ n +I)- / - - =-- 1 - / . n 1 Il X Xl Il n-t-l W to r6wnanie wchodzi, pr6cz moment6w M. i Mx., jeszcze moment podporowy Mno Mozna go jednak wyrugowaé, obrawszy wielkosci X i Xl tak, aby sp6lczynnik przy Mn stal si zerem, czyli, aby si speJ:nH warunek: 2 ( 1 + 1 ) _ xln _ ( /n-t- 1 - X t)ln+ 1 _ 0 . n n+1 I n -x Xt Wtedy otrzymamy midzy Mx i Mx zaleznosé: j (Mx-MxO)/n l (Mxj-Mxtl')/n+,2 60 n a n 6ü n + 1b n-t- 1 ln - X Xt ln In-t-l kt6ra nosi nazw r6wnania dwu moment6w. Moment y Mxo i Mx ° w przekrojach X i Xl Sq . tutaj wielkosciami znanemi, obIiczonemi jak dia belki w obu koticach podpartej. przekroje X i Xt, zwié}- zane r6wnaniem (144), bdziemy nazywaé przekrojami "odpowiadajcemi" w ssiednich przslach. W przypadku belki ciglej z koticami swobodnie podpartemi, mamy dwa przekroje, w kt6rych moment y s znane, a mianowicie przekroje po obu koticach belki, gdzie te momenty staj si zerami. Zacznijmy od lewej podpory A,/ (rys. 229). Odpowiadajcy przekr6j w drugiem przsIe znajdziemy przy pomocy r6w. (144). ' 1 Przyjmujc w niem x=O, otrzy- 1 l'Iii :' c mamy: jli 11/'" 2(1 1 + 1 2 )_ 1 2 (/ 2 -XI) =0. II XI , 1\ zatem punkt F 2 odpowiadaj é}CY : Ail . f-.x; l 1 Ro', dzieli drugie przslo w stosunku: .  --- . 1 2 -Xl - k 2 = 2(1t + 1 2 ) . (146) Xt 1 2 Ky.. 229 Wstawiajé}c znalezion takim sposobem wartosé Xt w r6w. (145) i kladc w niem x=o i Mx=O, wyznaczymy wielkosé Mx t momentu zginajcego w przekroju F 2 . Od przekroju F 2 przechodzimy do odpowiadajcego mu przekroju F3 w trzeciem przsle. Polozenie przekroju wyznaczymy znowu na podstawie r6w. (144). Uwzgldniajc oznaczenie przez k 2 wartoscÏ stosunku In- x dIa drugiego . X przsla i oznaczajqc przez k3 stosunek podzialu trzeciego przsla przez Fs, mozemy row. (144) napisaé w postaci: 2(1 2 ' + 1.) - k 12 - k3/3 = 0, skqd h3 = 2 + 2 (2 - ) - 232 Wyznaczywszy w ten spos6b polozenie F3 i wstawiwszy w rown. (145) zamiast Mx wielkosé ma- mentu w F 2 , znajdziemy moment w przekroju F 3 - Tak postpujé}C dalej, znajdziemy momenty w prze- krQjach F 4 , F3'" Przy przejsciu od przekroju Fn do Fn+' okreslimy polozenie FO+l stosunkiem kn+t- Wielkosé hn+' jest zwiQZana z k n r6wnaniem (144), kt6re mozna napisaé w postaci: 2 (ln + I n + l ) - : - ko,-tlO+l = o. Stqd kn+l = 2 + 1;1 (2 -  ). - (148) . (144) . (145) . (147) 
158 Wyznaczenie momentu zginajQcego w kazdem nowem przle wymaga przeto rozwiqzania dwu r6wnan, z kt6rych kazde zawiera tylko jednQ niewiadomq. T q drogq unikamy rozwiqzywania zlo- zonego ukladu r6wnan, do kt6rych prowadzi czsto poslugiwanie si r6wnaniem trzech moment6w. Znalazlszy moment y zginajqce w F 2 , Fs, F4"" i uwzgldniwszy, ze na koncach belki Sq moment y r6wne zeru, mamy wielkosci moment6w w dwu przekrojach prawego skrajnego przsla (prze- kroje 1I/ i FJ na rys. 229) i w jednym prze!rroju kazdego z pozostalych przsel. To zas wystarczy, jak wykazalismy, do przeprowadzenia linji lamanej AD' CI C 2 CslI/, a zatem i do konstrukcji dia- gramu moment6w. 9 92. WPLYW OBCIl1ZENIR JEDNEGO PRZESLR Jeteli w jakiemkolwiek przçle nie ma obeiqzenia, to odpowiadajqce pole moment6w przedstawia dia tego przçsla linja prosta. We1my jako przyklad belkç siedmioprzslowi! i przyjmijmy, te tylko przçslo grodkowe jest obciqzone (rys.230) c Rys. 230 i to r6wnomiemie. przy swobodnem podparciu k06c6w belki bçd'l momenty podporowe Mo =M 7 =0. Dia wyznaczenia pozostalych moment6w zastosujemy r6w. (140) do katdej pary s'lsiednich przçseJ. zaczynajqc od lewej podpory lIo. DIa pierwszych dwu przsd otrzymamy.: 2M I (l. + l,) + M,l, =0, czyli  - - 2(11 + l,) -k,. MI - l, Momenty podporowe M, i MI maj'l zatem znaki przeciwne. Linja moment6w w drugiem przgle przedstawia si jako prosta BI B" przecinaj'lca og w punkcie N,. Polotenie tego punktu jest zupelnie okreglone stosunkiem k, i nie zalezy wcate ad sposobu obciqtenia PrzSel, let'lcych na prawo od rozpatrywanego. Przy jakiemkolwiek obeiqteniu tych przçsel bdzie moment zginaj'lcy w N, zerem i tam powstanie punkt przegiçcia. Latwo zauwazyé, te otrzymany punkt N, jest identyczny z punktem F" znalezionym powytej przy zastosowaniu r6wnania dwu moment6w (por. wz. 146). Rozpatrzmy teraz przçslo drugie i trzecie. R6w. (140) przyjmuje dIa nich postaé: Mil, + 2M,(I, + la) +Mala =0. Slë1d, uwzglçdniaj'lc znalezion'l wartogé stosunku MI: Mt, otrzymamy: Ma =-_ 2(1, + la) + l.L. l, - -ka M. la la 2(11 + l,) i ks = 2 +  ( 2 -  ) . la k, Poniewat - ka jest widocznie Iiczbq ujemn'l, wiçc Ma i M, maj'l znaki r6zne. Prosta B, Ba, nachylona do osi, jest linj'l moment6w dla trzeciego przçsla. Punkt Na odpowiada w tem przçle punktowi przegiçcia przy dowolnem obciQieniu wszyst- kich przçsel Iei'lCYch na prawo. Jego poloienie okrela w zupelnogei wielkogé ka; jest one identyczne z poloteniem punktu Fz znalezionego poprzednio (wz. 147). Tak'lt drog znaleilibygmy dalsze stale punkty Na, N",... jako punkty prze- giçeia, gdyby byly obciqtone tyIko przçsla 1e2'lce na prawo od rozpatrywanych. Wielkogci k,. h s , k"." nie zaIet od owych obci'lte6 i S'l zupelnie okreglone stosunkiem rozpiçtogci przçsel. Wartogé k n +l wyrata siç przez k n zapomoc og61 nej formuly (148). W przypadku r6wnych rozpiçtogci znajdziemy latwo: k, = 4, ka =3,75, ka = h" =...3,73. J etelibygmy szli ad prawego koxica beIki, to zupelnie takim samym sposobem znaleilibymy stale punkty 06' 06' 0"..- jako punkty przegiçcia przy obciqzeniu belki po lewej stronie rozpatrywanego przçsla. Wprowadziwszy dIa tego przypadku oznaczenie: M n -l =-k' n Mn ' 
159 otrzymamy do obliczenia k' n og6lne r6wnanie: k'n = 2 + In+l ( 2--'!- ) ln k n+l . (148)' Okreliwszy polozenie stalych punkt6w N 2 , Na'... 0 6 , OS,",, mozemy latwo wykrelié diagram moment6w zginaiqcych, gdy znane sq wartoci moment6w podporowych Ma i M., odpowiadajqce przslu obei'lzonemu. Do tego trzeba bçdzie tylko poprowadzié przez stale punkty lin je lamane 8 3 8 2 BI /fo i 8. 8 5 8 6 fi7. fiieby znaleié Ma i MI' llstawimy r6wnania trzech moment6w, biorqc pod llwag najpierw przslo trzecie i czwarte, a nastpnie czwarte i PÎllte. Te r6wnania majq postaé: M" 13 + 2 Ma (l3 + 1.) + Mil. = _ 6 O. b l , 1. Mal. + 2 M. (l. + Is) + M51s = - 6 or. , kt6rll latwo przeksztalcié na nastçpuj'lc'l: M.l. +M31. [2+ : (2 + z: )] =-6 O.b. , M3 1 .+ M . l .[2+ ;: (2+ : )]=-6 O.B. . Zwatywszy, te M 2 =_ Ms 1 M3 k3 M. =-k;' motemy przy pomocy wzor6w (148) i (148)' przedstawié powyzsze r6wnania w prostszej postaci: M M 60.b4 M 1 ' 60.B. .1. + ahk.=r-, 8 .+M.llk.=---,, St'ld M _ 6 0 1 (b.k'.-B.) 3- l."(l-k.k'.) , M _ 60.(a.k.-b.) 1 I."(l-k.k'.). W najog61niejszej formie, przy obciqzeniu n-go przçsla, napiszemy dia odpowiadajqcych moment6w podporowych wyratenia: M 60 n (b n k'n-Bn) M 6 0 n(Bnkn-bn) . (149) n-l""" 1 2 n(1-k n k'n)' n= l2n(l-knk'n) W ten spos6b obliczenie belki ci'lglej przy obcÎllzeniu jednego przsla sprowadza si do wyznaczenia stalych k 2 , ka,'" k'2, k'3,' .. nI! podstawie wzor6w (]48) i (148)', oraz do obliczenia M n -l i Mn wedlug wz. (149). Liczby kt, ka,'" k'2, k'3,... Si! zawsze wiksze od 2, a zatem momenty podporowe malej'l szybko w miar oddaleni;! od obci'lzonego przsla. Przyjmijmy np., te wszystkie przsla belki, przedstawionej na.rys. (230), Si! r6wne, a na rodkowym przçle znaj- duje si r6wnomiemie rozlozone obciqienie q kglm; wtedy: kt =4, ka =3,75, k.=3,73, k'6=4, k's = 3,75, k'i = 3,73, 60 1 b l _ -.!. 18 -4q,. 1\ zatem (wedlug wz. 149): 1 M 3 =M.= - 18,9 qP , 1 Mt =M6"""+ 4.3,75 M3' 1 Mt=Mo  - 375 M3' , Tak szybkie zmniejszanie siç moment6w podporowych pozwala przy obliczeniu beIek 0 wielkiej liczbie przçsel pomijaé zupelnie wplyw przsel bardziej oddalonych od przsla rozpatrywanego. Gdyby w naszym przylcladzie wziqé pod uwag tylko przçsla sqsiadujqce bezpogrednio z obciqionem prz'lslem czwartem, ID otrzyma1ibygmy 1 M a =M.=-2QqI2. Mt= M15 =0, Wartci  i MI r6tni'l siç tylko 0 5% od znaIezionych powytej, Skoro odrzucimy przçsla skrajne i rozpatrzymy belkç piçcioprzçslowi!. to wypadnie M" = M: = - 119 q P. Ta wieIkogé r6tni siç od rzeczywistej, w przybliteniu 0 t %.  93. Nl\JNIERORZYSTNIEJSZE OBCII\ZENIE BELRI CII\GLEJ J eteli na belkç ciqgl'l dzialajll opr6cz stalych sil jeszcze obciqienia ruchome, to przy obliczeniu zachodzi kwestja najniekorzystniejszego polotenia obcitenia. W obliczeniach belek mostowych zastçpuje si zwykle obciqtenia ruchotl1e obciqieniem r6wnowainem. rozloionem r6wnomiernie na poszczeg6lnych przslach belki. Nie trudno wybraé te przçsla, kt6re na1ezy obci'lzyé w katdym szczeg61nym przypadku, skoro uwzgldnimy wyniki poprzedniego -u, odnosZllce siç do wplywu obei'ltenia jednego przçsla. Zaczniemy od rozpatrzenia tego polozenia o-bciiltet5., kt6remu o-dpowiada najwiksza wartogé momentu zginaj'lcego. Dajmy na to, te chodzi 0 przekr6j nad n- podporq. fueby otrzymaé najwiçksZ4 
160 ujem wartoé Mn, trzeba obcilltyé przedewszystkiem przçslo note i ln + l)-sze. a z daIszycb przsel nalety obeiilzyt co drugie, jak to uwidoczniono na fjg. (a) (rys. 231). Taki rozklad obciqzenia tlumaczy siç jasno til okolicznociq, ze na koticach obcÎ'lzonego przsla poifstajéj, momenty ujemne, a znaki daIszych moment6w podporowych zmieniajq si kolejno. Dia otrzymania za naiwikszej dodatniej warlogci Mn trzeba obciqzenia rozmiecié oczywigcie w spos6b przedstawiony na fig. (b). f.tt/nar ..  l \Î;,:..IJ'2;n:\:I'l n- 'R-J no;: n-/ n n+/ f}"B-a ç + 7' Tiir.T L:. n 4 "'n -.] fig.!; fl£)maa: Frr: c.  n;. 'l-r n n-r n---t b l - " ....' Ry.. 231 Ryo. 232 Rozpatrzymy teraz rozmaite przekroje na dlugœci n-go przçsla. Rys. (232) przedstawia diagram moment6w, odpo- wiadaj'lCY obciqteniu tego przsla (pozostale prz..la wolne od obci'lzenia). Bçdziemy w nΣm rozr6znii!é trzy przedzialy. Je:teli rozpatrywany przekr6j lezy pomidlY (n-])-szq podporq, a pczekrojem mn (rys. 232), to obciqzenie. spoczywajce na n-tem przgJe, wywola w niem moment zginajélCY ujemny. Moment tego sam ego znaku powstanie takte w przekroju wskutek obciéj,zf!nia wszystkich tych przsel. kt6rym odpowiada ujemny moment podporowy Mn-l. DIa otrzymania naj- wikszej wartogci momentu ujemnego w rozpalrywanym przekroju. nale:ty przmo rozmiegcié obciqzenie w spos6b, przed n -.1 f!,-g êl {-.tf/ma", !lldj'I!:I'lll\nHi! ! /7-2 n , n  nz o. n..J 1 fi'T11TTTITfi t..." '" C:. I'} J figé/. (-/1)max pnrrnmr.!  n-L n-' "' n n-, n-2 f"1'": r- 1 ' n...j t..J.,,# C n -" fl1jmoz    n-J 0. "-7 0.1') _1 û n ù n .. r ,r "liW/" 6 n _ 2 /..;;>r;.., I r-'Ti ''' l'l- /}8"0 (  f'},J -.';n-2 (-11 /ma.x  Il'II)JIHI6111111!1H! 11-/ n n...,  1?1 WIffi' -11'" f i..R lJ Rys. 233 Rys. 234 stawiony na fig. (a) (rys. 233). Najwikszemu zag momentowi dodatniemu odpowiada rozmieszczenie obciéj,zenia wedlug fig. (b). Przejdimy teraz do przekroj6w leiqcych w przedziaie miçdzy przekrojem mn, a stalym punktem N n . Obei'!- zenie rozmÎeszczone na n-tem przle wywola w tyctt przekrojach moment zginajéj,cy dodatni. DIa otrzymania najwikszego momentu ujemnego musi note przslo pozostaé nieobcii!zone. z innych ZCig pczçsel trzeba obciqzyé te, kt6rym odpowiada ujemny moment podporowy M n -1. Rozklad obciqzeti przedstawia fig. (a) na rys. (234). Na fig. (b) uwidoczniono rozmieszcze- nie obci'lzeti, odpowiadajqce najwiçkszemu dodatniemu momentowi zginajqcemu w tychie przekrojacb. Jeteli rozpatrywany przekr6j lety w przedziale NnOu. t. j. midzy punktami stalemi, to wskutek obcizenia n-go przçsla powstanie w niem q f'1iT1"1'T.T' n-4 ln ...; Don 2 fi g. et (tf)...tI%  '1-/, n./ £1-2 . f"'1 n-,j [' 1 ':J11'lr £/-4 Ô n - J /'t. EL (! tlN'JO.L J1T'lTi  rf'T"TT- b1/ ..!  Il IZ An ...; n"'2 1 .J:"TITmmr n-; ,]-_ àn .J r,g 2> (-11 }maz : '1-2 ,,-/ I.:J. n /1"'J  "' n... /'1 J é1 Qn'1ld £1-.(1 n-.1 I/t;. b n-fii '1-/ n Tl.., '7-2 n-; n_jJ Ry..235 Rys.236 moment zginaKCY dodatni.l\by otrzymac5 jego najwikszi! warlogc5 nalety opr6cz n-go przsla obciqzyé po lewej stronie wszystkie te przçsla. kt6rym odpowiada dodatnia wartot momentu podporowego Mn-l; po prawej zag wszystkie przsla, kt6rym od- powiada dodatnia wartogé Mn. Rozmieszczenie obciqze6 przedstawiono na fig. (a) (rys. 235). Dia otrzymania najwiçkszej wartoci momentu ujemnego trzeba rozmiegcié obciqtenie wedlug fig. (b). Przejdziemy nakoniec do rozpatrzenia najniekorzystniejszego obciilzmia beIki ciçglej ze wzgldu na sily poprzeczne w dowolnym przekroju n-go przsla. Z wzoru (137) wnosimy. te na n-tem przçgJe trzeba rozmÎegcié obci'lzenie tak samo. jak na beh.-e w obu koticach podpartej. Co si tyczy innycb przçsel, to dIa otrzymania Qmax nalezy obciqzyé te z nich. kt6rym odpowiadaji! dodatnie warlogci Mn. a ujemne warlogci Mn-l. F\zeby zag otrzymàé Qmin trzeba widocznie obciiyc5 te przçsla, kt6re poprzednio byly nieobciéj,zone. Og6lne rozmÎeszczenie obciqzeti przedstawiono na rys. (236). 
161 9 94. LIN]E WPLYWOWE DL1\ BELEI{ CIl1GLYCH Zastqpienie ruchomego uIdadu ciçzar6w skupionych r6wnowainem obciilieniem ci."glem, rozloionem r6wnomiernie, upraszcza znacznie obliczenie belek ciqglych, ale, posluJ:!ujqc si tq metodq, motna niekiedy popelnié zn/lune bldy w obli- czeniu najwiçkszych wartoci wielkogci statycznych. fizeby dokladniej zbadaé dzialanie ruchomych ciiar6w skupionych, wypada uciec siç do linji wplywowych. Jako przyklad rozpatrzymy konstrukcj tych linij dia najprostszego przypadku belki o dwu r6wnych przsla(h (rys. 237). Zaczniemy od linji wplywowej dla momentu podporowego VI' odpowiadajqcego pod- porze Ifl. Przyjqwszy jednostkç ciçtaru w przekroju x lewego plZsla i zastosowawszy og6Iny wz. (143), znajdziemy: l.x(l2- x 2 ) MI =- 41 2 . (150) :-""-'-J: ---'   A, A Odcin.;.' dia W"'j """"ci X odpo""',,,,' ......... M, joko nçdo<, otrzymamy linj wp1ywowq dla Mt w lewem przçgle. DIa prawego przsla .",.- - : 4/. oInymomy""" """" ln",O, poI_.. ",""">"0;' .,_1I.!'Y'. 231). ; 1 ,: : (R:tdne linji wplywowej, jako ujemne. odmierzylimy w d61). Przyr6wnawszy :-- fT ...... 1 : h dn dM. d " d . . .. k d d . d :...-- ___./ _. _ ' 1 poc 0 q ---crx- 0 zera, znai Zlemy, ze naJWl sza rz na 0 pOWla a war" Rys. 237 togci x = fi . Szukajmy teraz linji wplywowej dla momentu zginajcego w jakimkolwiek przekroju pieraszego przçsla. w odleglogci a od lewej podpory. Na podstawie wzoru (]36) mamy: a Ma=M...o+M. T . M.O 1.(I-x) a 1 1 ( ) _ l.x(l-a) . a-x - 1 . Linja wplywowa dla pierwszego przçsla bdzie mieé dwie galçzie. Dop6ki eietar znajduje siç na lewo od rozpatrywanego przekroju (x < a), Po przejciu ciZaru na prawi} czc: przsla (x > a), otrzymamy: M.o= 1.(1- x)a . 1 Odpowiadaji}ce r6wnanie linji wplywowej bçdzie mialo dia lewej czçgci postaé: M - Lx (l-a) _ 1.X(ll_X 2 } ...!.= ( 1-..!. ) + ...!. · 1 4P 1 x 4 1 4P l' z dia czci prawej postaé: M 1.(I-x)a _ l.x(f2-x 2 ) ..!.= ( I_ +  ) . ... 1 41 2 ' 1 1 4 X 41 2 Na lig. (a) i (b) (rys. 288) przedstawiono lin je wplywowe dIa dwu polote6 przekroju. W pierwszym przypadku a < + " a linja wp1ywowa nie przecina osi X-6w; wszyslkie rzçdne w pierwszem przçle  dodalnie. W drugim puy- padku przecina linja wplywowa o X-6w w punkcie. kt6rego odciçti! x latwo znaletc: z r6wnania: ( Sa ) ;x8 a M...=x ] -4 T + 41 1 'T=O. /'IB.à , :/1 . . a : 1 -iJ--"'" ____[ ..J----: '--I ,.-__" 0 -' .m l'i.g. lJ . 1 1fT :--- Rys. 238 Majqc takie fin je wplywowe, nie trudno obraé polotenie obciqtenia w pierwszem prze tak. aby w danym przekroju zaszlo M m ... x . Pczy obciilzeniu prawego przçsla ma moment zginaj,!cy w rOi:patrywa- nym przekroju przsla lewego wartoé: a Ma=MtT' Linja plywowa ma przeto w drugiem przle tç samq postaé co Iinja wplywowa dia momentu podporowfgo MI, tylko jej rzçdne Si! zmniejszone w stosunku a: 1. Reakcja lewej podpory JI ' II MI Ù = o+T' jeteli przez lIo oznaczymy reakcj, obliczonq jak dia belki w obu koticach podpartej. Dop6ki jednostk.a cizaru znajduje siç na lewem przçle w odIegloci x od Iewej podpory, otrzymamy: II '_ 1.(I-x) 0- 1 1. x(I'-x') 4P Kun wylrzymalofci m..terj..l6w 11 
162 Odpowiadaj4 c q linj wptywow,! .iiI C wykrdlono na rys. (239). Gdy ci:tar przechodzi na prawe przçslo, to: .Il ' MI "=1' a odpowiadaÎ<!ca linja wplywowa ma takqt postaé, jak dia MI' Dia jej wykreenia trzeba tyIko rzdne linji wplywowej dia MI' mierzone w pocb:ialce moment6w, podzielié przez dlugogé 1. Poslugujqc siç linjq wplywOWél dia reakcji /4' latwo skonstruowaé linj C wplywowq dia sily poprzecznej w jakimkolwiek przekroju m n. Dop6ki jednostka ciçiaru znajduje siç na prawo od przekroju m n, sila poprzeczna r6wna siç reakcji Ifo'. Po przej!kiu obciqzenia na lewq Stronç przekroju, trzeba od reakcji Ifo' odjqé jednostkç ciçzaru, aby otrzymaé sil poprzecznq. W ten spo- A p s6b wykreono na rys. (239) linjç wplywowq dia sily poprzecznej, ogranicza-  . jqcq zakreskowane pole. o TA'. W przypadku belek wieloprzçslowych rozpoczniemy od obliczenia liczb k i k', okreglajé!cych punkty stale N i O. Nastçpnie dzielimy kaide przçslo na kilka r6wnych czçei i umieszczamy jednostkç ciç:iaru kolejno w kaidym punkcie podzialu. Umieeiwszy ciçzar, obliczamy najbli:tsze moment y podpo- rowe wedlug wzor6w (149). Pozostale momenty podporowe znajdujemy przy pomocy liczb k i k'. Tecaz motna wyznaczyé w kaidym przekroju moment zginajqcy i silç poprzecznq zapom0Cé! wz. (136) i (]37). Skoro dokonamy wszystkich tych obliczeli rlta okreglonego poIotenia jednostki ciçtaru. przenosimy citar na przekr6j nastçpujqcy i powta- rzamy rachunek. Wykonawszy obliczenia dia wszystkich naznaczonych przekroj6w, bçdziemy miet dostateczné} ilogé danych do konstrukcji linji wplywowej. Zmudne rachunki mozna przytem znacznie skr6cié przez uzycie gotowych tablic 1), poda- jqcych rzçdne Iinij wplywowych w r6tnych przekrojach belki. , 1 . , i ln L--.. 1-. A  . 1 1 1 1 --1",.--'-: Ry.. 239 9 95. BELRI CIl\GLE 0 PRZERRO JU ZMIENNYM We wszystkich naszych wywodach przyjmowalismy dotd, ze sztywnosé belki jest na calej dlugoci stala. 1\toli w praktyce mamy prawie zawsze do czynienia z belkami 0 przekroju zmien- nym. jakkoIwiek dIa uproszczenia obIicze:6. przyjmuje si i w tych przypadkach stalq wartosé El. Powstale wskutek tego bldy, jak mozna wnosié z rachunk6w szczeg610wych dIa kilku szczeg6I- nych przypadkôw i ), Sq, wogôIe môwiqc, niewielkie. Jezeli wiksza dokladnosé jest pozqdanq, to postpujemy drogq kolejnych przyb1izen w spos6b nastpujcy: DIa danych obcize:6. i rozpitosci przsel obliczamy moment y i reakcje podporowe, jak dia belki 0 stalym przekroju. Stosownie do tych wieIkosci dobieramy nastpnie wymiary przekrojôw poprzecznych. DIa otrzymanej w ten spo- s6b belki 0 przekroju zmiennym, bdq moment y podporowe widocznie r6zne od obliczonych po- przednio i dIatego wypadnie powt6rzyé rachunek uwzgIdniajqc obrane wymiary. Na znaIezionych z drugiego obliczenia wartosciach moment6w i reakcyj podporowych mozna juz poprzestaé i wedlug nich obraé ostateczne rozmiary przekrojôw poprzecznych. Dalsze powtarzania oblicze:6. Sq zbyteczne, gdyz one zmienHyby bardzo malo wyniki drugiego rachunku. Przy powt6rnem obliczeniu trzeba, jak widzimy, wyznaczyé momënty podporowe i reakcje dIa belki 0 zmiennym przekroju. Mozna tego dokonaé albo obieraj(!c za wielkosci statycznie niewyznaczalne reakcje podp6r, jak to uczy- nilismy w przypadku belki dwuprzslowej (9 87), aIbo tez poslugujqc si r6wnaniem trzech mo- mentôw, kt6re nalezy teraz uog6lnié dIa belki 0 przekroju zmiennym. Zwiqzek midzy trzema po sobie nastpuj(!cemi momentami podporowemi znajdziemy tak, jak w przypadku przekroju stalego, jezeli wezmiemy pod uwag, ze dwa ssiednie przsla majê! na srodkowej podporze wsp6ln stycznq do Iinji ugicia. Jezeli :>2 oznacza kt obrotu prawego ko:6.ca n-go przsla, a .'J / k(!t obrotu lewego ko:6.ca (n + l)-go przçsl to rôwnanie trzech moment6w wyrazi warunek -3- 2 =--3-/ . (a) 1) Szczeg610we tablice dia belek r6wnoprzslowych na trzech i czterech podporach wydal Lederer p. t. "l\nalyt. Ermittel. u. 1\nwend. v. Einllusslinien". Liczne tablice dIa belek wieloprzslowych znajdujq siç w przytoczonej poprzednio ksiélzce: 1\. Car t et L. Port e s, tudzie:l w artykule Du puy et Gue n 0 t w 1\nnales d. Ponts et Chauses, 1897. ') Ob. Koechlin'a: "Rpplications de la statique graphique, r. 1889, sir. 343. 
163 Rqty 2 i S-'I otrzymamy najprosciej sposobem wykresInoanalitycznym, wyznaczajqc je jako reakcje podporowe wskutek fikcyjnego obciqzenia ciqglego, zmieniajqcego sif wedlug prawa . Wsta wiwszy w miejsce M jego wartosé, znajdziemy dIa ngo przsla: M _ Mo,n + Mn-I (ln - x) Mnx Er - El Ell n + Elin ' DIa (n + l)-go przsla otrzymamy anaiogicznie: M _ Mo,n+l + Mn (ln+l - x) Mn+1X El - El Elln+l + Elln+1 . W obu powyzszych r6wnaniach oznacza x odciftq, mierzonq od lewego koiica odpowiadajqcego przfsla. Nacisk na srodkowq podpor lIn, wywolany fikcyjnem obciqzeniem lewego przfsla bfdzie:  =  r i ("n Mo.nxdx + Mn_l ,ln (ln - x)xd x_ + Mn ('ln x 2 dx - J . :! ln) El ln El ln ) El _«-0 .0 o Podobniez bdzie nacisk na t sarnq podpor wskutek fikcyjnego obciqzenia prawego przsla: ' =r(n+l M",n+l(ln+l-Xtd + Mn (n+l (ln+l- x )ldx + Mn-t-l rln+1 ( l,,+,--x)xdx l- 1 10+1 L)o El. In-t-I \ El In+1 \ El J Wykonawszy calkowanie i wstawiwszy wyniki w r6w. (a), otrzymamy szukany zwiqzek midzy trzema momentami 1). 9 96. ZGIECIE BELER, SPOCZYWRJllCYCH NR SPREZYSTEM PODLOZU W calym szeregu zadaii technicznych mamy do czynienia ze zgiciem belek, podpartych sprfzyscie na calej swej diugosci 2). W tych warunkach znajdujq si np. podklady koIejowe, podluznice podparte gfsto ulozonemi poprzecznicami i t. p. 1\zeby w ka:idym z tych przypadk6w otrzymaé rozwiqzanie zadania, musimy znaé dokiadnie sprzyste wlasnoscÏ podloza i ustawié zaleznosé mi- dzy naciskami a odpowiadajqcemi im osiadaniami tego podloza. Przyjmiemy, ze poddanie si podloza jest w dowoinym punkcie proporcjonalne wzgIdem crsnienia wywarlego na podloze. Takie przypuszczenie nie moze byé oczywiscie scisle, ale jest najprostsze i jak dotqd, daje wyniki zado- waIajqce 8). Zalozywszy nadto, te zginany prt jest zlqczony z podlozem w ten spos6b, ze w plasz . czyznie stykania mogq si pojawié nietyIko cÏsnie- nia, ale i ciqgnienia, rozpoczniemy od nastfPujq cego przypadku: Na bardzo dlugi prt dziala w srodku sila sku pion a P (rys. 240). Umiesémy poczqtek sp6Irz dnych w punkcie dzialania sHy i skierujmy os X-6w, lezqcq w osi prta na prawo, a os ¥-6w pionowo w g6r. Pod dzialaniem sily P wygnie sif prft tak, ze Iinja ugicia bdzie zwr6cona w punkcie 0 wypuklosci q w kierunku ujemnych Y6w. R6wnaniem zgitej osi prfta bdzie: !y m I,P 1 t o X J>- 1 ri Rys. 240 d 2 y El dx 2 = M. 1) Obliczeniem belek ciilglych 0 zmiennym przekroju zajmuje si nowa ksiqzka Suter'a (Berlin 19]6). 2) Odnogne zadanie opracowal najpier.w Winkler w ksiilzce: ..Die Lehre v. d. EJastizitiit u. Festigkeit a z r. 1867. Ob. takze: MülIer-Breslau, die graph. Statik. d. Baukonstr. T. Ir, cz. 2-ga, str. 229. S. P. Timoszenko: ..Rurs tieorij uprugosti"', cz. II, str. 4, \\yd. z r. ]916. Szereg zada6 z dziedziny obIiczenia nawierzchni koIejowej znajduje si w ksiqzce Zimmermann'a: "Die Berechnung d. Eisenbahn-Oberbaues", r. 1888. 3) fi. Foppl: " Mitt. aus d. Mech. techn. Labor.". München, Heft 27. R. 1900. 11. 
164 Wefmy poo uwagç przekr6j poprzeczny mn i oznaczmy zyste podloze na belkç, odniesiony do jednostki dlugosci w przekroju m n, to w sé!siednim przekroju, odleglym 0 Q + d Q = Q + P . d x; a zatem: przez p nacisk wywarty przez spr- belki. Jezeli Q jest sH q poprzecznq d x od m n bçdzie sH q poprzeczné} dQ --p dx - . R6tniczkujqC dwa razy r6wnanie linji ugiçcia i uwzglçdniajqc, ze dM dlM dQ dX = Q, a dx!J = dx = p, otrzymamy: d'y El dx' = p, . (151) Wedlug przyjçcia, uczynionego powyzej, jest nacisk p w dowolnym punkcie proporcjonalny wzglç- dem osiadania podloza, czyli proporcjonalny wzglçdem ugiçcia prçta. Oznaczywszy spôfczynnik proporcjonalnosci przez k, mozemy r6w. (151) napisaé w postaci: d'y EI- = - k y . (151)' dx' Znak - po prawej stronie znaku r6wnosci pochodzi stqd, poniewaz dodatnim ugiçciom y odpowia- daj<! ujemne naciski podloza (skierowane w d61). Otrzymalismy tedy r6wnanie r6zniczkowe linjowe ze stalemi sp61czynnikami. Ogôlna calka tego rôwnania zawiera cztery stale dowolne, kt6re trzeba wyznaczyé z warunkôw kraticowych prçta. Wprowadziwszy oznaczenie:  Ct =  4El . . (152) mozemy og61nq calkç przedstawié w formie 1): C ax C ax . C -ax C -ax . y = te cos 0: X + 2e smo:x + se coso:x + te smax . (153) W naszem zadaniu wystarczy wyznaczyé wartosé stalych dia jednej, np. prawej galçzi Iinji ugiçcia druga bowiem gal bçdzie do niej symetrycznq. Wartosé ugiçcia w przekrojach bardzo oddalonych od miejsca obciqzonego dé!zy oczywiscÏe do zera. Zwazywszy, ze jednoczesnie dqzy wartosé e ax do nieskoticzonosci, widzimy, ze dia spelnienia powyzszego warunku nalezy przyjqé CI = C 2 = o. Wtedy rôwnanie linji ugiçcia dia prawej polowy nieskoticzenie dlugiej belki przybierze postaé: - a x (C y = e s coso:x + C, sin a x). Do wyznaczenia stalych Cs i C 4, posluzq warunki w punkcie dzialania sily P. T utaj z powodu symetrji jest styczna pozioma, czyli zaS sila poprzeczna po prawej (!!L ) - 0 ,dx ><=0- stronie przybiera dIa x = 0 wartosé - , 2 [ El dsy ] =- dx s ><=0 2 . (a) czyIi : . (b) lY- .. 4 1) Zwatywszy, te V - :1 = V2 V  . , otrzymamy cztery pierwiastki r6wnania c.(l +i), a(l-i), a(-1 +i), a(-l-i). Odpowiadaj'lce calki szczeg6Ine r6wnania (15])' bd przeto: eaU+i)x aU-i)z a(-I+i)x a(-I-l)x ,e ,e ,e . pomocniczego : U 1 d . . «xl -axi 2 axi -«ri wzg  maJc, te e + e = cos ax, za e - e = 2 i sin a x, dochodzimy do og6lnej calki (153). 
165 Poniewa:i y'=ae- ux [ C 3 (cOsu.x+sinax)+G,,(COS((x-sinux)], wic z warunku (a) wyplywa C 3 = C", a y mozna przedstawié wyrazeniem: -a.X y = Ce (cosax + sin a x), z czego dalej wynika: , 2C -ax. y =- ae smux, y" = 2C ai e- ax (sinax- cosux), , C - a.x y" = 4 ale COSu.x. Stosownie do znalezionego wyraZenia dIa trzeciej pochodnej napiszemy warunek (b) w postaci: 4Ca s = - 2I ' skqd C = - 81 . s ' Szukanem r6wnaniem linji ugicia prta bdzie przeto: P 1 - a.x . P y = BEI a3 e (cosux + smax) = - 8E/(("J 1J Przy pomocy wyrazen dIa y" i y"', latwo ustawié nastpujqce wzory dIa momentu zginajqcego M i sily poprzecznej Q w dowolnym przekroju belki: . (154) p -CJ.X P M = - 4a e (sinax - cosax) = -4a 111' P - a.x P Q=-Ze coSaX=-Z112- Najwiçksze ugicie zachodzi w punkcie x = 0 i ma wartosé: P 1 Pa f= BEI aS = 2k . . (154)' Jak widaé z r6w. (154) ma linja ugicia ksztalt falisty. Dlugosé fali odpowiada zmianie kta ltX 0 23t i r6wna si: 2 L = 2a 3t = 23t V 4 ;1 . (155) -!lX Wysokosé fal male je szybko w miar oddalenia od miejsca obciqzonego, dziki czynnikowi e Na rys. (241) przedstawiono Iinj ugicia (w przesadnej podzialce wysokosci), a w tablicy nizej y p -iL 1 : ! l ' .l : L . -' . --- - --..., x Ry.. 241 umieszczonej podano wartosci funkcji fJ, fJl i 1]2' okreslajcych zmianç ugicia, momentu i sily poprzecznej wzdluz belki. 
160 nx 0,0 0,1 0,2 0,3 0,4 0,6 0,7 1 l "( 0,8 0,9 It:r 1,6 1,7 1,8 1,9 2,0 2,1 2,2 2,3 :1 4:Jl 2,4 rj 0,5 1,0000 0,9901 0,9651 0,9267 0,8784 0,8231 0,7628 0,6997 0,6446 0,6354 0,5712 0,5083 0,4476 0,3899 0,3355 0,2849 0,2384 0,2079 0,1959 0,1576 0,1234 0,0932 0,0667 0,0439 0,0244 0,0080 0,0000 -0,0056 -0,0166 -0,0254 -0,0320 - 0,0369 -0,0403 -0,04226 -0,04314 - 0,04321 -0,04307 - 0,04224 -0,04079 -0,03887 1,0 1,1 1,2 1,3 1,4 1,5 2,5 2,6 2,7 2,8 2,9 3,0 3,1 'Tf 3,2 3,3 3,4 3,5 Tablica wartosci lunkcji Il,1 1 1> 1,_. Il} 1, ססoo 08100 0,6398 0,4888 0,3564 0,2415 0,1431 0,0599 0,0000 - 0,0093 - 0,0657 -0,1108 -0,1457 - 0,1716 -0,1897 0,2011 0,2068 - 0.2079 0,20i7 -0,2047 - 0,1985 -0,1899 -0,1794 -0,1675 - 0,1548 -0,1416 -0,1340 -0,1282 -0,1149 - 0,1019 -0,0895 -0,0177 - 0,0666 -0,05632 --0,04688 - 0,04321 -0,03831 -0,03060 1 -0,02374 0,01769 1 l- J ClX 1 _I____ -I,OOO0,03659 -0,01241 -0,900 1 :Ï -0,03407 -0,00787 -0,8024 3,8 -0,03138 - 0,00401 -0,7077 3,9 - 0,02862 -0,00077 -0,6174 fi 131: -0,02786 0,00000 0,5323 0,4530 0,3798 -0,3224 -0,3131 -0,2527 - 0,1988 -0,1510 - 0,1091 - 0,0729 -0,0419 - 0,0158 0,0000 0,0059 0,0235 0,0376 0,0484 0,0563 0,0618 0,0652 0,0668 0,0670 0,0669 0,0658 0,0636 0,0608 0,0573 0,0534 0,04929 0,04501 0.04321 0,04069 0,03642 0,03227 0,02828 4,0 4,1 4,2 4,3 4,4 4,5 4,6 4,7 · 4:Jl 4,8 4,9 5,0 5,1 5,2 5,3 5,4 7 4 :Jl 6,0 6,1 6,2 8/ 4 :Jl 6,3 6,4 6,5 91 4 'l . 5,5 5,6 5,7 5,8 5,9 - 0,02583 - 0,02309 -0,02042 - 0,01787 - 0,01546 - 0,01320 - 0,01112 - 0,00921 0,00898 - 0,00748 -0,00593 - 0,00455 0,00334 - 0,00229 -0,00139 - 0,00063 0,00000 0,00001 0,00053 0,00095 0,00127 0,00152 0,00169 0,00180 0,00185 0,00187 0,00187 0,00184 0,00179 0,00172 0,00162 0,00152 0,00141 0,00129 0,00120 6,6 6,7 6,8 6,9 7,0 0,00189 1 0,00403 0,00572 0,00699 0,00791 0,00852 0,00786 0,00898 o 00898 0,00892 1 0,00870 0,00837 0,00795 0,00746 0,00692 0,00636 0,00579 0,00578 0,00520 0,00464 0,00409 0,00356 ll.! 0,02450 0,02097 0,01770 0,01469 00139] 0,01197 0,00953 0,00735 0,00544 0,00377 0,00234 0,00113 0,00011 0,00000 - 0,00072 -0,00139 -0,00191 - 0,00230 - 0,00259 -0,00277 -0,00287 - 0,00290 --0,00290 -0,00287 -0,00279 -0,00268 -0,00254 0,00307 -0,00238 0,00261 0,00219 0.00187 0,00181 0,00146 0,00115 0,00087 0,00063 0,00042 0,00024 0,00009 0,00000 -0,00221 -0,00202 -0,00187 -0,00184 -0,00165 -0,00147 -0,00129 -0,00113 -0,00097 -0,00082 -0,00069 - 0,00060 
167 Poslugujc si t tablic i zasadé! superpozycji, mozna fatwo obliczyé dlugé! belk, spoczy- wajé!c na sprzystem podlozu i obcii}zoni} dowolnym ukladem sil. Trzeba tylko, aby sHy byly dosé odlegle od koncow belki. lm wiksza jest sztywnosé belki i podatnosé podloza (im mniejsze k), tem wiksza wypada dlugosé fali 2 L, tem dluzszy zatem powinien byé prt, aby go mozna bylo u.wazaé za nieskon- czenie dlugi, jak w powyzszem rozwizaniu. T en abstrakcyjny przypadek jest najprostszy ze wzgldu na wyznaczenie stalych calkowania, a otrzymane wyniki mozna z dostateczn dokladnosci zastosowaé do rzeczywistych prtôw, jézeli ich dlugosé 1 > 4 L. W przypadku kr6tszych prt6w, trzeba oczywiscie zmienié warunki krancowe. Nie mozna juz przyjmowaé, ze poddanie si podloza na koncach prta jest rowne zeru, natomiast nale:iy przyji}é. ze tam znika moment zginaji}cy i sila poprzeczna. Ostatecznie mamy nastpuji}ce warunki dIa wyznaczenia stalych dowolnych: 1 1 1) y" = 0 przy x = 2; 2) y'" = 0 przy x = 2; 3) .v' = 0 nrzy x=o; 4) '" P 0 y = - 2EI przy x = . Rozwii}zanie tego zadania mozna zastosowaé np. do badania rozkladu cisnien ptyty tozyskowej na mur (uwazajc plyt za prt na sprzystem podlozu). Stopien nier6wnomiernosci w rozkiadzie 1£ cisnien wzrasta z dlugoscii} prta. Gdy 1 = -, to cisnienie i ugicie na koiicach staji} si zerem. u Ugicie zas w srodku r6wna si 1): Pa 1,09 2k . , . (156) W podobny spos6b szuka Sl rozkladu cisnien na grunt w przypadku betonowej plyty funda- mentowej 2). Bardziej ziozonem jest zagadnienie zgicia podkladu kolejowego (rys. 242). Tutaj trzeba roz- patrywaé dwie czsci linji ugicia: jedna od x =  do x =  - a, a drug midzy srodkami szyn, kt6re posredniczi} w dzialaniu cizarow P. Do kazdej CZSCI stosuje si og6lna calka (153), ale stale dowolne trzeba wyznaczyé dIa ka:idej czsci zosobna. W tym celu wypadnie ustawié 8 rownan dIa znalezienia tyluz stalych dowolnych. Na koncach podkladu moment zginaji}cy i sila poprzeczna Si} rowne zeru, a zatem napiszemy dwa rownania J. warunkowe: IP JI P 1 j L'''O--l IftHffff1"ttfmtmff1! ' "ffmf.fff1!tt X --I- ._ y" = 0 y'" = 0 przy x =  . W srodku podkladu jest styczna do linji ugicia z po- wodu symetrji pozioma, a sUa poprzeczna r6wna si zeru. Otrzymamy wic jeszcze dwa r6wnania nast- puji}ce: y' = 0 i y'" = 0 dIa x = o. Pozostale cztery rownania mozna ustawié na podstawie warunk6w na grenicy obu czsci. Obiedwie czsci linji ugicia maji} tutaj widocznie: 1) jednakie ugicie y, 2) wsp6lni} stYCZDi}, czyli r6wne warlosci y', 3) te same wartosci momentu zginaji}cego, a zatem rowne wartosci y" i 4) sila poprze- czna przy przejsciu z jednej czsci do drugiej zmienia si 0 wielkosé P, co wyraza r6wnanie: [ '" fI' J P Y II-Y 1 x=f-a = El . Rozwizanie otrzymanych w ten spos6b osmiu rownan nie przedstawia zasadniczych trudnosci, ale wymaga ucizliwych rachunk6w S). Rys. 242 1) Ob. Winkler'a: "Theorie d. Brücken"', str. '184. 2) Zastosowanie teorji do obliczenia lundamentu dok6w ;najdzie czytelnik w Zeitschr. 1. Bauwesen z r. 1908, str. 471. ') To zadanie traktuje szczeg61owo Zimmermann w ksiqzce przytoczonej powyiej, a takie D. Bobylew w "Sborn. lnst. lnz. Put. Soobszcz." z r. 1902. 
168 9 97. BELRI N1\ SPRI:;ZYSTYCH PODPORl\CH Przy pomocy wynikôw poprzedzajcego paragrafu moma znalezé przyblizone rozwiqzanie dIa przypadku zgicia belki, spoczywajcej na szeregu podp6r sprzystych. Przyjmiemy, ze belka RB (rys. 243) spoczywa na podporach 0 jednakowej podatnosci, kt6re lez w r6wnych odstpach na jednym poziomie. T aki przypadek zachodzi np., jezeli rozpatrywana !p belka jest podparla ukladem jednakowych belek poprzecznych. Przy do- 4. . . /J statecznej gstosci podp6r, nacisk wywarty na belk .JI B jakimkoIwiek ----+-+---_: cizarem skupionym P, bdzie si rozldadaé na kilka poprzecznic i wa- : . :  If. runki zgicia belki bdé} w przyblizeniu takie, jak w przypadku cÏé}glego !R sprzystego podloza. l\zeby mieé moznosé zastosowania otrzymanych powyzej formul (154)' i (156) dIa ugicia, trzeba okreslié wartosé wiel- kosci k, charakteryzujé}cej podatnosé podloza. Niech bd Rt, R 2 ,. .. naciskami, przeniesionemi przez belk .JI B na poszczegôlne poprzecznice. Te naciski bdé} proporcjonalne wzgIdem odpowiadajé}cych ugié, a sp6lczynnik proporcjonalnosci mozna bez trudnosci znalezé w ka:idym szczegôlnym przypadku. Przypusémy np., :ie poprzecznice s w obu koiicach podparle, a belka podluzna spoczywa na srodku poprzecznic (rys. 244). Obnizenie punktu pOOparcia wywolane ugiciem poprzecznicy r6wna si: Ry.. 241 RIS f = 48 El' -, [..../.....-f..j przyczem oznacza 1 rozpitosé poprzecznicy, a El' jej sztywnosé. Ry.. 244 Jezeli, jak to bywa u most6w, dwie belki podluzne, obciqZone jednakowo, spoczywajé} na po- przecznicach CD (rys. 245) w r6wnej OOleglosci od jej podp6r, to ugicie poprzecznic pod belkami podlu:inemi bdzie: Rys.245 f - e2(31-4e) R - 6E'[' . Najprosciej mozna to wykazaé metodé} wykreslno-analitycznê!. Wyobrazmy sobie poprzecznic obciqzonq powierzchnié} moment6w CEFD. Wskutek tego fikcyjnego obciq:ienia powstané} reakcje podporowe: C = D = R e(l- e) 2 i momenty zginajqce w przekrojach poo belkami podlu:inemi: M = Rc(/-e) _ Re 2 . _ c'(31-4e) R c 2 e 2 3- 6 . Podzieliwszy znalezionq wartosé Mc przez sztywnosé belki E'I', otrzymamy powy:isze wyrazenie dIa ugiia. Z wzor6w dIa ugicia znajdziemy w pierwszym przypadku: 48E'I' R = IS f, 6E'1' R = c2(31-4C/ ' Zastqpmy teraz reakcj R, jako sil zewntrznq belki podluznej, obcié}Zeniem, rozlo:ionem r6wnomiernie na dlugosci a, r6wnej odleglosd podp6r (rys. 246). Wielkosé tego obciqzenia okresli wyraZenie: w drugim zas R p=-- a Wtedy belka bdzie pod dzialaniem obciijzenia ciijglego, przedstawionego Iinjé} schodkowatij. lm wikszij jest liczba pOOp6r, na ktôre si przenosi nacisk wskutek dzaru P, lem bardziej zblizy $i to obcié}zenie do obciqzenia zmieniajqcego si w spos6b cÏqgly wedlug prawa: R p=-;:=-ky, -ft1- o 0-- O-r 0-4:' \f oG 0 Rys. 246 
169 jezeli y oznacza uglC]e beIki podluznej w rozpatrywanym przekroju. DIa rozwazanych powyzej szczegôlnych przypadkôw ma spôlczynnik k wartosci nastpujce: 48E'1' 6E']' 1) k= ais ; II) k= ac'(31-4c) . (151) Wyznaczywszy k i sprowadziwszy w ten sposôb nasze zadanie do zginania belki na sprzystem podlozu, mozemy wieIkosé ugicia w obciqzonem miejscu obIiczyé wedlug wzoru (154)', albo (156). Od ugicia latwo przejsé do nacisku, kt6rego doznaje jakakolwiek poprzecznica od beIki podluinej. W tym ceIu trzeba pomnoiyé cisnienie ky przez odstp podp6r a. Wstawiajqc zamiast y warlosé najwikszego ugicia (wz. 154'), otrzymamy: Pa.a Rmax = ---y- . . (158) dIa przypadku, w kt6rym belka podtuzna jest przymocowana do poprzecznic, a (stosownie do wz. 156) Pa.a Rmax = 1,09 ---y- . (158)' dIa przypadku, gdy konce belki podluznej mogq si swobodnie podniesé. Jezeli nacisk beIki podluznej przenosi si na niewieIk q liczb poprzecznic, to do wyznaczenia reakcji R mozna uzyé warunku, ze w miejscach skrzyzowania si jest ugicie beIki podtuinej i poprzecznej wsp6lne. Og6lny tok rachunku objasnimy na najprostszym przykiadzie. Dwie belki podluzne, obciqZone w srodku silami skupionemi P, spoczywajq na trzech poprzecznicach (rys. 247). Przy zalozeniu symetrji bd reakcje podpôr skrajnych rowne i na podstawie statyki mozna napisaé: P=R 1 +2R2. (a) :- a .-(. a..._ tp LP Opr6cz tego wypada z poprzednio wyprowadzonego wzoru: 9 -----"-- -' - -- -']; J; 1- t I-J ! (31 4 ) .d (31 4 )  'f. ---i'-f 'c .('4 fI = c 6El' C RI> 12. = - 6E-:j, C R 2 , R .u/Ç a std: c2(31-4c) 1 = Il - 12. = 6 E']' (RI - R 2 ). Rys.247 T ç samq wielkosé / moiemy znaIefé drugq drogi}, rozpatruji}c ugicie beIki podluznej. Linja ugicia tej beIki bdzie mieé z powodu symetrji styczni} poziomij nad srodkowq podporq, wobec czego moina kaidij polow belki traktowaé jako belk jednym koncem utwierdzonij i zginan sH R 2 , dzialajijcij na drugi koniec. Wowczas: R.,a s f=/1-/2 = 3EJ ' przyczem oznacza a odstp poprzecznic, zas El sztywnosé belki podluznej. Z por6wnania obu wyrazeii dIa Il - 12 otrzymamy: R 1 -R 2 =2yR 2 . . (b) jezeli oznaczymy 1 aS 6 E' J ' y= 2" 3EJ . c!(31 -4c) ' Rozwiijzujijc uklad r6wnafi (a) i (b), znajdujemy: 1 +2y RI = 3 + 2y P, R 2 = 1 P 3+2y . (159) r t r tR tR t n 7 'f Podobni} drogq latwo rozwiqzaé zadanie rozkladu obciqzenia na 5 po- Rys.248 przecznic (rys. 248). Wzory"dla wyznaczenia reakcji bçd q nastpujqce: R 1 + 18)" + 7y2 P R 1 + 11 y . P R 1 - 3r .p ( 160 ) 1= 5+34y+7y.' 2= 5+34y+7y. ' s= 5+34y+7y. . przy wartosci y>.!.. otrzymujemy R g ujemne, skoro zatem belka podluzna nie jest przymoco- 3 wana do poprzecznicy, to obcië'!zenie przeniesie si tylko na 3 poprzecznice. Przy powiekszeniu 
110 liczby poprzecznic, na kt6re si przenosi obciqzenie, staje si wskazana droga do rozwiqzania dosé dlugq .). DIa por6wnania obu metod obliczenia weimiemy nastçpuj'lcy przyklad liczbowy: Szyna 0 sztywnoci E] = 2.10" kg.cm przenosi obciqzenie na 3 drewniane podklady, maj'lce sztywnogé E' l' = 23. lOS kg.cm'. Odstp midzy osiami poprzecznic a = 50 cm, dlugogé poprzecznicy 1 =- 21Ocm, odstçp midzy szynami [- 2c = 170cm. Na podstawie znaIezionych wzor6w otrzymamy: aiE']' 1+2'( Y = El c 2 (31- 4c) = 0,653; RI = 3 + 2Y P = 0,53 P. Jeteli reakcje skupione zastqpimy rozmieszczonemi w spos6b eiqgly i obliczymy !!rodkowq reakcj z formuly (158)', to wypadnie: k = 1250kg;cm ' , a: = 0,0199, RI = 0,54 P. Jezeli szyny 0 tei samej szlywno!!ci przenoszq nacisk wywolany ei- iarem P na 5 poprzecznic 0 sztywno!!ci E' l' = 12.10" kg.cm 2 i wzajemnej odleglogci a = 40 cm, to k=819 kgicm, a: = 0,0]79, a wedlug wzoru (158)' reakcja !!rodkowej popory RI =0,39 P. Obliczenie tejie reakcji wedlug formuly (160) daje taki sam wynik RI = 0,39P. Z przytoczonych przyklad6w widaé, ze wz. (158)' daje, nawet przy niewielkiej liczbie podp6r, zadowa- lajqce wyniki i naIezy si nim poslugiwaé przy obIiczaniu poprzecznic mostowych. Do tegot wniosku dochodzimy przy zasl:osowaniu metody przyblizonej do obliczania szyn l ). ROZDZlflL XII ZGINf\NIE BELEK Z Mf\TERjf\lU NIEPODLEGl\Jl1CEGO PRl\WU HOOKE'}\ 9 98. WYZN1\CZENIE N1\PREZEN NORMRLNYCH SPOSOBEM 1\N1\LITYCZNYM Przy wyprowadzeniu podstawowych lormul teorji zgicia polegalismy na zalozeniu, ze plaskie przekroje poprzeczne prta pozostajq i po zgiçciu plaskiemi. W takim przypadku wydluzenia i skr6- cenia poolu:inych elementow zginanego prta Sij proporcjonalne wzgldem ich odleglosd Z od war- stwy obojtnej. Przyjé!wszy, ze materjal podlega prawu Hooke'a, przeszlismy od odksztalceii do naprzeii i znaJeilismy, i:e te ostatnie zmieniajq sili} r6wniei: Iinjowo w zalei:nosci od z. Wyniki otrzymane té! drogq moi:na stosowaé z wielk q dokladnosci q przy obliczaniu belek z i:elaza kowalnego i staJi, 0 ile 00- ksztalcenia nie przekraczajq granic spri:ystosci. Takie materjaly, jak i:eJazo lane, kamieii i beton, okazujq, jak wiqdomo, znaczne zboczenia od prawa Hooke'a i kwestja rozmieszczenia naprli}i:eii komplikuje si u nich znacznie. Z doswiadczeii okazalo si, i:e i w tym przypadku plaskie przekroje poprzeczne pozostajq po zgiciu plaskiemi) lecz Iinjowemu rozkladowi odksztalceii odpowiada bar- dziej zloi:one prawo rozkladu napri:eii. DIa znalezienia tego prawa trzeba najpierw z doswiadczeii nad rozci q - ganiem i sciskaniem okreslié zaJeznosé midzy odksztal- ceniami i napri:eniami. Wiemy jui:, ze u takich ma- terjal6w, jak zelazo lane lub kamieii, rosnq napri:enia wolniej od odksztalceii; dlatego tei: Iinja przedstawia- jqca zmian naprzeii normalnych na wysokosci prze- kroju belki ma ksztalt uzmyslowiony na rys. (249). Zamiast . prostej JI' B', odpowiadajqcej rozkladowi napri:eii w przypadku wai:nosci prwa Hooke'a, otrzymuJemy esowatq krzywij fI 0 B, przecinajqcq os Z-6w po tej stronie srodka cizkosci przekroju, zt r--- P --: ! 1 : B l ' r -------- ------- -B..']r---  . --- J -- /..: /.11 . '-JI -, .-- ": ,"'_bb, -- - Ii ___ _ ,-J.. --..:- _-- --- ¥ ft"dTSM __:__ __ r:J " 4:- ...:_ _____________ _I-_.______________ A: A' =-- .-- e --- Rys. 249 1) Ob. Proskurjakow: nStrojitielnaja miechanika", cz. I, str. 265. 1) Ob. S. Timoszenko: "R' woprosu 0 procznosti rels". Sborn. lnst. lnt. Put. Soobszcz. r. 1915. [Pokrewne zadania rozpatruji! nastpuj'lce prace: R. Skibitiski: ..Beitrag zur Berechnung des Querschwellenoberbaues", Zeit. d. ost. Ing. u. firch. Ver. 1899. Dr. R. Wqtorek: Nawierzchnia poprzeczna pod dzialaniem sil pionowych". Czas. techn. 1908]. 1) Ob. interesujilcq pracç: Eugen Meyer. ..Die Berechnung d. Durchbiegung von SUiben deren Material d Hooke'schen Gesetze nicht folgt". Ph. Z. r. 1907. ,. 
171 gdzie lezq wl6kna sciskane. Mozna wyznaczyé polozenie punktu 0, odpowiadajqcego osi obojtnej przekroju i obliczyé naprzenia. jezeli wpierw wyrazimy analitycznie zwiqzek midzy odksztalce w niami i naprzeniami. Przyjllwszy dia tego zwiqzku (przyblizonq) formulç potçgowq (6) 1) otrzymamy dia wzgldnego wydluzenia e wl6kien, rozciqganych (g6rnych na rys. 249) wyrazenie: m Z e=fJ.tp 1= p' z czego 1 ( z ) --;;;-. P= a;p 1, dia gciskanyeh za: . fa) m Z -e=p 2=--, p 1 a wic p = (- :1' )  . Wielkoci , ((2, ml> m, sq przytem stalemi sprzystoci materjalu, p promlemem krzywizny warstwy obojej, a p oznacza bezwzgldni! wartogé naprzenia. Gdy zamiast z weimiemy odlegloci hl i h, wl6kien skrajnych, to na pod- stawie powyzszego otrzymamy dia najwikszyeh ciqgnie6 Pt i najwiçkszych cinie1l. p" wzory nastpujqce: 1 1 Pt = (  )  Pt = (  )  . (b) p p Stqd Pt ml hl p,m, =  h. (161) Z por6wnania formul (a) i (b) znajdziemy: pmI Z Ptml = 1ï; p m 3 p" m, Z -11; . (c) t. j, m.te potgi cié!gnie6 lub cinie6 majq si do siebie, jak odlegloei odpowiadajqcych wl6kien od osi obojtnej. Przy ml = m, = 1 dochodzimy do linjowego rozkladu naprte6.. Przejdziemy teraz do wyznaczenia polotenia osi obojtnej, tudziez wielkoci PI i p,. Do tego posluzq r6wnania r6wno- wagi. Przy zginaniu prta parami sil 0 momencie M, muszq wewnçtrzne sily sprçzystogci sprowadzaé sj takZe do pary sil, a zatem rzuty wszystkieh napié normalnych na o X-6w dadzq w sumie zero, ich moment og61ny zag bçdzie r6wny M. (Dia uproszczenia zakladamy, ze plaszezyzna dzialania sil jest zarazem plaszczyznil symetrji przekroju). Z tego wynikajé! r6wnania: Cht (h. Jo pdF= )0 pdF; ('ht ('h, )0 pdF.z+ )0 pdF.(-z)=M . (d) Wstawiwszy tutaj zamiast p wartoei z (e) i dolilCZYWSZY r6w. (161), oraz r6wnanie: hl + h, = h, otrzymamy dostateczn'l liczbç warunk6w, do znalezienia niewiadomych hi> h., Pt i p". W szczeg61nym przypadku przekroju prostokqtnego 0 szerokoci b, napiszemy r6wn. (d) w postaei: h 2- h  JJ_  tzmtdz_  'zm, dz=O 1 1 ' - 0 - 0 htmt h,m, 1 . (d, 1 1 b  ht 1+- b  h2 1+- -1f-- Z m tdz +4 Z m'dz=M. - 0 -- 0 htmt h,m, Po wyk-onaniu kwadratur przybierze pierwsze z tyeh r6wna6 postaé: mt m. -htPt--h,p,=O mt+l m,+1 (162) 1) Badaniem zgiçcia na podstawie formuly potgowej zajql siç najpierw C. Bach. Ob. jego: .EIastizitât u. Festigkeit", wyd. z r. 1905, str. 224, a nadto: W. Schüle. Dinglers polyt. Journ. r. ]902, str. 149. Tiraspolskij, Biulet. Polit. Obszczestwa z r. 1902. M. T. Huber, Z teorji zgiçeia belki prostokqtnej na podstawie "prawa potgowego". Wiad. mat. 1903. Pinegin, MitleiI. über Forschungsarb., Zeszyt 48, str. 43. H. Herbert, Diss. Gottingen, r. 1909. 1. Petermann, Diss. Berlin, r. 1914. 
112 PrZYKWSZY jakQkolwiek okrlonil wartogé dia P1, znajdziemy na podstawie (]61) wyratenie dia P2. Po IiI1stawieniu go w r6w. (162) bçdziemy mog1i znaleit sto:l.unek  item samem wyznaczyt polozenie osi obojçtnej. DIa znalezienia war- tœci M skorzystamy z drugiego z r6wnali (d)'. Wykonawszy calkowania otrzymamy: ml b h l + m, b h l - M ( 163 ) 2ml+1 P1 1 2m,+1 "" - . . Poniewaz wielkoci hl i h, sq juz znane, wic otrzymane r6wnanie pozwaill. z wielkoci Pt znaleié odpowiadajë!Cél wartoé M. Je:teli materjat podlega prawu Hooke'a, to ml = m, = 1, a" =, hl = h, =  ' a r6w. (]63) upraszcza si do postaei: bph' bph ' bh' +---u-=M, z kt6rej p=M: T , Dochodzimy tedy do znanej lormuly dia naprç:iet'i. we wl6knach skrajnych.  99. PRZYBLIZONY SPOS6B :WYZNl\CZENIl\ Nl\PREIEN NORMRLNYCH 1) Przybli:tony spos6b obliczenia naprçzefi normalnych potega na lem, ze zamiast rozkladu naprçtet'i., przedstawionego krzywq lfOB (rys. 249), przyjml1je si tak w czci belki rozciganej, jak i eiskanej rozklad Iinjowy, okrelony prostemi OB, i DA,. TakÏe przyjçcie jest r6wnoznaczne z przypuszczeniern, ze materjal podlega prawu Hooke'a tak przy rozciqganiu, jak i ciskaniu, ale sp61czynnik sprçiystoci El czçci rozcÎi!ganej jest r6zny od sp6lczynnika sprçzystoci Et czçci gciskanej. Wtedy najwiçksze cignienia Pt i cinienia PI okregl widocznie wzory: P, = E"h, P, = E,h, . (a) p p Przeprowadzimy obliczenie tych naprieli dia przekroju prostok'llnego 0 szerokogci b. Latwo okazaé, te w tym przypadku przedstawii! wypadkowq z ci4gniet'i. NI i wypadkow z cinieti N, lormuly: NI= Ptbhl N,= p,bh, . 2 2 Poniewat sily wewnçtrzne w pr:zekroju sprowadzajq si do pary sil, wic NI = N" czyIi Pth l = p,h, Wstawiwszy za P1 i Pt wyra:tenia (8.), otrzymamy: E"ht ' = E,h,', albo hl':h,2= E,:El' Uwzglçdniajc, :te hl + 11, = h, znajdziemy tedy: . (b) h _ h'JI-Ea 1- +-VE, hJ-E" 11,= + y . (164) Te formuly okrajq polozenie osi obojçtnej w zaleinoci od stosunku sp61czynnik6w sprZysto5;ci przy rozciqganiu i ciska- . niu. Utw6rzmy teraz moment wszystkich sil wewntrznycb w przekroju. Zwatywszy, te te sily sprowadzajq siç do pllI'Y, znajdziemy ich og61ny moment, mnoiqc wypadkow'l N (lub N') sil zgodnie skierowanych przez rami pary, r6wne, jak widaé z rysunku. ; h. fi zatem: M=N.h = p,bhlh 3 3 PI bh ' 3 Jr  + VE, . (c) a sb!d: 3M ( llEl ) P = bh' ] + Il E. . (165) Poslugujqc siç tym wzorem mozna przy danym momencie sil zewntrznych znalefé wilrtoé najwiçkszych cignieii.. Jeteli przyjmiemy El =E" to otrzyrnamy lormulç (66), wyprowadzonq dia materjal6w podlegeljqcych prawu Hooke'a. W dalszym ciqgu bçdzie nam jeszcze potrzebny zwiqzek miçdzy M il promieniem krzywizny p. Otrzymamy go naj- prowej, wstawiwszy w r6w. (c) zamiast Pt wyrilienie (a). 1\ zatem: M= E 1 h 1 bh!  1 blf 4E, 3p . -vE; + V = p12. rVE + 11 El)' . (166) 1) [Wyznaczenie naptte:ti z r6wnan wyprowadzonych w poprzednirn paragrafie prowadzi nawet w najprostszym przy- padku przekroju prostokiAtnego do rachunk6w zbyt :zawilych dia praktycznych zastosowati. Zwazywszy nadto, te stale spr- tystoSci materjaln niepodlegaj'!,cego prawu Hooke'a nie daj siç latwo wyznaczyé i wahaj siç w dogé obszernych grani- cacb, mozemy czsto poprzestaç na obliczeniu przybliionem]. 
173 Otrzymany wzdr mo:tna doprowadzié do zgodnoei z wz. (63}, wyprowadzonym dIa materjal6w podIegajllcych prawu Hooke'a, oznaczywszy przez E'= - (tEl + J -E.)i "sprowadzony modul spr'l:tystogci". Wtedy rdw. (]66) przybierze postaé: E' bh 3 M--.- P ]2 WieIkogé E' 781ety od stosunku E.:E.; np. dIa Ei:E.=O,5 jest E'=O,68E.; dia £1:El=O,l wypada E'=0,23E,. . (166)'  100. WYRRESLNl\ METOD1\ WYZN1\CZENI1\ N1\PRZEN NORM1\LNYCH Gdy nie znamy zaleznogci midzy naprzeniami i odksztalceniami w lormie analitycznej, ale z do!!;wiadcz"ri posia- damy diagramy dia rozei'lgania i gciskania danego materjatu. to rozklad napriui normalnych przy zginaniu moina bez trudnogci znaleté drog wykrelnq. Wychodzqc z hipo- tezy plaskich przekroj6w, znajdziemy. :te wydlu:ïenie jest proporcjonalne wzglçdem odleglo!!;ci od warstwy obojtnej, czyli z e=p=E'oz. WieIkogé E'o jest co do liczbowej wartogei rdwna wy- dluzeniu wl6kna, oddalonego 0 jednostk dlugoci od warstwy obojçtnej. Odcinajqc na osi Z-6w wielko!!;ci wydluze6, a w kierunku poziomym odpowiadajqce war- toci naprçie6. P, wziçte z uprzednkh do!!;wiadczeli, otrzymamy krzywq b. O (rys. 250), przedstawiajqC'l prawo "zmiennogci napze:ti normaInych na wysoko!!;ci belki (ciqgnienia odpowiadajll dolnej ezci rysunku). Przy wyznazeniu wieIkogci napr:teri norrnalnych i po- lotenia osi obojçtnej wyjdziemy z rdwnari (d) 111' 9 (98). Je:teli uwzglçdnimy, ie e de z=- dz=-, eo eo to te r6wnania przybiorq dia prostok'ltnego przekroju postaé: :1 pde= :' pde... 2 ( :1 perle + :2 pede ) = M... LL-JJ1<, ,/'"- -- ____m_ ___,1___1__,' AI jk l . 1 ' , ',- . 011 1 -------," ---r--'- --- ------, .-- r -e. fi ------;T J . / " 10 ' . +X /. a h. (a) +P . , , , .- - l.!,? Ô, .p I! 1'2 Rys. 250 (b) Pierwsze z tyeh r6wnai1 wyrata widocznie warunek r6wnoei p6I 081 b 1 i Oa2 b 2 , ktGry pozwala znaleté polozenie osi obojtnej. W tym ceIu przyjmiemy wartoé najwikszych ei'lgnieri Pl i znajdziemy odpowiadaj'lCll wartogé najwikszego wydluzenia el. a zatem i wielkoé pola 81 Obi' Dia wyznaezenia P2 trzeba teraz poprowadzié prost'l poziom,! a2 tak, aby zachodzila r6wno!!;é a. 0 b. = 82 011 2 , Znalazlszy tym sposobem wieIkogci E'1 i E'., mamy dia wyznaczenia odleglogci hl i h 2 wl6kien skrajnych od warstwy obojçtnej: . ht hl el hl : h 2 = el : e., a WIÇC h + h = - h = - + . . 1 el e. e". e" el +e. h 1 =h- 1 e o =-=- el+e. ' hl h DIa wyznaczenia momentu wewnçtrznych sil sprçtystogci zutytkujemy r6w. (11). f..atwo zauwatyé, te czynnik. ujty w na- wias, jest momentem statycznym obu p61 08 1 b l i Oallb2 wzgldem osi X. (Moment statyczny kazdego z obu p61 wypada tutaj uwazaé za dodatni). Ten moment latwo znaleté wykrlnie ( 53), kreg}'lc odpowiadai<lcq krzywq sznurowq slÛIIsi (rys. 250). Styczne w punktach 51 i S" odpowiadafllcych skrajnym rzdnym 81 b 1 i aibi, odetn'l na osi X-6w dlugogé u, proporcjonaInll wzgldem szukanego momentu statycznego. fiby otrzymaé jego v. ielkoé. trzeba odcinek u, mierzony w tejze podzialce, co e, pomno:tyé przez odleglogé biegunowq H, mierzonq 111' podzialce, obranej dia wielkoci N, r6wnej polu al Obi' Poniewaz e ma wymiar liczby oderwanej, wiçc pole al 0 bl, a z niem i wielko!!;é H . u. majll wymiar naprienia. t. j. dIU!!;é2 ' Wstawiwszy znalezionll wartogé momentu statycznego w r6w. (11) i uwzgldniwszy wyratenie (e),otrzymamy: bh 2 (el+et)\! Hu=M. Stil d : " (c) 
174 Wyloiony spos6b badania rozkladu naprçte15 da si lalwo uog6lnié dia przypadkU przekroj6w zlozonych qt6w, jak np. przekroje T lub I. W przypadku przekroju T (rys. 251) przyjmie podstawowe r6w. (a) postaé:  e'  ef  "l pde + , npde = pde. o " 0 1. prosl:o- b; I? -a, ':  l'  .! I , '}-'!;. - r - -- - - . r ,; lJ , a. t:'fP; . b --. 'p-- -b-. 4 Tutaj oznaczyligmy przez e' wydlu1.enie wl6kien w miejscu poil!czenia gcianki ze stopkq, a przez n stosunek szerokogci stopki do grubogci cianki. Napisane r6w- nanie wyraza r6wnœé p61 a20b2 i al Ob' b"b"l. Na przestrzeni a' al zwikszono rzdne krzywej Ob'bl n-krotnie. DIa przekroju T mozemy dobra grubo stopki 1h - h' (h' = 0 a') w ten SPOSi6b, aby stosunek najwiçkszego cinienia do najwiçkszego einienia mial okresHonq warl:ogé. Na podstawic danych dogwiad- czalnych kreimy krzywq blObl i wedlug niej krzywq b" b"l 0 n-razy wikszych rzdnych. Skoro przyjmiemy zg6ry wielkogci pl i 1'2, to wyznaczymy tem samem pole gcïskania 0 a2 b=. T eraz pozostaje tyIko poprowadzié prost'l a' b" tak, aby pole rozciqgania r6wnalo si poIu ciskania. Zwazywszy, te a' al = el - e' = eu (hl - h'),  l'ï nb. - Rys. 251 znajdziemy szukaD4 grubot stopki: hl _ h' = el - e' = h et - e' . eo et+e2 Metoda wykre&a pozwaIa badaé zgieie prt6w z :telaza kowa!nego pOLa granicami sprtystogci. Weimy np. prtt o poprzecznym przekroju prostoki'!tnym. Dop6ki warlo najwiçkszych naprç:ten nie przekracza granicy proporcjonalnocï. to napr:tenia normalne rozkladaiq si Iinjowo (fig. a, rys. 252) Z wzrostem momentu zginaj'lcego pojawiajq siç odksztal- cenia trwale, zrazu w warstwach zewnçtrznych 0 malej grubogci (fig. b); potem obszar odksztalcen trwa1ych ci'lgle wzrasta, a wslwtek tego staje siç rozklad naprç:te6 wzdluz wysokoci przekroju krzywolinjowym (fig. c).. Wielkogé naprteti skraj- nych pl i pt bdzie widocznie mniejsza, aniZeli wypada ze zwyklego wzoru, odpowiadajqcego Iinjowemu rozkladowi naprç:teti, przedstawionemu prostll b.' Ob.i. Maiqc wielkoci najwiçkszych odksztalceIÎ el, e" i uwzgldniajqc, te h el +el=-, fi mozemy wyznaczy f' i 1& ten spos6b przejé do badania linji uglcla beIki. Wskutek zlo:tonego prawa rozkladu naprien poza granicami spr- tystoci, prowadzi obliczenie ugiçcia nawet przy najprostszych sposobach obci'ltenia do ucÎi!zliwych rachunk6w 1). £111 c1  l'i'J.ël Ils b jig.cb.--p.. Rys 252  101. WYZN1\CZENIE N1\PREZEN NORM1\LNYCH W BELR1\CH ZEL1\ZNO-BETONOWYCH Beton wytrzymuje, jak wiadomo, daleko wiksze cignienia nit ci'lgnienia, i dlatl'go przy zginaniu betonowej belki o przekroju prostoqtnym pojawia si pknicie po stronie wl6kien rozciqganych. Umiegciwszy por6d w16kien rozcillga- nych prty ielazne if B (rys. 253), osii}gamy znaczne wzmocnienic belki przy bardzo korzystnych warunkach, dziki nader silnemu przyIeganiu (.przyczepnoci") zelaza do otaczajqcego je betonu po jego skrzepniciu. W bel ce, tym sposobem wzmocnionej, mozna wyzyskaé zupelnie wytrzymaloé betonu na ciskanie kosztem stosunkowo malej iloci droiszego ze- laza, chroni,!c zarazem telazo od wplyw6w atmoslerycznych. Ronstrukcje zelazno-betonowe, stanowiqce odrbnq dziedzin techniki budow!anej, maj,! obszern,! 1iteraturç specjalnq, kt6ra obejmuje i metody obliczenia tak element6w, jakotez calych budowli z tel.-betonu Tutaj ograniczymy si do przedstawienia najprostszych zadali, aby objnié na przykladzie podsta- wowe zaloienia, na kt6rych polega obliczenie. Przy wyznacze- niu naprzeIÎ !lormalnych wychodzimy z hipotezy plaskich pnekroj6w. Wedlug niej bçdq odksztalcenia wl6kien podlu- :tnych proporcjonalne wzgldem ich od1eglogci od osi obojç- tnej n n, a zatem naprçzenie w telazie ma siç tak do naprç' fi :tenia w betonie don przyIegajqcym, jak sp6lczynnik sprç:ty. stoci telaza do sp6lczynnika sprçzystogei betonu. l\teby wedle moinogei wyzyskat wytrzymaloé zelaza, dopuszcza siç w niem naprçzenia takiej wielkoci, iz odpowiadaji'!ce im cinienia w betonie majq juz warto niebezpiecznq. Z tego powodu nie Iiczy siç zupelnie na wytrzymalo rozci'lganych wl6kien betonu i przyjmuje si schematyczny rozklad napr- .- Fr  , --: CJ 1Y n. r /;, ;' "', ' .:,'2 _ ;./// ,.//// / t - --- - - - .rI j" '<d. : 0 a il. 6 .4 _____._____ B 'ft -008-8 Rys. 253 1) Ob. przytoczon'l po,", yzej (9 98) prac E. M e y e r'a. 
175 ze:6. uwidoczniony na rys. (253 1 ). Zwaiywszy, ze pole przekroju zelaza F, jest male w por6wnaniu do przekroju betonu. mozemy pomin'lé zmiany naprZenia w ielazie na wysokoci belki i uwazaé naprtenie w telazie p' za r6wnomiernie rozlozone. Oznaczmy pr6cz lego przez C odleglot osi prçt6w ielaznych od spodu belki, a przez h odleglo!l:é osi obojçtnej od wierzchu. belki (h = hl + h2). Poniewai normalne sily wewnçtrzne przekroju sprowadzajq si do pary si! 0 momencie M, wic: bh2 PbT =p, F, . (a) Z tego warunku znajdziemy polotenie osi ohojtnej. W tym celu wstawimy wyrazenia dia naprze6 Ebh2 . F,(ht-c) FI (h-hl-C) Pb=-' p,=--- Pl-'I' w r6w. (a), a rozwiilzawszy je wzgldem h2 otrzymamy: hl = n:, [_ 1  /rl + 2bhF C) ] . (167) przyczem n = E, : Eb. Wyznaczywszy poloienie osi obojtnej, znajdziemy ramiç pary, do kt6rej si sprowadzajéj, sily wewnçtrzne: 2 a=3 h2 +h,,-c. Momentem tej pary bçdzie: bh2 M =TPb.a =p, FI a. Si'ld: 2M M Pb = él bh2' p, = FI a . 11681 1) [ObIiczone w ten spos6b najwiksze cinienia w betonie i cignienia w ielazie bdq wog61e r6inié si znacznie od rzeczywistych, wszeIako taka metoda obliczenia okazala siq w praktyce najracjonalniejszq z nastpuj'lcych powod6w: Przedewszystkiem okazuje beton znaczne zboczenia od prawa Hooke'a, a stale spriystoei rozmaitych kawalk6w betonu, sporz<!dzonych tak samo z takich samych materja16w, wykazujq zwykle dogé wieIkie m:tnicl? 0 gcislem obliczeniu naprze:6. nie mo:te byé zatem mowy. Powt6re, gdyby nawet wlasnos;ci spriyste betonu byly bardziej ustalone, to wskutek wielkich zbocze:6. od prawa Hooke'a prowadzi ndokladne" obliczenie do tak zawilych formuI, ie ich zastosowanie prakty- czne jest w og61nogci wykluczone. Nakoniec trzeba zv;r6eié uwag na to, :l:e 0 wylrzymaloei belki iel -betonowej, nara- zonej na zginanie, nie decyduje wielkogé ciqgnieri w betonie, lecz tylko wartos;ci naprteti. w telazie i w skrajnych gciska- nych wl6knach betonu. Jak bowiem wykazaly dos;wiadczenia, osiqga moment zginajqcy wartos;é niebezpiecznq dopiero w6wcza,s, gdy przekraczamy granic spriystos;ci wkladki zelaznej, a bo osiqgamy granic wytrzymaloci ciskanych w16- kien betonu. Rozklad naprien w betonie przedstawia siç wtedy mniej wicej lak, jak to pokazuje lig. (b) na rys. (253fi). Pknicia, jakie mog<! si juz przedtem pojawié w rozci'lganych warstwach betonu. a kt6re pojawié siç musz<! z chwilq przekroczenia granicy sprtystos;ci w zelazie, maj<! tyIko ten skutek, te rol rozciéj,ganych warstw betonu bioréj, na siebie Pf!ty zelazne. Natomiast rozklad naprze:ti, przedstawiony na Hg. (a), odpowiada malym wartociom momentu zginajqcego. Przy coraz mniejszej wartoci mom[ntu, bdzie rozklad naprzefi zbliiaé si coraz bardziej do linjowego Dos;wiadczenia okazujq nadto, ie oS; obojtna zmienia swoje poloienie z wzrostem momentu zginajqcego i mianowicie zbliia siç do wl6kien ciskanych, gdy moment ronie. Latwo teraz spostrzec, ie stan przedstawiony na lig. (a) da si z pewnem przybli:teniem ujqé w rachunek przez przyjcie linjowego rozkladu napr:ten w calym przekroju, zas stan odpowiadaiqcy fig. tb) - przez przy- jçcie linjowego rozkladu w warstwach s;ciskanych z pominiciem cignie6 w betonie, Rys. 2531\ co prowadzi do schematycznego rozkladu naprteri na rys. (253). Dia wygody w wyslo- wieniu nazywajq stan odpowiadajqcy lig. (a) I-szq lazq, za stan uzmyslowiony na lig. (b) JI-gq lazil zgiçeia belki iel.- betonowej. (Por. M. Thullie "Teorja ielbetu". Lw6w 1915). Przy obliczeniu wytrzymaloci nale.i.y oczywis;cie przyj'lé laz II, jezeli za chodzi 0 wielkogé ugicia, lub wielkoei statycznie niewyznaczalne, to racjonaIniejszem bdzie przyjeie fazy l, albowiem wymienione wielkos;ci zalezq od odksztj'llcen we wszystkich przekrojach belki, a w przypadkach praktycznych zachodzi II-ga laza jednoczenie tylko lokalnie, a mianowicie w najbliiszem s<1siedztwie przekroj6w, odpowiadajqcych naj- wikszym wartos;ciom momentu zginajqcego. Z diagramu odksztalceri dia betonu widaé, :te jego sp6lczynnik sprzystoci, okrlony wartogci<! ilorazu r6zniczkowego :: = E b , male je w miarç \yzrostu naprçzenia p; stosunek sp61czynnika sprZyslrogci telaza do sp61czynnika sprzystoci betonu, t. j. n = ; f. bçdzie przeto wzrasta razem x p. W obec tego b wypadnie przyj<!é wikszq wartogé tego stosunku w fazie II niz w fazie I. Polegajqc na dotychczasowym materjale dos;wiad- czalnym mozemy zalecié jako redni<! wartos;é n = 10 dia lazy 1, a n = 15 dia fazy n. (Por. M. T. Huber: n W sprawie racjonalnego oznaczania wymiar6w belek zel.-betonowych", "Obliczenie belek iel..betonowych typu Hennebique'a", .Obli- czenie wymiar6w beIek betonowych obustronnie uzbrojonych". Czasop. techn. 1905 i 1906. Nadto: "Dzialanie uzbrojenia w betonie". Czasop. techn. 1920, Dr. Il i 12)]. 
176 Puy zaslosowaniu wzor6w (167) i (168) do obliczenia naprten w danej belce tel.-betonowej. trzeba pamiçlai5 0 przyitym warunku upraszczaj<}cym, ze wkladki zelazne zajmujl! tylko malq cz 1I1ysokogci belki. [W przypadku wzmocnienia belki betonowej ieIazDQ ksztalt6w i t. p. wypadloby ustawié og6Iniejsze wzory lub uciec si do metody wykrdInej, podobnie jak w 9 100]. 9 102. ROZRL1\D N1\PREZEN STYCZNYCH (SCIN1\Jl\CYCH) Po rozpatrzeniu kwestji rozkladu naprçiui normalnych na wysokogci belki (w 99 9(S do 100) moina latwo obIiczyé i naprtzenia styczne. Obrawszy dwa niesko6czenie bliskie przekroje poprzeczne np. AB i R'B' (rys. 254). pomidzy kt6- remi niema siI zewntrznych na belk dzialajqcycb. znajdziemy sil styczni! w plaszczyinie poziomej m n, oddzielajqcej element a m n al, jako r6znicç napi normalnych, przy- , 0, ' padajqcych na ciany am i 81 n tegoz elementu. Oznaczmy odpowiednio przez NiN' wypadkowe na- n' pié normaInych w obu czgeiacb przekroju, letl!cych poniZej i powyzej osi obojtnej, a ich wzajemnq odle- _ 0 -..-.---- 0 , gloé przez a. Najwiksze naprçtenia styczne powstan II.I JJ widocznie w warstwie obojtnej 00 1 , i majl! wartogé dN f (Pt}mn = - bdx -.d.xo o '-- b -tu.f'I' 0.- , IJ Zwazywszy, te adN' = dM = Qdx, gdzie Q oznacza sil poprzeczn'l, znajdziemy: (Pf,)max = -a<t . (169) Ten wz6r stosuje siç do belki prosroklltnej z jakiegokol1l1iek materjalu nie podlegaj'lcego prawu Hooke'a. W odniesieniu do belki tel.-betonowej (rys. 253) bdzie a = h -  - c, a zatem 3Q {pt)max b (3h _ 3e _ h 2 ) . . (170) Opr6cz tych naprten przy obliczaniu belek tel.-betonowych grajq waZnq roI naprçzenia styczne na powieuebni przyle- gania betonu do ielaza. Gdy weimiemy, jak powytej, dwa nieskonczenie bliskie przekroje poprzflczne belki, to r6znica wy- padkowych sil wewntrznych w zelaznych prçtach bçdzie: dN= Qdx. a Oznaczywszy przez S wielko!l:é powierzchni prt6w zelaznych, przypadaj'lcq na jednostk dlugoci beIki przyjqwszy r6wnomierny rozklad naprzen stycznych na tej powierzchni, otrzymamy: (Pt)b,1 Sdx = Qdx , z czego wynika: a Q 3Q (pt)b,I= aS = (3h -3c-h 2 )S . (]7l) Rys. 254 Stosunek naprien gcinajqcych w 1I1arstwie oboktnej do takichie naprzed na powierzchni :tdaza r6wna siç: (pt)max S (Pt)b,1 = T . (172) ROZDZI1\L XIII WYTRZYMRLOSé ZLOiONl\ 9 103. ZGIECIE W POLl\CZENIU Z ROZCIl\GllNIEM LUB SCISRllNIEM Dod zajmowalismy siç tylko takiemi przypadkami zgicia. w kt6rych sily zewnçtrzne prze- cinaly os prta pûd kéltem prostym. W tych przypadkacb sprowadzaly siç wewntrzne sily sprç- zystosci, dzialajélce w jakimkolwiek przekroju poprzecznym, do pary si! i do sily poprzecznej, lezqcej w plaszczyfnie przekroju. T eraz rozpatrzymy zadanie ogôlniejsze, w kt6rem sily zewn- frzne, dzialajélce na belk, przecinajq jej os pod dowolnemi kqtami. Razdé! z tych sil mozemy roz- tozyé na dwie skladowe: jednél skierowané! wzdluz osi prçta, a drugq do Diej prostopadl(!. Te osla- tnie zginajq prçt, pierwsze zas, zwane s il ami po dl u z n e m i, wywoluj q przedewszystkiem rozci q - 
ganie lub sciskanie. Ich wplyw na zginanie bdzie znikomy, dop6ki rozmiary poprzeczne prta Sq niezbyt male w por6wnaniu do jego dlugosci. (Wplyw sil podlui:nych na zgicie cienkich a git- kich prt6w bdzie zbadany w rozdz. XV). Pomijajqc wplyw sil podlui:nych na zgicie, mozemy obliczyé naprzenie w jakimkoIwiek punkcie fI przekroju J>Dprzecznego (rys. 255), surnuj(!c napr- zenie? wywoane sHi! podluzni! i napr:ienie wskutek zginania' sHami prostopa- A Z dleml. Je:ieh oznaczymy przez P wypadkowi! wszystkich sH podluznych, lezq- 1 cych po jednej stronie rozpatrywanego przekroju, a przez My i M z moment y sil zewntrznych, dzialajqcych na rozpatrywanq czsé belki, wzgldem osi Y i Z, to napr:ieniem normainem w punkcie JI bdzie: p=:1::. M y z :1::. Mzy F /y /z Znaki w tym wzorze nalezy obraé stosownie do kierunku moment6w. Zastanowimy si teraz szczeg610wo nad przypadkiem, kiedy jednoczesne zginanie i rozciqga- nie lub sciskanie prta jest wywolane mimosrodkowem dzialaniem sily podlUZnej. Niechaj dwie r6wnowazqce si sily P (rys. 256) dzialajq na koncowe przekroje prta w punktach fI, lezqcych na gi6wnej osi bezwladnosci DY przekroju poprzecznego. Przez e oznaczymy mimosr6d obciëV:e- nia, 1. j. odleglosé linji dzialania sily od osi prta. Zast(!pmy dan(! sii P uldadem statycznie r6w- nowaznym, zloi:onym z sily P, dzialajqcej w srodku cii:kosci .przekroju i pary sil o momencie Pe. Ta para wywola widocznie zgicie w plaszczyinie XY, a sHa osiowa P wywola rozciqganie prta. Naprzenie w dowolnym punkcie B przekroju poprzecznego okresli, przy obranym ukladzie sp6irzdnych, wz6r: P _+ M"y = ( 1+ ey ) - F 1" Fr" t . w kt6rym r z oznacza odpowiadajqcy promien bezwladnüSci. Rozldad naprzen jest zatem linjowy. Jezeli wezmiemy przekr6j poprzeczny prostokqtny (rys. 251), to otrzymamy najwiksze i najmniejsze wartosci naprzen, wstawiajqc we wzor (174) b y=::J: 2 . Mamy wic: Rys. 256 Dopôki e <  , powstaj(! w calym przekroju naprzenia tego samego znaku; ich rozklad uwidoczniono na fig. (b). Skoro e>  ' to napri:enia skrajne pmu i prmn majq znaki r6zne, a rozldad naprzen przedstawia fig. (c). W szczeg61nym przypadku, gdy e =  ' jest 2 P 0 1 . .. k t JJ ." d pmlJx = ---p-' a pmin = , czy 1 naJW1 sza war ose naprzeDla Jest wa razy wiksza od wartosci, jakqbysmy otrzymali przy srodkowem dziala- niu sily P. Diagram tr6jk q tny na fig. (d) daje w rozpatrywanyrn przy- p"'i-----' padku rozklad naprzen. p_LI Gdy P jest sH q sciskajë!cq, to otrzymamy analogiczne wyniki. Do- p6ki sHa sciskajqca dziala w srodku przekroju poprzecznego, to naprç- zenia rozkladajq siç w przekroju rôwnomiernie; im bardziej oddala si sila od srodka, tem wiçksz q staje.si r6znica midzy naprzeniami skrajnemi. x pt p 1 t 1 i i 1 t 1 ..e..- 177 . (173) y Rys. 25S . (174) 1 P P ( be ) P:;: =F l:1::. Zr Il , z albo poniewaz dIa prostok(!ta lIT 11 ab' 1L :.lb r z = y F = y l2ab = 2V3' P ( 6e ) P==F l:1::.lJ . . (175) przeto z - . 0 A . p.:' - fi T . 1 a 1 L S-ll .  --: l ' . £r-+- /'ln 2- Fl__ u. y j}gC Pr-------- PI;;g:d. Rys. 2S1 Kurs wy!rzymalosci materjal6w 12 
178 W przypadku prta 0 przekroju prostoké!tnym, sciskanego silé! P, kt6ra przecina kierunek jednej z gl6wnych osi bezwladnoSci (rys. 257), zajdzie najwiksze cisnienie \1l skrajnych elementach tej czsci przekroju, kt6ra le:i:y po stronie dzialania sily. Przy mimosrodzie e =  bdzie najwik- ... . é ri u 2P 1 .' kr . t t S D e m sze ClmenIe mIe wa ose -F' zas naprzeme s a)ne po s ronie przeciwnej s aje i};' z re . Przy mimosrodzie e >  powstam,! po przeciwnej stronie ciqgnienia. Ta okolcznosé ma szcze- g6lne znaczenig w przypadku materjal6w 0 malej wytrzymalosci przy rozciqganiu, jak np. w przy- padku slup6w i sdan murowanych. l\:i:eby w murze nie powstaly ciqgnienia, musi wypadkowa z obciqzeii pionowych trafiaé srodkowq trzeci q czsé grubosci muru (rys.258), wtedy bowiem e L :. Przejdzmy te raz do og6lniejszego przypadku obciq:i:enia mimosrodkowego, kiedy kierunek sily nie przecina :i:adnej z gl6wnych osi bezwladnosci przekroju poprzecznego. Niechaj (m, n) oznaczajq sp61rzdne sr 0 d k a 0 b ci q zen i a .II (rys. 259), odniesione do gl6wnych osi bezwladnosci przekroju OY i OZ. SUa P, dzialajqca w punkcie A, da si zastqpié takqz sil q , dzialajqcq  w srodku 0 i pan,! sU 0 ramieniu OA i momencie P. Oll. Ta para lezy 'Ii' plaszczyznie OA, przechodzqcej przez os prta, i mozna jq rozlozyé na dwie sIdadowe, dzialajqce w gl6wnych plaszczyznach belki, przechodzqcych przez OY i OZ. Momenty tych par sIdadowych bdq odpowiednio r6wne P. m i P . n. Naprzenie p w dowolnym elemencie pola d F o sp6lrzdnych y, z znajdziemy jako sum algebraiczn(! naprzen, wywolanych oddzielnie przez proste sciskanie i zginanie w obu plasz- czyznach gl6wnych. 1\ zatem: _ P Pmy + Pnz P - F + ---r:- ---r;-' Podstawiwszy w miejsce moment6w bezwladnosci iloczyny pola przekroju przez kwadraty odpowiadajqcych promieni bezwladnosci, spro- wadzimy powy:i:sze wyra:i:enie do postaci: P ( my nz ) P=F 1 + r t + ï='T . z y L_n&b. .  RJ'So 258 z y Rys. 259 l\zeby znalezé os obojtné! wystarczy przyr6wnaé praWq stron tego r6wnania do zera. Otrzy- mamy tedy my nz + 1 - 0 t + I! - r z ry (176) jako r6wnlmie osi obojtnej. Polo:i:enie tej prostej mozna okreSIié zapomocq odcink6w s i q, jakie ona wyznacza na osiach Yi Z. Z r6w. (176) znajdziemy, podstawiajqc kolejno y=O i z=O: rI! rI! (z)y=o = q = - -..L.., (y)z=O = s=- 2-. n m Latwo zauwaZyé, ze midzy sp6lrzdnemi min srodka obciqzenia, a odcinkami s i q, wy- znaczonemi przez os obojtnq, zachodzi zwiqzek tego rodzaju: Jezeli srodek obciqzenia ma nawza- jem sp61rzdne s i q, to os obojtna wyznacza odcinki min. DIa ka:i:dego srodka obciqZenia .II mozemy znalezé odpowiadajqcq os obojtnq. Skoro przemieszczamy srodek obciqzenia, to odpowia- dajqca os obojtna bdzie tak:i:e zmieniaé polo:i:enie. Okazemy, ze gdy A porusza si po Iinji pro- stej, to odpowiadajqca os obojtna obraca si okolo stalego punktu, kt6ry nawzajem odpowiada jako srodek obciqzenia owej pros te j, jako osi obojtnej. Niech bdzie A l .fI 2 prost q , po kt6rej porusza si srodek obciqzenia (rys. 260). DIa katdego polozenia punktu A na tej Iinji mozna sil P zast q - pié dwiema silami jej r6wnoleglemi, dzialajqcemi w punktach Al.fI2' lezqcych na g16wnych osiach 
bezwladnoscÏ przekroju poprzecznego. Prosta MM, odpowiadajqca jako os obojtna srodkowi ob- cié}ienia Il t , bdzie r6wnolegla do osi ¥-6w. Jej odleglosci q od osi bdzie r J y q = - OA . t Podobniez znajdziemy os N N, odpowiadajé}€q punktowi fIl jako srodkowi obciqzenia. W punk- cie C przecicia si linji MM i N N bçdzie naprzenie zerem przy dowolnem potozeniu punktu Ji na prostej li l A 2 , przez ten punkt przejd q zatem osie obojtne, odpowiadajqce wszelkim polozeniom srodka fI na prostej At .fIlJ Z czyli przy przesuwaniu siç srodka obciijZenia po prostej, obraca si /Y A odpowiednio os obojtna okolo stalego punktu C. Spôlrzdne punktu C wyznaczamy wedlug takich samych wzor6w, jak i sp61- rzdne srodka obciqzenia, odpowiadajqcego prostej At A 2 jako osi obojtnej, z czego wnosimy nawzajem, :te: Skoro os obojtna obraca siç okolo stalego punk tu, to odpowiadajqcy srodek obciqzenia posuwa siç po pros te j, ktôra jest nawzajem osi q obojtnq dia srodka obrotu jako srodka obciqzenia. W slupach murowanych, sciskanych mimosrodkowo sHi! P, jest czsto niepoiqdanem poja- wienie si ciqgnieii, ktôre zachodzi, jak wiadomo, przy wikszych mimosrodach obciqzenia. Nasuwa si tedy pytanie, przy jakich poloieniach srodka obciqzenia powstanq w calym przekroju tylko cisnienia. Miejscem geometrycznem takich srodkôw obcié}ienia bdzie pole pewnej Iigury, zwanej rdzeniem, czyli jé}drem danego przekroju. l\zeby  znalezé kontur rdzenia wystarczy widocznie poprowadzié wszystkie proste, dotykajqce kontur przekroju, a nie przecinajqce go i uwataj,!c je za osie obo- jtne wyszukaé odpowiadajé}ce srodki obciqzenia. Te srodki tworzij kontur rdzenia. Skoro srodek obciqienia wyjdzie poza obrçb otrzymanego rdzenia, to odpowiadajqca os obojçtna zblizy si do srodka ciikosci przek.roju po- przecznego i przetnie figur przekroju, przyczem powstanq 'Z naprienia 0 rôinych znakach. Jeieli figura przekroju jest B C jakimkolwiek wielobokiem, to latwo okazaé, te kontur odpowiadajqcego rdzenia bdzie takze wieIobokiem. Niech bdzie ABCDE danym przekrojem poprzecznym (rys. 261). Bokom wieIoboku, jako osiom obojtnym, odpowiadajé} punkty a, b, c, d, e konturu rdzenia, jako srodki obciijZenia. Jeieli obciqzenie dziala w punkcie a, wzgIdnie b, to odpowiedni q osi q obojtnq jest .Il B, wzgldnie B C. 1\zeby przejsé z polozenia AB w polozenie B C, nalezy os obojtnq obrôcié okolo wierzcholka B. .RIe obrotowi osi obojtnej odpowiada, jak dowiedlismy, przesunicie srodka obcizenia po linji pros te j, lijczcej punkty a i b. Odcinek ab jest zatem jednym z bo- kôw wielokta ëJ b cd e, tworzqcego rdzen przekroju. Wierzcholkom kon- turu przekroju bd odpowiadaé boki konturu rdzenia. W przypadku przekroju prostoki!tnego odpowiadaji! bokom prostokqta, jako osiom obojtnym, srodki obciqzenia, lezqce na osiach 0 ¥ i OZ (rys.262) w odleglosci :' wzgldnie : ' od srodka przekroju. Ten wynik znalezlismy juz w poprzednim paragraiie. Lczé}c otrzymane cztery wierzcholki prostemi,otrzymamy romb a b a' b', przedstawiajcyrdzeii prosto- kijtnego przekroju. Przekqtne tego rombu majq odpowiednio dIugoscî : i : . DIa przekroju d wu t e 0 we g 0 (przekroju 1) (rys. 263) bdzie rdzeii IDieé r6wnieZ postaé rombu, albowiem proste, dotykajQce konturu prze- 12. \;   Rys. 261 .IY 1 Z J'/ ;- ---- ;!J - --: 11 "r -: :0. - -- - : : . . : : (lÎ a -:--- : . : . . t1L IV: Rys. 21>3 179 o tJ le TI Ry,,- 260 9 104. RDZEN CZYLI Jl1DRO PRZERROJU y 1J) Ry.. 261 
180 kroju, a nie przecinajqce go, t. j. proste MM, M'M' i N N, N' N', tworzq prostokqt opisany. .1\by wyznaczyé np. punkt a, odpowiadajqcy prostej N N, uzyjemy wzoru (174), podstawiajqc w nim y = -  i przyr6wnujqc praWq stron do zera. Stqd wypadnie eb . -- 22 2 = 1, czyh e= Oa=-, rI'. b W ten sam spos6b znajdziemy polozenie punktu b}, a mianowicie: Ob = 2r/ _ a W przypadku przekroju kolowego (rys.264) musi byé rdzen kolem, ktôrego promien znajdziemy z wzoru (174), a mianowicie: __ r 2 Ry.. 264 Oa=e= R ' przyczem R oznacza promien dan ego kola. P . dl kol . t 1 7CR4 Ri. . J k 1 d . omeaz a a Jes rI'. = 41CJ?I = 4' Wlc promlen oowego r zema: - R Oa = 4' .JI DIa przekroju piedcieniowego, stosowanego np. do kominôw, bdzie rdzen z powodu symetrji tak.ze kolem, Jego promien znajdziemy wedlug tego samego wzoru, co poprzednio, wsta- wiwszy tyIko w miejsce promienia bezwladnosci rI'. odpowiednie wyrazenie dIa pierscienia kolowego. Jezeli oznaczymy przez R i r odpowiednio promien zewntrzny i wewntrzny pierscienia, to jego moment bezwladnosci bdzie rôwny Odpowiadajqcy promien bezwladnosci obliczymy z formuly: r 1 = 1C (R4 - r) RI + r 2 l'. 41C(RI- r 2) 4 Promieniem rdzenia przekroju bdzie zatem: r z ! R2+ r 2 e= -rr- = 4R W szczeg6lnoki dIa r = 0 otrzymamy: e =  , jak poprzednio; dIa R = r, t. j. dIa pierkienia nie- k J . Id R s onczeme WqS ego: e = 2' Rdzenia przekroju mozna uzyé z korzysci q przy obliczeniu naprzen w przypadku u k 0 sne g 0 z g i  ci a ( 57). Wezmy np. przekrôj prostokqtny (rys. 265). Na rysunku uwidoczniono eIips bezwladnosci i rdzen przekroju. Jezeli moment zgicia dziala w plaszczyznie, przecinajqcej przekrôj poprzeczny w Iinji B B, to odpowiadajqca os obojtna N N bdzie srednicq elipsy bezwladnosci, sprz.zonq z kierunkiem BB. Napr\]zenia zmieniajq si Iinjowo i, je- zeli przez Pl oznaczymy wielkosé naprzenia w punktach najbardziej oddalonych w odstpie e od osi obojtnej, to w odIeglosci Z od osi obojtnej bdzie naprzeniem normalnem: PI'. = Pi Z, e Jezeli przez M oznaczymy wieIkosé momentu zginajqcego w rozpa- trywanym przekroju, a przez (( ki;!t midzy- plaszczyznq momentu .ri':... l' ;  . ' 1 , 'I! 1 .JJ ,l Ii r 6 :,-r  --- Rr.. 265 :r(R4 - r 4 ) 4 
181 a warstw obojtn, t, ustawiajc r6wnanie moment6w wszyslkich sil wewntrznych i zewn- trznych wzgIdem N N, dojdziemy do r6wnania: M sin cr. = Pt (" z . zdF= Pi lN, a stqd: e ) e Me sin cr. lN Przez lN oznaczylismy tutaj moment bezwladnosci przekroju wzgIdem osi obojtnej. Obliczenie Pt' upraszcza si przy pomocy wlasnosci rdzenia przekroju. Umiesémy w punkcie A sil sciskajqc P, wtedy M = Pk, przyczem k oznacza odpowiedni promien rdzenia OA. Osi q obojtnq bdzie pro- sta N'N', r6wnoIegia do NN. DIa punkt6w prostej N'N' bdq cignienia, wywolane zginaniem, a obIiczone wedÎug wzoru (177), r6wne cisnieniom ; , wywolanym sil P, dzialajqcq w srodku, Pt = . (177) a zatem: p Pk e sin cr. F- lN Wstawiwszy to we wz. (177), otrzymamy: z czego esin cr. lN 1 - Fk ' M Pt = Fk . (178) Uog6Inijmy nasze pierwotne okresIenie modulu przekroju (momentu oporu) przyjmujqc W = Fk natenczas M Pi = W . (178)' Ze to uog6Inienie nie stoi w sprzecznoSci z okresleniem W, przyjtem poprzednio, latwo si prze- konaé, umiesciwszy srodek obciqzenia na jednej z gl6wnych osi bezwladnosci przekroju. Skoro try dk .. J d k b ... b ' t k h . W FR bh . h w rozpa wanym przypa u przYJmlemy sro e 0 ClqZema w , 0 = 6' a WIC = =, co si zgadza z wartosci q modulu przekroju, odpowiadajqcego zgiciu w plaszczyznie gl6wnej. Zastosowanie wzoru (178) uprosciloby si znakomicie, gdyby iablice profil6w normalnych zawie- raly takze i rysunek odpowiadajqcego rdzenia.  105. ZGIN1\NIE 1 SRREC1\NIE Jednoczesnemu dzialaniu zginania i skrcania podIegajq szczeg6Inie czsto waly maszyn. T utaj, opr6cz sil przecinajqcych os walu, jak np. cizar wlasny Iub cizar k61, osadzonych na waIe, dzialaj takie sily, jak napicie cigien transmisyjnych, nacisk przeniesiony przez trzon me- chanizmu korbowego i 1. d. Unje dzialania tych sil nie przecinaj osi walu, wo1Jec czego zginaniu 1Jdzie towarzyszyé skrcenie. Rys. (266) przedstawia jedno z k6l walu transmisyjnego. Oznaczmy przez 2 P napicie we wchodzqcej czsci AB cigna, a przez P napicie w czki CD. Dzialanie tego ostatniego napicia mozna widocznie sprowadzié do momentu skrca- jcego Ml = PR 0 kierunku, przeciwnym wskaz6wce zegara i do sily P, F dzialajcej na srodek cizkosci 0 przekroju walu. Podo1Jniez da si dziala-  - B nie napicia 2 P w czki AB cigna zastpié momentem skrcajqcym M 2 = 2PR 0 kierunku zgodnym z wskaz6wk q zegara i sH q 2P, dzialajqcq na punkt O. W ten spos61J sprowadza si dzialanie napié obu czsci cigna do sily P + 2 P = 3 P, zginajqcej wal, i do pary 0 momencie M = P R, dqzqcej do obrotu walu w kierunku wskaz6wkÎ zegara. Jezeli na waIe znaj- duje si wiksza liczba k61, t, idqc powYZSZq drogq, dojdziemy zawsze do ukladu sil, przecinajqcych os walu poo kqtem prostym i do par skrcajq- cych. DIa wyznaczenia naprzeii w dowoInym przekroju walu nalezy zna- Rys. 266 Iezé wielkosci momentu zginajcego i skrcajcego. Sily zginajqce mogq Iezeé nie w jednej plaszczyznie, wobec czego wypadnie rozlozyé te sily na sldadowe, Iezqce W dwu wzajemnie prostopadlych plaszczyznach, przechodzcych przez os walu. Skoro przez Mi i M 1 
182 oznaczymy skladowe moment y zgicia w rozpatrywanym przekroju, odpowiadajqce tym plaszczy- znom, natenczas wypadkowym momentem zginaji!cym bdzie M zg = ¥MIT + M 2 2 . W przypadku przekroju okrqglego bdzie kazda OS gl6wnq, zgicie zajdzie przeto w plaszczy- znie momentu M zg , a wartosci q najwikszych naprzen normalnych bdzie: MzgT 4M zg pm...x = --y- = :Ir Ta- przyczem T oznacza promien walu. Opr6z naprzen normalnych dzialajq w plaszczyznie prze- kroju poprzecznego naprzenia styczne, wywolane sil q poprzecznq i momentem skrcajqcyrn. U wal6w mogq decydowaé 0 wytrzymalosci tylko naprçzenia scinajqce wskutek skrcania, albo- wiem ich najwiksze wartosci schodz q siç z najwikszemi wartosciami naprzeii normalnych, wy- wolanych we wl6knach skrajnych momentem zginajqcym. Tarn osiqgajq naprzenia skrcajqce wartosé (P) _ M sk . T _ 2M sk t max - 1 - s . . (b) p :nT przyczem M sk oznacza moment skrcajqcy. Jezeli w rozpatrywanym przekroju mn wezmiemy na powierzchni walu punkt JI, odpowiada- jqcy najwikszemu naprzeniu normalnemu (rys. 267), to w elemencie przekroju m n, przechodz q - cym przez ten punkt, dziala tak naprzenie normalne okreslone wzorem (a), jakotez naprçzenie styczne wyrazone wzorem (b). W przechodzqcym zas przez A elemencie przekroju podlutnego .m osiowego bçd q dzialaé tylko naprzenia styczne. Zupelnie w ten sam spos6b, . jak przy wyznaczeniu najwikszych naprzen w przypadku og6lnego zgina- .  nia, mozna tutaj wyszukaé dwie plaszczyzny, przechodzqce przez A i majqce e A; P t wlasnosé, ze w nich dzialajq tylko naprzenia normalne. Nazwiemy je 'r plaszczyznami gl6wnemi, a odpowiadajqce im naprzenia - naprzeniami gl6wnemi. Ich wielkoki b q na podst awie wzor6w (77): Pn + 1 V 2 + 42. Pn I v 2 + 42 Pmax = '2 2" pn Pt, Pmin=T-2" pn Pt. Wstawiwszy tutaj wartosé pn i Pb wyr azone wzo rami (a) i (b), o trzymamy: _ M zg  V M i M j!- ( M 1 / M i M i ) (179) P::- 2 W:I: 2W zg + sk -2W zgI zg + sk . Przez W oznaczylismy przytem modul przekroju poprzecznego. Otrzymany wz6r da si interpre- towaé w ten spos6b, ze najwiçksze naprzenie, wywolane jednoczesnem zginaniem i skrcaniern okrqglych wal6w, jest takie same, jakieby powstalo przy czystem zginaniu fikcyjnym momentem o wielkosci 1 M =2' (M zg + JI Mz g 2+Ms k 2). Wyznaczywszy wielkosci najwikszego i najmniejszego naprzenia i przyjqwszy stosownie do wa- runk6w pracy walu wielkosé naprzeti bezpiecznych R, mozemy przejsé do ustawienia wzoru dIa obliczenia srednicy walu. Postaé wzoru bdzie rozmaita, zaleznie od tego, jaka teorja wytrzyma- losci bdzie sluzyé za podstaw wywodu. Skoro jako miar wytzenia materjalu przyjmiemy naj- wiksze wydluzenie wzgldne (II-ga teorja), to rozmiary walu nalezaloby obraé tak, aby prne.x - <1 pmin L. R, czyli, po wstawieniu zamiast pmu: i pmin ich wartoki (179), i podstawieniu <1 = 0,3 [w przypadku zelaza kowalnego lub stali]:  ( 0,35 M zg + 0,65 V M Zg 2+ Msks ) L. R . (180) Ten wz6r, noszqcy nazw wzoru de S.-Venant'a, stosujq czsto przy obliczeniu wal6w maszyno- wych. przeciwko temu podniesiono w ostatnich czasach niemalo' zarzut6w, osobliwie ze strony in.tynier6w angielskich, a praktyka przechodzi powoli do wzoru, osnutego na I1I-dej teorji wy_ trzymalosci, kt6ra zaleca wyznaczaé wymiary konstrukcji wedlug warlosci najwikszych naprçzen . (a) n Rys. 267 
183 stycznych- 1 ). PoslugujqC si w postaci: wyrazeniami dIa pmex i pmlll' moz emy odpowiadajqcy wmr przedstawié pmu. - pmin =  V Mzl+ Mskl L R . (181) T ego wzoru nalezy uzywaé przy obliczeniu wal6w, albowiem on jest oparty na hipotezie, potwier- dzonej doswiadczalnie [dIa metali plastycznych]. Co si tyczy obioru wielkosci R, to wypada powt6rzyé to samo, co powiedziano w rozdziale o skrcaniu. Wielkosé naprzenia dopuszczalnego zalezy od sposobu dzialania si! zewntrznych i od uksztaltowania miejsc zmiany przekroju czsci walu 0 r6znych grubosciach. lm raptowniej zmieniajq si przekroje walu, tem wiksze bdq nadwyzki naprzen, kt6re trzeba mieé na wzgIdzie.  106. OBLICZENIE W1\LU RORBOWEGO WYGIN1\NEGO Zagadnienie rozmieszczenia naprzeti w wyginanym wale korbowym, jakkolwiek praktycznie bardzo waZne, nie posiada dotqd rozwiqzania zupelnie zadowalajqcego. Brak dotychczas pewnych danych co do rozldadu cisnieti wzdluz czopa i nie mamy formul do obliczenia naprzeti w miej- scach zlqczenia oddzielnych czsci walu. W zwyklych obliczeniach upraszcza si zadanie, zakla- dajqc: 1) ze podpory walu lezq w srodkach panewek, 2) ze kqty midzy osiami poszczeg6Inych czsci walu nie zmieniajq si przy jego odksztalceniu, a do kazdej z czsci mozna zastosowaé wzory wyprowadzone dIa prt6w pryzmatycznych 1). Rozwiqzanie zadania, oparte na takich zalo- zeniach, bdzie naturalnie pierwszem przyblizeniem, ale 0 dalszem udoskonaleniu obliczeti drogq czysto teoretycznq trudno pomysleé. Przy tych wymiarach wal6w, z jakiemi si spotykamy w prak- tyce, muszQ graé ogromnq roI rozmaite przypadkowe przyczyny, jak np. niedokladnosci w roz- mieszczeniu podp6r, nieregularne zuzycie panewek i t. d., a jasniejsze wyobrazenie 0 charakterze i wieIkosci naprzeti mozemy otrzymaé tylko na podstawie badati doswiadczalnych 3). Jezeli wal jest osadzony na dwu lozyskach, to przy zalozeniach przedstawionych powyzej znajdziemy bez trudnosci reakcje podporowe i wyznaczymy dIa kaZdego przekroju poprzecznego wielkosé momentu zginajQcego i skrcajqcego. Grubosé walu mo:ina nastpnie obliczyé z wzoru (181). W przypadku walu podpartego trzema lub wicei lozyskami, staje si zadanie obliczenia reakcji statycznie niewyznaczaInem i dIa jego rozwiqzania musimy rozpatrywaé odksztalcenie walu, co wykonamy najdogodniej przy pomocy metody wykresIno-ana- Iitycznej. Jako najprostszy przyklad wezmiemy wal wyginany AC DE F B (rys. 268) 0 stalej sztywnosci zginania E J, spoczy- wajqcy na dwu podporach A, B i obciqzony sil q P, dzialajqcq w plaszczyznie linji srodkowej korby CD E F. Linja ugicia walu bdzie miala postaé uwidocznionq na fig. (b). W zdluz czsci JI C, DEi F B bdq moment y zginajqce, a zatem i krzy- wizna linji ugicia, takie same jak dIa prostego prta 0 dlu- gosci 1 i sztywnosci El, obciqzonego W ûdpowiadajqcym prze- kroju sil q P. CO si tyczy czsci CD i FE, to na dlugosci kazdej z nich puzostaje moment zginajqcy stalym. Wezmy np. czsé CD. DIa kaidego przekroju poprzecznego tej czsci bdzie moment zginajqcy r6wny reakcji podporowej A, pomnozonej przez rami .ff C. Wskutek dzialania stalego momentu zegnie si os czsci CD w luk kola 0 promieniu R= El Mc ,- ------ , !A ...;., 10 ,hg- il. Rys. 268 1) [Bardzo u nas rozpowszechnione podrçczniki niemieckie tego rodzaju, jak "Hütte" (w polskiem wydaniu ..Te- chnik") i t. p., ignorujq niestety po dzjg dzien postçpy nauki i umieszczajq wciqi wylqcznie wzory, oparte na niezgodnej z dogwiadczeniem II-giej teorji]. 2) Ob. pra G. Dümng'a: "Beitrage zur Bestimmung der Formanderungen gekroplter Kurbelwellen". Berlin, 1906. 8) Ob. pracç M. 1\. Woropajewa: ..Izlom korennych walow dwigatielej". Izw. Kijewsk. Pol. Inst. z r. 1911. 
184 A:  jezeli przez Mc oznaczymy moment 'Ill przekroju C. Styczne do linji ugicia w punktach CiD zawierajq kijt: T MeT ( ) {ô'P)c=J[=ET . a Wskutek zgicia korb CD i FE nie bdzie linja ugicia czsci DE, podniesiona do wysokosci CF, tilczyé si gladko z czsciami JI C i F B. W punktach C i F otrzymamy nagle zmiany kqta na- chylenia stycznych 0 wielkosci {ôrp)c i (Ô'p)D. Dziki temu ugnie si wat wicej, niz odpowiadaj,!cy prost y prt 0 tej samej sztywnosci, a dia otrzymania wielkosci ' 0 ugicia trzeba wal zastqpié prtem, opatrzonym 'Ill punktach C i F :::r naglem oslabieniem przekroju (rys. 269). Wskutek tych oslabien  powikszy si silnie krzywizna zgitej osi prta 'Ill miejscach C i F. Zmniejszajqc dlugosé oslabionych czsci i wielkosé odpowiada- jqcej im sztywnosd dojdziemy 'Ill granicy do zalomu linji ugida, zaldadajqc oczywiscie. ze odksztalcenie zachodzi 'Ill granicach proporcjonalnosci. Rozmiary czsci ostabionej mozna zawsze tak obraé, aby otrzymaé kqty zalamania rowne (o'p)c i (orp)o; wtedy ugicie prta zastpczego bdzie identyczne z ugiciem naszego walu. Jezeli przez E/ 1 0znaczymy sztywnosé ze wzgIdu na zgi- nanie 'Ill miejscu ostabionem, to rôwnaniem linji ugicia na dlu- gosci oslabienia bdzie /rg,â.. ;;B6. Rys. 269 d'y E/ f dX2 = M, a kilt midzy stycznemi do linji ugicia, poprowadzonemi 'Ill koncach oslabionej czsci, obliczymy wzorem: 1\zeby wplyw oslabienia byl rownosci : o ( dy ) _ M dx dx - El 1 . rôwnowainy wplywowi zginania korb CD Meox MeT Moox MoT E/ 1 =--u El 1 -Irr' E F, trzeba przyjqé z czego wypada: . El OX=T EÎ . (b) lm mniejsze jest El1' tem mniejszq bdzie i dlugosé oslabionych czsci. Sprowadzajqc 'Ill ten spo- sôb zgicie walu do zgicia oslabionego prta, mozemy znalezé ugicie drogq wykreslno-anality- CZDq. W tym ce1u wyobraimy sobie belk pod dzialaniem fikcyjnego obciqzenia trôjkqtnego JI H B, przedstawiajqcego powierzchni momentôw dia obciqzenia sH q P. Na dlugosci oslabionych czsci nalezy widocznie powikszyé rzdne diagramu momentôw 'Ill stosunku El: El 1 . Zmniejszajqc dlugosé 0 x, musimy 'Ill tym samym stosunku zmniejszyé i El 1 (wzôr b). Wielkosé zakreskowa- nych pôl CC' i F F' pozostaje przytem niezmienionq i rôwna si: S CC ' TEll El - c=ox. =EJMc. El 1 =McT i So=ox.FF'=MoT . (c) Te pola mozna zastqpié 'Ill granicy silami skupionemi 0 wielkosci wyrazonej wzorami (c); wtedy ugiie 'Ill jakimkolwiek przekroju walu bdzie proporcjonalne wzgldem odpowiedniego momentu zginajilceg o wskutek fikcyjnego obciqzenia ciijglego JI H B i fikcyjnych sil skupionych Sc i So (rys. 269). DIa uproszczenia rozwazan przyjlismy dotijd stal q sztywnosé El 'Ille wszystkich cz- sciach walu. W' przypadku zmiennego przekroju mozna wszystkie czsci sprowadzié takze do pewnej stalej sztywnosci Elo, trzeba tylko 'Ill diagramie momentôw na dlugosci kazdej czsci zmienié rzçdne 'Ill stosunku E/o: El, przyczem El oznacza sztywnosé, odpowiadajijcq rozpatry- wanej czsci. To samo nalezy uczynié z wielkosci q likcyjnych sH skupionych. Rys. (270) przedstawia wal wyginany wsparty na dwu tozyskach 1:1 i B. Wymiary i moment y bezwtadnosci przekrojôw padane 'Ill centymetrach. DIa wyznaczenia ugiçcia sprowadzono wal do 
185 przekroju stalego, odpowiadajqcego czsci JI C (1 = 531 cm 4). Wskutek tego na dlugosci C' F zwikM szono rzdne powierzchni moment6w w stosunk.u 531: 490. W cZSci F' fi' zmienia si powikM szenie rzdnych od  do  . Nakoniec w czsci fi' B' zwikszono rzdne w stosunku 531 : 64. Co si tyczy fikcyjnych sH skupionych Sc i SD, to obliczono je wedlug wzor6w: Sc = Mc 25 . : kg.cm 2 , SD = MD. 25  kg.cm!. W przypadku, kiedy sHa zginajqca jest prostopadla do ptaszczyzny korby CDEF (rys.271), mozna ugicie walu znalezé takim samym sposobem. Trzeba tylko uwzgldnié, ze czsci CD i EF bdq teraz narazone na zginanie i skrM canie. Rqty zaJamania (ôcp)c i (ÔCP)D bdq okreslone wielkosci q skrenia. Biorqc pod uwag, ze momenty skr- cajce czsci CD i E F Sq dokla M dnie r6wne momentom zginajcym Me i MD, kt6re wystpowaly w POM przedniem zadaniu, otrzymamy: (ô ) MeT . (ô ) MDr cP e = ----c- 1 cP D =---c. Cala rozmca od wynik6w poprze M dniego zadania polega na tem, ze zamiast sztywnosci zginania dIa CZM scÏ CD i E F wchodzi we wzory sztywnosé skrcenia C. Majqc te wy- niki, lâtwo rozwiqzaé zagadnienie zgicia walu korbowego przy dowol- nem nachyleniu sily do plaszczyzny korby; trzeba tylko t sH rozlozyé na dwie skladowe i badaé zginanie wskutek k.aZdej skladowej zosobna. W przypadku podparcia walu na trzech lub wicej lozyskach, mozemy tym samym spoobem, co poprzednio, sprowadzié zadanie do zgicia proslego prta z oslabionemi przekrojami. Jako wielkosci statycznie niewyznaczalne najdogodniej przyjqé reakcje lOZysk srodkowych. Najpierw usuwamy srodkowe podpory i ba- damy zgicie walu spoczywajqcego na dwu podporach skrajnych, poczem dobieramy wielkosci statycznie niewyznaczalne, tak, aby one zniosly ugicie walu w przekrojach odpowiadajqcych lozy- skom srodkowym. -P ,-- -jlflO 25 1 JSl2 - 15..;- (' ---- 50 --- --- - -- III , , -, Rys. 270  A p 1/ JJ £ 1 -L B Rys. 271 
CZf;sé IV PRl\Cl\ WEWNF;TRZNYCH SIL SPiYSTOSCP) ROZDZlRL XIV OG6LNE METODY OBLICZENII\ UHLf\D6W STI\ TYCZNIE NIEWYZNl\CZl\LNYCH  107. URL1\DY STl\TYCZNIE NIEWYZN1\CZ1\LNE Statycznie niewyznaczalnemi nazywamy te uklady, dIa kt6rych ogôlne warunki r6wnowagi nie wystarczajq do wyznaczenia sil wewntrznych Iub reakcyj podporowych. Do tej kategorji zali- czajq si roztrzqsnite powyzej przypadki zgicia belek wieloprzslowych i belek ze zdnemi usta- Ieniami, a takie w pewnych warunkach i uklady zlozone z prtôw, czyli k rat 0 w n i ce. Te osta- tnie zyskaly obszerne zastosowanie, zwlaszcza w konstrukcji mostôw i dach6w zelaznych. Przy obliczeniu kratownic przyjmuje si zwykle, ze prty lqczij si w wzlach idealnemi przegubami bez tarcia. W tych warunkach sily zewntrzne, dzialajqce tylko na wzly uldadu (rys. 272), wywolujq wylqcznie rozciqganie lub sci- skanie prt6w. Skoro wydzielimy w mySli jakikoIwiek wzel fige b), to dia jego r6wnowagi mamy 2, wzgldnie 3 r6wnania warunkowe, zaleznie od tego, czy prty Iezij w jednej plaszczyznie czy tez nie. DIa kratownicy, majq- cej n wzl6w, mozna przeto napisaé odpowiednio 2 n Iub 3 n r6wnati. Jezeli liczba r6wnati zgadza si z Iiczb q nie- wiadomych si!, do kt6rych zaliczamy tak sily wewntrzne, jak i reakcje podporowe, a nadto uklad jest geometrycznie niezmiennym, to wszystkie niewiadome dadz q si znaIefé z warunk6w. r6wno- wagi. Obliczenie takich kratownic jest przedmiotem wyklad6w statyki wykreslnej. Jezeli zas licZba niewiadomych jest wiksza od liczby r6wnati, to mamy do czynienia z ukladem statycznie niewy- znaczalnym. DIa znalezienia sil wewntrznych w prtach "zbdnych" lub dia wyznaczenia "zb- dnych" reakcyj podporowych, trzeba do r6wnati statyk.i dolqczyé warunki uzupelniajijce, ustawione na podstawie rozpatrzenia odksztalceti ukladu. Jeszcze bardziej zlozone uklady statycznie niewy- ;nr b. f>! S. C", J Rys. 272 1) Przy opraco1l1aniu niniejszego rozdzialu autor poslugiwal siç nastçpujqcemi dzielami: W. L. RirpicZ8W. "Lisznija nieizwiestnyja w stroitieInoj mechanikie". O. Mohr. "fibhandJ. a. d. Gebiete der techn. Mechanik". EL Foppl. "Vorlesungen ü. techn. Mechanik"'. Bd. II, III u. V. H. Müller-Breslau. "Die neueren Methoden der Festigkeiislehre". 1904. 1\. Castigliano. "Theorie des G1eichgewichtes elastischer Systeme"'. Literaturç przedmiotu i bistorjç rozwoju metod obliczenia uklad6w statycznie niGwyznaczalnych opracowal szczeg6- lowo M. Grüning w "Encyklopiidie d. Math. Wis5ensch.... Bd. IV91I, str. 419. [Powyzszy odsylacz odnosi siç do rozdzialu XIV, gdyz rozdz. XV zawiera gl6wnie wyniki wlasnej pracy autora]. 
187 znaczalne powstan, skoro uwzgldnimy sztywnosé polijczen wzlowych. Wtedy do niewiadomych sil wewntrznych rozcigajijcych lub sciskajijcych przybywajij niewiadome momenty zginajijce, a liczba zbytecznych niewiadomych silnie wzrasta, co znacznie komplikuje i utrudnia rozwiijZanie zadania. W dalszym ciijgu spotkamy si z bardzo r6znorodnemi zadaniami i jako "zbyteczne& nie wiadome wypadnie obraé najr6znorodniejsze wielkosci. 1\zeby nasze wywody uog61nié i umozliwié ich zastosowanie we wszelkich przypadkach, bdziemy si posrugiwaé najog61niejszij zasadij statyki, l j. z a sad ij p r a c p r z y go t 0 w a n y chi og61nij wlasnokiij uklad6w sprzystych, jakij jest zdol w nosé nagromadzenia przy odksztalceniu energji w postaci odwracalnej. 9 108. ENERGJ1\ POTENCJI\LN1\ URL1\DU SPRI;;ZYSTEGO W szeIkie techniczne konstrukcje przedstawiajij si zwykle jako uklady sprzyste, kt6re si odksztalcajij pod wplywem obciijzen. Praca, wykonana przytem przez sBy zewntrzne, zamienia si na energj potencjalnij ukladu. Ilosé energji jest zupelnie okreslona kOiicowij zmianij postaci i nie zalezy od tego, wecHug jakiego prawa wzrastaly odksztalcenia. DIa obliczenia ilosci energji nagra- madzonej w uldadzie spr:iystym przyjmiemy, ze obcinia, wywolujë!ce odksztalcenie ukladu, wzrastaj w spos6b cigly od zera do swojej wartosci koncowej. T 0 wzrastanie ma byé przytem tak powolne, ze sily bezwladnosci poruszajijcych si mas mozna zupelnie pominé. W tych wa runkach bdziemy mieli w ciijgu calego odksztalcenia r6wnowag midzy silami zewntrznemi a wewntrznemi silami sprzystosci. Cala praca sil zewntrznych zamieni si na energj poten w cjaln ukladu Gezeli pominiemy tarcie, jakie zajsé mo:ie w miejscacb podparcia). Zadanie wyzna w czenia energji odksztalcenia sprowadza si w ten spos6b do obliczenia pracy sil zewntrznych. T ak.ij samij wartosé bezwzgldnih jak praca sil zewntrznych, ma i praca wewntrznych sil spr zystosci, albowiem podczas odksztalcenia w przyjtych warunkach, zachodzi zawsze r6wnowaga obu uklad6w silo Praca sil wewntrznych bdzie wic r6znié si tylko znakiem od energji poten w cjalnej, nagromadzonej przy odksztalceniu ukladu. W rozpatrzonych poprzednio przypadkach rozciijgania lub sciskania, scinania i skrcania pr- t6w pryzmatycznych, okazalismy, ze koncowa wartosé energji, nagromadzonej w prcie przy od ksztalceniu jest r6wna polowie iloczynu z koncowej wartosci sily przez sktadow przesunicia punktu dzialania sily, wziti! w kierunku jej dzialania (ob. 99 4, 21, 39, 46). Ten:ie sam wynik mozna otrzymaé i w og61nym przypadku, jako konsekwencj prawa Hooke"a. Wyobratmy sobie, ze wszystkie sily, dzialajijce na dany uklad, wzrastajij od zera do swych koiicowych wartosci tak, ze ich wzajemny stosunek jest w kazdej chwili ten sam, co midzy koncowemi wartosciami sit. Jezeli materjal ukladu podlega przytem prawu Hooke'a, a dzialania sil Sij od siebie nawzajem nie w zalezne, to przesunicia punkt6w dzialania si! bd w kazdej chwili proporcjonalne wzgldem ich wielkosci, a praca kazdej z si! bdzie r6wna iloczynowi koiicowej wartosci sily przez odpowiada jijce przesunicie (ob. 99 21, 46 i 47). T en wynik otrzymal juz CI a p e y r 0 n, kt6ry znalazl takZe og6Ine wyrazenie dia energji potencjalnej odksztalconego ciala. Lamè, w swoim kursie teorji sp- zystosci l}, podkresla szczeg6lne znaczenie twierdzenia Clapeyron a dia statyki konstrukcyj techni cznych i stosuje je do obliczenia kratownic. Gdy w jakimkolwiek wzle k.ratownicy dziala sila Q, a f jest przesuniciem punktu dzialania sily w kierunku tejze sily, to przy wzroscie od zera aZ do wartosci koiicowej Q wykona sHa prac T = Qf 2 . Z drugiej strony praca ta r6wna si energji potencjalnej ukladu. Jezeli Si' F;, i Ii oznaczaj odpo- wiednio sil wewntrznq, pole przekroju poprzecznego i cllugosé dowolnego pta ukiadu, to ener gjq potencjalnq tego prta (wz. 7) bdzie: S.2 L 1 1 2EF i . 1) Ob. "Leçons sur la thorie mathématique de l"lasticit.." 2-gie .yd. z r. 1866, slJ. 79. 
188 a calkowit energj ukladu okresli formula: SI V= 2ÈF. w ktôrej sumowanie odnosi si do wszystkich prt6w ukladu. Przyrôwnywujqc potencjalnej do pracy sit zewntrznych, otrzymal Lamè rôwnanie: S.'] QI , 1 1 =  EF. ' z kt6rego mozna znalezé ugiçcie l, skoro na podstawie rownan statyki wyznaczylismy najpierw wartosci S. . . (182) t wartosé energji  109. ENERGJ1\ POTENCJl\LNl\ PRZY ZGINl\NIU W przypadku czystego ;gicia momentem M nashwi wzgldny obrôt dwu przekrojôw mn i pq (rys. 273) 0 kë!t 1 lM Cp=p= El" Wyobrazmy sobie, ze przy odksztalceniu pozostaje przekrôj m n nieruchomym i ze moment wzra- sta od zera do swej koncowej wartosci M, to praca momentu bdzie rôwna energji potencjalnej ...rozpairywanej czsci prta ( 46): Mcp M'l cp' El V=2= 2£1 =2.[ . (183) Przy ogôlnem zgiciu zmienia i moment wzdluz prta i powstâjq oprôcz normalnych jeszcze naprzenia styczne. Wplyw naprzen stycznych staje si znaczniejszym tylko w przypadku krôtkich prtôw, i dlatego przy obliczeniu energji zgicia pomija si zwykIe prac naprzen stycznych. Wziqwszy pod uwag element belki, ograniczony dwoma przekrojami poprzecznemi 0 wzajemnej odleglosci dx, mozemy przy obliczeniu energji d V, w nim nagromadzonej, uwazaé moment zginajqcy za staJ:y i napisaé na podstawie row. (183): d V= M'dx lb dy _ El (dcp)! 2 El ' a 0 - 2 . dx  - 'i' -- M j 1 :m f .t J (E------3 ) n 1 -,9 Rys. 273 . (184) Rqt midzy dwoma nieskonczenie bliskiemi przekrojami d dx cp=p, albo w przyblizeniu, 0 ile promien krzywizny p jest dostatecznie wielki w porôwnaniu do dlugo- sei belki d 2 y dcp = dx! dx W stawiwszy to w wyrazenie dIa d V i wykonawszy sumowanie na calej dlugosci prta, znajdziemy calkowit q energj potencjalnq zgitego prta: V =  s:: ' aIbo V =  I (  r dx. . (184) Tutaj wystpuje M jako wielkosé zmienna, zalezna od rozmiesz- czenia sil zewntrznych. Jako przyklad rozpatrzymy przypadek zgicia belki, Rys.274 jednym koncem utwierdzonej, sÎl q P, obciqzajqcq drugi JeJ koniec (rys. 274). W przekroju m n, lezqcym \Il' odIeglosci x od obeiqi;onego konca jest moment zginajqcy: M = Px. d "" '1 ft ?h  lm f - I (n x--.JP ïn ------J 
189 Wstawiwszy t wartosé w pierwszq z formul (184), otrzymamy: Pt.ls V= 6£1" Przyr6wnanie tego wyrazenia do pracy sily zewntrznej P daje: PI _ P 2 ls 2 - 6£1' z czego znajdziemy wz6r dIa strzalki ugicia f, zgodny ze znaiezionym poprzednio innq drogq. Wzory (184) mozna zastosowaé i w tym przypadku, kiedy przekr6j zmienia si wzdluz prta. Sztywnosé £ 1 bdzie w6wczas funkcjq x. Zajmiemy si teraz ocenq wplywu naprzeti scinajcych na ugicie belki i w tym celu ustawimy najpierw odpowiednie wyrazenie dIa energji potencjalnej. Energj, nagromadzonq w elemencie narazonym na proste scinanie, okreSla wyprowadzony owyzej wz. (41). StosujqC go do warstwy elementarnej belki, ograniczonej dwoma przekrojami 0 wzajemnej odleglosci d x, kt6rq to warstw podzielimy na elementy 0 objtosci d F . d x, przyczem d F oznacza element pola prze- kroju, otrzymany przez calkowanie na obszarze pola przekroju: ( p/dFdx dV I = )F 20 jako wyrazenie energji, nagromadzonej w warstwie elementarnej 0 grubosci dx przez dzialanie naprzeiÎ scinajqcych Pt. Jezeli zamiast naprzenia Pt wstawimy jego wartosé wyrazonq przez sil poprzeczn Q (wz. 70) i zcalkujemy wzdluz osi belki, natenczas calkowita energja scinania, na- gromadzona w belce, przedstawi si wzorem: (1 ( ( QS ) 2 dF VI = )OdX)F lb 20. W przypadku prostoktnego przekroju poprzecznego, 0 podstawie b i wyso- koscÏ h, bdzie wielkosé S dIa jakiegokoIwlek punktu, lezqcego w odleglosci Z od osi obojtnej, r6wna (9 59): b ( h2 ) Sz = 2" "4 - Z2 . Wstawiwszy to w poprzednie r6wnanie i przyjqwszy dF= bdz, znajdziemy po zcalkowaniu _ 3 (IQ1dx V - 5 )8 b h 0 (185) W podobny spos6b mozna znalezé odpowiednie wyrazenia cznego. Og6lnie mozemy napisaé: dIa innych postaci przekroju poprze- V=k,(1 Q2 dx )0 2F 0 przyczem k' oznacza liczb stalq, zaleznq od postaci przekroju. DIa przekroju prostokqtnego znalezlismy wlasnie k' = 1,2. W przypadku przekroju dwuteowego (przekroju 1) zmienia si k' od 2 (dIa wysokosci 50 cm) do 2,4 (dIa wysokosci 8 cm). Calkowite wyrazenie dIa energji potencjalnej og6Inego zgicia otrzymamy, sumujqc wartoSé energji, odpowia- dajqcej dzialaniu momentu zgicia, z powyzej znaIezionem wyra.zeniem dIa energji scinania. 1\ zatem: . (186)  I M2dx ,  I Q2 dx V= 2£1 +k 2F G o LO . (181) T 0 sumowanie jest uzasadnione niezaleznosci q dzialania momentu i sily poprzecznej. Przy odksztal- ceniu postaciowem, wywolanem naprzeniami scinaji}cemi, nie wykonujq naprzenia normalne, jako 
19J) prostopadle do kierunku przesumCla, zadnej pracy. Nawzajem nie wykonujij widocznie pracy i naprienia cinajé!ce przy wydluzeniu elementôw wskutek naprieti normalnych. Sila poprzeczna nie wywoluje przeto :iadnych zmian w pracy wykonanej przez moment zginajé!cy i nawzajem. W innych przypadkach zlozonego stanu napicia, np. przy jednoczesnem dzialaniu zginania i skr- cania albo zginania i sciskania, moiemy zwykle obliczyé energj calkowit przez sumowanie energij, odpowiadajé!cych skladowym stanom napicia. T akie postpowanie da si czsto uzasadnié niezaleinociij prac, odpowiadajcych odksztalceniom rôznego typu. Przypadki wyjijtkowe,  ktô- rych takie obliczenie staje si niedopuszczalnem, rozpatrzymy ponizej.  110. UOG6LNIONE SP6LRZEDNE 1 UOG6LNIONE SIL y Z pojcia ciala sprzystego wynika, ie energja potencjalna, nagromadzona przy odksztatceniu, zalezy od ostatecznej zmiany-postaci ciala i jest zupelnie okreslona t(! zmianib Jakkolwiekbysmy odksztalcili cialo spriyste, to zawsze przy powrocie do pewnej okreslonej postaci rôwnowagi przy- bierze energja potencjalna t sam(! warlosé, odpowiadajcij tej postaci. Wielkosci zmienne niezale- zne, okreslajé!ce odksztatconé! postaé ciala, nazwiemy s p ôh z  d n e mi. Energja potencjalna bdzie zatem jednoznacznie okreslon funkcjé! tych sp6lrzdnych. Za sp6lrzdne mog(! sluzyé w rozmai- tych szczegôlnych przypadkach rozmaÏte wielkosci. T ak np. przy badaniu rozciijgania prt6w jest odksztalcenie zupetnie okresloae wielkosciij wydlui:enia; w swoim czasie przyjIismy t wielkosé za spôlrzdni! i w zalei:nosci od niej ustawilismy wyrazenie dIa energji potencjalnej. Przy rozpatrywaniu skrcenia okrelal zmian postaci k(!t skrcenia cp i t wielkosé uwazalismy za spôl- rzdnQ. Podobniez przyjIimy za spôlrzdn czystego zginania kt wzgldnego obrotu koncowych przekrojôw prta ( 109). WyIiczyIismy tylko kilka najprostszych przypadk6w, w kt6rych zmian postaci okresla jedna wielkosé, jedna spôlrzdna. RIe czsto wypa4nie mieé do czynienia z kilku sp6lrzdnemi, a w najogôlniejszym przypadku z nieskonczon(! liczb(! spôlrzdnych. Wprowadzajc uogôlnione pojcie sp6Irzdnych, wypada poslugiwaé si uog61nionem pojciem sily. W Iicznych bowiem przypadkach dogodniej rozpatrywaé nie kazd(! sil zosobna, lecz pewne grupy silo Czsto np. spotykamy si z parami sil, kt6re s(! zupelnie okreslone momentami. Niekiedy znowu mamy do czynienia z obciijZeniem r6wnomiernie rozloionem wzdlui: belki. Dzialanie sil zewntrznych jest w tym przypadku zupelnie okrelone "natzeniem" obciijienia, t. j. wielkosci(! obcié!ienia, przypa- dajijcego na jednostk dlugoci belki. Przy badaniu zgicia belki na dwu podporach, obci(!zonej jednym ciiarem skupionym, mamy do czynienia z sH(! zginaj(!c(! i odpowiedniemi reakcjami pod- p6r. Ten uklad trzech sil jest zupelnie okreslony wielkosci(! owego cizaru skupionego i dlatego moina rozpatrywaé cal(! grup sil jako jednij uogôlnion(! sil. W poprzednio roztrzsanych przykladach juzesmy si poslugiwali uogôlnionemi silami i wy- Taialismy energj potencjaln(! ciala jako funkcj tych silo Np. przy rozci(!ganiu prta mielimy do czynienia nie z jedn(! sil, lecz z dwiema silami rozci(!gaj(!cemi rôwnemi i wprost przeciwnemi. Przy skrcaniu i czystem zginaniu mielismy po dwie pary sil, rôwnowaz(!ce si nawzajem. T  grup sU okresla wielkosé momentu pary M, a energj odksztatcenia przedstawilismy w postaci funkcji uogôlnionej sily M. Przy obiorze uogôlnionych spô)rzdnych i uogôlnionych sil trzeba mieé na oku pewn(! okreslon(! odpowiedniosé mid.zy temi wielkosciami. Spôlrzdna moie mieé wymiar dlugosci, wymiar oderwanej liczby, pola i l p. Otôi kazdemu typowi spôlrzdnej odpowiada okre- 810ny typ uog61nionej sily. Jak naleiy pojmowaé t odpowiedniosé, najlepiej objasnié na przykla- dach. Przy rozpatrywaniu prostego rozci(!gania rzyjto za uog6lnion(! sp6Irzdn(! wydluienie prta À. Uog6lniona sHa przedstawiala si jako dwie r6wnowazijce si nawzajem sily P. Jei:eli sp6lrzdnej À udzielimy nieskoticzenie malego przyrostu ô À, to sily zewntrzne wykonuj(! przytem prac P ô À, rÔWDé! iIoczynowi uogôlnionej sily przez przyrost sp6Irzdnej. Przy skrceniu i czystem zgiciu mielismy sp6lrzdn(! cp i uog6lnionij sH M. Praca sH zewntrznych, wykonana podczas zmiany sp6lrzdnej 0 wielkosci ô cp bdzie M ô cp, t. j. znowu przedstawia si iloczynem sily przez przyrost sp6lrzdnej. T em tei: okresla si wzmiankowana powyiej odpowiedniosé midzy uogôlnionemi sp61- rzdnemi i uogôlnionemi sHami. Obrawszy raz pewien uklad sp61rzdnych, musimy uogôlnione 
si!y obraé tak, aby iloczyny si! zewntrznych przez przyrosty sp6lrzdnych dawaly prac sil zewntrznych. Przytoczymy jeszcze par przyklad6w: Belka w obu koncach podparta i zginana sH(! skupion(! P (rys. 275). Grup zro- zon(! z sily P i odpowiadaj(!cych reakcyj przyjmiemy za uog61nionij sHç. Praca tych si! przy 00- ksztalceniu belki jest zupeJ:nie okreslona zmian wielkosci ugicia f, wobec czego nalezy w danym przypadku przyj(!é to ugicie za uo- gôlnion(! sp6lrzdn(!. Rozpatrzymy teraz zgicie belki obciijzeniem r6w- no ID i e r nie r 0 z 1 0 z 0 n e m (rys. 276). Opr6cz danego obci(!zenia b(! na belk dzialaé nadto reakcje podpôr. Cala ta grupa sil jest okreslona natçzeniem obci(!zenia q, to tez przyjmiemy t wielkoSé za uog6lnion(! sil. Jak(!Z wielkosé wypadnie w takim przypadku przyj(!é za uog61nion(! sp6Irzçdn(!? l\by na to pytanie odpowiedzieé, znajdziemy wyrazenie dia pracy sil zewnçtrznych przy OOchyleniu belki od poiozenia r6wnowagi. Jezeli przez y oznaczymy ugicie belki w dowolnym przekroju, a przez ô y nieskonczenie mal(! zmian tego ugicia, to praca obci(!zenia na dJugosd dx bdzie rôwna q dx ôy. Praca calego obcii!zenia wyrazi si przez d.r flqdx.ôy=q\ldXôy. (a) )0 )0 Ze wzgldu na to, ze \ 1 Y d x jest niczem innem, jak polem F,  J zawarlem midzy pierwotnij osi(! belki a Jinji! ugicia. mozna wy- raZenie (a) przedstawié w postaci qôF. Jako uog6lnionij sp6lrz dn(!, zgodnie z wypowiedzianem okresleniem, nalezy przeto przyji!é wielkosé F. Wezmiemy jeszcze przyklad, w kt6rym zmian postaci prta okresla kilka sp61rzçdnych, a mianowicie belk zgina-nij sHi! P, oraz parami sB Ml i M 2 , dzialahcemi na jej ko nc e (rys. 277). Tutaj rozrôzniamy trzy niezalezne od siebie grupy sit. Jedna z tych grup sklada si z sily P i wywolanych ni(! reakcyj podporowych. Dwie inne grupy s(! utworzone z par Ml i M 2 wraz z odpowia- dajijcemi im reakcjami poc1p6r. Te grupy sil przyjmiemy za uog61- nione sily i okreslimy je wielkosciami P, Mt i M 2' fueby zna- lezé odpowiadaj(!ce uog6lnione spôlrzçdne, rozpatrzymy prac sil zewntrznych przy bardzo malem odchyleniu belki od poiozenia rôwnowagi. Pary sB: Ml i M2, wykonuj(! pracç tylko wtedy, gdy zmieniaji! siç kijty obrotu koncôw  t i 2' Sila P zas pracuje przy zmianie ugicia f w obcii!zonym przekroju. Oznaczmy przez Ô  l' Ô  2 i ô 1 przyrosty  t,  2. i f przy odchyleniu belki od polozenia rownowagi, a prac sil zewntrznych odpowiadaji!c(! temu odchyleniu przedstawi wyrazenie: Rys. 16 t9t .Jrt2' =:l Pr rf-. f + /"t - --  --.-___ f ___------- ... - r - . , ----I--- Ry... 27S Rys. m Mt . Ôl + M 2 Ô2 + Pôf. Wielkosci 1' 2 i 1 bd(! przeto uogôlnionemi spôlrzdnemi w danym przypadku.  111. OG6LNE WYR1\ZENIE ENERGJI POTENCJ1\LNEJ CIl\L SPRZYSTYCH W rozpatrywanych przez nas przykladach (ob.  108) motna" byio energj potencjaln(! przed- stawié albo jako funkcj sil zewntrznych albo jako funkcj sp6frzçdnych. W ohu przypadkach wypadala funkcja kwadratowa jednorodna. Przechodzijc od szczegôlowych przyklad6w do przypadku ogôlnego, wyjasnimy przedewszystkiem, w jakich warunkach energja odksztalcenia wyrazi si funkcj(! kwadratow(! jednorodné!- W tym celu uzyjemy zasady prac przygotowanych (" wyobraZal- nych"). Wydzielmy z ukladu sprzystego jeden punkt materjalny. Oprôcz sil zewntrznych b(! nan dzialaé wewntrzne sily sprzystosci, zastpuj(!ce dzialanie reszty ukladu na wydzielony punkl DIa r6wnowagi tego punktu musi praca sil zewntrznych i wewnçtrznych naiÎ dzialaj(!cych, przy 
192 kaZdem mozIiwem przesuniciu, rôwnaé si zeru. Gdy przez ô T oznaczymy prac sit zewntrznych, a przez Ô / prac sB wewntrznych, to wymieniony warunek napiszemy w postaci: ôT+ô]=O. . (188) Podobne wyrazenie mozna napisaé dIa kazdego punktu ukladu. Sumujqc te r6wnania dIa wszyst- kich punkt6w ukladu znajdziemy: ôT+ôJ=O . (189) Pierwszy wyraz przedstawia prac przygotowanq si! zewntrznych, a drugi takqz prac si! wewn- trznych. Ze wzgIdu na to, ze praca si! wewntrznych jest co do wielkosci rôwna, a co do zna\u przeciwna zmianie energji potencjalnej ukladu ô V, mozemy podstawowe r6wnanie r6wnowagi napisaé w postaci: ôT-ôV=O. . (190) Tutaj oznacza ô V "przygotowanq" zmian energji potencjalnej, t. j. zmian wywolanq mozIiwemi przesuniciami wszystkich punkt6w uldadu. Wyrazenie dIa pracy sH zewntrznych mozna przed- stawié w innej postaci poslugujqc si pojciem uog61nionych sil, kt6re bdziemy oznaczaé wiel- kiemi literami <1:>, 'l'", e,... Odpowiadajqce im sp6lrzdne oznaczymy malemi literami cp, t, 3,... Wtedy pracq przygotowanq sil zewntrznych bdzie 1> ô '4> + Wihlr+0ô-3+ ..., przyczem ô cp, ô t. ô 3, . .. Sq przygotowanemi zmianami uog61nionych sp6lrzdnych. Podstawowe r6wnanie (190) przybierze teraz form: <1:>ôcp+w ô t+eô-3+...=ôV . . (a) Energja potencjalna V jest funkcjq sp61rzdnych cp, t, >'1-,...; jej zmiana ô V da si zatem przed- stawié wyra.zeniem: aV ôV ôV ôV= ôcp 8cp+ ôt ôt+ ô-3 8 -3+... Wstawiwszy t wartosé w r6w. (a) znajdziemy po przeniesieniu wszystkich wyraz6w na lewq stron ( <1:> - Ôô ) 8 cp + (w - : ) ô t + ( e - : r ) 8 -3 + . . . = 0 _ . (b) Uog6lnione sp6lrzdne l'p, t, 3,... Sq zmiennemi niezaleznemi, a ich przyrosty 8 cp, ô t, ô iJ, . . . Sq r6wniez zupelnie niezalezne. fueby przy tych warunkach uczynié zawsze zadosé r6wnaniu (b), musimy przyjqé, ze sp6lczynniki przyrost6w spôlrzdnych ô cp, ôr,... Sq r6wne zeru, a zatem: D\t DV ôV 'd"q) = <1:>, ô t = w, ô -3 = e, . . . . (191) czyIi slowami: Sily zewn trzne s q pochodnem i en ergj i p oten cj aIne j wzgI d em 0 d p 0 wiada- jqcych sp6lrzdnycb. Przy wywodzie powyzszego twierdzenia poslugiwaIismy si najog6Iniejszq zasad q statyki, a mianowicie zasad q prac przygotowanych; otrzymany wynik jest przeto wazny dIa wszelkich uldadôw, w ktôrych sily wewntrzne majq potencjal. Przejdziemy teraz do cial sprzystych, pod- legajqcych prawu Hooke'a. Rozpatrywanie elementarnych przypadk6w odksztalcenia wykazalo, ze dIa tych cial Sq zmiany postaci proporcjonalne wzgldem sil zewntrznych, ze zatem sp6lrzdne Sq linjowemi funkcjami si! zewntrznych. T ak si ma rZecz i w najog6lniejszym przypadku od- ksztalcenia, jezeli tylko postaé dala i rozmieszczenie sil jest tego rodzaju, ze odksztakena, wywo- lane kt6rymkolwiek ukladem sil, wybranym z posrôd danych, nie wprowadzajq zmian w dzialaniu innych sil, t. z., kiedy zachodzi zasada niezaleznoscÏ dzialania silo W takim przypadku skladajq 
193 si dzialania poszczegôtnych sit, a kazda spôlrzdna zatezy linjowo od sit. DIa uog61nionych sp61- rzdnych otrzymamy wyrazenia: 'p = a 1 (Ji + bill,: + CI (-) + '" I l '0/ =a 2 (Ji + b 2 q: +C 2 <:?+.u   . (Ji. +. b  . : C. 3   :.: 1 Tutaj oznaczajq aH'" CI>'" wielkosci stale, zatezne od wtasnoscÏ uktadu spriystego. Siale do- dajniki nie wchodz q w wyrazenia (192), poniewaz naSze spôtrzdne mierzymy od naiuralnego stanu ukladu (bez naprzeil), a zatem wartoscÏ q.>, "lj.r, ,l,... mUSZq si rôwnaé zem, skoro sily fli, W, (-),... stajq si zerem. Rozwiqzujqc rôwnania (1 92) wzgldem cI>, 11", G,... wyrazimy uog6lnione sily przez sp61rzdne. Te wyrazenia bdq lin jowemi lunkcjami sp6trzdnych 0 postaci: . ( 192) cI> = JI 1 qJ + BI '0/ + CI iJ + ... } W = 1I 2 qJ + B 2 '0/ + C 2 3 + '" 9 = JI:! qJ + Bs '0/ + Cs iJ + ... ............... . (193) Podstawiwszy te wartosci w rôwnania (191), znajdziemy, ze pochodne cZqsikowe energji potencjaI- nej wzgIdem spôlrzdnych Sq linjowemi iunkcjami tychze sp61rzdnych, a poniewaZ te iunkcje nie zawierajq stalych dodajnikôw, wic energj potencjainq ukladu przedstawia jednorodna kwadratowa funkcja sp61rzdnych. Wstawiajqc zas zamiast sp61rzdnych ich wyrazenia (l92), znajdziemyener- gj potencjainq w postaci jednorodnej kwadratowej funkcji si! zewntrznych. Jako przyklad weimiemy zgiçcie beiki w obu koilcach podpartej pod wplywem par s il, d zia 1 a j q c y c h na tek 0 il ce. Za uogôInione spôlrzçdne przyjmiemy kqty obrotu prze- kroj6w koilcowych 3 1 i 3 2 ; odpowiadajqcemi uogôInione01i si!ami bd wtedy moment y par Ml i M 2 . Uklad r6wnail (192) przybierze w tym przypadku postaé ( 78): -3 Mil M 2 1 M 2 1 Mil 1= 3El + 6El' -3 2 = 3E/ + 6EI . (a) Rozwiqzujqc te r6wnania wzgIçde01 uogôInionych sil, znajdziemy wyrazenia, odpowiadajqce ukta- dowi (l93): 2Ef Ml =--y- (2-3 1 -3 2 ) 2Ef M 2 =1 (23 2 -iJ 1 ). Zwazywszy, ze wedlug (191) jest ; = Ml i a d  = M 2 , th 1 V 2 otrzY01a01Y wyrazenie dIa energji potencjalnej w postaci nastpujqcej jednorodnej kwadratowej funkcji sp61rzçdnych: v = 2 7' 1 (-3 1 2 - -3 1 iJ 2 +. iJ l). J ezeli zamiast sp61rzdnych wstawimy ich wyrazenia przez uogôlnione sily MI i M2' to otrzymamy: V = 6 f (MI2 + M 1 M 2 + Ml). Niekiedy obiera siç dIa uproszczenia uog6Inione sp6lrzçdne tak, aby w wyrazeniu dIa energji po- tencjalnej znikaly wyrazy, zawierajqce iloczyny sp61rzdnych. Sp61rzdne, dogadzajqce iemu wa- runkowi nazywajq si g 1 ô w ne 01 i aibo no r 01 a 1 n e 01 i. Grajq one waznq roI w teorji drgaii. W dalszym ciqgu bçdziemy ich uzywaé przy badaniu zgicia belek. Kurs wylrzymaloci m81erj816w ]3 
194  t 12. PRZYP1\DRI WYJI\TROWE Przy ustawieniu ogôlnego wyrazenia dIa energji odksztalcenia przyjlismy, ze cialo podiega prawu Hooke'a i ze zachodzi zasada superpozycji. Jeze1i jednak uldad jest tego rodzaju, ze jego odksztalcenie zmienia istotnie dzialanie sH zewntrznych, to zasada superpozycji nie zachodzi, a energja nie da si wyrazié jednorodnq kwadratowq funkcj sp6Irzdnych. Objasnimy to na przykladach. Dwa prty pryzmatyczne 0 rôwnej dlugosci l, Iezqce na jednej pros te j, Sé} polé}czone ze sobé} i ze stalemi scia- na mi zapomocé} przegubôw JI, B, C (rys. 278). Na ten uklad dziala jedyna sila P w punkcie B. Pod jej dziala- niem prty si wydluzé}, a przegub B przejdzie w polo- zenie B'. Odksztalcenie ukladu jest zupelnie okresione przesuniciem f punktu B. T  wielkosé przyjmiemy za uogôInioné} sp6Irzdnq; odpowiadajqcq uogôlnionq sH bdzie widocznie cizar P wraz z reakcjami w przegubach JI i C. Szukajmy wyrazenia dIa energji potencjainej odksztalconego ukladu. Jezeli przez lt oznaczymy kt obrotu prt6w, .wywolany ich odkszfalceniem, to dia wydluzenia prf6w znajdziemy wyrazenie:  -. /- -.-----..-. 1 -   4 B C   ----- '"" f j -----..:..  T--___ f _-----   . -- t: --- 0-  --. .ft  p Rys. 27tj j.=-l. cos a Uwzgldniajqc, ze ké}t a jest bardzo maly i zasfpujé!c cos u. w przyblizeniu przez . é 2 naplsa : - [ Cf. J. = 2' Zamiast sin (l bdziemy w daIszym ciqgu pisaé n. Z warunku r6wnowagi w wzIe B' znajdziemy jako wartosé sHy wewnfrznej w prtach S = ;: . Odpowiadajqcem wydluzeniem prt6w bdzie: P 1 Z 1 . b rt ;:.. t 2 ft E F . porownama 0 u wa O::oCl 1. 0 rzymamy : a 2 t - 2' mozemy 3-- eL =  :F ' a zafem sila wewnfrzna - S== V 3 P2EF 2a 2 Energja pofencjalna nagromadzona w ukladzie przy rozciqganiu prt6w bdzie r6wna: _ S2[ _ Pl£3(P- V- EF -4 -EF . (a) Jak widaé, nie otrzymalismy kwadratowej funkcji sil zewntrznych, co fez bylo do przewidzenia, poniewaz sp61rzdna 3 - - {-la-Ia"{ P - - 'V EF . (194) nie jest Jinjowq funkcjq sily P. Przy pomocy ostafniej formuly mozna energj potencjaInq ukladu przedstawié wyrazeniem: V = Pf 4 . T en wynik ro:zni si od innych, otrzymanych w poprzednich przykladach. Dop6ki przesunicia byly proporcjonaJne wzgldem sil, to energja potencjalna byla rôwnq polowie iJoczynu koncowej wartosci sily przez odpowiadajqcq sp61rzdn. W danym przypadku r6wna si energja tylko éwierci 
195 tego itoczynu. Znaczenie tego wyniku objasni najlepiej diagram, przedstawiajqcy zaleznosé P od ( (rys. 279). Jezeli przy pomocy wzoru (194) odmierzymy odpowiadajiice sobi wartosci f i P jako odcite i rzdne punkt6w diagramu, to nie otrzymamy pros te j, jak to bywaio pierwej, lecz pewnil krzywil OlL Pole zawarte midzy krzywq. osi q odcitych i rzdnq koncowq, przedstawia prac sHy P podczas odksztalcenia (przy zalozeniu, ze sila rosnie w spos6b ciqgly od zera do koiicowej swej wartosci) i jest zarazem miarq energji potencjalnej, nagromadzonej w uldadzie. T 0 pole jest mniejsze od pola tr6jk q ta O.lf B, odpowiadajilcego linjowej zaleznosci midzy sil a przesuni- ciem. Wstawiwszy za P wartosé obliczonq z r6w. (194), wyrazimy energj potencjalnq jako funkcj f, a mianowicie: op ,A / V= ; f4. 1 " o  (/ /  ..1 d//) , iJ---l , , , Ry. 279 Tutaj wchodzi czwarta potga sp6lrzdnej ,. Przez rozniczkowanie znajdujemy: . .-Y. = E F ' s = p a f i S . Poslugujqc si tem og6lnem prawidlem, ze poc:wdna energji polencjalnej wzgldem sp61rzçdnej r6wna si odpowiadajqcej sile, mozna uproscié rozwié!zanie zadania. W tym celu wyrazamy wy- dluzenie prta przez sp6lrzdnq f r6wnaniem V - 1 ( 2 J. = l' + fi - 1 = 2: T ' przyczem uwzgldniono, ze , jest male wobec 1, a wic V-ï'+f- = 1 ( 1 + {: )i = 1 ( 1 T t {: ). Energja potencjalna ukladu v= 'A'2.EF = EF f 4 1 41 s ' R6zniczkujqC to wyrazenie wzgldem f, otrzymamy sil P jako funkcj f. Jako drugi przyklad rozpatrzymy najprostszy przypadek jednoczesnego dzialania z g i  ci ais ci s k a nia (rys. 280). Belka w obu kOl1cach podp3rla jest obciqzona w srodku roz- pitosci silii prostopadl q P, a nadto sciskana silami podluznemi S. W danym przypadku zasada superpo- zycji nie moze mieé zastosowania. albowiem odksrlal- cenie (ugicie). wywolane sÏlii P, zmienia dzialanie sil podluznych S, kt6re wywolujq nietylko sciskanie. lecz majq takze wpijw na zgiie belki. Nalezy tedy ocze- kiwaé, ze energja potencjalna zgitego prta nie bdzie funkcjq jednorodnq kwadratowq. Jakoz r6wnanie r6znicz- k6we r6wnowagi przybiera w danym przypadku postaé: Ely" = -  x-Sy. ___L .,£ ,- 2;  1y.r --' 1 . --/..-- -.-. - - Ip 2 r  -X H:ya. 28ù Jego og6lnq calk q jest. jak latwo si przekonaé przez podstawienie: JI . B Px y= smax+ COSo.x- 2S ' przyczem a= V il ' 13" 
196 zas A i B s dow01nemi stalemi calkowania. Warunki kraiicowe dia wyznaczenia tych stalych Sq nastpujce : 1 Dia x=O ma byé y=O, zas dIa x=2 ma byé y' =0. Pierwszy warunek da nam B= 0, a z drugiego znajdujemy: P A = -- - ------aï' 2aS cos2' Ostatecznie napiszemy r6wnanie linji ugicia lewej polowy belki w postaci: P . Px y al slDux - 2S . 2 aS cos 2 Podstawiwszy tutaj x =  , znajdziemy strzalk ugicia: f - ( t g al _ al ) - 2aS 2 2' . (c) T en wynik da siç przedstawié w dogodniejszej lormie, jezeli zastqpimy S wartoci ai El. Po latwych przeksztakeniaeh otrzymujemy: al al PLI tg2-2 1= 48£1  ( I ):I =fo/l . (195) Tutaj oznaczono przez fo ugicie, otrzymane przy dzialaniu samej sily prostopadlej P. Spôlczyn- nik p. zalezy od rozmiar6w belki i od wielkosci sily podluznej 1), zas ugicie f zalezy linjowo od sily P. Zaleznosé od sily podluznej jest bardziej zlozona. Ustawmy teraz wyrazenie dia energji zginania prçta. Wstawiwszy zamiast ugicia y, znalezione powyzej wyrazenie (a), otrzymamy:  Pl ( 1- sin al ) V=EI: (y")idx= a: l (196) 16Scos 2 2 DoIczywszy do tego energj sciskania 2 S ; , znajdziemy c-alkowit energj odksztalconego prta. Jak i w poprzednim przypadku nie przedstawia si wyrazenie energji jako jednorodna kwadratowa funkcja sH zewntrznych. Nakoniec wskazemy jeszcze na zagadnienie sciskania kul i walcôw Œ 37). Tutaj wielkosé splaszczenia nie jest proporcjonalnq wzgldem nacisku, wobec czego energja potencjalna r6wniez nie bçdzie si wyrazaé lunkcjq jednorodn kwadratowq. Wszystkie powyzsze przypadki s jednakze wyjtkami z reguly; zagadnienia jednoczesnego dzialania zginania i rozcigania, albo zginania ze sciskaniem, stanowi q [obok przypadku sciskania kul i waIc6w] niemal ze jedyne przyldady praktycznego znaczenia, w kt6rych nie zacnodzi zasada superpozycji. Z tego powodu dalsze twierdzenia, przy wywodzie kt6rych przyjmiemy, ze energja potencjalna jest jednorodnq kwadratowq lunkejq spôlrzdnych, znajduj(! w rozlicznych dzialach nauki 0 wytrzymalosci jak najszersze zastosowanie.  113. TWIERDZENIE Cl\STIGLI1\NO'1\ Powyzej dowiedIismy, ze poehodna energji potencjalnej wzgldem jakiejkolwiek sp6lrzçdnej rôwna siç odpowiadajcej sile (wz. 191). Twierdzenie Castigliano'a wyraza nawzajem, ze pochodna 1) Oka.temy p6ioiej (rozdz. XV), ze dia prçt6w 0 wyrniarach poprzeczoych niezbyt malych w por6wnaniu z dlugo- ci'l zbliza si sp6tczynnik }.l do jednostki. W takim razie mozna pominqé wplyw sHy podlu:inej na ugicie i poslugiwaé si, jak to czyniliy po;>rzednio, zasad;; superpozycji. 
197 energji potencjalnej wzgldem jakiejkolwiek sily jest rowna odpowiadajcej sp6trzdnej. DIa zasto sowania twierdzenia Castigliano'a trzeba energj potencjaln przedstawié jako funkcj niezaleznych sil zewntrznych, a lunkcja ta powinna byé kwadratow jednorodn(!. Twierdzenie Castigliano'a latwo sprawdzié na szczeg61nych przypadkach rozpatrywanych poprzednio; dow6d og6lny przeprowadzimy w nastpujcy spos6b: Iheby utworzyé pochodn energji potencjalnej wzgldem dowolnej uog61nionej sHy, np. (1), trzeba tej sile udzielié bardzo malego przyrostu Ô (fi i znalezé odpowiadajcy przyrost energji po tencjalnej ô V. Wiemy, ze przy waznoSci prawa Hooke'a i zasady superpozycji przedstawia si kazda ze sp6lrzdnych q>, 'Ir, .'1, ... jako linjowa funkcja uog61nionych sît 11, lf, H, ... (wz. 192) i jezeli sile rp udzielimy przyrostu 6(1), to odpowiadajqcemi przyrostami sp6lrzdnych bd: ô oq> B«1> ',1, d'Ir '«1> '{t ô - m ( ) CP= ij(1) , 0'1'= 8m o . b = ni]) ù!V . . a Przy tej zmianie sp6lrzdnych wykonuj sily zewntrzne ukladu pracç elementarn il T, kt6ra si zamienia na odpowiedni przyrost energji potencjalnej Ô V. Z pojcia uog6lnionych sH i sp6lrzdnych wynika nastpujqce wyrazenie dIa pracy si! zewntrznych na przesuniciach Bep, o, oit, ...: ôT=(.(lJ tô«1»ôq>+WÔt+(13-.'J-+... .. Przyr6wnawszy to wyrazenie do przyrostu energji potencjalnej i opusciwszy dodajnik 0«1>. orr, jako nieskoi'iczenie maly wyzszego rzçdu, otrzymamy po podstawieniu warlosci (a): Ô V -<I' dcp ô<l! lL" (j'Ir 'cI' e ô-.'J- _ '«1> - (/(1) -j- orpù + 8(1)Ù t'..., a stqd ôV . ( ôV ) O'p . d'Ir fJ{;- i}œ =hm ôi]) = cP i}œ + 1l a+ e 8(1) +... . (b) d\1 RIe pochodna czstkowa '8 i]) da siç obliczyé jeszcze w drugi spos6b, a mianowicie przez r6znicz kowanie r6wnania: 2V= w.p+llfjr+tH+..., wyrazajcego twierdzenie Clapeyron'a, ze energja potencjalna ukladu r6wna si polowie sumy ilo q;yn6w si! przez odpowiadajqce im sp6lrzçdne ( 108). Mamy tedy: 8V 8q>. i}'Ir a  2 i}(l) =q>+<P a (1) ,-q: di]) +(1 iltP t... . (c) Przy tem r6zniczkowaniu uwzgIdnilismy, ze <II, Ir, e, u. Sq wielkosciami niezaleznemi, sp6lrzçdne zas q>, 'Ir, ..'t, ... Sq wog6le zalezne od wszystkich sil. Z odjçcia od siebie r6wnai'i (b) i (c) wynika wz6r: 8V i}(1) =cP . (197) kt6ry wyraza twierdzenie CastigIiano'a, ze po chodna en ergji potencj al ne j ukl adu wz gl ç-. de m j ak i ejkol wi ek s ily r6 wn a s i od po wiadaj é!ce j s p6lrzçdn ej. Twierdzenie Castigliano'a dostarcza nader wygodnego sposobu do wyznaczenia przesunié; trzeba jednak pamitaé, aby energjç potencjalnq przedstawié w postaci lunkcyj niezaleznych sil, a funkcja ta powinna byé kwadratowq jednorodnq. W tych przypadkach, kiedy nie zachodzi zasada superpozycji, moze poslugiwanie si twierdzeniem Castigliano'a prowadzié do blçdnych wynik6w, o czem latwo si przekonaé, stosujqC twierdzenie dIa rozpatrywanych powyzej przypadk6w wyjqt kowych ( 112). Rorzysci z zastosowania twierdzenia CastigIiano'a wykazemy najlepiej na przykladach. Jako pierwszy przyklad wezmiemy sprçzyn srubowq, rozciqganq silami P (rys.88)1). Energjq potencjalnq uldadu jest (wz. 52): V- M2[ _ PRB.21CRn -2Gl p - 2Gl p . 1) Kwestjç odksztalcen r6znego rodzaju sprçzyn traktuje szczeg610wo ksiqzka fi. CastigIiano'a: ..Theorie der Biegungs- und Torsions-Federn". 
198 Spôlrzdnq, odpowiadajqG! uogôInionej sile P bdzie szukane wydluzenie sprzyny i_. Na podstawie twierdzenia Castigliano' a otrzymamy: À _ a V _ P RI) 2 3f. n - a P - G I p , co zgadza si z wynikiem otrzymanym pierwej innq drogq (wz. 55). Znajdziemy teraz u g i  ci e bel k i j e d n y m k 0 ii c e mut w i e r d z 0 n e j i 0 b ci q z 0 n e j n a drugim sHi! P. Energj potencjalnq wyrazimy jako funkcj sily P, wtedy odpowiednii! spôlrzçdnél bdzie widocznie ugicie koiica belki ,. Pomijajqc wplyw naprzeii scinajqcy"ch, mamy: (1 M2dx av 1 ri aM PIs V= )0 -2EI ' M=Px, f= ap = El o M ôp dx= 3E! Rozpatrzymy dalej zgicie tejze belki parél sB 0 momencie Mo, dzialajqcq na swobodny koniec (rys. 281). Energj potencjalnél wyrazamy jako funkcj MI,' Odpowiadajqcq tej uogôlrtionej sile spôlrzdnq bdzie kqt obrotu koi'ica belki cp. Wedlug twierdzenia Castig1iano'a znajdziemy: a V a (1 Mo2dx a ( M SI ) M 1 'P= aM o = aM,, )o 2EI - aM o 2Ë- 1 = Et Niekiedy trzeba znaleié wielkosé takich przesunié, dia ktôrych niema odpowiadajqcych sH zewntrznych; wtedy wypadnie wprowadzié obciqzenia fikcyjne (pomocnicze). Dajmy na to, ze w ostatnim przykladzie interesuje nas nie kqt cP, lecz pionowe ugicie koi'ica belki (poziomej). Wprowadzamy tedy fikcyjnq sil pionowq P, dzialajqcq na koniec belki. Przesuniciem odpowiada- jqcem wprowadzonej sile bdzie szukane ugicie f. Na podsta- wie twierdzenia CastigIiano a: av a ri M 2 dx f= ap = ap )0 2EI"   1 __---.-----:;C1 .--- ) T utaj aM Rys.281 M=Mo+Px ap =x (jezeli sH pionowi! skierujemy do gôry, aby otrzymaé ugiçcie ze znakiem dodatnim), a zatem: 1 (1 aM 1 C M f2 PIs r= Et )0 M ôp dx = El Jo (Mo+Px)xdx= 2EI +- 3EI" Poniewaz sity P w rzeczywistoscï' niema, wic w otrzymanym wyniku trzeba podstawié P=O; szukanem ugiciem koiica belki pod wplywem pary sil, nad dzialajqcej, bçdzie przeto: M [i f - 0 - 2EI" Ir Przypusémy teraz, ze w tym samym przypadku zginania belki parq sil, chcemy zn ale z é kqt obrotu jakiegokolwiek przekroju posredniego, np. przekroju mn w polowie rozpiç- tosci (rys. 282). Wtedy umiescimy w tym przekroju fikcyjnq par sil Ml' Odpowiadajqcq tej parze sp6lrzçdnq bçdzie szukany kqt CPt" Energja potencjalna w da- nym przypadku: r-* ;/-0  A Mo '  (Mo+Mt)!  v= 2El + 2EI ,m 1/'1, L_ '/1 t/ 0 . _ ôV (Mo+Mt)1 PI - aMI - 2El . 1 2 1 2 a zatem: Rys. 282 Zwazywszy, ze w rzeczywistosci mema pary sil Mu podstawiamy w otrzymanym wyniku Mt =0, a wtedy: Mol CPt = 2EI ' 
199 Nakoniec rozpatrzymy uklad dwu prt6w JI B i Be (rys. 283) 0 rôwnej dlugosci i jednako- wym przekroju poprzecznym, polqczonych przegubami ze sob i ze stal scian. p[zy pomocy twierdzenia Castigliano'a znajdziemy przesunicie przegubu R pod wplywem sily pio- no w e j P. Dziki przegubom bd prty narazone tylko na rozciganie i sciskanie. Przy obranych ktach nachylenia bdzie tak sUa rozciqgajqca prt JI B, jak 1 sUa & A sciskajqca prt BC, rôwna.P, a zatem: Pil V=2 2EF ' zas przesunicie pionowe przegubu B: f= ôV _ 2Pl ôp - EF' r: p  ys 283 -A z Dia otrzymania poziomej skladowej przesunicia punktu B wypadniQ wprowadzié fikcyjnq sil poziomq Q (rys. 284). Sily wewntrzne w prtach przy jednocze- snem dzialaniu sil P i Q bdq: Q Q . P+ JI 3 dIa prta JI B, zas - P+ y 3 dia pta B C. Q ) Q ., p ( P+-- ) -, ( P-- ) -l Y3 Y3 Ry.284 V= -2EF + -2EF ' a zatem poziome przesunicie h punktu B przedstawi si wyrazeniem: c h== (P+)l _r -vt)l = 2QI ô Q Y3 . E F t'3. E F 3 E F . Poniewaz w rzeczywistosci niema sily Q, wic w powyzszym wyniku trzeba podstawié Q=O, wobec czego h=O. Gdyby zachodzila potrzeba wyznaczenia kqta obrotu jakiegokolwiek prta, np. prta fI B, (wskutek dzialania sily P), to nalezaloby wprowadzié fikcyjn uog61nionq sH, kt6rej jako sp61rz- dna odpowiada szukany kqt obrotu prta JI B. T akij uog6lnionq sil bdzie widocznie para 0 mo- mencie M (rys. 285). Sily tej pary 0 wielkosci  niech bd prostopadle do osi prta. Wtedy ich praca przy jego wydluzeniu jest rôwna zeru. Przy obrocie prta 0 k(!t l' wykonujq te sily prac M q>. I\zeby znalezé wyrazenie dia energji potencjalnej ukladu, przy ]ednoczesnem dzialaniu sily P i pary M, trzeba wyznaczyé sily wewntrzne (napicia) w prtach AB i B C. Napicie rozciqgajqce w prcie JI B bdzie: M .M P -, tg 30° = p- IY3 ' a napicie sciskajqce w prcie Be r6wna si: p M _ p_ 2M 1 cos 30° - rV3 . Po obliczeniu V znajdziemy, stosujc twierdzenie Castigliano'a, kqt Rys. 285 ( M ) P--I ôV IV3 q>= ôM =-iv3. EF 2 ( P- 2M ) , IY3 rV3 . EF 3PI 5MI --1Y3 .EF+ 31 t EF PodstawiajQc tutaj M=O, ze wzgldu na to, ze w warunkach naszego zadania me byio pary sil, otrzymamy: P J '3 cp--- - EF' 
200 Znak - otrzymalismy dlatego, bo poo wplywem sily P obraca s] prt JI B w kierunku prze- ciwnym dzialaniu pary M. DIa uproszczenia rachunk6w wzilismy uklad zlozony tylko z dwu prt6w, ale twierdzenie Castigliano'a da si z powodzeniem zastosowaé do uklad6w 0 wikszej liczbie prtôw. Przy jego pomocy mozna znaIeié nietyIko przesunicia wçzl6w, lecz taUe kqty obrotu poszczeg6Inych prç- t6w i zmiany k q t6w miçdzy prçtami. 9 114. Z1\S1\D1\ N1\JMNIEJSZEJ PR1\CY Zasada najmniejszej pracy daje og61nq i bardzo wygodnq metod obliczenia wielkosci staty- cLnie niewyznaczaInych. Mozna jq otrzymaé jako bezposredni wniosek z twierdzenia Castigliano'a 1). Jezeli energjç potencjalnq odksztalconego ukladu przedstawimy jako funkcjç sil, to posr6d tych sU bçdq tak dane obciqzenia, jak i szukane wielkosci statycznie niewyznaczalne. Dia wiçkszej jasnosci rozpatrzymy najpierw osobno zastosowanie zasady najmniejszej pracy do wyznaczenia zbytecznych reakcyj podporowych, a nastpnie zastosujemy jq do znalezienia niewiadomych sil wewntrznych ukladu. Zbyteczne reakcje podporowe powstajq wskutek zbdnych ustalen. Usunqwszy te ustalenia i zastçpiwszy ich dzialanie na uklad nieznanemi na razie silami X, Y, Z, ..., dochodzimy do ukladu statycznie wyznaczalnego, na kt6ry opr6cz sil danych dzialajq nieznane sily X, Y, Z, ... Energj potencjalnq ukiadu mozemy przedstawié w postaci funkcji danych obciqzeti i wielkosci sta- tycznie niewyznaczalnych X, Y, Z, ..., jako zmiennych niezaleznych, albowiem reszta reakcyj jest z niemi zwiçzana og6Inemi warunkami r6wnowagi, a zatem da si wyrazié przez dane obci ç - zenia i wielkosci X, Y, Z, ... W6wczas, wedlug twierdzenia Castigliano'a pochodne éJV aVal' aX ' a Y ' az ' ... przedstawiaj skladowe przesunicia odpowiadajqce sHom X, Y, z, ... (Przesunicia i sily pojmu- jemy tutaj w znaczeniu uog6Inionem). Podpory mogç byé nieruchome i ruchome. W pierwszym przypadku niema wog61e przesuniçcia, w drugim zas jest skladowa przesunicia, wziçta w kie- runku reakcji, zerem, 0 ile wykluczymy tarcie. W obu zatem przypadkach otrzymamy: 8V a V a V ax =0, a Y =0, aZ =0, ... . (198) Mamy wiçc tyIe r6wnati warunkowych, ile jest wielkosci statycznie niewyznaczalnych. Ob li- czenie wieIkosci statycznie niewyznaczalnych jest, Jak widaé, r6wnoznaczne z poszukiwaniem takich wartosci dia X, Y, Z, ..., przy kt6rych energja potencjalna V staje siç maximum albo minimum. Nie trudno dowiesé, ze w danym przypadku zachodzi min i m u m. Jakoz energja po- tencjalna jest jednorodnq kwadratowq iunkcjç sil zewnçtrznych, ma przeto postaé: V =JI 4>'1+ BW1!+C 8 2 +.JI'<;l> W + B' W 8 +... Ta wielkosé jest zawsze dodatnia (dIa jakichkolwiek wartosci zmiennych 4>, W, " .), wskutek czego sp6lczynniki JI, B, C, . . mUSZq byé takze dodatnie, dodatniemi bdq zatem i drugie pochodne V wzgIdem sH, co, jak wiadomo, jest warunkiem minimum. Stqd otrzymujemy prawidio nastçpujqce: Dia zn ale zi en i a w i el k 0 s ci s t a t y c z nie nie w y z n a c z a 1 n y ch, t r z e bai c h w a r- toscÏ dobraé tak, aby energja potencjalna ukladu byla minimum. Wyobrazmy sobie, ze wielkosci X, Y, Z, ... zmieniajq si, nie przestajqc, wraz z reszt q sil zewnçtrznych, czynié zadosé og61nym warunkom r6wnowagi. Razdemu ukladowi wartosci X, Y, Z, ... bçzie. o.dpoiadaé okreslona wartosé energji potencjaInej. 0!6z powyzsze prawo, zwane zasad q naJmmeJszeJ pracy, powiada, ze w rzeczywistosci pojawi siç tylko taki uklad wartosci, X, Y, Z, ..., kt6remu odpowiada najmniejsza wartosé energji potencjaInej. ! .ZasadI,J ajmniejzej pracy przedlozyl L. E. Menabrea akademji nauk w Turynie w r. 1857, a wiçc znacznie wczegmeh mm pOJawlla Sl slynna praca fi. C astigliano'a: "Nuova teoria intorno aIl' equi.ibrio dei sistemi elastici" zawierajqca do\\6d jego twierdzenia. ' 
201 Jako pierwszy przyklad zastosowania zasady najmniejszej pracy wezmIemy belk 0 stalym przekroju, utwierdzon na jednym, a podpart na drugim koncu i obcié!zonq r6wnomiernie na calej dlugosci cizarem q kglm (rys. 286). Za wieikosé statycznie niewyznaczaIné! obierzemy reakcj prawej podpory X. Pominwszy wplyw sil scinajcych, otrzymamy dIa V wyrazenie: _ri M1dx _ qx" dM V-)J 2EI ' przyczem M-Xx- 2 , a ax =x. Wedlug zasady najmniejszej pracy bdzie: ôV _ 1 ri 8 M _ 1 ( XIII q 1 4 ) 3 8 X - El o M ô X dx - El 3 - -8 = 0, a sté!d X = '8 q l. T en wynik otrzymalismy poprzednio inn drog_ Jezeliby obnizyla si 0 wielkosé &, to na podstawie twierdzenia Ca- stigliano'a otrzymaIibysmy dIa wyznaczenia X rownanie: pod wplywem obci,!zenia podpora B  ( XIII _ ) =_ô El 3 8 . m %% t- -.r -, dJ7T -:-IT' : --CT1m1IJi''' .o B :;z ..: - ,II , -. - , , A 1 "  } W -, .--- l ,n..__ ,. .. lA Przesuniciu ô da1ismy znak - dlatego, bo ono zachodzi w kierunku przeciwnym dzialaniu sHy. Zamiast reakcyjnej sHy mozemy jako zbytecznC! niewiadomé! uwazaé reakcyjn,! par Mo, za- pobiegajc,! obrotowi przekroju podporowego fi. Momentem zginaj,!cym w dowoinym przekroju m n bdzie: ql qx 2 x 8M x M=Tx-T+MoT' a 8Mo =+T' Rys. 286 Przesunicie odpowiadajce Mo (kt obrotu przekroju l:l) rowna si zeru, a zatem: "av 1 {"I aM 1 ri ( ql qx" Mox ) dx fiMo = El iJM 8Mo dx= El  TX-T+-' xT=O' Wykonawszy caikowanie dojdziemy do znanego wyniku (wz. 109): qlB Mo=--. 8 Wezmy teraz jako drugi przyklad wyznacnnie reakcyj sta- Iych podp6r .II i D wizaru kratowego (rys. 287), obci'izonego jedn'l sil'l pionow,! P. Dlugogci prt6w i pola ich przekroj6w po- przecznych zawiera nastpujê!ca tablica: Rys. 287 Nr. 1 lem Fcm! 1 So 1 SIX 1 IS 1 50 1 IS 1 2 F F 1 1 1 1 1 , 1 360,6 1 25 -1,803P 1 + 1,202X 1 -31,24P 2Q,82 1 1 1 1 1 1 2 316,2 1 ]5 +1,581P - 2,lOS X - 70,26 P 93,t8 1 1 -1 1 3 100,0 10 1 + I,OOOP -l,333X -13,34P 17,78 1 1 - - 4 1 360,6 25 -1,803P + 1,202 X -31,24P 1 20,82 1 1 1 1 5 1 316,2 15 + 1,581P 1 -2,108 X -70,26P 93,68 - - - 1 :£=-216,34P 1 246.,78 1 
202 Jzeliby jedna z podp6r. np. D byia ruchomil. to nakcje moznaby znalezé z wanmk6w r6wnowagi. Przy damm obci'lze- niu byiyby te reakcje widocznie pionowe i kazda z nich r6wnataby si\1 . Majilc wielkoki tych reakcyj, znajdziemy iatwo 2 odpowiadajilce i/y wewnçtrzne Su w prtach kratownicy. Widkoci Su podaje r6wnie:t tablica. Poniewaz jednak obie podpory Si! stalt', wic obok pionowych reakcyj  powstanq takze reakcje poziome, zapobiegaj,!ce wzajemnemu oddaleniu si podp6r. Wa- 2 runki r6wl'lowagi nie wystarczai'l do wyznaczenia wielkogci X reakcyj poziomych; znajdziemy je wic przy pomocy zasady naj- mniejszfj pracy. W tym celu trzeba niewiadome sily X doiqczyé do danych sil zl:wntrznych, wyznaczyé odpowiadajqce sily wewDtrzne we wszystkich prtach i ustawit wyra:tenie V dia energji potencjalnej ukladu. Warunek ôV _ o ôX- . (a) posluzy do znalezienia wielkogcï X. Si/y v.:ewntrzne w prtach mozna wedlug zasady superpozycji przedstawié wyraie- niem: 50 + 51 X. Tutaj oznacza SI te wartogei sil we.. ntrzny(.h, jakieby pvwstaly w prlach uMadu pod dzialaniem reakcyj poziomych w prz} padku X =] (iednostka ily). Wyznaczenie \&artdci 51 nie prZedstawia :tadnych trudnogci. Calkowitq energjq ukiadu bdzie 1 (50 +SIX) V=  2EF . tb) przyczem sumowanie odnosi siç do wszystich prçl6w ukiadu. Dia obliczenia X marny przeto r6wnanie:  ISo 5; F IS 1 2 -r ô V _ " 1  (Sa + S, X) 0 t d X &X- EF "",asq-- . (c) jezeli przyjmiemy t samq wartogé Edla wszystkich prt6w. Wartogci wyraz6w ISF Sl tablicy. Przy jej pomocy latwo znaleié 1 S 2. . --;- zestawlOno w powyzszej 216 X = 247 p= D,88? Dia uproszczenia rozwiqzania wzi\jligmy kratownicç, zlo:ton'l tylko z piçeiu pr16w. Tok rachunku pozostaje jednak nie- zmieniony w bardziej zloionych przypadkach. Przejdziemy teraz do przypadku, w kt6rym wielkosciami sttycznie niewyznaczalnemi Si! sily wewntrzne, np. napicia w zbdnych prtach ukladu. Zobaczymy, :ie zasada najmniejszej pracy za- chowuje i tutaj SWq wa:inosé. Przyjmijmy na razie, :ie w danym ukladzie znajduje si tylko jeden prt zbçdny. Usunmy go, a jego dzialanie na reszt ukladu zasti!pmy dwiema r6wnemi i wprost przeciwnemi silami X. Energja potencjalna V J reszty ukladu da siç wyrazié jako funkcja wielko- sei X i danych obciijzeii. Sam prçt zbyteczny bdzie pod dzialaniem sil - X. Jego energjç poten- cjaln oznaczymy przez V. Energjq calego uldadu bçdzie wic . \l = Vi + V 2 . (d) StosujqC twierdzenie Castigliano'a do wydzielonego zbçdnego prta, otrzymamy jego wydluzenie d, a mianowicie: a V 2 ô(-X) = ô. T ç sam wielkosé ô znajdziemy wedlug twierdzenia Castigliano'a jako pochodnq cZqstkowq energji reszty ukladu, t: j. ôV 1 =.« ax v. Ze wzgldu na rôwnosé (d) bçdzie zatem: ô V _ Ô Vi a V 2 _ 0 ar-ar+ax- . Jezelibysmy mieli do czynienia z wiçkszi! ilosei q zbçdnych prçt6w w ukladzie, to nazywa)qC na- piçcia w nich przez X, Y, Z,... otrzymamy dia ich wyznaczenia rôwnania: oV ôV av 8)(- = 0, &y- = 0,  = 0,... 
203 Weimy dia pnykladu belk kratow'!. przedsta1&ioI:'l na rp.. (288). kt6ra siIJ r6zni od rozpalrywanej poprzednio ohe- cnoci'l gcigna JID i jednq podpOlq ruchom'l. Uklad ten jest zabm .zewn\Jtrznie" tatyc.lnie wyznaczalny. aie ,.we- wnçtrznie" nie, gdyz zawiera 4 wzly i 6 prçt6w. a wic 0 jeden prt za wiele. (Liczba koniecznych prçt6w jest 2.4-3=5). Jako zbyteczny prt przyjmiemy najdogodniej JID i cznaczymy jego napieie przez X. Ustawmy wyrazenie dia energji potencjalnej ukladu. Potencjaln'l energjq cigna JI D 0 przekroju Fo i dlugogei L bçdzie v: -,' l(So +S. X)' a zatem V= _ X'L_ +  I(So+S.X1l · -  2EF ' 2EFo 2EF' p t:r Ai  'r------- JUl ----- -p 1 r-- yB XL V.=-_ 2E F n DIa uzyskania wyrazen:a Imergji poteDcjalnej VI reszty llkladll, trz,-ba dzialanie gciçgna zastqpié dwiema ilëjmi X; 1Pi6w<.zas, posluguj'lc si wyraieniem (b) w zadaniu poprzednio traktowanem, otrzymamy: 3m  Hys.. 288 DIa wyznaczenia niewiadomego napi\Jcia X w cignie znajdziemy teraz r6wnanie: Sos, 1 &Y XLI (So + S. X)   F &X= EFo + - EF =O,aslqd X=--r--isl Fo +:S-r Sumowanie odnosi silj tutaj do wszystkich niezb\Jdnych prt6w ukladu. Jeieli powikszamy pole Fe przekroju gciçgna, to jego wydluzenie bdzie llbywaé; w granicy dia Fo = x przechodzi lozwi'lzanie (e) w wynik (c) otrzymany dia pn:ypadku doskonalego ustalenia obu podp6r. Przy zmniejszaniu Fe az do zera d,!zy i 'Io\artot napicia X do zera, a belka kratowa zbliza siç swojemi wlasnociami do' belki statycznie wyznaczalnej 0 jednej stalej, a drugiej ruchomEj podporze. WEimy teraz wymiary niezbljdnych pr16w z poprzedniego przykladu (pOl". str. 201), a pole przekrrjll gci\Jgna pnyj- mijmy 1"6wne 50 cm 2 . Wtedy . (e) X= 2]6P. =0836 P. 12 + 247 ' Jezelibyy przyjli pole pr nkroju cigna 10 razy mniejsze, t. j. 5 cm 2 , toby wypadlo X= 216P =059P. 120 + 247 ' Przy zupelnej niuuchomoci wz16w JI i D otrzymalimy poprzednio X = 0,88 P. W roztrzqgniçlym przykladzie znajdowal si tylko jeden prt zbdny; atoli przy dowolnej Iiczbie zbdDy(h prçt6w pozostaje tok rachunku niezmieniony. PI"ty zbyt,-czne zastpujemy silami nWDtrzneIri X, Y, Z,... i znajdujemy napiçcia w pozostalych prljtach w postaci So +S.X + s. y +Z+... W yrazeniem dia energji potencjalnej ukladu bdzie tedy: V= XIII + Pli + 211 3 +...+:s (So+S.X+Sly+...)l . 2EF, 2EF, 2EF3 2EF () V & V a \. . d . d . tyl 6 - . . . . · . . d ch _. _. _ , . .. 1 przyr6wnawszy le 0 zera, znal zlemy e r wnan, 1 e les. meWla omy () X () Y oZ sil wewntrznych, Te r6wnania Si! Iinjowe wzglçdem niewiadomych i okn- glai'l je jednoznacznie. Utworzywszy pochodne Il:' Il! pl 1 1 i C B irll51 B . 1 l . - -- -.. 1 Dotychczas przyjmowalismy, ze wielkosciij wewntrznie statycznie niewyznaczalnij jest sila wewntrzna w zbdnym prcie. Dzialanie zbdnego prta na reszt ukiadu zastpo- walismy uog61nionij sHé! X, zlozonQ z dwu sil r6wnych i wprost przeciwnych. Nasze rozumowanie i podstawowe r6wnania (198) pozostajé! jednak wazne i w6wczas, kiedy wielkosé statycznie niewyznaczalnQ X bdzie przedsta Wlac jakakolwiek inna kombinacja sil, np. ukiad dwu znoszQcych si nawzajem par sH. Objasnimy to na przykladzie belki dwuprzçslowej fI B C (rys. 289), obcii!Zonej r6wnomiernie ci:iarem q kg/m. Rys. 289 
204 Za wielkosé statycznie niewyznaczaln obierzemy, nie jak dawniej, reakcj srodkowej podpory, lecz odpowiadajcy moment podporowy MG' Podzielmy belk przekrojem B na dwie czçsci. Razda z nich przedstawia belk w obu koticach podparti1, a wic przypadek statycznie wyznaczalny. Lew polow belki zgina opr6cz r6wnomiernego obciqzenia para sH Mo, obrana za zbytecznq niewia- dornq, praWq zas polowç zgina obcizenie r6wnomierne i para sH -Mo. Niechaj VI i V 2 oznacza odpowiednio energjç potencjalnq lewej i prawej polowy belki. Wtedy na podstawie twierdzenia Castigliano' a : â V t â V? ôMo = -1' 8(-MJ = cp, przyczem cr jest kqtem obrotu przekroju B. 1\ zatem: = aV I + dV.! =0 ôMo ôMo ôMo . (f) Podobniez: wyznaczenia niewiadomej Mo. Pomijajqc pracç naprçzei'i scinajq- _ r h Midx VI - )0 2E1' M =..!l!:.L x + Mox _ qx 1 1 ) aM = +  2 11 2' 8 Mo 1 â VI = J.J'" M  dx =  ( q III + Mo 11 _ q , 1 8 ) ôMo EI)o 11 El 6 3 8' ôV 2 = ( ql".!8 + Mol2 _ q1 2 3 ) a Mo El 6 3 8' Otrzymane r6wnanie posluzy do jqcyc mamy: przyczem a zatern: Podstawiajqc to w r6w. (f), znajdziemy: M o (l1 +1 2 )=-  q(lIS + 1 2 3 ). T 0 r6wnanie mozna bylo takze napisaé odrazu, stosujqC twierdzenie 0 trzech momentacn. Jako drugi przyklad rozpatrzymy zgi\jcie ramy prostokéj,tnej ACDB (rys. 290), wspartej na dwu stalych przgubach fi i B. Pod dzialaniem obciqtenia, rozlozonego r6wnomiernie, bdzie prt CD zginaé si tak, jak belka z koncami spr\jzycie utwier- dzonemi. Za wielkogé statycznie niewyznaczalnq obierzemy wartogé Mo momentu zginajqcego w przekrojach CiD. Wtedy momentem zginajqcym w jakimkolwiek przekroju prta CD, odleglym 0 x od C bdzie: h qb qx 2 ôM i MI = -x--- -!- Mo, za -- = + 1. 2 2 âM. Moment zginaj'lCY dia slup6w fi C i B D w odlegloci x od dolnego konca bdzie: 6.----> M. = _ Mo x, a 8 M . = _ x . h ôM, h Rys.290 Rozklad moment6w zginajqcych przedstawiono na rysunku zakreskowanerni polarni. Wedlug zasady najmniejszej pracy otrzymujemy dIa wyznaczenia Mo rownanie: d V 1  b Ô MI 2  h a M. -=- M i - -dx+- M,-dx=O. a.M o El 0 Ô Mo E1 1 0 - a Mo [Przy obliczeniu energji p)tencjalnej pomini\jto wplyw sil podluznych i poprzecznyth jako mewielki w por6wnaniu do wplywu moment6w zginajéj.cych. Popelniony przez to blqd bdzie widocznie tem mniejszy, im smuklejsze s'l prty ramy]. Wstawiwszy wartoci za MI, M. i wykonawszy calkowanie, znajdziemy: qb 2 MO=-12 ( 1+3-!!.. EI ) " 3 b E1 1 1} Znak dIa Mo obrano tutaj w przypuszczeniu, ze moment podporowy jest dodatni. 
205 9 115. Z1\S1\D1\ WZI\}EMNOSCI PRZESUNIEé Poslugujc si zasad najrnniejszej pracy, rnozerny bez trudnosci znalezé wieIkosci statycznie niewyznaczalne przy stalem obciijzeniu ukladu. Przy obIiczeniu kratownic sprowadza si zadanie, jak widzielismy, do konstrukcji dwu plan6w sil Cremona'y: jednego dIa znaIezienia napiçé So i dru- giego dIa napiçé SI' W przypadku obciqzenia ruchomego, jak to bywa przy obIiczeniu most6w, z6rawi i t. p. staje si zastosowanie zasady najmniejszej pracy niedogodnem, poniewaz wymaga- loby szukania wielkosci statycznie niewyznaczalnych dia kazdego polozenia obciçzenia. DIa uprosz- czenia rozwiqzania takich zada6. uzywamy 1 i n i j w pl Y w 0 w y c h. Ronstrukcja tych linij ulatwia si znacznie przez zastosowanie z a sad y w z a je m nos c i p r z es uni ç é, kt6ra jest wynikiem tego, ze energja potencjalna ukladu V wyraZa siç jednorodnil kwadratowé! funkcjil sp61rzdnych '1>, 'Ir, {j,.., czyIi : V = a q>2 + b 'I}!!I + c..'1- 2 + . . , + a' q> 'I}! + b ' q> -& + e' cf/ {j- + . , , . (a) Odpowiadajçce uog61nione sily cP, lV, e,.,. okreslajq r6wnania: <P = : = 2 a q> + a' cf/ + b ' {j + .. . ôV . w= ô =2bcf/+a / q> +c'..'1-+... - (1 V 2 ( b ' 1.1. f::) = a5" = c \t + q> + c q.> + , . . . (b) Przy pomocy powyzszych wyraze6. dowiedziemy twierdzenia 0 wzajemnosci przesuniçé. Rozpatrzmy dwa stany ukladu sprçzystego, Niechaj stan I-szy okresIajç spôlrzçdne rp l' cf/l'  l' . ., i odpowia- jce im sily <P l' W n el""; II-gi stan niech okreslajé! sp61rzçdne rp2'  l'  2' ... i sHy cI> 2' W 2> 8 2 "" Wyobrazmy sobie, ze sHy odpowiadajqce I-mu stanowi wykonaly pracç na przesuniciach :j)2' cf/2'... odnoszé!cych siç do stanu II-go. Praca ta r6wna siç: cP l q>2 + 'li"1 h + 9 1 {j2 +.., = = 2 a q>1 CP2 + a' (h ïp2 + 1'1 2) + 2 b 1 ..! + b' ({rI Cf>2 + cP 1 2) + 2c.J 1 ! + c' (..'1-1 tfi 2 + 1 2) + -. , Tutaj przy pomocy r6wnosci (b) wyrazilismy sily cP 1 , 'li'l' 8 1 ,... przez sp6lrzçdne :Pl' 1' :J 1"" Otrzymane wyrazenie okazuje siç zupelnie symetrycznem wzgIçdem spôlrzçdnych I-go ill-go stanu. Z tego wynika, ze otrzymalibysmy dokladnie tak q sami! prac, gdybysrny zmusili sily II-go stanu cP 2 . W 2 , . ,. do wykonania pracy na przesuniçciach l'1> r!11"" odpowiadajçcych stanowi I-mu, cyIi: cP l q>2 + W 1 2 + 8 1 -&2 +, . . = <1>2 CPI + W 2 1 + 8 2 -&1 +. . . . (199) T 0 r6wnanie wyraza twierdzenie, noszé!ce nazwç zasady wzajemnosci przesuniçé. Szczegôlny przy- padek tego twierdzenia oglosil M a x weIll) w r. 1864 wraz z zastosowaniem do obliczenia kratow- nie. W najog61niejszej postaci dowiedli je wloski uczony E. Be tt ï2) i angielski fizyk 10 r d Rayleigh!). Wezmy pod uwag najprostszy przypadek, kiedy mamy do czynienia tylko z dwiema uog6I- nidnemi silami, np. z silami <P i W, Dajmy na to, ze przy I-szym stanie staje siç sila W zerem i dziala tylko' sila <PI- Wartosci sp6lrzçdnych, odpowiadajçcych silom <1> i W dIa tego stanu niech bçd <Pl i tJI l , Jako stan II-gi przyjmiemy ten, w kt6rym sHa cP staje siç zerem i dziala tyIko sila W 2' Sp61rzçdne, odpowiadajé!ce temu stanowi, nazwiemy przez <Pli tfi2; wtedy r6w, (199) przybie- rze postaé: <Pl <P;.! = W.2 cf/l' aIbo _:1- = _4'l 1. <fi 2 " (200) Skoro w szczeg61nosci <1>1 = 'II' 2' to tfil = IF2' 1) C. Maxwell.."On the calculation 01 the equilibrium and stif!ness 01 frames". Phil. Mag. l 27, str.294. 2) E. Betti. Il nuovo Cimenta (ser. 2), t. 7 i 8, r. 1872. 8) Lord Rayleigh. Scientilic Papers, t. 1, str. 179. 
206 4 :;t Otrzyrnany wynik da si wyslowié w nastpujqcy spos6b: Jezeli na dany uklad dzialajq dwie uog6lnione sily, r6wne co d{) Iiczebnej wartosci, to zmiana sp61rzdnej, odpowiadaji:lcej II-giej sile, wywolana dziala- nie m s il y I-s z e j, j est ta kas a m a, i a k z m i a n a s p 61 r z  d n e j, 0 d P 0 w i a d a j q c e j I-s z e j sile, pod wplywem sily I1-giej. Znaczenie i zastosowanie tego twierdzenia objasnié! najlepiej przyklady. ]ako pierwszy wezmiemy belk w obu ko:6cach podparl q (rys. 291). Obciqzmy jé! najpierw sÏl q P, dzialajqci:l w przekroju 1, a nastpnie tak q samq sil q , dzialajcq na przekr6j II. Sp61rzdnemi dia tych sposob6w obciqzenia bdq ugicia w przekrojach 1 i II. Przyfmijmy, ze przy dzialaniu sily P w przekroju 1 powstajq w przekrojach 1 i II ugicia fi i 12, natomiast przy dzialaniu sily P tylko w przekroju II powstaj w tych:ie przekrojach ugicia fi' i f/; wtedy na podstawie form. (200) 12 = 1/, 1. j. przy przeniesieniu sily P z 1 do II, ugicie przekroju II przenosi si do przekroju 1. [Innemi slowy: Ugicie w przekroju II, wywolane sil q P, dzialahc na przekr6j 1, rowna si ugiciu w przekroju 1, wywolanemu sB P, dzialajqcq na przekr6j II]. Jako drugi przyklad obierzemy belk jednym ko:6cem utwierdzonq (rys. 292) i rozpatrzymy dwa stany tej belki: 1 l) zgicie poo wplywem sily P, dzialajqcej na swobodny koniec (fig. a) i 2°) zgicie pq s.il 0 momencie. M ig. b): p61rzdnemi, dowiadajqcemi tym st- A nom obcli!zema d? Odp?Wledmo: uglC] k?nca belkl Il . kt obrotu przekroju fil fi g, <2. pl ko:6cowego Jezeb sIla Pl moment M maj rowne warlosci hczbowe, to na pod- fJA ' stawie wzoru (200) mozemy powiedzieé, ze kqt obrotu przekroju koncowego, jaki ;. /'9. D. -;;; powstal pod dzialaniem sily P, jest liczbowo r6wny wartosci ugiçcia ko:6ca belki pod wplywem momentu M. Latwo sprawdzié ten wniosek przy pomocy znanych wzor6w. Ki!tem obrotu przekroju ko:6cowego wskutek dzialania sily P bçdzie cp = :  ; ugicie zas kotka belki pod wplywem pary sil okresla formula: jI 1 ! Rys. 291 Rys.292 MP f = 2 Er Skoro wic P jest 1iczbowo r6wne M, to cp=f. 'C'  /---- , , , , \ . P p', B A. ________ Wezmy jeszcze pod uwag prçt zakrzywiony. czyJi luk (rys. 293), oparty jednym ko:6cem f:J na stalym, a drugim B na ruchomym przegubie. Dajmy na t, ze pod wplywem dwu sît P, r6w- nych i wprost przeciwnych, dzialajé!cych na punkty If i B, odksztalci si luk w spos6b uwidoczniony na rysunku. Dowolny punkt luku C zajmie przytem polozenie C', przyczem przez (\ oznaczymy skladowq pionowq przesunicia CC'. Na podstawie zasady -wzajemnosci przesunié mozemy przewidzieé, :ie pionowa sila P, dzialajqca w punkcie C, wywola przesu- niçcie przegubu ruchomego B po Iinji JI B 0 tei samej wielkosci ô. · Przy pomocy zasady wzajemnosci przesunié mo:iemy, obrawszy w od- powiedni spos6b dwa por6wnywane stany ukladu, ustawié dostatecznq liczb r6wna:6 dia ob1iczenia wielkosci statycznie niewyznazalnych. Przebieg rachunku najdogodniej objasnié na szczeg610wych przykladach. Rys. 293  116. Z1\STOSOWRNIE Z1\S1\DY WZ1\]EMNOSCI PRZESUNIEé DO OBLICZENI1\ BELER CII\GL YCH Rozpocznierny od najprostszego przypadku belki dwuprzslowej (rys. 294). Za zbytecznq nie- wiadom obieramy reakcj srodkowej podpory. Znajdziemy wielkosé tej reakëji przy obciq:ieniu belki jedn sili! P. W tym celu usuwamy podpor srodkow, zastpujemy jej wp1yw sil q X skie- 
207 rowanq ku g6rze Gej wielkosé ma byé taka, aby zniweczyla ugicie, wywolane w przekroju pod- porowym danem obcizeniem) i rozpatrujemy zgicie belki fI B, w obu koncach podparlej. Jako I-szy stan wezmiemy zgicie silami P i X, jako II-gi zgicie T sil q r6wn jednostce, dzialajqcq w przekroju C (fig. b). Niech A .Àt bdq ro i fI ugiciami w punktach CiD, odpowiadajcemi , . C drugiemu sposobowi obciqzenia; wtedy wedlug zasady wza- '; & jemnosci przesunié otrzymamy: f/g.a. 1 . (a) J---------!t-C! /'is b. C ," "  D B ,  Pft -X/o = l.ü. Drugi wyraz opatrzylismy tutaj znakiem minus, poniewaz ugicie fo zachodzi w kierunku przeciwnym kierunkowi X. Jednostk sily po prawej stronie r6wnosci (a) pomnozylismy przez zero, albowiem odpowiadajce jej przesunicie (ugicie u srodkowej podpory) przy I-szym stanie obciqzenia jest r6wne zeru. Niewiadomq reakcj X obliczymy tedy z r6w. (a): X - P Il - fo Kys. 94 . (b) Przy przesuwaniu obciqzenia wzdluz belki, pozostaje mianownik lu stalym, a' zatem reakcja pod- porowa bdzie proporcjonalna wzgIdem ugicia t'l' W przypadku obciçzenia ukladem cizar6w P, otrzymamy reakcj podporowq przez sumowanie wyrazen, podobnych do wyraienia (b), czyli: LPf X=--r;;- . (c) Razd q z sB l-go stanu nalezy pomnozyé przez odpowiadajqce ugicie stanu II-go, wobec czego linja ugicia belki If B, pod wplywem jednostki obciqzenia, dzialajcej w przekroju C, gra rol linji wplywowej dIa reakcji podpory srodkowej. Majçc t krzywq, latwo obIiczyé reakcj srod- kowej podpory z wzoru (c), przy dowolnym rozkladzie obciqzenia. Jezelibysmy za zbyteczn nie- wiadomç przyjli reakcj skrajnej podpory B, to linjq wplywq okazalaby si linja ugiçcia belki podpartej w JI i C, a obciqzonej na koncu B jednostk q ciç- taru (rys. 295). Do obliczenia niewiadomej reakcji posluty r6wniez wz6r (c). Rozpatrzmy teraz przypadek belki na czterech podporach (rys.296). Najpierw znajdziemy wielkosci reakcyj podporowych przy obciqzeniu jednq sH skupionq P. Usuwamy podpory srodkowe, ich dzialania na belk zast- pujemy silami X i Y, skierowanemi w g6rç (wiel- kosci tych sil musz byé takie, aby znikly ugiç- cia wei D) i rozpatrujemy zgiçcie belki JI B silami X, Y i P (fig. a). Opr6cz tego stanu, odpo- A wiadajqcego obci(!Zeniom rzeczywistym, rozpa- trzymy jeszcze zgicie belki JI B jednostk q sily, dzialajqcq w punkcie C (fig. b) i zgicie je- dnostk q sUy, dzialajqcq w punkcie D (fig. c). Niechaj bçd q (c, ID, IH, tudziez le', ID', IH', ugiç- ciami w punktach C, D i H, odpowiadajcemi dwu ostatnim sposobom. obci(!Zenia. Zastosujmy zasadç wzajemnosci przesunié najpierw do I-go ill-go stanu (fig. a i b), a nastpnie do stanu I-go i III-go (fig. aie), to otrzymamy r6wnania: Ry.296 PfH-Xfc- YfD = l.ü, P/H' -Xfe' - YfD' = 1.0, C t  A #k Ry.. 295 ib' 1'    "  I/,. ,'.:5 a.. 1 i A . cil JO! B A-- - - ------__t__________ -fi--- ---- , lie. 0-: : 1 A C f ln \ B "  - --- - -- ---- k __ ________ :1; '___:5 ;' - --- f:? /i8. c. ci X 'P I R  B J1:. z kt6rych: X=P fHfo'-fH'fo le/o'-fe'fo ' y _ p l!!l c' - fH' f - fofe'-rD'/e' . (d) 
208 Mianowniki wyrazen, otrzymanych dta X i Y, nie zalezq widocznie od polozenia cizaru P. Liczniki Sq okreslone wieikosciami tH i TH' dia dowoinego polozenia sily P, kt6re to wielkosci bçdC:! znane, skoro znajdziemy postaé linji ugicia dIa II-go i III-go sposobu obciqzenia. Majqc te krzywe, latwo obliczyé wartosci sp6lczynnik6w przy P w wyrazeniach (d) dia dowoinego polozenia cizaru, a wedlug nich latwo skonstruowaé lin je wplywowe dIa obu reakcyj podporowych. Zastosujemy teraz zasad wzajemnosci przesuniçé do wyznaczenia Iinji wplywowej dIa mo- mentu podporowego Mc belki dwuprzslowej fI B (rys.297). Jako I-szy stan przyjmiemy stan rze- czywisty belki, kiedy na ni q dziala obciqzenie skupione P. Przy II-gim stanie niema sily P, a zamiast szukanej niewiadomej Mc, dziala uog6Iniona sila r6wna jednostce. 1\.zeby urzeczywistnié stan II-gi, rozdzielimy belk przekrojem m n na dwie czçsci i na kazd q z nich dzialamy w po- prowadzonym przekroju jednostkC:! zginajqcego momentu (fig. b). Ta grupa, zlozona z dwu r6wno- wazqcych si par sil i odpowiadajqcych im reakcyj podpo- rowych, przedstawia uog6Inionq silç tego sam ego typu, co i szukana wielkosé Mc. Belki II C i C B- sC:! koncami oparle i bez trudnosci znajdziemy ich lin je ugiçcia. Rqty obrotu, koncow okreslaji) wzory: <l. _ 1 .1 1 <l. 1 .1 2 'U 1 - 3E ] . v 2 = 3EI . IP A : , B t- ,-- l ---- C --. l - fis. a , :!: A  P  P;£;t r .""',...,. D "l'a;". / /cr. o - 1.., Rys. 297 Mamy teraz przy I-szym stani clzar P i niewiadomi) uog61nionq silç Mc. Odpowiadajqèemi im przesuniçciami II-go stanu bçd ç : ugiçcie f punktu D i kçt 1 +-&2. W I1-gim stanie bçdziemy mieé uogôlnionq sil zlozonq z dwu par znoszqcych si nawzajem i odpowiadajqcych im reakcyj podporowych. Odpo- wiadajqce tej uog6Inionej sile przesunicie w 1. szym stanie r6wna siç zeru, gdyz w rzeczywistosci jest belka ciqgtq, a wic wzgldny obr6t koncow C czçsci II Cie B jest niemozebny. Zasada wza- jemnoSci przesunié daje: Pf - Pf+Mc.(1+2)= 1.0, a sti)d Mc -  -& . 1 + 2 Tutaj mianownik nie zalezy od polozenia obciqzenia P; przy zmianie tego polozenia zmienia siç moment podporowy wedlug tego sam ego prawa, co - ugicia f, powstajqce przy dzialaniu sil stanu II. go. Odpowiadajqce linje ugicia belek lIC i CB (fig. b) bçd q przeto szukanemi linjami wplywowemi. Przy dzialaniu na belkç II B ukladu cizar6w skupionych P {) P 2 , ..., Pn obliczymy moment podporowy wedlug wzoru: . L Pi !ï Mc= ;=1 -&1 +-&2 . W podobny spos6b mozna skonstruowaé linjç wplywowq dIa jakj.egokolwiek momentu podporo- wego Mn' belki wieloprzçslowej (rys. 298). Jako stan I-szy przyjmiemy rzeczywisty stan beIki, przedstawiony na fig. (a). Dia otrzymania II-go stanu przetniemy belkç nad n-t q podporq i umie- scimy tam dwie r6wne a wprost przeciwn pary sil 0 mOJ:nencie r6wnym jednostce. Za rzçdne linji wplywowej dia Mn bdq sluzyé ugiçcia belki, odpowiadajqce II-mu stanowi, a wieIkosé Mn bçdzie okreslaé ten sam wz6r, co w poprzednim przypadku. ObIiczenie k q t6w -:t 1 i -&2' tudziez ugi€é f, nie -przedstawia trudnosci, poniewaz poszczeg6Ine przçsla belki ciqglej mozemy rozpatrywàé jako beIki W obu koncach podparte i zginane para mi sît, dzialajqcemi na konce. Mo- ment y tych zginajqcych par wyznaczy linja' lamana a n -l an a n +l an-t2 ..., po- prowadzona przez punkty stale N n .-?, N n -., On, 0n-tl, On+2, '.' (Hg. b). Majc lin je wplywowe dIa moment6w podporo- wych, mozemy pozostale lin je wplywowe znalezé przy pomocy wzor6w (136) i (137). i=n IP :;. £.. ;. :\"" y . fl1! n,-l n: 1171 11::;1 - . . a ' ,»g,â. , .!'lM A.-,  Q 'A., 0.. a,., 0 11 _. -ç-  ' -- - y -------.:://   -  - a Jin.' A an., - A h . 2 P' n. //8.0 , ; Rys. 298 
2o<J  117. UNJE WPLYWOWE DL1\ BELRI WZMOCNIONEJ (WIESZflROWE}) Belka fi B (rys. 299), obcii!zona sili! P, jest wzmocniona przy pomocy slup6w CE, D F i cigin 1:1 E, E F i F B. Ozna:czmy przez E 1 sztywnoé pn.y zginaniu belki .If B, puez E f i F f - sp61czynnik sprçzystœci i pole przekroju po- przecznego gciegien, nakoniec przez E, i F, - sp6lczynnik sprçzystoci i pole przekroju sIupow. Chociat belka ma czteI'} punkty podparcia, to jednak mamy do czynienia fylko z jedl1q wilkocii! statycznie niewyznaczaInq, poniewaz sily we- wntrzne w stupach, jak to wynika z warunk6w r6wnowagi wçzl6w E i F S'l zawsze sobie r6wne. Obrawszy napiçcie X cina poziomego E F za wielko statycznie niewyznaczalnq, wyrazimy silç ciskajilcl! w s!upach przez X tg Q, a sily rozciilgajqce w ciçgnach pochylych lIE i F B przez X sec cr. Wszystkie zatem 5ily, dzialaiilce na belk fi B, wyratajé! si przez Pi X. Wyznaczymy X, posluguj'lc si zasadl! wzajemnoci przesuniçé. Jako I-szy stan przyjmiemy rzeczvwisty stan uldadu, kiedy nad dziala sila P i sUy X, zastçpujilce ciçgno E F. Stan II-gi przedstawia fig. (b). Tutaj usunito sily ze- wnçtrzne, a zamiast zbyteczne; niewiadome; X umieszczono sily r6wne ;ednostce. Silom P i X pierwszego stanu odpowia- dajl! w II-gim stanie przesuniçcic lx i zblizenie 8 punkt6w E i F. Przesuniciem I.go stanu, odpowiadaÎl!cem 5Ï1om II-go stanu jest widoczrne wydlutenie gciçgna E F, r6wne 3  1 FI ' Zasada wzajemnogci przesuniçé daje zatem r6wnanie: - P lx + X & = - 1 . 3  I ' z kt6rego wynika X = P [l = P lx 8+ 3 £1 F. . (201) Mianownik we wzorze (201), oznaczony dIa kr6tkogci Iiterl! k. nie zaIety od poIotenia ciljtaru P, a pr:ty jego prze- suwaniu po belce bçdzie sila X zmieniaf siç wedtug tego samego prawa, co i ugiçcie belki fiB w I1-gim stanie (fig. b). Linja ugiçcia przy tym stanie bdzie zatem sluzyc: za Iinj wplywOWI! dIa szukanej wielkoci X. Konstrukcja linji wplywo- wej sprowadza si@ w ten spos6b do znalezienia ugiçé fx i zblizenia S przy II-gim stanie beIki. Ugiçcia znajdziemy tak, jak d1a belki prostej podpartej w .If i B, oraz obciqzonej w punktach CiD silami 0 wielkoci 1 . tg «, r6wnemi napiçciom w slupach. Co siç zag tyczy zblitenia Ô, to najdogodniej znaleié je przy pomocy twierdzenia Casligliano'a. Oznaczajè!c dia jasnogci przez S silç r6wn'l jednostce, znajJzkmy dIa energji potencjalnej rozciëtganych prçt6w lIE i FB, tudziez kanych slup6w i zginanej belki, odpo- wiednie wyratenia: 1 1  . T 1- --;- J--' ....- :r ---., P . , , A' Ii 'lt: ;/J Il 'l'f .x r '.  . c n / J P _ ;r.r:!.. E rIS b F !:-.r.  A  B .--' -' C ' '. hg. (' 'n -'" S%l SStglah 5 S'hll v. 3cos 2 aE.F. ' V s - F2 V 1 = 18 ----rI" Wyrazenie dIa V 3 lahvo otrzymaé przy pomocy wzoru dia ugiçcia belki, obci'l- tonej symetrycznie dwiema r6wnemi silami (ob.  97). R6.tniczkujc calkowil'l (!nergj V= V.+V s + Va wzglljdem 5 (cstkowo) i ktadc w otrzymanej pocho- dnej 5=1, znajdziemy szukane zblitenie: ô _ l + 2htg la + hll - 3 E.Flcos 8 (J. EIF 9 El' Majl!c linjç wplywowé1 dia napi'icÏa X, mozemy latwo skonstruowaé linjç wply- wow'l dIa momentu zginajqcego w dowolnym przekroju belki. Weimy pod uwagç przekr6j mn i ustawmy ciçzar P w odleglogci XI od prawej podpory (Iig. c). Na koniec belki .If bçdzie dzialaf, opr6cz reakcji pionowej Pt ' napiçcie prta .ifE, a zatem moment w przekroju mn bdzie siç skladaé z dwu CZljgci: z momentù' obliczonego, jak dIa' belki w dwu punktach podpartej i z momentu napiçda w rZljdn'l zaw miçdzy osi'l belki, a osi4 cigna w przekroju mn, otrzymamy: M _ PXIX _ Xy _ p ( xx. _ fxy ) :0:- 1 - 1 k . Rys. 299 cignie. Oznaczywsz'y przez Y . (202) Ta fQnnula, jak latwo sprawdzié, zachowuje watnot i dia grodkowej czç!tci belki, gdzie y ma stai q wartogé, r6wnq h. Pierwszy wyraz w nawiasie przedstawia rzçdne Iinji wplywowej Il C B, skonstruowanej jak dIa belki w obu kotlcach pod- partej. Drugi za wyraz przedstawia wplyw napiçcia X i mazna go otrzymaé, mnotc rzçdne poprzednio skonstruowanej linji wplywowej dia X przez rzçdni! y. Przez od£jmowanie otrzymamy rzçdne szukane; Jinji wptywowej. Na fig. (c) uwi- doczniono zilieskowaniem odpowiadaj'lcq powierzchni wplywOWq. 9 118. Zf\STOSOWI\NIE Zf\SI\DY WZl\jEMNOSCI PRZESUNIEC DO OBLICZENI1\ RRI\TOWNIC ST1\TYCZNIE NIEWYZNl\CZl1LNYCH Zasada wzajemnoci przesuniçé dostarcza w tym przypadku dogodnego sposobu do wyznaczenia zbytecznych nie- wiadomych przy dzialaniu obci'lten rucbomych. W szczeg6lnie prosty spos6b rozwil!:tuj'l siç zadania, "W k.t6rych mamy do czynienia tylko z jednq wielkocii! statycznie niewyznaczalnq. Rozpatrzymy zosobna przypadek, kiedy zbytecznq niewia- Kun wytr.ymalosci malerjeM.. 14 
doD:Ul jest reakcja stalej podpory, i przypadek, w kt6rym jest ni'l napiçcie zbdnego prta. Jako pierwszy przyklad we- tmiemy luk kratowy dwuprzegubowy (rys. 300), obci'!tony silami pionowemi. Skladowe poziome reakcyj w przegu- bach .II i B bd,! lN tych wanmkach r6wne (na mocy warunku rzut6w sil wewntrznych). Razdé! z nich nazywamy "parciem poziomem", Iub "rozporem'" tuku. Ich wielkoé X wypadnie przyj'lé za zbyteczn'l niewiadom,!. Jeteli np. zalo- tymy, ie ruchome obciqzenie przenosi si tylko na wçzly pasu g6rnego, to dia konstrukcji linji wplywowej trzeba jednostkç obciq:tenia umieszczaé kolejno na katdym z g6rnych wçzl6w, a wyznaczywszy dia kaidego takiego poloienia odpowiada- '!Cil wartogé parcia poziomego (rozporu), trzeba te wielkoci odmierzyé jako rzçdne W odpowiadajacych punktach dowolnej osi po- ziomej .II' B'. Linja lamana, l'!cz/1ca otrzymane w ten spos6b punkty, bçdzie szukan'l linj,! wplywowq. Poka:temy jak moina znaleté rzdne 8 10 8s, ..., 8 6 tej linji wplywowej przy pomocy zasady wzajemnooci przesuniçé. Umieémy jednostkç ciçtaru nad jednym z wzl6w (rys. 300, fig. a). Skladowe pionowe reakcji wypadajq w danym przypadku wido- cznie takie same, jak gdyby luk byl belkq prost na podporach .II i B; skladowe poziome oznaczylim:9 jUi przez X. Stan ukladu przy tym sposobie obci,!tenia przyjmiemy za I-szy. Stan lI-gi odpowiada obei,!ieniu przedstawio. nemu na fig. (b), gdy na danq kratownic dzilllaj,! w przegubach podporowych dwie sily o wieIkogei 1, znoszqce siç nawzajem. Ozna- czmy przez h :wywolane tem obeiqteniem zbli:tenie przegub6w podporowych, a przez 8a, 6., ..., 8 6 - pionowe przesunicia wzld'w II, IV, VI, VIIl, X. Motna je znaleté krel,!c plan przesuniçé WilIiot'a 1). Stosuj,!c zasadç IN%ajemnoci przesunié do obu powyzszych stan6w, znajdziemy: O X I. 5s Xh-1. 5 s = , a std =-=--"h' 210 lig.l;. Ry..300 Jednostka ciam, umieszczona w kt6rymkoIwiek z wçzl6w pasu g6mego, ywoluje wic parcie poziome, proporcjonalne wzgIdem pionow;go przesunicia tego wzla pod wplywem sil przedstawionycb na fig. (b). Skoro od prostej .II' B' na rzçdnych, odpowiadaj'icych g6mym wzlom, odetniemy :znalezione powyiej przesunicia i pol'iczymy otrzymane .punkty lini/! lamané!, to rzdne tej linji daj,! wieIkogé proporcjonaln,! wzglçdem parcia poziomego przy dowolnem poloieniu jedno- stki cizaru ruchomego. Wykreglona linja moie zatem sluiyé %11. linj wplywow,! dia parcia poziomego. Jeteli mamy kilka ciç:tar6w pionowych Pt. to mierzqc rzdne 5i. odpowiadajqce kaidemu z \ych ciç:tar6w, otrzymamy wartoé pareia pozio- mego (rozporu): :E Pi 8i X=-rz' p;zejdziemy teraz do kons\rukcji Iinji wplyVlowej dia sily wewnçtrznej (napicia) w prcie zbdnym. Weimiemy t samq kratownicç, co w poprzednim przykladzie, lecz jeden z przegub6w przyjmiemy za ruchomy, a za to pol,!czymy obydwa przeguby !!ciçgnem .lIB, kt6re widocznie bdzie zbdnym prtem kratownicy. Obecne zadanie r6:tni si od po- przl1dniego tyIko tem, te przeguby podporowe mogq siç przesunqé wzglçdem siebie w kierunku prostej .lIB. JeteIi L ozna- cza pierwotnq dlugé, F - pole przekroju, a X - napicie gciçgna, to odleglogé midzy przegubami zwiçkszy siç o wieIkogt ;. Za I-szy stan ukladu przyjmiemy obeiqienie jednostk,! sily w jednym z g6rnych wz16w i silami X, zastpujqcemi wplyw !!cigna. Za II.gi stan obierzemy dzilllanie na przeguby dwu sil, znoszqcych si Rawzajem, 0 wiel- kogci 1 (rys. 300, lig. b). Niech bçdzie h zbliieniem si przegub6w podporowych, II. 51' 5 s , ..., 55 - pionowemi przesu- niciami g6mych wzl6w II, IV, vr, VIU, X, wywolanemi drugim stanem obcié!tenia; natenczas wedlug zasady' wza- jemnosci przesunié otrzymamy: -1.XL -1.&.+X.h= EF . ZnBkiem minus opatrzono te wyrazy, w kt6rych sily i przesunicia majq przeciwne kierunki. Wielkogciq pareia poziomego (rozporu), odpowiadaj'lcego jednostce obciqienia, umieszczonej w wç11e II, bçdzie wiçc: X - 1.&s h+ l.L ' EF J) Spos6b WilJiot'a podaje np. kurs statyki wykr8lnej W. L. Rirpiczewa. 
211 Otrzymane wyratenie r6zni siç od parcia pozio:nego przy stalych przegubach [a bez sciçgna] tylko wieIkogciq mianownika, wobec czego skonstruowana poprzednio linja wplywowa nadaje si i do tego przypadku, jeteli tylko zmienimy sp61czynnik proporcjonalnogci. Zauwazymy jeszcze. ze nasze rozumowania nie uleglyby zmianie, gdybygmy za zbyteczni! niewiadomi! przyjli napiçcie jakiegokolwiek innego prla danej kratownicy. Jako przyklad ukladu z dwiema "zbytecznemi niewiadomemi" [dwukrotnie statycznie niewyznaczalnego] mozna wzi'lé ciqgl'l belk kratowq na czterech p'odporach (rys. 301). Niechaj obciqzenie ru chome przenosi si na dolne wzly kratownicy. Lewq podpor przyjmiemy za sta1'l. inne za za ruchome. Za zbyteczne niewiadome najdogodniej wziqé reakcje pod,p6r grodkowych. Dia konstrukcji linij wplywowych trzeba znaleié pionowe przesuniçcia dolnych wz16w przy obciqzeniach jednostkowych, uwidocznionych na Hg. (b) i (c). Dia wyznaczenia rzçdnych linji wplywowej, odpowill.daj'lcych dolnym wz1om Il, III, IV, V i VI, mozna si poslugiwlI.t wzorami (d) ( 116), otrzymanemi dia belek litych. Spos6b obliczenia uklad6w statycznie niewyznaczaInych, obmyIany przez Mohr'a 1), polega na zastosowaniu zasady prac przygotowanych. Niechaj uklad sprtysty bdzie w r6wnowadze poo dzialaniem uog6Inionych sil zewntrznych (P, 'r, H,... i niech oznaczajél T, U,... odpowiadajélce sily wewnçtrzne ukladu. Wyobrafmy sobie, te przy stalych wartosciach sil zewntrznych i we wntrznych doznaly poszczeg6lne punkty ukladu przesunié przygotowanych (t. j. przesuniçé eIe mentarnych, motliwych dia dan ego ukladu). Oznaczmy przez ô q:>, ô '0/, ô,..., tudziet przez 0 t,ou, h. zmiany sp61rzdnych sH zewntrznych i wewnçtrznych, odpowiadajce tym przesuniciom, naten czas podstawowe r6wnanie r6wnowagi (wz. 189) przedstawi si w postaci: <1) ô cp  W ô '¥ + (:-) ô  + ... + T l5t + U 0 U + . .. = 9 . (203) T 0 r6wnanie bçdzie siç sprawdzaé dia wszelkich przesuniçé mozliwych. Obierajë1c dIa ô q:>,... à u, . . . kolejno rozmaÏte wartosci, otrzymamy coraz nowe r6wnania r6wnowagi i nasze zadanie polega na te m, aby wybraé z nich r6wnania najdogodniejsze do wyznaczenia niewiado- mych. DIa wikszej jasnosci zaczniemy od szczeg6Inego przypadku i rozpa- trzymy uklady prçt6w (kratownice) z idealnemi przegubami w wzlach. Jezeli przyjmiemy, te sily zewntrzne dzialajq na wzly, to prty bçd naraZone wylqcznie na rozciélganie albo ciskanie, a dzialanie kazdego prçta na wzly, kt6re on lqczy, motna zastqpié dwiema silami r6wnemi i wprost przeciwnemi. Rys. (302) przedstawia prçt fi. B, rozCÎélgany napiciem S. Jego dzialanie na przeguby JI i B mozna zastqpié silami S, skierowanemi od wçzl6w. Przy- pusémy, te po przesuniçciu zajly wzly fI i B polozenie Ii' i B'. Sily S wykonujél przytem pracç - S ô 1, przyczem 01 oznacza wydluzenie prçta. T 0 wyrazenie pozostaje widocznie bez zmiany, jezeli prçt jest sciskany, wtedy bowiem zmieniajél si znaki obu wieIkoscÏ S i 01. Stosownie do tego rnozna dIa ideaInych kra townic, obciqtonych tyIko w wçzlach napisaé r6w. (203) w postaci: wôcp + Wô'¥ + eô +... = 'LSôl przyczem sumowanie odnosi siç do wszystkich prçt6w ukladu. Zastosujrny otrzyrnane r6wnanie najpierw do uldadu statycznie wyznaczalnego. Skoro w takim ukladzie usuniemy jeden prçt, to uklad zamieni siç na mechanizm ruchomy; wçzly, rnidzy kt6- rerni 6w prçt siç znajdowal, mozemy zblityé lub oddalié od siebie j zamiast niego wstawié prçt o innej dlugoscÏ. Z tego wnosirny, ze przyrosty ô 1, kt6rych udzielamy dlugoscÏom poszczeg6Inych prçt6w, aby otrzymaé przygotowane odksztalcenie ukladu, Sq w przypadku kratownic statycznie A', {l A x:'" <'"\.S \\ "' 1 ",' \.. ' , " '\', 6." ".. \. ,,-. , \ \ , ' .' .,, \."B B Rys. 302 fi,g c.1 A/\/1/\(YY'v 1 Il! l'ig, ô. r. m /y\/\(V\ 1 fiS, Co : IVV\/\(V\ Rys.301  118. METOD1\ MOHR'1\ . (204) 1) O. Mohr. ..Beitrll.g zur Theorie der Bogenlachwerkstrâ.ger" i "Beitrag zur-rheorie des Fachwerks". Zeitschr. 1. fuch. u. Ing.-wesen z lat 1874, 1875 i 1885. 14* 
212 wyznaczalnych zupelnie dowolnemi wielkosciami nieskoiÎczenie malemi. Mozemy przyjqé wydtu- zenia wszystkich prt6w, z wyjqtkiem jednego, r6wne zeru. W takim razie r6w. (204) bdzie za- wieraé tylko jedno niewiadome napicie, kt6re przedstawimy wyrazeniem: S- cI)orp+Wo'lr+f:) ô..'J+... - - ---- Licznik przedstawia tutaj pracç, wykonanq przez sily zewnçtrzne na przesuniçciach odpowiadaj(!- cych wydluzeniu rozpatrywanego prçta. W kursach statyki wykreslnej wyklada siç 0 najprostszych sposobach obliczenia tej pracy. Tutaj nie bdziemy siç zatrzymywaé nad tem i przejdziemy do uldad6w statycznie niewyznaczalnych. Niechaj zatem dana kratownica, opr6cz prçtôw koniecznych, zabezpieczajqcych jej geometrycznq niezmiennosé, posiada jeszcze prçty "zbdne". 1\zeby taki prçt dal siç wstawié miçdzy dwoma odpowiadaj(!cemi wçzlami, powinna jego dlugosé odpowiadaé do- kladnie wzajemnej odleglosci tych wçzl6w. Jezeli danym dlugosciom prçt6w koniecznych udzielimy jakichkolwiek oznaczonych przyrostôw, to przez to okreslimy zupelnie przesuniçcia wszystkich wçzl6w ukladu i zmiany dlugosci prçtôw zbçdnych. Z tego powodu w ukladach statycznie niewy- znaczalnych nie mo:iemy dysponowaé dowoInie wydluzeniami prtôw, Iecz musimy dobieraé wieI- kosci 01 tak, aby uczynié zadosé pewnym czysto geometrycznym warunkom. Poslugujqc siç spo- sobem Mohr'a, rozwiqzujemy to geometryczne zadanie przez porôwnanie dwôch stan6w ukladu, podobnie jak przy zastosowaniu zasady wzajemnosci przesuniçé i obliczamy ka:idym razem praq ukladu napiçé, odpowiadajqcych jednemu stanowi na przesuniçciach stanu drugiego. DIa objasnie- nia toku rachunku rozpatrzymy najprostsze zadanie, gdy uklad ma tylko jeden prçt zbçdny. Nie- chaj X oznacza napiçcie w tym prçcie. Usuwajqc zbyteczny prçt i zastçpuj(!C jego dzialanie na resztç ukladu silami X, otrzymujemy uklad statycznie wyznaczalny, na ktôry oprôcz danych obcii!zen dzialaji! nieznane na razie sily X. Ten stan nazwiemy I-szym. Odpowiadajqce mu napiç- cia w prçtach skladajq siç z dw6ch czçsci: z napiçé wywolanych oficii!zeniami danemi i z napiçé powstalych wskutek dzialania dwu wprost przeciwnych sil X. Rreslimy wiçc najpierw plan Cre- mona'y dIa naszego ukladu przy zalozeniu, ze dzialajq tyIko obcii!zenia dane i otrzymujemy na- piçcia Si.. Nastçpnie usuwamy wszystkie obciqzenia, zamiast sil X bierzemy sily rôwne 1 i kre- s]qC drugi plan Cremona'y znaidujemy napiçcia Si 1 . Wôwczas napiçcie i-tego prçta przy jedno- .. czesnem dzialaniu danych obciqzen i sH X przedstawi formula: Si = Sia + $i 1 X. Odpowiadajqcem wydluzeniem prçta bçdzie: 11 [ . _ (Si o + Si 1 X) Ii u 1 - EPi . Wydluzenie prçta zbçdnego 0 dlugosci 1 i napiçciu X jest widocznie r6wne :: . Jako stan I1-gi przyjmiemy taki, w kt6rym usuniçto dane obciqzenia, a sily X zastqpiono dwiema wprost przeciw- nemi silami 0 wielkoSci 1. Odpowiadajqce napiçcia w prçtach oznaczylismy juz przez Si 1 . Praca przygotowana sH II-go stanu bçdzie rôwna zeru, poniewaz dIa kaZdego wzla zosobna zachodzi r6wnowaga sil dzialajqcych na ten wçzel. Jezeli wezmiemy za przesuniçcia przygotowane te rze- czywiste przesuniçcia, kt6re odpowiadajq I-mu stanowi ukladu, to otrzymamy rôwnanie pracy: _ 1 Xl _ 'Ç' S i (Sin + Si 1 X) Ii - 0 . E F . f-J 1 _ - . (205) 1=1,2,3,... EPi Pierwszy wyraz przedstawia pracç jednostki sily w II-gim stanie na przesuniçciu, odpowiadaJ(!cem wydluzeniu zbçdnego prçta w I-szym stanie. Sumowanie w drugim wyrazie r6wnania (205) odnosi siç do wszystkich koniecznych prçt6w ukladu. DIa zbytecznej niewiadomej X znajdziemy z (205) wyrazenie: SiS i 1. '5' 0 1 1  EPi X=-  (Si 1 )2li + . (206) EPi EF 
213 Jezeli przyjmiemy sp6lczynnik sprzystosci materjalu staly dIa wszystkich prt6w, to wz6r (206) stanie si identycznym z wzorem (e) w  114, wyprowadzonym przy pomocy zasady najmniej- szej pracy. Cale nasze rozumowanie da si zastosowaé i w tym przypadku, kiedy wieIkoci statycznie niewyznaczaIn jest reakcja podporowa. Przytem zajdzie tylko ta roznica, ze przesuniçcie, odpo- wiadajêlce tej reakcji, jest zerem. Dlatego zniknie pierwszy wyraz w r6w. (205), a wyrazenie dIa zbytecznej niewiadomej przybierze postaé: ,- Soi S1 ' l,  EF, X=- (S.i)'/, . (207) ,- EF. zgodnêl zupelnie z formul,! (c) w  114. Jezeli uklad zawiera wicej zbytecznych niewiadomych (wielkosci statycznie niewyznaczaI- nych), to zastçpujqC je odpowiadaji}cemi silami X, Y, Z,... otrzymamy uklad sil statycznie wyzna- czaIny. Napicia w prtach niezbnych wyraz si wzorami 0 postaci: Si = Soi + S.' X + S2 i y + S,/ Z +... T en stan obierzemy za I-szy. Za II-gi stan uwazaé biemy tald, w kt6rym usunito wszelkie sHy zewntrzne i zbyteczne niewiadome, a zamiast jednego z pr!6w zbçdnych umieszczono w 00- powiednich wçzlach dwie sify wprost przeciwne r6wne 1. Razc napiçciom II-go stanu wykonywaé prac na przesuniçciach, OOpowiadajqcych stanowi I-mu, otrzymamy koIejno r6wnania: _ 1 Xix _" S.' (So' + SI' X + S2 ' y + S3 iZ + ...)l i _ 0 1 'E  E - _ 1 Y/y -> S2i(Soi+St'X+S2iY+SSiZ+...)li = 0 1 . EF y  E . (208) [W tych r6wnaniach odpowiadaj wskazniki x, y,... przy dlugosciach 1 i polach przekroju poprze- cznego F pr\)t6w, napiciom X, Y, Z,... w tychze prtach]. Znalezione r6wnania sc! linjowe wzgI- dem niewiadomych X, Y, Z,..., a ich liczba r6wna si liczbie tych niewiadomych. }  120. Z1\STOSOW1\NIE SPOSOBU MOHR'1\ DO OBLICZENI1\ RR1\'[OWNIC STRTYCZNIE NIEWYZN1\CZ1\LNYCH Og6lny tok rachunku sposobem Mohr'a, wylozony w poprzednim paragralie, obia!!nimf teraz przykladami szczeg6- lowemi. Jako pierwszy przyklad weimiemy kwadratowij, ram A B CD z dwiema przek'ltnemi i obliczymy napicia w pr- tach powstale wskutek dzialania sily poziomej H (rys. 303). Jednij, z podp6r przyjmiemy za stali!> a drugij, za ruchomi}. Uldad okazuje si statycznie wyznaczalnym zewntrznie (1. j. ze wzgIdu na reakcje podpor(twe), a nie- _DM?' . '.  Ai4do ; r;.a.. c AD  /,,:-;. b Rys. 303 wyznaczalnym wewnçtrznie (t. j. ze wzgldu na napicia w prtach). Cztery wzly sC! poliJ,czone 6-u prtamï. a zatem jeden prçt jest zbdny. Jako taki przyjmiemy przekqtnq AC i oznaczymy przez X odpowiadajqce napicie. Rzeczywisty stan ukladu przedstawiony na lig. (a) przyjmiemy za stan I-szy; I1-gi stan uwidoczniony na fig. (b) olrzymujemy, usuwajqc zbçdny pri i wstawiajqc zamiast niego dwie sily wprost przeciwne. rowne 1. DIa wyznaczenia X uzyjemy wzoru (206). WielkoS:ci So" sl, Sl i Soi Ii, (Slip 'i' wchodz'lce Yi ten wz6r, zestawiono dia wikszej wygody W osobnij, tablicç (str.214). Pola przekroj6w poprzecznych przyjt!> dia uproszczenia za r6wne. Mamy tcdy:  Sl i Soi I, = - aH (2 + fi) , :::s (Sl,)2 l, = a (2 + fi). Wstawiajl1C' io we wz6r (206), znajdujemy: H (3 + 2 Y 2 ) X= 4+2V2 . W ten spos6b sprowadza si caly rachunek do rozwiqzania dwu bardzo prostych zada6 siatyki, t. j. do wyznaczenia napié Soi i Sl i w ukladzie statycznie wyznaczalnym, co si! wykonywa najproeiej, krl'lc odpowiadaj'ice plany sil Cremona'y. 
214 TfiBLIC1\ do rys. 303  1 Llczba porzqdkowa prta Dlugoé 1 50 SI 5 0 5 1 1 SI sI 1 1 aH a 1 a H - -,12 - -,12 '2' -- - - - _1__- ------ - --- -1 1 1 aH a 2 a H - }'2 - } 2 - ---- - - --- -- - 1 ] 0 a 3 1 a 0 - -,12 '2' --- ---- -- - - -- - - ---- ---I 1 aH a a H - -v-2 - V2 '2' r- - - - -- - ---- - 5 1 aV2 -HV2 + ] -2aH aY2 1 1 --, 6 1 afi Zastosujemy teraz spos6b Mohr'a do wyznaczenia zbytecznej reakcji podporowej luku kratowego dwuprzegubowego, przedstawionego na rys. (300). Tutaj pod wplywem obciqie6 pionowych powstanq nietylko reakcje pionowe, Iecz takie po- ziome. ?ierwsze latwo wyznaczyé z warunku moment6w sil zewntrznych, tak samo, jak dia belki prostej 0 rozpil:oci RB. 0 drugich zag wypowiadajq warunki r6wnowagi tylko tOI ie sq r6wne i wprost przeci1!one. Ich wartoé X znajdziemy przy pomocy sposobu Mohr'a. Usuwamy zbçdne ustalenie, zapobiegajqce rozsuniciu si podp6r luku, a jego dzialanie za- stwujemy silami X. T en stan uldadu nazwiemy I-szym. Jako drugi stan przyjmiemy taki, w kt6rym niema sil zewnçl:rznych, a zamiast si! X .mamy dwie wprost przeciwne sily r6wne 1 (Iig. b). Poniewai wkutek usunicia zbdnego ustalenia stal si\} uklad statycznie wyznaczalnym, wic przy pomocy dw6ch pJan6w Cremona'y mozemy znale:fé napiçcia 50', odpowia- daj'lce danym obClqteniom, tudziet napicia 5;.', w}woJane w prçtach ukladu silami, przedstawionemi na lig. (b). Majqc te wietkoci, zestawimy nastpujqcq tablir, w kt6rej podano takze wymiary prçt6w i wielkoci napiçé, obJiczQne przy zalo- teniu, te we wszystkich g6rnych wçzlach opr6cz skrajnych dziala citar 1 t, a w skrajnych ciiar 0,5 t. Tl\BLICl\ do rys. 300 1 L. p. 1 lem Fem! 50 kg SI 505 1 1 1 S1 s1 prçta E""F E""F 1 1 -3 1 -6 1 , 900 115 -4000 +0,59 - 9,25 . 10 1,360 . 10 2 630 118 -3000 +0,50 - 4,00 " 0,667 " 3 1 810 899 +3900 - 0,65 -1 ],45 1,900 1 .. .. -I 720 115 0 -1,]6 0 " 4,230 .. 5 + 730 899 -3800 +0,41 - 1,27 .. 0,895 " 6 610 118 -6200 + 1,00 -]6,00 2,580 " " 7 710 89,9 +3950 -0,64 -10,80 " 1,750 " 8 650 115 +3150 . - 1,60 -14,25 " 1,250 " 9 1 600 89,9 -2750 +0,30 - 2,15 " 0,300 1 " 10 600 118 -8600 + 1,43 -31.20 5,200 1 " ., 11 750 89,9 +3200 -0,55 - 1,31 1,260 ., ., 12 620 115 +6200 -2,05 -34,30 11,300 1 " " 13 530 89,9 1 -1150 +0,03 - 0,10 0,027 1 " " .. 14 600 118 -9100 + 1,60 -39,40 6,500 1 " " 15 1 710 89,9 + 1400 - 0.23 - 1,38 0,226 j " " 16 600 115 T8600 -2.43 -54,50 1 .. 15,400 " 17 500 89,9 - 250 -0,14 + 0,05 6,028 .. " Wstawiaj,!c dane z tej tablicy we wz. (207), znajdziemy: -3 X = 243,9. 10 -6 - 4000 kg. 60.81 . 10 
215 9 121. Z1\STOSOW1\NIE SPOSOBU MOHR'l\ DO WYZN1\CZENIl\ PRZESUNII:;é Skoro wyznaczymy napicia w prtach, to mo:temy obliczy odpowiadajqce wartoci l\ 1 i daisze badanie odksztal- cenia kratownicy sprowadza si do zadania czysto geomelrycznego: z danych zmian dlugoci prt6w znale:ft przesuniçcia wzl6w. To zadanie rozwiqzuje Mohr przy pomocy zasady prac przygotowanych. Podobnie jak przy szukaniu zbytecznych niewiadomych, trzeba tutaj za ka:idym razem por6wnywaé dwa slany ukladu. Za I-szy przyjmujemy stan rzeczYl!1isty, dia kt6rego szukamy przesuniçé. DIli. otrzymania II-go stanu usuwamy wszystkie dane obciq:tenia i zhyteczne niewiadome, jeZeli uldad jest statycznie niewyznaczalny, i dzialamy na uklad uog6Inionq sÏlq r6wn'l 1, odpowiadajélcq szukanemu prze- suniçciu. Przyr6wnawszy do zera prac si\ II.go stanu na przesuniciach, odpowiadajqcych slanowi I-mu, olrzymamy r6wnanie dia wyznaczenia szukanej wieikogci. Skoro przez x oznaczymy szukane przesunicie, przez & Ii wyd\U:ienia prç- t6w, odpowiadajqce I-mu stanowi, a przez Si napicia w prtach przy stanie II-gim, natenczas r6wnaniem dia znaie- zienia x bçdzie: 1 _ '" S . " 1 - - 0 (209) .X "" lU 1- . . Zastosujemy 10 do przykladu przedstawionego na rys. (304). Belka kratowa statyczde wyznaczalna podlega dzialaniu obci'l:ieti. pionowych 'Ill wzlach pasu dolnego. Wymiary prt6w i napicia Si zestawiono w tablicy umieszczonej ponitej. Dajmy na to, ie chodzi 0 pionowe ugiçcie rodkowego wzla A w pasie dolnym. SiI'l, odpowiadaj,!cq temu przesuniçciu, bdzie sila pionowa, dzialaj,!ca na wçzel A, wobec czego jako II-gi stan ukladu trzeba przyjqé obei,!- ienie, przedstawione na lig. (b). Napiçcia Si dia tego stanu, jakotei wartœci iloczyn6w: Solli ESi8Ii-Si- Fi podaje r6wniei tablica. (Jako wartoé sp6lczynnika sprçiystogci Wstawiajqc dane z lej tablicy w r6w. (209), znajdziemy: 822 x = 2: Si &Ii= 2000 =  0,4] cm. E przyjlo lolaj 2. lOS kR/cm 2 ).   If 11 A ;In"'" "n 11. ;/9  . Ry.. 3C4 W podobny spos6b moina znaleié przesunicia 'Ill przypadku ukladu statycznie niewyznaczalnego. Usuwamy zbçdne ustalenia i zbçdne prty, a ich dzialanie na ukIad zastçpujemy odpowiadajqcemi silami, znalezionemi jednym z powyiej wskazanych sposob6w. Ti! drogi! zamienia si uklad na statycznie wyznaczalny i przy obliczeniu przesunié mamy do czynienia tylko z prtami niezbçdnemi. TfiBLICl\ do rys. 304 1 1 , 1 L. p., Ii (cm) Fi ( cm) 1 Soi (t) 1 Si (t) ESi &Ii pra 1 1 1 1 500 1 30 13,75 - 0,625 j 143 1 - -1- 300 1 15 , 8,25 + 0,375 1 62 2 ' 1 -r I 400 1 10 T 8,00 0 i 0 4 300 1 15 , 8,25 , 0,375 62 -r -r 5 500 10 + 3.75 + 0,625 117 6 500 20 - 10,50 - 0,750 24 . 7 500 10 + 6,25 + 0,625 195 - 8 300 15 + 6.75 + 0,375 51 9 400 ! 10 + 4,00 1 0 0 - 1 10 500 1 30 - 11,25 1 - 0,625 117 11 300 ]5 + 6,75 + 0,375 51 Pokazaligmy tedy, jak, przy utyciu sposobu Mohr'a, mOZna obliczyé przesunicie jakiegokolwiek wzla kratownicy 'Ill danym kierunku. file przy obliczeniach wypada niekiedy wyznaczyé k'lty obrotu poszczeg6lnych prçt6w, to zn6w zna- le:fé zmian kqt6w miçdzy prtami. Te zadania mo:tna rozwiqza bez trudnoci, obrawszy 111 slo- sowny spos6b sily, odpowiadajqce II-mu stanowi ukladu. Skoro nam chodzi np. 0 kqt obrolo prçta RB (rys. 305), to jako II-gi stan trzeba przyÏé!é obciqienie przedstawione na Eg. (b). Na k06ce prçta dzialaj'l tutaj sily R prostopadle do jego osi i tworZilce parç 0 mome.ncie RI = 1. A C F' A R C  Przy obrocie prta AB 0 kqt & tp wykona ta para prac 1. &!p. Jeieli przez Soi oznaczymy napicia wywolane rzeczy;wistem obcii!zeniem kratownicy, a przez Si napicia w I1-gim stanie uldadu, to zasada prac przygotowanych da nam r6wnanie: Rya. 305 SOi 1; 1.&!p--S; = 0, EFi 
216 z kt6rego motna znalezf szukany kilt obrotu prta 1fB. Skoro chcemy znaleté zmianç kqta a miçdzy prtami IfB i BC, to jako II-gi stan nale:iy przyj'l obci'ltenie dwiema parami, przedstawione na rys. (306), przyczem sily R i Rt trzeba obrac5 tak, aby  A  { R. R/O .. RI=Rt h =1. Zmian kqta a znajdziemy z r6wnania: Rys. 31'6 So' Ii 1.0((--S, = O. EFi  122. Z1\STOSOW1\NIE SPOSOBU MOHR'R DO B1\D1\NI1\ ST1\TYCZNIE NIEWYZNR- CZ1\LNYCH PRZYPRDRÔW ZGIECI1\ BELER W odr6:tnieniu od zadati poprzednich mamy tutaj do czynienia z nieskoticzonq iloiq sp61rzçdnych. poniewai ugiçciu w katdym przekroju belki moina udzielié dowolnego przyro:>tu , byleby uczynié zadogé warunkowi ci'lglci. Przy obiorze sp6lrzdnych takiego ukladu postqpimy w ten spos6b: Szeregiem przekroj6w poprzecznych dzielimy be]kç na ele- enty d x. Energja zgiçcia takiego elementu jest zupelnie okreona odpowiadajqcq wielkogci'l momentu zginajqcego M (:z: pominiciem IIIp1ywU nll.prçiu'i cinajqcy(h, zakzny(h od sil poprzeczny(h). Jako sp61rzdna dia tego momentu bçd:z:ie sluzyé kélt wzgldnego obrotu dwu niesko6czenie bliskich przekroj6w: 8 _ M dx cp- El . Tak samo, jak przy badaniu odksztalcenia kratownic, wypadnie nam por6wna dwa stany uk'adu. Jako I-szy stan przyj- miemy rzeczywisty stan ukladu, kiedy opr6cz danych sil zewntrznych dzialajq na uklad takte reakcje statycznie niewy- znaczalne X, Y, Z, ..., zastpujqce ustalenia zbdne. Stan II-gi otrzymamy, usuwajqc ws:z:ystkie sily zewnçtrzne oraz zbyteczne niewiadome, i dzialaji!c zarniast jednej z tych niewiadomych sHi! r6wnq 1. Przyr6wnywujqc do zera pracç sH II go stanu na przesuniçciach stanu I-go, otrzymamy potrzebne nam r6wnanie. Oznaczywszy przez Mt moment zginaj'lcy przy II-gim stanie, a przez x przesuniçcie [-go stanu, odpowiadajqce szukanej zbytecznej niewiadomej X, napiszemy r6wnanie r6wnowagi w postaci: 1.x-  x MI =0 . (210) Zastosujmy to do przypadku belki jednym koticem utwierdzonej, a drugim podpartej, zginanej obciq- tcniem r6wnomiernie rozlotonem qkglcm (rys. 307). Za zbyteczn4 niewiadomq przyjmiemy reakcjç prawej pod- pory X. Momentem zginajélcym przekroju mn bçdzie przy I-szym stanie: x' M=Xx-qT' Tente moment w II-gim stanie r6wna siç: Mt = lx. Wielkogé X znajdziemy przeto z r6wnania : il (xx-q 2 ) xd.r:=O. Pierwszy wyraz w r6w. (210) :z:nika w naszym przypadku. albowiem pod- pora B nie doznaje przesunié w kierunku reakcji X. Wykonll.wszy calko- wanie dojdziemy do znanej jut wartci X. FiS. à. ID X [.-... .--î B n J a1    t,,'"; /,1 fi b. Rys. 307  123. 0 N1\PREZENI1\CH PIERWOTNYCH W URLl\D1\CH STl\TYCZNIE NIEWYZN1\CZ1\LNYCH Zauwazylismy juz pierwej, .te w ukladach statycznie wyznaczalnych [elementarna] zmiana dlugosci jakiegokolwiek prta, lub polozenia punktôw podparcia nie wywoluje naprçzen dodatko- wych. W odmiennych warunkach znajdujé! siç uklady, majé!ce nzbçdne prçty", lub "zbdne ustalenia". czyIi uklady statycznie niewyznaczalne. Geometryczne rozmiary ukladu Si! zupelnie okreslone prç- tami i ustaleniami "niezbdnemi", azeby wic jakikolwiek prt dodatkowy nie wywolal nowych napiçé w ukladzie, musi dtugosé tego prçta byé dokladnie rôwnC! odleglosci midzy odpowiadaji!- cemi wzlami. Podobniez musi mieé dodatkowa podpora scisle okreslone polozenie. Objasnimy to jeszcze na przykladach. 
Uklad JI B CD (rys. 308) posiada jeden prt zbyteczny, a mianowicie przeké!tnq B D. Jezeli dlugosé tej przek(!tnej nie odpowiada odleglosci midzy wzlami B i D, to dia wstawienia jej na miejsce wypadnie j(! nieco scisn(!é lub rozci(!gn(!é. Wstawiwszy przek(!tn(! w napitym stanie, wy- wolamy oczywiscie napicia i w pozostalych prtach ukladu. Te napicia nie majq nie wsp61nego z napiciami, wywolanemi w prtach przez sily zewntrzne i bdq zalezne tylko od tego, 0 He pierwotna dlugosé przeki}tnej B D r6zni si od odle gloscÏ midzy wzlami B i D. Te napicia bdq zachodzié i w6wczas, gdy zaane sily zewntrzne na uklad nie dzialaj(!. Jako drugi przyklad weimiemy belk cii}gli} dwuprzslowi} (rys. 309). Srodkowa podpora okazuje si zbnq i skoro ji} umiescimy wyzej lub nizej od prostej JI C, l(!cz(!cej podpory skrajne, to przez to wywolamy w belce naprzenia dodatkowe niezalezne od sil zewntrznych, na belk dzialaj(!cych. Pokazemy teraz na szczeg610wych przykladach, jak przy pomocy wyprowadzonych twierdzen og6lnych mozna wyznaczyé dodatkowe napicia (wzglçdnie wywolane niemi naprzenia), uwarun- e tkowane niedokladnosciami w polozeniu podpôr, lub w dlugosciach "zbdnych prçt6w". Te zadania majq znaczenie praktyczne takze  dlatego, poniewaz niekiedy odstpuje siç rozIDySlnie od geome- trycznych wymiarôw czçsci skladowych konstrukcji, aby wy- wolaé pewne naprzenia pierwotne, ktôre potem sumuji} si z n(!przeniami wskutek sil zewntrznych. Czasami udaje siç tq drogq osiqgnqé korzystniejszy rozklad naprzen w ukladzie. Wezmy np. luk dwuprzegubowy (rys. 310). Obie podpory majij stale przeguby, jedno zatem ustalenie okazuje siç zbytecznem, a mianowicie to, kt6re zapobiega zmianie <><Ueglosci koncowych wçzl6w .II i B. Jezeli odstçp midzy temi wzlàmi jest dokladnie r6wny odleglosci podp6r, to mozna kratownicç ustawié swobodnie na podporach, a w ukladzie nie powstanq zadne naprçzenia POcz(!tkowe. Przyjmijmy teraz, ze odstp midzy wzlami .II i B jest wiçkszy od odleglosci pod- por 0 mal(! wielkosé B. 1\zeby kratownic wstawié na miejsce, musimy zblizyé do siebie wzly .II i B 0 wielkosé 5, dzialajé!'C . na nie silami X. Po wstawieniu kratownicy na miejsce, po wstanq przeto w prtach napicia, odpowiadaji}ce silom X. Dia znalezienia X najdogodniej zastosowaé twier,dzenie Castigliano'a. Oznaczmy przez S 1 napicia, jakieby powstaly w prtach na- szej kratownicy, gdyby zamiast sil X dzialaly sily rôwne 1. (La.two je znaleié kresl(!c plan sil Cremona'y). Wtedy przy dzialaniu sil X powstanq napicia SI J X. Energjq potencjalm ukladu bzie ô '" (S 1 i)' Ii EPi Podobniez mozna znalezé napiçcie w belce kratowej cÏ(!glej, wywolane niejednakowq wysokosci(! podpôr. Weimy teraz przypadek, kiedy dlugosé jakiegokolwiek prta ulrladu statycznie niewyznaczalnego nie odpowiada odleglosci miçdzy wçzlami. Dajmy na to, ze pt JI C (rys. 311) jest kr6tszy od odstpu midzy wzlami JI i C o wieIkosé B. DIa wstawienia tego prta trzeba bdzie rozcÏij- A  B  Rys. 3(,9 V y (S1 i )2 X' Li =  2EF i ' a na podstawie twierdzenia Castigliano'a otrzymamy: j) V ,(Sli)' X Ii â X =  E Fi = 5, skijd X = :fi fiS â. Rys. 311 217 lx! Rys_ 3œ fis.a. . --.-.... L ----' , Rys. 310 . (211 ) 
218 gn4 é go 0 1) i potem w takim napiçtym stanie przymocowaé go do wzl6w JI i C. T aki prt bdzie oczywicie wywieral na wzly dzialanie, kt6re mozemy zastpié si!ami X. Do ich obliczenia mo- zemy utyé twierdzenia Castigliano'a. Nieeh bçd q SI i X napiciami w prçtach kratownicy, po- wstalemi wskutek sil X, natenezas energja potencjalna ukladu: ( s i ) ' X'/. 1- il V (S i)' Ii V y. l , t 1 X y 1 1 = -- 2 E Fi ,a za em il X = ... E Fi okresla zblizenie wzl6w JI i C pod wplywem sH X. Energj rozpatrywanego prta JI C (Hg. b) bçdzie: X I I il V Xl V .. Ik  2 2 = 2 EF ' a WIC Wle ose -ax = EF przedstawi nam jego wydluzenie pod dzialaniem si! X. lest rzeezêl jasn, dodane do wydluzenia prçta Il e, musi daé wieIkoé o. Stêld rôwnanie: (SI i)1 l, 1 X  - EFi + X EF = ô, z kt6rego obliezymy: X = ze zblizenie wzl6w JI i C, o 1 (Sli)ll i EF +  EFi (212) 9 124. N1\PREZENI1\ TERMICZNE W URLF\D1\CH STI\TYCZNIE NIEWYZN1\CZ1\LNYCH W kratownicy statyeznie wyznaezalnej nie powstanêl dodatkowe naprçzenia przy r6wnomiernej zmianie temperatury jakichkoIwiek prt6w ukladu, a tembardziej przy takiejze zmianie temperatury ealego uldadu, poniewaz zmiany dlugosci oddzieInych eIement6w Sq od siebie niezaIezne. Inaezej ma siç rzecz u kratownic statyeznie niewyznaezaInyeh. T utaj zmiany dlugosci element6w nie mog byé dowolne, wobec ezego podwyzszenie lub obnizenie temperatury wywoiuje zwykIe podobny skutek, jak bidy w dlugosci prt6w, lub w potozeniu podp6r. Naprzenia wywoiane zmianq tem- peratury, czyli na p r  zen i a ter mie z n e, mogq byé niekiedy bardzo znaezne i przy obliczeniach trzeba je doiqezyé do naprzen powstaiych wskutek danyeh obciqzen. Obliczenia naprzen termi- eznyeh mozna dokonaé przy pomoey og6Inych twierdzen dowiedzionyeh poprzednio. Tok rachunku objasnimy na przyldadaeh. Wezmy iuk dwuprzegubowy, przedstawiony na rys (310). Skoro temperatura wszystkich prç- tôw podniesie si 0 tO, to przy swobodnem wydluzeniu kazdy z prt6w zwikszylby SWq dlugosé o a 1 t, przyczem a oznacza sp6lczynnik wydluzenia termicznego, a 1 dlugosé prta. Pierwotna rozpiçtosé luku L zwiçkszylaby siç 0 dlugosé ô = aL t. Wskutek staloscÏ przegubôw podporowyeh pojawi q siç reakeje X, przeszkadzajqce zwiçkszeniu rozpiçtosci. Ich wielkosé znajdziemy oezywicie z warunku, ze wywolane niemi skr6cenie rozpiç- tosci znosi siç z powiçkszeniem ô wskutek podwyzszenia temperatury. DIa wyznaezenia X mozna zatem zastosowaé wz6r (211) z poprzedniego paragrafu. Podstawiajêlc zamiast ô powYZSZq wartoé otrzymamy: . aL t X = -- (S1 i )'/ i . (213) 2--- EF i Podobniez mozna utyé wzoru (212) z poprzedniego paragrafu do okreslenia naprçzen, jakie po- wstajq wskutek podwyzszenia temperatury jakiegokoIwiek jednego prçta. Podwyzszenie temperatury pewnego prçta jest bowiem rôwnoznaczne z tem, ze dlugosé prçta jest wiçksz q od odleglosci miç- dzy odpowiadajqcemi wçzlami 0 wielkoé 0 = ait. W takim razie musi byé prçt uprzednio sci- sniçty i po wsiawieniu na miejsee bçdzie dqzyl do rozsuniçcia odpowiadajqcyeh wçz16w. Napicie ogrzanego prçta, jakie przytem powsiaje, znajdziemy na podstawie wzoru (l t 2), a mianowicie: a.1t X = - 1 (Sl ipf . (214) EF + EFi 
219 jezeli mamy do czynienia z podwyzszeniem temperatury calego szeregu prt6w w danym ukladzie, to najdogodniej poslu:iyé si sposobem Mohr'a. Wydiuzenie prt6w wskutek jednoczesnego dzialania obcizen i podwyzszenia temperatury przedstawi wz6r postaci: (SOi + Sl i X + S2 i y + S3 i Z + ...)I i " Ii = a 1ïti + E F, Ten stan uktadu bdziemy uwazaé za I-szy. Stan IIgi obieramy tak, jakesmy to czynili poprze- dnio, t. j. usuwamy wszystkie obciqzenia i zbyteczne niewiadome, a jednq z tych niewiadomych zastpujemi sHami r6wnemi 1. Przyr6wnywujqc do zera prac sH II-go stanu na przesuniciach, odpowiadajcych stanowi I-mu, otrzymamy dostateczn liczb r6wnaii do obliczenia zbytecznych niewiadomych. W przypadku ukladu z jednym prtem zbdnym, przybierze r6wnanie postaé: ( Xl ) ( s i + S iX -1 alt+- -Sli 0 1 +al;ti) = 0 EF i=I,2.3,.. EF i Sd mo:zna obliczyé X. . (215) ROZDZI1\L XV PRZYBLIZONY SPOSOB BF\Dl\NIl\ ZGICll\ PR6w 1) 9 125. OGOLNY Z1\RYS METODY Badanie zglcla prt6w, polegajqce na calkowaniu odpowiadajqcych r6wnan r6zniczkowych, nie przedstawia zadnych trudnosci, dop6ki da si stosowaé zasada superpozycji, albo w przypad- kach statycznie niewyznaczalnych, dop6ki liczba zbytecznych niewiadomych jest niewielka. 1\toli juz badanie jednoczesnego dzialania zginania ze sciskaniem lub rozcii}ganiem (9 112) prowadzi do zbyt zawilych wzor6w, nieprzydatnych do praktycznego zastosowania, a w tych przypadkach zgicia, gdzie mamy do czynienia z wikszq iloscÏi zbytecznych niewiadomych, wymaga obliczenie bardzo zmudnej, a niekiedy i wprost niewykonalnej pracy, polegajqcej na rozwiqzaniu uktadu wielu r6w- nan. W wielu wypadkach mozna rozwiqzanie takich zadan uproscié i otrzymaé wynik przyblizony z dostateczn dIa praktycznych zastosowan doktadnosci q , bez uciekania siç do calkowania odpowiadajqcych rownan. Metoda 0 przyblizona polega na zastosowaniu zasady prac przygotowa- nych; punkt wyjscia stanowi zatem r6w. (190). Wezmy pod uwag belk prosti}, obcii}zonq uktadem cizar6w pionowych Pi (rys.312). Zwaiywszy, ie praca kaidej z sH na dowolnem prze- suniciu przygotowanem jest r6wna Pi 6 Yi, przyczem 0 Yi ozna- cza przyrost ugicia pod sib Pi, mozemy r6w. (190) przedstawié w postaci: J! (:  \_-- -  """--- t f  _ , ' / .: w. ('--- :, i :-  ...-: £'2 -------.! 1 L- ., t:J -- , ----' : L ---- " ----- y .2 Pi Q y; - 0 V = 0 . i=1,2, 3, ... co wyrata, ze praca sU zewntrznych na jakiemkolwiek moiliwem odchyleniu zgiçtej osi belki od polozenia r6wnowagi r6wna si odpowiadaji}cemu przyrostowi energji potencjalnej. Poniewai pod- czas przesuniçé przygotowanych sity Pi zachowuji} state wartoSci, wiçc r6w. (216) da siç jeszcze przedstawié w postaci: . (216) Rys. 312 o (.2 Pi Yi - V) = 0 i=I.,1,3,._ . (211) Znaczy to, te przyrost wyrazenia ujtego w nawiasy przy jakimkolwiek mozliwem odchyleniu od potozenia r6wnowagi osiqga swojq warlosé kraiicowq, t. j. maximum albo minimum. T en wniosek 1) Obszerniej traktuje ti kwestjç praca autora: "Primienienje normalnych koordinat k' izsljedowanju izgiba stier:tniei i plastinok". Izw. Kijews. PoL InsL 1910 r. Ob. taMe "Ruts Tieorij Uprugosti", cz. Il, str. 50. 
220 dostarcza nam sposobu do znalezienia zgitej osi belki. Ze wszystkich mozliwych postaci trzeba wybraé tak q , kt6rej odpowiada kraiicowa wartosé ("extmum") wyrazenia: 2 PiYi - V::". V . (218) Ta postaé bdzie szukanq postaci q r6wnowagi osi belki. Dia okresienia postaci zginanego sprzy- stego prta potrzeba oczywiscie nieskoiiczonej Iiczby sp61rzdnych, poniewaz ugicie w kazdym punkcie jest wieIkosci q dowoInq. Mamy zatem do czynienia z ukladem 0 nieskoiiczonej liczbie stopni swobody, a szukanie kraiicowej wartosci wyrazenia (218) prowadzi do zadania z rachunku przemiennosci. Mo:iemy jednak:ie uproscié rozwiqzanie i znaIezé wyrazenie przybIi:ione dIa szuka nej postaci r6wnowagi drogq elementarnq, korzyslajqc z lej okoIicznosci, ze przyblizona postaé Iinji ugicia przy danych obciqzeniach i danych warunkach kraiicowych jesf znanq. Kladqc y = cp(x} mo:ina dobraé ksztalt funkcji cp (x) tak, aby uczynié iadosé warunkôm kraiicowym i aby okresIona ni q krzywa zbli:iala si do szukanej linji ugicia. Ostatniemu warunkowi mozna dogodzié obrawszy dia cp(x) wyra:ienie, zawierajqce kilka dowoinych parametr6w. Zmieniajqc wieIkosci tych 'parame- trow, otrzymamy rozmaite ksztalty krzywej. R:ieby znalezé postaé najbardziej zblizonq do rzeczy- wistej, obierzemy dIa dwoInych parametr6w takie wartosci, przy kt6rych wyrazenie (2 i 8) osiqga maximum albo minimum. Poniewaz teraz mamy do czynienia ze skoiiczonq liczb q zmiennych, wic zadanie sprowadza si do poszukiwania zwyklej wartosci kraiicowej. W tym celu trzeba tyIko utworzyé ppchodne wyra:ienia (218) wzgIdem kazdego z parametr6w i przyrôwnaé je do zera. Otrzymane r6wnania poslu:iq do wyznaczenia odpowiednich wartosci parametr6w. lm wikszq wezmiemy Iiczb parametr6w, tem bardziej zbIi:iy si nasza krzywa do szukanej, tem dokladniej szem bdzie rozwiqzanie przyblizone. Przy rozpatrywaniu zadaii szczeg610wych zobaczymy, ze poprzestajqc tylko na jednym dowoInym parametrze, mo:ina, przy udatnym wyborze funkcji cp(x), otrzymaé wynik zupetnie zadowaIajqcy.  126. ZGIICIE BELEK W OBU RONCRCH PODPRRTYCH Metod, wylotonq w poprzednim paragrafie, zastosujemy do badania zgicia belek proslych pod dzialaniem ukladu cizar6w pionowych 0 jednym i tym samym kierunku (rys. 312). W tym przypadku os belki zegnie si podlug krzywej bez punkt6w przegicia i miejsce najwikszego ugi da bzie Iezeé w poblitu srodka rozpitosci. Jako pierwsze przybIizenie przyjmiemy, te belka ugina si podlug sinusoidy, czyli: f . :ex y = sm,. Latwo zauwatyé, te przyjta postaé ugicia czyni zadosé warunkom granicznym, albowiem przy x = 0 i x = 1 stajq si wielkosci y i y" zerami, a zatem nà podporach ugicia i moment y zginajqce r6wnajq si zero, co odpowiada zupelnie podparciu obu koiic6w. Ugiciem belki w od leglosci Ci od lewego koiica bdzie f . :TC Ci Yi= sm-r' Najwiksze ugicie, odpowiadajqce srodkowi rozpitosci, rowna si widocznie f. Wyratenie (218) przybierze w danym przypadku szczeg6lnym postaé: f n . :TC Ci If. .,r; sm -r.:;:::.; . Utworzywszy pochodn q tego wyraienia wzgIdem fi przyr6wnawszy jq do zera, otrzymamy r6wnanie: à V  P ' :TC Ci 8f =., i sm-r . (2.19) 
221 z kt6rego mo:ina znalefé wartosé parametru f. Do tego trzeba tylko wyrazié V jako funkcj ugi- da. Na podstawie wynik6w poprzednio otrzymanych (wz, 184) mamy dIa energji zgicia wyrazenie": V= E1 (1 ( " ) 2 d =E! ,,4f2J I. >! "x d = ;[4E1 f l ) 2 )0 y x 2 [4 )0 sm 1 x 41 1 . (220 Wstawiwszy je w r6w. (219) otrzymamy: f 2 II 'U n . ;[ Ci = :n4 Er' :;,r-i sm-T . (221) .F\zeby ocenié dokladnosé tego wzoru zastosujemy go do kilku szczeg61nych przypadk6w. Jezeli na belce znajduje si jeden cizar P, to ugiciem w srodku bdzie: 2l s ." e f= ,,4 El Psm-I . Przy e = , t. j. przy obcizeniu lezé!cem w srodku rozpitosci: 2 PIs 1 PIs f= n 4 El = 48 ) El" T en wynik r61ni si od dokladnej lormuly: pp f= 48 El w przyblizeniu 0 1,5%. Skoro bdziemy zmniejszaé odleglosé e, a przytem zwikszaé P w ten spos6b, aby iloczyn Pe zachowywal stal wartosé M, to w granicy dojdziemy do zginania belki parq sit, dzialajqcq na koniec. Z wazywszy, ze przy malych wartosdach e: . ne ;[e sm T=T' otrzyrnamy dIa ugicia w srodku wyrazenie: 21 s fiC 2 Ml!! MIl f= n 4 EI . PT = J'tl . El = 15,5EI ' t. j. wielkosé r6znic si od dokladnego rozwiqzania mniej wicej 0 3 Ii ". 1\ zatem nawet dIa tak skrajnego polozenia obcizenia daje wz6r przyblizony wynik wcale zadowalajqcy. Od zgicia silarni skupionemi latwo przejsé do obciqzenia ciqglego, rozlozonego wedlug do- wolnego prawa. Oznaczmy przez q nat1enie obcié!zenia, kt6re w og6lnym przypadku bdzie pewnq funkcj zmiennej x. Jezeli wydzielimy obcié!zenie elementarne qdx w odleglosci x od lewej pod- pory, to wy'¥olane tem obcizeniem ugicie srodka belki bçdzie: 2Is . :r X ôf= :r'EI q dx sm T' Sumujc dziatania obcié!zen elementarnych, znajdzierny calkowite ugicie: 2i ' ri . 1tX f= El )oqsmTdx . W szczeg61nym przypadku r6wnomiemego rozkladu obcié!zenia, t. j. dIa stalego q, otrzymamy: 2qlS ri. 1CX 4qI4. ql4. f= n'El )osm T dx = :r 5 EI = 76,5Er Dokladne rozwié}Zanie daje w tyrn przypadku: 5 q14_ qI4. f= 384 El - 76,8Er BId przyblizonego rozwiilZania jest przeto rnniejszy od 1/2%. . (222) 
222 fig a. :-u.f? -l- 1 y j!,;g: b. 1 1 : :-3"' : :   1 V L'. fi = Ûm } jT,).' i /IS.t:'. J '1 Jeteli nam zalezy na wikszej dokiadnoci. ta trzeba. jak jut powiedzielimy. zwikszyé liczb dowolnych pareh1e- tr6w. wchodz'lcych w wyratenie dIa zgitej osi. W rozpatrywanym przypadku motna to powiçkszenie osiqgné przez su- perpozycj oddzielnych sinusoid. Przyjmijmy np. x 2x 3x y  ft sin T + t; sin 1 + t3 sin 1 + '" . (223) Katdemu wyrazowi tego szeregu bdzie odpowiadaé sinusoida 0 innej dlugoci faH (rys. 313). Ratda z nich czyni zadogé warunkom krëUScowym i aby przez superpozycjç sinusoid otrzymaé postaé najblizszq szukanej, trzeba X wielkoci fs. f".... dobraé tak, aby wyrazenie (218) przybralo war10gé maxi- mum albo minimum. Wstawmy w to wyratenie wartogé y z r6w. (223), a otrzymamy:  p ( ' . Ci ,. 2Ci f: . 3Ci ) V 0  i Il sm-,- + ",sm-, + ssm-, +... - =. X Utworzywszy pochodne wzgldem dowolny('h parametr6w ft, {",... i przy- r6wnawszy je do zera, mamy: 1 [ x 1 -J-, ]iJ..; l/ =lSI/l- f 1 1 1 1 1 1 1 , Jj=£sin 2 [;r 1 8V . Ci 1 8f1 =LPi sm-,   . .Li i .Ci. J DIa wyznaczenia wielkogcj f1' f",... trzeba w te r6wnania zamiast V wstawié wartogé: . (224) Rys.313 El (l, ""EI(I ( . x . 2x . 3x ) " ",,4 El Y'- T )}t )Sdx= 2"[< )D fi sm T + 2 2 f1 sm -y- + 3 1 f3 SIn-y- +... dX="4p (pl+2 4 rl+3 4 ra+...) . (225) Ostldni wynik latwo otrzymaé. zwatywszy, te wyra:ienie pod znakiem calki, po wykonaniu Potfgowania, bçdzie zawieraé czlony dwojakiej postaci: 2 ' f, . nx " " . m:n:x. 4 f ' .. nx n n sm -,--. m msm-,-- 1 n n sm -y-, przyczem n=I, 2, 3,...; m=], 2, 3,...,  l. nx . mx  l nx 1 oraz te sm _ 1 sm _ 1 dx=O przy m=l=n za sin'-dx=-. o 0 1 2 R6wnania (224) napiszemy przeto w postaci: EI, . "'Ci --zi8 Il = :E Pl SIn -,-- , ",4 E 1 2 41 _ '5' n. . 2:n:Ci 218 Il -  n sm ,-, a stlld , 2P n.' :n:Ci Il = ;t.EI Ln sm-,-, , _] 21 3 '5' ' . 2,.. Ci 12-2""' EI Plsm-" 1 21' . 3:n:Ci fa = F . EI :EPi sm-" Dia znalezienia ugicia trzeba tylko te warlogçi Ih Is,... wstawié w wyra:ienie (223) dIa y. Biori!c pod uwag. np. przypadek obciqzenia jednq sili! skupioni! P w grodku rozpitoci, mamy: 1 .:n:e . 2:11: C 3 - e c = - sm - = l' sin - - O . . .. 2' 1 · 1 - ,sm,-I;... a wiçc: 21 8 1 21 8 fi = :n:'EI p. f. = o. fa  -3"" ",4 El p.... Wyra:ienie dia linji ugicia (wz. 223) przebierze w tym przypadktl postaé: 2PI8 ( .:n:x 1. 3:n:x 1 . 5",x ) y = EI .slDT-3"'sm,+yslDT-." l\:teby znale1é ugie w !!rodku belki, trzeba wstawié x"'" +. a wtedy: 2P18 ( l' 1 ) f= EI 1+3"'+"54+.... 
223 Zatrzymui'lc tylko pierwszy wyraz szeregu, dojdziemy do otrzymanego poprzednio pierwszego przybIiteniB. DWB pienrsze wyrazy szeregu dadzq nam drugie przyblizenie: 2 ( . 1 Pli Pli f = 7 ] + 8f) El = 48,1£ 1' r6znÎl!ce siç od rozwiqzania dokladnego 0 mniej nit 1/%. W dalszym ciqgu bçdziemy zwykle poprzestawaé na pierwszem przybliteniu, dajqcem dokladnogt zupelnie wystarczajqcq do cel6w praktycznych. Jezeli si bdziemy poslugiwaé pojciami "uog6lnionej sp6lrzdnej" i "uog6lnionej sHy", to r6wnania (219) i (224), kt6re stosowalismy do znalezienia parametr6w f, (u 1'2'" ., przybierajq bar- dzo proste znaczenie. Wezmy np. r6wnanie (219). Przypuszczajqc, ze nasza belka zgina si podlug sinusoidy . ;r X y=( sm T zamienilismy jq tem samem w uklad 0 jednym stopniu swobody. Dia okreslenia wzystkich ele- ment6w zgicia, l j. ugicia, kqta nachylenia stycznej i krzywizny w dowolnym przekroju, wystar- czy znaé tylko wielkosé f. T  wielkosé przyjmiemy za uog6lnionq sp6lrzdnq ukladu. Jakze bdzie w takim przypadku wyglqdaé uog61niona sila? fueby odpowiedzieé na to pytanie udzielmy naszej sp6lrzdnej bardzo malego przyrostu ô (i znajdzmy prac odpowiadajqcq temu przyrostowi. Czyn- nik, przez kt6ry trzeba pomnozyé ô f, azeby otrzymaé prac, bzie tedy, stosownie do okreSlenia przyjtego dawniej, szukanq uog61nionq sil q . Przyrostowi sp6lrznej ô ( odpowiada przesunicie punktu dzialania sily Pi 0 wielkosé Ô f sin !!- ' , przyczem powstanie praca Pi Ô f sin ;r ' . Prac wszystkich obciêlZen dzialajqcych na belk przedstawi suma: xc- afL :isin-/, a zatem L Pi sin 1Ct jest niczem innem, jak uog6lnionq sHq, odpowiadajqcq sp6lrzdnej ,. Po tych rozwazaniach mozna r6w. (219) otrzymaé od razu przez przyr6wnanie pochodnej energji po- tencjalnej wzgldem sp6lrzdnej do odpowiedniej uog6lnionej sHy. To samo mozna powiedzieé w odniesieniu do r6wnan (224). Wielkosci lu f2' f3"" okazujq si uog6lnionemi sp6lrzdnemi ukladu, a sumy po prawej stronie tych r6wnan bdq odpowiadajqcemi uo6lnionemi silami. W wy- razenie dia V (wz. 225) wchodz q tylko kwadraty wielkosci fu f2"'" kt6re przeto okazujq si "gl6w- nemi", albo "normalnemi" sp61rzdnemi ukladu.  127. JEDNOCZESNE DZI1\Ll\NIE ROZCIl\G1\NI1\ LUB SCISR1\NI1\ 1 ZGICI1\ Dop6ki poprzeczne rozmiary prta nie Sq zbyt male w por6wnaniu z jego dlugosci q , mozna, przy jednoczesnem dzialaniu sil podluznych j poprzecznych, poslugiwaé si zasad<! superpozycji i dodawaé naprzeni@ wskutek zgicia do naprzen wskutek sil podluznych. .1\toli w przypadku prt6w gitkich moze takie skladanie doprowadzié do wikszych bld6w, poniewaz sily podluzne wywolujq przy pewnych warunkach znaczne zmiany w naprzeniach zginajqcych. Badanie wplywu sil podtuznych na ugicie sprowadza si do calkov.rania r6wnania r6zniczkowego linji ugicia, a ostateczne wyrazenie dia ugicia, nawet w najprostszych przypadkach 1), przedstawia si dosé zawil q lormwq, niedogodnq do obliczen ( 112). Przyblizona metoda okazuje si lN tych przypad- 1) Szereg zada6; tego rodzaju obejmujq prace fi. P. Van der Vliet'a, umieszczone w"lzw. Sobr. Int. Put. Soobszcz." z lat 1900-19C3 i W "Izw. Petersb. Polit. Inst." z r. 1904. W tych pracach znajduj siç tablice szczeg610we, ulatwiajqce znaczDÏe obliczenia. Rozwiqzanie tych:ie samych zadat'i znajduje si w dziele autora: "Rurs Tieorij Uprugosti", cz. Il, str. 27. Ob. tille: Tolle. Z. d. Ver. deutsch. Ing. zr. 1897, sir. 855. Forchheimer, Z. d. Ver. deutsch. Ing. zr. 1906, str. 58. Rwestj naprte6 dopuszczalnych w przypadku jednoczesnego dzialania zgiçcia i ciskania rozpatruje szczeg6lowo praca R. S. Zawrjewa w "Wiestniku Ob-a Technologow" zr. 1913. Podane w tej pracy tablice uproszczai'l znacznie obliczenia. 
224 kach szczeg61nie dogodnq. Przy jej uzyciu otrzyrnujemy dIa ugicia bardzo proste formuly, wyka zujce jasno, jak si zrnienia wplyw sil podluznych na zgicie w zaleznosci od rozrniar6w prta. Niech zatern belka fI B, zginana silarni poprzecznemi Pu P2,." podlega nadto dzialaniu sily podluznej sciskajq cej S (rys. 314). Przyjrnijrny w pierwszern przyblizeniu, ze belka zgina si wedlug sinusoidy f . _LX y= SIn T 8  . J? p, D 8 X :.  .---::;;"(  J  F -e, -- d.s - .- -''f . .  .---'. : E_1 -.-'-=--r - ____-i .y i obierzrny wielkosé f za uogôlnionij sp61rzdnij. l\zeby znalezé odpowiadajijcij uog6lnionij sil, udzielmy sp6lrz- dnej f nieskonczenie rnalego przyrostu ô f i wyznaczmy odpowiadajijci1 wartosé pracy sil zewntrznych. Co si tyczy obcii1zen pionowych, to ich prac, jak widzielisrny, przedstawia wyrazenie Ry.. 314 ôf Y P . . :tCi  .SIn l' Prac zas sil podtuznych znajdzierny, obliczywszy zblizenie konc6w zginanej belki. To zbIizenie bdzie widocznie rowne r6znicy rnidzy dtugosciij luku zgitej osi, a dlugosciij odpowiadaji1cej ci ciwy If B. R6znica rnizy dlugosci q elernentu d s (rys. 314), a dlugosciij jego rzutu d x r6wna si ds-dx=ds(1- coscp)= 2dssin i  . Przy rnalych zakrzywieniach rnozna w otrzymanym wyniku wstawié ds = dx i sin  =  y ', a zblizenie kolicow belki przy zgiciu przedstawi si wzorern: I 1 fi BI = \ (ds-dx) ="2' (y')2dx ..0 .0 . (226) Jezeli belka zgina si wedtug sinusoidy, to :;r!P  I i :;rx n:'r ô/= 2/' cos T dx = 41 .0 . (227) Udzielajijc ugiciu f nieskonczenie malego przyrostu, wywolujemy tem samem dodatkowe zblizen ie konc6w belki 0 wielkosci ôf= :;r'f ôf, Bf 2/' przycem sily podlume S wykonujq prac :;r'f S2fôf. Dolqczajqc ta do pracy sil pionowych Pi, znajdziemy: ( . n:Ci n:'f ) 2P i SInT + S 2f of. Czynnik ujty w nawias jest tutaj uog6lnionij sil q , odpowiadaji1cê} sp61rzdnej f. Przyrownawszy pochodnij energji potencjalnej wzgIem sp6lrzdnej do odpowiadajijcej sily, otrzymamy r6wnanie: {) V _ 2 p . ::r Ci S n:i f Bf - i SInT + 21' 
225 St<!d po wstawieniu zatniast V wyratenia (220) wypadnie: xc. 2 IS  Pi sin --r- f= SII . :r'EI( 1 - 1(2 El ) Skoro por6wnamy ten wynik z wyrazeniem dIa ugicia (221), odpowiadajqcem dzialaniu samych obcizen pionowych i dIa krôtkosci oznaczymy to ugiçcie przez /0' to otrzymamy wzôr: f. f = S II . (228) 1 - 1(1 El Drugi wyraz w mianowniku ocenia wplyw podlutnej sily na ugiçcie. W przypadku prçt6w 0 malej smuklosci jest stosunek S: :C i ;/ malym ulamkiem, a roIa sily podluznej jest przelo znikoma. Ten wp1yw wzrasta z powiçkszeniem gitkoSci prçta, czyli z powiçkszeniem jego smuldosci. Gdy sUa podluzna ma warlosé :C ' i 7 /, to mianownik we wzorze (228) staje si zerem, a zatem bardzo male obciilZenie prostopadle moze wywolaé wieIkie ugiçcie. T ç wartosé sily podluznej bçdziemy nazy- J k t . k S :cI El W6 wac r y y c z n  1 oznaczymy stosune :  przez al. wczas f = 1 o ai = p.' fo . (229) Wplyw sUy podluznej na ugiçcie jest zupemie okreony jej stosunkiem do kry\ycznej wartosci sily. DIa ocenienia dokladnosci otrzymanego wzoru, obIiczymy kilka wartosci spôtczynnika p..' i po- r6wnamy je z wartosciami p.. wyznaczonemi wedlug dokladnego wzoru (195) dia przypadku zgiçcia ciçzarem skupionym, umieszczonym w srodku rozpiçtosci. Wynik obliczen zestawiono w ponizszej :cE a. ' 0,2 0,5 1,0 1 1,5 2,0 -=0 4 p.' = 1,00 1,09 1,25 1,68 2,55 5,27 p. = 1,00 1,09 1,25 1 1,67 2,53 5,22 tablicy, z kt6rej widaé, jak wzrasta wplyw sily podJuznej na zgiçcie w miarç zwikszenia a 2 . Przy E 2 :c 4 a = 0,5, 1. j. kiedy wielkosé sily podluznej r6wna siç mniej wicej jednej piqtej czçsci warlo- sCÎ krytycznej. jej wplyw na zgiçcie objawia siç zwiçkszeniem strzalki 0 25%; przy sile dwa razy wiçkszej r6wna siç ugiçcie dodatkowe 68% z (o. R6znica miçdzy formulij dokladnij a przyblizonij jest bardzo mala; dIa przypadk6w objçtych tablic<! nie przekracza nigdzie 1%. Taka dokJ:adnosé jest naturalnie calkiem wystarczajijcij dIa zastosowan praktycznych. Gdyby jeszcze wiçksze przy- bliZenie bylo pozijdanem, to naieZaloby wziijé og6Ine wyrazenie dIa ugiçcia (wz. 223) i odpowia- dajijcQ formulç (225) dla energji potencjalnej. Z przejsciem dp obciijzenia ciijglego rosnie dokla- dnosé przyblizonego wzoru (228). Przy r6wnomiernie rozlozonem obciqzeniu blqd popelniony, w naj- gorszym przypadku, Die przekracza 1/ 2 "/0. W przypadku paraboIicznego rozkJ:adu obciqzenia jest blijd jeszcze mniejszy. W praktyce mozemy przeto zawsze siç poslugiwaé wzorem przyblizonym, jezeli tylko wszystkie sily pionowe majij ten sam kierunek. Tenze wz6r da si zastosowaé i przy zgiçciu belki parami sil, dzialajQcemi na jej konce, byleby tylko obie pary zginaly beIk wt samq stronç. Od sily podluznej sciskajijcej przechodzimy latwo do przypadku sUy rozciqgaj,!cej, zmieniajélc tyIko znak wieikosci S. Jezeli poprzestaniemy na pierwszem przybIizeniu, to ugiçcie srodkowego prze- kroju r6wna siç ( =  . (230) 1 + aS' Kurs wytrzymal"'ci malerjalc!w ]5 
226 przyczem al zachowuje poprzednie znaczenie. W przypadku rozdijgania prt6w smuklych moze (I! byé wiçksze od 1 (w praktyce al nie przekracza 10) i, jak wskazuje obliczenie nastçpnych przy- blizefi, maieje dokladnosé wzoru (230) wraz z powiçkszeniem al. DIa sil skupionych juz przya ' =2 osiga bld przyblizonego wzoru 4,3°/0. W przypadku obciqzenia r6wnomiernie rozlozonego jest dokladnosé znacznie wiçksz q i np. dIa al = 10 blqd nie przekracza 1,7°/0. Obliczywszy wedlug wzor6w przyblizonych ugiçcie, znajdziemy latwo wielkosé momentu zgi najqcego, uwarunkowanego dzialaniem sil podluznych. Dia srodka belki moment ten jest r6wny: :!: Sf =:!: Sfo 1 =F a:\! . Znaki g6me odnoszq siç tutaj do przypadku sily sciskajqcej S, dolne zas do przypadku sily roz cÏi}gajqcej. Wezmy np. przypadek jednoczesnego sciskania sHi! S i zginania sHi! P, umieszczoni! w srodku prçta. Moment zginajqcy w srodkowym przekroju ma najwiçkszi! wartosé M = .fi + S f = .f! ( 1 + 0,823 aB ) . 4 4 1 - a' Tutaj wstawilismy zamiast Jo wartosé 4: ;r W przypadku obciqzenia r6wnomiemie rozlozonego 0 natçzeniu q, jest moment zginajqcy w srodku rozpiçtosci r6wny: M = q [1 + S f = _q [2 ( 1 + 1,028 a 2 ) 8 8 1 - al . Powyzsze wzory dIa najwikszych moment6w zginajcych daj,!, w przypadku sil ciskaj,!cych. dostatecznie dokladne wyniki. Przy silach rozci'lgaj,!cych, gdy 0:' staje si ujemnem, przedstawi si najwiçkszy moment jako r6tnica dw6ch wielkogci. Przy wielkich wartogciach 0:', kiedy wplyw sil podluinych staje si szczeg61nie wielkim, zblitaj'l si obie wiel- kci do siebie i dlatego moment, obliczony z ich r6znicy, mote wypagé ze znacznym bldem. Z tego powodu przy 0:'>3 1 ) wypadnie dia obIiczenia momentu zginaj'lcego utyé dalszych przybliZeti. Dia otrzymania dalszych przyblite6 trzeba wziqé dla y og6Ine wyraienie: r . nX +f: . 2nx + r . 3nx + Y"'J1SInT ,SIn[ ISSIn, ... Wzajemne zbliZenie ko6.c6w belki przy zgiçciu przedstawi siç wtedy wzorem:  ' . l lIn' :n:x 2nx 3nx' n 2 1=2 0 (y')2dx=2P o (11 cosT+ 21, cosT + 31scosT+ ...) dX= '4L UJ2+22f2'+3 2 1s2+ :..). Ostatni wynik otrzymujemy latwo, zwaiywszy, te: ) ' nnx 1 cosi-dx=- o 1 2 ' jeieIi m =1= n (liczby calkowite). Przyjmijmy 11, l" ... za uog6Inione sp6lrzçdne i znajdimy odpowiadajce wartoci uog6lnionych sil. Udzielmy jednej ze sp6Irzdnych lm przyrostu  lm, wtedy ugiçcie belki przyrnie 0 8y= lm sin rm;x , ) 1 mnx nnx zag 0 cosi cosTdx=O, a zblitenie 81 zmieni siç 0 wielkogé ôl m 2 n 2 ôlm lm = "2l 'm &fm. SiIy prostopadle P; wykonaj'l przytem prac: 'O p . mnCi -" iSIn -------y-  Tm . Prac, wykonan'l silami podlutnemi S, przedstawi wyratenie: m':n: i :l: S"2l fmfm, przyczem znai\: + odpowiada sile gciskajqcej, a - rozci'lgaÎ,!CEj. .fi wiçc uog61nionq sil'l, odpowiadajqcq sp6lrzçdnej {m, bdzie : . morci m 2 n 2 2P;slD-,:!: STm2f"' 1) Puy 0:'=3 wynosi blqd M max dia obciëV;enia r6wnomiernego okolo 2,50/0. 
227 Przyr6wnywujqc pochodne energji potencjalnej (wz. 225) wzglçdem jakiejkolwiek sp6lrzidnej do odpowiadaj'1cej sily, otrzy- mamy r6wnania postaci; m..:' El . m":Ci m'..:' 21' lm  2Pism-,:t S/m21. Stqd znajdujemy: 218 2P;sin mci lm = or' E J m' (m 2 :r: a') , przyczem a 2 ma poprzednie znaczenie. Wstawiwszy otrzymane w ten spos6b wartogci sp6lrzdnych 117 f" ... w og6Ine wyratenie dIa y, znajdziemy: [  P . ;rCi ...:X 'C . 2:rCi . 2..:x 'C . 31fCi . 3:<,x ] _ 21 3 ..:i i sm -, sm T , ..:i Pi sm -,-- sm -, ..:iPi sm ---,- sln-, Y- ..: 1EI P(l'Icr.') T 22(2':r:u') + 3'(3 2 :r:a 2 ) +... . (a) Ten wynik mozna zastosowaé takze i w tym przypadku, kiedy na belk dziala obci'lienie ci'lgle 0 nat:teniu q. (W og6J... nym przypadku bdzie q pewl14 lunkcjq c). Obci'lzenie qde, przypadaj'lce na element dlugoci de, mozna zasl'1pi silq skupionq. SumujqC dzialanie poszczeg61nych eIement6w obci'lzenia ciqglego, otrzymamy z wzoru (a): [ r' q sin ..: de ri q sin 2;C de r' q sin 3;e de ] 21')0 .:rX )0 . 2..x Jo . 3,..x . Y= <t'EI 1'(1 2 + a') SIDT+ 22(,2Ia2) sm,+ 3'(3':r:cr.'\ smT+'" W przypadku obci'ltenia r6wnomiernie roz1ozonego jest q stale, a wyratenie dIa ugicia przybierze posta: r .:rX . 3..:x 4 l' 1 SinT sm, y = :r3J _ l' (1' + ( 2 ) + 3 8 (3' + a') + . (b) . 5..:x ] sm- l , 53(5' l a') .,...... . (el  128. ZGICIE BELER OBU RONC1\MI UTWIERDZONYCH W przypadku utwierdzenia konc6w belki bdij ugicia na podporach i kijty nachylenia sty- cznych r6wne zeru. Przy dzialaniu sil pionowych, zgodnie skierowanych, ma zgita os dwa punkty przegicia, a maximum ugicia lezy w poblizu srodka rozpitosci (rys. 315). Uczynimy zadosé tym wszystkim warunkom i otrzymamy przyblizonij postaé krzywej, jezeli dIa zgitej osi przyjmiemy r6wnanie: y=  (1- cos 2X ) . Latwo okazaé, ze y i y' stajij si zerami przy x = 0 i x=l. Najwiksze ugicie odpowiada srodkowi rozpi- Rys.315 tosci i r6wna si f. Obrawszy w ten spos6b postaé krzywej, zamienilismy tem samem naSZq belk w uklad 0 jednym stopniu swobody. Jako uog6I- nionij sp6lrzdnq wezmiemy wielkosé {. Jezeli sp61rzdnej {udzielimy elementarnego przyrostu 13 f, to punkt dzialania jakiegokolwiek cizaru Pi przesunie si 0 wj.elkosé: 13{ ( 23tCi } ôYi=2 1-cos-y- . Sily pionowe Pu P2' ... wykonujij przy tem pra,cç: 1 ( 23tCi ) 13f'2:2P, l-cos-y- . Uog6lnionij sîté!, odpowiadajQcij sp6lrzdnej {, bdzie przeto 1 ( 23tCi ) 2: 2Pi 1-cos ---,- , zas r6wnanie dIa wyznaczenia f ma postaé: 8V 1 ( 23tC; ) fj f = 2: 2P i 1- cos---,- . (231) 15* 
228 W artoi energji potencjalnej w danym przypadku bdzie: El  ' 2:rc-l. j '  ' 2:rcx :rc-l.Elf2 v=- (y " ) idx=--c;-EI cos'-dx 20 I 0 1 II' Wstawiwszy to w rôw. (231) znajdziemy: . IS ( 2:rcCi ) f 4El :2 Pi 1- cos-,- Gdy w szczeg6Inasci dziala na beIk tyIko jeden cizar w srodku, ta otrzymamy: PIs PIs f= 2 1f -l.EI = 194,8El ' PL' zamiast dokladnego rozwizania 192 El ' Bld wynosi zatem okolo J,S'I.. W przypadku obciqzenia cié}glego naIeZy sumowanie zastpié calkowaniem. Wz6r dIa ugicia napiszemy wôwczas w formie nastpujcej: l' r' ( 21fx ) f= 4El o qI-cos, dx . DIa rôwnomiernie rozlozonego obcié}zenia q mamy: ql' \' ( 21fX ) _ ql-l. f - 41f'El )0 l-cos, dx- 4EI . 1 tutaj popelniony b1é!d nie przekracza 1,5%. Rozpatrzymy terez wplyw sily podluznej S na ugicie belki. Zatrzymujc poprzednie wyra- zenie dIa y znajdziemy najpierw wartosé uogôInionej sily, odpowiadajcej spôlrzdnej f. Przy zmianie f bdé! wykonywaé prac nietylko pionowe obcizenia Pi, Iecz !akze sily podluzne S. Praca sH pionowych wyrazi si tym samym wzorem, co w przypadku PQprzedzajijcym. DIa obli- czenia pracy sil podiuznych utwôrzmy wyraZenie dIa zblizenia ko:ncôw zginanej belki. Na pod- stawie wzoru (226) mamy Jl I =1- r' ( ," ) 2 dx = 1f'f'!. r' . 2 2nx d = 1flf2 U 2 o .Y . 21' o sm 1 x 41 . (234) UdzieIajqc spôirzdnej f przyrostu of, znajdziemy, ze zbIizenie ko:ncôw zmienia si 0 wielkosé: a 0 1 ô f _ 1f2 f 0 f, fJf - 21 ' . (232) . (233) . (233)' a odpowiadajijca praca sil S r6wna si 1f2f S2ïo f . Dolé!czajc do tego prac sil Pi' P2, ..., znajdziemy dIa szukanej uog6Inionej sily wyrazenie: 1 ( 21fCi ) 1f2f 2 Pi l-COS-,- + 2[S, . R6wnanie dIa wyznaczenia f napiszemy teraz w postaci: aV 1 ( 21fCi ) 1f2f ar=2Pi l-cos-, +21 S , Wstawiwszy zamiast V wartosé z wz. (232), otrzymamy dIa ugicia wz6r: f - II 1 ( 21f Ci ) - 41f' El ' SI' Pi 1- COS-,- . 1 - 4 1f2 El 
229 Gdy przez ro oznaczymy ugicie wywolane dzialaniem samych tylko sil pionowych Pi i zatrzy- mamy oznaczenie :n:'EI S . - a 2 .-p - . to powyzsza formula przybierze postaé: r - ro a 2 1-- 4 . (235) W przypadku sil podluznych, rozciqgajqcych, trzeba tylko zmienié mak S, a zatem: f- fo a' 1+- 4 . (236) Porôwnywujé)c to z wynikami poprzedniego paragrafu, widzimy, ze w przypadku koiicôw utwier- dzonych grajq sily podluzne mniejszq rol, niz przy koiicach podparlych. Wplyw tych sil na ugicia moma przeto czsciej zupelnie pominqé. Wzory (235) i (236) wypada uwatat za pierwsze przybliZenie. Dia otrzymania dokladniejszej warlœci ugiçt i dia obliczenia moment6w podporowych, mozna utyé nastçpuj'!,cego sposobu: Najpierw usuwamy zbyteczne ustalenia, zapobiegajce obrotowi kOllc6w belki i znajdujemy dia otrzymanej tym spo- sobem belki w obu koncach podpartej ugicie i kqty obrotu k06c6w. Nastçpnie dobieramy momenty podporowe tak, aby one przywr6cily obr6cone kOllce belki w ich pierwotne polotenie. Dia rozwi'lzania tego zadania bdq nam potrzebne wzory wyrataj4ce ugiçcie i qly obrotu kotic6w belki wywolane dziala-  y niem moment6w podporowych. Otrzyâlamy je przez calkowanie r6wnania lf r6:tniczkowego linji ugiçcia belki. Dajmy na to, te belka RB (rys. 316) S j4 B S X zgina siç wskutek momentu M, dzialaj4cego na jej lewy koniec. i wskutek' _______1::. .. . sil gciskai'!cych S. R6wnaniem r6tniczkowem zgiçtej osi bçdzie: El d'y _ M(I-x) -S dx' - 1 y. Rys.. 516 Og61na calka tego r6wnania ma postaé: a71;x . a71;x M(l-x) , SI' y=Rcos-,+Bsm-,+ SI ' przyczem a .... :t'El . Stale calkowania .Ii i B znajdziemy z warunk6w krat'icowych. W naszym przypadku y staje siç zerem przy x=-O i przy X = 1. Mamy wiçc dwa r6wnania warunkowe: M R +5=0, R cos a 0'[ + Bsina:t=Q, z kt6rych znajdujemy: M R=-5' M B=5ctgan, a zatem: r . aor (x-l) l M [ . anx anx I-X ] Ml' sm 1 X J """5 etga:tsm-,-cos-,+-, = a 2 n'El L sinan +1- T Utworzywszy pochodn'l : i podstawiwszy w niej kolejno x.... 0 [maki ustalone wedlug umowy z  74]: MI ( 1 ) I = aO'[El a1r - etg an , x = l, otrzymamy wzory dIa qt6w obrotu belki, , = al ( sin l ((n - !J . . (237) Latwo sprawdzif, te przy malych warto!fciach ((0'[, l j: przy malych warto!fciach siIy podluzoei, znalezione wzory zgadzai4 siç z otrzymanemi powytej formulami (104). J den teraz na belkç dzialaj!l po obu kOllcach dwa momenty Mi i M" oraz sily gciskaPJ;ce 5, to dla qt6w obrotu otrzymamy wzory: Mil ( 1 ) Mi' ( 1 1 ) 1 I = a1rEl a 0'[ -ctgaor + a"El sin a" -'(t"; J Mil ( 1 ) Mi' ( 1 1 ) -3< ...- --et a1r - --- , anEl an g + a#El sÏnaor ((or. . {237Y 
230 Ole. Ml = M,  M bçdzie a-r Ml ( 1 ) Ml tg z  ....-3 -- --et a = -.- 1 ,- a-rEI sinan g El an . (238) Gdy zamiast sily ciskaj'lcej mamy silç podluznil rozciqgajqcq, to wypadnie zmienié znak a' i, co ze.tem idzie, wielkogé a zastilpié wszdzie przez ai. W6wczas wz6r (238) przybierze postaé: a'" Ml tgh Z 1 = I = El --a:;;- . (238)' w kt6rej tgh oznacza "tangens hyperbolicus". Majqc wzory (231) i (238), mozemy bez trudnogci rozwi'lzywaé zadania zgiçcia belki obu kolicami utwierdzonej. Rozpatrzmy np. przypadek zgiçcia belki obci'lieniem r6wnomiernie roz1ozonem. Usun'!wszy utwierdzenie kolic6w, znajdziemy dia ugiçcia, wedlug wzoru (c) w 9 127, wyrazenie: r . nx . 3nx . 5nx l 4 14 SinT Sin, Sin, y= "/EI L l'(I S :j:a 2 ) + 3 1 (3'=t:o:') + 5 8 (5":j:a', +..-J. R6zniczkuic wzgldem x i podstawiajqc w pochodnej x = 0, otrzymujemy dia k'lt6w obrotu kolic6w wz6r: 4q 1 8 [ 1 1 1 ] 1 , = n4 El l' (]2 :j: aS) + 3 s (3 2 :j: aS) + 51 (5' :j: al) +... . Poniewaz wedlug warunku utwierdzenia koti.ce belki siç nie obracaj'l_ wiçc moment y podporowe obracai kciice belki 0 kqly r6wne i wprost przeciwne tym, kt6re powstaly wskutek obci'lzenia ci'lglego Dia wyznaczenia M otrzymamy w przypadku sily podluznej gciskajilcej r6wnanie: 0.11: MltgZ _ 4 q 1 3 [ 1 1 1 J EI - - .r4EI 1 2 (12-0.') + 3'(3'-0.') + 5'(5'-a') +... , a 11: zd w przypadku rozganie. silq podluznil: Zwazywszy, :te: 0.11: Mltg h z _ 4q '8 l 1 1 1 J EI - - .r4EJ 1'(1'+0:') + 3 1 (3'+0.') + 5'(5'+a 2 ) +... . an 0.11: an 1) 1 1 1 n 4 tg z - T 12(I'-a') + 3 2 (3'_0. 1 ) + 52(5'-0.') +... = 96 + ( 0: 2 11: ) 8 ' an a 11: 1 1 1 4 tgh z - T l' (12+0. 2 ) + 3' (3'+ al) + 5' (5 11 + al) +...=- 96 . + ( a 2 n r ' otrzymamy dia moment6w podporowych wzory: an o:n tg - -- M = - qP 2 2 (w przypadku sily gciskajilcej), 12 ..!.- ( O:1I: ) ' tg 0.11: 322 an a:IC tgh--- M = qP 2 2 (w przypadku sÏly rozci'lgajcej) 12 ..!.- ( an ) 1 tgh an 3 2 2 Wecllug tych wzor6w latwo obliczyé momenty podporowe, skoro sila podluzna jest zmma. . (239)  129. PRZYPIlDER NIEZNIlNYCH SIL PODLUZNYCH') W rozpatrywanych powyzej przypadkach uwazalismy sily podfuzne S jako dane. Iltoli w prak- tyce spotykamy si czçsto takze z zadaniami, w kt6rych sily podluzne Sé! nieznane. T akie sily po- jawiaj si zwlaszcza wskutek zbytecznego ustalenia konc6w. Podpory bowiem bywajé! nieraz tak urzé!- 1) Do tej r6wnogci dochodzimy najlatwiej, por6wnywuj'lc ugiçcie wyznaczone z wzoru (195) z wartociil otrzyman'l z og61nego wzoru (a) w  127, przy dzialaniu jednej sÏly P w grodku rozpitogci. ') Bardziej szczeg6lowo traktuje to zadanie "Rurs Tieorij Uprugosti" autora, cz. 11, str. 45. 
231 dzone, ze konce belki nie mogq siç przy zgiciu zblizyé do siebie. Wtedy zginaniu towarzyszq sily podluzne, rozcigajqce os belki. Wielkosé tych sit tatwo znaIefé przy pomocy formul (230) i (236), wyprowadzonyeh powyzej. Jezeli konee belki Sq zupelnie unieruchomione, to rôznica miçdzy dfu- gosci q fuku i ciçdwy AB (rys. 314) musi byé r6wna wydluzeniu, jakiego doznaje os .belki pod dziataniem sil rozciajqcyeh S, wywolanyeh zgiçciem. Przy pomocy wyraZenia dIa ô 1 (wz6r 221) otrzymamy r6wnanie: :rI (1 _ SI 4 1 - EF' przyezem F oznacza pole przekroju poprzeeznego belki. ZwaZyw'szy, ze El S=a!:It'- l" i wstawiwszy zamiast f przyblizone wyrazenie (230). znajdziemy r6wnanie: fol _ 4 1 2 (1 + al)!! - a r . (240) Tutaj oznaeza r odpowiadajqey promien bezwladJ10sci przekroju poprzecznego. R6wnanie (240) za- wiera tylko jednq niewiadomq wielkosé a!; wyznaezywszy jq, mozemy bez trudnosci obliczyé S. DIa rozwiqzania najdogodniej przedstawié r6w. (240) w nastçpujqcej postaci: a2(1 +al)2= fol . (240)' 4r 2 Prawq stronç mozna obliezyé z danyeh rozmiar6w belki i obciqi;en pionowych. Nastçpnie latwo znaleié al przy pomoey tabliey kwadrat6w liczb. Oto przyktad liczbowy takiego raehunku: Prçt zelazny 0 przekroju kwadratowym 1 cm X 1 c n i dlugosci 1 = 80 cm, podparty nieruehomo w obu koncach, jest obciqzony ciçzarem r6wnomiernie rozlozonym q = 0,5 kg/cm. Przy tych roz- miarach : . 1 1 5 ql4 F = 1 cm l , 1 = 12 cm4, rI = 12 cm!, (0 = 384 El = 1,6 cm, E = 2. 10 6 kg}cm'. R6wnanie (240)' daje: al (1 +( 2 )2 = 7,68, z ezego al =  1,37, a zatem El S = a l :rc 2 fi = 352kg. Ugitcie w srodku f - fo - 1,6 _ 061 - 1+al - 2,37 -, cm, a wite najwiçkszy moment zginajqcy bçdzie mieé wartosé: M = q' -S(= qt (1- 1 i 0 1 8 ;1 ) = 0,4 qi' = 160 kg cm. Dia najwiçkszych ciqgnien otrzymamy tedy wartosé: S M 160 pmu = F + W = 352 + T =  1310kg/cm 2 . Rozwi;p:emy jeszcze to zadanie przy zalozeniu kone6w utwierdzonych. W tym przypadku 1 ql4  (0= 384 El = 0,32 cm, a(=1+ 0;1 . 4 R6wnanie dia wyznaczenia al bçdzie mieé postaé ( al ) 1 f 1 nI 1 + -. = 42 = 0,307. 
232 Std El . 0,32 al = - 0,27, S = a'1(2 11 = 69 kg 1 f = 1 + 0,27 = 0,30. 4 Moment zginajé!cy w plaszczyznie utwierdzenia r6wna si wediug przyblizonego wzoru 1): 11 Sf M = i2 '2 = 256 kg cm. Najwikszil wartosé cignien znajdziemy z wzoru: S M pml1X = F + W =  69 + 1536 = 1605 kg/cm'. Pokazuje si, ze wartosé najwikszych naprzen jest wiksza w przypadku utwierdzenia konc6w, niz w przypadku ich podparcia. [Utwierdzenie okazuje si przeto w tych warunkach niekorzystnem J. T aki wynik objasnia si tem, ze w przypadku utwierdzenia konc6w wypada sila podluzna, zmniej- szajilca wielkosé najwikszego momentu, mniejsza, niz przy podparciu konc6w. We wszystkich poprzednich wywodach przyjmowalismy, ze sily zginajé!ce dzialajé! w jednej z gi6wnych plaszczyzn belki. Jezeli plaszczyzna dzialania sil nie schodzi si z jedné! z plaszczyzn gl6wnych, to wypadnie sily rozlozyé w dwu kierunkach wzajemnie prostopadlych, odpowiadajé!cych g16wnym osiom bezwladnosci przekroju poprzecznego. Stosujilc wyprowadzone wzory, znajdziemy bez trudnosci ugjcie w kaZdej plaszczyznie gl6wnej, a std i ugicie calkowite.  130. WZORY DU\. OBLICZEN W PRZYP1\DRU JEDNOCZESNEGO DZI1\L1\NI1\ ZGII:;CIl\. 1 SCISR1\NI1\ Przy pomocy wyiozonej powyzej metody przyblizonej, mozemy ocenié wplyw sily podluznej na ugicie i oblÎczyé najwiksze naprzenia, kt6re powstaj przy jednoczesnem dzialaniu zgicia i sciskania. T e napr:ienia bil linjowo zalezne od wielkosci sH prostopadlych do osi belki, wplyw zas sily podluznej jest bardziej zlozony, i w przypadkach, gdy sila podluzna zbli:ia si do wartosci krytycznej, mogil juz niewielkie zmiany sily odbié si znacznie na wielkosci ugicia, a wic i na wielkosci naprzen. T okolicznosé nalezy uwzglnié przy obiorze naprzen dopuszcza\nych w przypadku jednoczesnego dzialania zgicia i sciskania. Nazwijmy przez R naprzenie dopuszczalne przy prostem rozciganiu i przyjmijmy, ze ono r6wna si  -tej granicy sprZystosci materjaJ:u RI' Przy takim obiorze naprzenia dopuszczal- nego prt rozcié!gany dojdzie do niebezpiecznego stanu napicia i moze doznaé trwalych odksztal- cen tylko wtedy, gdy sila rozcié!gajé!ca wzrosnie k-krotnie. Dziki linjowej zaleznosci naprzen od sU zachodzi tutaj midzy obciqï:eniem bezpiecznem, a obcizeniem, przy kt6rem zaczynajé! si trwale odksztaJ:cenia, stosunek r6wny stosunkowi naprzenia dopuszczalnego do naprzenia na gra- niey sprzystosci. Obierajilc pewien stopien pewnoscÏ w odniesieniu do naprzen, bdziemy mieli tenze sam stopien pewnosci i co do obciilZeiÎ. Inaczej jednak ma si rzecz przy jednoczesnem dzialaniu zgicia i sciskania, albo zgicia i rozciilgania. Niechaj np. prt w obu koncach podparly sciska sila S i zgina obciilzenie r6wnomiemie rozlozone 0 natzeniu q. Najwikszy moment zgi- najilcy w srodku rozpitosci okresla wz6r (ob.  127): q [' 1,028 al S ' 2 M = 8 (1 + 1 _ a' ), przyczem a 2 = 1(1 El ' 1) Przy malych wartogciach al wynik, otrzymany podlug tego przybliZoDego wzoru, r6zni siç nader malo od tego, kt6ry wynika z wzoru (239). Przy al = 1 odpowiadajcy blqd jest nieco wiçkszy od 1%, a przy al = 2 okolo 2,5°/.. Gdy a 1 jest wielkie, to silç podlutnl! mo:tna obliczyé na podstawie wzor6w przyblizonych, a do obliczenia momentu podporo- wego mo:tna uzyé wzoru (239). 
233 Oznaczywszy przez F pole przekroju poprzecznego, a przez W jego modul (..,moment oporu"), otrzymamy dIa najwikszych cisnien wyrai:enie:  + q l' ( 1 + 1,028 aS ) ( ) F 8W 1 _ aS . a Przy powikszeniu sH zewntrznych bdél wzrastaé nietylko S i q, Iecz takze i IX!, wobec czego naprzenia, obIiczone wzorem (a), bél wzrastaé prdzej, niz sily, i to tem prdzej, czem bardziej aS zbIiza si do 1. Gdybysmy obrali rozmiary prta tak, aby naprzenia, okreSlone wzorem (a), rôwnaly si naprzeniu R, dopuszczalnemu prz.f prostem rozciélganiu, to przy k-krotnem zwik- szeniu wszystkich sH zewntrznych, naprzenia przekroczél granic sprzystosci i prçt dozna 00- ksztaJ:cen trwalych. Z tego widaé, ze stopien pewnosci bçdzie w rozpatrywanym przypadku mniej- szy, anizeli przy prostem rozcianiu i gdy a 2 rôzni si niewiele 00 1, to niewielki przyrost sily podtuznej moze pociélgnélé za sobél zniszczenie prta. DIa zabezpieczenia w rozpatrywanym przypadku takiego sam ego stopnia pewnosci, jak przy prostem rozciélganiu, trzeba wymiary prta dobraé ta}{. aby przy k-krotnem powiçkszeniu wszyst- kich sil zewnçtrznych najwiçksze naprçzenia wyznaczone na pOOstawie wzoru (a), osign war- tosé, odpowiadajcél granicy sprzystosci. DIa obliczenia prta mamy tedy warunek: kS k q l s (1 l ,028kas ) = R F + 8 W + 1- kat < l' albo po podzieleniu przez k + ( 1+ 1 ,028k(2 ) < R F 8 W 1 - k a 2 . (b) Przez wprowadzenie czynnika k po Iewej stronie wzoru (b) zwiçkszamy wartosé sily podluznej i w ten sposôb uwzgIdniamy t okolicznosé, ze przy jednoczesnem dzialaniu sil podluZnych i po- przecznych (obciélzen prostopadlych) Sél naprzenia nielinjowél funkcj wielkosci sily podluznej. Z rozpatrzonego przypadku szczegôlnego mozemy wysnué nastçpujé!cy ogôlny wniosek: Przy obli- czeniu prçtôw naraZonych na sily pOOluzne i poprzeczne moma przyjélé naprçtenie dopuszczaIne, jak dIa prostego rozciania, jednakowoz dIa zapewnienia naIezytego stopnia bezpieczenstwa trzeba w takim przypadku, przy uwzgIdnieniu wplywu sily podtuznej na :wielkosé momentu zginajélceg o , 1»" mnozyé t sil przez spôlczynnik wikszy od 1, rôwny stosunkowi granicy sprzystosci materjalu do naprçzenia dopuszczalnego przy prostem rozciélganiu. Latwo dostrzec, ze przy takim sposobie obli- czenia wypadnél najwiçksze naprzenia, w przypadku dzialania sily podlumej sciskajélcej, mniej- sze od R, a w przypadku rozcÎélgajélcej sily podluznej wiçksze od RI).  131. ZGIECIE BELER LEZl\CYCH N1\ SPRF;ZYSTEM PODLOZU Rozwiélzanie tego zadania drogél calkowania odpowiadajélcego rôwnania r6zniczkowego prowa- dzi, jak widzielismy (.96), do dosé zawilego wyrazenia dia linji ugiçcia i wyznaczenie ugié w r6znych szczegôInych przypadkach wymaga niemalo rachunkowej pracy. Te obliczenia mozna niekiedy znacznie uproscié przez zastosowanie metody przyblizonej. Ta metoda jêst szczeg6lnie ko- rzystna wtedy, gdy mozna poprzestaé na pierwszem przyblizeniu. Rozpatrzymy tutaj dwa zadania: a) zgicie belki z koncami swobodnemi pod wplywem sily dziatajélcej w srodku i b) zgiçcie belki z koncami podpartemi. W obu przypadkach zakladamy, ze belka jest na calej dlugosci zlélczona z podlozem sprzystem. Przypadek bardzo wielkiej dlugosci prçta rozpatrzylismy juz poprzednio, przyczem siç okazalo, ze os prçta zgina si poo dzialaniem sily skupionej podlug krzywej fa liste j, a dlugosé fali zalety od stopnia podatnosci podloza i od sztywnosci prçta przy zginaniu. przy za- lozeniu, ze na kazdé! jednostk dlugosci prçta przypada reakcja podtoza r6wna ky, znaIezlismy dIa dlugosci p6Hali wyrazenie (wz. 155,  96): L =, jezeli Cl= V k . a 4E1 1) Por. prac K. S. Zawrjewa, przytoczonêl powyiej (w  127). 
234 Gdy wezmiemy stosunkowo kr6tki prt, kt6rego dlugosé 1 jest mniejsza od dlugosci p6UaH L, to pod dzialaniem sHy skupionej w srodku prta powstanie zgicie podlug krzywej bez punkt6w prze- gicia (rys. 317), przyczem konce prta obnizél si 0 pewnél wieIkosé a. Najwiksze ugicie, odpowiadajél ce srodkowi beIki bdzie r6wne a + T. DIa wyznaczenia a i f uzyjemy metody przyblizonej. Przyjmiemy, ze prçt zgina siç wedlug sinusoidy 1), a wtedy ugiçcie w jakimkoIwiek przekroju 1 - - - przedstawi si r6wnaniem: f . 1(X ( ) Rys.317 y= a+ sm T' . a W to wyrazenie wchodzél dwa parametry a i f; przyjmiemy je za sp6lrzdne uk.ladu. Skoro sp61- rzçdnej a udzielimy przyro.stu ô a, to sila P wykona prac P ô d, a zatem P bdzie uog6Inion él sHél odp<.wiadajélcél sp6lrzdnej a. Tak samo przekonamy si, ze i sp6lrzçdnej f odpowiada sUa P. W takim razie: ôV_ p ' aV _ p Da - 1 8r - . . (b) DIa wyznaczenia a i 1" trzeba w otrzymane r6wnania wstawié wartosé v: Energja potencjalna ukladu sldada si w danym przypadku z dw6ch czsci: z energji zgicia Vu dIa kt6rej mozemy uzyé wyrazenia (220), i z energji odksztalcenia podloza V 2 . Reakcja podloza, przypadajél ca na eIe- ment belki 0 dlugosci dx, r6wna si kydx. Ta reakcja wzrasta przy zgiçciu od zera do swej kon- cowej wartosci, przyczem ugiçcie zmienia si proporcjonaInie wzgIdem reak.cji od zera do y, przeto praca zuzyta na odksztalcenie podloza da siç przedstawié w postaci ri k  I V 2 = , ky dx  = 2" y2 dx. LO 0 Wstawiwszy za y wartosé (a) i wykonawszy calkowanie znajdziemy: V _ kl ( 2 + 4af + E ) 2-2 a 1( 2. Calkowita energja ukladu bçdzie zatem: _ _ r El kl ( 2 4af f2 ) V - VI + V 2 - 411 + '2 a + 3( + '2 . Po podstawieniu wartosci V przybiorél r6wnania (b) postaé nastçpujélCé!: kla+ 2klf = p. 1(4.1EI + k 2 'f + 2k.,.la = P. :n; , 21 5 " Pierwsze z tych r6wnan daje: a= E-_ 2f kl 1( Wstawiwszy to w r6wnanie drugie, otrzymamy dIa ugiçcia f wyrazenie: :It'-2 P 11'-2 2PII 1 f=-----;-' :rc4EI + kl ( l_ ) =-;r' :rc4EI '  ( _ ) 21 8 2 1(1 1 +  El 1 1(t Zastosujmy otrzymane wzory do szczeg6Inego przypadku. Prçt staIowy (E= 2,2. 10 6 kgjcm 2 ) o przekroju kwadratowym 6 cm X 6 cm i dlugosci 80 cm, obciélZony w srodku silél P = 1000 kg, . (c) . (d) I} Bardziej szczeg610we rozwiqzanie zagadnienia zgici8. belki, spoczywajqcej na sprçzystem podlozu i Z8.stosowanie przybliZonej metody w przypadku belek 0 zmiennym przekroju znajdzie czyteInik w dziele autora: "Rurs Tieorij Uprugo- sti", cz. II, str. 20. Ob. takze pracç stud. N. W. Krasnopieroa. Iw. Pietrogr. Pol. Inst. zr. 1916. 
235 spoczywa na sprçzystem podlozu 0 sp6lczynniku podatnosci k = 240 kg/l'ml. Podstawiwszy te dane we wz6r (d) znajdziemy najpierw f = P .10- 4 .0,148, nastçpnie z (c) otrzymamy a = P. 10- 4 . 0,427, a zafem najwiçksze ugiçcie r6wna siç: a + f = P. 10- 4 .0,575 cm. Stosunkiem ugiçcia srodka belki do ugiçé ko1icow be: (a + f): a = 0,575: 0,427 = 1,35. T aki sam stosunek zajdzie miçdzy odpowiadajijcemi cisnieniami na podloze. F\zeby znalezé wiel- kosé nacisku, przypadajijcego na jednostkç dlugosci w jakimkolwiek przekroju prçta, trzeba pomno- zyé ugiçcie przez sp6lczynnik k. Odpowiadajijce cisnienie otrzymamy, dzielijc ten iloczyn przez szerokosé belki. Na ko1icach belki otrzymamy jako wartosé nacisku na jednostkç pola: k Po = P. 0,427 . 10- 4 . T = 10,3 kg/cm s . Dia srodka belki mamy: Pl = 1,35 Po = 13,9 kRicm l . Jezeli to zadanie rozwiëV;emy przez calkowanie r6wnania r6zniczkowego, to znajdziemy 1): Po = 10,3 kg/cm s , Pt = 14,0 kglcm ' . Jak widaé z tego, daje metoda przyblizona i tutaj doktadnosé zupelnie wystarczajijcij. Rozwiij- zanie zadania sprowadza siç do podstawienia danych liczbowych w gotowe wzory (c) i (d), pod- czas gdy przy uzyciu dokladnego sposobu trzeba kazdym razem najpierw wyznaczyé wszystkie dowolne stale calkowania, co wymaga, w danym przypadku, niemalo pracy. Rozpalrzymy teraz zgiçcie belki z ko1icami podpartemi, obciijzonej uldadem sil skupionych Pi. Jezeli dlugosé belki 1 jest mniejsza od dlugosci poHali L, odpowiadajijcej danemu podlozu sprçzy- stemu, to mozemy, stosujijC metodç przyblizonij, poprzestaé na pierwszem przyblizeniu i przyjijé, ze zgiçcie zachodzi wedlug sinusoidy: , . :/'Cx y= sm,. W6wczas skorzystamy z wynik6w otrzymanych pierwej przy badaniu zgiçcia belek koticami pod- partych Œ 126). 1\.by ujijé w rachunek wplyw sprçzystego podloza, trzeba w row. (219) wtawié odpowiedniij wartosé energji potencjalnej, skladajijcej siç w danym przypadku z dwu czçsci: z ener- gji zgiçcia VI i energji odksztalcenia podloza V 2 . Wartosé VI znamy juz, V 2 zas obliczymy w ten spos6b: _ k (1 j! _ kltl V 2 -2)/ dx-. _ _..:/'C 4 EI 2 kl V- VI + V 2 -4ï.I' +Tr, 1\. zatem a r6w. (219) przyjmie postaé: ôV ( kl :/'C4EI ) . :TtC; ar = f 2+215 =2P; sm,. Stijd f' = 2l s 2P; s in :/'Ct -- 1 :/'C 4 EI -. kl 4 1 + :n:4 El . (241) 1) Wynik zaczerpnity z kursu FOppl' wyd. 3-cie, sir. 244.. 
236 Tente sam wynik mozna otrzymaé i inné! drogé!, rozwaza)é!C zglcle belki w obu koncach pod- partej poo dzialaniem sil skupionych Pu P 2' ... i obciëV;enia ciélglego, ktorego natzenie zmienia si wedlug prawa: q= -ky=-kfsin :1C: . Na podstawie wzorow (221) i (222) znajdziemy:  ' 2l t . 3rCi . :1CX f = :TC4 El ( .2 Pi sm ,- + 0 q sm T dx ) , a stQd, po wstawieniu wartosci za q, otrzymamy znaleziony powyzej wzor (241). Od zgicia belki silami skupionemi latwo przejsé do obcié!zenia cié!glego. Zamiast sumy skon- czonej liczby dodajnik6w, wchodzQcych we wzor (241), otrzymamy calk, rozpostarté! na calé! dlu- gosé beIki, a wyrazenie dIa ugicia napiszemy w postaci: f = 2/': qsm ¥dx ;ci El 1 . kl 4 1 + :;r4 El . (241)' Dia obciQzenia r6wnomiernie roztozonego jest q stale, a wz6r powyzszy przeksztalci si na na- stpujélCY : 4ql' 1 f= :;r5EI" -, kl' 1 + :TC4 El (242) Pierwsze przybliZellie nic daje dostatecznej dokladnoci przy umieszczeniu sily skupionej blisko jednej z podp6r, albo przy zgiciu belki par'l sil, dzialaj'lc na jej kolice. W takich przypadkach, lub wog6le, jeteli wiksza dokladnoé jest potdilJla, wypada uciec siç do dalszych przyblize6. W tym celu trzeba utyé og6Inego wyrazenia dia y (wz. 223) i odpo- wiadacej wartœci (225) dIa ellergji potencjaInej. Na belkç bçdzie dzialaé, opr6cz sil Ph Pt, ..., obci'lzenie cigte, odpo- wiadace reakcji sprtystego podlota. Natçtenie tego obCÏéltenia zmienia siç podlug prawa: k k ( F .:n:œ F . 2œ , . 3:n:œ ) q=- y=- Il smT+/tSIn,+l3 sm ,+.... . R6wnanie (224) napiszemy tel"u w postaci: 8 V .:n: Ci C' . nx 8ft " .2Pïsm,- + )0 q sm T dœ ,  ' uV . 2:n: . 2:n:œ 8ft =.2 PïSIn -r- + 0 q sm ,dœ, Podstawiajqc zamiast V i q ich wartci, i wykonujqc calkowanie, znajdujemy: , 21 ' n.' :!tCi 1 Il = :n: 4 E 1 ..::J nsm -r-' kl'" 1 + :n:4El 1 2P 2:n: 1 fl=2!' :n:4El .2Pï!in-. k14 ' 1 + 2':n:4El . (e) Wstawiwszy te warioci fh fi, w wyratenie dIa y, otrzymamy r6wnanie zgiçtej osi. W przypadku obciqzenia jednq silq w rodku belki ( C =  ) bdzie: 2Pl' y= :n:4El l . nœ smT kl 4 1 + :n: 4 El . 3nœ sm, ( k1 4 ) 3 4 1 + 3 4 n4El +..l . (243) 
Przy dzialaniu obciélZenia r6wnomiernie rozlotonego q nalety w miejsce Pi sin nCi wr6wnaniach (e)wstawic':wielko:  l . nnœ d 21q qsm- œ=- o 1 nn dIa n nieparzystego, a 0 dia n parzystego. R6wnaniem Iinji ugiçcia bdzie tOOy; [ . nœ . 3nœ -4 l' SlD, sm, y -....!L + -n 5 El l-L 3 1 ( 1+ ) 1 wEI 3'n'El Na podstawie tych og6lnych wyrazet'i. dia Iinji ugi motna nabraé wyobratenia 0 blçdach. kt6re popelniamy, poprzestaÏë!,c na pierwszem przybliteniu. Przy obliczeniu in.tynierskich konstrukcyj napotykamy nierzadko kwestjç wytrzymalogci plaskich gcianek, naraionych na obci'lzenie ciqgie. Jako przyldady motna przytoczy6 szczelne przegrody w okrtach i wrota uz, wytrzymuKce nap6r wody. Zwylde buduje si\! takq gciank\! z telaznej blachy, Yizmocnionej ukladem skrzytowanych belek, polotonych w dwu wzajemnie prostopadlych kierunkach r6wnoleglych do bok6w (prostoqtnej) gcianki. Do obliczenia tych btlek zastosujemy metod przyblizonq 1) w przypadku przedstawionym na rys. (318). 2:e1ame bIachy anek Si! przymocowane do ulcladu jednakowych i r6wno odleglych beleczek pionowych, czyli slup6w, kt6re si opierajq na belce poziomej AB. Przyjmiemy, te nacisk wody rozklada siç r6wnomiernie na slupy, te zatem katdy z nich znosi to saInO obci<1Zeni cii}gle Q, zrnieniaj'lce si wOOlug prawa tr6jktit' lub trapezu. T 0 obci'ltenie przenosi si\! czowo na podpory skrajne, po czgci zd na belk poziomq AB. Nacisk na tç belkt btrlzie oczyWcie zale:tnym od jej sztywnogci. Gdyby byla doskonale sztywna. t. zn. gdyby siç nie uginala pod wplywem przeniesionych na DÎIl nacisk6w, to katdy slup przedstawialby siç jako belka c1a dwuprzçslowa na stalych podporach. Nacisk na rod- kowél podpor\! byiby r6wny a: Q, przyczem a oznacza sp6lczynnik zaletny od polotenia belki poziomej. Jezeli ona podpiera slupy w polowie wysokoci, to dia rozlcladu obciqtenia 5 wedlug tr6jkqta, albo trapezu a = 8' DIa kazdego szczeg61nego przypadku dzialania obcizenia i polotenia podp6r motna wog6le znaleii a: sposobami poprzednio wylotonemi i cale obIiczenie slup6w nie przedstawi trudnogci. W rzeczywisto jest zadanie znaczDÏe zawilsze, poniewat zwykIe nie motna pot: ugicia belki poziomej i przy obliczeniu slup6w trzeba uwzgIdnié poddanie si grodkowej podpory, r6wne odpowiadajqcemu ugiçciu y belki AB. To poddanie siç wywola zmniejszeDÏe reakcji grodkowej podpory 0 pewnq wielkogé y y, jeteli przez ')" nazwiemy sp61czynnik zatetny od sztywnoci slup6w i od rozmieszczenia podp6r (9 88). Przy dw6ch r6wnych przslach 48 E 1 Il Y=l;B' . +..]  132. OBLICZENIE BELER SRRZYZOW1\NYCH 237 . (243 a) " d - ' f '/ q) ',/ 1 ;-, J ",;, Ry.. 318 (a) jeteli &11 oznacza sztywnogé slup6w, a lt ich dlug Nacisk przenosz'lcy si na belkV poziornq przedstawi formula: R = a.Q-yy (b) Dia uproszczena badania tej belki zastqpimy naciski skupione obcÎllzeniem ciqglem. W tym œlu rozlotymy katdii sil R r6wnomiernie na dlugogci d, r6wnej odstpowi slup6w. Przy znaczniejszej liczbie slup6w (jeteli ich liczba nie mniejsza od 5), motna Otrzymany w tell spos6b schodkowy rozk1ad obCÎlltenia (rys. 246) zastqpi6 ciqglym; w6wczas nattenie ob- cÎlltenia w dowotnym przekroju belki poziomej przedstawi siç wzorem: aQ yy ---=q-ky d d . (c) BeIka pozioma jest zatem w takich warunkach. jak prvt z ko1icami podparlemi. spoczywajilCY na sprçzystem podlotu i zgi- nany oeniem r6wnomiernie rozlotonem q. DIa wyznaczenia ugit mozna uzyé albo og6lnego wyratenia (Wz. 2.43), albo poprzestaé na pierwszem przybliteniu (wz. 242). Co si tyczy slup6w, to slupy skrajne bÇdil w warunkach bliskich belce ciglej na stalych podporach. DIa slupa rodkowego bçdzie poddanie si grodkowej podpory najwiçksze. jeteli oczy- wigcie wykluczymy przypadki, kiedy belka pozioma jest tak gitka, te przy zgiciu powstaje na niej wiçcej jak jedna p61- fala. To poddanie sit podpory rodkowej, a zarazem ugicie grodka belki poziomej ,. moze byé w niekt6rych warunkach tak wielkie, te reakcja R, okrdlona wzorem (b), otrzymuje wartoé ujemn'l. W takim przypadku belka pozioma nietylko nie przynMi tadnej korzygci. ale nawet okazuje si wprost szkodliwq, gdyt powiçksza napr\!tenia w grodkowych slupach. Tego mozna uniknqé tyIko naletytym obiorem poprzecznych rozmiar6w belki poziomej. DIatego zwr6cimy siç do WZ01')l (b). 1) Szczeg6l0wiej rozpatruje to zadanie ..Kurs TIeorij Uprugosti- autora, cz. II, str. 16. 
238 Wstawiwszy w nim zamiast y przyblizon'l wartogt uglcla (wz. 242) dia grodka belki poziomej, otrzymamy wyrazenie reakcji grodkowej podpory dIa rodkowego slupa w postaci: 4q l' 1 R=f1.Q-YI=a.Q-) nEl ' hl" 1 + n4'EI albo, zwatywszy, ze w danym przypadku q= f1. d Q , h=  , wyra:tenie - 41' R = aQ ll-) :IlEld przyczem dia skr6cenia Viprowadzilimy oznaczenie: 1 - ( 4  ) 1  1 = uQ 1 - :Il . 1 +  + n4' El d_ . (d) ) l' P= n 4 Eld W przypadku, gdy belka pozioma polo\ll/i dlugot slup6w, jest = 48 El Il (  ) 3 n' El '1 d . (e) . (e)' Jeteli mamy rozmiary belek, to mozemy znaleté f3 i przy pomocy wzoru (d) wyjnié warunki dzialania slupa grodkowego. Belka pozioma staje si bezuzytecznq, gdy reakcja R wypada r6wna zeru, t. j. kiedy 4 j3 1----=0 7f 1+ ' czyli == 3,6 4-n . (244) W praktyce nalezy rozmiary belki poziomej obieraé tait, aby odpowiadajqca wartogé 13 byla znacznie mniejsz'l od wielkoci, okreglonej Vizorem (244). Jako przyklad wetmiemy gciankç 0 konturze kwadratowym, zlozon'l z dziewiciu r6wnoleglych slup6w, podpartych w polowie wysokogcj belk q poziomq. DIa obliczenia sp6lczynnika (3 utyjemy lormuly (e)', podstawiajélc 111 niej 1: d =>10 i 1 = 11' Jezeli dIa slup6w wziélt profil U Nr 10 (II = 213 cm'), a dia belki poziomej profil I Nr 40 (1=26100 cm'), to 13=0,040, a reakcja podporowa (wz. d) R=0,95a:Q = 0,594 Q. W danym przypadku mozna przeto pominqé zgicie belki poziomej i obhczaé !ilupy przy zaloteniu podp6r stalych. J eteli zmniejszyé sztywnoé beIki poziomej i przyj'lé np. 1 = 2020 cm'. to 13 = 0,520, a R = 0,565 a: Q. Teraz. dziçki ugiçciu belki poziomej, zmniejszyla siç reakcja R w por6wnaniu z przypadkiem poprzednim prawie 0 40%. Wzi'l\ll/szy bdkç poziomé! 0 tym samym przekroju, co slupy, otrzymalibygmy dIa owej reakcji wartoé ujemnq. W tych wa- runkach staje siç belka pozioma szkodliwq. Bez wszelkich trudnogcj mozna przyblizon'l metodç zastosowat i do przypadku, kiedy konce belki poziomej sq utwierdzone. Przyjqwszy w pierwszem przybliteniu, ze belka zgina siç wedlug krzywej: y =  (] _ cos 27 x ) , znajdziemy wielkoé ugiçcia f Vi rodku rozpitoci orzy pomocy wzoru (233)', skoro w nim zamiast q wstawimy wartogé wyznaczonq z r6wnania (c). Po prostych przeksztalceniach otrzymamy: ql' f= 4n4'EI 1 3kl 4 . 1 + 16n4' El Ten wyuik r6ini si od \lI/Zoru (242), kt6rym poslugiwalimy si przy podpartych koncach belki poziomej, tem, te zamiast wie}koci kl' n4' El = (3, wchodzi wen wielkot 3 kl' ]6 n4' El == (3' . (245) W z6r dia wyznaczenia rodkowej reakcji grodkowego slupa bdzie zatem mieé postaé: ( 4 f3' R=a:Q 1- 3 1 +(3' ) . . (246) Caly tok rachunku pozostaje zreszté! taki sam, jak w poprzednim przypadku. Jezeli uklad slup6w opiera si na dwu belkach poziomych. to nazywaj,!c ich ugiçcia odpowiednio przez YI i Y2 znajdziemy latwo dia pogrodkowych podporowych reakcyj slup6w wyrazenia: R: - (YI Q-)IY. -"!J'Y" R 2 = a,Q- hYI -),(y,. 
239 Stale sp61czynniki C!t, ..., 1",' motna znaIeté z rozwatania zgiçcia belki na 4, podpor8ch i wplywu na to zgiçcie poddania si podp6r porodkowych. Zastçpujqc, tak jak w przypadku poprzednim, sily skupione ohci'lteniem ci'lgIEm, znajdziemy, te kaida z beJek poziomych niesie obciqzenie ciqgle zmieniajqce si wedlug prswa: RI k h' q = d=ql- lYl-nt Ys Rs J. k' q=d = qS-"2Yl - s Y2 Ograniczajqc si do pierwszego przyblizenia motemy przyjqé , . nx , . nx Yl=/ISID,-, Y2 =/l sm T" dia pierwszej belki; dia drugiej belki. Do wyznaczenia ugiçé '1 i '2 utyjemy wzoru (24])'. W nim trzeba tylko wstawié zamiast q wyzej napisane wartokÏ. Wy- konawszy calkowanie otrzymamy dIa wyznaczenia 11 i l, r6wnania: ,- ( 3i _ kdl1 _ kt'f21 ) , = ( 21 _ k1111 _ k,'Itl ) 11 - ,-,;4 E 1 n ql 2 2" n< E 1 n q, 2 2' Maj'lc 11 i 1., motemy przejgé do badania zgicia slup6w i do wyznaczenia RI i R,. ]eteli mamy wiele belek poziomych (twofZ'lcych ze slupami cali! sieé belek skrzyzowilDYch, rys. 319), to wskazany powyzej spos6b obliczenia staje si niedogodnym; dIa otrzymania rozwÎ4zania przyblitonego postl!pimy przeto w nastpu' jl!cy spos6b: Obciqienie cÏqgle, dzialajqce na gciankç, skupimy w punktach przeciçcia siç belek poziomych i pionowych. Przez to usuniemy miejscowe zgiçcie belek miçdzy dwoma wzlami, ale oJ!6lny cha- rakter powierzchni ugicia cianki pozostaje niezmieniony. Jezeli kontur gcianki r6tni siç niewiele od kwadratu, to w pierwszem przybli.teniu mozna przyjqé, ze przekrojc powierzchni ugcia plaszczyznami poziomemi i pionowemi Sél sinusoidami. Oznaczyw- szy przez w ugicie cianki, moiemy zatem powierzchniç ugicia przedstawié anality- cznie Vi' spos6b naspujqcy: f .:TCx.n y w= sIDTsIDI; W stawiajqc x = const. = c, znajdujemy przekr6J pionowy powierzchni ugicia. R6wna- niem odpowiadajqcej krzywej bdzie: f .nc.n y w= SlUTSInt;. T ak samo motna znaleté dowoIny przekr6j plaszczyznq poziom'l. W ten spos6b okre. glamy zgiçcie wszystkich belek ukladu jednq wielkociq f, czyli otrzymujemy uklad 0 jednym stopniu Obierzmy , za sp6lrzçdnél ukladu i szukajmy odpowiadajqcej wartogci uog61nionej sily. przyrostowi sp6lrzdnej wiada dodatkowe ugiçcie gcianki: . (2471 a \ }  ,J y--- - 1 _..----1 b-4. Rys. 319 swobody. 8 f odpo- " f . nx . ny 8w=u SInTSIUI;' Przy tej zmianie ugiçcia obci'lzenie ciqgle 0 natçzeniu q wykonywa prac: J  '  '1 8' qsin x sin Y dxdy. " 0 1 Mnotnik przy 8 f w tem wyrateniu bdzie szukanl! uog6Inionq sHil fi6wnanie dia wyznaczenia 1 ma przeio postaé: 8V  '  '1 . nx . ny T f = qTT . 1.0 1 Pozostaje tylko znaleté wyratenie dIa energji potencjalnej V jako funkcji f, co nie nastrçC2:a zadnych trudnoki, poniewaz katda z belek ugina siç podlug okrlonej sinusoidy. Wyznaczywszy z r6w. (248) wielkoé 1 i otrzymawszy takim sposobem pierwsze pr:ayblitenie dia ugitej powierzchni cianki, motemy przejé do obliczenia dodatkowych naprte6. wskutek miej- scoego wygia beIek, czego latwo dokonaé przy pomocy teorji belek ciqglych. Pr6bne rachunki wykazaly, ze znalezione w ten spos6b pierwsze przyblizenie daje wyniki zupelnie zadowalajqce. ]ezeli potrzeba wiçkszej dokladnogcï. to naturalnie motna siç uciec do dalszych przyblite6. W przypadku naporu hydrostatycznego nadaje siç do drugiego przybliienîa wyrateoie: f . na; - ny + , . na; . 2$y w= slUTslDT IfSIDTsIDT' uwzgIdniajilce wplyw nier6wnomiernoci rozkladu cignienia na wysokoci gcianki 1). 1) DaIsze szczeg6ly znajdzie czytelnik w dziele autora "Kurs Tieorij Uprugosti", cz. IT, str. 12. [Bior'lc gcie naletaloby jeszcze przy obIic2:eniu energji potencjalnej V uwzgldnié skrenie belek sieci. jakotet wsp61dzialanie blachy do tych be1ek przymocowanej. Obie okoIiczn zwikszajè! sztywnogé calego ukladu, a wiIC zmniej- szaj naprtenia w belkach sieci, niekiedy w dogé znacznym stopniuJ. 
czsé v PRF;TY Zl\KRZYWIONE ROZDZI1\L XVI  133. ROZRLl\D N1\PREZEN Zagadnienie zgicia prt6w zakrzywionych ograniczymy do tych przypadk6w, w kt6rych o (Jinja srodkowa) prta jest krzyw plask. przyjmiemy nadto, ze wszystkie sily zewntrzne lez w ptaszczyfnie krzywizny i ze w tej plaszczyznie lezy takze jedna z g16wnych osi bezwladnosci kazdego poprzecznego przekroju prta 1). Wtedy zgicie osi prta, kt6re przyjmiemy za bardzo male, bdzie zachodzié w plaszczyznie dzialanja sil, czyli w plaszczyznie obci.zenia. Przy badaniu roz- kladu naprzen bdziemy si poslugiwaé poprzedni q metod q . Prt utrzymywany w r6wnowadze silami zewntrznemi PI' P2".' dzielimy na dwie czsci dowolnie poprowadzonym przekrojem mn, normalnym do zgitej osi i rozwazamy warunki r6wnowagi jednej z tych czsci, np. lewej (rys. 320). Sily zewntrzne dzialajqce na t czsé mo- zna sprowadzié do jednej sily R, przechodzqcej przez srodek cizkosci przekroju i do pary sil 0 momencie M. Te sily r6wnowazq napicia roz- tozone w przekroju m n i zastpuice dzialanie odcitej czsci pr'Jta na czsé rozpatrywanq. Zaczniemy od tego przypadku, w kt6rym R = 0, t. j. fi gdy wszystkie sily zewntrzne, lezqce po jdnej stronie przekroju m n, sprowadzajil si do pary sit M. Z warunk6w r6wnowagi wnosimy, ze Rys. 320 i sily wewntrzne, dzialajqce w plaszczyznie m n mUSZq si sprowadzaé do pary 0 momencie r6wnym co do bezwgIdnej wartosci momentowi M, a co do znaku przeciwnym. .f\zeby znalefé prawo rozkladu napié w przekroju, wyjdziemy z hipo- tez przyjçtych juz poprzednio przy badaniu zgiçcia prt6w prostych ( 59). Przypusémy, ze przy dzialaniu momentu zginajt;!cego M powstanq w plaszczyznie przekroju poprzecznego tylko napr'J- zenia normalne, a ich rozklad jest taki, :le przy zgiciu przekr6j pozostaje plaskim. Wyniki, otrzy- mane na podstawie tych hipotez, potwierdzono z dostatecznq dokladnosci tak badaniami teorety- cznemi, jakotez i doswiadczeniami, przytoczonemi ponizej 2). 1) Zgicie prta zakrzywionego podiug kola pod wplywem sil prostopadlych do plaszczyzny krz)wizny rozpalruje K. Federhofer w pracy "Berechnung des senkrecht zu seiner Ebene belasteten Bogentdigers". Z. f. Math. u. Ph. 62 Bd. z roku 1913. Ob. takte "Rurs Tieor. Uprug.''. cz. II, str. 88. ,} Teorj zgicia prt6w zakrzywionych, opartq na hipotezie plaskich przekroj6w, rozwinito gl6wnie w pracach na- stpujqcych : Winkler "Formânderung und Festigkeit gekrümmter Rorper", Civilingenieur z r. 1858, str. 232; tegoz "Elastizitiit u. Festigkeii" r. 1861, str. 253; Grashol "Theorie d. Elastizitiit und Festigkeit", r. 1878, str. 251. 
Wydzielmy z prta dwoma nieskonczenie bliskiemi przekrojami element k1inowaty abcd (rys. 321). Pod dzialaniem momentu zginajê!cego M obr6ci si przekr6j cd, wzgldem ab 0 pewien kqt ô d Cf> i zajmie polozenie c' d'. Przy przyjtym kierunku momentu, kt6ry bdziemy uwazaé za dodatni, powstanq w g6r- nych wl6knach ciê!gnienia, zas w dolnych cisnienia. Po- wierzchnia m n stanowié bdzie warstw obojtnê!, w kt6rej pierwotna dlugosé wl:6kien ds pozostaje niezmienionê!. Na- zwijmy przez r pierwotny promie6 krzywizny, odpowiada- jqcy lukowi m n, a przez d q> pierwotny kt midzy prze- krojami ab i cd, natenczas z -, , ; 4 k 1 ds = rdq>. Pierwotna dlugosé dowolnego wl6kna p q, znajdujqcego si w odleglosci z od warstwy obojtnej, bdzie rôwna (r + z) dq>. Wskutek zgicia dozna to wlôkno wydluzenia bezwzglnego . qq' = z. ôdq>; jego wydluzenie wzgldne okresli zatem wzôr: z. ô dq> e = (r + z) d rp . 241 c C' --, . fj " q : q 'i\ (J\ ! : ']1  ' JSd l - a J:cf \ 1 t \ ....  \1', 1 \fi t : r . . \ 1 . "0 Rys. 321 Przyjmujqc, ze wlôkna podluzne nie wywierajq na siebie nawzajem uwagi godnego cisnienia, mo. zemy przejsé latwo od wydluze6 do odpowiadajqcych im naprze6: -E ôdq>  p- dq> 'r+z' . (249) Skoro otrzymane prawo rozkladu naprze6 normalnch przedstawimy wykreSlnie (rys. 322), wy- stawiajqc w kazdym punkcie przekroju odcinek normalny x, rôwny odpowiadaicemu naprzeniu. to otrzymamy krzyw: x=.R r + z' przyczem A jest czynnikiem stalym. Naprzenia zmieniaj si przeto we- dlug prawa hiperbolicznego, przyczem hiperbola ma asymptot prostopadlq do ab i przechodzqcq przez srodek krzywizny O. We wzôr (249) wchodz q dwie nieznane dotqd wielkosci r i ôddrpq>_ . Do ich wyznaczenia posluz rôw- nania rôwnowagi. Suma algebraiczna sB wewntrznych w przekroju a b ma byé rôwna zeru i ich moment wzgldem dowolnej osi prostopadlej do plasz- czyzny rysunku ma byé rôwny momentowi zginajqcemu M; a zatem: (" pdF= E Ô d drp r zdF =0 . (a) )F q> )Fr+z r pzdF= E ôdrp r zldF =M (b) F d q> )Fr+z r Z2 d F = (" (z _  ) d F = r z d F _ r r z d F . ) r+z) r+z )  r+z Druga calka na podstawie rôw. {al staje si zerem, a wic: (" zldF = r zdF=S=Fy )F r+z )F - -- h i 1 ___l; -,...., l "-- r ! 1 i o 1 ___:1 Rys.322 Zauwazmy, te . (250) T utaj oznacza S moment statyczny przekroju poprzecznego wzgldem osi obojtnej, a y odstp osi oboitnej od srodka cizkosci przekroju (rys. 321). Ktu'S wytrzymùoSci matorjlli6w 16 
242 E Sdtp = M dtp S (251 ) Wstawiajé!c to w r6w. (b), otrzymamy: a wz6r (249) przybierze postaé: DIa najwikszego i najmniejszego naprtenia mamy tedy wzory: M hl M h 2 pmu = S r + hl pmin = - S r- h 2 Widzimy std, ze ()bliczenie naprzen przy zgicÏu wymaga uprzedniego znalezienia wielkosci S, l j. okreslenia polozenia osi obojtnej. Jak zobaczymy ponizej, mozna tego dokonaé bez szczeg61- nych trudnoscÏ. Jezeli poprzeczne wymiary prta Sq mate w porôwnaniu do promienia krzywizny, to wielkosé z w mianowniku wyrazenia (a) motna pominqé wobec r. Rôwnanie (a) przeksztatci si wôwczas na F zdF= 0, co wyraza, te os obojtna przechodzi przez srodek cizkosci przekroju. Z r6w. (b) otrzymarny wtedy: ôdtp rM Mds E=" albo ôdtp= El (253) a formula (249) dIa naprzeii otrzyma postaé tak q samq, jak w przypadku zgicÏa prt6w prostych. W dalszym ciqgu, przy rozpatrywaniu szczeg6Inych przypadk6w, objasnimy przy jakich warto ach r()zmiar6w poprzecznych mozna bez znaczniejszych btd6w zastqpié hiperboliczny rozktad Iinjowym. T akie zaslpienie upraszcza naluralnie obliczenia w znacznym stopniu. Przy wywodzie podstawowego wzoru dia rozkladu naprçzel'i normalnych przyjçlimy, ze przy zgiçciu wldkna podlu- zne nie wywiet:ajq na siebie nawzajem nacisku. W rzeczywistogci jednak muszi} zachodzit midzy wl6knami cinienia, jak si 0 tem moina przekonaé drogq elementarnych rozwaiall. WydzieImy z k)inowatego elementu abc d (rys. 323), ograni- czonego dwoma przekrojami poprzecznemi ab i cd, podluzne wl6kno pq. To wl6kno bçdzie rox- ciane wskutek dzialania moment6w M. Niechaj P bdzie wielkocii} odpowiadaji}cych napit. Te napicia Sil normalne wzglçdem plaszczyzn przekroj6w poprzecznych i przy geometrycznem dodawaniu dadzq wypadkowq, skierowan'l ku warstwie obojçtnej. Zupelnie tak samo motna si przekonat, ze napiçcia gciskaji}ce P, dzialajqce na konce w16kna si, wydzielonego ze ciskanej czci prta. dadzq takte wypadkow'l, skierowanq ku warstwie obojtnej_ Te sily warunkuN; wza- jemny nacisk wl6kien podlutnych, przyczem odpowiadaji}ce cïgnienia roSD4 w miarç zblitania si do warstwy obojtnej. Wplyw tych napi na rozklad naprçteti normalnych w plaszczyinie pne- kroju poprzecznego okazuje siç niewielkim 1) i w dalszym ciqgu nie bçdziemy go uwzgldnia(!. [Inaczej ma si rz\!CZ z wplywem napié poprzecznych na odksztalcenie linji grodkowej, co prawda, tylko w przypadku wyjqtkowo smuklych ksztalt6w przekroju, jak np. przekr6j rurowy 0 cienkich gQanach]. Pozo$tawimy takte bez rozpatrzenia kwestj wplywu odksztalcenia cale go przekroju poprzecznego na rozklad naprçieJi normalnych 2). e rozwiqzanie zagadnienia rozkladu naprçtel'i w plaszczyinie przekroju poprzecznego krzywego prçta posiadamy tylkQ w tym przypadku, gdy przekr6j przedstawia wydluzony prostokqt 8). Nazwijmy przez b i a zewnçtrzny i wewnçtrzny Rys. 323 M P=s z r+z . (249)' (252) 1) Ob. PlIeiderer "Die Beanspruchung stabfOrmiger Trager mit gekrümmter MitteIlinie", Zeitschr. d. Ver. d.Ing. z r. 1907, str. 209. ') To zadanie rozwiqzal najpierw prof. 1. J ew ni ewic z; ob. ...Rukowodstwo k' izuczenju zakonow soprotiwlenij stroi- tjelnych materjalow". r. 1868, str. 131. Z obcych autor6w potr'lcajq 0 t kwestj np.: Müller-Breslau w dziele ..Die neueren Methoden der Festigkeitslehre", wyd. III, str. 208. E. S. fi n dre ws "Theory of stresses in crane and coppling hooks", Drapers Company Research Memoirs 1 z r. 1904. 8) Pierwsze badania teoretyczne rozklad1!. naprçteti. w zginanych krzywych prtach przeprowadzil prof. Ch. Go 1 0- win; ob. Izw. SPB. Techn. Inst. z r. 1881. Przypadek zginania pari} sil i sil'l poprzeczn'l rozwiqzal L. Prandtl; ob. kurs Fi5ppla, t. 5, str. 72, a p6tniej: R. Timpe, Zeitscbr. f. Math. u. Phys. z r. 1905, str. 348. W rosyjskiej Iiteraturze pojawily siç odnome prace: N. Miti1iskiego: "Ob izgibie kriwych brusjew", Sborn. Inst. Ini. Put. Soobszcz. z r. 1900 i S. Belzeckiego: "Ploskaja zadacza teorij uprugosti w cilindriczeskich koordinatach", Izw. Sobr. Int. Put. Soob. z r. 1906, str. 146. 
243 promie1i zarysu krzywego prta (rys. 324), przez px napr\\tenia normalne dziataj4ce w plaszczytnie przekroju poprze- cznego, a przez Pz naprtenia normalne, wynikajqce z wzajemnego dzialania na siebie element6w wl6kien podIutnych. Wtedy dokladne rozwiqzanie przedstawia si wzorami 1): 4M ( pb a' b' b ) } px = - c b'-a'-a'lg- - b'lg---lg- a p p' a 4M ( pb a' b' b ) pz =- -a'lg--b'lg-+-lg- Cap p' a Por6wnawcze obliczenia. wykazaly, te w przypadkach, kiedy wysoko przekroju b- a <  a;b, rozwiqzanie przyblitone (wz. 249') rdtni si bardzo malo od powytszego cislego. R6tnica obu lormul wzrasta z powikszeniem wysokci przekroju, ale zarazem staje si w'ltpli1& i watnog6 naszych rachunk6w. Ta.k bowiem dokladne, jak i przybliione wzory, opieramy na zaloteniu, :te rozpatrywany przekr6j jest odlegly od miejsca dziatania sil i :te poprzeczne rozmiary pr\\ta SI! male w por6wnaniu do jego dlugotti. Oba te warunki przestajq si spelniaé w miar wzrostu wysokoci przekroju; jednoczenie wywierajq coraz wiçkszy wplyw napr:ienia miejscowe, powsta- jqce w miejscu dzialania siI zewn\\trznych i wywoluÎ'lce znaczne zmiany w rozkladzie naprteti, znalezionym poprzednio->. Przy takich warunkach nalety przYWÎ4Zywaé wielkl! wag do dogwiadczalnego sprawdzenia otrzymanych wzor6w. W pierwszych dogwiadczeniach, dokonywanycb nad prtami zakrzywionemi, doprowadzano je do zlamania i oznaczono wielkœc: obcÏ<1tenia lami'lcegol). Tq drogél moina bylo znaleié wytrzymaloé badanego prta, jednakowoi to nie wystar- czalo do otrzymania nawet przybliionego obrazu rozkladu naprte6 w zwyklych warunkach pracy krzywego prta, ponie- wat materjal przy wysokich naprçteniach, poprzedzaj'lcych zlamanie, przestaje podlegac: prawu Hooke'a. wobec czego traC'! watnoé formuly teoretyczne, znalezione powyiej. Dopiero p6tniejsze dwÏadczalne badania miaIy na celu sprawdzenie wzor6w teoretycznych przez obserwacj\\ odksztalceti prta4). Dopdki materjal, zginanego prta (taki jak iel. kowalne i stal) pracuje w granicach spriystogci, odksztalcenia podIe.. gaj'l prawu Hooke'a. Zboczenie od tego prawa wykazuje chwil pojawienia si\\ odk.sztalcet1 trwalych w najbardziej wyttonem miejscu prta. Wyznaczai4c dia tego miejsca wielkogé naprçte1i wedlug wyprowadzonych powyzej wzor6w i znaÏl!c z przygotowawczych dogwiadcze6 wartœé granicy sprçtystogci badanego materjalu, motna osqdzié stopie1i dokladnogci teoretyC%IlYch wzor6w. Ten sam wynik motna tet osiqgnqé przeprowadzajqc dotwiadczenÏa nad prçtami 0 polerowanej powierz- chni i wnioskujl!c 0 przekroczeniu granicy sprZystoci z pojawienia si linji Lüdersa S ). Bardziej szczeg610wy obraz rozkladu naprçteti otrzymujemy na podstawie dogwiadcze1'i z prçtami spo- rZ'ldzonemi z materjalu przetroczystego, np. ze szkla. Drog'l optycznq mo:tna w6wczas stwie.r- dzié polotenie warstwy obojtnej 8) i znalefé r6inicç naprte1i Px - Pz w dowolnym punkcie. Ponitej zestawiono wyniki dowiadcze6 nad szklanym prtem 0 przekroju prostokl!tnym (rys.325) wraz z odpowiadaj'lcemi wartogciami teoretycznemi w piçciu punktacb przekroju mn'). . (254) ,P. @!) t1 .\ b \: a' \e. \j R)ls. 324 ""'",)1) -./( '  J 2 ' . ,. , . . , , //"jjj 1 1 . . . 1 . -- -. .- Jcm..- ------'" Rys. 325 W artoci teoretyczne Wartogci dohiadczalne przyblizone dokladne Punkt wedlue- hipolezy wedlug bipotezy plas. pnekr. linjo.ego rozkl. px ( , ) Pz pz Pz-pz Px-pz px . 1 - 0,463 - 0,302 - 0,435 - 0,000 1 - 0,435 - 0,435 2 - 0,121 - 0,151 - 0,115 - 0,086 - 0,029 0,000 3 + 0,050 0,000 + 0,046 - 0,071 +0,117 +0,109 4 1 + 0,155 + 0,151 + 0,145 - 0,034 1 + 0,179 + 0,163 5 +0,224 +0,302 + 0,219 0,000 +Q,219 + 0,217 1) Ob. autora "Hurs tieorij uprugosti", cz. 1, str. 110 (r. 1914). t) Wplywem naprçteti miejscowych zajmuje si praca autora: ,,0 rasprt'djelenij napriatenij w krugowom koleje" bill. Kijew. Pol. Inst. z r. 1908. B) Ob. C. Bach "ElastiziUit u. Festigkeit", wyd. III, str. 476. 1\. Foppl "MitteiL 8US d. mech. techn. Labor.", München, r. 1898, sb". 36. 4) Ob. przytoczollél powyzej pracç E. S. fi n d re w s'a. Szczeg610wem badaniem rozkladu napriet'i w hakach zajmuje si\\ dogwiadczalna praca Preuss'a. Zeitschr. d. Ver. d. Ing. z: r. 1911. Ob. tak:te "MiUeiL über Forschungsarb.", Nr. ]26. ) Ob. M.1\. Woropajew "Opredjelenie napr. i deIorm. w brusiach bolszoj kriwizny", Izw. Kij.Pol. Inst. zr. 1910. 8) Ob. coker "The Optical Determination 01 Stress", Phil. Mag. z r. 19]O,str. 740, tudziet Engineeringzr.1911,str.565. Zasady optycznej metody badania stanu napi\\cia w cialach przefroczystych wyluszcza praca W. L. Rirpiczewa w Wlest. Ob-a Technologow z r. 1913. 7) Liczby zaczerpnite z pracy I.1\ue "Zur Ber. d. Spannungen in gekr. Stiiben unter. flnwend. d. opL Methode", r. 1910. 16* 
Okazuje si, te dogwiadczalne wartoci r6tnicy Px - pz zgadzajé} si bardzo. dobrze z wynikami obliczen wedlug wzor6w dokladnego rozwië}zania. Hipoteza plaskich przekroj6w daje hlk:te dIa wartoci najwikszych naprteti wyniki za- dowalaji!ce. Natomiast hipoteza linjowego rozkladu naprie6 prowadzi, przy obranych stosunkacb wysokogci przekroju do promienia krzywizny prla, do znacznycb bld6w. Dotychczas rozpatrywalismy stan napicia w przekrojach poprzecznych krzywego prta, wy- wolany dzialaniem pary zginajcej 0 momencie M. Teraz przyjmiemy, ze oprôcz pary dziala jeszcze sÏla R, przechodzqca przez srodek cizkosci rozpatrywanego przekroju (rys. 326). Roz- 16zmy t sil na dwie skladowe: N, normalnq wzgldem przekroju i Q, lezqcq w plaszczyznie przekroju. 0 sile podluznej N mozemy przyjé, ze rozklada si w przekroju r6wnomiernie i. wywoluje wzgldne wydlu:ienie wlôkien rôwne: E ' Rli- nowaty element prta ograniczony dwoma przekrojami poprzecznemi ab i cd (rys. 326) odksztalci si tak, ze przekrôj cd zajmie polozenie c' d', a poniewaz przyrosty dlu- gosci wlôkien podlu:inych Sq proporcjonalne wzgldem odIeglosci od srodka krzywizny 0, wic kierunek c' d' przejdzie przez punkt O. Przy takiem od- ksztalceniu nie zmieni si promieti krzywizny prta, a tylko kt d q> mi- dzy dwoma si!siedniemi przekrojami poprzecznemi otrzyma przyrost 0 d <p. WzgIdne powikszenie kê'!ta rôwna si widocznie wzgldnemu wydlu:ieniu wlôkien, a zatem: 244 Of, ,,1 ,1' ", " . . . 1 . ;. 1 '  1 fJ. 1 . 1 1 :q .P. , , . 1 1 ,.JL Ry s. 326 N odtp=d<p. EF . (255) Sila poprzeczna Q wywola naprzenia styczne, Idôre jednak:ie grajq podrzdnq rol przy zgi- du krzywych prtôw i dIatego zwykle nie bierze si ich w rachub. W tych zas pq:ypadkach, kiedy naprzeti stycznych pominé nie mo:ina, przyjmuje si w przyblizeniu, :ie prawo ich roz- kladu w plaszczyznie przekroju poprzecznego jest takie same, jak w przypadku prtôw prostych.  134. SZCZEGÔLOWE PRZYP1\.DRI ZGIECI1\ RRZYWYCH PRETOW Obliczenia naprzen normalnych wedlug wz. (249), wyprowadzonego na podstawie hipotezy plaskich przekrojôw wymaga, jak widzielismy, uprzedniego wyznaczenia polozenia osi obojtnej do czego sluzy rôwnanie: ' (" zdF = 0 )F r+z . (a) T ok obliczenia odleglosci r osi obojtnej od srodka krzywizny przedsta- wimy na szczeg610wych przykladach. Przekr6j prostoktny. Dzielqc pole prostokqta (rys. 327) na elementy prostemi rôwnoleglemi do 00 i oznaczajqc przez u odIeglosci kazdego takiego elementu pq od osi 00, mozemy rôw. (a) przedstawié w postaci brus (u - r) du = b (' Us ( 1 _ ) du = O.  Ut U ) Ut U Wykonawszy calkowanie otrzymamy dIa r wyrazenie: h =-- 19 -EL Ut z kt6rego, przy pomocy tabIic logarytm6w naturalnych, latwo znalezé wielkosé r, a zatem i odle- glosé y osi obojtnej od srodka cizkosci przekroju. Nie trudno okazaé, ze os obojtna przesuwa si od srodka cizkosci przekroju ku srodkowi krzywizny i to tem bardziej, im mniejszq jest war- tosé stosunku p: h, jezeli p jest odleglosci q srodka cizkosci przekroju od srodka krzywizny. W ta- U 2 -U 1 r= 19u 2 -lgu i . (256) o Rys. 321 
245 blicy, umieszczonej ponizej, znajdujê! si wartosci najwikszych ciqgnien i cisnien przy r6znych wartosciach stosunku p: h, obliczone wedlug wzoru (252). Obok nich zestawiono dia por6wnania wartosci tychze naprçzen, obliczonych na podstawie formuly dIa prt6w prostych. Z tabliey widaé, ze dziki hiperbolicznemu rozkladowi naprzeti, staje si r6znica bezwzgIdnych wartosci P-.x i pmm bardzo znacznq przy malych warlosciach stosunku p : h, ze nadto wartosé najwikszego, bezwzglçdnie biorqc, na- przenia jest dIa krzywego prta wiçksz q , nit w przypadku prçta prostego 0 tym samym przekroju. Z wzrstem stosunku p: h znika r6znica w rozkladach naprzeti midzy prtem krzywym a prostym; przy p: h = 4 zboczenia nie przekraczajq 9%, a przy p: h = 10 tyIko 3%. Jezeli poprzestaniemy na dokladnosci 10%, to, POCZê!wszy od p: h = 4 mozna obliczaé prty krzywe wedfug wzor6w wyprowadzonych dia prçt6w prostych 1). Takie prçty bçdziemy w dalszym ciijgu nazywaé "prtami 0 malej krzywi- znie". Z niemi mamy przewaznie do czynienia przy obliczeniu konstrukcyj imynierskich, np. luk6w, most6w lukowych, skle- pieti i 1. p. Prty, u kt6rych p: h < 4 spotykamy dosé czsto w konstrukcji maszyn, np. jako haki, ucha, ogniwa laticuch6w i 1. p. Takie prçty bdziemy nazywaé "prtami 0 wielkiej krzywiinie" i bçdziemy je obliczaé przy pomocy wzor6w, wyprowadzonych z hipotezy plaskich przekrojôw. p Hipoteza plaskich Hlpoteza lin jo- h przekroj6vr wego rozkladu M 6 1 pmu = 4,4 Fp T Fp pmIn =- 9,2 ,.. - 6 " -1 Î 12 2 1 pmax = 10,25., .. 1 PmIn = - 14,4- " - ]2 " 3 pmax = 16,1 " + 18 .. pmln = - 20,2 " - 18 " - 4- Pmu = 22,2 " + 24 " Pmln = - 26,2 ., - 24 .. 1 pmu = 58 " +60 " 10, -60 pm.n = - 62 " " Przekr6j I (dwuteowy). Zupelnie tak samo jak dia prostok'lta, mœna zna- leté polotenie osi obojtnej i dia przekroj6w zlozonych z prostok'lt6w. Dia przekroju dwuteowego np. 0 rozmiarach, uwidocznionych na rys. (328), przybierze r6w. (a) po- shu nastpujCIl: p  zdF =  (u-r)dF b  UI (U-r)du +b  "3 (U-r)du +b  02 (U-r)dU ,"= 0 r+z U 3 U Sut U F F 0 3 "1 DI Po wykonaniu calkowania i rozwiqzaniu wzgldem r otrzymamy: r= btht + h2 + b 3 h 3 b l Ig ut + lg U3 + b 3 1g u, Ut Us U3 il. [J, . .lI ll -==: r J -- -- 0 U. -- . (2571 Rys. 328 Przy danych rozmiarach przekroju poprzecznego obliczenie wieJkooci r nie przedsta- wia tadnych trudnogci. Rozmiary mozna tez obraé w ten spos6b, te wielkogci najwikszego cignienia i cinienia bçdq sobie r6wne. W tym celu, jak widaé z wzor6w (252 1 , trzeba uczynié zadogé warunkowi: !4-r r-Ut -=- UI Ul Przyjwszy wielkoci UI, 14 i obIiczywszy r, znajdziemy z wzoru (257) potrzebne wartood stosunk6w miçdzy pozostalemi rozmiaramÏ. W przypadkach, gdy rodek cizkœci przekroju lety w grodku wysokoci, jest warlogé naprçzenia na wklçslej powierz<.hni prta wiksza, nit na wypuklej. fiieby te naprçienia zr6wnaé, trzeba grodek ciçtkoci przekroju zblizyé do rodka krzywizny osi prta. W przypadku przekroju l mozna to osiqgnqé, obierajqc b 1 > b 3 . Przekr6j trapezowy stosuje siç czsto w hakach (rys. 329). R6wnanie dla wyzna- czenia r ma postaé:  (u-r)dF 0 k d 2- = , s q r =  dF F u _ F U Zwa:tywszy, :te szeroko przekroju jest przy naszych oznaczeniach r6wna: ut-U y=b s +(b 1 -b,)-, z dF=yd us-ur m- 1 h (b) 6:  ' 7Ifa '. /; : r / f  . ... ..1 J "'U-I , l4 --10 Bys.. 329 1) Co si tyczy powstlljcych przy tem blçd6w ob. Weyrauch'a "Bogentriiger", Il wyd. z r. 1911, sir. 32. 
246 otrzymamy z r6w. (b): F r= [ b,+ Us(ba-b:2) . ] tg Us -(bt-b,) U,- U l Ua Zauwazymy, ze w rozpatrywanym pn:ekroju mn haka rlziala opr6cz momentu zginajqcego takze sHa podlutna N, r6wna ci\\zarowi podnoszonemu przez hak. Naprtenia wskutek s11y porlluznej, rozlozone r6wnomiemie w przekroju, nalety zatem dorlaé do napr\\tet'i, wywolanych dzialaniem momentu zginaj'lcego. Rla.lc w otrzymanym powytej wzorze b 1 = 0, wyznaczymy polotenie osi , 0 "'t obojtnej dia przekroju tr6jkéltnego. P rz e kr 6 j 0 kr él g Iy. Szerokog é przekroj u w odlegloci S od grodka (ry- sunek 330) r6wna si: V h' v y=2 4- 52 . . (258) __o. 112 .-.--- , . . 1 1 - 2 --- U -_: . / 'r . e --L R6w. (b) dia wyznaczenia r napiszemy przeto w postaci: Rys. 330 F r =  du y- F U F C hi h 2 - 5' ) 4 . d 2 _ P+5 2 F 2 n ( p - V p' _ h; ) . (259) We wszystkich rozpatrywanych przypadkach okreIa odIegloé osi obojtnej od srodka cizko- sei przekroju rôtnica y = P - r. Jezeli r malo si r6:ini od p, to taki spos6b obliczenia moze prowadzié do znaczniejszych bldôw w oznaczeniu wieikosci ) . Ta niedogodnosé da si usun(!é w spos6b nastpuj(!cy. Zamiast odleglo- sei z od osi obojtnej, wprowadzimy odieglosé Z = z-y od prostej r6wnolegiej do tej osi i przechodz(!cej przez rodek cizkoSci przekroju. Wôwczas rôw- nanie dIa wyznaczenia osi obojtnej przeksztalei si w ten spos6b: \ zdF =\ (z'+y)dF =\ z'dF +.\ dF = 0 . )Fr+z )f r+z )FP+Z')' )FP+Z' W prowarlZmy oznaczenie: (c) \ z'dF =-_F ) r+z przyczem F jest poIem przekroju; natenczas: . (260) \ dF, =-.!J pd =\ ( l- ) dF=F(1+cp). )fP+Z P )FP+L. P)F p+z P Wstawiwszy t wartosé w powyi:ej napisane rôw. (c), otrzymamy: - pcp y - 1 + . (261) Liczb. Cf' moi:na znalezé anaIitycznie Iub wykreslnie. Przy wyznaczeniu analitycznem ui:yjemy roiwinicia : \ z' d F 1 \ , ( z z" ) . H ) FP+Z = P)F Z l- p + fJ2 -.n dF. Otrzymany t(! drog(! szereg jest silnie zbiei:ny i przy obliczeniach mozna poprzestaé na iewielu wyrazach. Np. dIa przekroj u prostok(!tnego 0 wysokosci h D i szerokosci b mamy: Rys. 331 h 1 \ , ( z' z' ) b \+"2 , ( z' z's . - cpF=p)F Z 1 - P + (.>2 - ... dF= p)_ Z 1 - P + f)'2- n.) dz',  o 
247 a stqd 1 ( h ) 2 1 ( h ) t 1 ( h ) 6 T = 3 2p + -5 2p + 7 2p +... Podobniei: znajdziemy dia przekroju kolowego: 1 ( h ) 2 1 ( h ) 4 5 ( h ) 6 11'=4 2p +8 2p + 64 2p +... Dia konturôw zloi:onych (rys. 331) moi:na wyznaczyé warlosé 11' wykreslnie. W tym celu reduku" jemy dlugosé y kai:dego paska elementarnego przekroju w stosunku Z/: (p+Z/) i otrzymujemy w ten sposôb krzywq If B C D H, ktôrej rzdne po lewej stronie srodka C b widocznie dodatnie, a po prawej ujemne. 1\lgebraiczna suma pol fI Be If i CH D C jest oczywiscÏe rôwna \ z'dF =_o F. )p+z' .. Poslugujé!c si planimetrem, znajdziemy latwo wartosé 71.  135. Z1\D1\NIE L1\MÈ'GO T  nazw otrzymalo zagadnienie rozkladu napri:en w pierScieniu kolowym 0 przekroju prÛ'" stoktnym, narai:onym w ewntrz i zewntrz na rôwnomiernie rozlozone cisnienia. Moi:na sobi wyobrazié ten pierscien wycity z rury walcowej dwoma przekrojami poprzeczneIt1i m n i p q (rys. 332, fige a). Poniewaz pod dzialaniem cisnien rôwnomiernie rozlozonych b odksztalcenia i napri:enia we wszystkich przekrojach poprzecznych rury jednakowe, wic mozemy si ograni" czyé do rozpatrzenia pierscienia, ktôrego wymiarem w kierunku osi rury jest jednostka dlugosd. Oznaczmy odpowiednio przez a i b wielkosé wewntrznego i zewntrznego promienia, a przez pa i Ph odpowiada jce cisnienia. Dia okreslenia stanu na- picia w jakimkolwiek punkcie 0 odle glosci p od osi pierScienia, wydzielimy u tego punktu element abc d (fig. b) dwiema spolosiowemi powierzchniami walcowemi 0 promieniach p i p + d p, oraz dwoma przekrojami osiowemi, za- Rp.332 mykajilcemi kilt dcp. Dziki symetrji oddzielne punkty pierscienia przesuwajil si przy odksztalceniu tylko w kierunku promieni, a te przesunicia Sq dia punkt6w rôwnoodleglych od osi jednakowe. Wobec tego kty proste wydzielonego elementu a bcd pozostajq prostemi, a na jego scianach bocznych nie bdzie naprien stycznych. Napri:enia nonnalne na scianach ab i cd, lezqcych w przekrojach poludnikowych, bdil taki:e z powodu symetrji rôwne; oznaczymy je przez px. Napri:enie normalne, dzialajqce na scian a d, odpowiadaji!cq powierzchni walca 0 promieniu p, nazwiemy przez pz; wtedy napri:eniem na Scia" nie przeciwleglej bc, odleglej od srodka p+dp, bdzie pz+ z dp 1). Midzy napri:eniami ob- w 0 d 0 w e m i px ira d j al ne ID i pz zachodzi zalei:nosé podyktowana warunkami rôwnowagi. l\i:eby jq napi"aé rzulujemy sily dzialajqce na wydzielony element na kierunek promienia 0 b i przy- rôwnywamy sum rzut6w do zera. Na sciany ab i cd dzialajq sily normalne 0 wielkoSci px.dp.l. Rzutujqc je na 0 b, otrzymamy: -p x dp.1.dcp . (a) 1) Na rysunku przyjmy Px i Pz jako cignienia. }ezeli z rachunku wypadnie dIa kt6regokolwiek J: tych naprteti warto ujemna, to btdzie to znaczyé, ze mamy do czynienia z cjgnieniem. 
248 Na Scian ad dziala sila pz. pdtp. 1, a na scian bc sila skierowana w przec]wnij stronç o wielkosci: (Pz + :z d p ) (p + d p) d tp . 1 = pz p d tp . 1 + pzd pd tp . 1 + -?; d p . pd tp . tt}. Rzutujc te sily na kierunek promienia ab, znajdziemy: pz d p d tp . t + ?; d p . p d ff . 1 Z (a) i (b) wynika potrzebne nam rôwnanie rôwnowagi w postaci: dpz 0 pz+crpP-Px= . (b) . (c) Drugie rôwnanie, konieczne do wyznaczenia niewiadomych naprçi:en px i pz, otrzymamy, biorijc poo uwagç odksztalcenie pierscienia. Nazwijmy przez u przesuniçcie w kierunku promienia jakie- gokolwiek punktu, lezQcego w odleglosci p od srodka pierscienia. Ta wielkosé bçdzie pewnij funkcjij zmiennej p. Jei:eIi wezmiemy nieskonczenie bliski punkl w odleglosd p+d p od srodka, 10 jego przesuniciem w kierunku promienia bçdzie: du u + d p d p. du Element promienia d p wydlui:y siç przeto 0 d p d p, a wydluzenie wzgldne w kierunku pro- mienia okresli wzôr: du e z = d p . Oprôcz wydlui:enia w kierunku promienia dozna element a b cd taki:e wydlui:enia obwodowego ex Jego wielkosé znajdziemy z warunku, i:e punkty lezijce przed odksztalceniem na okrçgu 0 pro- mieniu p, znajdujQ siç po odksztalceniu na okrçgu 0 promieniu p + u, a wiçc wzgldne wydluzenie obwodowe ma wartoé u ex =. p MajQc warlosci wydluze1i ex i e z jako funkcji u, mozemy wyrazié przez tç wielkoé naprç- zenia px i PL W samej rzeczy wedlug  17 be: px= 1 E O'II(e x +O'e z )= 1 E O'I(  + (!: ), 1 E E ( du u ) . (d) px = 1 1 (e z + O'e x ) = 1 1 - d +0'- . -0' -0' P P Wstawiwszy te wyrazenia w r6w. (c), otrzymamy: dSu +  du _ E.. _ 0 d pl P d P p2 - . T 0 rôwnanie da si przedstawié w postaci:  ( du +E.. ) = 0 dp dp p , Ostatniemu za rôwnaniu czyni zadoé: .. du u a zatem - d + - = consl p p B u=Rp+-, p 1 ) P . nl:.(_ d pz d 2..1 1 . ak ' . ommy wyraz""dP" p lA Ip . J 0 mesk06czeme maly wytszego rzidu nit mne. 
249 przyczem fI j B Si! dowoinemi statemi. Wyznaczymy je z warunkôw krancowych dia naprzen. W tym celu wstawimy zamiast u wartoé w wyrazeniach (d) dIa naprzeti i znajdziemy = px = - [ fI ( 1 + 1'1 ) +  ( 1 - Ci ) 1 1 - al pl , pz = lCiI r fI (1 + Ci)-  (1- Ci) 1. Na zewntrznej powierzchni pierscienia, t. j. przy p=b, staje si naprzenie pz r6wne nieniu zewntrznemu, 1. j. - Pb. Podobniez na powierzchni wewntrznej jest pz = - Pa Te warunki daj nastpuj(!ce dwa rôwnania dia wyznaczenia stalych A i B: B 1-0'2 A(1+a)- b l (l-Ci) = -Pb----y-, B 1-0'2 A(1+a)- al (t-Ci) = -Pa----y-. St(!d : A _ 1- Ci aS pa - b't Pb B _ 1 + Ci (Pli - Pb) a't b't -. bi-a! , -.- b!-a l . Wyznaczywszy stale dowolne, przedstawimy wyrazenia dIa naprze6. w postaci: = a 2 Pa-b 2 Pb + (Pa-Pb)alb l l px bl _ al pl (bi-ai) , _ a 2 Pa-b 2 Pb _ {Pa-Pb)a 2 b 2 J pz - b2 _ a2 p2 (b2 _ a 2 ) . Skoro w szczeg6Inosci ni ema ci s ni en i a zewnt rzne go, czyli Pb = 0, to wzory dia napr- zert przybierajij postaè::: . (262) pa a 2 (b 2 + p2) a 2 pa ( b2 ) J px = p2 (b2 _ a2) = b 2 - a 2 pi + 1 , pa a 2 (b 2 + p2) a 2 pa ( b2 ) l' pz=- p2(b 2 -a 2 ) = - b2-a2 pi -1 . J W tym przypadku S(! naprzenia obwodowe wyiijcznie cié!gnieniami. One osiqgajij najwikszi! war- tosé na wewntrznej powierzchni rury. 1. j. przy p = a, najmniejsz(! zas przy p = b; b 2 + a 2 2a 2 (px)max = b 2 _ a 2 pa; (px)min = b 2 _ a 2 pa, a 2 + b 2 (Px)max = (px)",;" = 2 a2 . (263) . (264) lm mniejsza przeto grubosé sciany rury, tem mniej nierôwnomiernie rozldadajé! si naprzenia obwodowe. Naprzenia radjaIne wypadajij wszie ujemne, Si! wic cisnieniami. Te naprzenia znikaj(! na zewntrznej powierzchni, a stajé! si rôwne - pa na wewntnnej powierzchni rury. Przesunicie dowoinego punktu: -R B _1- a a 2 pa-b 2 Pb 1+ a (pa-pb)a 2 b 2 u- p+p-. b2-a2 .P+-:e- (b 2 -a 2 )p W przypadku szczegôlnym, gdy Pb = 0, powikszy si promien wewntrzny 0: ap.. ( b2+a2 ) 01 = b 2 -a 2 + Ci . Przy dzialaniu tyIko zewntrznego cisnienia mij.my dIa naprzeiÎ nastuji!ce wzory: P b b 2 ( a2 ) Pbb2 f a 2 ) px = b 2 -a 2 1 + p2 ' pz = - b 2 -a 2 \ 1- p2 Odpowiadaj(!ce zmniejszenie prom.ienia zewntrznego: _ bp., ( b2+a2 _ ) °2- E b l -a 2 a . {265} . (266) . (267) 
Przy pomocy wyraien dia 8 1 i  latwo rozwiq,zaé zagadnienie rozkladu naprizeti. w gciankach sklado- wych rur walcowych. Takie rury stosuje siç przy bardzo wysokieh cjgnieniacb wewnçtrznych. aieby otrzymaé ko- rzystniejszy rozkiad naprzet obwodowych na gruboi gcianki rury. Z wzoru (264) widaé, ze w gciance litej nie moze wielkoé (Px)""", w tadnym wypadku byé mniejsz'l od POl, a powiçkszenie grubogci gcianki ponad pewn granicç ma wplyw bardzo maly na wielkogé naprç:ie6 kraticowycb. Materjal mozna lepiej wyzyskaé, skladajc gcianç rury z dwu rur (rys. 233) 0 rozmiarach tak dobranych, aby przy zestawieniu powstaly pewne naprtenia poczqtkowe. W tym celu bierze siç promie6 we- wnçtrzny wierzchniej rury nieco mniejszy od promienia :te- wntrzn(>go rury rodkowej. Rury mozna na siebie nasuné po uprzedniem ogrzaniu rury zewntrznej do odpowiedniej temperatury. Przy ostyganiu kurczy siç ta rura i w powierz- chni przylegania obu rur powstaje cignienie p, gciskajqce rur wewnçlrzDq, a rozcigajqce zewntrzn'l' To cignienie wywola skr6cenie zewnçtrznej grednicy rury rodkowej, okrdlone wzo-- rem (267) dia 1 i zwiçkszenie wewnçlrznej rednicy wierzchniej rury 0 wielkogé przedstawionq wzorem (265) dia 1' Jezeli przez 28 oznaczymy r6tnic midzy terni ednicami, przyjçtq przy sporzqdzeniu Fur, to wielkogé niewiadomego narazie cjgnienia p znajdziemy z warunku: pb ( b 2 +a 2 ) pb ( c ' +b 2 ) pb 2lJ2(c 2 -a 2 ) 8=81+=E b2-a' - a +E cl_b2 +8 =E' (b 2 -a 2 )(c 2 - b'r Sl'ld : 250 R 3J3 '0 1 E (b 2 -a2) (c2-b ' ) p= b . 2b ' (cL.a2) . (268) Na rys. (334) przedstawiono wykrdinie rozlùad naprçzet'i px dIa nastçpujqcych danych: a=10cm, b-15cm, c=20cm, Ï;=0,012cm i P...=?OOOkgfcm2.Przy-' jwszy dla zelaza kowalnego E = 2 . 1()8 kg/cm', znajdziemy z wzoru (268), ie p = 260 kg/cm'. Pod dzialaniem tego cimienia powstan w rurze wewnçtrznej na- pq:ienia. ciskaÎl!ce px. kt6rych rozklad na gruboci cianki przedstawia krzywa kropkowana r s. W rurze zewnçtrznej powstan'l zarazem obwodowe ciqgnienia 0 rozkladzie przedstawionym krzywq tu. Jeteli rurç zloton'l poddamy wewnnemu cignieniu, to powstajqce przytem obwodowe ciqgnienia okreIa wz6r (263). Na ry- sunku przedstawiono prawo ich .zmiany krzywq, mnq. Sumujqc te napr4jJienia ze znalezionemi powyzej napqzeniami po- ctkowemi, otrzymamy rozklad uwidoczniony na rysunku zakreskowanem polem. Z tego prZ¥kladu widaé jasno, jak mo:i:na wyzyskaé lepiej materjaI zewntrznej rury, wywolujqc sztucznie naprçzenia poczq,tkowe. Rys. 334 9 136. OBLICZENIE UCH1\ W POLl\CZENIU SWORZNIOWEM 1 OGNIW L1\NCUCHOW Z wyniku poprzedniego paragrafu mo:ina skorzystaé dIa przybli:ionego obliczenia elementôw, przedstawionycb na rys. (335) i (336). Gl6wna trudnosé przy wyznaczeniu naprç:ien polega tutaj na tem, te nie znamy prawa rozkladu cisnien, przeniesionych przez walcowy sworzen AS B na wewnçtrzn powierzchniç ucha lub ogniwa. Rozklad cisnien bçdzie zaIeteé tak od dokladnosci obrobienia, jakotez od odksztalceii obu stykajcych siç czç- .B Sei. Przy obliczeniach praktycznych zadowaIano siç dawniej C Jl bardzo grubem przyblizeniem,  _ '. uwazajc polowç ucha za beIkç S : p podpart w punktach C i obci- A' zon ciçzarem P, bqdz to skupio :r nym, bdz tez rôwnomiemie rozlo-  I p zonym wzdluz AB. Niekt6rzy p6- p 1  2 zniejsi autorowie 1) proponuj obli-  1. ' _ p czenie tych element6w jako pr- 1 2 tôw krzywych, ale zasadnicz \ Rys. 336 kwestj rozkladu cisnien pomizy sworzniem a uchem zalatw.iaj zupelnie dowolnie, przyjmujc albo nadsk skupiony w punkcie S, albo obci:ienie r6wnomiemie rozlozone wzdlut R B. Czynic jedno z tych zalozen, mo:ina znalefé . , : . . . . ' ,. . [<J'tH illlir. Rys. 335 1) Ob. Blumenleld ..Berechnung von g8krümD!ten Stiiben',/::Zeitsch. d. V. d. Ing., r. 1907. Baumann, Zeitschr....d. Ver. deutsch:;,Ing. z r. 1908, sir. 397. 
251 latwo t wartosé sily P, przy ktôrej musialyby si pojawié trwale odksztaleenia i sprawdzié ten wynik drog doswiadczalnq. W tym kierunku wykonano Iiezne badania l} z r6znorodnemi uehami i ogniwami. Obserwacje chwili pojawienia si Iinij Lüdersa na bocznej polerowanej powierzehni rozciganej prôbki pozwalaj ustaIié polozenie przekroju niebezpieeznego i wyznaczyé obcizenie odpowiadajce pojawieniu si odksztalceii trwalyeh. Te doswiadezenia wykazaly ealkowit niezgo- dnosé obliczeii z rzeczywistosci i kazaly poszukiwaé bardziej zadowalajcych podstaw dia rachunku. Szereg doswiadczeii nad modelami z gumy wykazal, te w miejscu przylegania do sworznia ucho si nie zgina, lecz odksztalca tak, jak scianka rury walcowej, narazonej na cisnienie wewntrzne, rozlozone r6wno- miernie. Dlatego przy obliczeniu nalezy si uciec do wzor6w Lamè'go (264). Wielkosé p wchodze w te wzory, motna znalezé w nastpujcy spos6b: Niechaj 2 a oznaeza kt srodkowy, odpowiadajcy powierzchni przylegania (rys. 337), zas c grubosé ucha w kierunku prostopadlym do plaszczyzny ry- sunku. Nacisk na element powierzchni, odpowiadajcy ktowi d cp, r6wna si pa a dcp c. Rzutujije te naciski elementarne na kierunek 0 s i przyrôwnywujc sum rzut6w do sily rozcigajeej P, znajdziemy: Rys. 337  a. P F = 2 pa a c d cp . cos cp = 2 Pa a c sin a, a std pa = 2 . . ..0 acsma W praktyce mamy zwykle do czynienia z przypadkiem, w kt6rym a = 90 8 . W6wezas: P pa = 2ac . Wstawiwszy otrzyman wartosé pa we wz6r (264), otrzymamy wielkosé najwikszych ciQgnieii obwodowyeh i mozemy wyznaczyé t warlosé P, kt6rej powinno odpowiadaé pojawienie si trwalyeh odksztalcei'i i Iinij Lüdersa 1\.zeby przedstawié 0 de powyzsza podstawa obliczenia odpowiada rzeczywistym warunkom pracy ucha, przytoczymy wyniki doswiad- czeii nad pr6bkami, przedstawionemi na rysunku (338). W tablicy oprocz danych doswiadczalnych i wynik6w obIiczenia wedlug wzoru Lamè'go, umieszezono takZe wyniki obIiczeii, otrzyma- nych przy zaloteniu: 1°) sily skupionej w punkcie S i 2'1} ob- ciijZenia rozlozonego r6wnomiernie na srednicy sworznia JI B. W obu ostatnich przypadkach traktowano ucho jako prt zakrzy- wiony i wyznaczono naprienia na podstawie hipotezy plaskich, przekroj6w. p , 1 A;  1 , 'p 1 Rys.. 338 Obzenie odpowiadaj&lce chwili pojawienia siç odksztalce:6. trwalych Granica Typ w kg sprçiystogci ucha a 1 b 1 l 1 h 1 . 1 ' 1 Dane dœwiad. w kg/cm' Sila skup. R6wnom. obcliz. Wz6r Lamè go czalne w cm 1 2 5,5 - 420 658 2400 2600 2000 1 1 3 5,5 - 1120 1500 3200 3600 2000 2 5 5 - 1600 2590 5800 6400 2000 - II 1 2 - 4 353 526 2400 2600 2000 - 1 t 3 - 2,5 680 910 2720 3000 1700 III 12:5 2900 3300 2000 3 590 870 Powyzsza tabliea wykazuje dobitnie, ze ze wszystkieh sposob6w obliczenia zbIizaj si naj- bardziej do rzeezywistosci wyniki, otrzymane na podstawie wzoru Lamè'go. Ten wz6r daje zado- walajee wartosci dIa najwikszych naprzeii nawet w tyeh przykladach, gdy zachodzi nidcisle 1) Ob. przytoczon&l powytej pracç M. 1\. Woropajewa. 
252 przyleganie sworznia do wewntrznej powierzchni ucha, co bywa wynikiem niedokladnosci przy praktycznem wykonaniu poli}czen 1). Przy obliczeniu ogniw zwyklych lancuch6w (rys. 339) kom- plikuje si zadanie jeszcze item, ze przekr6j poprzeczny nie jest prostoktny, Iecz okri}gly. Sze- reg odnosnych doswiadczen wykazal jednak, ze i w tym przypadku mo:ina znaIefé sH, odpowia- dajqcq pojawieniu si pierwszych odksztalcen trwalych przy pomocy powytszego sposobu. W tym celu zastpujemy przekr6j okrqgly prostokqtnym 0 tem samem polu i wysokosci rôwnej srednicy d. Szerokosci q zastpczego przekroju poprzecznego bdzie zatem: _ nds. _nd C-T.d-T' zas odpowiadajqcem cisnieniem Pa. wystpuji}cem we wzorze Lamè'go bdzie p p p p. = 2 a C sin et - n d S . - F sin et . 4 sm et Wtedy na podstawie formuly (264) otrzymamy: Rys.339 ( ) _ Pa (b i + ai) _ 1,25 P . ( 269 ) px rn.x - bi-a2 - Fsin et T en sztuczny sposôb obliczenia nie daje, naturalnie, wyobrazenia 0 rzeczywistym rozkladzie na- przeii w rozciqganem ogniwie, Iecz otrzymany wynik nie jest pozbawiony praktycznej wartosci, poniewaz ostateczny wz6r zgadza si dobrze z danemi doswiadczalnemi. Przesunicia poszczeg6Inych pnnkt6w krzywego prta pod dzialaniem sil zewntrznych znaj- duje si najprosciej przy pomocy twierdzenia Castigliano'a. Do tego potrzeba wyrazenia dIa energji potencjalnej prta jako funkcji sH zewntrznych. W tym celu obliczymy naj- pierw energj nagromadzonq przy odksztalceniu w klinowatym elemencie krzywego prta, zawarlym midzy dwoma nieskonczenie bliskiemi przekro- jami ab i cd (rys. 340). W og6Inym przypadku bdq na ten element dzialaé moment y zginajqce M, sily podlutne N i poprzeczne Q. Utw6rzmy wyrazenie dIa pracy tych sil przy ich p.owolnym wzroscie od zera az do wartosci kon- cowej. Moment M wywola przyrost kqta d fP 0 wielkosé B d fP okreslonq wzo- rem (251) i wykonywa przytem prac: MBdcp M 2 dcp Mlds = 2 2SE 2SEp Sila podluzna wywola wydluzenie elementu w kierunku osi prta. Odpowiada- jqca energja wydruzenia r6wna si: NI ds 2EF . Opr6cz tego sila podluzna zmieni kqt d fP 0 wielkosé, okreslonq formulq (255). Przytem wykonujq moment y prac: M Ndcp _ MNds . EF - EFp Co si tyczy pracy sily poprzecznej Q, to obliczymy jq tak samo, jak dIa prta pryzmatycznego (wz. 186), poniewaz przyjlismy w przyblizeniu to samo prawo rozkladu naprzen scinajqcych. Sumujqc, znajdujemy szukane wyrazenie dIa energji nagromadzonej w elemencie prta: dV- M'd + Nids MNds k' Qlds - 2ESp 2EF + EFp + 2FG .  137. ODRSZT1\LCENIE PRET6w ZlUŒZYWIONYCH . (a)  o c .l! ri .' f' J'I il/;. , .(j 11 :  : . . , ,. 1 . d. 1  .': ' l ' , ,  .  Rys. 340 . (b) . (c) 1) Zmniejszajqc promie6 zewntrzny b i sze.rokoé h w przypadku ucha typu III-go, motna doigé do takiego ksrlaltu, u kt6rego bardziej wytçton okate siç czé ucha nieprzyIegaj'lca do sworznia. W tych warunkach bçdq miejscami nie- bezpiecznemi przekroje mn w miejscu polqczenia ucha z czcÎ'l prost'l. DIa wyznaczenia naprçten niebezpiecznych trzeba wtedy rozpatrywaé ucho jako prt krzywy, a motna zupelnie pomin'l<: odksztalcenie tej czçgci ucha, na kt6rf! sworze6 wywiera nacisk bezpogrednio. 
253 Energj potencjaInq calego prta okre!Sli zatem wz6r: r' ( MI NI MN k'QII V = )0 2ESp + 2EF + EFp + 2FG ) ds . (270) Przy obliczeniu odksztalcen w zagadnieniach praktyki mamy przewa:inie do czynienia z prtami o ..,malej krzywiznie". W6wczas mozna z wystarczajqcem przyblizeniem uproscié znacznie og6Ine wyrazenie dia energji potencjalnej, opuszczajqc dwa ostatnie wyrazy w nawiasach wzoru (270) i zastçpujqC nadto w pierw- szym wyrazie wielko!Sé S p przez zblizonq do niej co do wartosci wielkosé momentu bezwladnosd przekroju poprze- cznego 1). Formula dIa V przybierze tedy uproszczonq postaé: JI - p Ji r S ( Ml N2 V = )0 2 El + 2 EF ) ds . (271) X a wiçc tak q samq jak dIa prçta prostego. Na szczeg610wym przykladzie poni:iej rozpatrzymy wplyw tych uproszczen na dokladnosé wynik6w. Ry..341 Odksztalcenie osi prta bçdzie zupelnie okreslone, skoro znamy dIa kazdego przekroju poprzecznego przesunicie jego srodka i kqt obrotu przekroju.-Dajmy na to, ze trzeba zbadaé odksztalcenje prçta DBA, dol- nym koncem utwierdzonego (rys. 341). Wyprowadzimy wzory dIa zmiany polozenia dowolnego prze- kroju poprzecznego m n. .1\zeby znalezé kqt obrotu tego przekroju, powstajqcy pod dzialaniem sil zewntrznych, trzeba do danych obciqzen dolqczyé fikcyjny moment Mc, dzialajqcy na przekr6j m n i wyprowadzié pochodnq energji potencjainej prçta wzglçdem Mc- Podstawiajqc w ostatecznym wy- niku Mo = 0, znajdziemy szukany kqt ô %. W yra:ienie dia energji potencjalnej bdzie mialo postaé: V = r' [ (M+M,,)I + + (M+Mo)N + k'QII ] ds. o 2ESp 2EF EFp 2FG Tutaj oznacza M moment zginajqcy uwarunkowany danemi sHami zewntrznemi, zas M" wprowa- dzony przez nas moment fikcyjny. Calkowanie musi siç rozposcieraé na czçsé prçta miçdzy plasz- czyznq utwierdzenia, a rozpatrywanym przekrojem m n, poniewaz tylko odksztalcenie tej czsci ma wplyw na szukanq zmian polozenia przekroju. StosujqC twierdzenie Castigliano'a otrzymamy: Btpo= ( !:If) M V ) = r'( E M S + E N F )ds . u 0 10\0=0 )0 p p . (272) Gdybysmy uzyli przyblizonego wyrazenia dia energji potencjalnej, to szukany kqt obrotu przedsta- wialaby formula: r S M ds Btpo = )o-a _ (l72)' Ostatni wynik stosuje siç najcz!Sciej w obliczeniach praktyki_ 1\:ieby znaIezé przesunicie srodka przekroju mn w kierunku osi X-6w, trzeba do danych obci(!i:en dolqczyé fikcyjnq sil Po majq tenze kierunek. W skutek tego przybywa w dowoInym przekroju moment dodatkowy Po (Yo - y) i dodatkowa sila podluzna Po cos c:p. Przyblizony wz6r (271) dIa energji potencjainej napiszemy teraz w postaci: V-\" { lM + Po(Yo - y))11 + lN + Po cos _tp)!! } ds - )0 2 El 2EF. 1) To wynika stqd, ze przy =o, musi wz6r (249) zgadzaé siç z wzorem (64) dia prostego pr. r 
254 Tworzqc pochodni'! tego wyrazenia wzgldem Po i podstawiajc w koiicowym wyniku Po=O, otrzy- mujemy dIa szukanego przesun!cia wzôr: ô _ rS M(y,,-y)ds + Cs Ncoscpds _ Cs Mds _ r s Myds + cxo Ndx . ( 273 ) Xo-)o El )0 EF -Yo)o El )0 El )0 EF W podobny spos6b znajdziemy formul dIa przesunicia punktu If w kierunku osi Y-ôw, a mia- nowicie: , [SMds Cs Mxds rYONdy byo= - Xo )oEI +)0 El +')0 EF Otrzymane wzory rozwiqzujq calkowicie kwestj odksztalcenia krzywego prta i sprowadzajq wy- znaczenie wielkosci ôcpo, OX" 0Yo do obliczenia kilku calek, co mozna wykonaé drogq analitycznq albo wykreSlnq 1). W szczeg6lnym przypadku, kiedy pierwotna os zakrzywionego prta jest lukiem kola, motna zamiast przesunié poszczegôlnych punktôw znalezé rôwnanie zgitej osi prta, analogicznie jak przy zgiciu belek prostych. Niech bdzie luk kola If B (rysu- nek 342) 0 promieniu a pierwotnq osi q prta, ktôra po zgiciu przybiera postaé przed- stawionq Iinjq kreskowanq. Oznaczmy przesunicia punkt6w osi w kierunku promieni przez yi napiszmy rôwnanie linji ugicia we sp6lrzdnych biegunowych 0 poczqtku 0: r = f(cp), przyczem r = a + y. . (d) . (274) Rys. 342 DIa promienia krzywizny we sp6lrzdnych biegunowych mamy wzor: Podstawiwszy r = a + y i szego rzdu [ri+ () 2 Ji p= . dr l d 2 r ri+2 ( dcp ) - r d cpt opusciwszy po rozwiniçciu wyrazy, ( d y ) 2 d'y yi, dcp , Y dcpi ' ..., aS + 3 ai y p=- - d 2 y. a l +2a y - a- drpl zawierajqce wielkosci male wyz- otrzymamy Przyrost krzywizny osi prta bdzie wiçc rôwny: d'y - - - y+dq)2 . p a a i +3ay Skoro w ostatnim wyniku pominiemy wyraz 3 ay w por6wnaniu do al, to, uwzgIçdniajqc, te ds = adcp 1 1 _ Y d 2 y P - a - - a 2 - ds:! Z drugiej strony, z rozpatrywania odksztalcen elementu prta, zawartego miçdzy dwoma przekro- jami poprzecznemi wynika: otrzymamy . (e) __ dcp+odcp _ dcp _ ôdcp p a- ds ds-CiS' DIa prtôw 0 .,malej krzywifnie" otrzymamy, pomijajqc wplyw sHy podlutnej (wz. 253): __ odcp _ M p a - adcp - El' 1) Ob. Ba u m il nn "Einfaches V erfahren zur Ermittlung der Formanderung ebengekrümmter stabfOrmiger Korper", Z. d. Ver. d. Ing. z r. 1910, str. 1671. 
255 a r6wnanie zgitej osi prta przybierze postaé 1) : ( d2y Y ) El ds 2 + a 2 = - M Przy a = (X) przechodzi to r6wnanie w r6wnanie Iinji ugicia prta prostego (wz. 90). W praktyce mamy niekiedy do czynienia ze zgiciem prçt6w lekko zakrzywionych. u kt6rych pierwolna strzalka ugia jest mala w p01::6wnaniu do rozpitogci. Przy dzialaniu na taki prt sH poprzecznych motna 11' podstawowem r6wnaniu (275) porninqt drugi wyraz po lewej stronie i szukat ugié tak samo, jak i 11' przypadku pr6w pryzmatycznych. Jeteli opr6cz sil poprzecznych zginajqcych dzialaii! na lekko zakrzywiony prçt i sily podluine, to pierwotne %akrzywienie IDOte mieé istotny wptyw na ugiçcie, a dia oceny tego wplywu najdogodniej utyé przyblitonej metody, wylo:tonej 11' rozdziale XV2). Oznaczmy przez Yo pierwotne ugie prta, a przez YI ich przyrosty pod wp!ywem sil zginajqcych. Wtedy calkowite ugi- cie w jakimkolwiek przekroju prçta bdzie r6wne: (275) Y=Yo + YI' Przyjmijmy, :te mamy prçt 11' obu kotlcach podparty 0 dlugogci 1, a poczqtkowe zakrzywienie przedstawia szereg trygono- metryczny: . na; . 2nx y,,=b 1 sm T + b. sm -,---- + '" (1) Zakrzywienie wskutek zgiçcia motna przedstawié wyratenÏem: . :rrx . 2nx YI =al SInT + a2 Stn-r +... . (g) Wielkoki al> al' ... przyjmiemy za uog61nione sp6trzdne, okreglajqce odksztalcanie prçta. Pnedstawmy energj poten- cjalnq zgiçcia i wzajemne zblueBie ko6c6w prçta przy zgiçciu w postaci funkcyj obranych sp6lrzçdnycb. Na podstawie wzoru (225) otrzymamy dIa energji potencjalnej zgiçcia wyratenie: V :réEl  4 1 = 4"l' ...i:J n an. n=1,2,3'd" Zblitenie kortc6w prçta wskutek zgiçcia r6wna siç, na podstawie og61nego wzoru (226): B 1=  ('1 [ d1Y1 +Yo) ] 'dX- ('I ( dyo ) 'd.=('1 ( dYl ) l d .c+ ('1 dyo dYI dx= 2)0 dx 2)0 dx 2)0 dx )0 dx dx n2 1 l + nl 1 b = TI .2:. n an TI .2:. n an n . (h) Pr%yjmijmy, te nanas.z pr@t dziaIa r6wnomiernie rozlotone obciqtenie q i podluina sUa rozcÎllgaii!ca S. JeteIi jakiejkolwiek sp6lrzdnej an udzielimy przyrostu B an. to sily zewnçtrzne wykonuÎ'! przytem pracç:  I -  I J - nnx dl>l L . nnx ni Ban LO q sm -, dx - S dan Ban = Ban 0 q sm -, d..t' - S TI n(an + bnl - czynnik przy 1> an przedstawia tutaj uog6lnioDll silç odpowiadajiJCêl sp6lrzdnej a". Przyr6wnywuj'lc pochodlUl enugji po' iencjalnej ukladu wzgldem uog61nionej sp6lrzdnej do odpowiadajqcej uog6Inionej sily, otrzymujemy r6wnanie: :rc4 n 4 El (' 1 . n n x n 1 n 2 2P an =)J qsm -r dx-S 2T (an+b.,), z kt6rego, po wprowadzeniu poprzedniego oznaczenia: 2 S fi a = n 2 EI ' znajdziemy :  I nnx q sm- I dx 21 S 0 an=- wEI n 2 (ni + al) a'b o - n'+a l ' ") To r6wnanie otrzymal najpierw J. Boussinesq; ob. C. R. t. 97, str. 843, r. 1883. RozWÎ'lzaniem calego szeregu zada1i, odnoszqcych siç do zgicia prt6w kolowo zakrzywionych, zajmuje siç pI'aat R. Mayera; ob. Zeitschr. f. Math. \1. Phys. zr. 1913, t. 61, str. 246. Zgiçcit! prçt6w kotowo zakrzywionych pod wplywem sil prostopadlych do plaszczyzny kola r07pah'yw81 jui d. Saint- Venant; ob. C. R., t. 17 z r. 1843. Ob. nadto prac Rannenbergera w Oster. Woch. f. el. 3ff. Baud. z r. 1912. 1) Ob. prac autora: ..Ob izgibie slogka iskrlwlonnych stiertniej"'. Wiest. Ob-wa Technologow % r. 1913. 
256 Wykonawszy calkowanie i wstawiwszy otrzymane w ten spos6b wartoci sp61rzçdnych W og61ne wyraienie dia ugicia, 4 " L - sin '7t sin 3",; ,J,: ] ( o:s hl sin ;;x 0:'1. hs sin : 7:r ) YI = :JrEI ]*(I2+o:S) -;- 33l3'1.+0:2) -;-... - ëJ.2 --J- 2' ,  - .., Pierwszil. czçt tego wyraienia zgadza siç zupelnie z tem, comy otrzymaIi pierwej dia ugiçcia prçt6w pryzmatycznych (ob. wz. c w 9 127). Druga czé okregIa wplyw pierwotnego zakrzywienia na dzialanie sily podlutnej. Otrzymany wz6r (k) zastosujemy do szczeg6Inego przypadku. Niechaj np. prçt stalowy, w obu kotkach podparty, o dlugogci 1 = 150 cm i przekroju poprzecznym kwadratowym ] cm X. 1 cm, zgina si pod wplywem wJasnego ciçtaru i sily podlutnej S = 100 kg. Pierwotne ugicie niech przytem przedstawia r6wnanie: 08 . 7T.J: 03 ' 2:Jrx Yo = - , s.n T - , sm-r' otrzymamy: . (k) (Znak - wskazuje. ze pierwotne wygicie jest skierowane w g6r). Podstawiwszy E = 2,2 .10 6 kglcm' i ql = 1,2 kg znajdziemy: Sl2 4q/ ((2 = n' El = 1,25, n5 El =0,289 cm. Wstawiwszy te wartogci we wz6r (k) dIa ugiçcia, otrzymamy: ( . na. , . 3:n;x, ) . ( 04 AA . nx + 0071 YI = 0,129 sm T + 0,001 SIn -y-.-... -+ ,_sm T ' . 2nx ) sm -y- . . Pierwsza suma przedstawia ugicia prçta pryzmatycznego, druga zag, zlozona z dwu wyraz6w, daje ugiçcia uwarunkowane poczqtkowq krzywizn. JeteIi sil podlutnq zwiçkszymy 10-krotnie, to otrzymamy ((2 = 12,5, a wz6r (k) da nam: ( . nx . 3nx + ) (0740 ' nX + 0227 . 2nX ) YI = 0,02] sm T + 0,0005 sm -y- ... + , sm T ' sm ---, . WidÛmy, te tutaj sila podlutna ma dominujq(y wplyw; ona znosi znacznq czgé poczf!tkowego wygiçcia prta. Natomiast sUa gciskajqca dqty do powikszenia pierwotnego zakrzywienia prçta. DIa wyznaczenia ugiçé motna utyé poprzedniej lormuly (k), zmieniwszy tylko znak 0: 2 . Rozpatrzymy jeszcze przypadek, !Ir kt6rym sila podluzna nie jest zg6ry dana, lecz powstaje wskutek tego, :te ko6ce zginanego prta Si! unieruchomione. Przyjmijmy, ze pierwotne zakrzywienie prta da siç przedstawié sinusoid: b . nx Yo = ISInT' Pod dzialaniem obciqienia r6wnomiernie rozloionego ugicie wzrasta i pojawia siç sila podlutna rozciqgaji}ca, kt6ra zapobiega wzajemnemu zbliteniu si kotic6w. Poprzestajqc na gl6wnych c;zlonach wzoru (k), 'otrzymujemy dIa ugicid wy- razenie: . nx SlD- 4 q [4 1 0. 2 hl . na; YI = :77;5 El . 1 + aS - l+aS SInT' Niewiadom'l na razie wielkoé a'1. znajdziemy z warunku, te zbIizenie k06c6w prta wskutek zgiçcia r6wna siç wydluze- niu, wywolanemu sil podlutnq. Na podstawie wzoru (h) dIa zblizenia, otrzymamy: (fo - a'1. h l )2 + 2 hl (fo - aS bl) 40:2r S (1 +a'1.) 2 1 + 0: 2 . (1) Tutaj f. = ::5qi: przedstawia przyblizone wyra:tenie dIa ugiçcia prta bez dzialania sily podlutnej; r za jest promieniem bezwladno!fci przekroju poprzecznego. Wyznaczywszy z r6w. (1) a 2 , znajdziemy silç podlutnq, a nastçpnie ugicia i na- prienia w prcie. 9 138. OBLICZENIE ORRl\GLEGO PIERSCIENI]\ Rwestja oznaczenia odksztalceii krzywego prta ma praktyczne znaczenie w zwiqzku z roz- wiqzaniem zadaii statycznie niewyznaczalnych. Jako pierwszy przyklad wefmiemy obliczenie kolo- wego pierScienia 0 stalym przekroju, rozcié}ganego lub sciskanego silami P, dzialajqcemi wzdluz pewnej, np. pionowej srednicy kola (rys. 343). W takich, mniej wicej, warunkach bdq si znaj- dowaé okrqgle ogniwa rozcié}ganego laiicucha. Odwr6ciwszy zas kierunki sil P, otrzymamy wzory, przydatne do obliczenia scian rur walcowych, sciskanych midzy dwiema r6wnoleglemi plaszczy- znàmi. Ze symetrji wynika, ze tak przekroje poprzeczne a a i b b, odpowiadajqce srednicy pozio- me j, jakotez przekroje m n i p q, zachowujq swoje polozenie po odksztalceniu, a stan odksztalcenia 
i napicia wszystkieh ezterech éwiartek piereienia jest jednakowy. Rozpatrzmy éwiartkç 1. Prze- kréj m n bçdziemy uwazaé za utwierdzony, a na przekrôj a a dzialamy sHami zastpujqcen1i dzia- lanie doInej ezçsci pierscienia na g6rnq. T 0 dzialanie sprowadza siç z po- wodu symetrji do sHy  i momentu 0 nieznanej jeszeze wielkosci Mo. Wielkosé Mo znajdziemy z warunk6w odksztalcenia obranej éwiartki. Przekr6j a a nie zmienH swego polozenia, a zatem kqt obrotu ô q> staje si dIa niego zerem. Na moey wzoru (272) otrzymamy tedy r6wnanie: (M N ôep = ): CSp + EFp ) pdep = O. Moment zginajqey i sH podluznq w dowoInym przekroju pierscienia, naehyIonym do poziomej sredniey pod kqtem 'fi, okresi q nastçpujqce wzory: p P M = -Zp(l - cosep) + M r " N =2"eoscp. . (a) 251 p m. R7LW W stawiwszy te wartosci w powyzsze r6wnanie i wykonawszy calkowanie, otrzymamy: Mo = - Pp ( 1 _  ) _ P S 2 :Ir :Ir F' aIbo, zwatywszy, te S=Fy, M = - Fp ( l-+l ) o 2 :Ir:lr P Jezeli pominiemy wplyw sify podfutnej i wyjdziemy z przyblizonego wzoru (212)', to znajdziemy: Pp ( 2 ) Mo = -2 1--;r = -O,182Pp . (216) . (271) Z por6wnania otrzymanyeh wynikôw przekonywamy siç, te wplyw sily podIutnej i przesunicia osi obojtnej na wieikosé statyeznie niewyznaczalnq Mo staje siç znaeznym tylko w przypadku prtôw o wiçkszej krzywiinie. Blçdy przyblizonego wzoru w przypadku prostokqtnego przekroju pierscienia 0 wy- sokosci h zestawiono W obok umieszczonej tablicy dIa kilku wartosci w stosunku p: h. DIa Mo wypadla nam warlosé ujemna, co dowo- dzi, ze moment ten ma kierunek przeciwny przyjçtemu na rysunku. T 0 bylo do przewidzenia, jezeli zwazymy, te pod dziafaniem sH rozciqgajqcyeh P musi wzrastaé promieii krzywizny pierscienia w przekrojach aa i bb. Wyznaezywszy Mo, latwo znalefé moment zginajqey w dowolnym przekroju pierscienia przy po- "moey og6I.nego wyrazenia (a). Rtadqc q> = ; i wstawiajqe zamiast Mo warlosé przybliZonq we- dlug wzoru (277), otrzymamy moment zginajqcy Ml dIa przekroj6w mn i pq: Ml = 0,318 Pp. W tyeh przekrojaeh osiqgajq naprçzenia normalne wskutek zgiçcia najwçksz q warloSé. Do obliczenia wydluzenia pionowej !trédni.cy pierlcienia uzyjemy twierdzenia Castigliano'a. Dokladniejszem wyrate- niem dia energji tencjalnej bçdzie w tym przypadku (wz6r 270J: :Jt \ l ( Mt IV' MN _ k' Q' ) V=4 P )0 2ESp + 2EF +EFp+-;PG dcp. W stawiajllc za M. N i Q ich warto!tci: M = P p ( .3.... - cos fII_.3....l ) N = P 2 cos cp, Q = 2 p sin q> 2:Jt n p · p 1 1 }i = 1 1 1 1,5 2 1 3 1 - Y = 1 0,090 0,038 0,021 0,009 1 1 1 J_I -- Bli!d = ! 1 1 15,8°/0 1 6,7% 3,7°10 1 1,6°/. K.... W)'trsymaloki materjlll6.., 17 
258 i twor%c pochodnq. enQrgji potencjalnej wzgIdem P. 7najd11jemy szuka1'Je zwiçkszenie rednicy: 8 = Pp' { !!.... _ 2.. ( 1 _ Y' ) --L 2 r [  ( 1 _ l ) _ :Il; J ï k' Q E .l :Il; } . ESp 4 11: p' 1 p:ll; p 8 2 p Gdy pOIDiniemy dzialanie si! podlutnych i poprzecznych, tudziez przesunicie (Jsi obojçtmj r, to otrzymarny dia pujê!cy prost y wz6r: l) nastç- p pa ( :Il; 2 ) P pa 8 = TI 4-n- =0,149 El - Ten wynik motna otrzymat takze przez calkowanie r6wnaria (2751, kt6re w danym przypadku ma postal:: d' y L _ _ Pp (  _ cos cp ) alb' d' Y + = _ p (  _ cos <p ) . ds' + p' - El 11: 2 ' Q. d<p Y . El 11: 2 Latwo siç przekonaé, te og61nq calkq tego r6wnania jest P p' P pa y = .JI cos q> + B sin'P + 4 El <p sin cp - nEf' dy t . 0 . :Il; - t k ... .. dn . Stale dowolne .JI i B wyzraczymy z warunku, aby drp sta 0 SIÇ zerem przy cp = 1 cp = 2' pomewa oucom "re lCY poziomej i pionowej odpowiadajq najwiksze przesuniçcia w kierunku promienia. W6wczas: ppa P p 3. P p 8 Y = 4EJ cos <p + 4El cp sm <p - nEf' , Zmniejszenie rednjcy poziomej r6wna siç: Pp84-n P p 3 - 2 (})cp=o= ET 211: = 0,137 ET' z zwiçkszenie pionowej grednicy: P pB ( :Il; 2 ) P pa 2 (y) _ n=ET T----;r =O,]49 ET , rp-- 2 zgodnie z otrzyman,! powytej lormulil przyblizonq. Rozpatrywany przyklad zgicia piergcienia stanowi najprostsze zadanie tego rodzaju. Dziçki symetrji mieligmy do czynienia tylko z jednq zbytecznq niewiadomq Mo- Przy doolnem obciqteniu piercienia (rys. 344) bçdziemy mieé trzy wielkogci statycznie niewyznaczalne, kt6re obliczymy najlatwiej przy pOIDOcy za- sady najmniejszej pracy. PrzEcinamy piercie6 w (teordycznie dowolnym) przel<roju mn. [Obieramy go oczywigcie tak, aby rachunek motliwie uprogcié]. Wzajemne dzialanie czçgci po obu strona(h przekroju mozna w najog61niejszym przypadku zastllpié silami N, Q i parq 0 momencie M. Skoro znajdziemy te trzy wielkogci, to obliczenie momentu zginajêJcego. sily podluznej i poprzecznej w ja- kimkolwiek przekroju piergcienia nie przedtawi trudnoki. Przyjqwszy M, N i Q za zbyteczne n:e- wiadome. motemy utworzyé wyrazenie dIa energji potencjalnej piergcienia w zale1nogci od t) (h wiel- koci i wyznaczyé je z r6wna6: av av av aM =O, aN =O, aQ=O. Rys. 344  139. LUR DWUPRZEGUBOWY Przyjmijmy, te przeguby podporowe luku, obcizonego ukladem sil pionowych, lez w r6wnej wysokosd (rys. 345). Po rozlozeniu kazdej z reakcyj podporowych na skladowq poziomij i pionowi}, motemy skladowe pionowe wyznaczyé zupelnie tak samo, jak dIa belki w obu koncach swobodnie podpartej, gdyz przy ustawieniu warunku moment6w wzgldem fI lub B znikaji} momenty skladowych poziomych. DIa obliczenia tych osta- tnich daje statyka tylko jedno r6wnanie, a mianowicie: suma rzut6w na os poziomi} r6wna si zeru. Przy obecno- sci samych obcizen pionowych wnosimy std, te poziome 1 . . reakcje Sij co do wielkosd. r6wne, a co do kierunku P rze- RY5_ :us ciwne. Icb wsp6Inq wartosé H, zwani} "p a r ci e m po z i 0- me m" luku, znajdziemy przy pomocy twierdzenia Castigliano'a. Zwa:iywszy, ze przy obliczeniu luk6w mamy do czynienia z prtami 0 malej krzywiznie, weimiemy dIa energji potencjalnej ukladu wartosé przyblitoni} (wz. 271). 1\ zatem: aM ôN ôV \5 M aH \5 N aH ôH = )ods+)o EF ds= &1. (a) 
259 Tutaj jest ôl przesuniciem odpowiadajcem uog61nionej sile H, t. j. wzajemnem zblizeniem obu przegub6w. W szczeg61nym przypadku doskonaiego ustalenia podp6r jest ô 1 = 0, a dia wyzna- czenia H otrzymamy rôwnanie:  SM 8M  sN 8N 8R 8H --ds+ --ds=O J El  EF . (a)' w kt6rcm calkowanie rozciga si na calij dlugosé luku. Moment zginajcy w dowolnym przekroju iuku rôzni si od odpow!adajcego momentu Mo dIa belki 0 lej samej rozpitosci item samem obciteniu tylko 0 moment sily poziomej H. Oznaczywszy przez y rzdne osi [linji srodkowej} luku, mozemy napisaé: M = Mo-Hy . (b) Co si tyczy sily podlutnej N, to bez wielkiego bldu w koncowym wyniku mozemy jë! przyjijé za stai na caiej dlugosci luku i rôwn parciu poziomemu H. W stawiwszy warlosci MiN w rôw. (a)', otrzymamy: a sd: _ r Mnyds +H\ y 2 ds +H f !!s = 0 ) El ) El ) EF ' \ Moyd H = ) El \ y2 ds +\ ds ) El ) EF . (218) W przypadku 1 u k u 0 s t a i y m p r z e k r 0 j u przedstawi si wyrazenie dia H w nastpujijcej prostszej postaci:  Moyds H=  y 2 ds + r 2 s jeteli r oznacza promieti bezwladnoscÏ przekroju, a s dlugosé osi luku. DIa niezbyt plaskich luk6 w bçdzie r male w porownaniu do y, wobec czego mozna pomiDêé drugi wyraz w mianow- niku wzoru (278)' i napisaé w przyblizeniu: . (278)'  Moyds H= y2dS Ten wz6r zastosujemy do przypadku, kiedy os luku jest parabolij 0 r6wnaniu 41 y=x(l-x)p' . (218)" a obci;p;enie jest rôwnomiernie rozlozone na rzucie poziomym luku. Wôwczas: q 1 q x 2 q Mo =-2- x -T = 2 x (l-x). Z por6wnania wyraten dIa Mo i Y otrzymamy: ql2 y Mo=S'" a po wstawieniu we wz. (218)" znajdziemy wyrazenie dIa parcia poziomego: . ql2 H= 81 . f219) Tego wzoru mozna u:tywaé do przyblitonego wyznaczenia parcia poziomego H nietylko dIa luku parabolicznego, ale i dia luk6w odcinkowych 0 innym ksztalcie. 17* 
260 Powr6cimy teraz do og61niejszego r6w. (a) i zastosujemy je do wyznaczenÎa napiçt owstajêlcych. w luku wskutek zmiany temperatury luku 0,01). JeZeliby jedna z podp6r byla ruchomêl, to takIemu podwytszemu tempe- ratury towarzyszyloby p()wikszenie odleglogci midzy przegubami 0 &I=alt, przyczem et je!>t sp6kzynnikiem termicznego wydlutenia materjalu luku. l\teby przeunity. przegb. wrcil na mijsce, trzeba naJ1 dzialat si!êl poziomêl HI> kt6rej wieIkogé znajdziemy lalwo przy pomocy tWlerdzema castlgliano a. Podstawlwszy . r6.. (a): &I=alt, N=Hl i M--H 1 y, otrzymamy: H ait 1= r y"ds rA ) El + ) EF Calkowite pareil' poziome, wywolane dzialaniem obeiêlteJ1 pionowych i podwytszeniem temperatury okr przeto wz6r: r Mords It ) El + et H=  ys +   Obliczeni calek wchodzêlcycb w powytsze wzory dp. si zastqpit konstrukcjêl wykrdln<!. Wielkogci (' Moyds i (' y"ds ) El) El X.6w pewnych fikcyjnych obciqze1'i. ei,!glych 0 natzeniu : i I ' . (280) przedstawiaj<! moment y statyczne wzgldem osi dzialajëtcych na o Juku. Wielkot r ds r dx .  EF =  ) EF [dia doé plaskich luk6w] motna. uwataé za pole ograniczone krzyw,!, kt6rej rzçdne sq r6wne ;F '  140. LIN JE WPLYWOWE DU\ LURU DWUPRZEGUBOWEGO j-'fl1 IP ' b ---: A -=- 0"-' l-..-----f Przy dzialat:Jiu na luk obciqte6 ruchomych najdogodniej przeprowadzit obliczenie przy pomocy linij wplywowych. Zbadajmy najpierw wplyw polotenia ciçzaru P (rys. 346) na wielkoé wywolanego nim parcia poziomego H. P r z e k r 6 j luku przyjmiemy przytem za staly i zastosujemy wz6r (278)'. Reakcjami pionowemi bçdq przy obranem poloteniu CÎçzaru: JI= Pb i B= Pa 1 l ' Il zatcm: Mo = P, b x dia lewej czç!:'ci luku, a Rys. 346 Mo= Pt (l-x) dIa prawej czç!:'ci. Wyrazenie dia parcia poziomego (wz6r 278)' przybierze postat: Pb\C pa  B " xyds + T (I-x) yds H= ..,1\ C  y" ds + r t s DIa uproszczenia dalszych obliczeJ1 zastpimy eJement luku ds przez element jego rzutu poziomego dx. Taka zamiana, jak wykazaly szczeg610we obl1czenia, wywoluje tylko nieznaczne b!çdy w k06cowj wartoci H. W z6r dia parcia poziomego napiszemy tedy w postaci: P l;  a P a  1 , xydx+, (l-x)ydx H= 0 a  >" da; + r 2 1 . (281) . l, Rwestja naprçie6 termîcznych w zwiqzku z budow,! widkich luk6w mostowych z betonu Iub zelbetu nabiera w naszych warunkach klimatycznych powa:tn£go praktycznego zvaczenia, wobec CZl'gO wypada zbadaé dokladniej rozklad temperatury na grubogci luku. Niekt6re daty dowiadczaIne w tej sprawie moina znal"ié w intcresujqcym artykule C. H Paul and Mayhew. Ob. Trans. fimer. Civil. Eng. Vol. 79 (r. 1915). 
261 W szczeg6lnoci dIa luku paraboIicznego 0 r6wnaniu ( 139): 41 y=z(l-x)p :majdziemy po wstawieniu warto!:Ci y i wykonaniu calkowania: a(l-a) ( 1 +...!... -) H-P 1 P - 8 fi ( 1 +  ;: ) Otrzymane wyrazenie daje dia P = 1 szukane r6wnanie Iinji wplywowej. Najwiçksza rzçdna linji wplywowej odpowiada &-odkowi rozpitoci. Jej zmianç w zaleZnoci od stosunku 1: 1 przedstawia zalqczona tablica. (Przy obliczaniu przyjçto r'=O,OOO4I'). R6wnanie linji wplywowej dia parcia poziomego mo:tna . '1.' Ii . k 5 ( 1 + a a' ) znaczme uprogCl", Jeze zwaiymy, ie cz y nm"8 ,- - 12 zmienia siç stosunkowo malo przy zmianie a od 0 do i- (w grani- cach od  do ;; ) i w przybIizeniu motna jego wartot k przyji}t za s. (Dia + =  przyjmuje siç k = C,78, dla bardziej plaskich luk6w k = 0,75). W6wczas: H=kP a(l-a) . fl (1 +  ;, ) Odpowiadajqca linja wplywowa dia H jest parabolil. Linj 1I\plywowq dia momentu zginajcego M /t  'g.a"' w dowolnym przekroju luku mn (rys. 347) wykrelimy, biorqc pod uwagç, te .e l A a -' --'--- -- B M=Mo-Hya. ..._-. C jig D Rzçdne szukanej linji wplywowej otrzymamy jako r6inice rzçdnych tr6j-  kqta il CB (lig. b), przedstawiajqcego linjç wplywowq dia Mo i wielkogci A .0- B HYIl' Te ostatnie otrzymujemy, mnozqc rzçdne dia parcia poziomego H Ry.. 47 przez staly czynnik Yll. Sila poprzeczna Q w dwoinym przekroju luku przedstawia siç wzorem: . (282) 1 T= 1 '3 1 4 1 5 Przy p= l,JI .x= 0,58 0,77 0,96 . (283) J {-- ------ -- --"- :- 'c_______B A -'. ---- CII'!I ...--- , -Ii Q= Qo cos tp - H sin tp, jeieli Qo oznacza sil poprzecZD'l dia belki prostej 0 tej samej rozpitoci, co luk. RZfdne linji wpIy- wowej dIa sily poprzecznej tworzy dia prawej czgci luku r6znica rzçdnych prostej Be (rys. 348) i wielko H sin <p. W r6wnie prosty spos6b moina skonstruowaé i lin je wp1ywowe dIa sily podluznej, jeieli zwatymy, te N = Qo sin cp + H cos cp. Rys. 348  141. NRJNIERORZYSTNIEJSZE OBCIl1ZENIE LURU l\teby znaleit ten rozklad obciqtenia luku, kt6remu odpowiadaj'l najwiçksze naprçzenia normalne w dowolnie obrl!- nym przekroju mn (rys. 349), mozna, zamiast konstrukcji linij wplywowych, uiyt t. zw. ",Iinji oddzialywania". Ta Jinja jes t miejscem geometrycznem punkt6w przeciçcia siç obu reakcyj A y podporowych, wanycb ruchomym cizarem P. Jej rzçdne i ffiiiiTIlffiififfiii1illh!\\N !!\III\J1!!\ I\!ITUIIU!\!!iIDffi1L v okrla proporC]a. nJt I!! IiWlUllliII1Illl:illdiillR Pb 1 : i: y: a=il:H= ,:H, 4 d . iJ3 z kt6rej po wstawieniu wartoci H z wzoru (282), otrzymamy r6wnanie krzywej oddzialywania: +1 ('1+-!}) y= lI. a' 1+,-p Jezeli weimiemy dIa parcia poziomego uproszczone wyrazenie (283), to "krzywa oddzialywania" stanie siç prosti} r6wnoleglq do osi X-6w. Jej r6wnaniem bçdzie: t (1 + .!if) Y= k x :---- a -- 1  . ) T Ry.. M9 
262 Mai'lc "krzywll oddzlalywania" mozna barJzo latwo wyznaczyt reakcje dia dowo1nego polozenia sily P. Znajclzietry teraz te miejsca, kt6re nalezy obCIiyé, aby g6rne wl6kna w przekroju mn doznawaiy najwikszyth ciqgnieti. Niech bçdq p i q kra6cowemi punktarni rdzenia przekroju Poprowadimy przez p prostll .lfp, Bp i przedluzmy je do przeciçcia siç z "krzywll oddzialywania" w punktach 13 i cr. Jeieli ciiar lezy po prawej stronie punktu 13. to lewa reakcja podporowa luku przetnie rozpatrywany przekr6) mn ponizej punktu p i wywola w g6rnych wl6knach przekroju cillgnienia To samo zajdzie i przy poloieniu ciçtaru po lewej stronie punktu cr Najwiçksze cignienia w g6rnych wMknach rozpalrywanego przekroju otrzy- mamy przeto obci'lza)IlC czçci luku .If'a i 13B'. 1\by otrzymaé najwiçksze clgnienia w tychze wl6knach, trzeba umiecit obciqzenie midzy punktami Il i il. Naprçzenia w dolnej czçgci przekroju m n rnozna zbadaé tym samym sposobem; trzeba tylko poprowadzié dwie proste Iqczqce przeguby If i B z g6rnym punktEm rdzenn)m q. Przedluzajllc te prtste do prze- cicia siç z "krzywll oddziaiywania" znajdziemy szukane przedzialy obcillÏenia 9 142. LUR BEZPRZEGUBOWY Taki iak ma oba kotice utwierdzone, a zatem kaidy z nich dostarua nastçpujqcych trzech niewiadomych: wielkot reakcji, je) klerullek i punkt dzialania T rzy warunki r6wnowagi nie wystarczajq do wyznaczenia szeciu niewiadomych; braku- )qce trzy r6wnallia moina jednak uslawié rozwataj'lc odksztalcenia luku. Jako wielkoci statycznie niewyznaczalne obie- rzemy moment utwierdzenia Mfl, wielkogé pionowej skladowej .If i poziomej skiadowej H reakcji lewej podpory (rys. 350). Te wieIkoci znajdziemy przy pomocy zasady najmniejszej pracy. Przyjqwszy, ze ustalenie kofic6w je>t doskonale, czyli, ze punkt .If nie moze doznaé przesuniçcia, a przekr6j If obrotu, mamy: .t\:  y m A  ;H NA ' n /f i ' ________D. _____ ___ J::J-.ç. --1 av a\t av aMfl = 0, a If .... 0, aH =- 0 . . (a) Dia energji potencjalnej mozen.y wziqé uproszczone wyratenie (271). Wcho- dzqce w nie wielkoci MiN latwo przedstawié jako lunkcje zbytecznych niewiadomych i sH zewnçtrznych, a mianowicie: M = ME\. + If x - H Y - M', N = - .If sin <p - H cos <p + J.Iv W tych wyrazeniach oznaczyIimy przez M' moment wzglçdem rodka przekroju m n dan) ch obciqze6. dzialajqcych na lewq cz!:'é luku, a przez N' rzut tych obciqz£fi na kierunek normaInej do przekroju mn. Wl>tawiwszy napisane warto!:'ci MiN w r6wnania (a), otrzymamy po skr6ceniu przez wsp6lny czynnik E: 1Iys. 350 Mfl  d; +If x1 s _ H yS =  M':S M r xds + lf\ x2ds _ H\ xyds 1 If\ sin 2 cpds 1 H\ sin<pcos'-i'dS_ \ M'a;ds + \N'sincpds fi) 1 ) 1 ) 1 T ) F T) F ) 1 ) F MH  yS + If XdS _ H Y':S _ lf sintpc;sCPdS _ H cos 2 ;dS =  M'ds _  N'CO;CPdS 1 Wyznaczenie zbytecznych niewiadomych sprowadza siç w ten spos6b do rozwiqzania trzech r6wnafi linjowych. GMwna tru- dnoé rozwi/lzania polega na wielkiej ilogci pracy rachunkowej przy wyznaczeniu calck okrdlonych, wchodzqcych w po- wyisze r6..nania. Liczb calek moina zmniejszyt znacznie przez odpowiedni obi6r sp6lrzçdnych 1 ), a zmudny rachunek da siç zastilpié konstrukcjami wykru'ilnemi. Te !iposoby, majqce wieIkie znaczenie praktyczne, gl6wnie przy obliczeniu sklepie6 kamiennych i betonowych, stanowiq przedmiot wykladu statyki budowli, gdzie takte porusza siç wazn'l kwèst)Ç najkorzystniej- szego ksztaltu lu.ku lub sklepienia 2). Tutaj obja&1Ïmy niekt6re z uproszczeti w przypadku dzia- lania jednej sily skupionej na luk symetryczny (rys. 351). Ma- jllc rozwiqzanie tego zadania, mozemy latwo skonstruowaé linle wplywowe dia wielkoci statycznie niew) :znaczalnych, a przy pomocy tych linij rozwiqzemy kwestjç naprçzEfi, po- wstajqcych w luku pod dzialaniem ruchomego ukladu ciçza- r6w ze sobq zwiQzanych. To bowiem zadanie wypada rozwiqzy"et': przy ol:liczeniu mcsl6w lu!mienI')ch i betn()'\\)(h przy konstrukcji linij wplywowych szczeg61nie korzystnem jest zaslosowanie zasady wzajemnogd przesuniçt. Jako zbyteczne nie- wiadome prLyjmiemy sHy okreajllce naprzenia w sZ\\ie Iduczo1a.ym C. Og61 napiçé, dzialaj'lcych w plzekroju C, mozna . (284) l, --., f--! HOP pgb PSZI. 1 -- -' Rys. 351 1) E. Morsch "Berechnung von eingespannten GewOIben", Schweiz. Bauz., XLVII, Nr 7 i 8. R. Schonholer ",Stabsthe Untersuchung von Bogen- und WOIbtragwerken" r. ]908. S) W rosyjskiej Iiteraturze jest pwicona tej kwel>tji praca S. Belzeckiego: .Racionnalnyja formy splosznych uprugich arok", r. 1905. 
sprowadzif do jednej sily i jednej pary sil. Punkt dzialania sily umidcimy W odleglo!:'ci c cd wierzchclka C osi luku, przy- czem C obierzemy w dalszym ci'lgu tak. aby moiliwie upro!:cié konstrukcj linji wplywowej. Rozlozywszy sil na sklado..e poziomil i pionow'l i obrawszy dIa sii i momentu kierunki, wskazal1e na lig. (b), sprowadzamy obliczenie do konstrukcji Iinij wplywowych dia H. V i Mo. Przy zastosowilniu zasady wzajm1nogci przesunié bdziemy rzeczywisty stan ukladu, przedstawiony na rys. (35]), por6wnywaf z je- dnym ze stan6w, uzmyslowionych na rys. (352). Dla otrzymania tych pomyanych stan6w odrzucamy zbyteczne niewiadome H, V i Mv, zamieniaiqc w ten :spo:s6b luk na dwa oddzielne krZYW0 prty, utwierdzone doInemi koticami w If i B, a zginane silami r6wnemi jednostce, dzialaiqcemi na g6rne kotice. Do zastosowania zasady wzajemno!:ci prze5uniçé bçd q nam potrzebne prze- suniçcia g6rnych k06c6w C naszych krzywych prçt6w, oraz przesuniçcia punktu m, odpowiadajqcego miejscu dzialania pionowej sily P (rys. 352). Te przesunicia b- dziemy pojmowaé w uog61nionem znaczeniu. T ak np. przesuniçciem. odpowiadajq- cem uog61nionej sile V rzeczy\\istego stanu ukladu (rys. 351) bçdzie wzgldne pio- nowe przesuniçcie punkt6w C dIa kaidego z przypadk6w, przedstawionych na ry- sunku (352). Te przesuniçcia oznaczymy przez ovv; BVH; BVM. Pierwszy z wska- tnik6w oznacza, ze mamy do czynienia z przesuniciem, odpowiadaj'lcem sile V. Drugi za!: wskatnik obja!:nia, jakiego typu si1il r6wn'l 1 to przesunicie wywolano. Sile H stanu rzeczywistego bçd'l odpowiadaf w stanach pomyanYth zwikszenia wzajemnych odleglogci pur;kt6w 0, kt6re siç przyjmuje jako niezmiennie poil!czone z koticowemi przekrojami C naszych prt6w. Te przesuniçcia oznaczymy przez: Bmr; BHH; BHM. Uog6lnionej sile Mo stanu rzeczywistego bçdzie cdpowiadaf wzglç- dny obr6t koncowych przekroj6w C przy stanach pomyIanych. Odpowiadajllce kilt Y obrotu oznaczymy przez: OM.V; OMH; BMM.. Nakoniec pionowe przesuniçcia punktu m przy stanach pomyglanych (rys. (352), lig. (a), lig. (b), lig. (e)] oznaczymy odpo- wiednio przez: Iv; TH; 1111.. Zastosujmy teraz zasadç wzajemnoci przesunif do rzeczywistego stanu ulcladu i do sbmu po- myglanego, kt6ry uzmysla"yia lig. (a). Poniewaz w stanie rzeczywislym nie zachodzi wzglçdny ruch obu czç!:'ci luku w prze- kroju C, przeto przesuniçcia stanu rzeczywistego, odpowiadajqce silom stanu pomylam:go, bdil r6wne zeru. Praca siI stanu pomy!:lanego na ocTpowiadaj'lcych przesuniciath slanu rzeczywistego staje siç tedy rerem. 1\ zalem j>çdzie r6wDi! zeru i praca sil stanu rzeczywistego na odpowiadajqcych przesuniçciach stanu pomyanego, czyli: 263 fI. (' r _À.-N  y I_ n)# -  flg 0. -===-  m % C  _.____.__. X ___u .3 J . .:::.. :A B - y /,5 b -=  J C  C.L__'_ __ _.._  J O ! ° :A - = y fi8- c B,",?," Rys. 352 M.Olttv + HOHV + VBW + Plv = O. Pordwnywuj4,C w podobny sposdb stan rzeczywisty ze stanami pomyglanemi, przedstawionemi na lig. (b) (c) rys. (352) otrzymamy: M.OMH+HBHH+ VOVH+PfH =0.- M.OMM+HoHM.+ VOVM+PTM.=O. Przy pomocy warunk6w symetrji moina si odrazu przekonaf, ie niekt6re z przes1Jniçf stajq siç zeral11i i uprogcié przez 10 otrzymane powytej r6wnania do wyznaczenia zbytecznych niewiadomych. Weimy pod uwag pomy!:lany stan, przedsta- wiony na lig. (a). Lewy prt r6ini si cd prawego Iylko kierunkiEm sily zewnçtrznej, wobec czego prZEsunicia odpowia- dai4,"ych punktdw tych prçt6w bçdq zawsze co do wielkoci r6wne, ale co do kierunku przecÎ1I1ne. W takim przypadku przeuniçcie Bw, przedstawiajqce 1I1zglçdne pionowe rozs1JDiçcie p1Jnkt6w C, bdzje r6wne podwdjnemu ugiciu w prze- kroju C lewego prçta, za!: przesuniçcie BM.V i BHV bÇdil r6wne zeru, poniewaz poziomy odstçp miçdzy punktëmi 0 pozo- staje w danym przypadku niezmiennym, a wzgIdny kqt obrolu przekroj6w C jest r6wny zeru. 1\ zatem dia pomy!:lanego stanu (a) napiszemy [ob. wzory (272)', (273) i (274) dia przesuniçf]:  s  s    S, 1 ovv=2 œM.ds + 2 Ndy = 2 œ'ds + 2 sinq>dy o El 0 EF 0 El 0 EF OM.V = 0 oHV = 0 W podobny spos6b otrzymamy dla pomyglanych przypadk6w tbj i (e): &V8 - &HV .. 0, . (a) CaM ds Cs yds 0.M8=2 ) 0 El =2 Jo El '  s  s  s  s ,  s BHH = 2 (c+y)Mds _ 2 Ndœ _ 2e Mds = 2 Y ds + 2 o El 0 EF f El 0 El 0 . (b) cos q> dœ EF 
264 &VM =- &MV  0,  s yds &HM5111H=2 0 El ' r s 1. ds &MM2, El ...0 Na podstawie tego przybior'l r6wnania do wyznaczenia zhytecznycb niewiadomych postat nastçpujilC'l: V8vv+Pfv=0, l M o 8MH+H5HH+P/H=0, J M.8111M+H5HM+PfM= 0 . (c) . (d) Pierwsze z tych r6wnart daje: fv V=-P. uvv 1\ zatem linja pionowych ugit (mierzonych jako dodatnie w kierunku dodatniej osi Y) dia P?mgfanego stanu a) przedsta- wia 1inj wplywoW'l niewiadomej V. Ronstrukcjç linij wplywowych dia dwu pozostalych mewladomych Mo 1 H mozna znacznie uprocié przez stosowny obi6r odlegloci c, kt6r4, dotychczas pozo- stawilimy nieoznaczon'l. Dia c przyjmiemy tak'! wie}ko6, aby przesunicie 5MH stalo siç zerem. W 6wczas X 711 C  ""lis b Y (S yds _ 0 )0 El - , x Ky.. 353 czyli poczqtek spolrzçdnych 0 let y w godku ciçikoci osi luku, jeze1i jako ciçzar jednostkowy tej osi przyjmiemy w dowoInym przekroju l/El. Przy takim obiorze odstçpu c drugie i trzecie z r6wna1i (d) dadzq: H=_pL i M.=-P. 5HH 51/iM W ten spos6b konstrukcja Iinij wplywowych dia H i Mo sprowadza siç do wyznaczenia pionowych ugiç6 w przypadkach pomylanych, przedstawionych na lig. (b) i (c) rys. (352). Te ugiçcia mozna obliczyt przy pomocy og61nego wzoru (274) dia pionowych przesuniçé. Umieciwszy poczqtek sp6lrzdnycb w punkcie m, kt6rego ugicia szukamy i obrawszy kierunki osi, sil i moment6w wedlug rys. (353), otrzy- mamy dIa pionowego przesunicia w kierunku osi y wyrazenie: f=- ("s zMds _ (S Ndssincp o El o EF Pierwszy wyraz tego wzoru przedstawia ugIçcle wskutek momentu zginajqcego, a drugi wskutek sily podlutnej. Wyznaczenia ugiçcia mozna dokona6 drog4, anali- tyczl1il lub wykregfni}. W pierwszym przypadku sprowadza siç zadanie do przybli- zonego obliczenia calek okrelonych, w drugim zag do calkowania wykrelnego. Przy wykrInem rozwiqzaniu mozemy korzystat z tego, ze pierwsza calka we wzorze (e) przedstawia moment wzglçdem punktu m pewnego obciqzenia cii}glego osi skIepienia 0 natçzeniu MIEl. Skoro polowç sklepienia (Iuku) Re podzie imy na szereg kli11c6w 0 grubogci 8 s, miel'zonej na osi, a na rodek ciçzk-oci kazdego klit'ica dzialamy pionowil sHI! 0 wielkosci M 8 sIE 1 i wykrlimy dia tego ukladu si! r6wnolegly(.h wielobok sznurC1wy, to rzçdne olrzyrramgo Iq drogij pola moment6w dadzil nam w okrlonej skali 1) wartoci ugiçt wywolanycb momentem M. Ugiçcia wskutek sily podluinej, przedstawione drugq calk'l wzoru (e) majdzieroy jako wypad- kowq sil pionowych. rozmieszczonych w spo6b ciqgly wzdlui luku 1f m 0 natlj\ieniu N sin cp/EF. Dia obliczenia przesuniçé 8vv, 8HH, 81/iM skorzystamy z wzor6w (a), (b) i (c). Za- warte w nich calki okreglone moina zawsze z dostatecznem dia praktyki przyblize- niem obliczyé przy pomocy wzoru Simpson'a lub Cotes'a. W ten spos6b wyznaëzajij siç wszystkie elementy, zapomoc'l kt6rych moina wykreglit lin je wplywou dia obranycb zbytecznycb niewiadomYlh -fi, V i Mo. Og6In4, postaiS tych Iinij przedslawia rys. (354). Zauwazymy jeszcze, ze sporz'ldzaj'lc modeIe luk6w i poddajqc je dzialaniu par Mo, oraz sil H i V, - - -= z (tso  : i · fS h i 1 . i t . i .  . (e) Rys. 354 1) Wielkoci M5sJE1, kt6re traktujemy jako sily, przedtawiaj'lliczby oderwane, kt6re wyobratamy odcinkami. Jeteli odleglogé biegunowq przyjçto w tejze podzialce r6wnq jednostce, to ugiçcia \\ypadnél w tej samej skali co rysunek skIe- pienia. Zmniejszajqc n.krotnie odIeglogt biegunowq, powiçkszamy tylft razy skaIç ugiçt. 
265 motna otrzymal: linje wplywowe na drodze dowiadczalnej, co przedstawia interes w przypadku konstrukcyj zlotonych. np. przy' badaniu wsp61udzialu czci konstrukcyjnych, zwiqzanych ze sk1epieniem w og61nej pracy iuku. Naszkicujemy teraz og6lny tok rozwiqzania zagadnienia naprçiefi, powstaj'lcych w iukach z utwierdzonemi ko1icami przy podwytszeniu temperatury. Do tego prowadzi najpro!:'ciej twierdzenie castigIiano'a. Luk uczynimy statycznie wyzna- czalnym, jezeli utwierdzenie jednego kofica, np. prawego, zastllpimy przegubem stalym, a drugiego przegubem przesuwal- nym (rys. 355). W6wczas luk odkszfalci siç swobodnie wskutek podwytszenia temperatury 0 (J, a jego rozpiçtogé 1 zwiçkszy siç 0 II Il. Dobierzmy teraz uklad sil, jakim trzeba dzialal: na luk, aby przekroje podporowe iuku wr6cily w pier- wotne polozenie. Przedewszystki( m sprowadzimy w pierwotne polozenie przegub If, przy pomocy sily poziomej 0 HI' O luku zegniesiçprzytem i zajmie poloienie IfCB. Styczna do osi w punkcie If przejdzie z poloienia If' T', r6wnoleglego do polo. tenia pierwotnego if T, w poloienie if T". Takit sam obr6t stycznej zajdzie i u prawej podpory. fi:teby styczne koficowe wr6ci1y w pierwotne polotenie, mu- simy na kofice luku dziataé momentami MI' W przypadku symetrycznego ksztaltu luku bd'l te moment y r6wne i przy ich dzialaniu w punktach If i B nie p wstan'l dodatkowe reakcje pionowe. Naprçtenia w dowolnym przekroju luku bçdq wyznaczol1e wielkociami moment6w M, i sil poziomych Ht. Dia momentu zginajllcego i sily podlutnej otrzymujemy wyratenia: M=MI - HIy, N=-H I COScp. Energjç potencjalnll ukladu motna przedstawil: jako Iunkcjç tych wielkoci. Zwatywszy, te przy wsp6Inem dzialaIJiu M i HI> jest przesunicie odpowiadaj'lce uog61nionej sile HI r6wne ait, a przesuniçcie odpowiedajQce M, jest rne zeru (gdyt ostateczny kierunk styczrej If T jest r6wnolegly do If' T'), otrzymamy dwa r6wnania: ôV ÔV aM. = 0 ôHI = alt. T" ' r  : t. -, ,_-f: .- - -- -... ..... .<:1' .' _"""'/" :;t______________ ___, H.t1 Rya. 35S Wstawiwszy w wyratenie dia energji potencjalnej warto!:'ci MiN znajdziemy: {" ds (" yds MI  El - HI ) El = 0 (285) MI C yds _ HI r y 2 ds _ HI r cos'cpds =-aIt ) El  El ) EF Z tych r6wna6 wynajdziemy wielkoci moment6w podporowych i parcia poziomego, wywolanych podwyiszeniem tempera- tury luku. Dia sprawdzenia wyprowadzimy te same r6wnania sposobcm Mohr'a. Jako pierwszy stan obierzemy rzeczywisty stan ukladu, w kt6rym pod wplywem podwyzszenia temperatury powstaly moment y podporoae MI i parcie poziome HI' Odpo- wiadajqce temu stanowi odksztalcenia kazdego elementu luku, zawartego midzy dwoma niesk06czenie blhkiemi przekro- jami poprzecznemi okrela zmiana kqta: ... d _ Mds _ (Mt-Hy)ds u cp - El - El t(/)J ;4 B i wydlutenie elementu H cos cp bds= IItds-Ejr"ds. Ir 1" " If  A : 1 B Jako drugi stan przyjmiemy ten, w k16rym na oswobodzone kol1ce luku dzialajél dwie wprost przeciwne pary sil r6wne 1 (rys. 356). Moment zginajqcy w kaidym przekroju poprzecznym luku bdzie r6wny l, a praca sil drugiego stanu na przesuniach odpowiadaj'lcych stanowi pierwszemu przedstawi siç 10rmuhA: C (MI - H 1 y) ds ) El .1. Tç wielkoé nalezy, stosownie do zasady prac przygotowanych, przyr6wnaé do zera. W ten sp s6b otrzymujemy pierwsze z r6..vBBn (285). Dia ustawienia drugiego r6wnania por6wnamy ne- czywisty stan ukladu ze stanem, w k16rym na oswobodzone kofice luku dzialaj'l dwie wprost przeciwne sily poziome r6wne 1 (rys. 357). Moment zginaj'lcy dia dowolnego przekroju r6wna sj - 1 . y, a siIa podluzna - 1 . cos cp. Praca siI tego stanu na przesuniciach stanu pierwszego przedstawia si wyrateniem: Rys. 357 Rys. 35ti (" y(M.-Hly)ds C t d + C - El -)acoscps) Przyr6wnawszy je do zera otrzymamy drugie z r6wnaJ1 (285). H. cos! tp ds EF 
266 9 143. LUR Pl\RRBOLICZNY 0 RONC1\.CH UTWIEROZONYCH (BEZPRZEGUBOWY) W przypadku plaskiego luku parabolicznego 0 stalym przekroju mozna uproci{; og61ne r6wnania (284) dia wyzna- czenia zbytecznych niewiadomych. przyjmujqc w przybliieniu: ds = dx, cos cp = ], sin '1' = 0, N' = O. Wtedy: r s ds _  dx _   1- 1-1' ,0 J r- ds ("1 dx l  /x= \ xT= 2{ ; , J .1  s yds _  I YdX _ E.. 1- 1-31'  0 ("s y'ds ("1 y 2 dx _ 8 fil \ r='-r- 15 /' .0 '10 r s x2ds = ri x2l! =, o 1 o 1 j 1 r s ds ri dx fi' \ X\' T= \ xYT=gl' .J .0 Wslawiws:zy te lIyniki w r6wnania (284), otrzymamy: 1 2 ] rI MR+fJ---Hf=- \ Mdx, 2 3 1 O MR, ; 111- ; H1=  \1 M'xdx, O ' 1 1. 4 3 r" 3 , MR,fJ 2 - H( "5 f +2T) = 211 M ydx. .0 Odejmuc trzecie r6wnanie od pierwszego, znajdujemy wyra:tenie dia parcia poziomego: .!:..H ( 1   r: ) pl = ' \ "1 M' dx _  ri M'ydx; ]5 4 f , J 2 \ odejmujllc z od drugiego r6wnania pierwsze, mamy: 111 3 ("1 ("1 6 = 2, M'a:dx-/, M'dx. .0 '10 2 . NakoDiec dia momentu MH otrzymamy (z pominiciem wyraz6w opatrzonych czynnikiQm ;2 ) wyra:tenie: MR=  ,1 M' dx-  ,1 M' xdx _ ;;1 ,1 M'ydx. O 'IC O Gdy w szczeg6lnoci na 1 u k d zia 1 a t y 1 k 0 j e d n a s il a s k u pi 0 n a P, odlegla od pionowych podporowych odpowiednio 0 a i b la + b = IJ, to wielkoé M' jest r6wna zeru dia lewej czci. dia prawej za = P (x - a). Wtedy: ri t>l  M'da;=P\ (x-a}dx=  Pb i , &.0 .,11. ri r 1 1 ) M'xda;=P) (x- a) a; da; = 6 P(I-a)2(21+ a), -.;0 ..a fi 4P1 ri P{ )0 M'y da; = 12 ). (1- x) (a; - a) a: da; = 31" (l-a)8 (1+ a). Wslawiwszy te wartogci w znalezione powy:tej wyraienia dia wielkoci statycznie niewyznaczalnych znajdziemy: J5 a 2 (I-a}'P 2a 2 b 2 p 15 H = "4 . {l' ( 1 +  i: ) IS 8 {( 1 +  ;: )' fJ = (l-a)2(1+2a}P "-3a 2 1+2a 8 ,. . - p  M =_ a(l-a)2(21-5a) p=_ ab 2 p ( 1- ) 1\ 218' P' 2/ 1 j . (286) Na podstawie tych wzor6w mo:tna skonstruowaé Jinje wp1ywowe dia zbytecznych niewiadolI)ycb, a przy ich pLmocy moine. tak:te zna1eié linje wp1ywowe dia M, N i Q. DIa wyznaczenia najniekorzystniejszego obci'lienia Iuk.u uiyjemy z korzyci4. 
267 ,krzywej oddzia1ywania". Rzçdnq YI jakifgokolwiek pU1"ktu E tej krzywej (rys. 358) wyznaczymy z warunku, ze calkowita reakcja lewej podpory przecbodzi przez ten punkt. Ta reakcja jest wypadkow'l z momentu Mp.. oraz sil }f i H, dziaiajcycb w punkcie }f, a zalem: Mp.-}fa-HYt =0. Stqd: Mp. +1:1 a Yt= H Wslawiaj'lc tutaj warloci M/\ i 1:1, znalezione dia luku parabolicznego, otrz}mamy: 6 ( 45r2 ) Yt ="5 1 ï --rI' 1 . (287) Linja oddzialywania jest wiçc w dal1ym przypadku prostil If' Br, r6wnblegli! do osi X-6w. Ta linja do wyznaczenia reakcyj wywolanych danem obci'lzeniem, albowiem punkty dzialania calkowitycb nie schodzll siç z koticami fi i B luku. DIa znalezienia kierunku reakcji obliczymy tg kilta, jaki reakcja tworzy z osiq X-6w, a mianowicie: ni wystarcza jeszcze reakcyj podporowych fi 4, ( 45 r ) 1+2a tgY=F= 15 1+ 4 (2 I. R6wnanie linji dzialania reakcji lewej podpory napiszemy tedy w postaci: Y=Yl + (a::- a)tgy= ( 1 + 45  ) h-.!{x-a) ( 1 + 45  ) 1 1+2a _ 5 4 /]5 4 /2 a 2 - = 21 ( 1 + 45  ) [ 21X _ 2 (1-2a::) 1 5] ( ) ]5 4 f2 a 2 a T . a . ! ,\' Przy przesuniçciu ciiaru zmienia siç a i otrzymamy coraz 10 nowe preste o r6wnaniu (a). Ich owiniçtq znajdziemy, rugujqc parametr a z tegoi r6wnania i r6.nania: 0 = 21 ( 1 + 45 . ) [ _ 4Ix + 2(l-2a::) 1 15 4 1 2 al a 2 ' RYI.3:8 kt6re wyplywa z (a) przez 16iniczkowanie wzgldem a. Wynik rugol&ania jest lUIstpujqcy: =1- ( 1 1 45  ) [ 10- (1-2X)2 ] Y 15 T 4 f2 lx .' . (285) Nakre!:liwszy krzyw'l owini wedlug tego r6wnania i maj;;c krzyw'l oddzialywania, znajdziEmy latwo kierunek reakcyj podporowych dia kazdego polozenia cizaru. Wystarczy w tym celu z punktu E przeciçcia siç kierunku siiy Pz linjq oddzialywania poprowadzié stycznq do krzywej owiniçtej. Rozpatrzymy jeszcze naprzenia w dowolnym przekroju poprzecznym mn. Niechaj bçdq p i q kra6.cowemi punktami rdzenia przekroju. Poprowadtmy przez p proste p13 i pu. styczne do owinitej przecinajqce linj oddzialywania w punk- tach 13 i 0:. DIa kazdego cizaru, leiqcego po prawej slronie punktu 13, przejdzie lewa reakcja podporowa ponizej p i ...y- wola w g6rnycb wl6knach przekroju mn ci<jgnienia. To samo mozna pow'6rzyé i odnonie do ciçzar6w letqcych po lewej stronie punktu (.(. fi zatem dia otrzymania najwikszycb ciqgnie6 w g6rnych wl6knach prztkroju mn, trzeba obci'li)t luk w przedzialach fi' u. i 13B'. Obci'lzenie przedzialu u.13 w)wola w tychze wl6kna(h najwiçksze mnienia. fizeby rozwi4,- zat kwestjç rozkladu obciqzeti dia otrzymania najwiçkzych naprieti w dolnych \\l6knach przekroju mn trzcba poprowa- dzié styczne do owinitej przez g6rny punkt q rdzenia przekroju. Dalsze szczeg6iy obliczenia luk.6w i sklepitti moma znaleié w dzialach specjalnych t). 1) Winkler ,Die Lehre von d. Elasti:Ûtiit u. ...", r. 18&7, str. 293 W e y r a u c b, "Theorie der elastischen Bogentrâger". Mebrtens, "Die Statik d. Baukonmuktionen", t. I,I. [Th uU i e. ,Podrçcznik teorji most6w., c.z. n, Lw6w, 1913}. 
czSé VI ROZDZIl\L XVII ZGII;;CIE CIENRICH PL YT 9 144. ZGIECIE PLYTY PODLUG POWIERZCHNI Wl\LÇOWEJ Elementama teorja zgicia plyt ma wiele wsp61nego z wylozonQ poprzednio tcwrjQ zgicia pr t6w. Wywody opiera;f! siç na pewnych zalozeniach upraszczajf!cych, kt6re pozwalajQ drogf! elemen- tarnf! znale:ié wielkoSci ugié plyty i powstajQcych przytem naprçzen dIa kilku przypadk6w szcze- g6Inych, majcych wiçksze znaczenie praktyczne. Bçdziemy rozpatrywaé ptyty 0 grubosci h stalej i malej w por6wnaniu do dlugosci i szerokosci plyty. Plaszczyznç polowiqcq grubosé nazwiemy plaszczyznq srodkowQ plyty. Ta plaszczyzna gra w te- orji zgiçcia plyt takf! samq rolç, jak warstwa obojtna przy zgiçciu prçt6w. W og6le bdziemy rozpatrywaé tylko ugiçcia male wobec grubosci plyty h; to ograniczenie odpada jednak przy zgiçciu wedlug powierzchni wa1cowej. Przyjmiemy dalej, ze kazdy element prostolinjowy, prostopadly do plaszczyzny srodkowej, pozostaje po zgiçciu prostolinjowym i prostopa- dlym do po w i e rz ch ni u g i ç ci a, l j. powierzhni, kt6ra powstaje z plaszczyzny srodkowej wskutek zgiçcia. T 0 przy- jcie odpowiada hipotezie plaskich przekroj6w w teorji zgiç- cia prçt6w. Osie X i Y prostokqtnego ukladu sp61rzçdnych obierzemy w plaszczyznie srodkowej, a os Z skierujemy prostopadle do tej plaszczyzny. Wefmy teraz pod uwag przypadek, kiedy plyta 0 sta- lej szerokosci 1 i nieograniczonej dlugosd w kierunku osi Y-6w (rys. 359) zgina siç podlug powierzchni walcowej 0 tworzQ- cych r6wnoleglych do osi Y. Warunki odksztalcenia bçd q przytem we wszystkich przekrojach prostopadlych do osi Y jednakie, wobec czego mozemy siç ograniczyé do rozpatrzenia zgicia 'skrawka mnpq 0 szerokosci 1 (fig. a). Na skutek uczynionych powyzej zalozen przekroje poprzeczne ab i al b l tego skrawka (fig. b) pozostanQ przy zgiçciu pla- skiemi, a wzgIçdne wycHuzenie jakiegokoIwiek podlmnego elementu s t, lezQcego w odleglosci Z od plaszczyzny srodkowej, bdzie r6wne: O  _-,'l1.'- q_G:._ ./f ...;-1-; - - - - . t - "  : , . 6: 'i:: \£.d :--.----- ----. /7$. (3. z; /ig.o-: X m , fi f 9 p V.V hg.a !!ys. 359 Z e=-, p jezeli p oznacza promiert krzywizny. WyraZenie dIa wydluzenia jest wiçc takie same, "jak w przy- padku zgiçcia prçt6w, atoli wartosé odpowiadajQcych naprçzert bçdzie inna. Przyczyna tego jest nastçpujf!ca: Przy zgiçciu prçta odksztalca siç przekr6j poprzeczny w spos6b uzmys-lowiony na fig. (c). 
269 Przy zgiciu naszego skrawka takiego odksztalcenia nie bçdzie, gdyz zapobiegajq temu séJsiednie czci zginanej plyty. Przy rozciéJganiu lub ciskaniu nie doznajq w16kna podlu.tne odpowiadajq- cego zwçzenia lub rozszerzenia poprzecznego, co moze byé tylko wynikiem pewnych naprç.ten ho- cznych. Oznaczmy odpowiednio przez px i Py naprçzenia normalne w plaszczyznach prostopadlych do osi X-ôw i Y-ôw. Na podstawie ogôlnych wzorôw (15) mozemy napisaé: E E px = _ 1 1 (ex + ae y ), py = _ 1 t (e y + aex). -a -a Z wa.tywszy, .te w danym przypadku jest z ex = p e y = 0, E z aE z px = l-a2 'p' py = 1-a 'p' Moment napiçt normalnych, rozlozonych w przekroju poprzecznym rozpatrywanego skrawka, bç- dzie rôwny: h (+2" E z'dz E h' 1 M = _.!: 1-a2 '-p= l-al ' 12 .p z Por6wnywujqC ten wynik z tem, co mieIimy przy rozpafrywaniu zgiçcia prtôw (wz. 63), widzimy r6.tnicç tylko w _tem, ze zamiast momentu bezwladnoci poprzecznego przekroju rôwnego 1 i;s , otrzymamy: . (289) wchodzi we wz6r (289) nieco wiçksza wielkot l.h! 12 (l-a l ) . Dziçki polqczeniu z sqsiedniemi czsciami plyty okazuje siç skrawek mnpq bard.ziej sztywnym od belki 0 tym samym przekroju. Dia uproszczenia wzorow wprowadzimy oznaczenie: E h! 1-(51 . 12 = C . (290) Wielkoé C gra w teorji zgiçcia plyt t samq rolç, co sztywnosé B w teorji zgiçcia prçt6w. B- dziemy jq nazywaé sztywnosci q ptyty przy zginaniu walcowem, albo kr6cej walcowq sztywno- ciq plyty. Przy tem znakowaniu napiszemy wzor dIa krzywizny w postaci: 1 M p=C . (289)' Tutaj oznacza M moment zginajqcy odniesiony do poprzecznego przekroju skrawka 0 szerokosci 1. W stawiwszy znalezioné! warlosé dIa krzywizny we wzory dia naprçien, otrzymamy: 12Mz . 12Mz Px= 1 py=a. Naprçzenia Px bdq przeto takie same jak w belce 0 przekroju 1 X h. 1\toli oprocz tego pojawiajq si naprzenia Py, zapobiegajé!ce odksztalceniu przekroju poprz eczn ego. Takie naprçzenia powinny dzialat na brzegach skrawka mnpq, aby zaszlo jego zgicie wedlug powierzchni walcowej 1). 9 145. OBLICZENIE DLUGICH PLYT PROSTO}{l\TNYCH JezeIi obcié}zenie cié}gle zginajéJce dlugq prostokqtnéJ plytç nie zmienia swojego natzenia w kie- runku dlugosci plyty, to w miejscach, odleglych od kr6tkich bok6w plyty, mozna bez wielkiego blçdu przyjqé powierzchniç ugiçcia za walcowq. Wydzielajqc, jakesmy ta uczynili w poprzednim paragraHe, skrawek plyty 0 szerokosci 1, moiemy naprçzenia px znalezé dIa tego skrawka tak 1) Postaé powierzchni skrawka w przypadku. gdy nie ma naprtefi l'Y> rozpalrzono w interesuKcej ki41ce Searle'a: Experimental Elasticity, str. 50. 
270 samo, jak dIa belki. Wszelako przy obliczeniu ugiçé trzeba uwzglçdnié zwikszenie sztywnosci skrawka wskutek wplywu sé}siednich czçsci plyty. Oznaczywszy przez w ugicie (rys. 359), mo- zemy rôwnanie rozniczkowe linji ugiçia skrawka napisaé w postaci (wz. 90): ô'W C-= -M . (291) fJx' Jezeli krawdzie zginanej plyty mogé} si swobodnie przyblizaé, to obliczenie wszystkich elemen- 16w zgicia nie przedstawia zadnych trudnosci. Zatrzymamy si na przypadku, kiedy zblizeniu si . krawdzi przeszkadzajq dodalkowe ustaienia. T 0 zadanie ma wiksze znaczenie praktyczne, ponie- waz brzegi blach narazonych na zginanie przytwierdza si zwykle do mniej lub wiçcej stalych podp6r (linjowych). W tych warunkach bdzie wydzielony skrawek narazony takZe na dzialanie sil podluznych, przeszkadzajqcych wzajemnemu zblizeniu si koncôw. DIa wyznaczenia tych sil sko- rzystamy z niektôrych wynikôw, otrzymanych przy rozpatrywaniu jednoczesnego dzialania na beIk sît podluznych i poprzecznych ( 127). Niech bçdzie S wielkosci q sily rozci"gajqcej, przypadajqcej na skrawek 0 szerokosci 1, a p =  wieikoscié} odpowiadajqcego ciqgnienia. Oznaczmy tak samo, jak przy rozpatrywaniu zgiçcia prtôw, stosunek sily podluznej do jej "wartosci krytycznej" przez al (ob. str. 225 i 229). UwzgIdniajqc wyrazenie dIa sztywnosci walcowej, mamy: 1 _ 12(1 - <JI) SL2 _ 12{1- <J2) P LI- (292) a - E ha . 7 - 1(. . E h' Warlosé najwikszego ugicia znajdziemy, zaieznie od sposobu ustalenia koiic6w, wedlug jednej z nastpujqcych formul: 1 = 1 'f) 1 dIa koiic6w podpartych (wz. 230), +a f = fo 1 dIa koiic6w utwierdzonych, a 1+ 4 przyczem fo oznacza strzalk ugicia wskutek dzialania samych tyIko sil poprzecznych; latwo j" znaIezé w kazdym szczegôInym przypadku drogq calkowania rôwnania (291). DIa obciqzenia rôw- nomiernie rozlozonego np. otrzymamy: f" = 34 q4 W przypadku podparcia koiic6w, a albo fo = 34 q4. W przypadku koiic6w utwierdzonych. Wartosé najwikszego momentu zginajqcego w przypadku koiicôw podpartych rôwnomiernie rozlozonego okreslimy wzorem Œ 127): M = !L ( 1 _ 1,028 a! ) 8 1 + a 2 W przypadku koncôw utwierdzonych jest moment podporowy w przyblizeniu rôwny: obciqzenia (293) M= i; -L it - 64(':'f) J . (Przy wartosciach al > 2 lepiej uzyé do obliczenia momentu podporowego wzoru 239). W ten spo- s6b sprowadza si zagadnienie zgiçcia plyty 0 ustalonych krawdziach do wyszukania wielkosci a 2 . Przy badaniu zgicia pr\!t6w wyznaczalismy a' z r6wnania (240)': a'(1 + a%)' = 1;1 . . (294) 
271 T 0 r6wnanie wyprowadzono przy zalozeniu, ze koiice prçta s przegibnie polçczone z punktami bezwzgIdnie stalemi, ze zatem zblizenie koiic6w :r (wz.221), uwarunkowane zgiçciem osi prta, jest dokiadnie r6wne wydluzeniu prta wskutek sHy podluznej. 1\Ie tego r6wnania mozna uzywaé tyIko w tym przypadku, kiedy podluzne brzegi plyty mog siç przy zgiciu swobodnie obracaé, a zupelnie siç przytem nie zblizaj. Uog6Inimy tedy nasze wywody przyjmujc takie sposoby usta- Ienia, kt6re dozwaIaj na pewne zbIizenie podiuznych krawdzi plyty. Dajmy na to, ze takiemu zblizeniu przeszkadzaj sprçzyste rozpory. W takim przypadku sila podlu:zna $, rozciqgajé}ca wy- dzielony skrawek, bdzie sil sciskajçc dIa rozp6r. Jezeli FI oznacza pole przekroju rozp6r, przy- padajqce na skrawek 0 szerokosci 1, to skr6cenie rozp6r bdzie r6wne: Si EF . 1 DIa wyznaczenia al mamy wiçc warunek nastçpujcy: Zblizenie konc6w skrawka wywolane zgiç- ciem rôwna si sumie z wydluzenia skrawka i skr6cenia rozp6r, czyli: :;rI" = (1 - a ). SI + SI 41 E. t . h EFI. Pierwszy wyraz po prawej stronie powyzszego rôwnania jest opatrzony czynnikiem (t-a l ), ponie- waz przyjmujemy, ze wydluzeniu srodkowej powierzchni plyty w kierunku osi X-ôw nie towarzy- szy skr6cenie poprzeczne w kierunku osi Y-6w. Wstawiwszy zamiast S if ich wyrazenia przez al, otrzymamyl): 3 f,:iI 1 3 (,1 a l (1 +al)1 = --- -  k hl 1 . h hl 1 + FI (1- 0'1) Spôlczynnik k, okreSlony powyZszem rôwnaniem, nazywaj "sp61czynnikiem rozporu". Z powiçk- szeniem sztywnosci rozpôr dqzy ta liczba do wartosci 1. Przy k = l zamienia siç r6wnanie (295) na wyprowadzone poprzednio rôw. (240)'. Zupel- .J'cm nie tym samym sposobem otrzymamy. da plyt z utwierdzonemi brzegami podluznemi: . (295) 1:iI 3 f 1 a 2 ( 1 +  ) = --.-.!.... k 4 hl  (m '.::: . (296) Q) J, 1 , Wielkosé sHy podlu:znej S jest proporcjonalna '.. '0) wzgIdem a¥ i jak widaé z otrzymanych rôwnan  (:.95) i (296) rosnie wraz powiçkszeniem fo. lm mniejsza jest sztywnosé plyty i im wiçkszy sto- sunek 1: h, tem wiçkszy bçdzie wplyw sHy po- dluznej na ugiçcie i na wieikosé naprçzen. Utwier dzenie podluznych brzeg6w plyty zmniejsza 10 kilkakrotnie, co si odbija silnie na wielkosci sily podluznej S. Na rys. (360) przedstawiono wzrost ugiçé przy powiçkszeniu obciqzenia rôwnomiernie rozlozonego q od 0 do 1 kg/cm!, dzialajqcego na plytç 0 szerokosci 1 = 122 cm i sziywnosci C = 185. lOs kg.cm. Proste 1 i II, wykreskowane na rysunku, dajq nam wzrost ugiçé plyty w przy- padku brzeg6w podpartych i utwierdzonych przy braku sH podluznych S. Linje peine l' i II' przed- -  3em 1 , 1 1 1 1 IJ 1 1 1 1 2cm 1 ...... ...",,'" /' Q3 (l.{ 0.5 46 -;07 08 a Ai l(Jrm l Ry.. 360 1) Bez szczeg61nych trudnoci moina ustawié r6wnanie dia w)"znaczenia a. 2 i w tym pnypadku, gdy plyta podlega opr6cz zgicia, nadto dzialaniu napié rozdqgajqcych 50' rozldon'ch r6wnomiunie na podlin ch brzgach pl),ty. ]ezeli 5 oznacza, jak pierwej, napicie rozciqgaiqce w plyci£ po zgiciu, to napi\;cie ciskaiqt:e w rozForach r6wna siç 5-50, a odpowiadaj,!ce wzgldne skr6cenie rozp6r przedstawi v.yraz: 5;;'0. Wie!koé 5 znajdziemy zag % warunku: ,,'Ir = (l-a S )51 + C5 - 50) 1 41 Eh EF.' 
272 stawiaj wzrost ugiçé plyty przy obecnosci sil podluznych. Wielkosé S obliczono przytem przy zalozeniu, ze brzegi plyty zupelnie si nie przesuwaj, ze zatem "sp6lczynnik rozporu" k jest r6wny 1. Przy brzegach swobodnie obracalnych (lin je 1 i l') da siç zauwazyé juz przy malych obcié!zeniach wplyw sily podluznej i ten wplyw rosnie szybko wraz z wielkosci obciqzenia. W przypadku brzegôw utwierdzonych (linje II i II') jest rola sily podluznej nie tak znaczna. Jeszcze dobitniej przedstawi siç wplyw sily podluznej przy r6znych sposobach ustalenia brze- gôw plyty, jezeli bçdziemy sledzié zmiany naj- wikszych naprçzen powstajcych przy ugiçciu plyty. Na rys. (361) przedstawiaj proste 1 i II odpowiednio wzrost najwiçkszych naprçzen przy podparciu i utwierdzeniu brzegôw, jezeli niema sil podluznych. W skutek obecnosci sily podluznej idzie wzrost najwiçkszych naprçzen powolniej i dia rozpatrywanej pl:yty przedstawia go krzywa l' w przypadku brzegôw podpartych, a krzywa Il' 0.5 46 fil ag Q9 IO 2 W przypadku brzeg6w utwierdzonych. W tym osta- tnim przypadku pozostaje wplyw sily podluznej niewielkim niemal do granicy sprçzystosci; zato w przypadku brzeg6w podpartych gra sila podlu- zna rolç zasadniczej wagi. Dziçki jej dzialaniu rosn naprçzenia 0 wiele powolniej, niz przy kra- wçdziach swobodnie przesuwalnych i ostatecznie otrzymujemy wynik wprost przeciwny temu, jaki mielismy przy rozpatrywaniu zgiçcia belek. Okazuje siç mianowicie, ze pod wzglçdem naprç- zen znajduj siç plyty z utwierdzonemi brzegami w gorszych warunkach, nit plyty, u kt6rych brzegi podluzne mog siç obracaé swobodnie. !tH p C 1T1 ' D(){) 1 /- Q;a  3000  ....    2000  Rys 361 Obliczenie dlugtch plyt prostokqtnyeh, narazonyeh na r6wnomierme rozlozone obclqienie q kg}cm, ulatwiq podane ponizej tablice 1 i II 1) Tablica 1 odnosi siç do przypadku pl) ty 0 brzegach podpartych i zawiera ciqgnil?ria Pl' wY\'l.olane sÏI'l podluzn'l i najwiçksze calkowite naprçzenia Pz wskutek jldnoezesnego dzialania zgiçcia i rozciagania. W rubrykach dia Pl i P2 podano wartogci naprzefi sprowadzonyeh, otrzymanych przez pomnozenie odpowiadaj,!cego wzglçdnego wy- dlutenia przez sp61czynnik sprçzystogci materjalu (przy ukladaniu tablicy PrzYIÇto E = 2,2 . 10 6 kgicm 2 , G = 0,3). To si! te naprtenia, z kt6remi mamy do czynienia przy obliczeniaeh na podstawie drugil?j teorji wytrzymaloci. Dia otrzymania naprçze1i rzeezywistych trzeba liczby tabliey podzielié przez ] - a 2 . Z r6wnati (295) i (296) \'I.idat latwo, ze wilkoé a 2 zaleiy pr7Y okreglonem obciqzeniu i przy okreonym sposobie ustalenia brzeg6w, tylko od stosunku 1: h. To samo da siç wywnioskowaé i eo do naprçzefi na podstawie wzor6w (293) i (294). Z tego pO\'l.odu podano w tablicach naprçtenia Pl i 1'2 w zaletnogci od stosunku 1: h, kt6ry zmieniano w granicaeh 1: h = BO do 1: h = 240. lm ten stosunlk jest wlçkszy i im wiksze jest obciqtenie q, tem wiksz,! rolç grajq sily podluzne. Co siç tyczy sp6lczynnika rozporu k, to w tych przypadkaeh, w kt6rych zmniejszenie k wywoluje zrazu zwiçkszenie naprçzenia, a potem jego zmniejszenie, podano w tabli- cach najwiçksz'l wartoé naptenia przy zmianie k w granicach: +- < k < 1. T ablica Il odnosi si do przypadku dlugiej piyty prostok'!tnej z utwierdzonemi brzegami. Przy takim sposobie usta- lenia zachodz,! najwiçksze naprienia na brzegach plyty. Badaj'lc przy pomoey przytoezonyeh powyil?j wzor6w zgiçcie elementarnego skrawka, wydzielonego z pi}'ty, znajdziemy, ie przy malych obciqzeniach, dop6ki rozci'laj,!ea slla podlu- zna, wywolana zgiciem. jest mala, moment podporowy ma dwa razy wiksz,! wartoé od momentu zginai,!cego w grodku rozpiçtogci skrawka. Wraz z powikszeniem obciqzenia rognie stosunek momentu podporowego do momentu w grodku rozpitoci. Cala rozpiçtogé wydzielonl?go skrawka da si podzieIié na czé grodkowq, zajmujqc,! przeszlo : rozpiçtogci 2 ), 1) Te tabIiee zaczerpnito z lit"grafowanego kursu J. G. Bubnowa "Stroitielnaja ml?chanika korabIJa". Tablice ulozone w zastosowaniu do poklQd6w mostowych znajduj,! si w praey N. W. Tierpugowa, ob Izw. Kijew. Pol. Ins. z r. 1908. Szezeg610we studjum kwestji zgicia dlugich plyt prostokqtnyeh znajduje siç w ksiqzee J. G. Bu b n 0 w a: "Stroitiel- naja meehamka korabljd", t. II, str. 545. JI) BIitsze objnienie tej kwestji znajdzie czytelnik w przytoczonej ksi'lzce J. G. Bubnowa, str. 593. 
2'13 w kt6rej naptenie nigdzie nie przekracza najwikszego naprtenia w grodkowym przekroju skrawka i dwie czgci skrajne obejmuÎ'lce razem mniej jak  rozpiçtogci, w kt6rych najwiçksze naprçtenia przewytszj wielko!f6 kral1cowych naprç- zet'i W &-odku rozpiçtoci. Tablica II zawiera sprowadzone naprtenia PI' odpowiadajce ile podlutnej rozci4gajl!cej i naj- wiçksze Daprçtenia PI wskutek jednoczesnego dziatania zgiçcia i rozcigania 111 rodku rozpiçtod V1ydzielonego skrawka elementamego. Najwiksze naprtenia u podpartego brzrgu plyty bd'l1iloiksze od PI' jednakowot w przypadkach staI"go obtenia plyty nie Iiczymy si zwykle z terni naprzniami i dopuszczamy nawet pojawienie siç odksztalceli trwalych u brzegu utwierdzonego. Skoro przy stalym wzrogcie obcië!tenia przekrocz IIBprçtenia utwierdzonego brzegu plyty gra- nic sprçtystogci, to przy dalszem powikszeniu q bçdzie moment podporowy wzrastaé slabiej, nit 10 wynika z wzoriSw, wyprowadzonych przy zaiotenilJ doskonalej sprçtystoci materjalu, il brzeg plyty zajmie polotetIie porednie midzy poIo- tediami odpowiadajë!cemi swobodnemu podparciu i doskonalemu utwierdzeniu brzegu. W6wczas najwksze naprtenia w rodku rozpiçloci bçd,! lete6 miçdzy odpowiadaj,!cemi wartociami P., przytoczonemi w tablicach 1 i II, obliczonemi przy zalozeniu doskonalej sprtysl()ci materjalu. ..  .sz: 1:7- k=1 189 0,3 1 { Pl= 1'1= 0,4 { 1'1= 1'1= 0,5 {I: 0,6 {I: . 1: 0,7 { 1 PI: I l 44 90 5 1 1'1- 15 0,8 c:: 1 1: 0,9 { { :: l ': 1,0 1 p.= 1930 1 11 { : , PI= , 1 P1= 1 1,2 {I PI= 705  I::  { Pt= 800 , 1'1= 2305 1,5 { Pl= 1'2= { PI= 1'1= {\ : 1,6 1,7 Kara wytnymalo4ci materjllldw 1 k= 1 : k 7 0,5 510 390 1075 1100 T1\BLICfi 1 Brzegi plyty podparte =80 h 1 120 lï= 1 160 lï= k 7 0,s j - l, k=l 1 k 7 0,5 261 380 ' ,---=-JI ]060 1 = I l 1 : 220 Il 510 1 425 ! 1410 i l ]390 1 1460 1 Il 655! 495 840' :I 1525 1600 1550 l ,: I l ,: l ,: ,: 1 360 \1 805 620 I l 1025 . 1850 Il 1760 1835 1800 , I{------- :  oo 1 875 675 1 1110 1 1970 , 1860 1 1940 11_ 1920 " 455 1 945 730 Il 1200 2080 Il 1960 2035 1 2030 '1 1 2: il;: 2: :__ : 2: I l  1 2: 1 :; 555 1 1140 1 880 1 1430 2380 1 2230 2305 2345 1 670 i ' 1205 1 930 1 2465 2320 2385 1 , 275 1120 il Il 630  1 740 1 1410 350 1300 325 1300 660 2030 845 2390 890 2470 930 2545 1265 2405 1 ]330 1 2490 1390 2575 980 2460 1 ]580 2525 1655 2620 1725 710 2555 750 2635 785 2715 1030 2535 1075 26]0 1505 2435 490 ]285 575 1435 655 ]565 J30 1685 800 1795 870 1900 985 2000 1000 2095 1060 2175 1125 2270 1185 2355 1245 24tO 1300 2530 1350 k=1 ,k 7 0,5 k=l! k 7 0,5 1 480 1 710 555 . 1095 Il 1;; 1095 1 590 I 680 1 1260 I l 1320 1270 1 690 1 1010 790 ' 11 415 ]495 14]5 , 780  895 1550 1  ]555 1 ! 1 1:'  1 955 1 1385 1800 1 1965 1 1010 1: 1500 1910 l 2100 1 -=200 h 6]5 1095 755 1285 880 1450 1000 1600 1110 1740 1220 1875 1320 2005 1415 2130 1515 2250 1605 2360 1695 2465 1785 2570 1865 2670 1945 l' 1115 1 1615 2010 2220 1190 2110 1260 2205 1720 2345 1 1330 1 2305 1400 2400 1470 2500 1525 2020 1585  = 240 h 995 1700 1090 1835 1180 1955 1270 2060 1355 2155 K- ]8 
214 \i Ë (,)  .&:1: 1:7- 1 -=80 h Tl\BLICl\ II Brzegi plyty utwierdzone 1 1 2]5 1080 280 1245 345 1400 410 1545 470 1675 530 1790 530 1900 650 2005 700 2105 755 2195 1 810 2280 860 2365 910 2440 955 2520 1 I l 1. k= 1 1 - = 120 h I  1 k 7 0,5 ! k=1 - 150 Il k 7 0,5 90 il 1 \1 1  = 160 h200 I l h 240 h  , k o,s 1: k  1 i k 7 0,5 k  , k 7 0 ,S 7 " 215 II I 455 330 565 1 430 1110 1070 1175 1085 " 1095 290 l' 575 425 710 535 ':\ 1': ':1 ':1': ]465: ]395 1430 Ii 1430 1 14]5 595 435 1 795 600 il 960 735 1510 1 1600 : , 1535 1560 1585 15 ,:' ,: ,:1 :: ,: 560 995 750 1 1185 910 1835 1795 17';0 1860 1785 825 1 1295 1900 1990 310 1030 415 1215 510 ]375 680 1635 760 1750 835 1860 910 1965 985 2065 1055 2160 1 1125 1 2255 ] 195 1 2345 1 1260  2430 1 -1 1325 25]5 1390 620 1940 1085 1910 995 1895 0,3 {a { ::: \ !=- = { pj= 1 - p,= - { :jl  1 { pj= 1 p,=  - --Ji { P1= 1 1: 1'1= { pj= 155 1'1= 1370 { 55 900 75 1155 - Ii ]35 1120 1 1 180 1320 230 1 1495 Il 1 275 ]645 Il 320 Il 1785 1 \ 365 19]5 I l 1 410 '  I 1 490 1 2245 1 530 2345 570 2435 610 2520 1 - 650 ' 2605 Il 1 685 I I I 2690 680 1 1175 2040 2020 740 1265 2185 2130' 795 ]350 2225 2235 1400 2110 1500 2220 1075 2005 1155 2110 0,4 -1 - Il - Il - l, 10 I l 895 1995 %5 2095 1035 2185 l, Il 1\ ,1 '1 l, 1 -1 _1 1 -, -1 0,5 0,6 0,7 95 30 1 850 1430 2310 1 2335 900 1 1505 2390 I l 2440 950" 1575 2470 2534 1100 2275 1160 2360 - 1 1 0,8 0,9 1,0 pj= 185 95 1'2= 1535 1360 { pj= 1 215 1!1 II { PI = 1 240 ]35 1 p,,= 1 1800 ]G85 Il { PI= 270 ]55 p,,= 1905 ]820 Il {pj= 300 {I;  {  1= 360 P - 2155 { 1 i .: 1215 2445 1,1 1,2 1,3 ],4 180 1945 1 I 2175 , II 240 2280 1000 I l 2550 /: 1045 J 1275 Il - Ii ]335 1 -1 _1 -1 =1 ],5 1,6 1,7 1645 1705 9 146. ZGIICIE ZLOZONE Z DWU ZGIEé W.RLCOWYCH py = c;px. 1\zeby plyta zgila si wedlug powierzchni walcowej, ktôrej tworzqce Sq r6wnolegle do osi Y, winien zachodzié, jak widzielismy, okreslony stosunek midzy naprzeniami px i py, a mianowicie musi byé: }ezeli ten stosunek ma innél wartosé od okreslonej powyzsz r6wnosci q , to otrzymamy bardziej zlozonq postaé powierzchni ugicia plyty. Wydzielmy z plyty przekrojami prostopadlemi do osi X i Y prostopadloscian (rys. 362), ktôrego wysokosciq jest grubosé plyty h, a podstawq kwadrat o boku r6wnym 1 i przyjmijmy, te na jego boczne sciany dzialajq tylko naprzenia normalne px i p." sprowadzajqce si odpowiednio do par 0 momentach Mi i M 2 . Wychodzqc z przyjtej pod- 
275 stawowej hipotezy wnosimy, ze przy zgiciu plyty pozostaj ciany boczne plaskiemi, a plaszczYM zna srodkowa gra rol warstwy obojtnej. Rrzywizny powierzchni srodkowej, odpowiadajce przeM krojom normalnym plaszczyznami Z X i Z Y, oznaczymy przez  1 i  2 - Wtedy odksztalcenie warstwy elementarnej odlegiej o z od plaszczyzny srodkowej 1) [na rys. (362) zakreskowano boczne sciany tej warstwy], okresl wydfuzenia (wzgldne): J' r il eX=R 1 . Z 1 eY=R 2 ., 1L -/ 1 ' !- - t / - -  ." r . (a) Odpowiadajqce tym odksztalceniom naprzenia iatwo znaIef z og6Inych wzor6w: 1 tz Hys. 361 E px = _ 1 . (ex + O'e y ) -cs E p = _ 1  (e y + 0' ex ) . -(j Po podstawieniu powyzszych warloscl ex. i en otrzymamy: Ez ( 1 (1 ) Ez ( 1 0 ) px = 1-0" RI + R 2 · py = 1-(1' R 2 + R 1 . (b) Utworzywszy og6lne moment y naprzeii bezwzgldnych. dzialajqcych na sciany boczne prostopa M dJoscianu i przyr6wnawszy je do MI i M".!, znajdziemy: M, = 1 E 0' [, + ;,J r: z' d z  C U, + ;, ) 1 . (297) +E. M 2 =  [ -  +  ] r 2 z' d z = C (  +  ) l-a R':J. RI )_.!: R 2 RI 2 Te wzory pozwalajq ze znanych wielkosci MI i M 2 wyznaczyé odpowiadajce warlosci prom]ema krzywizny RI i R 2 - Nietrudno zauwazyé, ze RI i R2- Sq w danym przypadku gl6wnemi promie- niami krzywizny powierzchni ugicia, poniewaz wydluï:enia okreslone wz;orami (a) przedstawiajq kraiicowe warlosd wydJuzeii w wydzielonej warstwie elementamej. WydJuzenie tej warstwy w ja- kimkolwiek kierunku nachylonym wzgldem osi X pod kqtem :J bdzie mialo pewnq warlosé po- sredni q i da si przedstawié w postaci:  = ex cos'  + e y sin' 't = - R z cos'  + R z sin', p 1 2- jezeli p jest promieniem krzywizny, odpowiadajé}cym kierunkowi :t. Zaleznosé rni9zy prornieniami krzywizny ma tedy postaé: 1 COS2 sin 2 -3- -=-+- p RI R 2 ' momentow (wz. 297) z wzorami (b) dIa naprzeii. znajdziemy po pod- Rombinujqc wyrazenia dIa ta .. h s Wlemu z = 2: ( ) 6MI Pxmax= ( ) 6M:a py max =- Bez trudnosci mozna takZe ustawié wyrazenie dIa energji potencjainej nagromadzonej przy zgiciu plyty w wydzielonym elemencie. Sciany bocznc elementu, pozostajqc przy zgiciu plaskiemi, obra- cajé} si 0 kqty odpowiednio rowne: f i Ir; moment y zas MI i M 2' rosnqce stopniowo od zera 1 2 do swych koiicowych warlosci, wykonuj przytem prac: 1 ( MI M.. ) c l ( 1 ) :11 ( 1 ) 2 2 cs ] V = 2" RI + R; = 2 RI + R" + -R I R) . (298) l} Z mierzymy w kiecunku wypuklogci. 18* 
'i1b kt6ra przoostawÎa szukanê! warloé energji potencjalnej, odniesionej do jednostki powÎerzchnÎ zgî- nanej plyty. W zastosowaniu do elementu piyty 0 krawdziach d x i dy nalezy widocznie powyz- sze wyraZenie pomnozyé przez pole dx . dy. W szczeg6lnym przypadku, gdy gl6wne promienie krzywizny Sé! r6wne i majé! wsp61nq war- toé R, dajé! wyrazenia (297): Mi =M2 =M= C(lR+ CS ) . (299) Poniewaz plyta zgina si przytem podiug powierzchni kuIi, wic rozktad naprzeii bzie w kaz- dym nonnalnym przekroju plyty jednaki. Na pole przekroju l. h przypada moment M. Na pod- stawie tego mozna nawzajem wywnioskowaé, ze przy dowolnej postaci konturu zgina si plyta po- dtug powierzchni kuli, jezeli na cianach, odpowiadaj,!cych konturowi, dzialajé! tylko naprzenia normaIne, sprowadzaj,!ce si na dlugoci konturu d s do momentu Md s. Promieii kulistej po- wierzchni ugiia bdzie rôwny: R = C(l + cs) M  147. Nl\PRZENI1\ TERMICZNE W PLYTl\CH Otrzymany powyzej wynik mozna zastosowaé do rozwi,!zania interesuj,!cego zadania 0 na- przeniach tennicznych w plytach. Je:ieli plyta oddziela dwie przestrzenie 0 rô:inej temperaturze, to bez wielkiego bidu motna przyj,!é, :ie na grubosci piyty zmienia si temperatura linjowo. We- dtug tego:i prawa bdê! si zmieniaé i wydtuzenia termiczne, co wywola w plycie 0 swobodnych brzegach wygicie kuliste. Biorqc za punkt wyjscia temperatur, odpowiadajqcq piaszczyznie rod- kowej i oznaczajqc przez 1 calkowity spadek temperatury na grubosci plyty, znajdziemy dIa wy- dtu:ien na powierzchniach plyty wyratenia: at. al +2 1 -T' Z drugiej strony okresla te wydtuzenia promieii R kulistej powierzchni zgicia wyrateniami: h . . h. + 2R 1 - 2R ' a zatem: h R=- al . (300) JeZeli brzegi plyty Sq zupelnie swobodne, to takie zakrzywienie nie wywoia :iadnych naprzeii. l\toH w przypadku utwierdzenia brzegôw .wzdiu:i calego konturu powstanq reakcyjne moment y, ktôrych wielkosé znajdziemy w bardzo prosty sposôb. Okazalismy, :ie rôwnomierny rozkiad mo- mentôw wzdhù konturu plyty wywoluje zgicie kuliste. Nattenie moment6w M mo:iemy obraé tak, aby wywolana niemi krzywizna byla co do wielkoci r6wna, a co do znaku przeciwna krzywiznie uwarunkowanej nierôwnomiernem ogrzaniem. Przy dziataniu takich moment6w pozostanie plyta . ptask q , a jej brzegi nie obrôcq si; warunek utwierdzenia bdzie zatem spetniony. Na podstawie wzor6w (299) i (300) okresli szukanq wielkosé M r6wnanie: M _ C (1 + cs) a 1 - h . OdpowiadajqCêl wartosci q najwiçkszych naprzeii dzie: 6M 6 C(l + cs)at Eul pmax = hl = h' = 2(1-0') . (301) 
Z17 Okazuje si, ze te naprzenia zupelnie nie zalez od gruboci p1yty, zwazywszy jednak,.ie spadek temperatury t 1) jest zwykle tem wikszy, im plyta jest grubsza, dochodzimy do wniosku, te na- przenia termiczne graj waZniejsz rol w grubych plytach, mz w cienkich. (Zaznaczymy tutaj fakt, og6Inie znany, iz retorly, podlegajce dzialaniu wysokich temperatuf, ok.azuj si najtrwal- szemi, jezeli ich scianki maj najmniejsz gruboé). Wzoru (301) mozna uzywaé takZe do przybli- zonego wyznaczenia naprzeii termicznych w rozmaitych powlokach, jak op. w sciankach i dnach kotl6w, w sciankach rur plomiennych i t. d., a nawet w tych przypadkach, kiedy grubosé sciany jest bardzo znaczna, jak to np. zachodzi w murowanych kominach. Otrzymany wzôr daje wyniki nier6znice si zbyt wiele od tych, kt6re wyplywajêl z dokladnego rozwizania zadania 0 naprze- niach termicznych w grubosciennych walcowych rurach %).  148. ROWNl\NIE ROZNICZROWE POWIERZCHNI UGICI1\ PL YTY ORRl1GLEJ SYMETRYCZNIE OBCIl1Z0NEJ Ograniczymy si tutaj do rozpatrzenia dwu szczeg61nych przypadkôw obci<1Zenia, a mianowi- cie obciilZenia rozlozonego rôwnomiernie i skupionego w rodku plyty. Og61niejsze przypadki rod- kowo-symetrycznego obciilZenia piyty mozna takZe rozwié!Zaé drogê! elementarn, jednakowoz ostateczne wzory dIa naprzeii i ugié wy- padaj bardziej zlozone. Pocztek spôlrzdnych umiecimy w srodku rodkowej plaszczyzny plyty nieodksztalconej i wezmiemy pod uwag przekr6j poIudnikowy Z X (rys. 363). Zgodnie z przyjt hi- potez prostolinjowe elementy prostopadle do plaszczyzny srodko- wej pozostaDi po zgiçciu prostemi i prostopadlemi do powierzchni ugiçcia plyty. Szereg takich element6w ulozonych przed odksztal- ceniem na powierzchni walca obrotowego 0 promieniu x, utworzy po odksztalceniu powierzchni stozka obrotowego 0 wierzcholku B, przyczem kaidy element m n obr6ci si okolo swego srodka 11 0 pe- wien kt ep. Rrzywizn powierzchni ugicia plyty w przekroju po- Iudnikowym bçdzie widocznie: 1 8 1 w 8ep RI = 8x 2 = 8x ' Co si tyczy drugiej krzywizny gl6wnej, to dIa jakiegokolwiek punktu JI jest odpowiadajlJcy pro-  T mien krzywizny R 2 r6wny JI B, a zatem: .;[: t 1 Cf! :(II f\l )t1, R 2 = X .. : ..L  T przy badaniu zgiçcia plyty pominiemy wplyw naprçzeii stycznyh na ugicie. :- dx-.- .;r W6wczas mozna si poslugiwaé wzorami (297) i napisaé dIa natçzenia ma- : 6' 0 ment6w M 2 w przekroju poludnikowym wyrazenie:  M 2 = C (..i.. + a d d !P ). a (j x x B,1 '. , . 1 . , , : 1 , . , 1 , . ,-'-..: : : 0 " 1 . '12 Rys. 363 DIa przekroju normalnego prostopadlego do plaszczyzny poludnikowej, otrzymamy: ( 8!P . CP ) M =C -+a- . 1 8x x Po tych przygotowaniach przystê!pimy do badania warunk6w r6wnowagi elementu plyty abcd (rys. 364), wycitego dwoma nieskonczenie bliskiemi przekrojami poIudnikowemi i dwoma walcami . Rys. 364 1) Przez t rozumiemy r6tnic temperatur obu powierzchni plyty. Temperatura przylegajqcego do piyty grodowiska: moze r6tnié si znacznie od temperatury odpowiadajqcej powierzchni plyty. Ob. prac Holborn'a i Dittenberg'a w MiUeil. ü. Forschungsarb. Heft 2. Zmianç temperatury w gcianie parowego kotla badano szczeg6l0wo na drodze do- !fwiadczalnej. Ob. Poensgen, Zeitschr. el. V. el. Ing. 1916, str.27. S) [Dokladne rozWÏ4zanie tego zadania znajdzie czytelnik w pracy tlmnacza p. t. ,.0 natç.zeniach wywolanych nie- r6wnem ogrzaniem wewnpzn8j i zewI1ttrmej !fciany rury". eus. teclm. r. 1906]. 
278 spôtosiowemi 0 promieniach x i x + d x. Na boczne sciany elementu ad i b e, lezqce w przekro- jach poludnikowych bd dziataé momenty zginajce M 2 dx; na scÏanç cd, odpowiadajqcq po- wierzchni walca 0 promieniu x, bçdzie dzialaé moment: Ml xd i nakoniec na scian przeciwleglé! a b moment: (M I + ô:X I dx}(x+ dx)d. Utwôrzmy moment wszystkich tych sil wzgIdem osi 00, prostopadlej do dwusiecznej kqta d. Uwzgldniajqc kierunek strzalek wskazany na rysunku i pomijajqc nieskonczenie male wyzszego rzdu, otrzymamy dIa szukanego momentu wyrazenie: (MI + Ôl dx) (x + dx) d'- Ml xdS - M 2 dxdS = (Ml + x Ô:;l -M 2 )dxd . (a) Przejdziemy teraz do wyznaczenia naprçzen stycznych, dzialajqcych na wydzielony elemenl Ze symetrji odksztalcenia wl1osimy, z€ na scié1nach ad i bc, lezcych w przekrojach poludnikowych, nie bdzie zadnych naprçzen stycznych. Na scianach zas a b i c d bdq dzialaly naprzenia sty- czne w kierunku pionowym. Ich sumç znajdziemy na podstawie nastçpujqcego rozwazania: Wefmy walcowy przekr6j plyty 0 promieniu x i oznaczmy przez T sumç napiçé stycznych, odniesionq do jednostki ohwodu walca. Wszystkie napiçcia styczne dadz q wôwczas pionowq wypadkowé!, r6wnq T. 2:rx. Ta sHa musi byé widocznie co do wielkosci r6wna, a co do kierunku przeciwna obcizeniu plyty, rozlozonemu w obrbie kola 0 promieniu x. Przy jednoczesnem dzialaniu obci q - zenia r6wnomiernie rorlozonego 0 natçzeniu q i sUy skupionej w srodku P, otrzymamy dIa wy- znaczenia T rôwnanie: T. 21CX = q1CX 2 + P, qx P skd T=-+-. 2 21CX Napiçcia styczne, dzialajce na scÏanç cd wydzielonego elementu, sprowadzajq siç do wypadkowej: TxdS = x( X + 2X ) dS. Pomijajqc nieskonczenie male wyzszego rzdu, znajdziemy, ze moment napiçé stycznych, dziala- jqcych na scianach a b i cd rozpatrywanego elementu, wziçty wzglçdem osi przechodzcej przez srodek elementu i rôwnolegiej do 00, rôwna si: Tx dS dx = x ( Q2 x + 2X ) dSdx . (b) DIa rôwnowagi elementu potrzeba aby momenty (a) (b) byly co do wielkosci r6wne, a co do znaku przeciwne, a wiçc: ôM I ( qX P ) Ml + Xa-x - M 2 + X 2 + 21CX = O. . Cc) W stawiwszy zamiast Ml i M 2 powyzej znalezione wyraienia, otrzymamy r6wnanie r6zniczkowe: g.sCp +  dcp _.J:.. = _ Qx _ dx" X dx x 2 . 2C 21CCX' To r6wnanie da siç przedstawié w dogodniejszej postaci, jezeli uwzglçdnimy, ze: d"'P +1- dcp _.J:..- ( !!:t  ) _ [ 1 d ( ] dx" X dx x 2 - dx dx + x - dx x dx xcp) . 1\ zatem:  [  d{XCP) ] __ dx x dx - 2C. Pierwsze calkowanie daje: 1 d{xcp) qx'" P xC!X=- 4C - -21CC Iogx+C I . 
279 MnozQc obie strony przez x i calkujqc powtômie, otrzymamy: qx' P ( X'lgx X! ) x' xo:p= - 16C - 2,-rC 2-4 + C t2 + C 2 . a stQd: qx' Px X C 2 cp - 16C - 8rrC (2Igx- 1) + c t 2 + x 1\zeby otrzymaé wyrazenie dia ugié plyty, zwatmy, te p jest kQtem, jaki tworzy styczna do poludnika z osi Q X-6w, a wic: _ dw . dw_qx S Px (21 ) Ct C, CP-- dx 1 dx - 16C + 8,-rC ogx-1 -Tx-X-' . (302) z czego po zcalkowaniu wyplywa: qx4 Px' C x' w= 64C + 8,-rC (lgx-1)--t--C2Igx+Cs' . (303) Stale dowolne wchodzQce w wyrazenia (302) i (303) trzeba w kazdym szczeg61nym przypadku wyznaczyé z warunk6w kraiicowych plyty.  149. ZGIF;CIE ORRl\GLEJ PLYTY WSRUTER OBCII\ZENI1\ RÔWNOMIERNIE ROZLOZONEGO Najprosciej rozwiqzuje si zadanie w przypadku doskonalego utwierdzenia brzegu plyty. W6wczas: d d = 0 dia x = r, jezeli r jest promieniem obwodu. Prôcz tego wynika z warunk6w symetrji: dw _ 0 dl 0 dx - a x = . Przyjmujqc w og61nych wzorach poprzedniego paragrafu P = 0, otrzymamy tedy dia wyznaczenia stalych C t i C 2 nastpujQce r6wnania: [ qx S _ C 1 X _ C 2 ] -0 [ qxB _ C 1 X _ C 2 ] -0 16C 2 x = -, 16C 2 x x=O - . Stê!d: qr' C t = 8C i C 2 = o. Wstawiwszy te wartosci w wyratenie dia :p, otrzymamy: o:p = l (rJ - x 2 ) Momenty zginajQce odniesione do jednostki dlugosci bdq: Ml=C( : +CJ  )= 1 [rl(1+CJ)-XI(3+CJ)J, , M = C(  + CJ :; ) = 1 [ r 2 (1 + a) - x ' (l + 3CJ)] r' Naprtenia px i py w dowolnym punkcie 0 odleglosci Z od srodkowej plaszczyzny okreslajq wzory: 12M 1 z 12M 2 z px = h" py = h S . Naprtenia px osiqgajQ najwikszq warlosé na utwierdzonym obwodzie pIyty, gdzie Ml = - q;' , a mianowicie: _ 3 qr'J. (Px)mP = ,JïI. . (304) . (a) 
280 3 qr ' . Naprçzenie p., w tycM:e punktach ma wartosé 4fi2. a. W srodku plyty}est: qr l Ml = M 2 = 16{1 + a), a naprçtenia, odpowiadajce srodkowi dolnej powierzchni plyty, bçd: 3 qr l px = py = 8Ji!{1 + a). Przy obliczeniu plyt wyjdziemy z trzeciej teorji wytrzymalosci. Poniewaz px i py s tego sa- mego znaku, a trzecie naprçzenie pz. dzjàlajce w plaszczyznach prostopadlych do osi Z-6w, przyj- mujemy r6wne zeru, (cisnienie obcizenia cii;!glego jest najczçsciej bardzo male w por6wnaniu do naprçzen wskutek zginania), wiçc pierwsza i trzecia teorja wytrzymalosci s w danym przypadku zgodne. Okazuje siç tedy, te najniebezpieczniejszemi s punkty utwierdzonego obwodu plyty, a warunek wytrzymalosci ma postaé: 3 qr"_ (px)ma'l = 4 JiS " R . (305) przyczem R oznacza naprçzenie .dopuszczalne (bezpieczne). Gdybysmy zastosowali drug teorjç wytrzymalosci, to warunek wytrzymalosci przybralby formç: 3 qr'l. _ px -a py = 47 (1- al) " R. Wyznaczmy teraz ksztalt powierzchni ugiçcia plyty. Na podstawie og61nego wyrazenia (303) mamy: qxf qrlx" ID = MC - 32C + Cs' Zwatywszy, te na obwodzie jest ugiçcie r6wne zeru, znajdziemy: qr4 Cs = MC' a zatem: qx 4 qr1x l qr" q " ID = 64C - 32 C -+ MC = MC (ri - x') . Najwiçksze ugiçcie w srodku plyty bçdzie r6wne: qr 4 f= MC . (306) .1\zeby otrzymaé gl6wniejsze wzory dIa zgiçcia okri;!glej plyty podpartej swobodnie na obwo- dzie, zastosujemy zasadç superpozycji, kt6r poslugiwalismy siç czçsto przy badaniu zgiçcia prç- t6w. Dopiero co rozpatrzony przypadek zgiçcia plyty utwierdzonej na obwodzie mozna sobie wyo- brazié jako wynik jednoczesnego dzialania obcii;!zenia ciglego i moment6w podporowych 0 natç- zeniu - q 'I.. Jezeli do tych sil dolczymy r6wnomiernie rozlozone na obwodzie momenty zgina- jce 0 natçteniu: M = + qr" 8 ' to dochodzimy oczywiscie do zgiçcia plyty podpartej na obwodzie pod wplywem obcizenia r6wno- miernie rozlozonego. Dodatkowe moment y zegn plytç podlug powierzchni kuli i wywolaj w kazdym przekroju normaInym moment y zginajce 0 natçzeniu : I . DoIczajilc je do wyra- zen (a) znajdziemy, ze w przypadku podparcia obwodu: Ml = 1 [ (3 + (1) ri - (3 + 0) Xl ] , M 2 = 1 [ (3 + a) ri - (1 + 30) Xl ]. 
Najwiksze natzenie osiï;gaji1 moment y zginajce w srodku plyty, gdzie: M - M _3+<1 1 . - 2 - ----uI qr . Odpowiadajcemi wartosciami najwikszych naprzeii bd;;: (P) - (p) _ 6Ml _ 3(3+<1)qrl " ""'" - y DI"" - hl - 8 hl . 281 Warunek wytrzymalosci.. na podstawie pierwszej i trzeciej teorji napiszemy w postaci: 3 (3 + 0) q ri = R 8 hl'" Do por6wnania naprzeii (P,,)max i (Py)max przy swobodnem podparciu obwodu i jego utwierdzeniu posluzy diagram (rys.365), w kt6rym linje peine przedstawiaji} zmian naprzeii w zale- znosci od x w przypadku plyty 0 brzegu podparlym, zas linje przerywane speiniaj;; to samo zadanie dIa plyty 0 brzegu utwierdzonym. .1\zeby znaleié ugicie w srodku plyty, trzeba do wyrazenia (306), otrzymanego poprzednio, dol;;czyé ugicie, wywolane momentami zginaj;;cemi M. Te momenty zginaj;; plytç podlug po- wierzchni kuli 0 prominiu: albo wstawiwszy zamiast G wartosé 0,3 (dIa zelaza kowalnego i stali): qr' _ 1,24 7 ", R . Wychodz;;c z drugiej teorji (teorji najwikszego wydlutenia) otrzymalibysmy warunek wytrzymalosci: _ 3 (3 + 0')(1- (1) qr l = R px - cs py - 8 hl '" , kt6ry dla 0' = 0,3 przybiera postaé: qr l _ 0;87 iii '" R . . (307) x 1 1 1 1 _--t , //....- Fr l ' v 0 /'\. " 1 " 1 ......... 1 -. lx 1 1 1 - - ----+j Rys. 36S f. ! . f: t-.r -;  - -t -: ------/ -  - t: C{1+cs) 8C{1+cs) P = M - q r 2 ' (ob. wz. 299) i wywoluj;; dodatkowe ugicie '1 kt6rego wielkost wyznaczymy z rys. (366). ZWaZywszy,.:te '1 jest bardzo -male w por6wnaniu do r, znajdziemy: Rys.366 2p'. = r 2 , a wstawiwszy za p wartot, znalezion;; powyzej, otrzymamy: qr ,. = 16C(1+0')" Calkowite ugicie w srodku plyty podpartej na obwodzie okresli przeto wzôr: qr" qr 4 qr 4 5+a (308) f= 64C + 16C(1+cs) =6 4C l+Cf . T 0 ugiçcie jest w przybliteniu cztery razy wiçksze od ugicia plyty 0 brzegu utwierdzonym. 
282 9 150. ZGlF;CIE ORRl\GLEJ PL YTY SILl\ SRUPIONl\ W SRODRUI}. Og6lne wyrazenie dIa c:p napiszemy w tym przypadku w. postaci (wz. 302): Px ) CI X C 2 c:p = - 831:C (2 log x - 1 + -y- + x. Zakladajil c utwierdzenie obwodu plyty mamy dIa wyznaczenia stalych dowolnych dwa warunki na- stpujilce : [ Px ( 1 1) CI X C 2 ] O . -- 2ogx- +-+- = ,1 831:C 2 x x=o r Px ) Ct x C2 1 0 --(2Iogx-1 +-+- = . 831:C 2 x x=r Z watywszy, te: [ 19 x l [xlgx]x=o = 1 = 0, x J x=o otrzymamy z pierwszego r6wnania C 2 = O. Drugie rôwnanie daje: P CI = 431:c (2lgr-1), a zatem: Px l' q>= 431:C 19x. Natzenie momentôw zginajilcych Ml i M 2 okreIajé! wzory: Mt = C ( 8c:p + <5..! ) =  r (1 + (5)lg -1 ]} 8x x 431: X M 2 = C (  + <5 : ) = :: [(1 + (5) 19 : - <5 ] . (a) Te momenty przybierajil na obwodzie wartoci P M=-- 1 431: <5P M 2 =-- 4 . 1! Odpowiadajilce wartoci najwikszych napr:ien bdil: 3 P 3 P (px)max = 2 1Ch'2 (py)max = 2 <5 rch'2 Okazuje si, :te te wielkoci zupelnie nie zaIezil od promienia plyty. Dia porôwnania tego wyniku z wzorem (305) napiszemy ten ostatni w postaci: 3 Q = 41C h' L R, . (309) przyczem Q oznacza calkowite obcië'!zenie plyty. .1\ zatem kupienie obciqzenia w srodku plyty podwaja naprzenia na obwodzie. Co si tyczy naprzeii w pobli:iu rodka plyty-, to, jak widaé z wzor6w (a), ich wielkoé ronj w miar jak x maleje. Przy x = 0 stajC! siç Mt i M2' a zarazem i odpowiadajilce im napr:tenia nieskonczenie wielkiemi Tutaj nasze formuly, otrzymane na pod- stawie calego szeregu zalozen tracil wlaciwie waZnoé, a istotnego znaczenia nabierajil napr:tenia miejscowe, kt6rych rozkladu nie motna znaIezé drogil elementarnQ ). 1) Zgiçcie okrqglej plyty siIq, dzialajqc'l mimorodkowo, rozpatrzyl Cie b s ch; ob. "Thc!orie de l'elasticitc! des corps solides", przeklad de S.-Venant' a, str. 714. - Pnybli:tone rozwiqzanie tego zadania podal fi. F6ppl; ob. Sitzungsber. d. Math. Ph. Rlasse d. fikad. zu Mün- chen, r. 1912. 2) PrzybliZone rozwi'lzanie tej kwestji dal Hencky w rozprawie: "Der Spannungszustand in rechteckigen PlaUen", r. 1913, sir. 54. 
283 Znajdziemy teraz postaé powierzchni ugicia. Na podstawie og61nego wyra:ienia dia ugicia (wz. 303) mamy: w = PXI ( l g _ ) +C 8 C r 2 s. 5ta1a dowoln Cs znajdziemy z warunku, ze ugi'icie na obwodzie r6wna siç zero, a zatem: Cs = _ [ PX2 ( lg- )I = Pr 2 , 8C r 2 x=r 16nC Px 2 x P w = 8C lgr + 16C (r2 -x 2 ). W srodku plyty, gdzie x = 0, staje si pierwszy wyraz po prawej stronie zerem, dia strzalki ugiçcia otrzymamy (przy 15 = 0,3) wyrazenie: P r 2 p r 2 f = 16C = 0,22 Eh' . . (310) Z porownania tego .wyniku z wzorem (306) wnosimy, ze przy dzialaniu sily skupionej w srodku plyty jest strzalka ugiçcia cztery razy wiçksza, nit w przypadku obcizenia rôwnomiernie rozlo- :ionego 0 tej samej wielkosci. W rozpatrywanym przypadku zgiçcia plyty, mamy oprocz sily skupionej P jeszcze momenty podporowe 0 natçzeniu - 4 P . .1\zeby przejsé do plyty podpartej, trzeba widocznie doli!czyé do tych .  sil momenty rownomiernie rozlo:ione na obwodzie 0 natçzeniu + ,::. Te moment y wywolaj;; do- datk.owe zgiçcie plyty podlug k-uli 0 promieniu: C{l+(5) 4C{1+(5) p= M = P Odpowiadajqce dodatkowe ugiçcie w srodku okresli wzor: r 2 Pr 2 f= 2p = 8C{1+ar , DoJczajc to do wyniku (310) znajdziemy strzalkç ugiçcia okrgiej plyty podpartej na obwodzie: 3+15 Pr 2 Pr 2 f = 1 +G . 161IC =..0,55 Eh' . (311) Co siç tyczy naprç.ien, to potrzebne do ich wyznacienia wartosci Ml i M! otrzymamy, dolêlczajqC do wyrazen (a) wielkosé :: .  151. ZGICIE ORRl\Gl,EJ PLYTY Z ROLISTYM OTWOREM W RODRU _Przy symetrycznym. rozkladzie obci1enia m01na to zadanie rozwil!zaé drogq ell'mentarn'l s.tosowan 1JI' poprzednich p:zyp8dkach. Je:teIi na plycie spozywa obciienie r6wnomiemie rozlozone (rys. 367), to sil stYCZDq T, przypadajilcil na jednostki dtago$ci -przekroju wa1cowego 0 promieniu x okrli r6wnanie: qx qa 2 T.2nx=nq(xl-a'), Z CZfgo T=-T- 2x ' Wstawiwszy to wyrazenie w og6lne r6w. (c) ( 148) zamiast wie1koci  + 2;x' znajdzie- my po zcalkowanin kolejIlo: ''!l'lllilf O. :j l j ', l "f,h :,1,,' .  ..:,.J/.W;j r- .: b -.: . .  . . .- --<j - or '- Rys. 361 qx' qa 2 x CI A: Ci q> = - -+-(2Igx-l)+-+- 16C B C 2 x qx4 q a 2 r Cs x, ID ----(lgx-l)---Iga;+G. -MC BC 2 
284 b-'- E:;:;;'(/i>'J  1 . r.(}.  znajdujemy w kazdym szczeg6Inym przypadku % warunk6w na obwodzie zewn\\trznym i weWDtrznym. JeteIi na pIyt dzialajq sily pionowe, rozlo:tone r6wnomiernie na obwodzie we- f V!9/AI''/. 1 wntrznym (rys. 368) i majqce wypadkowq P, to r6wnanie powierzchni ugicia bdzie takie same, jak w przypadku pelnej plyty, obciqzonej w odku silil P ( 150). Stale cal- kowania motna znaleit z warunk6w na obwodzie wewntrznym i zewntrznym. DobieJ1f- jilc w odpowiedni spos6b te warunki, motna otrzymat wzory, potrzebne do obIiczenia piarlcieniowych pokryw kanal6w, tlok6w maszyn parowych i t. d. 1}. Rys. 368 sWe dowolne G", C; 9 152. GRI\.NICE STOSOWI\.LNOSCI WYPROWI\.OZONYCH WZORÔW Wylotona teorja zgiçcia okrqglych plyt opiera si na szeregu zalote:li, przyjt.)ch bez uzasadnienia, wobec czego dogwiadczalne sprawdzenie otrzymanych wynik6w przedstawia interes nader wazny. Badania dokonane w tym kierunku ') wykazaly, te wzory otrzymane dia ugiciâ pIyt, dajil wyniki zupe1nie zadowalajqce, dop6ki strzalka ugiçcia f jest mala 111' porownaniu do gruboci plyty (f < 0.2 h). Przy wiçkszych ugiçciach dostrzetono znaczne zboczenia od linjowej zale- tno!ci miçdzy obciqteniami a odpowiadajqcemi ugiciami. Ugicia rosn,! powolniej od obciilze1i i plyta okazuje siç sztyw- niejsZél, nizby wypadalo z wzor6w teoretycznych. fueby znaleié przyczynç tej ningo- dnoci teoretycznych wzor6w z dogwiadczeniem przy wikszych ugiçciach pIyty rozpa- trzymy najprostszy przypadek zgicia. kulistego. Elementarna teorja. zgifCÏa pIyt polega mi- ---- c:!zy innemi na przypuszczeniu. te powierzchnia rodkowa nie odksztalca siç i gra roIç war- stwy obojçtnej. Wydlutenie oddzieInych element6w p1yty, r6wnoleglych do powierzclmi odkowej, Si! proporcjonalne wzg1çdem odlegloci od tej powierzchni i osiuaK najwiçkszt wartogé :p na powierzchni zewnçtrznej plyty (p jest promieniem kuli jako powierzchni ugiçcia). Latwo okazaé, te wygicie kuliste pIyty jest niemotebne bez odksztalce1i w plas2:czyinie odkowej. Te odksztalcenia Si! przy malych ugiçciach znikome, atoli przy wikszych ugiçciach, osi,!gaj4 wielkogci tego samego rzdu co wydlutenie 2hp . Niech }[ 0 B (rys. 369) przedstawia poludnikowy przekr6j grodkowej powierzchni plyty, wygiçtej podlug kuli 0 promieniu p. Jeteli w grodkowej powierzchni nie zajd'l przy zgiçciu odksztalcenia, to dlugogé luku 0 B musi siç r6wnaé pierwotnemu promieniowi pIyty OB'= r= p-&. Przypmciwszy brak odksztalcenia powierzchni grodkowej w kierunku promienia, otrzymamy w konsekwencji odksztalcenie tejte p<>wierzchni 111' kierunku do promienia prostopadlym. Weimy bowiem pod u'll!agç punkty RiB. Przed odksztalceniem leialy te plll1kty na kole 0 promieniu r, po odksztalceniu zd bçc:!zie promieri tego kola r6wny CB =- p sin-&. E1ementy lece na obwodzie tego kola doznaji! przeto w kierunku obwodu skr6cenia 0 wielko:Cci Yizglçdnej: p-&-psin-3-  e- p-3- .....6. zr 1 . . 0 !B' .7l A - : --------- -- j , .' " I 1 Rys. 369 Zwatywszy, te p-3- 1 f= p(l-cos) =.....-, 2 motemy wz6r dIa e napisa w postaci: e=2-. 3p Zndezione odksztalcenie powierzchni odkowej bedzie male w por6wnaniu do :p tylko w tym przypadku, kiedy f jest male wobec h. Jeteli f i h Si! wielkogciami tego samego rzçdu, to odksztalcenia powierzchni rodkowej, kt6re pomijamy 1) Caly szereg przyldad6w tego rodzaju roztrz,!saj<1 prace M. En ss Ii n'a: "Studien über die Beanspruchung und Formanderung kreislôrmiger Platten", Dinglers Polyt. Journ. z r. 1903 i 1904. Ob iczenie tlok61ll i Iiteraturç tego przedrniotu znajdzie czytelnik w pracy C. P fi e ide ur' a "Die Berechnung der Scheibenkolben", Mitt. ü. Forschungsarb. z r. 1911, Nr 97. Co do sprawy obliczenia kolnierzy rur (nansz) ob. Lukina "K'tieorij i rasczotu lIianciewych sojedinieniJ", r. 1911. 1) c. Bach, ElastiziUit u. Festigkeit, wyd. V, sir. 585. fi. FôppI, Mitl d. Mech. Techn. Labor. MÜDchen, r. 1900. SteinthaJ. Engineering, r. 1911, str. 677. Crawford, Royal. Soc. Edinburgh, r. 1912- M. EnssIin, Dinglers Polyi. Journ. r. 1913, sir. 677. 
2S5 w elementarnej teorji zgiçcia, b4 wÎelkotciami !ego samego rzçdu, co i wycllutenia 2 1). T en wniosek, odnosz4cy sif do kulistego wygicia, mozna rozci'lgnc: i na inne przypadki zgiçcia plyt. Wyjiltek stllnowi widocznie zgiçcie podIug po- wierzchni rozwijalnej. Zaznaczymy jeszcze jednil okolicznœi:, kt6ril nalety uwzglçdnié przy por6wnaniu danych dO'liiadczalnych z wynÏ- kami oblicze1i teoretycznych. W naszych wywodach przyjçlimy, :i:e na obwodzie plyty niema reakcyj letêlCYch w jej plasz- czyinie, kt6reby przeszkadza!y wzajemnemu zbliZeniu siç przeciwleglych punkt6w obwodu przy %giçciu. W rzeczywistoki bfdzie podparcie obwodu p!awie zawsze takie, te to zbliteDle zajg(; nie moze. Wskutek t..go bçd'l zgiçciu pIyty towarzy- szyé napifciil rozciqgajllce, dzialajqce w plaszczyinie Irodkowej. Wielkoé Iych napiçé i i(h wp1yw na ugicie motna wy_ znaczyé tq samll metod'l przybIiton'l, kt6r'l stosowalimy przy badaniu zgi!:cia plyty wedlug powierzchlJi walcowej. Nie zatrzymujemy sif tutaj puy tem zadaniu, poniewat ono nie ma wikszego praktycznego maczenia. Przy malycb ugiçciach nie grajil napiçcia rozciêlgaj'lCe roli godnej uwagi; przy silnych z zakrzywieniach plyty traC'! waZné wzory, otrzymane na podstawie elementarnej teorji. 9 153. ENERGJ1\ POTENCJ1\LN1\ ZGIETEJ PLYTY Poprzednio wyprowadzilimy juz wyrëtZenie dia energji potencjalnej zgitej plyty w zale:ino- ci od gl6wnych promieni krzywizny (Wz. 298). DIa dalszych zastosowa1i okate si korzystniej- szem wyrazenie energji potencjalnej jako funkcji ugicia plyty ID. 1\zeby utworzyé to wyriiZenie wydzielimy z plyty przekrojami rôwnoleglemi do plaszczyzn Z X i Z y (rys. 370, fig. a) element 0 krawdziach dx, dy i h. Odpowiadajce wartosci k:rzywizny bd: ô 2 ID . cJ2 ID -1-' ôx 2 éJy2 Jezeliby te przekroje byly przekrojami gl6wnemi, to energj wydzieIonego eIementu przedstawialoby wecilug wzoru (298) wyrazenie: C [( éJ2ID ) 2 ( B21D ) 2 82ID 8 2 ID ] dV t =2 ôx 2 + 8y2 +2Cf 8X2 ' éJy2 dxdy : (a) W og6Inym przypadku bdzie wyraienie dIa energji elementu nieco bardziej ziozone, poniewaz kaZda nieskonczenie cienka Rya. 1170 warstwa pozioma wydzielonego elementu, lezê!ca w odlegloscÏ Z od plaszczyzny srodkowej (na fig. c zakreskowano widoczne sciany boczne rozpatrywanej warstwy) bdzie nietylko narazona na rozciê!ganie Iub sciskanie w kierunku osi X i Y, lecz takZe na scina- nie. Wieikosé odpowiadajcego odksztalcenia postaciowego i warlosé energji potencjalnej warstwy elementarnej znajdziemy na podstawie rozwazan geometrycznych. Rozpatrzmy przesunicia wierz cholk6w R, B, CiD tej warstwy w kierunkach osi X i Y przy zgiçciu plyty. Te przesuniçcia Sê! wywolane obrotem pionowych krawçdzi wydzielonego .eIementu. Z fig. (b) widaé, ie punkt .1:1 do- znaje w kierunku osi X-ôw przesunicia: . x A- b-B x I . 1 Ai: Î1$ /J. Z  h > '{ -y éJID u=-z 8x ' Podobnid bdzie przesuniciem punktu R w kierunku osi Y -6w: éJID v=-Z 8y ' Jeteli teraz przejdziemy do punktu B, odleglego od A 0 dx, to jego przesuniicle w kierunku osi Y-6w okreg}i wyratenie: 8 D 8ID 8 2 ID D+-dx=-z--z-dx. 8x 8y éJxiJy 1) OdpowiadajllC8 zadanie sprowadza siç nawet w najprostszych przypadkach do calkowania r6wIWi nielinjowych i da sif rozwi'lzaé tylko sposobem przybliZonym. Ob. pracf autora: "K'WOprOSll 0 bolszich progibach", Sborn. 1Dst. in1. Put. Soobszcz. z r. 1915. 
286 J--- -- 1. l!..___: .---\. . A. Podobniet bdzie przesuniciem punktu D w kierunku oi X6!l': 8u 8w ôw U+ 8 -dY=-Zax-Z 8x8 y dy. . y DIa wikszej jasnosci przedstawiono na rys. (371) rzut poziomy warstwy elementarnej. ABC D przed odksztalceniem po odksztalceniu (przy zalozeniu, ze u i v Si! dodatnie). Ri,tem odksztal cenia postaciowego rozpatrywanej warsfwy jest: 8v au a 2 w CI +  = 8 x + a y = - 2z fJxûy ' Odpowiadajqce naprzenie scinajqce bdzie r6wne: 8 2 w -2z 8x8y G, a energj potencjalnq' odksztalcenia postaciowego rozpatrywanej war- stwy okresli wyrazenie:, 82 2 RYL371 2z 2 ( ôx ) Gdxdydz . Z . .. . h d h d h.. . 1 t t . (b) tr mlemaJqC Z w gram cac 0 - 2" 0 + "2 1 sumuJqc wyratema e emen arne pos aCl . 0 zy- mamy energj odksztalcenia postaciowego dV 2 . nagromadzonq w wydzielonym elemencie plytyy a mianowicie: B , c' cC (b) h (+2 {)2W 2 82W ) 2 hS ( OZW ) 2 dV2=2G)_.J axôy ) z2 dxd ydz=2G( aX8y dxdY- 12 =C(1-a) ôxôy dxdy 2 Dodajqc (a) j (c" otrzymamy szukane og6Ine wyrazenie dIa calkowitej energji potencjalnej ele- mentu piyty w postaci: C r( (1).w ) 2 ( 82W ) 2 82W 8 2 w ( 82W ) 2 ] dV=dV l 4- dV 2 =2" 8xZ + 8.,y2 +2a 8xZ ' ôy! +2(t-oJ ôxôy dxdy= C { ( Ô2 W ô' W ) 2 [ ô'il W ô t ID ( (j2 W ) 2 ] } ="2 8x t + ôy'il - 2(t-a) 8x' . 8i' - 8xôy dx dy (312) Energj potenéjalnq calej plyty otrzymamy przez sumowanie wyra:ien elementarnych postaci (312) na calej powierzchni plyty 1). . (c)  154. PRZYBLlZON1\ METODR BRDRNI1\ ZGIECIR PL YT Przy badaniu zgicia plyt mozna zastosowaé t samq metod przybIizonq. kt6rej uzywalismy do wyznaczenia ugicia prçt6w w rozdziale XV. Czyniqc zadosé warunkom na obwodzie przyjmujeniy ID = fi' (x,y) (a) jakQ przyblizone r6wnanie powierzchni ugiçcia, przyczem funkcja fi' (x, y) zawiera jeden lub kilka dowolnych parametr6w. Te parametry grajq rolç uogôlnionych spôlrzçdnych i mo:iemy ich wartosé dobraé tak, aby przyjçta postaé rôwnowagi (a) zblizaia siç mozliwie najbardziej do postaci rzeczy wistej. Wyznaczenie parametr6w odbywa siç tak samo, jak przy badaniu zgiçcia prçt6w. Usta wiamy wyrazenie dia enêrgji potencjalnej zgitej plyty i pochodne tego wyrazenia wzgldem uog61- nionych sp6lrzdnych (parametr6w) przyrôwnywamy do odpowiadajqcych uogôInionych sil. T q 1) [Plyty betonowe uzbrojone .na krzyz" zachowujq si z wielkiem przyblizeniem jak plyty z materjalu r6znokierun- kowego. Obliczeniem elementarnem energji potencjatnej takich plyt zajmuje si praca Humacza: "Die GrundJagen einer rationellen Berechnung der kreuzweise bewehrten Eisenbetonplatten", Z. d. ost. In. & l\rch. V. r. 1914]. [Og61ni! teorj takich plyt wraz z rozwiqzaniem licznych zadati praktycznego znaczenia zav.ieraé bdzie obszerna praca Humacza, jaka si ukaze wkr6tce w publikacjach Lwowskiego Towarzystwa Naukowego p. t. .. Teorja plyt prostoki}tnie- r6:tnokierunkowych wraz z technicznemi zastosowaniami do plyt zel.-betonowych, krat belkowych i t. p."]. 
281 drogif litworzymy tyIe" r6wnan, He jest dowoInych parametr6w. Jako przyklad rozpatrzymy przypa dèk zgicia plyty prostokqtnej, przyczem, poprzestaj<!c na pierwszem przybli:ieniu wezmiemy wy ratenie dIa powierzchni ugicia z jednym dowolnym parametrem. Przyjmiemy, te kontur plyty, ob- cÏQ:ionej r6wnomiernie (qkglcm') r6tni si niewiele od kwadratu (rys. 312). W przypadku podparcia ob wodu uczynimy zadosé warunkom krancowym, jezeli przyjmiemy, te przekroje powierzchni ugicia plaszczyznami ZX i Z y Sq sinusoidami, (1- a 1 czyli :ie r6wnanie powierzchni ugicia ma postaé -- .r b w=fsin n: sin n{ . . (b) ! Latwo siç przekonat, te na obwodzie plyty jest 1 \' iJ'w iJ'w yj ôx2 = &y2 = O. Rya.S72 OdpowiadajQce momenty MI i M 2 staj<! si przeto zerami, jak tego wymagaj<! warunki krat1cowe przy podparciu obwodu. DIa b a . x=2 1 Y=2' 1. j. w srodku plyty wypada w = f. Utw6rzmy teraz wyra:ienie dia energji potencjalnej plyty. Na podstawie wzoru (312) mamy: v = _ C"dx (b { ( ô'w + ô'w ) ' _ 2(1- 0 ) 1 ô'w . ô'w _ ( ô'w ) 2 ] } dy 2)0 )0 ôx 2 ôyt ôx' 8 y t 8xiJy Wstawiwszy za w wartosé (b) i uwzglniwszy, te l'" r b . nx. ny \" \b n:x n:y ab ) )0 sm a sm' b dxdy = )0)0 cosa cos 1i dxdy = 4' (313) otrzymamy po prostych przeksztalceniach: n4 1 1 2 V = -C f 'ab ( -+- ) 8 a 2 bt. . (314) Przyj<!wszy dia ugiçcia wyrazenie (b) przemienilismy tem samem plyt w uklad 0 jednym stopniu swobody. W szystkie elementy zgicia okresla wielkosé strzalki ugicia f. T ç wielkosé przyjmiemy za uog6lnion;; spôlrzdn<! i znajdziemy odpowiadajqc<! wielkosé uog61nionej sily. Skoro sp61rzç- dnej f udzielimy przyrostu elementamego ôf, to obciqzenie q dx dy, przypadajqce na element pola plyty, wykona przytem prac: q d x d y . B f sin  sin :rc: . Calkowita praca wykonana przez obci<!zenie plyty r6wna siç zatem:  ..  b :rcx n:y 4qab Bf dx qsin-sin--dy=Bf. , ' GOa 'J or a wiçc szukana uog61niona sila r6wna si 4 , q a b. Wielkosé f znajdziemy z r6wnania: :1[ ô V:1[4 ( 1 1 ) 2 4qab ôf =4'C f ab a 2 +-v :;. Przyjqwszy, te a > b i wprowadziwszy oznaczenie b: d = fL, znajdziemy: 16 q b 4 f = :1[6 C (1 +p.)t . (315) 
88 Stopie1i dokladnoci tego przyblizonego wzoru mozna oSqdzié wedlug wynik6w umieszczonych w po- nizszej tablicy 1). Przez dokladn wartosé ugida rozumiemy tutaj wartosé otrzymanq z calkowania rôwnania r6:iniczkowego powierzchni ugicia plyty. Dia plyty kwadratowej r6wna si blqd przy- bli:ionego wzoru okolo 2,5 0 [0' DIa prostokqtnej o stosunku bok6w p. = 0,5 wypada blqd 5°[0' Ze wzrostem dlugosci plyty powiksza si blqd, co byio do przewidzenia, poniewaz powierzchnia ugi- da w srodkowej czsci ptyty zbli:ia si do po- wierzchni waIcowej; do obliczen wypadnie wow- czas uZywaé raczej wzorow otrzymanych w  145. Najwiksze naprzenia w przypadku podpar- cia obwodu powstajq w srodku plyty w przekroju normalnym do kr6tszych bok6w. Z tablicy widaé, ze w miar wzrostu dlugosd piyty te naprzenia zdqzqjq szybko do wartosci odpowiadajqcej plycie nieskoDczenie dlugiej (p. = 0). Jezeli brzegi plyty nie mogq si przesuwaé przy zginaniu, to pojawi q si napicia rozciqgajqce powierzchni srod- kowq. Dia dlugich plyt mozna je wyznaczyé tak samo, jak przy zginaniu wedlug powierzchni wal- cowej. W przypadku plyt 0 konturze malo r6znym od kwadratu staje si zadanie bardziej zto:io- nem 1). Wplyw tych napié na zgiçcie plyty bie przy maJ:ych ugiciach nieznaczny. Rozpatrzmy teraz zgicie plyty prostokqtnej utwierdzonej na calym obwodzie. DIa pbwierzchni ugicia trzeba dobraé takie wyrazenie, aby nietylko IV, lecz tak:ie   i   stawaly si zerem na utwierdzonym konturze plyty. Tym warunkom czyni zadosé r6wnanie: U7=  (1 cos 2 : X ) (1-cos 2Y ) . (c) 1 Dokladne Przybtizone ( py)max p. ugiçcie ugiçcle 1 [doklad.] 0 o 0130 Qb 4. qb'il - 0,15. hl , C ---- 1 0,12 - - ., 3 1 ------ - i l 1 00106 Qb 4. 0,61 2 0,0101., 1 , C ., I 1 I - - 0,48 ., 3 - 1 1 0,00406 ., 0,00416., 0,29 ., Latwo sprawdzié, te przy x = 0, x = a, y = 0 i Y = b .. t k " . ak ' h d a ln . a IV W . . dl staJe Sl zerem a ugIe ID, J otez plerwsze poc 0 ne 7iX 1 a y ' staW1wszy wyra:ieme a ugicia (c) we wz6r (313) i wykonawszy potrzebne przeksztalcenia, otrzymamy: V=  Cflab( :4. + a22b2 + ;4 ) . (316} Obierzmy f za uog6lnionq sp6Irzdnq. Praca obciqzenia r6wnomiemie rozlozonego, odpowiadajqca przyrostowi sp61rzdnej ô f, bdzie r6wna: Me 8 t b ( 2 3t X ) ( 2 3t y ) ab q 4 )odx)u 1 - cos-a 1- cos" dxdy = Jf7;Y-J-, a. zatem sila odpowiadajqca sp61rzdnej f r6wna si Q b . Wielkosé f wyznaczymy z r6wnania: a V:n:4. ( 3 2 3 ) ab ar = 4' Cab f a4. + a 2 b 2 + b 4 = q 4 . Wprowadziwszy poprzednie oznaczenie b: a = p., otrzymamy: 1 Qb 4 1 f=  C . 3+2p.2+3p.4. . (3J 7) 1) Szczeg610we tablice do obliczenia plyt prostokéltnych 0 podpartym obwodzie znajdzie czyteInik w dziele autora: .,Rurs tieorij uprugosti... cz. 11. str. 290. 2) Ob. pracf autora: "Primienienie normalnycb koordinat...... Izw. Rijew. Polit. Inst. z r. 1909. 
289 T abliea umieszezona ponizej zawiera wyniki, otrzymane na podstawie tej przybli:ionej for- muly. DIa por6wnania przytoezono r6wniez i wyniki dokladniejszyeh badai1 1), z kt6rych zaczer- pnito tak:ie podane wartosci napr:ieii. W przypadku plyt zblizonyeh do kwadrato- wyeh daje przybli:iony wz6r dIa ugicia wyniki zupelnie zadowalajqce. Z powikszeniem d!ugosci plyty blqd wzrasta, a poeZqWszy od p. = 0,5 mo- zna wykonywaé obliczenia wedlug wzorow otrzy- manyeh dIa zgicia walcowego (p. = 0). Najwiksze naprçzenia powstajq w srodku dluzszych bokôw plyty, 1. j. dla y = 0, lub b i x = ;. Jak widaé z tabliey, ju:i przy p. = ; zblizajq si najwiksze naprzenia do tyeh war- tosci, jakie wypadajq dIa piyty prostokqtnej nie- skonczenie dlugiej. Wplyw napié rozciqgajqcych, powstajqcych przy zgiciu plyt z unieruchomio- nemi brzegami, jest w praktjee zawsze bardzo maly i mozna go pominqé, jezeli tylko naprzenia w utwierdzonym brzegu nie przekraezajq granicy spr:iystosci. Dolùadne Prz, blitone ( py )max p. ug'çC1e ugicie 0 o 00260 q b 4 qb 2 , C - 0,500 h'2 --- 1 0,00253 " o 00278 q b 4 0,497 2 1 , C " -  , 2 1 3 0,00213 " 1 0,00229 " 0,467 " - 1 4 ; 1 0,399 5 1 - 1 O.OO l " 1 1 O,29J 1 0,00126 " 1 " "  155. OBLICZENIE SCI1\N (PL YT) ZH.RRZYWIONYCH, CZYLI POWLOR Pomimo eal q waznosé praktyeznq, jest obliezenie powlok dotyehezas bardzo malo opraeo- wane, poniewaz zupelne rozwiqzanie zadania przedstawia wiele irudnosci natury ezysto matematy- eznej. DIa otrzymania przyblizonyeh rozwiqzan trzeba si uciekaé do rozmaityeh zalozen uproszcza- jqeyeh, zaleznie od rozmiar6w i warunkôw praey obliezanyeh ezsci skladowych. Czsto np. pomija siç zgicie powloki i uwzgldnia si tyIko rozciqgania lub sciskania, uwazane za r6wnomiernie roz- lotone na grubosci scianki. T ego sposobu uzywalismy ju:i przy obliezeniu cienkosciennyeh naczyii, narazonyeh na cisnienie gazow lub cieezy. Sq naodwr6t przypadki, w kt6ryeh glôwnq rolç grajq naprzenia zginaj;;ce, wobee kt6ryeh mozna pominqé rozciqgania lub sciskania srodkowej powierz- chni powloki 2). T ak q drogq otrzymano szereg rozwiqzaii, majqcych wiksze znaczenie w akustyce, a mianowicie zbadano kwestjç drgan powlok wa1cowyeh stozkowyeh i kulistych 8). W niektôryeh prostszyeh przypadkaeh mozna otrzymaé zupelne rozwiqzanie przy uwzgldnie- niu i zgicia i odksztalcenia powierzchni srodkowej. Jako przyktad przytoczymy obliezenie rury walcowej. Jezeli obciqzenie nie zmienia siç wzdluz osi walca, 10 mozemy siç ograniczyé do rozpa- trzenia odksztalceiî pierscienia elementarnego, wyciçtego dwoma przekrojami prostopadlemi do osi rury 0 wzajemnej odleglosci 1. Do obliezenia takiego pierscienia zastosujemy przeto prawidfa, wy- lotone w rozdziale 0 prtaeh zakrzywionyeh, uwzglçdniajqe jednakowoz, :ie dziçki polqczeniu wy- 1) Og 6ln l! metodç badania zgicia plyty prostoki!mej utwierdzonej na obwodzie podaÏ'l prece B. Rojalowicza (ros.) ,,0 pewnem r6wnaniu r6tniczkowem cZQstkowem 4-go rzdu", r. 1902 i W. Ritz'a "über die neue Method'e zur LOsung gewisser Variationsprobleme der math. Physik". Journ. 1. Math. z r. 1909, str. 1. Niekt6re wyniki Iiczbowe znajduj4 si w dyplomowej pracy D. Pistriakowa: "Izgib tonkoj plastinki", Izw. Kijew. Polit. Inst. z r. 1910. Szczeg6l0we tablice dia obliczenia pIyt 0 brzegach podpartych i utwierdzonych znajduj siç w przytoczonej powytej ksiélZce J. G. Bubnowa. Por. nadto: H. Hencky "Der Spannungszustand in rechteckigen Platten", München 1913; A. Niidai "Die Formiinderungen u. die Spannungen v. rechteckigen elastischen Platten", Z. d. Ver. D. Ing. z r. 1914. sir. 487. [B. G. GaIierkin "Izgib priamougolnych plastinok..." Petrograd 1917}. 2) RiIka zada6 tego rodzaju rozpatrzyl autor w pracy: "K'woprosu 0 delormacijach i ustojcziwosti cilindriczeskoj obolocz1d", Wiesmik Obszcz. Technologow z r. 1914. 8) Sprawç obliczenia powlok rozpatruje bardziej szczeg610wo "Rurs tieorji uprugosti", cz. Il, sir. 362- [Ob. takte l\. i L. FoppI "Drang und Zwang", t. II, rozdz. V, 1920}. Kan wytnymaIolci matorjal6w 19 
290 dzielonego piercienia z ssiedniemi czsciami rury staje si niemozebnern odksztalcenie poprze- cznego przekroju pierclenia przy zginaniu. Ta okolicznosé, jakesmy si przekonalr ( 144), po- wiksza nieco sztywnosé pierscienia. Zamiast wielkosci 1 h' El = E . -i2 (h grubosé sciany), trzeba wprowadzié w rachunek sztywnosé walcow: e E . 1 . h S = (1-0'2) 12 . W przypadku okrqglego przekroju poprzecznego rury mozna przy badaniu odksztalcen zastosowaé og6lne r6w. (275) 1). Na koncach rury, w rniejscach polqczenia jej z kolnierzami lub dnem, bdq warunki odksztalcenia znacznie wicej zlozone. Dokladne rozwiqzanie tego zadania przedsta- wia wielkie trudnosci, atoli w przypadku okrq- glego przekroju poprzecznego i obciqzen sy- metrycznych wzglçdem osi rury mozna bada- nie uproscié i sprowadzié zadanie do wyzna- czenia zgicia skrawka elementarnego, wydzie- lonego wzdluz tworzcej walca. Rys. (373) przedstawia podluzny i poprzeczny przekr6j cylindra, narazonego na r6wnornierne cisnienie wewntrzne q. Oznaczmy przez y ugicie wy- dzielonego skrawka w jakimkolwiek przekroju poprzecznym m n. (Na fig. b uwidoczniono przekr6j wydzielonego skrawka przez zakreskowanie). To ugicie rôwna siç radjainemu przesuniçciu punk- t6w powierzchni walcowej, lezqcych w przekroju m n. Wydluzenie wzgldne obwodu walca w prze- kroju mn r6wna si: tY  d' " .--f!  I p. r .X > ;;g b. 1. figô m . , 1 . 1 . 1 1 -----fjt-------- -,- -. ZJ_-- __o. . ._[ . 0$ WlJ Cë:! Ry.. 373 el =L. r Odpowiadajqce ciqgnienie obwodowe PI' dqzqce do rozerwania walca wzdluz tworzcej, wyznaczymy z wzoru 1 el = E (Pl - O'P2)' w kt6rym P2 oznacza cignienie podluzne, wywolane naporem na dna. Dia P2 mamy r6wnanie: 1t r 2 q r q P2 = 21trh = 2h . 1\ zatem: Ey r q PI=Ee l +O'P2 =r+0' 2h ' Z fig. (b) widaé, ze naprzenia obwodowe Pl dajq skladowq w kierunku promienia, przeszkadza- jqCq ugiciu wydzielonego skrawka. Wielkosé radjalnego napicia, przypadajqcego na jednostk dlugosci skrawka r6wna si: 1 Ehy O'q Plhr=+2 (a) Dolqczywszy to wyrazenie z odpowiednim znakiem do obcizenia cisnieniem wewntrznem q, na- piszemy r6wnanie r6zniczkowe dIa linji ugicia skrawka w postaci: . e : = - y + q ( 1 -  ) . (b) Wprowadzilismy tutaj sztywnosé walcowij e, poniewaZ wskutek polijczenia elementarnego skrawka z sélsiedniemi czsciami rury, staje si niemozebnem odksztalcenie poprzecznego przekroju skrawka, 1} Szereg zadart tego rodzaju zawiera praca F orchh eimer' a w Zeitschr. d. ôst. Ing. u.l\rch. Ver. zr. 1914, str. 133. Ob. takie rozprawç doktorsk V. Mayer'a: "Über E1astiziUit ü. StabiliUit des geschlossenrn und ollenen Kreisbogens". Co do obliczenia rur 0 przekroju eliptycznym ob. Mayer-Mita, Zeitschr. d. Ver. d. Ing. z r. 1914 
291 charakterystyczne dIa zgicia prta. Otrzymane r6wnanie zgadza si z otrzymanem poprzedn io przy badaniu zgicia belek, spoczywaji!cych na sprzystem podlozu. Og6lni! calk q tego r6wnania jest: y = CI ea.x cosa.x + C 2 e ax sina.x + Cs e-a.xcosa.x + C( e-a.x sin a.x + -f.h { 1- przyczem a. =  4 J. . Stale dowolne C l' ... C ( dadz q si wyznaczyé z warunk6w na koncach wydzielonego skrawka. Jezeliby dna byly doskonale sztywne, to te warunki Si! nastpujqce: .f} ) rJ. 2 ' y = 0 dia x = 0 i x = 1; y' = 0 dia x = 0 i x = 1. Bez szczeg6lnych trudnosci mozna rozwii!zaé nasze zadanie takze z uwzgldnieniem odks:ltatcenia dna. W tym przypadku trzeba stale dowolne wyznaczyé z warunk6w poli!czenia scianki z dnem. Badanie zgicia podluznego skrawka, wycitego ze sciany walca, mozna rozcigni!é na przypadki zmienBego cisnienia q i zmiennej grubosci scianki hl). Te zadania mai'! praktyczne znaczenie w zwiqzku z obliczeniem zbiornik6w na ptyny lub ciata sypkie. Na zakonczenie weimiemy jeszcze jedno zadanie, przedtawiajqce pewien intens prakly' czny w zwiqzku z obliczeniem poklad6w mostowych. Przyjmi)my, ze walcowa powloka opiera siç na dwu r6wnoleglych krawçdziach (rys. 374) i pod1ega dzialaniu obcii}zenia r6wnomiernie rozlozonego 0 natçieniu q. Puy obliczeniu mozemy siç ograniuyé do rozpatrzenia elementu powloki zawartego miçdzy dwoma przekrojami mn i mini' normalnl2mi do tworzqc)ch walca, o wzajemnej odleglogci 1. W przypadku przegibnego nieruchom(go podparcia brzeg6w, mo:tna obliczaé ten element jako luk dwuprzegubowy, j"ieli jednak poczqtko1Aa strzclka f zwiajqctj powloki jest mala w por6wnaniu z rozpiçtociq l, to do obliczenia mozna uzyé przyblizonego sposobu, wylozonego w  137. Zwaiywszy, ze przekr6j poprzeczny w:ydzieIonego skrawka nie odksztalci siç przy zgiçciu, wypadnie nam wprowadzié sztyv.nogé walcowq: Eh 3 c= 1 2 t 1 - al ) ' A - .. 1 --: 1/ Rys. 374 a wtedy wielkogé al, przedstawiajqca stosunek sily podluinej rozcii}gajqcej S, jaka powstaje wskntek zgiçcia skrawka. do krytycznej wartoci sily, bçdzie okrEglona wzorem: 2 ]2 S," (1 - ( 2 ) a = nlEh l . R6wnanip (1), otrzymane w  (137) dia prta, przybierze teraz postaé: (fo-albIP 2b l (fo-a l b l ) a 2 h' (1 + a 2 )" + 1 + aS -  Tutaj oZ'nacza h gruboé powloki, hl pocztkowq warté strzalki, {o strzalk ugicia skrawka, obJiczonq jak dIa belki w obu kot1cach podpartej 0 sztywnogci C. Majqc te wielkogci, wyznaczamy z powyzszego r6wnania a\ a stqd i sil po- dluznq S. Dalszy rachunek nie przedstawia jui :tadnych trudnoci. Nizej umieszczona tablica zawiera wartogci strzalki ugiçcia { (w rodku), naprçzen PI wskutek sily podluinej r< zCl<}gajqce] 1 najll.içkszych naprçzen fI, obliczone dIa zelaznej p01Aloki 0 gruboci h = ] cm, rozpitoci 1 = 100 cm i b l = 0, 1, 2 i 3 cm Il). Z tej tablicy widal:, jak PocZlltkowe zakrzy- wienie wplywa na sily wewnçtrzne i odksztalccnie powloki. Dziki temu zakrzywiemu zmniejsza siç wielkogé sily podlu- inej, jakotez wielkoé naprzen zginajqcych. Przy strzalce poczqtkowej b l =-= 3 cm jest rola zgicia zm"koma, a sil podluzné! mozemy znaleit, obliczajqc wydzielony skrawek, jak gitkie cigno S). Z wyznaczeniem naprçze6 w p01Alokach kulislych maJI1Y do czynipnia przy obliczeniu kopul, den kotl6w i t. p' W przypadku powloki podpartej wzdluz kolow(go konturu i obcii}zonj symetrycznie w spos6b ciqgly, otrzymujemy przybh- zone rozwiqzanie, pomijajqc naprzenia zginajce i uwzglçdniajqc Iylko rozciganie i ciskaIÙe grodkowej powierzchni powloki. . (318) 1) Ob. C. Runge, Zei'schr. 1. Math. u. Ph, t. 51, r. 1914, sir. 254. H. Reissner, Bton u. Eisen, t. 7, r. 1908. T. Pôschl u. R. Terzaghi. "Berechn. v. Behiiltern...", r. 1913. Ob. takze "Rrs tieorji uprugosti", cz. Il, str. 20. H. Lorenz, "Technische Ela tizitiitd,hre", r. 1913, str 603. 2) Obliczenie tablicy wykonal in!. R C z a Iy s z e w przy zalozeniu E = 2 . 10 6 kg/cm- i ,,= 0,3. 3) Wplyw krzywizny w przypadku plyty prostokqtnej 0 dlugoci bok6w Î(,go SBmego rzdu rozpatrzyl autor w nocie ogloszonej w Sborn. lnst. Int. Put. Soobszcz. z r. ]9]4. 19* 
292 il hl =0 b l =lem b l -2em b l =3em q 1 , 1 , , 1 1 1 kg/cm' 1 f PI PI f PI PI f Pt Ps f Pt PI --, \ 1 cm 1 kg/cm' ! cm 1 kg/cm' cm : kg/cm! cm kg/cm 2 , I l 570 1 1 1 II 1 1 0.1 0,445 ]07 0,10 101 ]9] 0,03 60 78 0,01 43 43 1 1 \ Ii 1 Il 1 0,2 1 0,M9 221 873 1 0,18 191 347 1 0,06 1 119 149 0,03 83 83 0,3 1 0,769 320 1 1094 - 0,25 272 482 1 0,09 176 218 0,04 1 124 124 1 1 , 1 0,4 0,870 1 410 1273 i 0,3] 350 1 608 1 0,11 229 331 0,06 164 164 0,5 0,953 1 493 1 1426 1 0,37 421 1 727 0,14 288 342 0,07 1 205 205 1 1 1 l, 1 1 Il 243 0,6 1,025 1 570 1566 0,42 490 832 0,16 -342 402 0,09 243 1 1 1 1 0,8 1,148 713 1801 0,51 620 1004 1 0,22 443 540 0,11 1 323 323 1,0 ],251 845 2003 0,59 1 739 1 1188 0,26 1 547 625 0,13 1 402 402 1 1 J 1 i 1,5 1,453 1143 2427 0,76 1030 1480 -- 1 - - - - - 2,0 1 1,614 1409 2765 0,89 1 1270 1 1870 - - - - 1 - - W tym przypadku, gdy podparte brzegi powloki mogll przy odksztalceniu przemieszczaé siç swobodnie w kierunku nor- malnych do powierzchni powloki, olrzymane té! drogq rozwiqzanie przybIitone daje wyniki 0 dokladnoci zupelnie wystar- czajqcej dia praktyki 1). Jeteli jednak brzegi powloki Si! ustalone tak, te nie mogq swobodnie siç obracaé. albo przesuwaf, 10 wzdlut brzeg6w powstajq napicia, kt6re mog'1 wywolaé znaczne naprçtenia miejscowe. Te naprçienia malejq szybko w miar oddalenia od podpartego konturu '), wobec czego mog'l pozostaé nieuwzglçdnione, 0 île po1l110ka jest naratona na obciqtenie slale lub tylko przypadkowe. 1) Ob. H. R eissner, Festschrilt Müller-Breslau, r. 1912 [i VierteljahrschriIt der Naturforsch. Gesellschalt in Zürich 60 (1915) S. 23}. 1) Te naprçzenia moina obliczyf w przybliteniu przy pOlrtocy metody, wskazanej przez O. BIumenthal'a. Ob. Z. f. Math. u. Phys. Bd. 62, str. 359. Wyklad tej mdody w -zastosowaniu do jednClgo szczeg6lnego przypadku znajdzie czytelnik w pracy autora: "Ras- czot s(ericzeskich oboloczek". Ob. Wiestnik O-wa Technologow z r. 1913. Szereg rozwi'lza1i odnoszqcych siç do powloki stozkowej i kulistej znajduje siç w pracy Me i s sne r' a, ob. Phys. Zeitschr. z T. 1913, str. 343. Ob. lakie pracl Reller'a, "Mitteil. ü. Forschungiarb.... 
czSt VII Zl\Gl\DNIENIl\ DYNRMICZNE Nf\UKI 0 WYTRZYMl\LOSCI ROZDZI1\L XVIII WPL YW SIL BEZWLF\DNOSCI 9 156. 0 NRPREZENIRCH W PRETRCH PORUSZRJI\CYCH SIE Spôlczesna technika, a w szczegôlnosci sp6lczesna konstrukcja maszyn, stawia caly szereg zadan, w ktôrych kwestja wytrzymalosci nie da si rozstrzygné w sposôb zadowalajcy, dop6ki nie uwzgIdnimy ruchu obliczanych elementôw. Sity bezwladnosci, drgania i uderzenia mog bo- wiem graé bardzo wazn rol przy wikszych prdkosciach ruchu, wobec czego pomijaé ich nie woIno 1). Mimo to ma opracowanie zadan dynamiki w nauce 0 wytrzymalosci zakres daleko skrom- niejszy, ani:ieli opracowanie kwestyj statycznych, musimy wic w dalszym toku wykladu poprze- staé na kilku najprostszych przykladach. Rwestja napr:ien dynamicznych rozwizuje si najlatwiej w tych przypadkach, kiedy mo:ina pominé odksztalcenia obliczanych czsci i przyjé, ze one si poruszajq jako cialo doskonale sztywne. W6wczas, stosownie do danego ruchu maszyny, wyznaczymy bez trudnosci przyspiesze- nia oddzielnych eIement6w obliczonej konstrukcji i znajdziemy odpowiadajqce wartosci sil bezwla- dnosci. Dolczajc te si!y do danych si! zewntrznych, prowadzimy dalszy rachunek tak A samo, jak w zadaniach statycznych. Rozpatrzmy np. wplyw si! bezwladnosci na naprze- nia w poruszajqcych si prtach. jezeli prt porusza si w kierunku swojej osi, to sily B bezwladnosci wywolaj w nim dodatkowe cignienia lub cisnienia, zalezne od wieIkosci przyspieszenia i ci:iaru wlasciwego materjalu prta. Niechaj prt JI B (rys. 315) podnos 1 si pionowo w g6r pod wplywem si!y dzialajqcej na koniec B. Gdyby ruch prta byl jednostajny, to na kazdy jego eIement dzialalaby tylko siJa cizkosci, i jezeIi q oznacza 1 cizar jednostki dlugosci prta, to sila wewnçtrzna w przekroju B bylaby r6wna q 1, l j. ci- A t zarowi prta. Skoro teraz zalozymy ruch jednostajnie przyspieszony i oznaczymy przez a Rys.. 375 wieIkosé odpowiadajcego przyspieszenia, to na kazdy eIement prta 0 dlugosci dx bzie dzialaé opr6cz jego cizaru q dx i sUa bezwladnosci, majca w danym przypadku ten sam kieru- nek, co sHa ci:ikosci. DIa okresienia wieikosci sily bezwladnosci, dzialajcej na element, trzeba mas eIementu iL dx pomnozyé przez przyspieszenie a. Napicie rozciqgaj-ce w przekroju B g bdzie r6wne: q ( 1 + : ) 1. 1) W atno(! zada1i dynamiki w nauce 0 wytrzymalogci podkrlil prol. 1\. Som mer f el d w interesuNcym artyltule w Zeitschr. d. Ver. d. Ing. z r. 1902, sir. 390. 
294 Jezeliby w dolnym koiicu prta wisial nadto cizar Q, to dIa sily wewntrznej w przekroju B otrzyma]ibymy wyrazenie: (q 1 + Q) ( l + : ) . (319) Przy wielkich wartosciach przypieszenia a mog cignienia, wywolane silami bezwladnosci, prze- wyzszaé wie]okrotnie naprzenia, wywolane obcizeniem statycznem. T  okolicznosé zuzytkowal O. Reynolds (9 24) przy konstrukcji swojej maszyny do badania znuzenia metali. Prçt pr6bny wraz z przymocowanym do do]nego koiica stosunkowo niewielkim ciçzarem Q wykonywa w tej maszynie pionowe ruchy okresowe 0 bardzo wie]kiej czçstosci (do 2000 wahnieti na minutç). War- tosé powstajcych przytem sH bezwladnosci dochodzi do szesédziesiçciokrotnej wielkosci ciç:iaru Q. JezeH kierunek ruchu postçpowego prçta jest r6zny od kierunku jego osi, to sily bezwladnosci wywoluj niety]ko napiçcia podlu:ine, lecz takze i moment y zginajce prçt. W praktyce zachodz q przypadki, kiedy powstale w ten spos6b naprçzenia zginajce osigaj znaczn wielkosé; nalezy je przeto wzié w rachubç. Jako przyklad przytoczymy obliczenie lcznika korb sprzçzonych osi ]okomotywy i trzonu korbowego maszyny parowej. Podczas ruchu lokomotywy trzon II B (rys. 376) opr6cz ruchu wsp6Jnego z ]okomotyw (przyjçtego za jednostajny) wykonywa jeszcze ruch wzg]çdny, przy kt6rym wszystkie punkty jego osi opisuj kola 0 promieniu r ze stalq prdkosci ktowq 0). SHç bezwladnosci przypadajqc na element lcznika 0 dlugoscÏ dx i masie  dx przedstawia tutaj sHa odsrodkowa 0 wiel- koscÏ  dx. O)t r. Jej kierunek jest w kazdej chwili r6wnolegly do kierunku obu korb C JI i D B. Lcznik II B jest zatem nara- zony na zgicie tak, jakby nan dzialalo obcizenie rozlozone rôwnomiemie 0 natçzeniu: __ AI//, //////B (/-- l C ' '\ 1 /  \, . .  : \. .: \. " ", '...,"' ......- -..... Rya. 376 IL 0)2 r g w kierp.nku r6wno]eglym do korby. Najniekorzystniejszy przypadek obcizenia zajdzie widocznie, gdy korby zajm polozenie pionowe, gdyz sHy bezwladnosci bçd q wtedy prostopadle do osi l- cznika. Powstajqcy wskutek tego najwiçkszy moment zginajqcy zajdzie w srodku lqcznika, a jego wielkosé przy stalym przekroju lcznika okresli wz6r: M =   0)2r[t. Dolqczywszy do tego moment cizaru wlasnego, znajdziemy: q [2 ( 0)2 r ) Mmax=a l+g . (320) Naprçzenia wskutek zgiçcia trzeba zlozyé z naprzeniami Z wzoru (320) widaé, ze sily bezwladnosci przybieraj szczeg6lnie wielk wartoé przy wielkich prçdkosciach ruchu i ze wielkosé M max jest proporcjonalna wzgIçdem ciçzaru jednostki dlugosci lqcznika. DIa zmniejszenia tego ciçzaru nadaje siç lcznikom w szybkobieznych ]okomotywach przekr6j poprzeczny l (dwuteowy), ko- rzystnjejszy od prostokqtnego. Przy obHczeniu trzonu korbowego (rys. 317) przyj- mujq zwykle, ze poziome skladowe przesuniçé wszyst- kich punkt6w osi trzonu s r6wne przesuniçciu punktu F, t. j. rzutu kotica korby B. T 0 zalozenie jest tem bliz sze prawdy, im wiçksz,! jest dlugosé trzonu w por6w- wywolanemi sH podluznq w lczniku. --, ----. , , , , Ry.. 377 
"295 naniu do cHugosd korby T. Mierzqc czas od chwili, w kt6rej korba zajmuje poJoienie poziome, okreslimy polozenie punktu F r6wnaniem: X=Tcoswt. Co si tyczy przesunié pionowych y, to one Sq dIa r6znych punkt6w trzonu roine. Dia jakiego- kolwiek punktu D w odleglosci 5 od koiica trzonu C mamy: . t £, Y=Tsmw 'T' Rzutami przyspieszenia punktu D b: x" = - T 00 ' cos 00 t, y" = - T w ' sin w t.  . Rierunek przyspieszenia y" mo:ina przyjqé w przyblizeniu za prostopadly do osi frzonu korbo- wego. Odpowiadajqce temu przyspieszeniu sily bezwrednoscÏ odniesione do jednostki dlugosd frzonu, 1. j. _!L y" =.!L Tw l sin w t 1. g g . 1 wywolajq zgicie trzonu jako obciq:ienie cigle, zmieniajqce si od wartosci 0 wtkolÎcu C do war" tosci : T 00 1 sin w t w koiicu B. Najniekorzystniejszy przypadek ofrzymamy dIa sin w t = 1. Maxi- mum momentu zginajcego w przypadku stalego przekroju zachodzi w odleglosci: 1 5= J13 od punktu Cima wartest: M =!L Twill =0 128!L TW 2 11 mu 9Y3 g 2 ' g 2 . (321)  157. NI\PREZENII\ W WIRUJl\CYM PIERSCIENIU Z kwestjq naprzen w szybko wirujqcym piersdeniu spotykamy si przy obliczeniu wienca k6l zamachowych, bbna turbin parowych, kotwicy prqdnic i t. p.1). Jezeli grubosé pierscienia w kierunku radjalnym jest mala w por6wnaniu z jego promieniem, to mozna przyjqé w przekroju pierscienia r6wnomierny rozklad ciqgnien, powstajqcych w nim wskutek obrotu. Oznaczmy przez q ciiar jednostki obwodu pierscienia, a przez w stal prdkosé kqtowq obrotu. Jezeli r jest sredni q wartosci q promienia, to sire bezwladnosci, przypadajqca na wydzielony element pierscienia rowna si: .!L TW I = .!L.  g r SHy bezwladnosci maj w danym przypadku kierunek radjalny i Sq rozlozone r6wnomiemie na obwodzie pierscienia. Wywol:ane niemi ciqgnienie wyznaczymy zupelnie w ten sam spos6b, jak w sciance rury naraionej na wewntrzne stale cisnienie ( 35). Napicie obwodowe: q v 2 qv 2 T=T--=-. gril DzieIqc wielkost tego napicia przez pole przekroju poprzecznego pierscienia, znajdziemy szukane ciqgnienie: T yv 2 P=F=g. . (322) 1) Werner. "Die mech. Beanspruchung rasch laulender Magnetriider-, r. 1904. Lorenz. "Berechnung rotierender Trommeln-, Z. d. Ver. d, Ing.. r. 1910, str. 1397. 
296 jdeli y oznacza cizar wlasciwy materjalu piercienia. W i el k 0 s t n a p r  zen i a z ale z y w i  c tylko od cizaru wlasciwego materjalu i prdkosci obwodowej v. Dia zelaza zlewnego daje otrzymany wz6r nastpujé!ce wartosci naprzeii przy rôznych prdkosciach: v= 25 p= 50 50 200 100 800 150 1800 200 3200 400 m/sek, 12800 kg/cm 2 . Juz przy prdkosciach 150 mlsek zblizajé! si naprzenia do graniey proporcjonalnosci. Rteby mozna stosowaé wiksze prdkosci, trzeba pierscienie zasté!pié kré!zkami i sporzé!dzié je z wybo- rowego materjalu 0 wielkiej wytrzymalosci, np. zè stali niklowej.  158. NRPREZENIR W WIRUJl\CYCH RRl\ZRRCH Z obliczeniem szybko wiruj'lcych kr'!tk6w mamy do czynienia przy projektowaniu turbin parowych, p-rzy wyzna- czeniu niebezpiecznej prçdkogci dIa kamieni szlifierskich 1) i t. d. W przypadku stalej i malej grubogci kr'l:tka motna za- gadnienie naprieri, wywolanych silami bezwladnogci, rozwiqzaé z wielk,! dokladnogciq dro elementarn'l. T ok rozwi'lzania tego zadania zbliia siç wielce do stosowanego przy wywodzie wzor6w Lamè'go. Wydzielamy z kr'lika element abcd (rys. 332) i z warunk6w jego r6wnowagi znajdujemy zwi'lzek miçdzy naprçieniami Px i Px. W tym cehr rzutujemy wszystkie sily zewntrzne elementu na kierunek promienia ob. Opr6cz sil "powierzchniowych" mamy tutaj i "masowe" sily bez- wladnotci: y 1 P pdcpdp, majélce kierunek promienia. ë.uniast r6wnania (c), otrzymanego przy traktowaniu zadania Lamè'go, bçdziemy mieli r6wnanÎe: £j'Pz w1p'y Px + p 8j)"" - Px + -----g- = 0 Wyrazenie (d) z 9 (135) dia px i px w zaleinogci od przesunicia radjalnego U zachowuje swq wainog, a wiçc: . (a) E ( u dU ) px = 1 _ o p- + 0 dP ' Wstawiwszy te warto w r6wnanie (a) otrzymamy: cPu + du _+ dp' p dp pl E ( du U ) px= 1-0' dp TOp- . w'py(1-o') Eg =0. Wprowadzaj,!c dIa skrdcenia oznaczenie: w'y(l-o') Eg motemy otrzymane powyzej r6wnanie przedstawi w postaci: .!!..- [  d(up) 1 + I:I = 0 dp p dp p, R . (b) a sd po zcalkowaniu znajdujemy: Rpa Cf p C, u=--+--+- 8 2 p Stale dowolne C; i C, trzeba wyznaczyt z warunk6w krat'icowych. Tutaj rozpatrzymy dwa szczeg61ne przypadki, a miano- wicie: kr'lzek z otworem w grodku i kr'ltek pelny. U kr'l:tka z otworem muszq napr:tenia radjalne znikat dia p = a i p = b, je-ieli a oznacza promie6 otworu, a b ze- wnçtrzny promieri kr'lika. Wstawiwszy znalezioDil wartogt u w wyratenie dia naprtenia pz, otrzymamy: E [ 3 + 0 1 + 0 4 ] px= --l:I p 2+-C 1 -(1-0)- . 1- 0 8 2 p' Warunki kralicowe daj,! dla wyznaczenia c" i 4 r6wnania: . (c) 3+0 1+0 C, --R a l + - r. - ( 1- 0 ) _- 0 8 2 "8 a'- , 3+0 1+0  - - Rb' + - c. - ( 1- 0 ) - - 0 8 2' b'- , 1) Ob. Stodola. ,.Die Dampfturbinen", wyd. 4-te z r. 19]0, str. 248; GrübIer, Zeit. d. Ver. d.Ing. z r. 1897, str.860 i z r. 1905, str. 535; H. Holz e r, ,.Berechn. d. Scheibenrader", Zeit. f. d. gesammle T urbinenwesen, r. 1913. 
297 z kt6rych znajdujemy: C - 3-.-a ( 2 b i ll 1 - 4(1 -,-- a) 8 -.- ) , C - 3-" ' b i ll · - 8 (1- 0) a . Dia nepr!e1i Px i pz otrzymamy przeto wyratenia: 3+0 liE ( 1+3a 8 I b' ) px = - . - - - p' -r a'+b t ;-- l-a' 8 3+a p2 ' 3;- a liE ( al b' ) pz= -.- -p'-aJ-rb il __ 1 - a' 8 p' Wprowadzaj4c napowr6t warto II (wz. b) i nowe oznaczenia: l l . (323) a:b=cx, moiemy wzory dIa naprçieli przedstawit w prostszej postaci: ) DI 3 + a ( ,] ,3a et' - ) l px = - . - 1 -'- a - - 'f"-'- - g 8 ' 3 + " cp' , ' pz = "1 ;2 . 31 a ( 1 + al - I - :: ) l T utaj oznacza D prçdkoé ID b Zewntrznego brzegu krl!zka. Naprienia radjalne staji} siç r6wne zero dIa tp = a i q> = l, czyli na wewnçtrznym i zewnçtrznym brzegu kri}zka DIa pogrednich wartoci cP Sél naprçzenia pz dodatnie ï. jak latwo sprawdzit, osiqgajil maximum dIa: 'f'=va=  , b p:b ='f', . (323)' kiedy p=b =Jfab. Wstawiwszy tç warto p we wz. (323) znajdziemy: y,,' 3+a (pz)max=- -(I-a)' g 8 . (324) Co siç tyczy naprzeli Px. 10 one Sél r6wniet wszçdzie dodatnie ï. co latwo zauwatyt, os¥ii1 najwiçk Wllrtt przy najmniejszej wartoci cp, t. j. na brzegu otworu, gdzie cp = a, a mill1lowicie: "I 3+a ( 1-,, ) (Px)max=g -  1 + 3+a et ! Por6wnywnj'lc (324) i (325) widzimy, :te 0 wytrzymaloci kr'lzka decyduji} naprienia (px)....x; krë1zek nalezy zatem obli- eut na podstawie wzoru (325). Zbadajmy, jaki wplyw ma wieIkoé otworu na wartoé najwiçkszych ciqgnieri. Przy malym otworze jest a male w por6wnll1liu do b i wielkogé a.' mozna pominqé. Wtedy: ( ) _YD'3+a Pxuax-g' . (325) . (325)' Drugi skrajny przypadek otrzymamy, gdy a zbIiZa siç co do wieIkogci do b i krilzek zamienia si w pimcieli, kl6rego gruboé w kierunku promienia jest bardzo mala. Wtedy mo:tna przyj'lé a = 1, a wz6r (325) daje: YD ' (px)uax=g' 1. zn. dokladnie tç sami! wartoé, jaki! znale£ligmy pierwej dia cienkiego piericienia ( 157). Z otrzymanych wynikcSw widaé, ie w przypadku krilika z otworem w grodku jest miejscem niebezpiecznem brzeg otworu. l\zeby uniknqé wielkich naprzel1 materjalu, stosuj'l niekiedy konstrukcje, kt6re umoiliwiaji! polqczenie osi z - kiem bez cobienia otworu w grodlÏ:u. Rozpatrzmy tedy jak siç rozkladajq naprzenia w przypadku kr'lzka pemego. DIa wyzneczenia stalych calkowania CI i C, bçdziemy teraz mieli nastçpuji!ce warunki: 1) Przesunie radjalne Il musi w Irodku kri!ika r6wnaé siç zeru i 2) naprçienie pz staje siç zerem na obwodzie krqzka. fiby uczynié zado pierwszemu warunkowi, trzeba w wyrazeniu (c) przyj'lé c; = 0, a wtedy dia wyznaczenia c; daje drugi warunek r-6wnanie: _ 3 + a II ... +- 1 + a r = 0, k r = 3 + alib' 8 v-, 2 "'1 z t6rego: "'1 ) + a 4 . Dia naprpeli px i pa otrzymamy teraz wyraienia: _ YD'3+a ( 1_ 1+3a pl ) = yDi . 3+C! ( I_ pl ) PX-g 8 3+ab " pz g 8 bI' Obadwa naprçtenia Sél dodatnia i wzrastaj" gdy p male je, 1. j. w miarç zbIiianÎa siç do üodka kripka. Dia p = 0 bdzie: yv ' 3 + a (Px)mu= (px)max=g-S . . (326) Znalezione wartolci naprçze11 Sél dwa razy mniejsza od tych, jakie wypadly dia krlpka z barclzo melym otworem w ttodku 
298  159. RRI\lER 0 R<JWNOMlERNEJ WYTRZYMRLOSCI Znale£imy, ze w przypadku kr'lika 0 stalej grubogci Si! naprçzenia proporcjonalne wZI!Idem kwadratu prçdkogci obwodowej D kr'lzka. DIa materjalu 0 daej wytrzymalogci mozna zawsze ustalié granicznl! wartogé D, poza kt6rq muszi! najwlksze naprzenia przekroczyé normç dopuszczalnl! dia materjalu. fiieby moina stosowaé bezpiecznie wiksze prçd- kci wypada budowaé krqiki 0 zmiennej gruboci. Przy obliczeniu naprçien w takim kr'liku wyjdziemy, jak poprzednio, z zalozenia, te naprtenia nie zmieniajl! siç na gruboci krqzka T 0 przyjçcie, jak wykazaly dokladniejsze badania 1), zbliza si bardzo do rzeczywbtoci u krl!ik6w niezbyt grubych. Naprzyklad dia kr'lzka 0 postaci bardzo splaszczonej elipsoidy obrotowej, przy najwiçkszej grubogci r6wnej  grednicy zewntrznej, zboczenia od r6wnomiernego rozkladu na- prçzen na gruboci kr'lzka nie przekraczajq 5%. DIa ustav.ienia z..le:tnoci miçdzy naprçzeniami Px i pz zwr6cimy siç do warunku r6wnowagi elementu abcd (rys. 332), wydzielonego z kr'lika dwoma sp610siowemi powierzchniami walcowemi. Jeteli y oznacza zmiennq grubogé krqzka, to napicia dzialaj'lce na boczne ciany elementu ab i cd bçdq r6wne: px . y . d p. Napiçcia na gcïanach ad i b c ekreg)'l wyrazenia: pz.y.p.drp Dolqczaj,\c do tych napié sily bezwladnci: Pzypdrp + d(Pzypdcp). y. p dcp dp. ywSp g i rzutujc wszystkie sily na kierunek promienia, otrzymujemy r6wnanie r6woowagi: ywSp d(pzypdcp) + ycpdrpdp --pxydpdcp = O. g albo: d y p Syw 2 . dp (p",yp)-p",y+ g - 0 (a) Stosunek px do pz zmienia SIÇ zatem w zaleZnci od prawa, wedlug kt6re((0 bçdzie siç zmienia6 grubogé kr'lzka y. Naj- korzystniejszym okazuje siç widocznie ten przypadek. w kt6rym naprzenia px i pz si! sobie r6wne i maj'l na calym kr<!tku wartf stalq, r6wllé! naprzeniu dopuszczalnemu. Przyjmuj'lc tedy w r6w. (a): p", =p", =R, otrzyme:my: o dy + yp2y w S =0 dp R g , albo: cly y w i y=- Rg pdp, a sbd: yw 2 p S - 2Rg . (327) y = Yo e Tuta; oznacza Yo grubogé krqzka w grodku. Wyznaczymy j'l w zaleinogci od warunk6w na obwodzie kr'ltka Rwestja odksztalceti kr'lzka 0 r6wnomiernej wytrzymalogci rozwiqzuje siç w bardzo prost y spos6b. R6wnym naprçteniom px i pz bçdq odpowiada6 r6wne wydlu:tenia wzgldne: "'<"'""", ,  ' '-  \..,, '-\'..'''''\ )(  "-'-'( '\ '.....i!f' !Jo,' ,,  ""'  ''''''-  ' "- "" , '1i  '" -';:""T"    ,,\,, -. ...-...-.........   -.-.....  \.. '" , ,,, .... , ,,, ,\1:::  .t- ,* ,....,, '---- ---0 -\1:1: l C 1-_ - - - -- - 0. . (1 - 0) R ex=ez= E Przesuniçcie jakiei!okolwiek puktu w kierunku promienia bdzie r6wne: u= (I- E O)R p' . (328) Przejdimy teraz do waruok6w na obwodzie kr'lika. W praktyce zaopatruje si krqzek turbiny szerszym wiencem (rys. 378), do kt6rego Si! przymocowane lopalki turbiny. Przekroju poprzecznego tego wie6ca nie moina obra6 dowolnie dia kr'lika o r6wnomiernej wylrzymalogcij jego rozmiary znajdziemy z nastpui'lcego rozwazania. Przy obrocie kr'ltka dzialaj'l na wieniec opr6cz sil bezwladnoci jeszcze i na- pr\>:tenia R w miejscu geometrycznego pol'lczenia krqzka z wie6cem. Rozmiary wie6ca nalezy dobraé  a  tak, aby zwikslenie jego wewnçtrznego promie- -1 nia b bylo dokladnie r6wne rozszerzeniu kr<!tka ?J> 0 r6wnomiernej wytrzymalogci i promieniu zewn\>:- ! trznym b. Sily, przypadajl!ce na jednostk dJugogci wie6ca, okrdla formula: :  kt aY2Y II b R b q=gW 1- Y1 bl ' Rys. 378 1) Ob. fi. Stodola, "Die Dampfturbinen", r. 19]0, str. 617, tudziei artykul tegot autora w Zeitschr. d. Ver. d. Ing. z r. 1907, sir. 1269. 
299 qb l 1 e= aY2 E ' w kt6rej  oznacza odleglogé rodka poprzecznego przekroju 1I1ietica od rodka krqika. Wydfuienie wzgldDe wietica r6wna si: a zwiçkszenIe promienia wewntrznego: eb= qbl ..É. aY1 E Por6wnywuj'lc to z wydluteniem promienia krqika, obliczonem wedlug wzoru (328), otrzymamy potrzebny zwÎllzek miçdzy rozmiarami wie6ca: 1- Rb= qb l _ !. E aJ, E o wielkociach Yi i Y2 decydujq ozwykle wymogi konstrokc} Ine; row. /329) okregla przeto t grubot wietica a, potrzeba, aby w miej..cu (geometrycznego) polqczenia krqzka z wie6cem zathodzily naprçienia r6wne R. Dalsze szczeg61y obliczenia moi na znaleié w dzielach specjalnych, pogwiconych turbinom parowym 1). (329) jakiej . 160. N1\PRElENI1\ W WIENCU ROL1\ Z1\MRCHOWEGO Przy obliczeniu kola zamachowego ze wzgldu na wytrzymaloé poprzestajq zwykle na wyznaczeniu naprçie6 w wieticu uwatanym za piergcid obracajqcy siç z dan'l prçdkocii! kqtowq w. fitoIi sprycby przeszkadzaÏé1c swobodnemu rozszerzeniu si wie6ca, zmniejszaj'l wprawdzie w nim silç rozciqRajë;!cq, lecz jednoczegnie wywoluiél dodatkowe naprienia zginaj'lce. Obliczymy te napriellia przy zaloteniu stalej prdkogci kqtowej kola. W tym przypadku s'l sprychy naraione yl'lcznie na rozciqganie, a odpowiadajqcq sil rozciqgajqc'l X mOZlla znaleié przy pomocy zasady najmniejszej pracy. Przy ustawieniu wyraienia dia energji potencjalnej, wystarcza widocznie wziqé pod uwag czt kola, wydzielon'l dwoma przekrojami poludni. kowemi, polowi'lcemi k<!ty miçdzy przyleglfmi sprychami (rys. 379). Niech bçdzie 20: wielkoci'l kqta miçdzy dwiema po sobie nastpujq- cemi sprychami. Dzialanie reszty wietica na czgé rozpalrywanq mo:tna zastqpié sil'l pod!utnq No i par'l sil 0 momencie Mo. Z warunk6w sy- metrji wnosimy, ie sila poprzeczna w rozpatrywanych przekrojach musi byé r6wna zeru. Jeteli q oznacza ciçtar jednostki dIugogci wietica, a r jego pro mien. to z warunku rzut6w wszystlQch sil zewnçtrznych na kierunek sprychy otrzymamy: 2Nosina:+X=2Ca: qrdcp w 2 rcos(0:-cp), }o g No _ qr w 2 X o - ----g- - 2 sin a. . a stqd: t  ) . Rya. 379 DIa przedstawienia Mo jako lunkcji X skorzystamv z tej okolicznogci, te przekroje ko6cowe wydzielonej czci wietica nie obracajq siç, ie zatem (wz. 272'):  Mcp rdcp = 0 . (a) Tutaj oznaczylimy przez M moment zginaj'lcy w dowoInym przekroju wienca, zamykai'lcym z przekrojem poczqtkowym cp kqt cp. T  wielkot okrdli wyratenie: q w 2 r . q1 X r 1 - cos cp M =Mo-Nor(l-coscp),-2rsm 2 - 2 =Mo-r- 2 . . q1 g sm a: Wstawiwszy je w r6w. (a) i wykonawszy calkowanie, znajdziemy: Mo=- Xr ( _ ) . 2 SIDa. a: 1) Liczne dane co do postaci r6wnomiernej wytrzymalogci wiruj'lcych kr'l:l:k6w zawiera praca .H. Bas ch'a i 1\. Lean'a: '"Über rotierende Scheiben gIeichen Fliehkraltwiederstandes". Sitzungsber. d. 1\kad. d. Wiss. Wien. 1907. Rachunkow'l metodç obliczenia kréltk6w 0 zmiennej grubci podal autor w pracy: "Woprosy procznosti w paro- wych turbinach". Wiestn. Ob-a Technologow z r. 19]2. Zastosowaniem metody W. Ritz'a do obliczenia krqzk6w turbinowych zajmuje si\! interesujl!ca praca PoschPa w Zeitschr. 1. d. gesamte Turbinenwesen z r. 1913. Tablice pomocnicze do obliczenia krqzk6w znajdujq si w ksiqice Donat'a: "Die Berechnung rotierender Scheiben u. Ringe._". R. 1912. 
300 Majélc wyratenia dia Mo i No, znajdujemy wielkogci sily podluznej i poprzecznej, tudziez wielkt momentu zginaj'lcego 'II' przekroju mn: q 00 1 r . <p q X cos <p N =N cos<p+-2rism2_=-r2oo2_- <p 0 g 2 g 2 sIDa' . qoo1r . <p <p X sin<p Q",=Nosm<p--2rsm- 2 cos- 2 =-- 2 --'-' T g sm a M =_ Xr ( _2- ) + Xr l--:cos'P = ( 2-_ cs'P ) . <p 2 sma a 2 sm a 2 a SI11 a Energj, potencjaln wydzielonej czci wietica przedstawimy na podstawie p!,zybliionej lormuly (271) w postaci:  a Mrd'P  a Nrd<P V t =2 +2 EF . o 2EI 0 2 Tutaj oznacza odpowiednio 1 i F momel1t bezwladnogci i pole przekroju poprzecznego wie6ca. Obliczymy teraz energj potencjaln'l sprychy. naratonej na rozciqganie (rys..38û). Dlugogé sprychy przyjmiemy r6wnél dlugogci promienia kola zamachowego, a pole przekroju poprzecznego (przyjtego za staly) oznaczymy przez Fi; wtedy napi¥cie N w przekroju mn, wzi¥tym w odleglogci p od grodka kola, bdzie siç skladat z sily X okregIajqcej dzialanie wie1'ica na sprych i sil bezwladnogci dzialaj'lcych na zewntrznél czé sprychy. Otrzymamy tedy: L J N=X + F 1 y (r-p) oo l r + p = X + Ft yoo 2 (r 2 _ p l). g 2 2g Energj, potencj sprychy przedstawi zatem wyratenie:  r N2 dp V I = ZEF. ' o 1 Pomijajélc odksztalcenie innych cz¥ci kola zamachowego, otrzymamy dia calkowitej energji odksztlll- cenia wyrazenie: mf  n r v = VI -,- VI' Do wyznaczenia niewiadomej X posluty, wedlug zasady najmniejszej pracy, r6wnanie: R:y.. 380 ôV ôX =O. Wstawiwszy wartogt V, znajdziemy po szeregu przeksztalce1'i: q 00 2 ri x=- g 1 Fr 2 F T Il (a) + It (a) + Ft . (330) jeieli dia skr6cenia wprowadzimy nastpujqce oznaczenia: 1 ( sin2a a ) '1(a)= 2sin 2 a +2 ' 1 ( sin2a a ) 1 '2(a)= 2sin l a -'-2 - 2a ' Uzycie wzoru (330) ulatwia umieszczona ponizej tablica wartogcï Ida) i 12 (a), odpowiadajqcych r6inej Iiczbie sprych n. n= 4 6 8 10 12 Il (a) = 0,643 0,957 1,274 1,592 1,910 Ma} = 0,00608 0,00169 0,00076 0,000395 0,000125 Obliczywszy napiçcie sprychy X. znajdziemy bez trudnoci wielkogé momentu zginaj'lcego, sily podluinej i poprzecznej w dowoInym przekroju wie1'ica i mozemy obliczyé odpowiadllj'lce wartogci naprçie6. W przypadku zmiennej prdkogci kqtowej kola zamachowego przybywaj'l obok radjalnych sil bezwladnogci jeszcze sily bezwladnœci styczne, odpowiadaj'lce przygpieszeniu kéltowemu. Te sily wywolujél zgiçcie sprych, przyczem naprçtenia zginajl!ce bdlj, tem wiksze, im naglejsze sq zmiany prçdkogci kqtowej kola. Jeteli ID oznacza przypieszenie kqtowe kola zamachowego, to przygpieszeniem stycznem punkt6w wie1'ica bçdzie r oo. Odpowiadaj'lce styczne sily bezwladnogci daj!i wzglçdem osi kola moment: M=.2.oori, g 
301 prycem Q oznaza ciçtar kola. zacwego. T en moment przenosi si na will za pogrednictwem sprych; dia momentu zgmaJ'iceg o kafde] sprychy w mle]SCU Je) osadzenia na piagcie mozna przeto przyjqé wartdé: M..= M =JL w1 2 n ng Nietrudno tei zal:t rawo. ziennoci .momentu zginajqcego wzdlu:t sprychy. DIa uproszczenia zadania pominiemy MO- sunow ale zglcle .wleca ) 1 wplyw sll bezwladnogci dzialajcych na masç sprychy. W6wczas kazda sprycha przed- stawla. slç.)ao belka utwlerdzona koI'icem .Ii (rys. 381) i obci,!zona na drugim koI'icu silq P, oraz parq sil M. Zwizek zag mlçdz! Sllq a par'l okrela warunek, ze styczna do zgiçtej osi sprychy w jej koI'icu B, a zarazem nortnalna do wie6ca przechodzl przez punkt.li, odpowiadajqcy rodkowi kola. Ugicie koI'ica sprychy pod wplywem P i M bdzie r6wne: P r3 M ri f= 3El. - 2El 1 . Kilt nachylenia stycznej w punkcie B: Pr. Mr tp= 2El. - El 1 . Ten:k<1t okrea nadto r6wnanie: 1 Pr. Mr tp=r= 3El 1 - 2EI. . Z por6wnania obu wyraze1i dIa tp wynika: M= Pr . 3 Diagram moment6w zginaj'lcych dIa sprychy przedstawia fig. (b). Otrzymane wzory rozwizuiq kwesti wytrzymalo w przypadku kola zamachowego jednolitego. Je:teli kolo jest zlozone z czgci, to trzeba nadtc zbadaé wytrzymal w miej. scach poll!czenia. Te miejsca okal:uj'l si zwykle najbardziej niebezpiecznemi, poniewaz konstrukcje polqczefi st050wane w praktyce nie wykluczajil motliwoci wzgldnych przesunit pol'lc2:onych czci 1). . (331) -!-- r :t  'f ' A --O:: - ,., T\--- 1 <J . - J £>." BOf<- I/S.tl. p! ;/ -,on -'-""- .-.1 Rys. 381 ROZDZI1\L XIX o DRG1\NIl\CH UKLl\D6w SPRJ;;zYSTYCH  161. SWOBODNE DRG1\NI1\ URL1\DU 0 JEDNYM STOPNIU SWOBODY R westja drgan uklad6w sprzystych ma nietylko znaczenie teoretyczne, lecz takZe wieIk donioslosé praktyczn S). Z zadaniami tego rodzaju spotykamy si w rôznych dziedzinach konstrukcji maszyn: np. przy obliczeniu wa16w maszyn okrtowych, walôw turbin parowych i belek podtrzy- mujcych szybkobiezne, a niezupelnie zr6wnowazone maszyny. Z takiemi zadaniami, tylko w za- wilszej postaci ma do czynienia projektujcy inzynier przy badaniu drgaii okrt6w, lub wyzna- czeniu naprzen dynamicznych w mostach, drgajcych pod wplywem ruchomych obcizen. W pew- nych warunkach mog powstajqce drgania byé bardzo znaczne, wobec czego nalezy wywolane niemi naprzenia wzié w rachub. T e naprzenia zmieniaj nietylko - swoj wielkosé, ale i znak. Przy szybkich drganiach powstaje w kr6tkim przeciqgu czasu wieIka liczba zmian znaku napr- zen, co si odbija szczegôlnie szkodliwie na wytrzymaJ:osci materjaJ:u i konstrukcji. Z wyliczonych 1) Bardziej szczeg610we badanie tej kwestji znale:té motna w pracy H. Bauer'a: ..Die Festigkeitsberechnung der Schwungriider", Dingl. P. J. z r. 1908, sir. 353. S} Opis dowiadczalnych bada6 odksztalce1i kola zamachowego znajduje siç w artykule S. H. Barraclough'a: ..Rn Optical Method 01 determining the delormations of a Rotating FIy-Wheel", Froc. civ. Eng., v. CL., sir. 398. B) Najbardziej wyczerpuÎ'lco traktuje teorj drgafi uklad6w spr¥zystych dz"elo Iorda Rayleigh: .ThROry 01 sound". Jakkolwiek ta ksiq:tka jest pogwicona zagadnieniom akustyki, to jednak moina w Diej znaIeté caly szereg rozwÏi1zaI'i o wielkiej praktycznej doniosloi. Przyspniejszy wyklad teorji drga1i zawiera kSÎ4tka Lamb'a: The Dynamical theory 01 sound. Ob, takié; B. Hop ki n son: ..Vibrations 01 systems having one degree 01 Freedoms" j 1\. Boutaric: ..Oscilations et Vibrations, ...., Paris, 1912. 1\. N. Krylow: ..0 niekotorych dilferencialnych urawnieniach..... 1913. W tej ostatniej ksiélzce, napisanej dia inzynier6w, interesuj'lcych si mechanik'l, wylotono metody calkowania r6wnmi r6tniczkowych, majqcych znaczenie techniczne. Osobliwie szczeg61owo rozpatrzono zadania c!rgafi prçt6w. Ob. takie ..Kurs tieorji uprugosti.., cz. Il, str. 171. 
302 powyzej przykladôw widaé, ze inzynier stoi niekiedy przed kwestjq drgaii ukladôw bardzo zlozo- nych, dia kt6rych dokladne i wyczerpujqce rozwizanie zadania przedstawia wielkie trudnosci. W takich przypadkach ograniczamy si najczsciej do rozwizania przybIizonego i sprowadzamy zagadnienie do badania uldadu 0 jednym stopniu swobody. 1\nalogiczn metod q poslugiwaIismy si juz w statycznych zadaniach zgicia prt6w (rozdz. XV). Drgania sprçzyste ukladu mog powstaé wsrôd rozmaitych okolicznosci; jezeli one zachodz bez wsp6ludzialu sil zewntrznych, albo pod wplywem sil stalych, to nazywamy je swobodnemi lub wlasnemi drganiami ukladu. Podstawowe wlasnosci drgaii przedstawimy na najprostszym przykladzie pionowych drgaii (wahnieii) ciçzaru Q, zawieszonego na sprç- zystym prçcie fi 0 (rys. 382), przyczem pominiemy mas, a wic i ciçzar wlasny prçta. Przy statycznem dzialaniu ciçzaru wydluzy siç prçt 0 wielkosé: QI 1. = --- EF' . Niech bdzie 0 polozeniem srodka masy ciçzaru Q, cdpowiadajqcem stanowi rôwnowagi. 1\zeby zmusié ciçzar do drgaii w kierunku pionowym, postqpimy tak: Zapomoc odpo- wiedniej sily pionowej wywolamy dodatkowe wydluzenie prçta 0 dowoinej wieikosci a i pozostawimy nastçpnie cizar samemu sobie. Wtedy ciçzar zacznie wykonywaé ruch okresowy okolo polozenia r6wnowagi, odchylajc siç od punktu 0 do g6ry i na dôt o wielkosé â" DIa ustawienia rôwnania r6zniczkowego tego ruchu wezmiemy pod uwag Ry..382 wszystkie sily dziatajqce na cizar. W chwili, kiedy srodek cizaru znajduje si w 0, sita ciçzkosci Q rôwnowazy siç z odpowiadajcem napicîem prta fi O. Wezmy teraz dowolne inne polozenie cizaru podczas drgania i oznaczmy przez x spôlrzçdn srodka masy, odpowiadajc temu polozeniu (dodatnie x mierzymy od punktu 0 w dôl). Wôwczas, oprocz sHy ciçzkosci Q, skierowanej piollowo w dôt, bçd na ciçzar dzialaé: napiçcie w prçcie r6wne Q + EF 1 i skierowana W g6rç sUa bezwladnosci Q dix - g dl 2 . Rôwnanie ruchu bçdzie przeto nastçpujce: Q _ (Q + xEF ) Q dix \ 1 g dl'/. = 0, dix dt 2 + kt x = 0, . (a) czyli przyczem wieikosé pomocnicz k, zwan c z ç s t 0 s c i  d r g a n, okresla wz6r: k=V Etl =V f . (332) Ogôlna calka otrzymanego r6wnania rôzniczkowego ma postaé: x = /1 sin kt + B cos kl . (b) Stale dowoine fi i B naIezy wyznaczyé tak, aby czynily zadosé warunkom pocztkowym ruchu. W chwili pocztkowej odchylilismy ciçzar z polozenia rôwnowagi 0 dlugosé a i pozostawilismy go samemu sobie, nie udzieliwszy mu prdkosci poczqtkowej, a zatem dia t =,0, x = dIX' = O. Std r6wnania do wyznaczenia fi i B: [II sin kt + B cos kth=o = a, [Ak cos kl + Bk sin kt] t=O = o. Drugie z tych r6wnaii daje II=O, a wtedy wyplywa z pierwszego B=a. Wstawiwszy te-;wartosci w ogôln calkç tb), otrzymamy: x = â cos kl, x' = - ak sin kt . (c) 
303 Przy zmianie cos kt w granicach od + 1 do - 1, bdzie x zmieniat si w granicach od + a do - a. Z wyrazenia (c) widat, ze wartot K i x' pozoslaje niezmienion, skoro do t dodamy wielkot : T= 2:n: k . (333) W przedziale czasu T wykonywa cizar calkowite drgnienie (wahnienie), wracajc zarazem w pocztkowe polozenie i przybierajilc poczqtkowq prfdkoé. Wielkost T nazywa si okresem (perjodem) wlasnych drgan uldadu. Okres T nie zaIezy od warunkôw poczqtkowych ruchu i jest zupelnie okreIony wlasnociami sprzystemi i rozmiarami prta, oraz wielkociq cizaru Q. W sta- wiwszy zamiast k wartoé z (332), otrzymamy dIa T wz6r: 1 1.- . 1 QI T=2:1tVg=21tE Fg ' . (334) identyczny z wynikiem, otrzymanym w mechanice teoretycznej dIa okresu wahadla matematy- cznego. Mozemy wic wypowiedzieé twierdzenie: Cz as calkowitego wahn i en i a ci zaru Q, zawieszonego na prcie sprzystym, pozbawionym mas y, jest rôwny ok-resowi wahadla matematycznego 0 dlugoci rôwnej bezwzgldnemu wydJuzeniu tego prta przy staty- cznem dzialaniu cizaru Q. DIa uproszczenia rozwazan wzilimy pod uwag cizar, zawieszony na sprzystym prcie, ale taki sam ruch okresowy mozna otrzymaé, jezeli zawiesimy cizar na sprzynie rubowej lub polozymy go na spr- zystej belce (rys. 383, a i b), 0 ile oczywicie mozna pominqé mas sprzyny lub belki. W tych wszystkich przypadkach jest rzecz istotnq tylko laId, ze obnizeniu cizaru towarzyszy pojawienie si sH sprzystoci, przeszkadzajcych temu obnizeniu, a wielkoé tych si! jest proporcjonalna wzgIdem wielkoci przesunicia. Przy rozci q - ganiu prta sp6lczynnik proporcjonalnoci, przez kt6ry trzeba pomnoZyé przesunicie, aby otrzy- maé si1, rôwnal si F . Niétrudno znaIezé odpowiadajce sp6lczynniki dia spri:yny i belki fI B. WydIuzenie sprzyny pod dzialaniem sily Q okreIa wedlug 9 47 r6wnanie: h _ Q R3 2 1C n - G Ip ,  J :tQ I B :?-  i' Y -_ 111 /lg.6. !lE£) Rys. 383 za ugicie belki obciëV;onej w rodku sil Q: QI! f = 48 Er 1\.zeby od drgan cii:aru zawieszonego na prcie przejé do uklad6w, przedstawionych na lig. (a) . t EF d '1 d . dn . i (b), wystarczy zamlas T po stawlC 0 pOWle 10 : Gl p 2:n:nRB . 48 El 1 -p--' a okresy drgan dIa sprzyny rubowej i dia obciê}Zonej belki A B bd takie same, jak dia waha- dIa matematycznego 0 .dlugoci r6wnej wydluzeniu sprzyny h, wzgIdnie ugiciu belki f. 9. 162. PRZYBLIZONE OBLICZENIE ORRESU PODSTfl.WOWYCH (GLOWNYCH) DRG1\N: URL1\DOW ZLOZONYCH Przy rozwiqzaniu zada6 poprzedniego paragrafu pominlllimy masç prta i masll sprçzyny wobec masy zawieszo- nego citaru Q i w ten spos6b otrzymaljgmy uklad 0 jednym stopniu swobody. Zadanie sprowadzalo si, do calkOWiUlii7 zwyklego r6wnania r6zniczkowego linjowego ze stalemi sp6lczynnikami. Bez tych nproszcze6 suje siç kWe5tja 0 wiele za- 
304 wÎlSzI1; trzeba rozwi,!zat r6wnanie r6tniczkowe cz,!stkowe i zbadat rozmaite typy motIiwych drga1i ukladu. W zagadnie- niach technicznych gra najistotniejszq rol ten typ drgati, kt6remu odpowiada okres najdluzszy. Sq to t. zw. po d s ta w 0 w e drgania ukladu. Do znalezienia ich okresu uzywamy metody przybIitonej. Na podstawie danych dowiadczaillych przyj- mujemy typ drga t. j. postat tych odchyle6, kt6re uklad otrzymuje przy drganiat.h i zamieniamy tym sposobem uklad datony w uklad 0 jednym stopniu swobody 1). Dia objnienia tokt.1 rachunku rozpatrzymy kilka zada6. Jako pierwszy przyklad we£miemy przypadek citaru zawiezonego na prcie. Przyjmijmy na razie, ze prt jest po- zbawiony masy. Riedy podczas drgania citar Q osi'lga jedno ze swoich polote1'i skrajnych, to jego prlldkoé, a zatem i energja kinetyczna uklèldu staje si zerem. Potencjalna energja osi'lga w tejte chwili najwiksz'l wartogé. poniewllZ jej odpowiadai'l najwillksze odksztalcenia sprzystego prta. Gdy cilltar przechodzi przez grednie polozenie (polozenic rdwno- wgi), to jego prdkogf i energja kinetyczna maj najwiksz'l warh gé, energja potenCjalna zag osiga swoje minimum. W ten spos6b podczas drga6 zmienia si wciz wielkogt energji kinetycznej i potencjaInej, wszeJako ic.h suma, t. j. calko- wita energja ukladu, pozostaje stal'l, poniewat dot,!d pomijaljgmy w naszych wy\\odach opory, jakie napotyka cizar Q podczas ruchu i nie uwzgldnialimy rozpraszania energji. Energja potencjalna ukladu bdzie sum z energji rozdqgania prtta i energji citkci zawieszonego ciçzaru, czyli r6wna si:  (x + ,,)1- Qx, . (II.) jeteli x odmierzamy od polotenia r6wnowagi rodka ciçzaru Q. Energja kinetyczna ukladu bdzie r6wna energji kinety- cz:nej samego cilltaru, t. j. x'S 2g , gdyz przyjmy, te prt jest pozbawiony masy. Otrzymamy tedy rdwnanie: Er Q - (x + },.)J_Qx + -x'I- const. 21 . 2g · _ QI. 1 == EF ' . (b) albo, uwzgJtdniajc, te EF Q 2T xs + 2 g x'J =- const. R6tniczltuMc wzglldem t dojdz:iemy do r6wnania drga6, rozpatrzonego w poprzednim paragrafie: x,,+ EF x=O g 1 . . (c) Polo:tenie uldadu b,dzie zupelnie okrelone sp6lrzçdnq x, a przesunicie jakiegokolwiek przekroju prta, let'lcego w odle- gci 5 cd punktu zawieszenia (rys. 378) bdzie rdwne: x u = -.::. 1 . (d) Ocemmy teraz: wplyw masy prçta na okres drga1l. ukladu 2 ). }eteJi masa prçta jest niewielka w por6wnaniu do masy ci- taru Q. to IOOzemy bez wielkiego billdu przyjqé, ze typ podstawowych drga1'i ukladu bdzie taki sam, jak i w przypadku ta bez masy. Przesunicie dowolnego prz(kroju prla przy drganiach okngJi poprzedni wz6r (d), a energja potencjalna rozciql!'ania prta przy odchyleniu ci:iaru 0 x z polozenia r6wnowagi zachov.a poprzedniq wartogé. Co si tyczy energji kinetycznej llkladu, to ona zmienia sill nieco; do energji kinetycznej poruszajqcego si cillzaru trzeba doJ,!czyt energj kinetyczD'l prçta. Skoro przez q nazwiemy ci€zar jednostki dlugogci prllta, to energj kinetycznq elementu prçta, wydzei- lonego w odleglogci S od punktu zawieszema, przedstawi wyrazenie: dS ( X'S ) 1 q 2g 1 . Energja kinetyczna calego Pl'tta bdzie r6wna: r1 qdS ( X'S ) !!=!li Xl )0 2g 1 3 g 2 ' a energjç kinetycznq calego ukladu wyrazi wz6r: x'J ( ql ) 2g Q+ 3 . 1) Ten spos6b zaproponowallord Rayleigh; ob. Theory of sound, wyd. 2-gie, str. 111 i 281. 1) Swobodne drgania tego ukladu zbadal juz Poisson. Jego drgania wymuszone rozpatruje praca autora: 0 wy- nuzdionnych kolebaniach prizmaticzesk'ch stiertnieJ", Izw. Kij. Pol. Inst. z r. 1910 i artykull\. N. Rrylowa p. t. Nie- kotoryja zamiecz8l1ia 0 kreszerach i indikatolach", Izw. Imp. 1\kad.. Nauk., z r. 1909, Nr. 9. .. 
305 Ostatecznie, zamiast r6w. (c), wyprowadzonego dia pta bez masy, otrzymamy: E F! x'! ( q 1 ) 2T x + 2g Q + 3 =const. R6wnanie ruchu jest wic takie same, jak w przypadku prta pozbawionego masy, u kt6rego zawieSlono ciiar Q +- ' DIa obliczenia okresu drgari podstav.owych ukladu z uwzgldnieniem masy prta, mozna uzyé poprzEdniego wzoru (334', dodawszy jednak do citaru Q jedné! trzeciq cizaru wlasnego prta. Jako drugi przyklad rozpatrzymy drgania cizaru umieszczonego na pvziomej belce (rys. 379, fig. b), Pomijajqc mas belki znajdujemy dia okresu drga6 wz6r: . T=2rr} -f , g . (e) w kt6rym f oznaC7a (statyczne) ugicie belki pod cizarem. fiby ocenié w przyblizeniu wplyw masy belki na okres drgati. postqpimy tak samo, jak w poprzednim przypadku. Przypuémy, ze typ drga6 pozostaje ten sam, co i dia belki bez masy. Energja potencjalna zgiçtej bdki zachowuje wartogé poprzedniq i trzeba tylko zmienié postaé wyra:tenia dia enugji kine- tycznej uMadu. Do energji kinetycznej drgaj'lcego ciç:taru naleiy ddC}czyé energjç kinetycznq belki. Obliczenia tej ostatniej mozna dokonaé na podstawie nastçpujé!CYch rozwaia6: Przyjçlimy, ze w rozpatrywanym przyrarlku typ drgati jest laki sam, jak dta beIki pozbawionej masy. Z tl?go wynika, ze w kazdej chwili midzy ugiçcil?m r, w dowolnym przekroju beJki. a ugiçciem y w grodku rozpifoci zechodzi ta sama zale:tnoé, co i przy statycznl?m zgiciu belki. Na podstawie r6wna- nia Iinji ugiçcia belki obci'lzonej w rodku mamy: 31' x-4x S 'j=y- IS Jeteli q oznacza ciçzar jednostki dlugoci belki, to jej energi kinetycznq w dowolnej chwili przedstawi wyraz€l1ie: 1 1  2 q d:r qy "  l ]7 q l Y ., 2 -T'l'2=-,a -(3f'.1"-4.l. S )2 d _ t =35-T' o g g 0 g Energja kinetyczna jest zatem taka, jak'lby miala belka pozbawiona masy z umieszczonym w rodku rozpiçtoi ciçiarem  q ,. Okres drgari ukladu z uwzgldnieniem masy belki motna obliczé w przyblizeniu wedlug wzoru (e), jeteli tylko przez f bçdziemy rozuœieé strzalk ugicia powstajqcq pôd wplywem ciçzaru Q + ; ql, skupionego w grodku rozpiçtogci. Gdy citar belki jest maly w por6wnaniu do cizaru Q, 10 powyzsza przyblitona metoda obliczenia okresu T jest bardzo dokladnq_ Dia praktycznych zastosowa1'i jest okolicznogci'l nader wazDll, ie nawet przy wiçkszych warlociach q 1 daje wylotona metoda zupelnie zadowalaj'lce wyniki. Weimy bowiem pod uwag skrajny przypadek, kiedy Q={) i trzeba obliczyé okres podstawowych drga6 belki nieobciqzonej. Stosujé!C metod przybliion'l, znajdziemy: VL Vfu - - 17 14 12 T=2:r L=21l "5q =21l-V 3-. . g y 48EIg 9,94 EIg (335) Natomiast dokladne rozwiqzanie tego zadania, oparte na calkowaniu odpowiadajqcego r6wnania r6zniczkowego czqstko- wego, daje: T=21l -V q =21l V q 11 2 EIg 9,87 EIg _ (335)' R6znica midzy rozwiqzaniem przyblizonem a dokladnem nie dochodzi 1°10' Oceniajqc wplyw masy belki na okres drga6, wychodziligmy z zalotenia, te przy drganiach ma o belki taki sam ksztalt, jak i przy zgiciu statycznem. Mozna tez przyjqé i inné! przyblizonq postaé wygicia, dobieraiqc jq tak, aby uczy- nit zadoé warunkom na ko1'icach belki. Dajmy na to np., ie belka zgina siç przy drganiach wedlug sinusoidy. Wtedy przy poprzednich znaczeniach ri i y mamy: . 1lX 'j=ysmT' A  Q n D a energj'l kinetyczn'l belki bdzie:  ri qdx 1{2=  y'2 . 2)0 g 2 2g Ten sam wynik otrzymalibymy, je:telibymy przyjçli, ze belka jest pozbawiona masy, a polow cizaru belki skupili w rodku . . 1 l . 17 1 R6 ' b . k6 ' t . . elk rozpiçtogci. 1\ zatem, przyjqwszy zgiçcie wedlug sinus01dy otrzymaMmy 2" q zamlast 35 q . zmca 0 u wym wJes meWl a. je:teli chcemy zbadaé drgania belki jednym k06cem utwierdzonej (rys. 384), to pierwsze przybliienie dia okresu drga6 otrzymamy, podstawiajqc we wzorze: -/' - Ry.. 84 T=21l  g Kun wytrzymalofci material6w 20 
306 zamiast f wartoé statycznego ugillcia belki pod dzialaniem ciçtaru Q. l\by ocenié wplyw wlasnego ciçtaru belki, trzeba przyjli é postaé linji ugiçcia przy drganiach, odpowiadajqcych typowi podstawowemu. Skoro przypucimy, ze postaé zgitej osi jest taka sama, jak przy statycznem dzialaniu sily pionowej na koniec B, to kroczqc poprzedni'l drogi! znajd%iemy, ze warlogé energji kinetycznej blldzie ta sama, co dia belki pozbawionej masy i opatrzonej na k06cu cizarem 1 qi l\teby ocenit wplyw wlasnej masy, trzeb we wz6r dia T podstawié zamiast f ugiçcie statyczne, odpowiadaj'lce obci'lteniu kot1cil. belki silq'): 33 Q + 140 qi . (336) T} mze sposobem motna zbadaé kwestjll drgati belek 0 przekroju zmiennym 2) i belek kratowych.  163. DRG1\NIl\ PRZY OPORZE SRODOWISRl\ W poprzednich wywodach nie uwzgldnialismy wplywu oporôw, jakie zachodz q przy drga- niacb. Opory srodowiska, w ktôrem uldad sprzysty wykonywa drgania, zmniejszajq stopniowo amplitud drgan; drgania slabnq, czyli "gasnq". Wielkosé oporu zalezy od prdkosci ruchu; gdy prdkosé jest dosé mala, to mozna niekiedy uwazaé opar za proporcjonalny wzgldem prdkosci i przyjqé: dx R=-a dl W przyczem sp6lczynnik proporcjonalnosci a zalezy od. rozmiar6w i postaci ciata. T en sp61czynnik ma znaczenie oporu, jaki zacbodzi przy prdkosci r6wnej 1. Znak minus wskazuje, .te op6r ma zawsze kierunek przeciwny prdkosci. Przechodzqc do przypadku ci.taru Q zawieszonego na prcie sprzystym pozbawionym masy (rys. 378) i rzutujqC wszystkie sHy dzialajqce na cizar, oraz sHy bezwladnosci na os X-6w, otrzymamy r6wnanie: ( EFX ) Qd'x dx_ .d'x dx 2_ Q - Q + -,;- - g d l' - a di - 0, aIbo. dl' + 2 n (fi + k X - 0 (b) przyczem k - V EFg 2n - ag - Qi' - Q . Og6Inq calk q tego r6wnania bdzie: X = e- nt [fI sin (Ji k!l- 1I2. 1) + B cos (JI k 2 _n 2 . I)J. Przyjmijmy, ze w chwili poczqtkowej (1 = 0) jest X = a, natenczas B = a. .WieIkosé prdkosci po- czqtkowej obierzemy dIa uproszczenia daIszycb rozwarnn tak, aby .fI stalo si zerem; dIa x otrzy- mamy wtedy wyrazenie: . x = e- nt a cos ("JI k, n!! . 1). ZnaIezione rozwizanie poucza, ze ruch jest przy k > n okresowym, Iecz amplituda drgan zmniej- sza si stopniowo. W chwili poczqtkowej odcbylenie cizaru od polozenia r6wnowagi jest r6wne a; po uplywie czasu odpowiadajqcego pelnemu okresowi drgan, nie wraca cizar w pierwotne polo- zenie; jego odcbyIenie od polozenia r6wnowagi bdzie rôwne ae- nT , a zatem bdzie mniejsze od warloscî poczqtkowej. Po drugiem wahnieniu bdzie odchyIenie rnialo wartosé ae- 2nT i t. d. .1\rn- plitudy malejq tedy wedlug szeregu geometrycznego 0 ilorazie e- nT . lm wikszq wartosé ma spôl:- czynnik n, t. j. im wikszy jest op6r srodowiska, tem prdzej gasnq drgania. Rozpatrzmy teraz okres drgania T. W skutek opor6w stala si jego wieIkosé 2:n: T = "JI k'_n2 (337) wikszq, niz w przypadku "drgan swobodnych". Gdy opory Sq niewielkie, jak to najcz- sciej bywa, to n wypada male w por6wnaniu do k i dlatego okres drgaii malo si zmienia ') Postaé wygillcia belki jednym ko1'icem utwierdzonej, powstajqCll przy drganiach, badano dowiadczalnie; ob. G ar-- rett, "On the laieral vibration of bars., Phil. Mag. t. 8, str. 581. Il) InlU! przyblizon'l metodq badania drgatl belek zajmuje siç nader interesujqca praca: I. Morrow, "On the lateral vibration of loaded and unloaded bars", Phil. Mag. z r. 1905 i 1906. 
307 wskutek obecnosci opor6w. Przy wikszych oporach, np. w Iepkiej cieczy, ma n wikszi} wartosé tak, ze mozebne Si} przypadki, w kt6rych n > k. W6wczas traci ruch charakter okresowy i staje si "aperjodycznym". Nad tym przypadkiem nie bdziemy si zatrzymywaé dluzej. Wygasanie drgan unaocznimy wykre- sInie (rys. 385), odmierzaji}c na osi odciw Il tych czas, a na osi rzdnych odchylenia ciw zaru od polozenia r6wnowagi. Jezeli przed- tem wykreslimy dwie krzywe MN i Mt NI, 1 /! kt6rych rzdne Si} odpowiednio r6wne: Xl = ae- nt X 2 = -ae- nt , a to krzywa falowa, wyobrazaji}ca drgania, b- dzie naprzemian styczni} to do pierwszej to do drugiej krzywej. Punkty stycznosci m', mil,... n', n",... bdi} odpowiadaé odcitym T T T, 2 T, 3 T,... "2' 3'2"" Zauwazymy tu- Ry.. 38S taj jeszcze, ze wielkosci najwikszych odchylen nie odpowiadaji} punktom stycznosci m', mil,... n', n",... i, jak widaé z rys. (381), czas potrzebny do przeniesienia ciala z polozenia r6wnowagi w polozenie skrajne jest mniejszy od czasu potrzebnego do powrotu ciala w polozenie r6wnowagi. 9 164. DRG1\NI1\ WYMUSZONE W skulek opor6w wygasaji} stopniowo drgania swobodne i dIa podtrzymania ruchu okresowego potrzeba dzialania sil zewntrznych 0 zmiennej wielkosci. Drgania powslaji}ce w takich warunkach nazywamy "wymuszonemi". Przestudjujemy ich wlasnosci na poprzednim przykladzie, przed- stawionym na rys. (378). DIa wzbudzenia drgan cizaru Q, zawieszonego na niewazkim prcie RD zmusimy punkt zawieszenia JI do wykonywania drgan okolo pewnego sredniego polozenia. Niech bdzie b amplitudi}, a p czstoscii} tych drgan. Je-zeli w chwili poczi}tkowej schodzi si punkt R ze sredniem polozeniem Ao i zaczyna ruch wd61, to polozenie punktu zawieszenia wzgldem punktu .Ro w dowolnej chwili t okresli sp6lrzdna: Xt = b sin pt . (a) Zbadajmy ruch cizaru Q. Wszystkie rozwazania poprzednich paragraf6w pozostaji} waznemi i teraz skoro tyIko zmienimy wyrazenia dIa napicia prçta. Zamiast wydluzenia prçta r6wnego X, trzeba wzii}é wielkosé X - X J = X - b sin p L Warunek rownowagi wszystkich sil dzialaji}cych na ciçzar Q wraz Z silami bezwladnosci daje: albo : Q_ [ Q+ (x-bsinpt)EF ] _S! d2X _ dx =O 1 g dl" a dt ' d' X 2 dx k ' - . t dt ' + n dt + x-qsmp . (b) Wielkosci n i k majê} tutaj poprzednie znaczenie, a EFbg q= QI . (c) Znowu wic otrzymalismy r6wnanie linjowe 0 stalych sp6lczynnikach. Od r6w. (b) z poprzedniego paragrafu r6zni siç ono ostatnim wyrazem. Og6lnê} calk r6wnania (b) znajdziemy, gdy do calki 20* 
308 r6wnania bez ostatniego wyrazu dolczymy szczeg6lne rozwizanie r6wnania z ostatnim wyrazem T ego rozwizania bdziemy szukaé w postaci: x = M sin p t + N cos p f. Podstawiwszy je w r6w. (b) otrzymamy: - M p' sin pt - N p2 cos P t + 2 Mn p cos pt - 2 N n p sin pt + M k' sin pt + N k' cos P t = q sin pt. Stale MiN wyznaczymy z r6wnaii: - N pl + 2 Mn p + N k 2 = 0, z kt6rych pierwsze przedstawia sum algebraiczn sp6lczynnik6w przy sin p t. Std: q (ki _ pl) M- - (k i _ p2)1 + 4 ni pl - M p' - 2 N n p + M k' = q, sp6lczynnik6w przy cos p t, a drugie takz sum 2npq N = - (k' _ p2)i + 4 ni p'l . Og6lna calka r6wnania (b) ma zatem postaé: x = e -nt l fI sin fV h 2 - n' . t) + B cos (}k' -=- n' . t) 1 + q(k'- p'). 2npq + (k'_pi)i+4nlp2 sm pt- (k'_pl)2+4n2pl cos pt Wielkosci fI i B mozna znalezé z warunk6w pocztkowych. Nie trudno zauwazyé, ze pierwsza -nt czsé calki (d), opatrzona czynnikiem e ,male je nieustannie z uplywem czasu, dzc do zera, tak, iz praktycznie wystarcza Iiczyé si tylko z drugé! czsci, niezalezn od warunk6w pocztko- wych. Ta druga czsé proporcjonalna wzgldem wielkosci q, przedstawi "w y mus z 0 n e d r g a nia" ukladu. Wyrazenie dia drgan wymuszonych: . (d) q(kl-p'). 2npq (kl _ pl)' + 4 n' p' sm p t - (kl _ p)2 + 4 n'l p' cos pt mozna uproscié przez wprowadzenie oznaczeii: x= . (e) q (k 2 _ pi) _ (1_ (k? ?)2 4 2 2 - C cos , - - p- + n p 2npq = C sin a . (k2 _ p2)2 + 4n2 p2 (1) Wyrazenie (e) przeksztalci si wobec tego na nastpujce: x = C cos a sin p t - C sin (( cos pt = C sin (p t - a) Wielkosé CieL znajdujemy latwo z wzor6w (1), a mianowicie: . (h) C = q = q sin  . V (k 2 - p2)2 +' 4 n 2 p2 2 np (k) wnosimy, ze drgania wymuszone maj tald sam okres: T = 2:rr p , jak i drgania punklu zawieszenia, czyli r6wny okresowi sily wymuszajcej drganie. Por6wnywu- jc (h) i (k) widzimy, ze zaleznie od znaku u bd drgania wymuszone, albo spazniaé si w sto- sunku do drgaii punktu zawieszenia, aIbo je wyprzedzaé. Przy k > p, t>. j. gdy czstosé "wlasnych drgan" ukladu jest wiksza od czstosci drgan punktu zawieszenia (czstosci drgan przyczyny wzbudzajcej drgania wymuszone), bdzie (f dodatnie; drgania wymuszone bd si wtedy op6zniaé w odniesieniu do drgaii punktu zawieszenia. Gdy k<p, to (( jest ujemne, a wic drgania wymu- szone wyprzedzaj drgania punktu zawieszenia. Kiedy drgania 0 tym samym okresie nie zgadzaj si, m6wimy, ze znajduj si w r6znych ,,1 a zac h". R6znic laz okresla w naszym przypadku 2np tg eL = k 2 _ p2 ' podstawie otrzymanych wzor6w (h) i . (k) Na 
311(} wielkosé H. Jezeli w szczegôlnym przypadku k=p, 1. j. gdy czstosé "wlasnych" drgan ukladu jest taka sama, jak i czstosé drgan punktu zawieszenia, t: . tg el = '-, ;r H = :t: 2 ' czyli drgania cizaru spazniajé! si lub wyprzedzajq drgania punktu zawieszenia 0 1 4 okresu. Gdy punkt zawieszenia zajmuje swoje srednie polo zen je, to cizar znajduje si w jednem z polozen skrajnych. Rozpatrzymy teraz, jak si zmieniajé! amplitudy drgan wymuszonych wskutek zmiany czsto sei drgan p punktu zawieszenia. Najwiksze odchylenia cizaru Il od polozenia sredniego okresla wielkosé C (wzory h i k). Skoro p jes.t bardzo male, 1. j. gdy punktowi zawieszenia udzielono drgaii powolnych, to w wyrazeniu dia C mozemy pominqé wyrazy pl i 4 n 2 p2 w porôwnaniu do k 2 . W takim przypadku: C-!L- EFbg . EFg - b - k Z - QI . QI - , czyli drgania cizaru Il Sq takie same, jak i punktu zawieszenia. przy bardzo wielkiej wartosci p, 1. j. gdy punkt zawieszenia wykonywa drgania bardzo szybkie, mianownik wyrazenia dia C staje si bardzo wielkim, a zatem amplituda drgaii wymuszonych bdzie bardzo mata, cizar (L pozostaje prawie nieruchomym w przestrzeni. Wezmy np. przypadek, kiedy p= 10k, 1. j. gdy czstosé drgan punktu zawieszenia jest 10 razy wikszq od czstosci wlasnych drgaii ukladu. Kladqc n=O, czyli pomijajc wplyw oporôw, znajdziemy: C - -!L -  - - 0 01 1- - 99k z -99 - , L'. f\mplituda drgaii cizaru jest zatem jednq setnq amplitudy drgaii punktu zawieszenia. To zjawisko mozna wyzyskaé w konstrukcji przyrzqdôw do zapisywania drgaii, jak np. sejsmografôw, notu- jqcych drgania skorupy ziemskiej i pallografôw, zapisujé!cych drgania w korpusie statkôw. Cizar zawieszony na sznurze gumowym moze sluzyé jako najprostszy aparat do notowania drgaii 1). Dajmy na t, ze chcemy zapisaé drgania w korpusie okrtu i znamy naprz6d w przybli zeniu czstosé tych drgaii p. Obierzemy tedy dlugosé sznura gumowego i wielkosé cizaru Q tak, aby czstosé wlasnych drgaii tego ukladu byla kilka razy mniejszq od p. Jezeli teraz przyczepimy sznur do pokladu, to przy drganiu statku b'Èdzie cizar (J odchylaé si barclzo mala od sredniego polozenia, a przymocowany do niego olôwek zapisze na obracajqcym si bbnie. ktôrego os jest niezmiennie potczonq z pokladem, drgania tegoz pokladu. Na tej samej zasadzie moznaby zbudo- waé aparaty do notowania drgaii mostôw przy przejezdzie pociqgu. Znajdziemy teraz t czstosé drgaii punktu zawieszenia, kt6rej odpowiadajq najwi'Èksze war- tosci C. Utworzywszy pochodnq C wzgIdem p i przyrôw nawszy jq do zera. otrzymamy: p = V k 2 -2n 2 . Poniewaz wielkosé n jest zwykle bardzo mata w por6wnaniu do k, wic mozna wyglosié twier- dzenie nastpujqce: 1\.mplituda drgaii wymuszonych wzrasta ze zbIizeniem si czstosci sily do czstosci wlasnych drgaii ukladu. Na rys. (386) przedstawiono wykreslnie zwiqzek midzy amplitud q wymuszonych drgan a czstosciq p drgaii punktu zawieszenia. na podstawie nastpujqcego przeksztalcenia wzoru (k): q 1 1 C=-- =b. , k 2 V ( _ p2 ) 2 4n 2 . p2 JI (1- 2)2 +2'y2 1 k 2 + k2 k 2 przyczem: p. _ E- l' - k 2n Y=k' ') Ob. kurs 1\. N. Krylowa: Teorja drga6 (po ros.). 
310 Odcinajqc na osi poziomej warlosci , a na osi rzdnych warloscÏ czynnika przy b (w wyréiZeniu dla C), otrzymamy dla r6znych wartosci y uklad krzywych, na kt6rym widaé, ze przy zbli- zeniu p do k (=1) wzrasta bardzo szybko amplituda drgan wymuszonych. Wartosé C przy roz- maitych wielkosciach p podaje (dIa k= 10 i n=0,2) nizej umieszczona tablica. Wieikosé b, 1. j. am- plitud drga6 punktu zawieszenia przyjto tutaj r6wn jednostce. Zjawisko wzrastania amplitudy drga6 wymuszonych, przy zblizeniu p do k blJdzie tem wybitniejsze, im mniejszy jest op6r srodo- :"1' "" I    , /," "!'-L ,,17i'M + ,r'T;' --L f \ n i III ml ' ! 1 / 1 1 : r ---i - il'- I-- t " -Lt-1,l \ 1 1,/ 1 I\ \ \ 11 \1, 1 1 , \ Il l ' r ' {4  r- 1-  -  l: : , / /, ''%' 1 ïl 1 \ \ 1 , T '\>:--+- I -- + --1" L-1:\ - t - 1 1  ':I t . 1  1 1 --- -r- I- ''  \ 1- \ . 1 _  __ _--_1- (J u.s 6 I7S $,0 4.1 ;,t} 4 b , 1 J{ J..5 JO JO lJI 1 1 2fJ .5 l/.o L 1 1 1 o os' L () (Us as 1 (j7S g 215 -:i!j3 Rys.386 wiska, 1. j. im mniejszy jest sp6lczynnik n. Przy n=O i p=k wypadnie C=oo, czyli ampli- tuda drgan wymuszonych rosnie bez granic. Wzrastanie amplitud drgan wymuszonych przy p=k nosi nazw, zapozyczon z akustyki, "zj awiska sp61brzmienia" czyli rezonansu. T 0 zjawisko gra w niekt6rych przypadkach praktycznych nader wéiZnq rol, albowiem z wzrastaniem drgan, rosné! zwykle naprlJzenia materjalu, co mote doprowadzié do zgola nieoczekiwanych przy- padk6w zniszczenia maszyny, lub zawalenia si budowli. p= I l 1 Il 1 1,3 9,5 25 9,5 2,2 1,4 5 8 9 9,5 10 10,5 11 12 13 15 20 c= 
311 9 165. PRl\RTYCZNE ZNl\CZENIE ZJl\WISKl\ SPÔLBRZMIENI1\ W ywody poprzedniego paragrafu polegaly na zupelnie okreslonym sposobie wzbudzenia drgan cizaru Q, a mianowicie przez wprawienie w ruch okresowy punktu zawieszenia. Napisawszy warunki r6wnowagi dIa si!, dzialajcych na cÏçiar Q, doszlismy do rôwnania (b). Latwo zauwaiyé, te nie si nie zmieni w warunkach ruchu, jezeIi punkt zawieszenia pozosfanie nieruchomym, a drganie bçdzie wywolywaé sila R, zmieniaj!,!ca siç wediug prawa: R = q  sin pt. R6wnanie ruchu pozostanie niezmienione takie i w tych przypadkach, gdy zamiast sprzystego prçta mamy sprçzynç srubowq, albo gdy ciçzar Q przymocujemy do belki w obu koncach pod- parte j, oczywiscie pod warunkiem, te zjawisko zachodzi w granicach sprçiystoci i watnosci prawa Hooke'a. Wydlutenie sprçzyny i ugiçcie belki bdé! proporcjonalne wzgldem dzialajijcych si!; zmieni siç tylko sp6lczynnik proporcjonaInosci. Jako przyldad rozpatrzymy nasfçpuji!ce zadanie, majijce znaczenie praktyczne: Na belce w obu koncach swobodnie podparlej ustawiono w srodku motor, wywolujqCY przy pewnych prçdkosciach znaczne drgania. Takie drgania wywierajé! szkodliwy wplyw niefylko przez powiçkszenie naprçzei'i w materjale, lecz takte przez stopniowe rozlufnianie polqczen nitowych, sworzniowych i t. p. Zachodzi pytanie, jak, znajijc ciçzar moforu i rozmiary belki, ustalié te prdkosci, przy kt6rych mogij powstaé silne drgania? Jeteliby wszystkie czçsci motoru byly zu- pelnie zr6wnowazone, to nie byloby przyczyn, wywotujé!cych ruçhy okresowe, drgania nie powsta- lyby wcale. W rzeczywisfosci niema zwykle mowy 0 zupelnem zr6wnowazeniu i podczas biegu maszyny wytwarzajé! si okresowe sity bezwladnosci, warunkujilce drgania wymuszone. Prawa, wediug ktorych te sily bezwladnosci zmieniaj siç zczasem, mogé! byé dosé zlozone. Roztné!sniemy najpierw zadanie przy najprostszem zalozeniu. Dajmy na to, te dzialanie niezr6wnowazonych mas maszyny jest r6wnowarte z dzialaniem obracajé!cego si cizaru q, skupionego w odleglosci r od walu 1). W takim przypadku sily bezwladnosci przy stalej prçdkosci kqtowej motoru sprowadzajé! si do jednej sily odsrodkowej. Rierunek si!y bdzie siç zmieniaé podczas obrotu, ale jej wielkosé pozostanie stal i r6wné!: q v 2 q P = - - = - w 2 r g r g , jeteli g oznacza przyspieszenie ciçtkosci, v prdkosé ciçzaru q, zas le prdkosé kijtowq obrotu. Przy zaznaczonym na rys. (387) polozeniu maszyny przedstawia szczeg6lny interes pionowa skla- dowa sily odsrodkowej, gdy.i ona wlasnie wywoluje poprzeczne .- , ."1 drgania belki. Jezeli kijt obrotu promienia r bdziemy mierzyé j.-r:J?:Î. od prostej poziomej, to rzutem pionowym sily oc1Srodkowej A 'J. w. bçdzie: .h.. R=Psinwt,  ... ! B  czyli sila pionowa zmienia si tak, jak przyjlismy w rozpa- trywanym poprzednio przypadku drgan wymuszonych. Drgania RY"" 3S7 bçdij wyjé!tkowo silne, skoro wartosé prdkosci ktowej obrotu zblizy si do k, 1. j. do czstosci "drgaii swobodnych", jakie wykonywa przymocowany do belki cizar Q bez udzialu innych si! zewntrznych 2). '1) W takiej postaci bylo urzé!dzone dogwiadczenie nad drganiami wymuszonemi w mech. labor. Kijows. Inst. Polit. i) Podobne dzialanie okazui'l .,przeciwwagi" k61 lokomotyw na drgania most6w. Dogwiadczenia pouczai'l, te przy okreglonych prçdkogciach jazdy mog'l powstaé znaczne drgania mostu pod dzialaniem przeciwwag. Ob. F, E. Turneaure, Some experiments on bridges under moving train Loads. Trans. Hm. Soc. C. E. Y. 41, str. 410. 
312 Wyznaczenie czstogci drgat'i k nie przedstawia zadnych trudnoki; z dostateczn dokladnociél mozna iq znaIeié sposo- bem przyblizonym ( ]62). Niebezpiecznq, t. zw, "krylycznq" , prçdkoS'é kqto wq znaidziemy z wzoru:  48EIg k 7 . (338) Ilkr= = (Q+ 5 QI)l' w kt6rym QI oznacza ciçiar wlasny belki. . . Podobnego rodzaju zadanie przedstawia przypadek, opisany przez Som m erl e 1 d'a 1) (rys.388). Motor Jest uslawlOny, w lokalu wspartym na zelaznych pionowych slupach i Irzeba znalezé t prdkoS'é maszyny, przy kl6rej pow&tajq silne drga- nia. Jeieli znamy rozmiary slup6w, ci:iar budowli i motoru, to obliczenie czçstogci wlasnych drgan . l uk\adu nie przedstawia trudnoci. Od poprzedniego przypadku r6ini siç niniejszy tem, ie sHa wzbu- - dzajê!ca drgania jest poziornq skladowq sily bezwladnoci. Uwaiaiqc slupy za belki jednym koncem r IP-i utwierdzone, znajdziemy krytycznq prçdkogé kqtowq z wzoru: _ Tutaj oznacza Q cizar budowli wraz z motorem, a QI ciiar wszystkich slup6w. Przyjmowalimy dotqd, :ie sily bezwladnogci mozna zastqpié sHi! odgrodkowq jednego ciçiaru, obracajqcego si z tq samq prçdkociq kq,towq, co i maszyna. W rzeczywistoci bçdzie wyraienie dia sil bezwladnoci najczS'ciej bardziej zloione i sila wzbudzajqca drgania przedstawi si jako wy. padkowa calego szeregu sil, przyczem kaida ze skladowych zmienia si wedlug lunkcji sinus albo cosinus 0 okresie, kt6ry jest calkowitq wielokrotnoS'ti q okresu pelnego obrotu maszyny. W najog61niejszej postaci da siç sila R przedstawié wyraieniem: 1 tokr=k= V g = V .3EIg f ( Q + ::0 QI ) 1 8 Ry..3h8 R = Pt sin w t + P, sin 2 ru t + Pa sin 3 ru t + ... + QI cos t)J t + Q, cos 2 ID t + . " . . (339) . (a) Zasadniczej wagi jesl tutaj dia nas ta okolicznoS'é, ze nawet najbardziej zlozonq silç, wzbudzajcq drgania, motna przed- stawié jako surn prostych element6w, zmieniajqcych si wedlug lunkcji sinus lub cosin us. Umiemy ju:i znaleié dziala- nie kazdego takiego elementu. 1\by otrzymaé dziatanie sily R naIezy tylko zesumowaé dzialania oddzielnych skladowych Te dzialania sumuiéi siç dziçki temu, ze r6w.r.anie r6:iniczkowe ruchu jest linjowe. Skoro okres jakiejkolwiek sk!adowej zbliia si\! do okresu wlasnych drgan ukladu, to amplituda drgan, odpowiadajqcych tej skladowej, przybiera wybitnq war- logé i moze osiqgnqé znacznq wieJkoS'é, wobec czego moie wywolaé znaczne naprç:ienia dodatkowe. Dajmy na to, ze w=k (t. j. czstoS'ci wlasnych drgan uk!adu), wtedy gl6wne znaczenie w wyrazeniu (a) bdq mieé wyrazy PI sin", t i QI cos ll' t. Jeieliby prdkogé maszyny byla taka, :ie 2 ID = k lub 3 w = k, to najistotniejszemi wyrazami bylyby P, sin 2 w t, Q, cos 2 ll' 1. albo Pssin3œt, Qgcos3<d i t. d. Stqd wniosek nastpujqcy: Jezeli czstogé wlasnych drga:6. ukladu jest r6wnq albo wielokrotnq prdkogci kqtowej obrotu maszyny, to moina oczekiwaé bardzo zn a- cznych drgan wymuszonych. (Tutaj ograniczamy siç do gl6wnego typu drgan ukladu, maiéîcego zwykle naiwiksze znaczenie praktyczne). fiieby wic uniknqé drgan i polqczonych z niemi dodatkowych naprie:6., trzeba albo zmienié prd- koé k'ltowq obrolu, a!bo lez czçstogé wlasnych drga:ti ukladu. Mozna 10 osiqgnqé przez zmianç rozmiar6w konstrukcji. Zrnniejszajqc np. rozmiary belki w om6wionym powyiej przypadku, mo:ina przez to zmniejszenie usunqé drgania i po- tqczone z niemi naprçzenia dynamiczne. Z tego rodzaju drganiami wypada si liczyé glôwnie przy projektowaniu walôw maszyn okr- towych. Okazuje si. te w pewnych warunkach mogq powstaé w takich walach znaczne drgania. Te drgania wywôluj wielkie naprzenia dodatkowe i w niektôrych przypadkach mogq dopro- wadzié do pknicia walu. Inzynier niemiecki Fra h m wyznaczal drogij doswiadczalné! kqt skrcenia walu okrtowego podczas pracy maszyny i z tego kqta obliczal odpowiada-  ""«9/: jqce naprzenia. Doswiadczenia pokazaly, ze przy pewnej prdkosci walu powstawaly silne drgania i naprzenia zmienialy si w granicach + 600 i ---: 166 kglcm 2 , podczas gdy statyczne naprzenia byly obliczone na 218 kglcm 2 . 1\ zatem nietylko wielkosé, lecz takze znak naprzenia ulegaly zmianie. Widocznie te prdkosci, przy kt6rych spostrzegamy szcze- g6lnie silne drgaia, odpowiadajq zjawisku sp6lbrzmienia. 1\zeby usunqé mozliwosé poja- wienia siç siInych drgan, trzeba umieé obliczyé okres wlasnych drgan walu z jego roz- miar6w, a te rozmiary tak obraé, aby okres wlasnych drgan walu nie zgadzal si z okresem pelnego obrotu maszyny. Studjum drgan skrcajC!cych zaczniemy od nastpujê!cego najprostszego przykladu. Okrqgly prt II B (rys. 389), utwierdzony pionowo g6rnym koncem, posiada na drugim 1) Ob. Zeitschr. d. Ver. d. Ing. z r. 19Q4.  166. DRG1\NI1\ SRREC1\Jl1CE (TORSYJNE) A 1 Rys. 389 
313 koncu krqzek B, stale z nim polqczony. Skoro krqzek obr6cimy 0 pewien kt, skrçcajqc przez to prt 0 tenze kqt a. i pozostawimy nastçpnie uklad samemu sobie, to powstanq drgania torsyjne. Ich okres bdzie zalezeé od rozmiar6w prta, wlasnosci materjalu i od rozmieszczenia masy krqzka, Wezmy pod uwag chwilowe polozenie, jakie krqzek zajmie podczas ruchu i nazwijmy przez 'p odpowiadajqcy kqt skrcenia; wtedy moment sil sprzystosci skrconego prçta, dzialajqcy na krq- zek, bdzie mieé wartosé: M _ a I p - ev ---y-. R6wnaniem ruchu krqzka (z pominiçciem opor6w) bdzie:  al ev l-? d [2 + -r- ev = 0, albo dt 2 + k 2 <:p = 0, k l/a]p przyczem = V-eT' a (-) jest momentem bezwladnosci krqzka wzglçdem osi obrotu. Og6lnq calk q otrzymanego rowna- nia jest: <:p = .fI sin kt + B cos kt. Z'Yazywszy, ze w chwili poczqtkowej jest <:p = et i <:p' = 0, przeksztalci S]Ç powyzsze rOZWlqZame na nastpujqce: <:p = cr cos kt. Mamy tedy znowu do czymema z prostem drganiem 0 czçstosci k. Okres drgan okresli wyrazenie: T = 2:n: _ 2  ' <:-51 k - 1( al p . (340) jezeli na kr'lzek dziala zmienny moment M = - N sin pt, skrcajqcy prt, ordZ op6r grodo\\iska, proporcjonalny wlgldrm prdkosci, to r\\'nanic ruchu otrz)D1uje postal: d 2 'j' Ql p . . 1::-),[ji-+--y-Q'+13(j' = Nsmpt, atbo: cp"+2n'j"+k"p=qsinpt. . (a) /:J N 2n=e' q=e" R6wnanie (a), zgodne z r6wnaniem (b) w  (164'. okregla drgania w przypadku dzialania sil zewnçtrznych, wzbudzajcych je. l\mplituda drgan moie osiqgnqé znacznq wielkoé, gdy p, l j. czstosé wahati momentu wzbudzajqcego, zbliza si do wielkogci k, t. j. czstoci wlasnych drgan ukladu. Stosujqc metod przyblitoni}, moiemy bez trudnoci oCl!nié wplyw masy prçta na okres drgati krqika. Przypmy, ze przytem typ drgat'i bdzie taki sam, jak w przypadku prta pozbawionego masy; w6wczas t obrotu dowolnego prze- kroju prçta, odleglego 0 {, od konca utwierdzonego, bçdzie r6wny Cf>/" , przyczem Cf> oznacza kl!,t obrotu krqzka. Jeteli przez .} oznaczymy moment bezwladnogci elementu prta 0 dlugogçi ] wzldem jego osi, 10 energja kinetycma prta bdzie r6wna: (1 ( 1F'5 ) 1 -I}ds =.! 'P'2-1}l . )0 1 2 3 2 przyczem Z otrzymanego wyniku wnosimy, :te dia oznaczenia wplywu masy prta na okres drga:ti krl!tka trzeba do momentu bez- wladnoci krqzka dodaé jedn Irzeciq momentu bezwladnogci prçta. Od rozpatrzonego najprostszego przypadku latwo przejsé do zadania bardziej zlozonego, na- potykanego w praktyce szczeg6lnie czsto. Na koncach walu znajdujq siç krqzki 0 momentach bezwladnosci el i e 2 (rys.390); 0 mamy znaleZé czstosé wlasnych drgan tego ukladu. Skoro A skrcimy wal dwiema r6wnemi i wprost przeciwnemi parami sB, a nastpnie pozostawimy ukJad samemu sobie, to krqzki bd wykonywaé' drgania obrotowe okolo osi .fI B. Rierunki obrotu obu 10.-__ krqzk6w bdq przytem przeciwne, mozna przeto midzy niemi Rys. 390 znalezé laId przekr6j walu m n, kt6ry przy drganiach pozostaje nieruchomym. Ten przekr6j nazwiemy- "przekrojem wzlowym". bie czsci walu, rozdzilone prz- krojem wzlowym mozna uWaZaé za utwierdzone w tym przekro)u, a lch dlugosé '1 1 l2 zna)- lm fJ  :{/ . 1 --. 
314 dziemy z warunku, ze okresy drgan obu czsci mUSZq byt jednakowe. Wielkosci tych okres6w bdq na podstawie wzoru (340) odpowiednio r6wne: ,/ 0111 T 2 ,/ 8212 Tl = 2:IL V Q I p ' 2 = :IL V Q I p . .. ( 8 1 1 1 _ . /0 2 [2 Ib ' 8 1 _r;.I 1 !J... = <::J:! 'V Gl p - "V. Gl p , a o. 1 l- CJ 2 2' 1 2 8 1 ' czyli przekr6j wzlowy dzieli dlugosé walu na czsci odwrotnie proporcjonalne wzgldem momen- t6w bezwladnoscÏ krijzk6w. Zwazywszy, ze Il + 1 2 = l, otrzymamy: 1 8<1 1 6 1 1 1 = 8 + 8' 2 = 8 + 8 . 1 2 1 2 Szuk.any okres wlasnych drgan ukladu T i ich czstosé k okreslij przeto r6wnania: T==2TC G l e { 62ICo ) p 01 + U 2 k __ 2 TC _ ../ Gl p (e 1 + 6 2 ) - T -  8 1 6 2 1 1\ zatem: (341) (342) Jako przyklad Iiczbowy wetmiemy maszynç okrtow 0 potr6jnej ekspanzji i dzielnogci 3COO HP, wykonuj,!c,! nor- malnie 75 obrot6w na minutç. Wal ma dlugogé 50 m i ednic d = 35 cm. Sp6lczynnik sprtystogci G = 880000 kJcms. citiar ruby = 6480 kg, a odpowiadaj,!cy promieti bezwladnoro = 1 m. Cittar korb maszyny = 4500 kg przy promieniu bezwladnogci 0,40 m. citar innych poruszaji}cych si czçgci maszyny, kt6ry trzeba dodaé do cizaru korb = 7750 kg. Od- powiadai'lcy promiet1 bezwladnogci = 0,60 m. Z tych danych wyznaczymy: moment bezwladnogci wszystkich obracajqcych si\) czgci maszyny, sprowadzony do promienia 60 cm: 45IJO 1 7150 6Q2 _ 9750 60 1 L k 2 el = 981 . 40 + 981 ' - 981 ' K . cm . se . i moment bezwladnogci grulJy: 6480 00 1 18000 60 s k k.' es = 981 . 1 = 981 ' . g. cm . se . Sl4d obliczymy Iiczb wlasnych d rgat'i ukladu na minut: n= 6O = 30V Gl p (el + es) = 301188 ססoo . 14700.27750.3600.981 =  319. T:II el es ( ..: 9150 . 18000 . 36Q01 . 5Coo Przy dokladniejszem obliczenÎu okresu wIasnych drgat'i wypadnie uwzgldnié nastçpujqce dwie okolicznogci 1): 1) Wai miewa zwykle przekr6j zmienny. W takim przypadku zamiast rzeczywistej dlugogci walu, trzeba bçdzie wzi'lé pewné! dlugogé fikcyjnl! i', kt6rq otrzymamy, sprowadzajl!c oddzielne czçci walu do jednej, zreszt'! dowoInej, wsp6lnej gre- dnicy. Dajmy na to, ze na wale znajduje siç zgrubienie 0 grednicy D na dlugoci a; wskutek tego zgrubienia staje siç wal sztywniejszym, jego kqt skrcenia przy jednym i tym samym momencie skrcajqcym bçdzie mniejszy, nii dIa walu 0 stalej ednicy d. Killy skrçcenia sq wprost proporcjonalne wzglçdem dlugoci i odwrotnie proporcjonalne wzglçdem moment6w bezwladnogci przekrojdw poprzecznych, t. j. wzgIçdem czwartej potgi ednic, wobec czego sztywnoc5 walu siç nie zmieni. jete!i zamiast czçgcï 0 dlugogci a i grednicy D wstawimy czçgé () dlugogc;i a.=a(  f i rednicy d. Tym sposobem motna zawsze wal 0 zmiennym przekroju zasté!pié pewnym walem likcyjnym 0 stalej rednicy. II) DIa dokladniejszego obliczenia treba niekiedy uwzgldnié masç samego walu i jego wlasny moment bezwladno- ci e o - Uwzglçdniaji}c wyratenia dIa Il i IJ znajdziemy, te dIa przyblitonej oceny wplywu masy walu trzeba zamiast e. i 8s wstawié odpowiednio wielkogci: e o e. 6 1 + 3"" 6 1 +be . e + e o 8, 1 S 3' 81+8s . (343) 1) Bardziej szczeg6l0we badanie drgat'i wal6w znajdzie czytelnik w pracy autora:..O zjawiskach sp61brzmienia w wa- :lach" (po ros.), Izw. Petersb. Polit. Inst. z r. 1905. Dokladnem rozwÏqzaniem zadania drgania walu z dwoma krqtkami zajmuje siç praca autora: ,,0 wymuszonych drganiach prt6w pryzmatycznych" (po ros.), Izw. Rijew. Polit. Inst. z r. 1910. Drganie wal6w z trzema la-f!tkami rozpatrzyl Roth w Zeitschr. d. Ver. deutsch. Ing. z r. 1904. 
315 Wprowadziwszy t poprawk w naszym przykladzie, otrzymamy n=3]5 zamiast 319. Skoro mBszyna bdzie wykonywat nie 75 lecz np. 78 lub 79 obrot6w na minut, to moina oczekiwaé powstania silnych drgati, poniewaz 79 . 4 = 3]6, a 78 . 4 = 312. Prdkogé krytyczna bdzie wic odpowiadat 78.u do 79-u obrotom na minut" Zboczenie Gd prçdkoki krytycznej na 5 do 6 obrot6w wystarcza zupelnie, jak wykazaly dowiadczenia Frahm'a, do zapewnienia spokojnego biegu maszyny. Przy obliczeniach wa16w maszyn okr'Jtowych sij zwykle wiadome naprz6d: liczba obrot6w walu, jego dlugosé i rozmiary sruby. Sredniq walu trzeba dobraé tak, aby czstosé wlasnych drgaii walu nie byla calkowitij wielokrotnosci q prdkosci kqtowej obrotu przy normalnym biegu maszyny. Niekiedy wypadnie w tym celu zmniejszyé srednic walu i takie zmniejszenie rozmia w r6w, dzi'Jki powstrzymaniu silnych drgaii, obniza dodatkowe naprzenia dynamiczne, a wskutek tego z¥l'iksza wytrzymalosé walu. 9 167. DRG1\NIE BELRI POD WPLYWEM RUCHOMEGO OBCIl\ZENI1\ Puy obliczeniach belek mostowych, podlegajqcych dzialaniu ciçtar6w ruchomych, wyznacza si zwykle naprçzenia statycznie, t. zn. przyjmuje si, ze z jednego polotenia w drugie przechodzi obciqtenie z prdkogcii} nieskotczenie m. jak na ich wielkogé wplywa Zachodzi têdy pytanie, 0 ile r6iniq si naprtenia, otrzymane liI drogq od rzeczywistych prçdkogt ruchu obciélzenia? To zagadnienie nie ma doliId zupelnego roz- wi'lzania. aioli wplyw niekt6rych czynnik6w wyjagniono juz w dosiatecznej mierze. Tutaj rozpatrzymy wplyw sil bezwladnogci toczi}cego siç ciçiaru i wpiyw drgania belki. }eieli poruszajqcy si citar jest znaczny w po- r6wnaniu do ciiaru belki, to w pierwszem przyblizeniu moina mas belki pominqé i wziqé w rachub tylko sily bezwladnoci ruchomego cizaru P (rys.391). Przy nieskO!lczenie malej prçdkci ruchu bdq sily bezwladno- gci tez nieskotczenie male i ugicie pod obciqteniem mOZna wyznaczyé wedlug znanego wzoru ( 78): P (lx _x 5l )J y= 3EIl . A B X  - "'  . ""."  X P . 1 1 : y . (a) Rys. 391 W pierwszem przyblizeniu 1) mozna przyjqé, ze i przy Skoliczonej prçdkogci ruchu " mlsek bçdzie r6w. (a) okrdlat tor ruchu cizaru P. W takim razie latwo obliczyé dodatkowy nacisk citaru na belk. uwarunkowany silami bezwladnœcl. Wyrazenie dia pionowej skladowej sil bezwladnogci ma postaé: P cPy Q=-g dt J ' albo, zwatywszy, te x = D t i wstawiwszy wartogé (a) za y: Q=_ p"J d2y =_ PfiJ (l' -6Ix+6x'). g dx J g 3Ell . 1.. . Najwiksz'l wariogé sil bezwladnogci otrzymamy dia grodka rozpitogci, t.]. dIa x = 2" a II11IInOWICle: PfiJ Pl Qmax=g' 3EJ" calkowity nacisk ciçzaru na belkç w tem miejscu bçdZie r6wny: P + Q = P (1 + ;i; ) = P ( 1 + 1:' . t ) = P ( 1 +  ) . (344) przyczem: PP fSI= 48EI' zd 1 16,,51 fst l3=;:T'g' Przy zwyklych wartciach prdkogci 11 i dopuszczalnych u most6w wieIkociach stosunku fat: l, jest wartœé  mala i wz6r (344) okrla dogé dokladnie wplyw sH bezwladnogci toczllcego siç citaru. 1) Odpowiadajllce przyblitone rozwi'lzanie podal pierwszy prof. WilIis, kt6ry si zajmwal kW1! .dra11 most6:w w r. 1846 w stawnej angielJ;kiej komisji dia pr6b zelaza. Szczeg6l0we traktowanie zadania w te] postaCl zna]dZle czylelnlk w kursie teorji sprtystoci clebsch'a, przelozonym przez de S.-Venanta, sir. 591. 
316 Pierwsze dokladne rozwil!zanie zadania 0 odksztalceniu belki pozbawionej masy pod wpl!wrm cizau toczqcego siç po niej podal angielski uczony G. G. Stokes l ). Na podstawie. tego. rozwiqzania moina naplsaé nastçpuIl!cy wz6r przy- blitony dia nacisku, wywartego puez obciqienie w rodku rozpltogcl: P + Q = P ( 1 +  1 3) . (345) Jeteli obci'lzeniem, poruszaji}cem siç po belce, jest o lokomotywy lub wzu, to pr6cz ciaru wlasnego.osi z kolami P trzeba uwzgldnié nacisk Ph przeniesiony na o przez sprçiyny. Ten nalsk mozna uwaaé z ,:"ys.tarcza1qcem przybliie- niem za staly nie zmieniaj'lcy si wskutek ugiçcia belki. Wtedy nacisk OSI na belk okreh wyrazeme: Pt + P ( t +  1 3)' Wielkogt Pl jest zwykle kilkakrotnie wikszé! od P, wobec czego nawet puy malych wartogciach P okazuje si wplyw sB bezwladnoci nieznacznym. Wedlug oblicze:6. Zimm ermann'a dodatkowy nacisk, uwarunkowany silami bezwladnoci, w najniekorzystniejszym przypadku (przy prdkoci 100 kmlgodz i J.Vysokogci belki 30 cm) nie przekracza 14% nacisku statycznego. Przyjqwszy w przybliteniu, ze r6w. (a) przedstawia tor poruszajqcego si cizaru, mozna drogq elementarnq ocenié takie i wplyw masy belki. Tutaj ograniczymy si do podania ostatecznego wyniku dia wartoci najwikszego momentu zginajqcego 2) : M max = P 1 ( 1 + _} - ) + Ql ( 1 +   ) 4 11-3 8 4  . (3.t6) PierlKsza czçé tego wyrazenia przedstawia moment zginaj'lCY, wywolany dzialaniem toczéJ,cego si cizaru, druga za daje moment zginaj'lcy wskutek ciçiaru wlasnego belki Q. Otrzymane wzory uwzgldniajq wplyw przyczyn dynamicznych tylko w tym przypadku, kiedy ciçiar belki jest I!laly w por6wnaniu do ciçtaru poruszajqcego siç na niej. Z powiçkszeniem rozpitogci belki ronie szybko wplyw jej ciçtaru wiasnego i u most6w 0 wikszej rozpitoci ma ciç1;ar wlasny wiçksze maczenie, nii citar ruchomy. W tym drugim skrajnym przypadku moina, dla otrzymania przyblitonego rozwil!zania, pominl!é sily bezwladnoci ciçiaru ruchomego i sprowadzié zadanie do badania drga:6. belki pod wplywem sil zmiennych 8). Dia ocmien'a warunk6w, przy kt6rych drgania wymuszone mog'l osiqgnqé znacznq wielkoé, jest nader waznq znajomoé okresu podstawowych drgan belki, kt6ry mozna znaldé metodq przybliionq, wy1ozolU! w 9 tI62). Jezeli belka ma przekr6j staly, to okres jej drga:6. oblicza si wedlug wzoru (335). Przy pomocy tego wzoru zestawiligmy w poniiszej tabliey okresy drga:6. T dia r6znych rozpitoci mostu. Puy obliczeniach wyznaczono ciçzar mostu wedlug tablic dia ciiaru wlasnego most6w kolejowych 4), wysokogé belrk przyjto r6wnq O.] rozpitoci, a naprçienie dopuszczalne 800 kg/cm s . Wplywu odksztalcenia kraty na ugicie mostu nie uwzglçdniono, wobec czego obliczone wartoci T bçdi} prawdopodobnie mniejsze od rzeczywistych. Rozpitoé mostu 1 (w metrach) " 10 20 40 60 80 100 1 Il Okres drgati podstawowych T (w sek.) Il -;:toé el dia ,,= 10 m/sek Il Il 0,046 0,079 0,129 0,1 81 l 0,226 0,015 1 0,014 0,045 1 0,042 0,270 0,023 0,020 0,016 0,0135 W artoé el dia ,,= 30 m/sek 0,069 0,060 0,048 0,040 1) "Discussion 01 a differential equation relating to the breaking 01 Railway Bridges". Math. and Phys. Paprs. v. Il, str. 179. Roz wiqzanie tegoz samego zadania pojawilo si piçédziesi'lt lat p6iniej w czçsto cytowanej pracy Dra Z i m m e r- man n'a: "Die Schwingungrn eines Triigers mit bewegter Last". Inne rozwil!zanie przy pomocy rachunku r6tnic sko:6.czonych znajduje siç w interesujqcej pracy N. P. P eh 0 w a; "Wplyw postpowej prdkoci kola na naprienia w szynie" (po ros.). Zap. Imp. Russk. Techn. Ob-a z r. 1903. Ob. takze nastpujqce prace autora: "K' woprosu 0 procznosti rels", Sbom. Inst. Inz. Put. Soobszcz. z r. 1915 i "R' woprosu 0 wibraciach rels", Izw. Elektrot. Inst. z r. 1915. 2) Szczeg610wy wyw6d mozna znale:fé w przytoczonej powyzej ksiqzce el eb s c h'a, str. 609. BJ Juz Stokes zauwaïyl, ze ruch ciçzar6w musi wywolaé w belce drgania. Do wyznaczenia tych drgat'i zastoso- wal metodç przyblizonq, wylozon'l w dodatku do pracy powyzej cytowanej. Dolcladne rozwii}zanie zagadnienia drgati belli w przypadku. gdy mozna pominqé mas toczqcego si cizaru, podal fi. N. Rr y 1 0 w w pracy: "Über die erzwungenen Schwingungen von gleichIOrmigen elastichen Stiiben", Math. flnnalen, Bd. 61. Inni} metodq traktuje ten problem praca autora: ,,0 wymuszonych drganiach prt6w pryzmatycznych" (po ros.). Tarn tez rozpatrzono kwestj wplywu przeciwwag na drgania most6w. .) "Der Brückenbau", Handb. d. Ingenieurwissensch. II Bd. 2 fibL, str. 6. 
317 l\mplituda drgan wzbudzonych przez ruch ciçiaru po belce bdzie zalezeé od prdkoci ruchu. Najwiksza amplituda powstaje w przypadku sp61brzmienia, gdy czas, potrzebny do puebie:tenia puez cizar rozpilÇtoci mostu, r6wna si po- lowie okresu drgat'i podstawowycb, t. j. gdy: 2 1 T=-. " Z naszej tabliey widaé, :te puy stosowanych obecnie prdkociach pociqg6w jest zjawisko sp61brzmienia wykluczone. po niewai stosunek 21 a= T : Ii jest malym ulamkiem. Obliczenia wykazuj<!; :te w przypadku poruszajqcego si cizaru mozna stosunek ugicia dynami- cznego do statycznego z dostatecznq dokladnogciq przedstawié r6wnaniem: fd = fsl(1 + a = fst( ] +  ) . (347) Biorqc pod uwag zwykle wartoci eL, widzimy, :te przyrost ugicia, wywolany szybkim ruchem ciçiar6w, jest niewielki. o wiele wikszy wplyw na rozkolysanie mostu mogq .okazaé przeciwwagi k61 lokomotywy. Jeteli cbr6t kola dokonywa si w przedziale czasu, r6wnym okresowi T drga6 podstawowych, to zajdzie zjawisko sp61brzmienia i powstanq silne drgania. (W najniekorzystniejszych przypadkach moie amplituda drgan wymuszonYlh, z pominiciem opor6w, oSÏllgnqé war- togé 15 do 25 razy wikszq od ugiçcia PI3f48EI, przyczem P oznacza sil bezwladnœci przeciwwagi. U szybkobieznych lokomotyw dochodzi P do 51). W przypadku most6w drogowych mogq powstat znaczne drgania przy przemarszu oddzia- 16w piechoty miarowym krokiem. Tutaj okres zmiany obci'lzenia jest r6wny czasowi, odpowiadaj.}cemu jednemu krokowi i zjawisko sp61brzmienia moze zajgé u most6w z dluzszym okresem drgat'i wlasnych. Takie warunki mamy zwlaszcza w mostach wiszqcych. Opr6cz naprien dodatkowych, uwarunkowanych drganiami mostu, wypada uwzgldnié takie i wplyw innych przy- czyn dynamicznych. Wiksze znaczenie, osobliwie dia most6w 0 malej rozpitoci, mogq- miet udeuenia k61 na stykach szyn, uderzenia wskutek nier6wnego zuzycia obrczy i nier6wnogci toru. Tych kwestyj niepodobna rozwiqzat drog czysto teoretycznq; tutaj Si! niezbçdne r6wnolegle badania dowiadczalne nad drganiami most6w przy przeje£dzie pociqg6w i nad zmianami w naprienia(h oddzidnych cZIÇ!ki skladowych. Takich do\\iadcZln ml'my dotqd bérdzo niewiele; zbyt malo aby- w zadowalajcy spos6b ocenié wplyw rozlicznych przyczyn dynamicznych na naprienia. 9 168. PRF,;DROSé RRYTYCZN1\ DU\ GlF,;TRIEGO W1\LU L1\V1\L'}\ T eorja gitkich wal6w obudzila szczeg6lne zainteresowanie dziki szerokiemu rozpowszechnie- niu turbin parowych w rozlicznych dziedzinach techniki. Wielkie prdkosci ki!towe wywolaly caly szereg oryginalnych konstrukcyj, do kt6rych nalezy i gitki wal Lavara. Nawet przy najdokladniej- szem sporzi!dzeniu moze srodek cizkosci zbaczaé od osi obrotu i przy obliczeniu trzeba uwzgl- dnié sily bezwladnosci zginaji!ce wal. Przy wielkich prdkosciach ki!towych rosnië wplyw tych sil i juz male niedokladnosci mogi! byé przy- czyni! bardzo znacznych naprzei'i dodatko- wych. Dia przykladu wezmiemy kolo turbi- nowe 0 srednicy 760 mm i prdkosci obwo- dowej 420 mlsek. Jezeli na obwodzie umie- scimy dodatkowé! mas 0,1 kg, to odpowia- daji!ci! jej sHi! odsrodkowi! bdzie: 0,1 420 2 p= 9 81 . 038 =5000 kg. , , Jak widzimy, drobna niedokladnosé wykona- nia IJloze pocÏi!gni!é za sobé! bardzo niebez- pieczne naprzenia. W prowadzenie do prak- tyld gitkich wal6w usuwa to niebezpieczei'i- stwo i umozliwia osii!gnicie spokojnego ruchu maszyny przy olbrzymich prdko- sciach. RozwaZmy nastpujé!cy najprostszy przypadek: Na wale fI B (rys. 392), podpartym w punktach fI i B, osadzono w srodku krC!- zek m n. Srodek cizkosci kri!zka 0 nie lezy na osi obrotu fI B, a jego mimosr6d r6wna si e. Przy obrocie kola bdzie zatem wal narazony na zgicie sHi! odsrodkowi!: P=m(y+e)w 2 Ar, Ar, , \ , \ 1 1 IOn ln \ \ \ \ \ \ \ 1 1 0' fi 111 _-..::"=3- -. --  fÏ!6'1!:J.. l ' ,,: 1/tP- 1 1 1 1 1 1 fi. b. . j' - /I-;tI -, / e B 1 1 1 1 B 1 Rys. 392 (a) 
318 jeteli oznaczymy przez y ugicie walu w rodku rozpitoci, a przez m mas kola. (Mas walu pomijamy jako malij w por6wnaniu do masy kola). Ugicie y da si wyrazié, w zaleznosci od wielkoci zginajijce; sily i rozmiar6w walu, r6wnaniem: y = a P, przyczem l' a = 48 El w przypadku podparcia koiic6w walu, a IS a = 192 El w przypadku utwierdzenia koiic6w. Po wstawieniu wartosci y = aP w r6w. (a), znajdziemy: am e w 2 y = 1-amw 2 Przy male; wartosci Q powstanq zatem male ugicia. kt6rym bdq odpowiadaé male naprzenia. Wielkosé ugicia rosnie jednak szybko z przyblizeniem mianownika w wyrazeniu (b) do zera, dIa 1 amw 2 =O . (b) wypada ugicie nieskoiiczenie wielkie. Ten wynik wskazuje na szczeg61ne niebezpieczeiistwo przy prdkosci Wkr="{ '1 am . (348) zwanej "prdkosciq krytycznq". 1\by przy stopniowem zwikszaniu prdkosci przy doswiad- czeniach przekroczyé wartosé krytycznq, trzeba budowaé osobne urzijdzenia w celu zapobiezenia pojawieniu si silnych drgaii poprzecznych. Czasem jednego obrotu przy prdkosci krytycznej bdzie: T = 2 TC = 2TC . 1 f . (349) w Yg Tutaj oznacza f ugicie walu, jakieby powstalo w jego poziomem polozeniu pod wplywem cizaru wlasnego kola turbinowego. 1\ zatem rdkosé krytyczna j est rowna czsto scÎ wahnien wahadla matematycznego 0 dlugosci r6wnej ugicÎu walu, albo r6wna si czstosci swobodnych rgaii poprzecznych waiu z kolem osadzonem w srodku. Dochodzimy tedy do nastpujijcego wniosku: 1\zeby wyznaczyé liczb obrotow n, przy kt6rej waJ doznaje silnych drgail, czyli zaczyna "bié", trzeba uloZyé waJ wraz z kolem osadzonem w srodku poziomo na dwu pod- porach i wywolaé w jakikolwiek spos6b drgania poprzeczne. Liczba tych drgaii na minut bdzie wlasnie r6wna liczbie obrot6w n, przy kt6rej wal "bije". Zjawiska odpowiadajqce prdkosci kryty- cznej mozna przeto rozpatrywaé jako drgania wymuszone pod wplywem sil bezwladnosci niezrow- nowazonych mas. Skoro osiqgnito prdkosé krytycznij, to nawet najbardziej wytrzymaly wal mu- sialby ulec zniszczeniu, gdyby nie bylo opor6w przeszkadzajqcych bocznym drganiom. Jezeli przejsé poza prdkosé krytycznq, to, jak wykazuje doswiadczenie, mozna znowu otrzymaé spokojny ruch; wal przestaje "bié". Okazuje si, ze w tych warunkach lezy srodek cizkosci kola turbinowego nie tak, jak przyjlismy na fig. (a), lecz midzy osi q geometrycznij a linjq wygicia walu (Hg. b). Od- powiadajijcem wyrazeniem dia sily odsrodkowej jest: P=m(y-e)w 2 . Ugicie wyznaczymy z r6wnania: amew 2 e y=aP=am(y-e)w 2 , a wic y = amw 2 -1 = 1 1- am w 2 albo na podstawie wzoru (348): e y= . 1_( ':kr )2 
319 T en wz6r jest wazny dIa prdkosci wikszych od krytycznej. Jak widaé, zwikszenie prdkosci po- I?niejsza wygicia, kt6re zdzajq do granicy y = e; czyli srodek cizkosci kola zdza do zajia polozenia na osi geometrycznej walu. Sam wal bdzie opisywaé po zgiciu pewné} powierzchni obrotow. Ze ta postat ruchu, ustalajca si przy prdkosciach wikszych od krytycznej jest t r wa 1 q, czyli s t a tee z n q, przekonano si drogq doswiadczalnq i wykazano analitycmie '). Rorzys<: z zastosowania gitkiego walu staje si teraz jasnq, albowiem ugicia y Sq tem mniejsze, im mniej- SZq wartosé ma stosunek Wb: w; pomniejszymy zas t warlosé, zmniejszajé}c licznik, a wic zmniej- szajqc sztywnosé walu. Jezeli na niewazkim wale osadzono dwa krzki (kola), to otrzymamy dwa rozne typy drgaii poprzecznych i odpowiednio do tego mozna znalezé dwie warlosci krytycznej progci kqtowej. Z powikszeniem liczby kr q zk6w staje si badanie kwestji prkosci krytycznych coraz tmdniej- szem, wobec czego w praktyce uzywaj albo formuly empirycznej Dun k e ri e y' a'), albo przybli- zonej metody wykreslnej S). Wedlug Dunkerley'a krytycznq prdkosé kqtowq œ okreSIa przy obe- cnosci kilku krqzk6w r6wnanie: 1 1 W2 =  (l)i 2 i=1,2,3... (c) w kt6rem oznacza (l)i krytycznq prdkosé ktowq, obliczonq dIa przypadku, kiedy na wale maj- duje si tylko kré!zek odr6zniony wskaznikiem i. Sumowanie odnosi si oczywiscie do wszystkich krqzk6w 4). W poprzedzajé!cych rozwaianiach przyjmowali!:;my og walu jako pionowq i tym sposobem wykluczylWny wplyw wla- snego citaru krqzka na zjawisko "bicia". Je:teli dia poziomego polozenia osi walu ocenimy wpiyw ciaru wlasnego krl!tka to otrzymamy dla Wkr wartogci mniejsze, ani:teli znale7.Îono przy pionowem po\oteniu walu 5). Okazemy to. na przypadku jednego krq:tka osadzonego z mip:!oodem e. Wskutek dzialania cizaru wlasnego punk! 0, w kt6rym skupiamy ma kr'ltka m (rys. 393) nie bçdzie opisywaé kola, ecz krzyw'l bardziej zlo:toni}. Do obrotu ze stalq prdkocié! kqtowq przybywa jeszcze ruch punktu o w kierunku promienia. Przy ustawieniu r6wnania r6tniczkowego ruchu punktu 0 w kierunku Y trzeba bdzie dIa si} bezwladnoci napisaé wyratenie: _m cf2y +mw2(y+e) dt t ' . Wtedy stesujqc zasad d'fllembert'a i rzutujqc wszystkie sily A -------------------1--------- ----- dzialajqce na punkt 0 na kierunek osi Y, otrzymamy: . - m :tt; +mw'(y+e)+mgcoswf-  =0, a sbd: tf.I. y ( 1 ) . ut _+ __ wt y=gcoswf+w'e. dl' ma Otrzymaljgmy przelo r6wnanie r6iniczkowe dIa drgatl wymuszonych na osi Y. czynnik .. l's./; fig,D : ..) L--mt.... R)'I. 393 ...!.- - w 2 ma przedstawia kwadrat czstogci drgat'i wlasnych ukladu, za wielkoé w czçstogé sily wymus:zajqcej drgmlia. Zjawisko wsp61- brzmienia. odpowiadajqce biciu walu, powstanie, jeteli 1 --w'=w', ma 1) Ob. fl. F 0 p p l, Vorles. üb. technische Mechanik, Bd. IV; F. Rlein u. 1\. Sommerfeld, "Thvorie des Kreisels", Helt 4,  9. ') Phil. Trans. Lond. Soc., t. 185, str. 270. ') Ob. fi. StodoIa. Die Dampflurbinen. wyd. 4, str.30h . 4') Wz6r (c) sprawdzili dowiadczaInie z dostateczlli! dokladnogciq Dunkerley i Stodola; ob. Die Dampfturbi- nen, str. 306. Teoretycznem badaniem wartoci krytycznych prçdkogci przy kilku krq:tkach zajmuje si praca C. chree . Phil. Mag. z r. 1904, str. 504. . . W sprawie rozwzama tegoz zagadnienill pr%y pomocy metody Ritz'a ob. pracç lIutora: "Woprosy proczDOSÜ W PII- rowych turbinach", Wiestn. Ob-a Technologow % r. 1912. 5) Ob. artykul w Engineering z r. 1916, str. 152, 197. 
320 a stqd I V . "'kr = fi m a Z por6wnania z wzorem (348) wnosimy, ze przy poziomem polozeniu osi walu zmniejsza si wartoé wkr W stosunku 1 : JI2; w por6wnaniu z wartogciq dIa polozenia pionowego. . (348)' 9 169. RRYTYCZN1\ PREDROsé Rl\TOW1\ DL1\ W1\LU NIEOBCIl\ZONEGO Je:teli przyjmiemy, ie grodek cizkci kazdego przekroju poprzecznego walu lezy na geometrycznej osi obrotu, to niema przyczyn zewntrznych, kt6reby mogly wywolaé skrzywienie walu. W celu wyznaczenia krylycznej wartogci prdko- gci kqtowej posi'lpimy nieco inaczej, niz w poprzednim paragrafie. Zaczniemy od rozpatrzenia poprzecznych drgati walu. Dop6ki wal siç nie obraca, to stawia op6r wszelkim silom zginajqcym; skoro go odchylimy z polozenia r6wnowagi i na- stpnie pozostawimy samemu sobie, to wykonywa drgania okolo polozenia r6wnowagi, a cZ\jstogé drgan b\jdzie tem wik- sza, im wisz'l jest sztywn"gé walu przy jednym i tym samym cizarze wlasnym. Sztywnogé przy zginaniu mierzy war- togt; sil d'lzqcych do przywr6cenia poczqtkowej postaci r6wnowagi walu. Je:teli podczas obrotu walu z dowoII1'l sta1é! prd- kogci'l wygniemy go nieco i pozostawimy samemu sobie, to dop6ki pr\jdkogé kqtowa jest mniejsza od krytycznej, wykona wal szereg drgat'i poprzecznych i po ich wygagniciu przybierze napowr6t postaé prostolinjow'l, przyczem jednakze sila, d'lÏllca do przywr6cenia tej postaci, niejako slabnie. To zjawisko Humaczy siç wplywem sily odgrodkowej, dzialaj'lcej na mas zgitego walu. Na kazdy element walu 0 dlugogci dx odchylonej od pierwotnego polozenia 0 y, przypada sila od- grodkowa !L u,i y d x, jeteli q oznacza cizar jednostki dlugogci walu. (Przekr6j walu przyjmiemy staly). Wal okazuje siç g jakby narazonym na obci'ltenie ciqgle, proporcjonalne w kaidym przekroju wzgldem wielkogci ugicia. Powi\jkszaj'lc prçd- kogé kqtow'l obrotu, zwiçkszamy zarazem natçtenie tego cié!glego obciqienia. Ostatecznie dojdziemy do takiej prdkogci, :te sily bezwladnœcÎ wystarcz'l do zr6wnowatenia sil sprtystogci i wal pozostanie trwale w stanie wygitym. Odpowiada- j'lca temu prçdkogt; b\\dzie krytyczl1i!, poniewaz przy niej wszelka przypadkowa przyczyna moze za sobq pociqgnqé silne skrzywienie walu. f\teby znalefé prdkogé krytyczn'l ustawimy r6wnanie r6zniczkowe wygitej osi wa}u w postaci (151) z 9 (96): El : = ; m 2 y. Og61nq calkq (ego r6wnania bçdzie: y= lIe ax + Be- ax + C sin ax + D cos ax, przyczem a= V ;; Szukajmy tych wartogci et, a wic i ,, przy kt6rych bçdq spelnione warunki na koncach walu, 1. j.: cPy . d 2 y dla:r=O; y=O i dx 2 =0; dIax=l; y=O 1 dx =O, poniewaz przyjligmy swobodne podparcie konc6w. Na wyznaczenie stalych dowolnych mamy warunki: 1) Il + B + D = 0, II) lIas + Ba s -Da 2 = 0, III) lIe ul + Be-al + C sin al + D cos al = 0, IV) lIaeal + Ba 2 e- al _ Cal sin al- DaI cos al = O. . (350) [---  f ' 1 /ig.d, i 1 ,---_ _ _ _---.3 : 2 : -' J  Z I-go ill-go warunku wynika, te D =- 0, Il = - B. l\by uczynit; zadogé warunkowi III-mu i IV-mu, Irzeba przyjqé: Il = - B = 0; sin al = 0 . (a) Otrzymany warunek (a) pozwaIa nam okreglié tç wartogé a, przy kl6rej staje si mozliw'l zgita postaé r6wnowagi walu. Najmniejszq odpowiadajqcé! wartogt; prd- kogcikqtowej otrzymamy, kladqc a=-+. Po podstawieniu tej wartogci w r6w. (350) znajdziemy : '. Rys 394 Wkr=  V EIg 11 q Odpowiadajqcy okres jednego obrotu walu r6wna si\j: 2n II 1 r-;:;- q T=-=2n-V . mkr n EIg Otrzymany wynik jest zgodny z wzorem (335)', a wic i w tym przypadku jest prdkogé krytyczna identycznq z czçstogcié! poprzecznych drgan walu. Je:teliby- my w r6w. (a) podstawili kolejno a = 2; , 3 t ,..., to otrzymalibygmy inne tormy zgicia (rys. 394), odpowiadaj'lce wyzszym typom poprzecznych drgan. . (351)  1 1 1 ! 1 ; :Jf--Y - B'  fig.c. ",,-/ q 
321 Razdej takiej postaci odpowiada wlaciwa prdkoé krytyczna, a stosunek kolejnych prçdkoci bdzie nastpujqcy: tJ;tkr: œ2kr: tJ;3kr = 1 : 4: 9. Zwiçkszajqc stopniowo prdkogé obrotu, mozna podczas dowiadczenia zaobserwowaé r6tne typy drgat'i przy odpowiadaii!- cych krytycznych prdkociach. JezeIi na wale znajduje si szereg krê!ik6w, to przy ich r6wnomiernem rozloteniu wzdlut walu moina cal4 masç krê!zk6w rozlozyé na dlugogci walu i przy obliczeniu krytycznej prdkogci utyf wzor6w, vryprowadzonych dia walu 0 stalej grednicy (wz. 351). Trzeba tylko pamiçtaé, te krqzki, zwiçkszajqc masç walu, nie powikszajq jego SZtyWliOgcP}. 9 170. 0 Nfl.PREZENI1\CH PRZY UDERZENIU Przy rozpatrywaniu zagadnien statyki przyjmowalismy, ie sily dzial:ajce wzrastaj od zera do swej koncowej wartosci tak, ze w kazdej chwili zachodzi rôwnowaga midzy silami zewnç- trznemi, a wewnçtrznemi sil:ami sprçzystosci. Tylko wsrôd takich warunkôw dane obcië}ienie nie wywol:a w ukl:adzie sprçzystym drgan i towarzyszcych im dôdatkowych naprzen. W rzeczywi- stosci czsci skl:adowe technicznych konstrukcyj s narazone nielylko na ohcizenia, dzialajë}ce statycznie, lecz takze podlegajé! czçsto nagl:emu dzialaniu sil i doznajë} uderzen. Naprçzenia, wywol:ane terni przyczynami osiqgajé! nieraz wielkosé bardzo znaczné! i naleZy' je wzié' w ra- chubç. Zaczniemy od wyznaczenia odksztal:cen i naprçzen, wywolanych uderzeniem w prçtach, 1. j. cial:ach, ktôrych dwa wymiary mozna uwazaé za male w por6wnaniu do trzeciego. Odnosne zadania rozwiqzujq siç w bardzo prost y spos6h w przypadku, gdy mozna pominé!é masç prçta, a zatem i odpowiadajqce jej sily bezwladnosci 2). Tylko dziçki wplywowi sil bezwladnosci dzia- I:anie, wywarte na dowolny punkt prçta, przenosi siç na inne punkty nie w tej samej chwili, lecz potrzebuje do przeniesienia pewnego skonczonego przedzialu czasu. Jezeli pominiemy masç prçta, co motna uczynié w przypadku, gdy ta masa jest malq wobec masy uderzajë}cego ciala, to zagadnienie sprowadza siç I:atwo do zadania statycznego, a mianowicie do szukania odksztalcen prçta pod wplywem sily dzialajqcej na miejsce uderzenia. Wielkosé tej sily bçdzie w kazdej chwili proporcjonalna wzglçdem odksztalcen przez ni q wywoJ:anych, przy zalozeniu, ze riaprzenia przy uderzeniu nie przekra- czajq granicy sprçzystosci. Spos6b wyznaczenia odpowiadajë}cych naprçzen przed- stawimy na przykladach szczegôl:owych. Pionowy prçt JI B (rys. 395) 0 dlugosci l, utwierdzony g6mym koncem, jest narazony na uderzenie ciçzarem Q spadajcym swobodnie (bez opor6w) wzdluz osi prta. W chwili zetkniçcia ciçzaru z glowë} m n, umieszczon w dolnym koncu prçta (poczé!tek uderzenia) bçdzie prçdkosé ciçzaru r6wnaé siç: 1 1 L . j -., n B ,,= V2ih. . Rys. 395 Dalszemu swobodnemu ruchowi spadajé!cego ciçzaru przeszkadza glowa mn. Na- cisk wywarty przytem przez ciçzar na glow bçdzie rozcië}gaé prt tak dlugo, az prçdkosé ciçzaru stanie siç r6wné! zeru. Latwo obliczyé odpowiadajqce tej chwili najwiçksze wydluzenie Î_. W tym celu trzeba prac sily cizkosci, dzial:ajqcej na Q, przyrôwnaé do energji. potencjalnej, nagroma- dzonej w prçcie AB przy jego wydluzeniu 0 À.. 1\ zatem: À. 2 EF Q (h + À.) = ---rr-' Rozwiqzujc otrzymane r6wnanie wzglçdem À, z najdujemy: À = 1..t + V 1..t 2 + 21..th . (352) 1) Rwestj oporu girostatycznego krqzk6w rozpatruje Stodola w dziele: Die DampUurbinen, wyd. 4-e, sir. 288 i 298. 2) Badanie uderzenia w tem pierwszem przyblizeniu znajduje siç jut w nastpuii!cych dzielach: Th. y 0 u ng, .1\ course of lect. on natural philosophy", r. 1807, str. 135. 1. V. Poncelet, ..Introd. à la m6canique industrielle", wyd. III z r. 1870, str. 418. Kur. wytrzymalo'ci mllterjlll:<l'Ol 21 
322 Tutaj oznacza :A s1 wielkosé QI: EF, przedstawiajCé! statyczne wydtuzenie prta JlB pod dziala- niem ciçzaru Q. Jezeli wysokosé spadania wyrazimy przez prdkosé v, ktôrej nabywa ciçzar na pocz(!tku uderzenia, to rôw. (352) mozna przedsta wié w postaci : 1. = Àst + 11 Àst 2 + Àst  . (352)' Gdy w szczegôlnosci v = 0, to wz6r powyzszy daje 1. = 21.st. t. j. ciçzar dzialajqcy nagle (ale bez uderzenia) wywoluje wydluzenie dwa razy wiksze od tego, jakie odpowiada polozeniu r6wnowagi. Ten wynik otrzymalismy juz pierwej w 9 (21). Wyznaczmy teraz wielkosé naprçzen rozdé!gajcych pmu, kt6re odpowiadajq najwiçkszemu wydIu:ieniu J.: 1. pmax = T E. Podstawiwszy za J warlosé z (352Y, a zamiast "Àst wielkos é QI: E F, znajdziemy: Q 11( Q 2 Q E v 2 pmax= F + F ) +-Ff"g . . (353) Wielkosé naprçzen zalezy, jak widzimy, nietylko od pola przekroju poprzecznego prçta, lecz takze od jego dlugosci. lm wiçksza jest dlugosé l, tem mniejsze bçd naprçzenia przy uderzeniu. Przy znacznej wysokosci spadku h mozna pominé wielkosé Àst wobec h, a wtedy dIa najwiçkszego wydluzenia otrzymamy wz6r: 1. = V 21..th =11 1..t Vi . g Odpowiadajqcem naprçzeniem bçdzie: , E:A V Q E v 2 Pmax=T= FI g . (354) . (355) Jezeli przez R nazwiemy dopuszczalne dé!gnienie, to z wzoru (355) znajdziemy latwo tç graniczn wartosé energji kinetycznej ciala uderzajé!cego, przy kt6rej naprçzenie osié!ga wieikosé dopuszczaIm, a mianowicie: Q Vi R2 FI 2g -2£ . . (356) Graniczna wartosé energji kinetycznej uderzajqcego dala jest przeto (w przyblizeniu) proporcjo- naIn wzgIdem objtosci prçta narazonego na podluzne uderzenie i nie zaIezy od stosunku jego wymiar6w. Rozpatrzymy ternz przypadek zgiçcia. Na prçt w obu koncach podparty spada ciçzar Q z wysokosci h. DIa uproszczenia przyjmiemy, ze miejscem uderzenia jest srodek ropiçtosci i ze zgicie pod wplywem uderzenia zachodzi w jednej z plaszczyzn gl6wnych. Niechaj fd oznacza wartosé najwiçkszego ugiçcia przy uderzeniu (strzalka dynamiczna). T emu ugiçciu odpowiada na- cisk spadajë!cego ciç:iaru Q r6wny: P = 48E/fd ,II .' Energjé! potencjalné! prçta, odpowiadajqcé! ugiçdu fd, bçdzie: V = Pf<1 = 24E1 (dl 2 f3' Je:ieli pommlemy masç prta, ta w chwi1i najwiçkszego jego uglçcla calkowita praca ciçzkosci spadajqcego cizaru zamieni siç oczywiscie w energjç potencjainq odksztalconego prçta. Do wy- znaczenia Id otrzymamy wtedy r6wnanie: Q (h + fd) = 24I1 rd l , z kt6rego: QI' 11 QI' 2 2 QI'h fd = 48£/ + ( 48E1 ) + 48E1 = fst + V fst 2 +fst2h. 
323 Znal.eziony wzôr ma tç sam,! postaé, co formula (352), otrzymana dIa prta nara:ionego na ude- rzm.e podluzne '). Znajê!c wielkosé strzalki dynamicznej, znajdziemy latwo i odpawiadajê!c,! wartosé naJw]çkszego naprçzenia. Najwiçkszym momentem zginajqCym w srodku prçta bçdzie: Pi 12 El M max ="4 = !d-P, _ 12f d EI _ 12Eafd Pmax - ilW - II . Tutaj oznacza a odieglosé wlôkna skrajnego ad osi obojçtnej. Jezeli wysokosé h spadku ciç:iaru jest wieika wobec ugiçcia statycznego, to dIa najwiçkszego ugiçcia otrzymamy dosé dakladnê! warlosé z wzoru: a zatem: l r Qi' Vi fd = V 2fsth = 48E1" g' Odpowiadajqce najwiçksze naprç:ienie okresli r6wnanie: , 12aE V Qi' Vi P max = ---p 48E/ ' g' Gdy puez R oznaczymy wielkosé naprçzenia dopuszczalnego przy zgiçciu, ta z wzoru dziemy granicznq wartosé dIa energji kinetycznej spadajqcego ciç:iaru Q: Qv l RI Il 2g = 6Ea 2 ' W przypadku przekroju prostokqtnego bçdzie: Qv l RI Fi 2 g = 18 E . . (357) (357) znaj- . (358) przyczem F oznacza pole przekroju. ZnaIezlismy wiçc znowu, ze graniczna wartosé energji kine- tycznej spadajqcego ciç:iaru jest proporcjonaina wzglçdem objçtosci prçta namonego na uderzenie. Znaczenie uderzenia przy sk.rçcaniu objasnimy na nastçpujqcym prostym przyldadzie. Kola zamachowe MN (rys. 396) obraca siç z danq prçdkosci q kqtowq 0). Jakie powstanq naprçzenia, je:ieli wstrzymamy nagle obr6t lewego kOlica ff? Po zatrzymaniu ko:tîca Il bçdzie widocznie kolo MN obracaé siç dalej tak dlugo, dop6ki jego energja kinetyczna nie zamieni siç calkowicie w energjç potencjalnq skrçconego walu. Tej chwiIi bçdzie ad- powiadaé najwiçksza wartosé cp kqta skrçcenia. Je:ieli 8 ozna- cza moment bezwladnosci kola zamachowego, a I p biegunowy moment bezwladnosci (kolowego) przekroju poprzecznego walu, ta dia znalezienia cp otrzymamy nastçpujt!ce r6wnanie: cp2 G l 800 2 P - 21 -2' .... 1  1 .: B I 1 Ji: A  1 I I/&H' . , 1 . Rys.. 396 kt6re wyra:ia, :ie energja potencjalna skrçconego walu r6wna siç energji kinetycznej kola zama- chowego. Wyznaczywszy cp latw? znalezé i odpowiadajqce naprçzenia.  171. WPLYW Ml\SY PRT1\ N1\ WIELRoSt Nl\PRZEN PRZY UDERZENIU Przy obliczeniu naprze1'i dynamicznych pomijali$'my w poprzednich zadaniach wlasnq masi} uderzonego pr lub belki. Takie uproszczenie zadania nie poci'lga za sobq wikszych btd6w, dop6ki masa  spadaji}cego ciçzaru jesl wielka w por6wnaniu do masy prta = ; atoIi w razie przeciwnym nie woIno pomijaé masy prta. Przedstawimy tutaj przybli- 1) Takit sam wz6r motna otrzymaé i w najog6lniejszym przypadku. jezeli wyjdziemy z zatozenia, . z cala energja kinetyczna spadajqcego ciçzaru zamienia siç w energj potencjalni} ciala uderzonego, a zarazem przesumçCJe punkhl. na kt6ry-citar traHa, jest w kazdej chwili proporcjonaIne wzglçdem nacisku tegoz ciiaru. 21* 
324 zony spos6b oceny tego wplywu 1). Dop6ki pomijamy mas prta, wielkoé odksztalceti wyznacza si z warunku, ie enega- kinetyczna spadaj'lcego cizaru zamienia siç w zupelnoci na energj potencjaln'l prta. W pierwszym okresie uderzenia nie mamy tedy zadnej Straty energji. Inny wynik otrzymamy, skoro uwzgldnimy mas prta, Prdkogé v, jakq posiada cizar spadaji'!cy w chwili dotknicia prta, zmienia si tak dlugo, dop6ki ciçzar i czgé prta stykajqca siç z nim bezpo- rednio nie przybiorêl pewnej wsp61nej prçdkoci c. Gdyby prçt uderzony byl cialem swobodnem niesprçzystem, to wiel- koé c motnaby wyznaczyé z r6wnania iIogci ruchu: P + Q c = .2. v a mianowicie g g , Q c=v P+Q ' w rzeczywistoci zaczyna si prt odksztalcaé od pierwszej chwili uderzenia i w chwili, gdy przekr6j, odpowiadajqcy miejscu uderzenia o!,iqga prdkogé c, mogq inne przekroje mieé inne prdkoci. Utwierdzone punkty prta, albo podparte konce belki bçd'l mieé prçdk6sé r6wnq zeru. Skoro uczynimy pewne zalozenia co do prawa, wedlug kt6rego zmienia si prdkoé wzdluz prta, to wplyw masy prta na wielkoé naprçzeti dynamicznych mozna oznaczyé tqt samêl drogq ele- mentarni!, jakq obralimy przy badaniu drgati ( 162). Rozpatrzmy przypadek podluinego rozciqgania prta RB przez spadaji!CY ciiar Q (rys. 390). Niechaj " oznacza prdkoé, z kt6ri! citar Q dosiga dolnego kotica prta AB. Odpowia- daj'lCi! energjêl kinet)czni! bdzie  2 , W dalszym ciqgu nastqpi wyr6wnanie prçdkogci citaru Q i dolnego kotica prta. Oznaczmy wsp6lnêl prdkogé przez c i przypuémy, ze prdkoci oddzielnych element6w dlugogci pr\!ta zmieniajq siç we- dlug tego samego prawa, co i przesunicia odpowiadajqcych przekroj6w przy rozciqganiu prçta sil'l dzialaj'lcq na koniec. W takim przypadku prdkot przekroju mn w odlegloci x od utwierdzonego kotica bdzie r6wna: x cx = cT" Energj kinetycznq calego prta okre!fli wyrazenie: (" p cx 2 P c 2 )o gl dX '2= 3g ' 2' Warto!!é energji jest zatem taka, jak gdyby trzecia czé masy prta byla skupiona na jego uderzonym koticu, a cala dlugoé prçta byla zresztq pozbawiona masy. W obec tego r6wnanie i!ogci ruchu przybierze postaé: Q 1 P Q -c+--c=-v g 3 g g' z kt6rej znajdziemy: C=v-. Q+P 3 Majqc prçdkogé c mo:iemy obliczyt energj kinetyczni! ukladu po pierwszym okresie uderzenia. Przyj'lwszy, ze cala ta energja zamienia si na energjç po!encjaIoq, znajdziemy wyraienie dia naprieti dynamicznych. (To przyjcie odpowiada zaloteniu, te uderzenie jest doskonale niesprc.Jiystem, czyli, ie po przyjciu wsp61nej prdkogci c cic.Jiar pozostaje nadal w zetkniciu z prçtem). Jezeli nazwiemy przez J. najwiksze wydluienie prta przy uderzeniu, to r6wnanie dIa wyzna- czenia tej wielko!!ci napiszemy w postaci: ( Q +  P ) c 2 j,2 E F 2g + QI. = ----rr-' Wstawiajqc zamiast c wartoé powyzej znalezionq i uwzgldniajêlc, ze: QI . E F = j,st, mozemy powy:isze r6wnanie przeksztalcié na nastçpuj'lce: ,,2Q 1 ,}.'ilEF 2ii' 1 P +QA=21' ]+'3Q Std: . , +V ' 'il Àstl,2 1 A=-"st -"st +-. g 1+.f. 3 Q W podobny spos6b da si ocenié wplyw masy prta przy ZglClU wskutek uderzenia. Niechaj np. ciçzar Q spada z wysokoci h na grodek rozpiçtoci belki w obu k06cach podpartej. W pierwszym okresie uderzenia ustala si pewna . (359) 1) Ten spos6b podal H. cox, Cambridge Phil. Soc. Trans. z r. 1849, str.73. Ob. Todhunter and Pearson 1\. History of the Theory of Elasticity, t. l, str. 895. Dokladniejsze badania teoretyczne nad uderzeniem prt6w zawdziczamy de Saint-Venant'owi kt6ry zauwazyl zadowalniajqcq zgodnogé dokladniejszej teorji i dwiadczeti z wynikami metody przybIizonej. Ob. cI:bsch'a: Thc!orie de 1'4/asticitL!... w przekladzie de S.-Venant'a; dodatek do  61. 
325 wsp61na prçdkogé c cizu i grod.koego przeoj belki. Przyjmujqc, te na dlugoci belki zmieniajq si prçdkoci wedlug tego samego prawa, co 1 przesumçcla przy ZglClU statycznem pod wlywem sily skupionej w rodku, znajdziemy, ze energja kinetyczna belki w pierwszej chwili uderzenia bdzie taka, jak gdyby  masy belki b y lo sku p ione w grodku 5 rozpitoci. Prdkogé C otrzymamy z r6wnania iIoci ruchu: Q ( Q 17P ) 7 v = 7+ 35 7 c, . a mianowicie: c=v Q Q+- 17 p 35 PrzyjqWszy, te energja kinetyczna cizaru i prta zamienia si w zupelnogci na energj potencjaln'l odksztalcenia, otrzy- mamy dia wyznaczenia ugicia dynamicznego r6wnanie: '5tV" 1 fd 2 - 2 fd f5t - - . = 0, g ]+ 17 . 35 Q z kt6rego: r _ r + 1/ r" fstv" 1 Id - '5t  '5t + g . 17 P . . (360) 1+ 35 'Q Gdy v = 0, t. j. gdy citar umieszczono na belce bez prdkoci pocz'ltkowej (ale nagle), otrzymamy znany wynik rd = 2 '.t. Od rozpatrzonych przyklad6w latwo pr:r:eié do przypadku og61niejszego. Jezeli uklad, na kt6ry spada ciiar Q jest taki, ze przesunicie S punktu odpowiadajqcego miejscu oderzenia jest proporcjonalne wzgIdem nacisku uderzajqcego ciçtaru, to wielkoé dynamicznego przesunicia Sd mozna obliczyé wedlug wzoru: lr "SstV 2 1 Sd=S5t+V S5t +-'--p' g ] +k - Q Tutaj oznacza S5t przesuniçcie miejsca uderz(!nia przy statycznem dzialaniu cizaru Q, kt6ry nalezy w kazdym szezeg6lnym przypadku wyznaczyé na podstawie przyjcia W ukladzie w pierwszym okresie uderzenia '). l\zeby osqdzié 0 He dokladne wyniki daje wylotona metoda przybliiona, przytoczymy w nizej umieszczonej tablicy kiIka liczb, otrzymanych przez de S.- Venant'a dIa prt6w w obu k01kach podpartych i narazonych na uderzenie w rodku rozpitogci. . (361) z liczba k jest sp6lczynnikiem, co do rozmieszczenia prdkoci P 1 1 1 1 1 1 1 2 1 4 Q- 4 2 1 1 1 1 1  Dokladne rozwiqzanie rd/lf = 1,09 0,739 0,417 0,297 0,167 Przyblizone rozwiqzanie (dI1f = 1 1,09 1 0,738 1 0,474 1 0,291 1 0,168 W tej tablicy oznacza If stal'l zaleznq od rozmiar6w i cizaru prçta, oraz od prdkoci spadajqcego cizaru. Zauwa- zyé wypada, ze dokladne rozwiqzanie de S.-Venant'a polega na przyjciu pewnych okregIonych warunk6w w chwili ude- rzenia. De S.-Venant przyjmowal mianowicie, ze w pierwszym okresie uderzenia przekr6j prta, odpowiadaj'lcy miejscu uderzenia, przybiera prçdkogé r6wn'l prdkoci spadaj'lcego citaru, a potem prt wykonywa drgania razem z ciiarem. Rtoli szczeg610we badanie pierwszego okresu uderzenia wykazuje 2), ze przy pewnych stosunkach masy belki do masy spadajqcego ciçiaru rozpada siç uderzenie na kilka po sobie nastçpujl).cych uderzefi, a cale zjawisko przedstawia si jako bez por6wnania bardziej zloione, anizeli to przyjmowal w swych badaniach de S.-Venant. Rozpatrzylimy przypadki uderzenia prçl6w, t. j. cial, w kt6rych jeden wymiar jest wielki w por6wnaniu do dwu pozos1alych. Dziki temu mozna bylo pominqé rozwazanie odksztalcefi w miejscu uderzenia, a czas, w kt6rym te odksztal- cenia powstaj'l, uwazaé za znikomo maly w por6wnaniu do trwania uderzenia S). J ezeli jednak wszystkie wymiary uderza- jl!cych siç cial SI! tego samego rzçdu, np. w przypadku uderzenia dw6ch kul, to odksztalcenia miejscowe wystpujq na pierwszy plan. Dop6ki te odksztalcenia zachodzl). w granicach sprzysto!!ci, 10 ich wielko!!é i trwanie uderzenia mozna obliczyé bardzo dokladnie wedlug wzor6w Hertz'a (9 37). Otrzymane t'l drog'l wyniki teoretyczne zostaly w zupelnogci potwierdzone dowiadczeniem 4), (oczywicie w granicach watnoci zalozefi teorji). 1) Liczbowy przyklad tego rodzaju znajduje siç w artykule prof. Tschetsche: "Berechnung dynamisch bean- spruchter Tragkonstruktionen", Zeitschr. d. Ver. deutsch. Ing. z r. 1894, sir. 134. 2) Ob. pracç autora: "W kwestji dzialania uden:enia na belk" (po ros.) Izw. Petersb. Politechn. Inst. z r. 1912. 8) Przy podluznem uderzeniu prçt6w graj'l miejscowe odksztalcenia nader wazn'l rol. Ob. J. E. Se a rs: "The longitudinal impact of metal rods with rounded ends". Cambridge Phil. Soc. zr. 1907. 4) Hamburger, Wied. 1\nn. d. Phys. 28 z r. 1886. 1\. N. D innik: "Trwanie uderzenia kul sprtystych" (po ros.) Izw. Kijew. Pol. Inst. z r. 1907. 1\. N. Dinnik: "Udar i szatie uprugich liel", tamie w r. 1909. 
326 9 112. PF;KNIECIE WSKUTER UDERZENI1\ Wzory poprzedniego paragratu rozwié!zujq kwestj uderzenia w tych przypadkach, kiedy od- ksztalcenia nie przekraczajé! granic sprzystosci, i midzy przesuniciem punktu dzialania nacisku a jego wielkoscié! zachodzi zaieznosé linjowa. Poza granicami sprzystosci staje si zjawisko ude- rzenia bardziej zlozonem. DIa znaiezienia wydluzeti Iub ugié dynamicznych, oraz tej wartosci granicznej energji kinetycznej spadajqcego cizaru, przy ktôrej prt pka, trzebaby mieé diagram rozciqgania statycznego, az do rozerwania i diagram statycznego zginania poza granicé! sprzysto- sei. Jezeli przypuscimy, ze przy r.ozerwaniu wskutek uderzenia zachodzi midzy wydluzeniami i napiciami taka sama zaieznosé, jak przy rozerwaniu statycznem 1), to z wieikosci "wlasciwej pracy odksztalcenia" ( 10) dIa dan ego materjalu mozna sé!dzié 0 energji kinetycznej spadajqcego cizaru, potrzebnej do rozerwania prta. Przyczyny, zmniejszajqce wydluzenie prta przy rozry- waniu statycznem, zmniejszajé! takie prac, potrzebnq do tego rozerwania, a zatem oslabiajq wy- trzymalosé prta na uderzenie. Skoro weimiemy prty zelazne, przedstawione na rys. (41), i porôwnamy je z prtem walco- wym 0 srednicy 15 mm, to znajdziemy, ze przy rozerwaniu przez uderzenie, bdzie stosunek ich wytrzymalosci nie taki sam, jak przy statycznem rozrywaniu. T en wynik latwo objasnié zwrôeiw- szy uwag na odksztalcenie prta. W prcie walcowym wydluzajq siç przy rozciqganiu wszystkie elementy jednakowo, podczas gdy w prtach z szyjkami doznajq grubsze czsci tyIko nieznacznego wydluzenia, a g16wne odksztalcenie koncentruje siç w szyjce. Ostateczne wydluzenie prta walcowego bdzie znacznie wiksze, niz wydluzenie prtôw z szyjkami, wskutek czego potrzeba wikszej pracy do jego rozerwania. Przy "prôbie uderzenia" okaze siç prt walcowy wytrzymaI- szym. Wytrzymalosé prtôw z szyjkami bdzie zaIezeé od dlugosci szyjki i stopnia naglosci zmiany przekroju prta. Okazuje si, ze przy rozerwaniu z wieIkij prçdkosciij, jaka zachodzi przy uderzeniach, zbyt malo czasu na wyrôwnanie naprçzeti w piaszczyinie oslabionego przekroju po- przecznego, wobec czego materjaly, dajqce znaczne wydluzenia przy rozrywaniu statycznem, mogij siç okazaé kruchemi przy uderzeniu. Wog6Ie przy badaniu pod uderzeniem wystpujë'! na jaw szczegôInie wyra.znie rôzne wady materjalu, wskutek czego. "prôbie uderzenia" poswiçcono w osta- tnich czasach wikszij uwagç w Iaboratorjach do badania materjalôw'). Powiçkszenie kruchosci prt6w przez oslabienie ich przekroj6w poprzecznych wypada wziijé w rachub w rozlicznych konstrukcjach zelaznych. Okazuje siç np., ze blachy i ksztaltôwki zelazne stajé! si bardziej kruche wskutek ich oslabienia otworami na nit y i ta okolicznosé tlumaczy niekiedy ich pkniçcie S). '. .1) Si! dape dogwiadczlne, wskazujl).ce na to, ze przy znacznej szybkoci odksztalcenia powstaje inny diagram amzeli w przypadk.u rozrywama statycnego. Granica spriystogci przy rozrywaniu przez uderzenie jest wYZSZq, nii przy zwyklem rozrywamu. Ob. N. N. Dawldenkow, Izw. Peterb. Polit. Inst. zr. ]913. 2) Opis odpowiadajilcych przyrz'ld6w i metod badania mozna znaIeié w nastpujl!cych pracach: Breuil, "Nouveaux mcanismes et nouvelles ml!thodes pour l'sai des mc!taux", Paris 1910, str. 140-240. B. BIoun.t, W. KirkaIdy, H. Sankey, Proc. 01 the Ins!. 01. Mech. Engin., r. 1910, 1-2. 3) Ob. Ha c ks tr 0 h, Baumaterialienkunde, r. ]905, str. 321. Zimmermann. Zentralblalt d. Bauverw., r. 1899, str. 265. Co do wieIokrotnych uderzeJJ prt6w z naciçciami ob. pracç Preuss'a w Zeitschr. d. Ver. d. Ing. z r. 1914. 
czsé VIII o STl\TECZNOSCI UKLRDÔW SPRI;ZYSTYCH ROZDZI1\L XX 9 173. STI\TECZNE 1 NIESTI\TECZNE POSTI\CIE RÔWNOWI\GI Przy projektowaniu konstrukcyj technicznych obiera siç rozmiary czçsci skladowych w ten spos6h, aby naprzenia ma terjalu nigdzie nie przekraczaly pewnych norm (napriefi dopusz- czalnych), ustanowionych na podstawie doswiadczalnego badania wytrzymalosci materjal6w. Szereg wielkich katastrof wykazal, ze takie obliczenie jest czsto nie wystarczajqce dia sp6lczesnych kon- strukcyj inzynierskich, ze przyjçte nonny naprzefi dopuszczalnych niezawsze zapewniaj(! nale- zyt q trwalosé konstrukcji i ze niezbçdnemi s(! dodatkowe badania statecznosci tych postaci r6wno- wagi, kt6re przyjto za podstawç obliczenia tak czçsci skladowych, jak i cafej projektowanej kon- strukcji. Waznosé sprawQzenia statecznosci jest uznan(! powszechnie, atoli wskutek braku teoryte- cznego opracowania poswiçcano do ostatnich czas6w bardzo niewiele uwagi kwestjom statecznosci w technicznych obliczeniach. W praktyce napotykamy szczeg61nie czsto zagadnienia statecznosci prt6W; narazonych na sciskanie. Skoro prt pryzmatyczny sciskajq sily osiowe, to wog61e zajdzie skr6cenie prta przy zachowaniu prostoIinjowej postaci. I\toli w pewnych warunkach prostolinjowa postaé rôwnowagi moze si okazaé niestatecznq i prt si wygnie [jakkolwiek na pocz(!tku dzialania sil zewntrznych nie ma wcale moment6w zginaj(!cych, a wiçc napoz6r nie ma przyczyn, wywolujqcych zgicie]. T 0 zjawisko zakrzywienia osi pod wplywem samych sil podluznych wystpuje tem latwiej, im wikszq jest dlugosé prta w por6wnaniu do jego rozmiar6w poprzecznych; nazywamy je ("zgi- eiem podluznem", albo) "w yb 0 c zen i e m". W przypadku bardzo gitkich prt6w mozna zjawisko wyboczenia obserwowaé juz przy bardzo malych wartosciach podluznego naprzenia. Te okoliczno- sei wskazujq, ze przekr6j poprzeczny prt6w sciskanych naleZy' obliczaé nietylko wedlug wielkosci dopuszczalnego eisnienia, lecz takze wedlug wielkosci "krytycznego obeiqzenia", przy kt6rem p<>- staé prostolinjowa przestaje byé statecznq. Obliczenie sciskanych prt6w stanowi najprostsze zada- nie, w kt6rem trzeba roztrzqsaé kwestj statecznosci. T en przypadek opracowano wszechstronnie na drodze teoretycznej i doswiadczalnej. Pr6cz niego napotykamy przy obliczeniu konstrukcyj in- zynierskich 0 wiele wicej zlozone zadania, wymagajqce dodatkowego sprawdzenia statecznosci. Czçsto np. mamy do czynienia z ob1iczeniem plyt, narazonych na sily sciskaji)ce, kt6re dzialajq w plaszczyinie srodkowej plyty. Przy dzialaniu takich sil moze plaska postaé r6wnowagi plyty okazaé si niestatecznq i plyta si wyboczy. Wysokie belki ksztaltu I, posiadaj(!ce wielk q sztyw- nosé zgicia w plaszczyfnie scianki, mogq si okazaé niedostatecznie sztywnemi w kierunku pro- stopadlym do tej plaszczyzny i wyboczyé si pod wplywem pionowych nacisk6w, wywartych przez obciqzenia zginajqce. Cienkoscienna okrqgla rura, poddana r6wnomiernemu cisnieniu zewntrznemu, moze r6wniez byé w stanie niestatecznej r6wnowagi i ulec splaszczeniu (zak1çsniciu), gdy cisnie- nie zewntrzne przekroczy pewnq wartosé "krytycznq". Wszystkie tego rodzaju zadania majq nie- 
328 tylko znaczenie teoretyczne, lecz Sq takze praktycznie nader wazne. Mozna wymienié niemalo przy- padk6w zawalenia si budowli inzynierskich, kt6re wynikly wskutek niedostatecznego uwzgldnie- nia kwestji statecznosci. PrzystpujqC do badania statecznosci' uklad6w spr'Èzystych trzeba przedewszystkiem zbadaé przy jakich warunkach zachodzi wog6le kwestja statecznosci tej tub innej konstrukcji. Jezeli dalo sprZyste moze mieé tylko jedn q postaé r6wnowagi, to ta postaé bdzie stateczni!. Gdyby jakiekol- wiek dodatkowe sHy zewntrzne t postaé zmienily i przestaly nastpnie dzialaé, to cialo powr6ci- loby do pierwotnego stanu, albowiem ten stan odpowiada jedynej mozliwej postaci r6wnowagi. (Za- kladamy, ze wszelkie zmiany zachodz q w granicach sprzystosci). W przypadku, kiedy istnieje wicej mozliwych postad r6wnowagi, moze si sprawa przedstawiaé inaczej: cialo, wyprowadzone z jednej ze swych postaci r6wnowagi, moze nie wr6cié do pierwotnego polozenia i przyjqé jak q - kolwiek illll q postaé rôwnowagi. Skoro wszystkie wymiary ciala Si! tego samego rzdu, to w grani- cach sprZystoSci. Si! mozliwe tylko drobne przesunicia punktôw i mozna dowiesé, ze w6wczas istnieje tylko jedna postaé r6wnowagi; ta postaé, jako jedyna, bdzie oczywiscie statecznq 1). Jezeli zas jeden lub dwa wymiary ciala Sq male w por6wnaniu do innych, jak np. w przypadku cienkich plyt tub prt6w, to mogq zajsé znaczne zmiany postaci bez przekroczenia granic sprzystosci; plyt moma zgiqé silnie, zwini!é jq w trqbk, cienki prt zgiqé w pierscien i 1. d. W tych warun- kach mogq si zdarzyé przypadki, w ktôrych jednemu i temu samemu ukladowi il odpowiada wi- cej postaçi r6wnowagi. Prt sciskany podluznie moze zachowaé postaé prostolinjowi!, ale moze takze zgii!é si. Plyta, sciskana silami lezi!cemi w jej plaszczyznie srodkowej, moze pozostaé pla- ské!, ale moze w pewnych warunkach si wyboczyé. Projektowana konstrukcja bdzie oczywiscie trwalq tylko w tym przypadku, gdy przyjta za podstaw obliczenia postaé rôwnowagi jest stateczné!; z tego powodu jest dIa zastosowan prakty- cznych niezbdné! znajomosé tej najmniejszej wartosci obcié!zenia, przy kt6rej istnieje wicej jak jedna postaé rôwnowagi. T  wartosé bdziemy nad al nazywaé "k r y t Y c z n q". Dopôki obciqzenie jest mniejsze od krytycznego, bdzie mozliwi! tylko jedna postaé r6wnowagi i ta postaé bdzie oczywiscie statecznq. Przy obciqzeniach wikszych od krytycznego Sq mozliwe przynajmniej dwie r6zne postacie r6wnowagi. Rozmaite mètody wyznaczenia krytycznej wartosci obcii!zenia objasnimy przy rozpatrywaniu poszczeg6lnych zadan. 9 174. ZllG.RDNIENIE EULERll Pierwsze zagadnienie, odnoszqce si do kwestji statecznosci r6wnowagi ciala sprzystego, rozwii!zal Euler 2 ). Ten uczony znalazl wartosé obciqzenia P, po osié!gniciu kt6rej prt, dolnym koricem pionowo utwierdzony, zaczyna si wyginaé (rys. 397). Dop6ki sila sciskaji!ca P jest dosé mala, prt..II B zachowuje stale swojq postaé prostolinjowi! i odksztalcenie bdzie si ograniczaé do prostego skr6cenia. Skoro dowolni! sHi! poziomq wywolamy zgicie prta, to po usuniciu tej sily powr6ci prt do swej pierwotnej prostolinjowej postaci r6wnowagi. lltoli taka statecznosé prostolinjowej postaci zachodzi tylko do pewnej granicy. Zwikszajqc w spos6b cié!gly sil P, mozna osilgnqé taki stan graniczny, w kt6rym najmniejsza przyczyna moze zakrzywié prt, a po usuniciu przyczyny wy- wolujqcej zgicie, prt nie powraca do postaci prostolinjowej. Nasze zadanie polega na tem, aby wyznaczyé OWq "krytyczni!" wartosé sily sciskajqcej P. Przyjmiemy, ze prt moze si wygiqé swobodnie w kazdym kierunku, wskutek czego wygicie musi widocznie zajsé w kierunku najmniejszego oporu, czyli w plasz- B .Y czyznie najmniejszej sztywnosci prta. T plaszczyznç obierzemy Za plaszczyzn XY. , - Dajmy na to, ze przy pewnej wartosci P, wikszej od krytycznej, prt .II B wygiql Hy.. 397 si w spos6b, przedstawiony na rysunku, linji! przerywani!. Skoro teraz bdziemy zmniejszaé sil P, to zmniejszy si i wygicie prta. Gdy wkoricu osii!gniemy kryty- cznq wartosé H.. 1. j. t wartosé, przy ktôrej dopiero zaczyna byé mozliwem pojawienie si skrzy- wienia, to postaé wygiçta zejdzie si z prostolinjowq. Jezeli sila sciskajqca przekroczy warlosé 1) Ob. G. H. Bryan, Cambridge Phil. Soc. Proc. V, 6 (r. 1888). 2) Berlin, Histoire de 1'1\cadémie, l 13, r. 1757. ÎX p},l'i A --1 . :,p 17J-- - fi l ' 1 t 1 , ,1' 1 
329 krytycznq 0 malq wielkosé, to zakrzywiona postaé rô:ini si malo od prostolinjowej; z tego sko- rzystamy, a:ieby znaIezé Pkr' Pôjdziemy jednak niejako odwrotnq drog q , a mianowicie przyjmiemy, :ie postaé zakrzywiona jest mo:iliwa i bdziemy szukali odpowiedniej wartosci sHy sciskajqcej. Mo- mentem zginajqcym w dowoInym przekroju poprzecznym m n (rys. 392) jest (przy obrànym ukia- dzie spôlrzdnych): M = _ p (ô _ y), a zatem przybli:ionem rôwnaniem rô:iniczkowem krzywej postaci rôwnowagi bdzie: E/  +Py-Pô=O OgôIna calka !ego rôwnania rô:iniczkowego Iinjowego ma postaé: y = CI cos ax + C 2 sin ax + ô, przyczem a = Vfu . Stale dowolne wyznaczymy z warunkôw na koncach zgitego prta: DIa x = 0 jest 1) y = 0 i II) y' = 0; dIa x = [jest III) y = ô. Z (1) otrzymujemy: C t = - ô; z (II): [ - CI a sin a X + C 2 a cos ax]x=o = 0, czyli C 2 = 0; a zatem: y = ô (1 - cos ax). .Rby uczynié zadosé warunkowi (III) musimy przyjqé: cos a[ = 0, czyli al = (2n + 1)1[ . 2 . (a) . (b) 1 Uwzgldniajc oznaczenie (b), otrzymamy: P = (2n+ 1)2 1[1 Najmniejsza wartosé P, przy ktorej zakrzywienie staje si mo:iliwem, bie: 1(2 El P=4.12 . . (362) . (363) T 0 rôwnanie okresla wartosé krytycznq sily sciskajqcej, przy ktôrej staje si mozliwq przyjta przez nas zakrzywiona postaé rôwnowagi. Od rozpatrzonego zadania latwo przejsé do niektôrych innych przypad- kôw wyboczenia. Wezmy np. prt, ktôrego oba konce Sq przegibnie ustalone 1) na prostej AB (rys. 398). Styczna w srodku wygitego prta bdzie rownole- glq do jego pierwotnej osi, czyli do prostej AB, obiedwie przeto polowy zgi- najqcego si prta bdq w takich samych warunkach, jak i w przypadku roz- wazonym powy:iej. Rrytycznq wartosci q sciskajqcej sily bdzie: 1(2 El 1(2 El P kr = 1 2 =  . 4(2) . } y XJ. . (364) L u  1 Dotychczas rozpatrywalismy pierwszq postaé wygicia, t. j. postaé, kt6rej odpowiada najmniejsza wartosé sily sciskajqcej. Rozpatrzymy teraz inne mû. :iHwe ksztalty rôwnowagi. W ogôlnej postaci okresli linj ugicia rownanie: (2n + 1)1( y = ô (1 - cos ax), przyczem a.l = 2 . Rys. 393 Rozpatrzywszy przypadek n =.0, otrzymalismy' pierwszq mo:iliwq postaé. Rladqc n = 1, albo n = 2, znajdziemy: 321[2 El 5 2 1(2 El Pkr= . [2' albo: Pkr=' [2' 1) [Skoro jest mowa 0 przegibnem ustaleniu obu kofic6w gciskanego prta, to mamy na myi najprostszy przypa- dek, w kt6rym niema przeszk6d do wzajemnego zblitenia sii przegub6w]. 
Odpowiadajce krzywe przedstawia Hg. (a) i (b) na rys. (399). Przedluzaji!c je symetryeznie w kie" runku ujemnych X-6w, jak wskazuje rysunek, otrzymamy rozliezne krzywe ksztalty rôwnowagi dIa prtôw 0 koncaeh przegibnie ustaionyeh. W miejseaeh przeci- cia si kierunku sil P z zakrzywion osii! prta powstan punkty przegicia; w tyeh punktaeh moment zginaji!ey staje sitl zerem. Te wszystkie wyzsze ksztalty Si! mozliwe przy wikszych wartosciaeh sei" skajqcej sily i wszystkie Si!, jak wykazuje doswiadezenie, niestateczne. . Rozpatrzyrny jeszeze jeden przypadek, mogey rnieé praktyezne znaczenie, a mianowicie sciskanie prta obu koncarni utwierdzonego (rys. 400). 1\zeby przeszkodzié obrotowi. koncôw trzeba na nie dzia" laé rnomentami utwierdzajeemi. SUa osiowa P i moment sprowa- dzajl! si do jednej sily mimosrodkowej P. Na jej linji dzialania rnusz Iezeé punkty przegicia a a zakrzywionej osi prta. Rzut oka na rysunek wystareza, aby zauwazyé, ze ten przypadek sprowadza si do pierwszego, jezeli zamiast 1 wezmiemy +; a zatem w na" szym przypadku: El Pkr = 43f 2 12 . 330 \ . '.. " , . , . \ . , 1 1 1 , . , \P: 1. .8 1 l' Jt FiS.b fis. d, Rys.399 . (365) 1 -"2 .1 1 -4 If Rys. 400 czyli obcil!zenie krytyczne jest 4 razy wiksze, niz dIa prçta 0 koneach prze- gibnie ustaionyeh. T en wniosek bdzie naturainie prawdziwym tylko w tyrn przypadku, kiedy konce prta SI! doskonaie utwierdzone. Gdy kotice mogi! si obr6cié ehoéby bardzo malo, to wyboczenie zajdzie przy sile znacznie mniejszej. W praktycznyeh obliczeniaeh poszezegôlnych sciskanych prtôw ze wzgIdu na wyboczenie przyjmuje si mozli- wos obrotu konc6w, poniewaz zwykle sposoby ustahmia koiie6w nie mogq zapewnié doskonalego utwierdzenia. Wyliczylismy najczsciej napotykane przypadki wyboczenia. DIa wszystkieh mozna wartosé obcil!zenia krytyeznego przedstawié wspôInym wzorem: , 1 1 1 J 1 P.r= 31: t (:2 ' (366) w kt6rym zmienia si tylko sp6lczynnik liezbowy }l, zwany "spôl" czynnikiem dlugosci". Skoro tyIko znaleziono wartosé p. dIa jakie- gokoIwiek przypadku dzialania sil, to kwestja wyznaezenia sily kry- tycznej sprowadza si do przypadku prta 0 koneach przegibnie ustaionyeh; we wz6r (364) nalezy w6wczs zamiast dlugosci rze- ezywistej wstawié pewnq dl u go s é s pro wa d z 0 n q (takZe "swobodni! ") p.l. Na zakonezenie przy" toczymy bez wywodôw wartosé sp6tczynnika,p. dIa niekt6ryeh szczegôInyeh przypadk6w (rys. 401). Jezeli dolny koniec prta jest utwierdzony, a gôrny ustaiony przegibnie (fig. a), to: 2,04631: 2 El P kr = ' 2 , zas}l = 0,7. Przy obcii!zeniu r.ozlozonem r6wnomiernie na ealej dlugoscÏ prta 0 natzeni11 q (fig. b) jest wartoscil! krytycznl! calkowitego obcienia 1) : 3f2 El. q 1 = (1,121)2 ' a w]e p. = 1,12. Przy rozlozeniu obciqzenia pionowego wedlug prawa tr6jk q ta na ealej dlugosei prta wypada jako wartosé krytyczna obeiqzenia doinego przekroju 2) : q 1 31: 2 El 2 = (1,3881)2 , a zatem }l = 1,388. Rys. 401 fig.c. 1) To rozwiqzanie podal pierwszy fl. G. Greenhill, cambddge Phil. Soc. Proc., t. 4, r. 1881. ) To zadanie rozwiqzal najpierw prolo F. Jash1ski; ob. zbiorowe wyd. jego prac (po ros.), t. 1, str. 164. Szereg zada1i bardziej zlotonych rozwiëlzal fl. N. Dinnik. Ob. Wiestnik Inzenierow z r. 1915, str. 94. 
331 9 175. GR1\NICE STOSOW1\LNOSCI OTRZYMRNYCH WZOROW Obierzmy przypadek prta 0 koncach przegibnie ustalonych za podstawowy i wyznaczmy t wielkosé cisnienia w przekroju poprzecznym prta, przy kt6rej moze si rozpoczé'!é wyboczenie. Z formuly (364) znajdujemy: _ P kr _ 2 ( r ) 2 Pb - F - 3f ET' . . (367) przyczem r oznacza najmniejszy promien bezwladnosci przekroju. Otrzymane Vi ten spos6b na- przenie mozna uwazaé za pewnego rodzaju doraznq wytrzymalosé, albowiem powstanie w kon- strukcji naprzen, przy kt6rych mogq zajsé wyboczenia prt6w, jest tak samo niebezpieczne, jak i osiqgnicie granicy wytrzymalosci. W szystkie nasze wywody polegaly na zalozeniu, ze materjat prta jest doskonale sprçzysty i podlega prawu Hooke'a. Tylko w tym przypadku jest wazne podstawowe r6wnanie (a) w 9 (174). Znaleziona wartosé krytycznej sily sciskajqcej bdzie odpowiadaé rzeczywistoSci tylko wtedy, gdy otrzymane przytem cisnienie pkr nie przekracza granicy sprçzystosci materjalu. Dia naprzen po- wyzej granicy sprZystosci, wyniki otrzymane wedlug wzor6w Euler'a nie majé'! zadnego realnego znaczenia. Z wzoru (367) widaé, ze zjawisko wyboczenia bdzie zachodzié w granicach sprçzysto- sei przy stosunkowo znacznej dtugosci 1, a malym promieniu bezwladnosci r. Dia kaZdego mate- rjalu 0 znanym sp6lczynniku sprçzystosci E i znanej granicy sprzystosci, mozna wyznaczyé gra- nicznq wartosé stosunku 1: r [czyli "smuklosei" prta), przy kt6rej zachodzi wyboczenie jeszcze w granicach sprzystosci, czyli przy ktôrej wolno jeszcze stosowaé wz6r Euler'a. Jezeli np. dia zelaza" spawalnego wezmiemy E = 2. 10 6 kg/cm 2 , a granicç sprzystoscÎ P = 2000 kglcm 2 , to otrzy- mamy granicznq wartosé [smuklosci, t. j.) stosunku 1: r =  100, co wskazuje, ze dIa moz1Ïwosci zastosowania wzoru Euler'a w przypadku podstawowym, musi smuklosé prçta z zelaza spawal- nego byé > 100. Wezmy np. r6wnoramiennq ké'!tôwkç 70 X 70 X 10 mm. Odpowiadajqcy najrnniej- szy promien bezwladnosci r = 1,35 cm, a zatem przy dlugosci k q t6wki, przewyzszajqcej 1,35 m, mozna uzywaé wzoru Euler'a. '!' przypadk rzekroju okrqglego jest 1= :4 , r = : ; przeto forrnulç Eulera mozna stosowac przy dlugoSCl 1 > 25 d. Dia obliczenia seiskanych prt6w w przypadku, kiedy wz6r Eulera tracÎ waznosé dlatego, ho otrzymane z niego naprçzenia przekraczajq granic sprçzystosci, nalezy zUZytkowaé dane doswiad- czalne 1), a zwlaszcza doswiadczenia T etmajera. Te doswiadczenia potwierdzily waznosé wzoru Eulera w granicach sprzystosci i daly dostateczny materjal dia ustawienia formuly empirycznej dia naprzen krytycznych poza granicami sprçzystosci, t. j. przy stosunkowo malej dlugosci pr- t6w. Prof. Jasinski opracowal dane doswiadczalne, odnoszqce si do zelaza kowalnego i przedsta- wH wyniki wzorem: b 1 Pkr= a- -, r ktôrego spôlczynniki a i b obliczyl z doswiadczen T etmajera, Bauschingera Considère'a rnet{)d q najmniejszych kwadrat6w. Dia zelaza zIewnego otrzymal: Pkr=[3387-14,83+] kg/cm 2, . (368) w granicach 70 <  < 110. r Dia zelaza lanego mozna uzywaé wzoru Euler'a przy dlugoscÎach 1 > 80 r. Przy mniejszych dJu- gosciach wypadnie obliczaé naprzenie kryt.yczne wedlug ernpirycznego wzoru T etrnajera: 1 l ' pkr = [ 7760 -120 r + 0,53 ( r ) - ] kRlcm 2 . Dia, drzewa podaje Tetmajer: pkr = [293-1,94 + J kglcm 2 , jezeli 1 è 110 r. [Dia 1> 110 r nalezy uzywaé wzoru Euler'a). 1) Najobszerniejsze dogwiadczalne badania nad wyboczeniEm przeprowadzil L. T etm a j er; ob. "Die Gesetze der Rnickungs- und zusammengesetzten Druckfestigkeit", wyd. 3, r. 1903. Z nowszych badat'i wymienimy pracç T. R 6. r m 6. n'a: "U ntersuchungen über Knickfestigkeit", Gi5Uingen Diss., r. 1909. 
Rys. (402) przedstawia wykreslnie wyniki wzoru Euler'a i wzoru empirycznego dia zelaza zlewnego. Jako odcite figurujq wartosci stosunku 1 : r, zas jako rzdne odpowiadajqce llaprzenia Ikrytyczne Pkr. Formule empiry- cznej odpowiada czsé prosta JI B, a wzorowi Euler'a czsé B C hiperboli szesciennej. Prof. Jasiiiski ulozyl tablic wartosci naprzenia krytyczne go, albo lamiqcego 1) dia smu- klosci 1: r > 20. T  tablic przy- taczamy ponizej w skôceniu. Po- slugujqc si ni q latwo dobieraé przekroje sciskanych prtôw. Najpierw przyjmujemy w przy- blizeniu rozmiary przekroju po- przecznego i znajdujemy jego najmniejszy promieii bezwla- dnosci r. Z danej dlugosci obli- .100 czamy smuklosé 1 : r, a nast- pnie szukamy odpowiadajqcego naprzenia lamiqcego Pkr, Wiel- kosé F . pkr bdzie obciqze- niem lamiqcem, ktôre powinno 4 do 5 razy przewy:iszaé danq sil sciskaji.1ci.1 prt. T.flBLIc1\ naprç:teli krytycznych w kg/cm' dia slup6w z ielaza zlewnego, ciskanych w warunkach przypadku podstawowego. 332 .... !::' N <.>  )< .., .-<::> ""' ï:: HM -J-- 1 "12 i- i- - .--1--" '1 i- l +- --+- - ,-+- -- 1 J51:' 1 " : ,  - , CRP ww'rEulerô f!.,-21281011jt N9/cm l " BA wulrTetmJèTa RF 3387 l4.gJj;7fcm' J5f)() 1 - 1 .a 1 -t - T' T ,H /500 ---1 Ii 1 , 1 , , , , 1 1 , JOO , () . 1 , 0 , ;: ;t.  ..: :::s  <1.1  1--( "'" .....   so 10(; '.fa 1 stost.<nek r 230 200 Rys. 402 1 30 40 50 60 70 80 90 100 110 120 130 -= 20 r cp = 0,88 0,84 0,80 0,76 0,71 0,67 0,63 0,59 0,54 0,50 0,42 0,36 pkr = 3090 2940 2790 2650 2500 2350 2200 2050 1900 1760 1480 1260 1 140 150 160 170 180 190 200 210 220 .230 240 250 -= r cp = 0,31 0,27 0,24 0,21 0,19 0,17 0,15 0,14 0,13 0,11 0,10 0,10 pkr = 1090 946 831 736 657 589 532 483 440 402 369 340 Oprôcz wzor6w Euler'a i formul zbudowanych na danych doswiadczalnych istnieje w litera- turze technicznej niemalo innych formul do obliczenia sciskanych prtôw, pozbawionych naukowej podstawy, ktôre si pojawily w czasach, kiedy granice stosowalnosci wzorôw Euler'a nie byly do- . statecznie wyjasnione. Z posrôd nich zyskal najwiksze rozpowszechnienie wzôr Sc h w a r z - R a n- k i ne' a. Wedlug niego obliczaii.1 czsto sciskane prty w konstrukcjach zelaznych 2). W zôr Schwarz Rankine'a: R'  1 9  l+a(rf 1) [Przy bardzo wielkiej smuklogci, nie majqcej, co prawda, zastosowania praktycznego, nie jest naprienie lamiqce identyczne z naprçieniem krytycznem, lecz jest od niego wiksze, albowiem po przekroczeniu przez naprçzenie wartogci krytycznej zachodzi zrazu wygicie zupelnie sprçiyste i do piero obciqtenie wiçksze od krytycznego wywola pojawienie si odksztalce6 trwalych i w dalszym ciqgu zlamanie prçta]. ') Rozpowszechnienie tego wzoru mo:tna po czçgci objanié tem, :te wyznaczone wedlug niego wartogci Pkr s'l zwy- kle wiçksze od wyznaczonych z wzoru Euler'a, a wic obliczone prty wypadajqlzejsze. [Jeszcze wazniejszq zapewne oko- licznogciq, decydujqcq 0 powodzeniu formuly Schwarz-Rankine'a wgr6d praktycznych in:tynier6w, byla jej uniwersalnogé i wynikaiqca stqd wygoda obliczenia jednym wzorem zarniast dwu. Jedynym zag argumentem, usprawiedliwiajqcym opozycjç przeciw -wzorowi Eulera jest niezaprzeczony fakt, :te bardzo czçsto mamy w praktyce do czynienia ze zboczeniami obciél- ienia od odka przekroju, a odpowiadajqcych mimogrod6w nie moina nieraz wyznaczyé z jakq takq dokladnogciq. To je- 
333 przyczem R' oznacza dorazn wytrzymalosé rnaterjalu, zas a staly spolczynnik. W Rosji przyj- mujq dIa zelaza kowalnego a = 0,00008. Przy malych dlugoseiach prtow jest wyraz eL (+ ( maly i mozna go pominqé wobec 1. Wzôr Pkr daje wowczas wielkosé stalq, rôwnq doraznej wytrzyma- losci. Przy bardzo wielkich dlugoseiach bçdzie a ( + ) 2 wielkie, wobec czego mozna w mianowniku opuscié 1, a wzôr Schwarz-Rankine'a przybierze postaé wzoru Euler'a. Stosowanie formuly Schwarz- Rankine'a w granicach sprzystosci nie ma racji, poniewaz tam obowiqzuje seisle wzor Euler'a [przy zupelnie srodkowem obciqzeniu]. Poza granicami sprçzystosei, 1. j. dIa zelaza zlewnego przy 1 > 110 r, daje wzôr Schwarz-Rankine'a, jak wykazaly g16wnie doswiadczenia Tetmajera, niezawsze wyniki zadowalajqce. Przy mniejszych wartoseiach 1 : r wypadajq z tego wzoru zbyt wielkie war- tosci naprçzeii lamiqcych, ale przy 40 < + < 110 mozna jej uzywaé kladqc a = 0,0001. Przy pomocy przytoczonych wzorow rnozemy w poszczegolnych przypadkach znalezé wiel- kosé naprzenia krytycznego lub lamiqcego. DIa zapewnienia nalezytej trwalosci obiera siç roz. miary sciskanych prtôw tak, azeby rzeczywiste naprzenia stanowity tylko pewn czsé naprçzeii lamiqcych. Wielkosé naprzeii bezpiecznych (dopuszczalnych) okresla si na tej podstawie, ze stan, odpowiadajqcy obciqzeniu krytycznemu, uwaza si za rôwnie niebezpieczny, jak i stan, odpowia- dajqcy granicy wytrzymalosci. W'takim razie stosunek naprzenia bezpiecznego przy wyboczeniu do bezpiecznego naprzenia przy pro stem rozciqganiu powinien byé ten sam, co stosunek nnapr- zenia krytycznego" do doraznej wytrzymalosei R'. Oznaczywszy ten stosunek przez ::p, znajdziemy, ze naprçzenie bezpieczne przy sciskaniu prçtow rôwna si ::p R, przyczem R oznacza naprçzenie bezpieczne przy prostem rozciqganiu. nSpôlczynnik zmniejszenia" Cf da si w kazdyrn szczegolnym przypadku obliczyé z danej wielkosci naprçzenia tamiqcego i doraznej wytrzymalosci R'. Przyto- czona powyzej tablica zawiera wartosci cp przy zalozeniu, ze doratna wytrzymalosé materjalu jest rôwna 3500 kg/cm'. Opr6cz wzor6w czysto empirycznych mozna dia wyznaczenia ph poza granicami sprtystogci zbudowaé takze for- mul analitycznql), analogicznq z wzorem Euler'a (367). Trzeba tyIko dia materjalu prçta znaé zaleznof midzy odksztal- ceniarni i naprçteniami przy gciskaniu poza granicq sprçzystoci. Za tq granicq rosn'l odksztalcenia prçdzej od naprteti, a stosunek przyrostu naprçtenia do przyrostu odksztalcenia bçdzie pewnq funkcjq naprçzenia; oznaczymy jq przez E 1 . Dajmy na to, te prt 0 przekroju poprzecznym prostok'llnym, gciskany poza granicq sprtystoci, zaczyna siç wyginaé; wtedy powiçkszy siç gciskanie wl6kien po stronie wklçslej, a zmniejszy siç po stronie wypuklej. Tym zmianom odksztalcen odpowiadajq dodatkowe naprçtenia zgiçcia. Gdyby cale zjawisko zachodzilo w granicach sprtystogci, to te naprtenia zmienialyby siç linjowo na wysokogci przekroju. W naszym przypadku przedstawia siç zadanie nie tak prosto. Po stronie wklçslej zachodzi dodatkowe gciskanie poza granicami sprtystogci i zaletnoé miçdzy naprçteniami a odksztalceniami okrla siç zrniennq wielkogciq E", zaletnq od poczqtkowego gciskania prta. Po stronie wypuklej zachodzi przy zgiciu zmniejszenie pierwotnego cignienia, wobec czego zale:tnogé odksztalce6 od naprçte6 okregJi zwykly sp6lczynnik sprsto- ci E. Roklad naprçtell. przy zakrzywieniu prta gciskanego poza granicq spretystoci bdzie przeto taki, jak w przypadku zgiçcia prçt6w, kt6rych materjal ma r6tne sp6lczynniki sprçtystogci przy rozciqganiu i ciskaniu (ob. 999). Og6lna postaé r6wnania r6zniczkowego zgitei osi pozostaje niezmieniona, tylko zamiast sp6lczynnika sprçtystogci E wstawimy wielkoé: 4EEt E' = (VE+m 2 ' Odpowiednio do tego zmieni siç i wz6r dia obci'lzenia krytycznego, kMry w podstawowym przypadku przybierze postaé: Pk,. = 1(; 1 , ph "" 1(2 E' (  r . (370) dnakte nie przemawia na korzyé uniwersalnej formuly Schwarz-Rankine'a, Iecz kate w przypadkach obci'lzen 0 znanym mimogrodzie uzywaé og61niejszych wzor6w teoretycznych, 0 kMrych ponitej bçdzie mowa; w przypadkach za, kiedy mi- mogr6d obciqzenia nie da siç dokladnie wyznaczyé, kiedy zatem ten mimo6d waha si miçdzy pewnemi granicami, bt dzie najracjonalniej przyjqé za podstawç obliczenia mimor6d, odpowiadaj'lcy granicy wyzszej i r6wniet zastosowaé. zory teo- retyczne. (Por. M. T. Hu ber ,,0 wytrzyrnaloci slup6w", Przegl. techn. 1907). W ten spos6b wprowadzamy meJako nowy rodzaj pewnogci). . 1) Pierwszq pr6bç analitycznego rozwiqzania zagadnienia wyboczenia poza granicq sprzystogci zrobil Engess er, ob. Zeitschr. f. flrch. u. Ing. (Hannover) z r. 1889. Dalszem opracowaniem tej kwestji zajql si T. R6rmïin; ob. cytowan'l powytej pracç: Untersuchungen über Rnickfestigkeit. 
Dia katdej war!ogci podluznego cignienia mozna znaldé Et, a zatem i E' z uprzednich dogwiadcnti nad gciskaDi,m poza granicami spr:tystoci, a nastpnie na podstawie wzoru (370) ulozyé tablic krytycznych naprieti dia r6znych war- togci stosunku 1: r. 0 ile otrzymane t'l drogq war- toci Pkr zgadzajq siç z dogwiadczalnemi, widaé z zalqczonego diagramu (rys. 403), przedstawiajq- cego wyniki dogwiadczel1 Réinm'in'a nad prçtami ze stali Martinowskiej 0 do- rainej wytrzymaloci przy rozciqganiu 6800 kglcm 2 i calkowitem wydluzeniu 16,7%. R61eczkami zazna- czone wyniki poszczeg6]- nych dowiadcze6, Iinjq cÏ'lgli! zag wyniki obliczel1. Zgodnogé dat dogwiadczal- nych i teoretycznych jest widocznie bardzo dobra. W odr6znieniu od wyni- k6w T etmajera widzimy, ze przy zmniejszeniu dlu- .ROO gogci prçt6w, poczqwszy od 1: r = 40, zaczyna war- toé Pkr szybko wzrastaé. Zaznaczymy, ze w chwili, kiedy cünienia odpowiadaji! punktowi krytycznemu [granicy plastycznoci], prt znajduje siç w polozeniu r6wnowagi nie- statBCmej; przekroczyé ten punkt i dojé do wysokich wartogci naprçzel1 krytycznych mozna tyIko przy najstaranniejszem urZi!dzeniu dogwiadczen 1). 334 "'""V 1 \ 1 1 1 1\ 1 \ 1 1 . \. 1 - "" -- ..0..0. - -r - - rf,U71 t . IrT!.jtycbl' () --- \  1 f- . f-- - - -   1 'ore'.on ?:lIT. Tà ICi. Il V.fl os l '"\ 'ln "'\ Ih" "'- '/ Ù i'--- 'A r-; ---  ll  J-ci - 1 i !tjJrrl 4(100 3000 <:tJ R: Q.> . t 2000  (ï:j f:: 'tJoo - o sa 100 StOSll nek I;r Rys. 403 f50 Co si tyczy wyboru ksztaltu przekroju poprzecznego sciskanych prtôw, to zaznaczymy przedewszystkiem, ze wielkost krytycznego obcizenia zalezy od wielkosci stosunku 1: r. lm ten stosunek jest mniejszy, tem wikszi} wartosé ma naprzenie lamiqce, tem mniejszem bdzie po- trzebne pole przekroju, a wic i cizar wlasny prta. Przy obiorze poprzecznego przekroju bdzie przeto korzystnem mozliwe powikszenie promienia bezwladnosci, co prowadzi do prze)t.rojôw ru- . rowych. lm wikszi} obierzemy srednicç rury, tem cÎensza wypadnie scianka item ntniej wyjdzie materjaJ:u na rurç. Jednakowoz nie mozna tutaj isé zbyt daleko. Si} granice w zmniejszaniu gru- boscî scianki, ponizej kt6rych nie nalezy schodzié. We wzôr Euler'a wchodzi wielkosé momentu bezwladnosd przekroju poprzecznego, kt6ri} uwazamy za stalq, przyjmujqc, ze ksztalt poprzecznego przekroju pozostaje niezmiennym. F\toli przy zbyt cienkiej scÏance moze si pojawié mrejscowe wyboczenie samej scianki rury i wzôr EuIer'a traci SWi} waznosé. Rwestja statecznosci sciskanej scianki rury jest jeszcze malo opracowana; pewne wyniki, odnoszqce si do nie j, podamy ponizej. Co do jakosci materjalu zauwazymy, ze przy wikszej dlugosci, dIa kt6rej zachodzi waznosé wzoru Euler'a, zaIezy wieIkosé naprçzenia krytycznego tyIko od sp6kzynnika sprzystoscÎ E; zwazywszy wic, ze E malo siç zmienia z podwyzszeniem jakosci materjalu, widzimy, ze obci q - zenie dopuszczaIne prçta zmieni siç takze nie wiele. Przy kr6tszych prçtach, w kt6rych zjawisko wyboczenia zachodzi poza granicami sprzystosci, wypada uzywaé danych doswiadczaInych. Wiel- kosé naprzenia krytycznego zalezy w6wczas w znacznej mierze od jakosci materjalu, a szcze- g6lnie od wysokoscÏ granicy sprçzystosci. Stosowanie np. w konstrukcji most6w stali nikIowej pozwala zacznie podwyzszyé naprzenia dopuszczalne dia sciskanych prt6w. 1) [chodzi tutaj 0 mozliwie dokladne spelnienie warunk6w, t. j. prolitolinjowogé osi prta, jednolitoé materjalu i osio- wo obci'l:zenia]. 
335  176. WPL YW MIMOSRODU OBCIl1lENIl\ 1 POCZl1TROWEGO Z1\RRZYWIENI1\ PRF;T1\ N1\ WIELROSé SILY RRYTYCZNEJ Przy wyprowadzeniu podstawowej formuly dia wyboczenia przyjçlimy, ze o prçta jest ci- sie prostolinjowq, a sily sciskajqce trafiajq dokladnie w rodki ciçzkoci przekroj6w koticowych. Te idealne zalozenia nie odpowiadajq w praktyce rzeczywistoci. Zobaczymy tedy, jak siç zmieni q wywody poprzednich paragraf6w w przypadku, kiedy os prçta posiada pewnq poczqtkow krzy- wiznç 1 : r, a sila P dziaia na mimosrodzie e (rys. 404) 1) Oznaczywszy przez Ô wygiçcie g6rnego koiica prçta, a przez p promieii krzywizny po odksztalceniu, mamy: Dop6ki P jest male, bdzie a takze mal(! wielkosci(!, a cos al bdzie siç niewiele r6znié od 1, a zatem ugicia bçd q bardzo male. Skoro jednakZe P zaczyna siç zblizaé do war- tosci' Eulerowskiej, to al, jak widzielismy, zbliza si do  , a cos al zd(!za do wartosci zera. Ugicie Ô, jak widaé z wzoru (371), zd(!za w6wczas do nieskoti- czonosci. Trzeba jednak pamiçtaé, ze nasz wz6r jest dostatecznie dokladny tylko dia malych ugiçé, wobec czego wynik powyzszy znaczy tyIe, ze z przy- blizeniem obci(!zenia do wartosci Eulerowskiej zaczynaj(! ugiçcia rosnqé bar- dzo szybko. Stqd wniosek, te przy obliczeniu prçt6w rzeczywistych, czyli prt6w z malemi przypadkowemi zboczeniami od prostolinjowosci osi etc.. musimy uczynié zadosé tym samym warunkom, co w idealnym przypadku prçta prostolinjowego i osiowo obcizonego. l\toli te warunki mog(! siç okazaé dIa prçt6w rzeczywistych niewystarczajqcemi. Przy mimosrodzie obcienia e L 0,1 r i pierwotnej krzywiznie prta < 0,008 (m -1) (wedlug rachunk6w Jasiiiskiego) wy- starcza przeprowadzié obliczenie prçta na podstawie wzor6w z poprzednich paragra- f6w. Przy wiçkszych zboczeniach wypadnie stosowaé og61niejsze wzory, do wyprowadzenia kt6rych nadaje siç bardzo dobrze metoda przyblizona (ob.  131)'). E/ ( - ) = M' p r ' d'y 1 P dx2 = r + El (ô + e - y), p albo po podstawieniu El = ai: d'y 1 dx' + a'y = r + al(B + e). Og6Inq calkç tego r6wnania r6zniczkowego otrzymamy w postaci: y = CI COS ax + C 2 sin ax + B + e + +. ar Dia x = 0 jest y = 0 i y' = o. Tym warunkom uczyni zadoé wyrazenie nastpujqce: y= - ( B+e++ ) cosax+ô+e+-i-. a r a r Dia x = 1 jest y = B, a zatem: B= ( e+ ) I-Cosal . air cos al (311) 1 1 1 , , 1 1 A y i-./.- Rys, 404 1) [Trzeci rodzaj mozliwych zbocze6 od idealnych warunkOw, l j. niejednolitogc: materjahl, da si sprowadzié do nieprostoIinjO\,lrogci osi]. 2) Niekt6rzy autorowie proponuj'l, zamiast obliczenia wedlug wzoru Euler'a. wyjgé z wzor6w dla ugie wskutek mimoodkowego dzialania sily gciskajqcej i dobieraé tak wymiary przekroju, aby naprzenia nie'przekraczaly nigchie do- puszczalnych norm, ob. Ostenleld, "Exzentrische und .zentrische Rnickfestigkeit", Zeitschr. d. Ver. d. Ing. zr. 1898, str. 1462. W tych obliczeniach pozostaje dowolna wielkogé mimogrodu. [Por. uwagç t1umacza w poprzednim paragratie]. 
336 Przy doswiadczainem badani1} wyboczenia prtow niepodobna uniknqé zboczen od pro- stolinjowosci osi i srodkowego dzialania obci q - zenia; cale zjawisko przebiega zatem wedlug wzoru (371). JUl; przy malych obciqzeniach rozpoczyna si wyginanie prta, ktôre jednakze jest bardzo male, dopoki obciqzenie jest dosé daiekie od wartosci Eulerowskiej. W miar zbIizenia obciqzenia do tej wartosci zaczynajq ugicia szybko wzrastaé, w przyblizeniu we- dlug prawa hyperbolicznego. lm staranniej urzqdzono doswiadczenia, tem wyrazniej mozna obserwowaé zjawisko naglego wzrostu ugié, a nacisk odpowiadajqcy tej chwili jest tem blizszy obciqzeniu Eulerowskiemu. DIa przy- kladu przytaczamy diagram (rys. 405), na kto- rym przedstawiono prawo wzrostu obserwowa- nych ugié z powikszeniem obciqzenia przy doswiadczeniach B. Rirsch'a, L. Tetmajera i T. Rarman'a. .  -::c ""/18  s:::. Q,7 i t16    lU '" ig £14 UJ H- 1 }+-H- 1 '&) 0./ 1 , ;:::s 1  ___L !::: 0: ro 20 ,10 :b fa  , p. : - o6c lq-ient:-e--? - II) Rf" 405 g 177. PRZYBUZONl\. METODl\. ROZWIl\ZYWF\.NIR ZF\.GF\.DNIEN: STF\.TECZNOSCI1) Wzory Euler'a wyprowadzilismy z zalozenia, ze wyboczenie (Spriyste) prta jui zaszlo i po zcalkowaniu odpowiadajqcego r6wnania rôiniczkowego szukalismy wieikosci sily sciskajqcej, ktôra utrzymuje w rownowac1' , zgity prt. Trudnosci napotykane czsto przy calkowaniu rôwnan rôzniczkowych zniewalaff'szukaé innych metod dIa rozwiqzywania zagadnien statecznosci, a mi a- nowicie takich, ktoreby pozwalaly znaIefé wieikosci obciqien krytycznych bezposrednio,. bez ucie- kania si do calkowania rôwnan roiniczkowych. Poniewaz chodzi tutaj 0 badanie statecznosci rôinych postaci rownowagi, wic naturalnym punktem wyjscÏa bdzie wyrazenie dIa energji poten- cjalnej ukladu. Zwykle znamy postaé rownowagi, odpowiadajqc(! obcÏqzeniom mniejszym od kry- tycznego. Otoz moina bez trudnosci utworzyé wyrazenie dIa zmiany energji ukladu przy malem odchyleniu od lej postaci rownowagi. Jezeli przy wszelkiem mozlÏwem odchyleniu energja poten- cjalna uldadu rosnie, to rozpatrywana postaé rownowagi bdzie statecznq. Do zmiany tej postaci trzeba zuZyé pewn(! prac. Skoro zas przy dowolnem odchyleniu od polozenia rownowagi energja ukladu si zmniejsza, to ta postaé rownowagi jest niestatecznq. "Rrytycznq" bdzie ta wartosé obciqzenia, przy ktorej zmiana energji ukladu dIa dowoinego mozliwego przemieszczenia staje si zerem: Oznaczmy przez V zmian energji wewntrznych sil sprzystosci, a przez T prac obci q - zen dzialajqcych na uklad przy odchyleniu od rozpatrywanej postaci rownowagi; wôwczas kry- tycznq waitosé obciqzenia znajdziemy- z rownania: T = V . . (a) Ze wszystkich mozIiwych odchyIeii trzeba oczywiscie wybraé to, przy kt6rem rôw. (a) daje dIa sil zewntrznych najmniejszq wartosé. T aki sposob szukania obciqzen krytycznych umozliwia przyblizone rozwiqzanie zadania. Podobnie jak w przypadku przyblizonego badania zgicia prtôw (rozdz. XV), przyjmujemy, na podstawie danych doswiadczalnych i warunkôw podporowych, przy- blizone wyrazenie dIa ..odchylonej postaci rownowagi ukladu i dIa tej postaci tworzymy wyraze- nia ViT. Wstawiwszy je w row. (a) znajdziemy qbciqzenie krytyczne. F\.zeby t q drogi'! otrzymaé rozwiqzanie mozliwie zblizone do dokladnego, bdziemy obierali dIa odchylonej postaci wyrazenie 1) Ob. pracç autora; .0 statecznogci uklad6w sprç:tystych" (po ros.), Izw. Kij. Pol. Inst. z r. 1910, a takze: "Kurs tieorji uprugosti", cz. II, str. 98. 
337 z dowolnemi parametrami, ktorych wielkosci dobierzemy nastpnie tak, aby wyraienie dIa kryty cznego obcizenia otrzymalo wartosé min i ID U m. Dbjasnimy to bIizej na kiIku przykladach. Rozpatrzmy podstawowy przypadek wyboczenia prçta obu koncami przegibnie podpartego. Os prçta zakrzywi si przytem, jak widzielismy (9 174) wedlug sinusoidy 0 rownaniu: f . 1[X y = SInT' Zmianq energji odksztalcenia, odpowiadajqcq temu wygiçciu, bdzie [z pominiciem wplywu napr zen scinajqcych} (wz. 220): V = f t 1[4 El 41 5 . Sily sciskajqce P wykazujq przytem prac (wz. 227): 1[2 P T = f4f' Po wstawieniu tych wyrazen w row. (a) rozwi(!zaniu wzgIdeID P zn-ajdziemy: 1[t El Pb =-p0 W danym przypadku znalismy wyrazenie dIa wygiçtej postaci rownowagi nam dokladn(! wartosé P kr . dlatego row. (a) dalo Weimy teraz zadanie bardziej zlozone. Prçt utwierdzony pionowo dolnym k()ticem gciskajq sily rozlozone r6wno- miernie na dlugogci prçta (rys. 396, lig. b). Dia linji ugicia przyjmiemy wyrazenie w postaci szeregu trygonometrycznego: nx 3nx y =al cos 2T + a" cos ---zr + ... . (b) czyniqcego zadogt nastçpuj'lcym warunkom kraticowym: 1) y=O dia x=l II) y=o i y'=0 dia x=O. Jeteli ograniczymy si do dwu wyraz6w tego szeregu, to energja potencjalna zgicia [z pominiçciem energji gciskania] bçdzie: V= / I)(y")2dX= / (al"+8]a.2). Znajdziemy teraz pracç sil zewnçtrznych przy wygiçciu prçta. Razdy element obciqzenia qdx, wydzielony w odIeglogci x od dolnego k06ca, obnity siç 0 wielkogé  lX (y')2 dx i wykona przytem pracç: q dx lX (y')! dx. CaIkowita praca ob- 2 o 2 o ciqzenia, wyk(lnana przy skrzywieniu prta, rdwna si: T=  : dx : (y')2 dœ=  : (1-œ) (y')"dx. Wstawiwszy zamiast y dwa pierwsze wyrazy szeregu (b) i wykonawszy potrzebne dzialania, znajdziemy: T =  " [ al 2 (  - . ) + a,' (  - . ) + ;, al a.l =  . ' (0,1487 a1 2 + 0,6078 al a, + 2,1487 a,'). Majqc wyratenia dia Ti V otrzymamy z r6w. (a): n\el al" + 81a,,2 _ n'El 1+81z2 q 1 = sr . 0,1487 ais + 0,W78al a, + 2,1487 a,,2 ----sJ2' 0,]487 + 0,6078z + 2,1487 Z2 . (c) przyczem stosunek a, : al oznaczono przez z. flieby znaIeté mozliwie dokladne wyrazenie dIa (q l)kr, trzeba tak obrat stosunek z, aby wyrazenie (c) stalo siç minimum. Uhrorzywszy pochodnq tego wyratenia wzgldem z i przyr6wnawszy jq do zera. otrzymamy dIa wyznaczenia z rdwnanie: Z2 + 0,4020 z = 0,01235 o pierwiastkach: Zl = 0,0286 z, = -0,4306. Kun wytrzyma}oici materjal6w 22 
338 Po wstawieniu z. w wyratenie (c), znajdziemy: n 2 El (q l)kr = (],12 l)'i ' Ten wynik zgadza siç dokladnie z tem, co podaMmy poprzednio (9 174). Gdybygmy siç ograniczyIi w wyrateniu dIa y tylko do pierwszego wyrazu szeregu (b) i podstawili zatem B2 = Z = 0, to znaleilibygmy: n 2 El (q l)kr = ,... (1,09 [JI ' Pierwsze przyblizenie daloby przeto w danym przypadku blqd okolo 5%.  178. 0 WYBOCZENIU PRETE\. W SPREZYSTEM SRODOWISRU 1) DlIjmy na to, te prçt pryzmatyczny w k06cach podpartych ciskajq dwie sily wprost przeciwne P. Wszelkiemu skrzywieniu prçta przeszkadzajq reakcje grodowiska. Zrobimy zalotenie, ie reakcyjne napiçcie. przypadaj'lce na element prta, jest proporcjonalne wzgldem dlugogci rzutu elementu na og prta i wzgldem wielkogci ugiçcia y w rozpatrywanym przekreju. Te warunki mozna uwataé w przyblizeniu za spelnione w calym szeregu zadati technicznych. Przy szukaniu Pkr trzeba uwzglçdnié energi odksztalcenia nietylko prta, lecz akte i sprçzystego grodowiska. Podstawowe r6wnanie dIa wyznaczenia Pkr napiszemy tedy w poslaci: P  I El ) 1 k ) 1 - (y,)gdx =- (y")2dx+- yldx 2 0 2 J 2 0 . (a) Lewa strona r6wnania przedstawia pracç sil zewnçtrznych przy skrzywieniu prçta, po prawej stronie mamy energjç zgiçcia pta i energj odksztalcenia grodowiska; k oznacza staly sp6lczynnik, przez kt6ry trzeba pomnotyi: ugiçcie y, aby otrzy- mai: reakcjç grodowiska, odniesionél do jednoslki dlugogci prçta. Og6lnq postai: zgiçtej osi prçta otrzymamy-przez super- pozycj oddzielnych sinusoid (ob. wz. 223), a mianowicie: . nx . 2nx . 3nx . mnx y=81 SlD T + 82 sm --y-+ a3 sm -r-+"'= amsm-Z m=], 2, 3, ... . (b) Wstawiwszy te wyratenie dia ugicia w r6w. (a) i wykonawszy pofrzebne obliczenia, otrzyrnamy: El  agm(¥f +k  alm P=  8'im( mt r . . (372) Najmniejszq wartogé otrzyma powytsze wyratenie, gdy wszystkie sp6lczynniki am, pr6cz jednego, stanq siç zerami. Pierwszq moiliwq zakrzywion'l postaci'l r6wnowagj bdzie przeto sinusoida. W odr6tnieniu od przypadk6w poprzednio roztrzqgniçtych (9 174) moze tutaj pierwsza postaé mieé wiçcej punkt6w przegiçcia. Ich liczba bçdzie zaleteé od wielkogci sp61czynnika k, charakteryzujélcego sztywnogé rodowiska. lm wiksze k, tem wiksza liczba p611al powstaje w prçcie przy wyboczeniu. Oznac2;enie liczby p611al mozna w katdym szczeg6lnym przypadku wykonaé na podstawie nastçpuj'lcego rozumowania: Przypuémy, te pierwsza postaé zakrzywiona tworzy m p6lfal, czyli, te: . mnx y=amsm-Z' Wtedy wz. (372) daje: p _ El(mn)4+k1 4 kr - m 2 n l l'i . (c) Wprowadziwszy oznaczenie: k[4 B2= 16El . (d) napiszemy wz6r dIa Pkr W postaci: _ nlEl ( 16B' ) ni El Pkr-- , l m'+---r& =- ( [ 1 mn p.J . (373) przyczem "sp6lczynnik dlugogci": 1 p.= 1/ 1 + 16 B2 JI m m l n;4 . (374) 1) Ob. pracç autora: "0 wyboczeniu prt6w w sprçtystem grodowisku" (po ros.), Izw. Petersb. Pol. Inst. z r. 1907 i pracç cytowanq w poprzednim paragrafie, a nadto prace: Zimmermann'a w ZentraIblatt d. Bauv. z r. 1906 i Sitzungsber. d. flkad. d. Wiss., Berlin, z lat 1906, ]901 i 1909. 
339 Dop6ki sztywnogé rodowiska jest mala i odpowiednio malym jest sp61czynnik k. bçdzie zupelnie naluralnem przyj'lé. ze pierwsza zakrzywiona postaé r6wnowagi nie posiada punkt6w przegicia. tak jak w podstawowym prostym przypadku wy- boczenia. Zwiçkszajqc k. albo. co na jedno wychodzi. powiçkszajqc ]3'J. dojdziemy kolejno do wartogci granicznych. przy kt6rych niejako latwiej przychodzi prtowi zgiilé siç wedlug krzywej z dwiema p6lfalami, a dalej z trzema. czteremail d. p6lfaIami. Niechaj pierwsza krzywa postae; r6wnowagi przy danej wartogci B2 posiada m p6lfal. a B2 ulega teraz zwiçk- szeniu; zachodzi pytanie. przy jakiej warto- ci B2 przybierze prçt postai: 0 (m + 1) p61- lalach? Ta ostatnia bçdzie oczywicie pierw- szq zakrzywion'l postaci'l r6wnowagi przy tej wartogci B2. kt6ra odpowiada sp6J:czyn- nikowi dlugogci p., jaki wypadnie z wz. (374), jeieli w nim zastqpimy m puez (m + 1). Granicznq wartoge; BI. odpowiadajqcq chwili przejcia od m do (m + 1) p6lfal, okrdli zatem r6wnanie: .. ..1' m h ff . p p r--- T' 1. . b 1, .' 1== :. ; . h ---t.,.. -..T : p:g b l'ig. tl . a- 1 j A,  V 2+ ]6B2 v( + 1 ) 1+ 16132 m m 2 1t' = . m (m + 1)2:n:" z kt6rego: 1» 1t' 2 ( + 1) 1 ( ) v- = 16 mm. . e Rladqc m = 1 znajdziemy: B' = 24.35. Dop6ki B' < 24,35. pierwsza krzywa postae; r6wnowagi nie ma punkt6w przegicia. Podstawiajqc koIejno zamiast m w' r6w. Ce) Iiczby 2. 3. 4,..., otrzymujemy szereg wartogci 8', przy kt6rych zachodzi przemiana jednej postaci r6wnowagi na drug'l 0 wiçkszej Iiczbie p6lfal. Te wartoci zestawiono w nast'lPucej tablicy: Rys.4C6 m= 1 2 3 4 5 1 5479 .1 6 7 B2= 24,35 219,2 876,7 2435 10739 - 19091 G6rny szereg cyfr daje liczbç p6lfal dia pierwszej zakrzywionej postaci r6wnowagi, dolny zag krarlcowe wartœcÎ B'. przy kt6rych te postacie powstae; mogil. Wyznaczywszy B' na podstawie danych odnoszqcych siç do sprtystych wlasnogci ukladu. mozemy w powyzszej tablicy znaleié Iiczbç p6lfal m. na kt6re prçt siç dzieli przy wyboczeniu. Wstawiwszy tç war. toge; we wz6r (374). znajdziemy wielkogé sp6lczynnika dlugogci }l i z wzoru (373) odpowiadajqc'l wartot Pkr 1). Przy wik. szej wartoci m postilpimy w spos6b nastpujl}cy: Wyrazenie (c) napiszemy w postaci: Pkr= El [( i 2 r + :1 (  r ;, J =EI ( :: + :'2/ ) Tutaj oznacza s dlugogé jednej p6lfali. Najmniejszq wartogé przybiera to wyraienie przy . (1) s=:n: W . Z powikszeniem liczby p6Ual zblita siç ich dlugogé do znalezionej granicy s. a wielkogé Pkr, jak do wartogci: widaé z wyraienia (1) [ "1 rT V T ] ,r--;-;:;;r fC2EI Pkr=EI JI-iiY+ - =2... kEI=2-----y. El E / s Jako drugi przyklad rozpatrzymy zagadnienie statecznogci gcislanych pas6w u most6w otwarlycb l ) (rys. 406). Jeteli przez Q oznaczymy calkowite obciqzenie jednej belki, rozloione r6wnomiernie na rozpitogci " to przy wielkiej liczbie w- 1) Zanotujemy tutaj pewien wynik, maj'lcy znaczenie w teorji giçtkich wal6w. Przy obrotie walu z prdkokiq k4- towl} 0) pojawiaj'l siç wskutek jakiegokolwiek zakrzywienia osi walu sily odgrodkowe -9..... 0)2 y, przypadajqce na jednostkç . g dlugogci walu 0 ciçtarze q. Te sily dqzij, do powiçkszenia zakrzywienia, a wiçc wal zachowuje siç tak, jak prçt w spriy- stem rodowisku 0 ujemnej wartoci k = - -9..... 0)2. Jak widaé z wzoru (c) wygnie siç wal bez wsp6ludzialu sily podluznej, g g d y : q E/(m:n:)'=-kl' = _0)21'. g Krytycznq wartogé prçdkogci k'ltowej (wz. 351) otrzymamy st'ld, przyjij,wszy m = 1. 1) To zadanie rozwiqzal najpierw F. S. J asi6ski; ob. zbior. wyd. dziel, t. l, str. 215. Uproszczenie rozwi,!zania i niekt6re poprawki podal autor w pracy: ,,0 statecznogci uklad6w sprçtystych", str. 31. 22* 
340 zl6w, nacisk. przeniesiony przez jakqkolwiek przeki!IDi! na pas g6rny belki, przedstawi z dostatecznq dokladnocii! wyraienie: 9 (x-+) cotg 'P, 9 (x-+) jest tutaj sil'l gcinajqc,! w przekroju mn. Dia uproszczenia dalszych obliczen zastqpimy te sily skupione ob ciqzeniem ciqglem, kt6rego rozklad przedstawia wykrlnie lig. (c). Nattenie obciqzenia w jakimkolwiek przekroju mn znajdziemy, dzielqc wielkoé nacisku, przeniesionego odpowiadaj,!cq przekqtnq na pas, przez odstçp wz16w a. Znaj- dziemy wic: Q 1 Q 1 1 Q -- ( X - - ) dg cp = - - ( X - - ) = q ( X - - ) przyczem q = - - . al 2 hl 2 2 ' hl Natienie zastpczego obciqzenia ronie zatem od rodka rozpitogci ku podporom wedlug prawa tr6jk q ta. Najwikszy na- cisk zachodzi w grodkowym pnekroju pasa. gdzie go okrela pole jednego z zakreskowanych tr6jkqt6w (Iig. c), t. j. qi . W otwartych mostach niema polqczen midzy g6rnemi pasami. to tei. kiedy naciski przekroczq pewnq granicç, moze zajé wyboczenie pas6w, kt6remu towarzyszy wygicie slup6w i przekqtnych belki kratowej (Iig. b). Przy wyznaczeniu kry- tycznej wartoci sily ciskajqcej q: mozna g6rny pas kaidej belki kratowej rozpatrywaé jako prt ciskany sHami rozloto- nemi wedlo.g tig. (c). przyczem wyboczemu prta przeszkadza sprzyste grodowisko 0 sztywnoci zcharakteryzowanej sp61- czynnikiem k. Wielkogé k, jak i poprzednio ( 97), da si obliczyé drog zasti!pienia skupionych opor6w poszczeg61nych slup6w, oporami, rozlotonemi na dlugoci al). Uwazajqc katdy stup za belk jednym koncem utwierdzonq, mamy; Pb s y = 3El 1 . W przypadkach, kiedy slupy podlegajq znacznemu naciskowi podlutnemu. trzeba uwzgldnié wplyw sil ciskajqcych na wielkoé ugiçcia (wz. 229) i zastosowaé wz6r: Pb S 1 Y = 3El 1 l- a i ' w kt6rym al oznacza stosunek sily gciskajéicej do obciqier.ia krytycznego dia slupa 0 doIny.m koncu utwierdzonym, a g6r- nym swobodnym. Dia .reakcji" P g6rnego kolica slupa otrzymujemy tedy wyratenie: P J E Il . = li' (1 - aO) y. Rozlotywszy t sil na dlugogé a (odstp midzywzlowy). znajdziemy: = 3EI1 (1_a 2 )y i k= 3El 1 (1-(12) . (375) a ab 8 ab 8 Wyznaczywszy sily dzialajqce na prt i sprzyste wlasnoci grodowiska. znajdziemy krylycznq wartoé sily ciskajqcej przez por6wnanie pracy sH zewntrznych przy wyboczeniu ze zmianq energji potencjalnej ukladu. Wydzielmy dwa ele- ment y prta. polotone symetrycznie wzgldem jego rodka. Pracç odpowiadaj,!cych sil zewnçtrznych q (  - x ) dx przy wy giciu osi prta przedstawi wyrazenie: 1 1 C-x '2 q ('2- x ) dX)x (y')idx. Pracq wszystkich sil zewntrznych prta bçdzie wic: q r ( 1 ) rl-x r f T='2)o '2- x dX)x (y')ldx =  )0 x (l-X) (y')i dx. Przyr6wnawszy jq do zmiany energji potencjalnej odksztalcénia, otrzymainy podstawowe r6wnanie i ): 1  :X(I-X)(Y')'dX= /  (y"p dx +  Y2dX' 1) Otrzymana fi! d.roi! kytyczna wartoé sily ciskajéicej bdzie naturalnie tem dokladniejszq, im gçciej si! rozmiesz- czone slupy. Przy male) hczbu', a znacLnej sztywnogci '>lup6w wypadnie wziqé pod uwag reakcje skupione. Zamiast prta. w sprçtystern grodowiku bdziemy mieli prçt na sprtystych podporach. Zadania tego rodzaju znajdzie czytelnik w kSl'!tce 1. G. Bu b n 0 w a: "Mechanika budowlana okrtu" (po ros.), str. 260 Ob. takte R. Ostenfeld, Die Seitensteifigkeit offener Brücken, Beton u. Eisen z r. ]916. ') Zkladamy, i sztywnoé zginania pasu jest stala, a w przypadkach. kiedy ta sztywnoé zmienia si na dlugoi prli ta , bdzlemy wsfawlat za E 1 t wart04é, dIa kt6rej z wzoru (h) wypadajq najmniejsze wartogci naprzenia krytycznego. 
341 z kt6rego El (\y1lP d.r ..L k {"] y d.r gJ! _ l' ) 0 )0 8 - 8 ] (1 2)0 X ll- x) (y')2 d.r: (h) W ten spos6b sprowadza sili kwestja znaIezienia krytyczne] wartoci sil wewntrznych w pasie do szukania minimum ulamka (h). Jeieli slupy naroznikowe Si! tak sztywne, ze ich zgilicie mozna pominé, to gciskany pas wypada uwazaé za prt o. koncach podpatych i wZiqé. dia linji u?icia og61ne wyrazenie tb). flby uprogcié obliczenia, najlepiej rozpatrzyt od- dZlelm.e kazdq z m.ozhwych postacl r6wnowagl. W przypadku rodowiska bardzo podatnego bdzie pierwsz'l zakrzywionq postacli! r6wno'l<\agl krzywa bez. punkt6w przegilicia, tworzqca jednq p6Ifal. Ta krzyv.a bdzie s}metryc7na wzgldem rodka, wobec czego, poprzestaJqc na dwu wyrazach szeregu (b), trzeba przyjqé: . nx . 3nx y=asIDT+al sm,-. W . 2nx . 4nx d d . yrazy sm ---r-' sm ---r- 0 pa aJq, albowiern odpowiadajq postaciom niesymetrycznym wzgldem !!rodka). Wsta- wiwszy to wyrazenie w og61ny wz6r (h) i wykonawszy potrzebne obliczenia. znajdziemy: ql' _ n 2 EI 8 - l' 1+81Z2+(I+Z') n'El 2 ( .!. -  ) -  z + 2 ( 3 _  ) z' - (p.I)' 3 n' n 2 n' . (k) Wielkoci z i B' maj'l przytem poprzednie znaczenie. Dia otrzymania krytycznej sily ciskaj'lcej trzeba dobraé takq war- toé z, przy kt6rej wyrazenie (k) staje sili minimum. Dokonali!!my tego dIa kllku wartogci B', a odpowiadaj'lce wielkoci sp6lczynnika dlugoki p. zestawili!!my w ponizszej tabliey: B' = 0 5 1 to 15 1 22,8 1 56,5 1 p. = 0,694 0,524 0,443 0,394 0,363 0,324 B' = 100 162,8 1 200 300 500 1000 p. = 0,289 0,257 0,245 0,224 0,204 0,174 POCZ'lwszy mniej wilicej od B' = 18 tworzy prçt przy wyboczeniu dwie p6lfale z punktem przegicia w odku dlugogci. Wtedy, poprzestajqc na dwu wyrazach szeregu (b), trzeba przyjqt: . 2nx . 4nx y = a sm ----y- + al sm ----y- . W stawiwszy nowq warto!!é y w og61nq formul (h) mozemy obliczyé w poprzedni spos6b warto!!ci sp6lczynnika dlugogci dia drugiej zakrzywionej postaci r6wnowagi i t. d. Wyniki obliczen zawiera powyzsza tablica. Wprowadzaj'lc w rachunek najniekorzystniejszy slup i najniekorzystniejszy przekr6] pasa 1), wyznaczamy wielko!!é B' na podstawie wzor6w (375) i Id), a z tablicy znajdujemy odpowiaddjqcq wartogé sp61czynnika dlugogci fl. Dalszy rachunek prewadzi siç tak samo, jak dia podstawowego przypadku wyboczenia '). 9 119. 0 WYBOCZENIU PRITÔW ZLOZONYCH W praktyce stosuje si bardzo czsto prty zlozone z kilku r6wnoleglych ksztalt6wek, polqCZO w nych krat q ; zachodzi tedy pytanie, jakie Sq warunki statecznosci takich prt6w. Okazuje si, ze w tych przypadkach na wielkosé krytycznego obciqzenia moze istotny wplyw wywrzeé sHa poprzeczna, pojawiajqca si przy wyboczeniu prta. Rol sily poprzecznej objasnimy najpierw na podstawowym przypadku wyboczenia. Przyjmijmy, ze prt pryzmatyczny 0 koncach przegibnie ustalonych wyw 1) Nalety braé ten slup, dia kt6rego k, obliczone wedlug wz. (375), ma najmniejsz'l warto!!é, oraz ten przekr6j pasa, dia kt6rego wielko!!é p.1: r (r jest promien bezwladnogci przekroju) jest najmniejsza. ') Zakladajqc, ze sp6lczynnik dlugo!!ci p. zachowuje swojq warto!!é i poza granicami sprZysto'ci popelniamy pewien bli!d, kt6ry jednakte idzie na korzygé pewno!!ci; ob.: ,,0 stateczno!!ci uklad6w sprzystych", str. 73. 
342 boczyl si pod dzialaniem podlutnych sil sciskajqcych P (rys. 407). W skutek zakrzywienia osi, w kaidym poprzecznym przekroju prta wystQpi oprôcz sily podiuznej takze i sila poprzeczna Q =P  ,przedstawiajQca rzut sily P na normainQ do zgitej osi w rozpatrywanym przekroju m n. 1\zeby ocenié wplyw tej sily na wielkosé obciQzenia krytycznego, trzeba wziQé pod uwag nietyIko energj zgicia, Iecz takte i energj scinania zakrzywionego prta. Poniewat krzywizna zalezy w danym przypadku nietylko od momentu zginajQcego, lecz takZe od sily poprzecznej, wic do wyrazenia dia energji zgicia: (" 1 MI dx p2 (" 1 Vi = )0 2El = 2EI )oy2 dx dolqczymy wyrazenie dIa energji scinania: ("lk'Q2 k'P2("l, V 2 = 0 2Fa dx = 2Fa o (y )2dx, h'Q Fa = przedstawia kqt odksztalcenia postaciowego, uwarunkowany dzialaniem sily po- przecznej Q. Podstawowe rôwnanie dia wyznaczenia obciQzenia krytycznego przybierze tedy postaé P (" 1 pl (" 1 h' pl (" 1 2 )0 (y')1 dx = 2EI oy2dx + 2 Fa o (y')2 dx . . (a) Lewa strona rownania przedstawia prac sil sciskajqcych przy zakrzywieniu prta; po stronie pra- wej mamy energjç zgiçcia i energj scinania. NajmniejszQ wartosé dia obciQenia krytycznego otrzymamy, przyjmuiqc zakrzywienie wedlug sinusoidy bez punkt6w przegicia. Wstawiwszy w r6w. (a) zamiast ugicia azenie: 1 , I .,,:; 'j .r' .----.-tP Rys. 407 y  przyczem f . 1(X Y= SInT i wykonawszy wskazane operacje, znajdziemy: 1 P kr = il h" :n: 2 EI + Fa Po wprowadzeniu oznaczeti: 1(2 El Fe =, . (376) Fa Pd = k' otrzymamy z wzoru (376): P kr = Pe . PdPe = cpPe. Poniewaz Pd jest bardzo wielkie w porownaniu do Pe, wic sp6lczynnik cp r6zni si niewiele od 1, a zatem wplyw sily poprzecznej na wielkosé krytycznego obciqzenia b- Rys. 408 dzie wog6le maly 1). Wz6r (376) wyprowadzilismy tylko dlatego, poniewaz on ulatwia przejscie do badania statecznosci prt6w zlozonych, jeteli zwr6cimy uwag na t okolicznosé ze dodatkowy K . . k ' wyraz Fa w mlanowm u otrzymanego wzoru przedstawia czynnik, przez kt6ry trzeba pomnozyé sil poprzecznQ, aby otrzymaé kQt odksztalcenia postaciowego . Dajmy na to, te w:yboczenie prta, zlozonego z dwu pas6w AB i fI, BI, polQczonych krat Q (rys. 408, fig. a), mote zajsé w plaszczyznie X ¥. Do zwyklego wzoru Eulera wejdzie zatem mo- A tX' 1 : J 1 a Q ....,..-- "-," a r- P f. ., / , 1"  , , ,0 . 1 , 1 1 . 1 t ... h ....--i ns.o. 1) Ob. prac autora: ..R'woprosu 0 prodolnom izgibie"', Izw. Rij. Pol. Jnst. z r. 1908. Ten sam wynik otrzymal innq drogq :nt. Nussbaum, Zeitschr. f. Math. u. Ph., t. 55. 
343 ment bezwladnosci 10 wzgl dem osi 0 Z. Przy ocenie wplywu sily poprzecznej prZYJmlemy, ze liczba przedzialôw kraty jest bardzo wielka i znajdziemy kqt odksztalcenia postaciowego i3 z roz- wazania odksztalcen jednego przedzialu (fig. b). Oznaczmy przez Fd pole przekroju poprzecznego przekQtnych, a przez F g i F p odpowiednio pole przekrojow pasow i slupkôw (rozpor). Jezeli wiel- kosé Fd jest mala w porownaniu do F g i F p , to mozna przyjQé, ie odksztalcenie przedstawione na fig. (b) Iiniami przerywanemi b dzie glôwnie wynikiem wydluzenia przekQtnej. To wydluienie () okresli rôwnanie: Qa ô = cos et E Fd sin cr . = mn = Q a EFd cos!! cr sin a . Bezwzgl dne posum cle mn wyrazimy przez ô przy pomocy trôjkQta mnp, a mianowicie: m n = ô: cos cr. StQd: . (b) W stawiwszy we wzor (376) zamiast k': F Q spolczynnik przy Q w wyrazeniu (b), otrzymamy szu- kanQ wartosé Pkr dia pr ta zlozonego, przedstàwionego na fig. (a) 1): 1\ zatem analogicznie, jak powyzej: 1 Pkr = [2 1 1 -+ + IElo EFd cos l cr sin cr EF p tg a Jezeli krata ma podwojne przekqtne (rys. 409, fig. a), to zamiast Fd trzeba we wzor (378) wstawié wielkosé 2Fd. U pr t6w 0 prze- kroju rurowym (fig. b) trzeba uwzgl dnié dwie kraty lqczqce i z tego powodu wstawié we wz. (378) zamiast Fd wielkosé 4F d , a zamiast F p wielkosé 2F p . Przy obliczeniu pr ta przedstawionego na fig. (c), mozna zastosowaé wzor (377), ale przez a naleiy pojmowaé kQt wskazany na rysunku. We wszystkich rozpatrzonych przypadkach jest wielkosé krytycznego obciqienia mniejszQ od ob- ciqzenia Eulerowskiego: I El P _ 0 e - 1 2 l Plu; = II 1 -+ IElo EFd cos l a sin a . (377) Latwo zauwaiyé, :le wplyw sily poprzecznej na wielkosé P kr moie byé znacznym tylko w przypadku malych wartosci przekroju prze- kQtnych F d . Skoro przy obliczeniu kqta uwzgl dnimy sciskanie smpkow (rozp6r) kraty, to znajdziemy bez trudnosci: = Q + = ( 1 + 1 E Fd cos 2 cr sin cr EF p a E Fd cos!! a sin et F p tg cr . (378) (c) fi!! b. -- -"î . . . 1 1 . ___.=l: Rys. 409 lïg l' L .J F----' i da si przedstawié formulQ: Hr = tpPe. Znalazlszy przy pomocy wzoru (377), albo (378) liczb cp, sprowadzamy obliczenie pr tow zlozo- nych do podstawowego przypadku wyboczenia; poza granicami spr zystosci mozemy przeto poslu- zyé si znowu podanemi poprzednio formulami empirycznemi lub tablicq Jasiiiskiego. fi"A.a --- 1) Ten wz6r otrzymal najpierw Engesser. P6tniejsza publikacja jego rozwiqzania znajduje si w ZentralblaU der Bauverw. z r. 1909, str. 136. Badaniem tejte kwestji w zwi'lzku z rozpatrywafliem przyczyn zawalenia sili mostu pod Quebec zaji}l sili r6wniez L. Prandtl; ob. "Die Rnicksicherheit von Gitterstàben", Zeitschr. d. Ver. d. Ing. zr. 1907. W obu pracach stosowano metod badania odmienn'l od wylozonej powyzej. Co do zastosowa6 w konstrukcjach mostowych ob. N. P. Winogradow, "Obliczenie ciskanych pr 6w krato- wych" (po ros.), Wiest. Ob-a Technologow z r. 1914.
Przejdziemy teraz do przypadku, kiedy pasy zlozonego prta Sq polqczone tylko szeregiem slupkôw (bez przekiitnych) (rys. 410). Tego rodzaju konstrukcje pozyskaly w ostatnich czasach szerokie rozpowszechnienie, jako sciskane elementy kratownic mostowych. Przyjmijmy, ze przy sciskaniu asz prt zlozony moze si wyboczyé w plaszczyznie X Y. Oznaczmy przez la moment bezwladnosci calego przekroju wzgldem osi Zôw, a odpowiednio przez Il i 1 2 moment y bezwla dnoscÏ przekroju jednego pasa i jednego slupka. Tutaj mozemy znowu uzyé wzoru (316), skoro tylko znajdziemy zwiqzek midzy kiitem odksztalce nia postaciowego , a sil q poprzecznq Q. W tyn1 celu wydzieIimy z prta przekrojami m n i ml n 1 czsé 0 dlugosci a. Odksztalconq postaé tej czsci Il w zwikszonej skaIi przedstawia Hg. (b). Jej ukos zalezy od zgicia pasôw i slupka. Z fig. (b) widaé, ze a  = (01 + ô,J : 2' Rorzystajqc ze znanych wzorow, znajdziemy: a Qab Qa S '¥= 01:2= 2_6EI 2 ' 02, = 3.2.8E/ 1 ' a zatem: =Q ( + ) . E 12/2, 24/ 1 Wstawiwszy otrzymany spolczynnik przy Q we wz6r (316) zamiast h' : FG, znajdziemy: P kr - [2 a 1 b aI l). (319) -+-+- Jrll E10 12E/ 2 24E/ 1 Znowu tedy okazuje si wielkosé P kr mniejszq od obciqzenia Eulerowskiego, obliczonego wedlug wzoru dia prta jednolitego. Rôznica midzy prtem litym a zlozonym bdzie tem wiksza, im mniejszii jest sztywnosé slupkow poprzeczl1ych i im wikszy ich odstp a. W przypadkach, kiedy a jest wielkie, albo sztywnosé pasôw E/ 1 mala, moze si zdarzyé, ze wielkosé  Pk" obliczona z wzoru (319) nie bdzie mala w porôwnaniu do wielkosci 1(11 /l obciiizenia krytycznego, obliczo a nego dIa czsci pasa zawartej midzy dwoma slupkami poprzecznemi. W tych warunkach daje wz. (319) nieco za wielkie wartosci dia Ph 2). Trzeba jeszcze zauwazyé, ze wz. (319) wyprowadzilismy przy zalozeniu, ze zjawisko zachodzi w granicach sprzystosci. Mozna go jednak uzywaé i poza terni granicami do znalezienia stosunku midzy obciiizeniem krytycznem dIa prta zlozonego, a obciqzepiem krytycznem dIa odpowiadajq cego prta litego, aby nastpnie zastosowaé formuly empiryczne, znalezione dIa prtow litych S). CO si tyczy doswiadczen przeprowadzonych nad statecznosci q zlozonych prtôw, to one nie wy starczajq jeszcze do ustawienia dobrze ugruntowanych wzorow empirycznych. 344 1 X rn b ;.. Jl 2 J.  .' _ _ _ __ _ _L H8" 1; - O' L OJ fi '" r-.f' '.s,a Z... Rys. 410 9 180. UW1\GI CO DO UST1\LENI1\ KONC6w 1 OSLl\BJENIl\ PRZEKROJ6w POPRZECZNYCH SCISK1\NYCH PRET6w Przy wywodzie wzorôw dIa obciqzenia krytycznego rozrôzniajq konce swobodne, podparte (przegibnie ustalone) i utwierdzone. W praktyce napotykamy czsto i warunki posrednie. Zwykle 1) Ten wz6r daje wyniki bliskie znalezionym dowiadczalnie przez prof. Rudeloll'a; ob. Eisenbau zr. 1913, str.41. ) DaIsze badania tej kweslji i dane dowiadczaIne zawiera praca autora: ,,0 stalecznoci uklad6w sprzystych", str. 57. Inny wyw6d wzoru (379) podal prot Rayser; ob. Eisenbau z r. 1910. Ob. takze prace MüIIer-BresIau'a w Eisenbau z lai 1911-1913. S) Blçdy, powstajqce przy takim sposobie obIilmia, id na korzygé pewnogci; ob.: ,,0 statecznoci ukl. spr.", str. 75. 
345 bowiem s konce prta przynitowane do innych czsci konstrukcji, wobec czego nie mozna ich uwazaé za ustalone przegibnie. RIe rowniez nie wolno uwazaé ich za doskonale utwierdzone. Na- wet przy najzupelniejszem przymocowaniu mogq konce obracaé si czsciowo i ta okoIicznosé obniza wielkosé obcizenja krytycznego. Jezeli kijty obrotu koiic6w Sq proporcjonalne wzgldem pojawiajqcych si moment6w podporowych, to bdziemy mieli do czynienia ze sprzystem utwier- dzeniem konc6w i prz)r danej sztywnosci utwierdzenia bdziemy mogli ocenié jego wplyw na wiel- kosé obciqzenia krytycznego. Przy uzyciu metody przyblizonej wypadnie uwzgldnié nietylko energj odksztalcenia rozpatrywanego prta, lecz takze i tych czsci konstrukcji, z ktoremi prt siç lqczy. W ten spos6b dochodzimy do badania statecznosci uklad6w prt6w 1). W takich przypadkach, dIa uproszczenia obliczen, pomija si zwykle w praktyce wplyw utwierdzen na korzysé pewnosci i uzywa si wzor6w, wyprowadzonych dIa prt6w 0 koncach przegibnie podpartych. Zaznaczymy tutaj, ze wplyw utwierdzen konc6w na wielkosé obciqzenia krytycznego ma le je ze zmniejszeniem dlugosci prta. DIa przykladu por6wnamy prt 0 koncach podpartych i prt, kt6rego konce s do- skonale utwierdzone. W ostatnim przypadku sp6lczynnik dlugosci p.=0,5. Dop6ki zjawisko wybo- czenia zachodzi dIa obu prt6w w granicach sprzyst()sci, jest obciqzenie krytyczne przy utwier- dzonych koncach cztery razy wiksze, niz przy koncach podpartych. Poza granicami sprzystosci zachowuje swojq wartosé sp6lczynnik dlugosci p., atoli stosunek obciqzen krytycznych bdzie juz inny. Przy pomocy tablicy Jasinskiego (str. 332) latwo otrzymaé wyniki nastpujqce: 1 1 200 150 1 100 50 - 1 1 r 1 (DIa konc6w podpartych) Ph = 1 532 1 946 1 1904 1 2646 kglem 2 1 --- - 1 1 p.l = 1 100 75 50 25 r 1 1 2275 1 2646 1 3016 kglem 2 (DIa konc6w utwierdzonych) P\r = 1 1904 1 1 - 1 1 1 1 L p'kr: Ph = 3,58 2,40 1,39 1,15 1 Z tej tablicy widaé, jak ubywa stosunek p' kt: pkr ze zmniejszeniem dlugosci prta. U kr6tkich prt6w jest wplyw utwierdzenia konc6w na wielkosé naprzen krytycznych wcale nieznaczny. Prty sciskane posiadajq zwykle pewne przekroje oslabione otworami na nity, lub innego rodzaju niedoborami; zachodzi tedy pytanie, 0 ile wskutek tych oslabien zmniejsza si wielkosé obcizenia krytycznego. Rozwizanie tego zadania jest zwizane z badaniem wyboczenia prt6w o zmiennym przekroju. W przypadkach, kiedy dlugosé oslabionej czsci prta jest niewielka 2), okazuje si jej wplyw na wielkosé obci,!zenia krytycznego r6wnowaznym z wplywem przyrostu dlugosci prta 0 wielkosé: 1-1' 2:/te ôl=d.---,-cos T . Tutaj oznacza odpowiednio 1 i J' moment bezwladnosci nieoslabionego i oslabionego przekroju, e odleglosé oslabionego miejsca od srodka prta, d dlugosé oslabionej czsci. Najwiçkszy wplyw na H.r objawi oslabienie w samym srodku prta, 1. j. gdy e=O. Jezeli na prcie znajduje si szereg oslabien r6wnych i r6wnoodleglych od siebie, to ich og6lny wplyw na P kr otrzymamy przez . (380) 1) Jako przyklad zadania tego rodzaju mozna przytoczyé badanie statecznogci ciskanych prçt6w kratownicy wielo- krotnej, ob. J asitis ki, t. 1, str. 177. Ob. takze: Vianello, "Die Knkklestigkeit eines dreiarmigen ebenen Systems", Zeit. d. Ver. d. Ing. z r. 19C6, tr. 1753. Pewien przypadek szczeg61ny rozpatruje praca autora: "R' woprosu 0 prodolnom izgibie". Izw. Kij. Pol. Inst. z r. 1908. ') Ob. cytowanq powyzej pracç autora. 
346 sumowanie wplywow oddzieInych oslabien l, na PQdstawie wz. (380), mozna ten wplyw zastpié przyrostem dlugosci prta 0 wielkosé: t> 1 _ ndI- l' u - 2 l' . (381) przyczem n jest liczb q miejsc oslabionych. Na Iiczbowym przykladzie mozna okazaé, ze u prtow zelaznych jest wpJ:yw otworow na nit y na wielkosé Pla dosé maly. Wezmy np. ktôwk 75X15Xl0 mm 0 dlugosci 1=2,5 m, opatrzon lO-ciu otworami na nity o srednicy 20 mm. Taki otwor oslabia przekroj prta w przybIizeniu 0 14% i 0 tylez mniej wicej zmniejszy si moment bezwladnoscÏ. 1\ zatem: (1-1'): l' =  0,17. Skoro we wz. (381) podstawimy zamiast dlugosci oslabionej czsci srednic nitu, to znajdziemy: ô 1= 1,7 cm. Zwazywszy, ze obciqzenie krytyczne jest odwrotnie proporcjonalne wzgIdem kwadratu dlugosci prta. obliczone przez nas zastpcze zwikszenie j ego dlugosci B 1 pomniejsza P kr 0: 100 2 1 ô = '"' 1,4%. Zmniejszenie Ph zachodzi zatem w znacznie mniejszym stopniu, niz oslabienie przekroju i dlatego przy obliczeniu ksztalt6wek zelaznych ze wzgIdu na wyboczenie bierzemy w rachub moment bezwladnoscÏ przekroju brutto, nie uwzgIdniajqc otworow na nity. (Te ostatnie trzeba jednak uwzgIdnié przy obliczeniu naprzen dIa sprawdzenia warunku wytrzymalosci). Na tem zakonczymy rozpatrywanie kwestji statecznosci sciskanych prtow. Wylozone tutaj metody mozna takZe zastosowaé przy rozwizywaniu bardziej zlozonych zadan, jak np. kwestji statecznosci prtôw 0 zmiennym przekroju 1), prtow 0 rownej wytrzymalosci na wyboczenie ') i prtow w kilku punktach podpartych S). Do przyblizonego rozwizania tych zadan mozna tez zastosowaé metod wykresIn 4). 9 181. 0 ST1\TECZNOSCI ORRl1GLEGO PIERSCIENI1\ 1 W1\LCOWEJ RURY Jezeli okrqgly pierscien, albo cienkoscienna rurd 0 przekroju kolowym i promieniu a jest narazona na dzialanie rownomiemie rozlozonych naciskow zewntrznych, to, jak pokazuje doswiad- czenie, mozna przez powikszenie cisnienia p osiijgné taki stan graniczny, przy ktorym okrqgla postaé rownowagi przestaje byé statecznij, a pierscien lub rura zaczynajij si splaszczaé. DIa wy- znaczenia krytycznej wartoscÏ zewntrznego cisnienia moznaby naturalnie uZyé ogolnego sposobu i otrzymaé potrzebne rownanie, przyr6wnywujijc prac zewntrznych naciskow przy splaszczaniu rury do zmiany energji potencjalnej odksztalcenia ukladu 5). W tym jednak przypadku dojdziemy prdzej do ceIu, stosujc rownanie rozniczkowe rownowagi dIa linji ugicia krzywego prta (9 137): ( d'y Y ) El -+- =-M ds 2 al . (a) 1) Ob. Franke, "Die Tragkralt der SauIen bei verând. QuerschniU". Zeit. f. Math. u. Ph. z r. 1901. Franke, "Die Rnicksicherheit bei entspr. Zunahme d. Tragheitsmomentes", Zeitschr. IÜr flrch. u. Ing. z r. 1907. fi. Dinnik, Wiest. Ob-a Technologow z r. 1913 i Wiest. Inz. z r. 1915, str. 94. H. Rayser, "Knickwiderstand V. Druckstiiben mit verânderlichem Querschnitt", Eisenbau z r. 1910, str. 451. 2) Ob. Verhandl. d. Gewerbefleiss. z r. 1910, zesz. VI. S) Ob. WiUenbauer, "Die Rnicldast mehrfach belestlgter Sl1ibe", Zeit. d. V. d. Ing., r. 1902. ] ohnson, "The Theory of continuons columns", flmer. Soc. of. civ. Eng. z r. 1906. S} Ob. Vianello, Zeit. d. Ver. d.Ing. z r. 1898, str. 1436. S} Ob. prac autora: "Zastosowanie sp61rz\ldnych normalnych..." (po ros.). Izw Rijew. Pol. Insl z r. 1910. 
347 DIa uproszczenia wywod6w przyjmiemy, ie pierscieti ma przekrôj poprzeczny prostokqtny, a sze- rokosé przekroju w kierunku prostopadlym do plaszczyzny pier- scienia jest rowna 1; wtedy nacisk, przypadajqcy na kaid q jedno- ' . / _1 _ _ _ tk dlugo.sci ierscienia, bzi rowny cisnieniu p. Djmy na t, , ,-) - - , _ ", 1 ze pod dZlalamem tych nacIskow powstalo splaszczeme pierscie- ->/"0 , nia i niech linja pélna na rys. (411) przedstawia zgiçt Q os pier- \: . r..'a-}f ;," scie nia, a proste 0 Il i OB jej osie symetrji. Przetnijmy pierscieti 1 0. w punkcie fI. Dzialanie dolnej czsci pierscienia na g6rn mozna zastQpié naciskiem podluznym p. c (przyczem C oznacza mniej- sZQ polos splaszczonej postaci rôwnowagi) i momentem Mil' Moment zginajilcy w dowo}nym punkcie C bçdzie r6wny: pli M=-M - p cz + - o 2 ' jezeli tak sarno, jak przy wyprowadzeniu rownania (a) bçdziemy uwaiaé ten moment za dodatni, ktoremu odpowiada zwiçkszenie krzywizny osi. T utaj zastQpiono cisnienie wzdlui luku JI C cisnie- niem na ciçciwç fI C = 1. Dlugosé ciciwy znajdziemy z trojkqta 0 fI C: - J2 r 2 - Ci ( a+ y) 2_ ( a+ y ) 1 OC'=r'=I' + c'-2cz a WiDC' --c z = 0 - a(y - y ) , ')!. 2 2 2 - o' Uwzglçdniwszy to i wstawiwszy wyraienie dIa M w row. (a), otrzymamy: ( dl Y Y ) El ds 2 + al = Mo+payo-pay. . dly Mo+payo ( pa 1 ) _ albo. ds - El + E/ + al y-O Ogôlnil calk q tego rownania jest: Mo+payo C C . y = El al + cos as + 1 sm as. 2 _ ap 1 a - EI + al , zas C i C t Si! dowolnemi stalemi. Przesunicie y w kierunku promienia r posiada najwikszQ ujemnq i najwiçksz dodatniil wartost odpowiednio w punktach Il i B, gdzie 5=0 i s=  ; w tych punktach jest : = O. 1\.by uczynié zadosé tym warunkom trzeba przyjqé: Ci = 0 [ sin ns t= :=0, 2 b Rys_ ..1\1 . (b) . (c) przyczem a zatem: Vap+l_2n El al - a' bdzie mozliwe splaszczenie pierscienia, ctrzymamy, 3EI pkr = as . (382) W przypadku cienkosciennej rury, moiemy z niej wydzieIié dwoma przekrojami pierscieti, kt6rego szerokosé w kierunku osi rury jest rowna 1. Statecznosé takiego pierscienia moina sprawdzaé wedlug wzoru (382), skoro w nim sztywnosé El zastQpimy sztywnosci "walcowq", a zatem: 3Eh s pkr = 12 (1 - (11) aS jeieli h oznacza grubosé sciany rury. Otrzymany wz6r zgadza siç dobrze :t. doswiadczeniami 1) i pozwala obliczaé dlugie rury ze wzglçdu na statecznosé ich sprçiystej r6wnowagi. W przypadku aa:1t -=n1C 2 ' albo Najmniejszij wartosé cisnienia, przy ktorej przyjmujQc n= 1; wtedy: . (383) 1} Ob. P. 1\. cëlrman, Univ. of lIIinois Bulletin Nr. 5, r. 1906. Slocum, .The collapse of tubes under externat pressure". Engineering, r. 1909, str. 35. 
348 rury 0 skonezonej dowoInej dlugosci 1) 1, bdzie warlosé cisnien krytyeznych wiksza, anizeli to wypada z wzoru (383) (poniewaz koiÎee rury Sq przymoeowane, np. do den koUa parowego) i da si wyznaezyé z wzoru 11) : - E .!!. + o 73E I -n 2 -1+ 2nl-l,3 ]  'Pkr- [ ( nl ) II ] 1 a ' ( nl ) 1I (2a)S (n 2 -1) 1+ - 1+ - :rra L :rra _ Tutaj oznaeza n (calkowihÜ liezb pôllal, na ktôre dzielq siç przy wyboezeniu rôwnoIegle pierscienie eIementarne walcowej rury. Liczb n naIezy tak dobraé, aby naprzenie krytyczne, wyznaezone z wzoru 384 mialo najmniejszi! wartosé. W nizej umieszezonej tabliey podano szereg warlosci Pkr w kg{cm 2 , obliezonych dIa E=2.10 6 kglcm 2 i 0'=0,3. Przy spôlczynniku E', odmien w nym od E, trzeba dane tabliey pomnoi:yé przez ulamek E': E. Linja gruba oddziela na tabliey cisnienia, odpowiadajqce naprçzeniom wikszym od 1800 kglcm 2 . (384)  0,4 1 0,8 1 1,2 1 1,6 1 2,0 1 2,4 1 2,8 1 3,2 1 1 Zewntrzne cisnienie krytyezne w kglcm 2 0 1 0,035 1 0,28 1 0,95 1 2,25 1 4,4 1 7,6 1 12 1 18 0,1 1 0,18 \ 1,0 1 2,9 1 6,6 1 12,3 1 17 1 23 1 31 0,2 1 (1,37 1 2,1 1 5,9 1 13 1 21 1 32 1 47 1 66 1 0,3 1 0,56 1 3,2 1 9,3 1 18 1 32 51 76 1 111 1 0,4 1 0,76 1 4,5 1 11,6 1 25 l 45 1 70 1 101 1 140 0,5 1 0,97 1 5,5 1 15  55 1 87 1 132 1 190 1 Jezeli zamiast calkowitego piorgcieniil. mamy tylko jego czgé 0 koticach przegibnie ustalonych, to krytycznq wartoé normalnego nacisku p, przypadaj'lcego na jednostk dIugoci zakrzywionego pr\lta i rozlozonego r6wnomiernie, okreli r6wnanie: . El ( 4.n ) Pkr=ij8 -1 . . (d) w kt6rem Cf' oznacza kilt grodkowy, odpowiadaj'lcy osi krzywego prta 3). Na podstawie tego wzoru mozna nabraé wyobrazenia 0 statecznoci luk6w dwuprzegubowych lub tr6jprzegubowych i ustalié graniczne wartogci dla ich gruboci. przy maIej krzywiinie mozna wz6r (d) z wystarczajqcem przybIizeniem na- pisaé w postaci: 4.n El 4.n El Pkr= a8Cf'1 - as l przyczem S oznaczll. dlugoc5 prta. W 6wczas krytyczna wartoé podIuinej sily ciskaj'lcej w Iuku: 4 .nI El Pkr= apkr= 2 . (385) s Rys. 412 - Ten wz6r jest identyczny z otrzymanym pierwej dIa przypadku wyboczenia prçta prostego 0 koncach utwierdzonych ). 1) Ob. R. V. Southwell, Phil. Mag. z r. 1913, str. 503 i z r. ]915, str. 67. ') R. v. Mises. Zeit. d. V. d. Ing. z r. 1914, str. 150. Ob. takte "Kurs tieorji uprugosti", cz. II, str. 387. 3) Ob. prac autora: Ob ustojcziwosti uprugich sistem", str. 66. Nadto: Mayer-Mita, Zeit. d. V. d. Ing. zr. 1914, str. 649 i Eisenbau z r. 1913, str. 361. 4) Co si tyczy innych zada6 statecznoci rury ob. pracli autora: "Einige Stabilitâtsprobleme d. Elastizitâtstheorie", Z. f. Math. u. Ph. z r. 1910, a nadto: Lo renz, "Die nichtachsensymmetrische Rnickung dünnwandiger Hohlzylinder", Phys. Zeitschr. z r. 1911, str. 241; S. Timosz enko, "K' woprosu 0 deformaciach i ustojcziwosti cilindriczeskoj oboloczki", Wiest. Ob-a Techn., z r. 1914 
349 Cienkocienna prosta rura mOZG okazaé niestatecznoé sprzystej r6wnowagi takte przy podlutnem ciskaniu silai rozlozonemi r6wnmiernie na przekrojach ko6.cowych. Skoro odpowiadaj'lce tym silom napr€zenia przekroczq pe gramc!!, to rura moze Sl pomarszczyé poprzecznie w spos6b uwidoczniony na rys. (412). Nie trurlno znaleté wielko obcii!zenia krytycznego, rozpatruié!c element rury, wydzielony dwiema nieskonczenie bliskiemi tworz'lcemi, jako pr!!t w sprçtystem r.odowisku (9 179). Stopien sztywnogci grodowiska okregla si w spos6b wskazany w 9 155.  182. 0 STl\TECZNOSCI SCISRl\NYCH PLYTl) Jako CzClci dodatkowych zelaznych konstrukcyj uzywa si nierzadko blach, kt6rych gruboé bywa zwykle malq w por6wnaniu do innych rozmiar6\\. Do tych bIach mozna tedy stosowaé z dostatecznl! dokladnociq wszystkie wywody odnoszé!ce siç do cienkich plyt. J ezeli plyta jest narazona na sily ciskajqce, kt6re dzialajq w jej plaszczytnie grodkowej, to, zwiçkszajqc te sHy, mozna osié!gnqé granic, przy kt6rej plaska postaé r6wno- wagi przestêl-je byé statecznl! i nast'lpi wyboczenie plyty. Mozliwogé tego zjawiska, analogicznego do wyboczenia cienkich prt6w, nalezy uwzgldnié przy obliczeniu konstrukcyj zlozonych z blach, naprzyklad przy obliczeniu ciskanych pas6w beIek kratowych 0 przekroju T, U i rurowym, przy obliczeniu gruboci gcianek belek nito- wanych i t. d. Do najprostszych, a zarazem praktycznie najwazniejszych nalezq zagadnienia statecznoci plyt, ograniczonych konturem prostokqtnym Il). Brzegi plyty przyjmiemy 2a podparte i rozpatrzymy kiIka szczeg61nych przypadk6w, odpowiadajl!cych r6tnyUl sposobom rozlozenia sil gciskajqcych (rys. 413). Przy szukaniu krytycznej wartoci sil b!!dziemy si\\ poslugiwaé metod'l przyblizon'l. Przyjé}wszy zblizoni! postaé dIa powierzchni wygicia plyty, obIiczymy odpowiadajqcq zmian potencjalnej energji odksztalcenia i przyr6wnamy jq do pracy wykonanj przez sily gciskaj,,!ce przy wy- boczeniu plyty. Jezeli si nam uda obraé dIa powierzlhni ugicia wyrazenie dokla- dne, to otrzymamy takze dokladne wyraienie dia krytycznej wartoci sil ciskajqcych. 1) Przy dskaniu plyty silami r6wnomiemie rozlozonemi na brzegach poprze- cznych (fig. a) 8), zachodzi wyboczenie wedlug powierzchni, kt6rej przekroje plasz- czyznami x = const., albo y = cons!. sq sinusoidami. Jezeli dlugot: plyty jest nie- wielka (a<b V2), to z kazdej z tych sinusoid realizuje siç tyIko jedna p6HaIa, a r6wnanie powierzchni wygicia ma postaé: A . nx . n y w= smaslDT . (a) Latwo sprawdzié, ze wyrazenie (a) dIa ugi!!cia w czyni zadogé warunkom na podpartym obwodzie plyty. Wyraienie dIa energji potencialnej zgicia, odpowiadajé!ce przyjtej powierzchni r6wnowagi, maletligmy jui poprzednio (9 154) w formie: v= Cab A 2 :n4 ( .!.+.!. ) 2 8 a 2 b 2 ' 0 .-- . - a. -  )f lX - :g.b_ o 1 Yt fis . c . ÎP x r - fiS a. p X \ Rys, 413 Co si tyczy pracy T sil ciskajé!cych. to oznaczajqc przez P wielkot nacisku, przypadajqcego na jednostk!! dlugogci obwodu i uwzgldniajqc, :te zbli:tenie dwu jakichkoIwiek punkt6w, Ieil1cych na brzegach poprzecznydJ i odpowiadaj'lcych tej samej wartogci y, jest r6wne  : ( : ) 2 dx, mozemy napisat: T=  : PdY: ( : rdx=p a8b RI : . Por6wnawszy ten wynik z energj'l potencjaln'l zgicia, otrzymamy wartoé krytyczn'l nacisku: Pkr = C n' ( ; + :2 r . (386) Zwi!!kszaiij,c stopniowo dlugogt: plyty a, mozemy otrzymat: warunki, przy kt6rych plyta si!! wyboczy w dwie p6Uale, przy daiszem powiçkszaniu dlugogci powstajé! trzy, cztery p6lfaIe i t. d. Z powikszeniem dlugoci plyty zmienia si obraz zj. wiska wog6Ie tak, jak przy wyboczeniu prta w sprzystem rodowisku (9 179). Pczy podziale plyty na m p611al b!!dZle kazda p6lfala w takich samych warunkach, jak plyta 0 brzegach podpartych i dlugogci : ' a szerokogci b. Krytycznij, war- ') Szczeg610we rozwi'lzanie szeregu zadat'i i tablice liczbowe znajdzie czytelnik w dziele autora: "Kurs tieorij uprugosti", cz. II, str. 317-362.  . 2) Zagadnienie statecznogci gciskanych plyt rozwiij,zano takie w przypadku konturu kolowego; ob. 1\. N. Dlonlk, Izw. Rij. Pol. Inst. z r. 1911. Ob. takze: Nê1dai, Z. d. V. d. Ing. r. 1915, str. 169. 8) To zadanie rozwi'lzal pierwszy G. H. Bryan, Lond. Math. Soc. Proc. z r. 1891, t. 22. 
350 toé sil ciskajilcych znajdziemy, wstawiwszy we wz. (386) zamiast a l1lielkoé  . Przejcie od postaci 0 m p6Ualach do postaci 0 (m + 1) p6ltalach odpowiada takim warunkom, przy kt6rych wielkoé Pkr obIiczona przy zalozeniu m, albo (m + 1) pdllal przybiera t sam/! wartof, czyli kiedy: m a m+l a ..1 a-+ mb2 =--a+ (m+l)b2 ; a stqd: a=- b r m (m + 1) (b) Przyjmujqc m = 1, otrzymujemy a = b JI2; pocz'lwszy wic od tego stosunku wyboczy si plyta w dwie p6Hale. Dia m= 2, a... b 116. Ten stosunek odpowiada przejciu od wyboczenia w dwie p611ale do trzech p6ltal i t. d. Przy bardzo wielkiej dlugogci plyty jest liezba m wielk'l i zamiast r6wnania (b) mozemy napisaé a = b m, albo a: m = b, ezyli dluga plyta dZy przy wyboczeniu do podzialu na kwadraty [naprzemian wklsle i wypuk1e}. Dia zastosowati. praktycznych do- godniej przejé od wielkogci Pkr do odpowiadaj'lcych naprte6 krytycznych: Pkr En' ( b a ) ' h2 pkr= 11=12(1-<111) a-+b 1Ji' Tutaj wstawiligroy zamiast sztywnoci walcowej jej wyraienie przez stale sprzystoci i gruboê plyty h. Na podstawie otrzy- manego wyniku wnosimy, te przy okreglonym stosunku a: b sq naprçzenia krytyczne proporcjonalne wzgldem stosunku hl: b2. Podwajajc gruboé plyty zwikszamy tem samem czterokrotnie Pkr. Z tego moina skorzystaf dia ulozenia tablicy, ulatwiaj'lcej obliczenie ciskanych plyt ze wzgldu na wyboczenie. Taka tablica, umieszezona po ni te j, zawiera wartogci Pkr, odpowiadaj/!ce r6znym wartogciom stosunku a: b, i obIiczone przy zaloieniu, te b: h = 100, E = 2. 10 6 kg/cm'. Jezeli w praktyce mamy do czynienia ze stosunkiem b: h = n, to dIa otrz:ymania odpowiadajqcych naprzeii krytycznych trzeba Iiczby tablicy pomnotyf przez ( 1 ) Il. a 0,5 0,6 0,7 0,75 0,8 0,9 1,0 1,1 1,2 \ 1,3 1,4 1,5 T= (dla b: h = 100) pu = 1097 1 900 795 761 1 738 /709 702 709 725 1 750 )784 823 kg/cm 2 Z tablicy widaé, ze znacznym zboczeniom wartogci stosunku a: b od jednostki odpowiadajq tylko male zmiany w wartogci p\r. Wobec tego motna dia dostatecznie dlugich plyt nie szukaé liczby p('lIal i przyjqé, ie p611ale dzielq plyt na kwa- draty. W takim przypadku bçdzie napr:zenie krylyczne: ( 100h ) ' pkr = 702 -,,- (kg/cm') . (387) W catkiem podobnyeh do rozpalrzonego przypadku warunkach znajdujq siç ciany rury 0 przekroju kwadratowym, gci- skanej silami rozlozonemi r6wnomiernie na przekrojach koti.cowych. 2) Przy rozlozeniu nacisk6w, przedstawionem na lig. (b), t. j. w przypadku zginania plyty w jej plaszezyinie, odpo- wiadajce cignienia w dowolnym punkcie przekroju okrenji wyrazenie:  (1_ 2,; ). Do wyznaczenia Pkr mozna uzyé poprzedniej metody. Nie bçdziemy tutaj zastanawiaé si nad.obiorem przybliionej postaci powierzehni wyboezenia i utworzeniem wyrateti. dia V i T, lecz ograniczymy siç tylko do przytoczenia wynik6w koti.co- wyeb 1). Okazuje si, ze i w tym przypadku jest, dia okrelonej wartogci stosunku a: b, wielkogf pkr proporejonalnq wzgl- dem h 2 : b2. Ponizej podajemy wartoci Pkr, obliozone dla r6lnych stosunk6w a: b przy zaloieniu, ze b: h = 100 i E  2 .10 8 kg/cm'. Jezeli przy obliczeniu bdziemy mieé b: h = n, to odpowiadaj'lcq wartoé pkr znajdziemy, mnozqc liczby tablIcy przez (loo1t:b)2. 1 : = ) 0,2 1 0,4 , 0,5 1 0,6 1 0,707 1 0,8 , 1,0 1 1,2 1 (dia b: h = 100) Pkr = 14680 1 5780 1 4870 4500 4390 4440 4810 5560 kg/cm' Z tabliey widaé, ze najmniejsza wartœé Pkr odpowiada slosunkowi a: b = 0,707, te zatem w przypadku dlugiej plyty musi wyboczenie zacbodzié wedlug powierzchni :z; szeregiem p611al. Liezba p611al m jest taka, ze stosunek : b zbliza si mo- m tliwie"flo liczby 0,707, odpowiadajqcej najmniejszej warloci Pkr. Wz6r dIa obliczeii ma postaé: ( lOOh ) 2 Pkr = 4390 ---,,--- (kg/cm 2 ) . (388) 1) Rozwiqzanie tego zadania znajduje siç w pracy autora: ,,0 statecznoci uklad6w sprzystych". 
351 Tym wzorem nalezy si poslugiwaé przy sprawdzeniu statecznoci cianki wysokich beIek l w odku rozpitogcï, gdzie naprçienia zgil}o8jqce maj'l najwiksz'l wartoé, a cianka znajduje si mniej wicej w takith warunkaeh, jak rozpatrywana wlanie plyta. Wplyw pas6w, przeszkadzaj'lcych swobodnemu obrotowi brzeg6w cianki przy l1Iyboczeniu, mozna pomin'lé na korzyé bezpieczet'istwa (pewnogci). Zaznaczymy tutaj, ze pionowe iebra, kt6remi si usztywnia cianki wysokich nito' wanych beIek I, nie mogq przeszkodzié wyboezeniu tyeh gcianek i wplywaj tylko na dlugoé polIal, podlug kt6rych za- ehodzi wyboczenie. To zag, jak widaé z tablicy, odbija si niewiele na wielkoci Pkr. W poblitu podpor belek nitowanyeh maj najwikszq wartogé naprtenia styczne. DIa wyznaczenia ieh krytycznej wartoei mozna uzyé nastpujqcej tabliey 1), w kt6rej, w zaleznoci od stosunku a: b, podano wartogci naprçteti kryty_ cznych (pt}kr dIa prostok'ltnej plyty na calym obwodzie podpartej i naratonej na dzialanie naprie6. styeznyeh, rozloio- nych r6wnomiernie na obwodzie. +=\ \- 1,2_1 1,4 1,6 1,8 2,0 2,5 3,0 (dIa b: h = l00)(pt}kr = 1 1650 1 1406 1 1280 1230 1190 1160 1100 ]070 kg/cm" W przypadku dlugich plyt mozna wartogé (pt}kr okrelié wzorem'): ( 100 h r . (389) (Pt }kr = 990 ----,,- (kgjcm 2 ) Tutaj okazuj'l zebra usztywniajce istotny wplyw na stat£eznoé cianki 8). 3} Zagadnienia statecznoci plyt, ciskanych silami skupionemi, s jeszeze zawilsze. Obecnie posiadamy rozwiilzanie tylko na przypadku przedstawionego na lig. (c) (rys. 408}4). Przy znacznej dlugogci plyty motna wartoé krytyCZll'l ci- skajqcej sily (w przypadku podpartych brzeg6w plyty) obliczyé wedlug wzoru:  . 4nC Pkr=- b . (390) AI Al / fig. a. fis. o. o ..  " I Uf - 4} Rozpatrzymy teraz kilka przypadk6w, w kt6- rych jeden z dlugieh brzeg6w plyty jest zupelnie swobodny. Te zadania majq praktyezne znaczenie w zwÏi1zku z obliczeniem ciskanyeh pas6w ksztaltu T lub U (rys. 414). Przy powikszeniu nacisk6w P motna osi'lgn'lé granicç, kiedy plaska postaé r6w- nowagi pionowej blaehy przestaje byé stateczn'l i zaehodzi wyboezenie dolnej swobodnej krawçdzi. Wielkogé naprçteti kry- tycznych zalezy od stopnia utwierdzenia pionowej blachy wzdlut g6rnej krawdzi. W przypadku przekroju T motna zwy- kle 'la rzecz pewnoci pomin'lé wplyw poziomej wstgi i k'lt6wek, a blachç "stojqC'l8 rozpatrywaé jako plyt 0 trzech brze- gaeh podpartych. a jednym swobodnym; wtedy znajdziemy naprzenia krytyczne na podstawie nastçpuj'lcej tabIicy5}: l'is c. Ry.. 414 a 1 1 1,2 1,4 1,6 1,8 2,0 2,5 1 3 4 5 10 17= 1 00 (dia b: h = 100) Pkr = FI 199 1 167 1 147 1 133 1 123 1 107 98,9 1 90,5 86,8 81,6 80,0 kgJcm 2 Ndprzenia krytyezne malej z powikszetliem. dlugoci plyty, a zatem przy wyboczeniu bdzie zgicie zachodzié wedmg powierzchni 0 jednej p6l1ali. Wielkoé pkr obliezono przy zaloieniu, ie b: h = 100; dIa innej wartoci tego stosunku nalety post'lpié tak samo, jak i w przypadkach poprzednio rozpatrywanyeh. W przypadku przekroju U (Iig. b) utwierdzenie g6rnych krawdzi blaeby stojqcej posiada zwykIe dostatecznq sztyw- noé; moina j zatem rozpatrywaé jako plytç, kt6rej brzegi poprzeezne S'l podparte, jeden z podlutnyeh doskonale utwier- dzony, a drugi swobodny. WieIkoé odpowiadajl1eyeh naprie6 krytyeznych podaj nastpujqca tablica dIa stosunku b : h = 100 1} Ob. S. P. Timoszenko, "Ob ustojeziwosti plastinok...", Sborn. lns!. Int. Put. Soobszez. z r. 1914. "} Ob. ,,0 statecznoci uklad6w sprtystych", str. 163. 8} W interesujcej ksi'ltee W. E. L iIIy, "The design 01 plate girders and colurnns", r. 19œ, znajduje si opis kilku dowiadczeti., wyjagniajqcyeh wplyw teber na statecznogé cianki belki J. Pewne wskaz6wki co do obioru sztywnoci zeber znajdujq si w pracy autora: ,,0 statecznogci plyt wzmocnionych sztywnemi zebrami" (po ros.), Petrograd 1914. 4} Ob Sommerleld. "über die Rnicksicherheit der Stege v. Walzwerkprotilen", Z. 1. Math. u. Ph. zr. 1907. S. P. Timoschenko, "Einige Stabilitiitsprobleme der EIastizitiilstheorie", Z.I. Math. u. Ph. z r. 1910. 5} Ob. prac autora: "Ob ustojcziwosti siatych plastinok 8 . Izw. Rij. Pol. Ins!. z r. 1907. 
352 a 1,4 1 1,5 1,6 1 1,7 - 1,0 1,1 1,2 1,3 T- ,. (dia b:h= 100) Pkr = 298 274 257 247 239 1 235 234 1 234 kg/cm" a 1 1 : b = 1,8 1 1,9 2,0 1 2,1 2,2 2,3 2,4 2,5 (dia b:h= 100) Pkr = 235 239 243 249 255 262 270 280 kg/cm 2 1 1 Przy innych wartociacb tego stosunku trzeba postqpié tak, jak w przypadkach powyzej omawianych. Wszystkie wywody odnosz si oezywicie do wyboczenia sprçtystego; jeteli wyboczenie zaehodzi poza granicami sprtystoci, to nasze tablice dadzq dia napriel1 krytycznych za wielkie wartosici. Bez szczeg61nych trudnoci da si tez rozwiqzaf zadanie 0 statecznogci plyty prostokqtnej, kt6rej jeden lub dwa brzegi, r6wnoIegie do osi X-6w (ob. rys. 408) sq spriycie podparte. Wielkogé naprteti. krytycznych bdzie zaIeieé na- turalnie od st05unku sztywnoci El tej belki, kt6ra podpiera brzeg plyty, do sztywnogci bC samej plyty. Ponizej przyta- czamy par dat 1) dla przypadku plyty kwadratowej, obciqzonej wedlug lig. (a) (rys.408) i podpartej wzdlut brzeg6w y = 0 i y=b przez gitkie belki 0 sztywnoci EI2). ; =I 00 1 29,1 14,2 i 5,2 2,15 1,15 0,60 (dlab:h=loo) 702 1 685 1 667 1 614 526 1 439 1 351 kg/cm 2 1 Pkr= 1 1  183. 0 STRTECZNOSCI PL1\SRIEj POSTRCI ZGnCII\ BELER 1 Rozpatrzymy tutaj te przypadki niestatecznej r6wnowagi, jakie powstajq niekiedy przy zginaniu prt6w w plaszczy- inie ich najwikszej sztywnogci. Jeteli jedna z gl6wnyeh sztywnoci zgicia jest mala w por6wnaniu do drugiej, to, zgi- naj'ic prt w plaszczyznie najwiçkszej sztywnogci, maina przez powiçkszenie si! osiqgnllé gr<!nicç, kiedy plaska postaé zgiç- da przestaje byé stateczn'l. Og prçta zakrzywia si w kierunku latwiejszego zginania,-przyczem przekroje poprzeczne prçla obracajq siç nietylko okolo osi prostopadlyeh do plaszczyzny zginania, lccz ti!kie dokc:la osi prostopadlyeh do plaszczyzny przekroju. Zamiast plaskiego zgiçcia powstanie zgicie osi prta wedlug krzywej przestrzennej, a wic zgicie pol'lczone ze skr- ceniem. To zjawisko da si najlatwiej zademonstrowaé na zwy- klym Iinjale. Zginajé!e linjal rkoma w plaszczyznie jego najwiçk- szej sztywnogci, latwo wyczué t granicznq wartogé momentu zgi- najqcego, przy kt6rej plaska postaé linji ugicia przestaje byé sta- tecznq. Rys. (415) przedstawia wyboezenie b21ki 1, jednym kon- cem poziomo utwierdzonej, pod dzialaniem pionowego obciqzenia na koticu swobodnym. Zjawisko niestatecznogci jest motliwe przy r6tnych ksztaUach poprze" cznego przekroju. Rozpatrzymy tutaj przypadek przekroju prostok'ltnego i dwuteowego. Ten drugi zwlaszcza ma wiçksze znaczenie praktyczne z po" wodu ogromnego rozpowszechnienia belek 0 prze- kroju 1. D'lzenie do motliwie wielkiej oszczdno- ci materjalu, a zarazem jak najwikszej sztyw- nogci w plaszezyinie dzialania sil zniewala kon- struktora do powiçkszania wysokogci belki. Ze wzglçd6w konstrukcyjnycb nie motna przytem zbytnio zwiçkszaé szerokoci pas6w. W rezulta- cie wypada przekr6j, kt6rego jeden z gl6wnych moment6w bezwladnoci jest wielokrotnie wiçkszy od drugiego. Bdka ma wskutek tego niewystarczaj'lcq sztywnoé w kic" rU?ku prosopadlym do plaszzyzny dzialania sU i staje siç mozliwem zjawisko niestatecznoci. W konstrukcjach inzynier- sklch ten Dledob6r sztywnoel wynagradza siç zwyczajnie dodatkowemi Rolqczeniarni, ale niekiedy nie mozna tych polé!- czeti wykonaé ze wzglt;d6w konstrukcyjnych, to zn6w bywajé! niewystarczajqce; w obu przypadkach moze belka okazaé si znacznie mnie! wytrzymal,!, nit 10 wynika ze zwyklych obliczeti, polegajqeych na wyznaczeniu najwiçkszych naprçzeti.. . Przy badamu statecznoci plskiej postaci zgiçcia przyjmiemy, ze skrzywienie osi w kierunku najmniejsz{j sztywno- CI towarzysz! tyko ob6t rzeoJ6w pprzeeznych belki, ieh postaé za pozostaje przytem niezmienion'l. Takie zjawiska, Jak wyboczeme PlonoweJ gClankl lub p0210mych stopek, rozpatrzyligmy juz w poprzednim paragrarie. //,/....,z.  '/  /'I r;.z /'. ; , . .'?f. ..,.-;..........,; " . 1 . /" 'T../ !@- '/:i'/i Ry., 41S . 1 1 , ,.., 1': 1) ObIiczyl je inzynier R. Czalyszew; ob. Sborn. Inst. Inz. Put. Soobszcz. z r. 1914. ") Og6Iniejsze zadanie rozpatruje W. Rak w artykule "Ob ustojcziwosti priamougolnoj plastinki podkrjepliennoj po kraju ugolkom zestkosli". Sborn. Inst. Int. Put. Soobszcz. r. 1916. ' 
Do wyznaczenia wielkoci obci'lzenia krytycznego w r6znych szczeg61nyeh przypadkach bdziemy stosowaé melodç przybliton'l1). Na podstawie danych dogwiadczalnych i warunk6w podporowych obieramy przyblitoni! postaé wyboczenia; dia tej postaci obliczamy zmian energji potencjalnej odksztalcenia i por6wnywamy, jq z odpowiadajqC'l pracq sil zewnç- trznych. Rozpatrzmy zginanie wysokiej beIki prostok'ltnej w obu kotioach podpartej i obciqzonej sil q 2 P (rys. 416), dzialaj'lcq w rodku cizkoci rodkowego przekroju poprzecznego. Warunki podporowe pozwalaj'l na swo- bodny obr6t k06c6w okolo gl6wnych osi bezwladnoci przekroju, ale nie dopuszczajq obrotu okolo osi beIki. Zwikszajqc obci<,!zenie, mozna oSÎllgn'lé granicç. przy kt6rej plaska postaé ugicia stanie si niestatecZDq i o belki wyboezy si w kierunku nailatwiejszego wygicia. jak to wskazuje lig. (b). Postaé tego wyboczenia da si okrdlié wieIkogci'l wygicia y w plaszczyinie XY i wieIkogci'l k'lta cp, okreglajilcego obroty oddzieInych przekroj6w poprzecznych (lig. c). Przy obiorze przybli- tonej postaci wyboczenia musimy uwzgldnié, te mi- dzy wielkogciami yi., zachodzi zwi'lzek, kt6ry latwo ustawié przy pomocy r6zniczkowych r6wnat'i r6wnowagi. W dowoInym przekroju poprzecznym mll, moment zgicia, dzialajqcy w plaszczyznie pionowej, r6wna siç P (l-a). Wskutek obrotu przekroju przy wyboczeniu belki plaszczyzna momentu nie schodzi siç juz z gl6wnemi plaszczyznaml belki i zgiciu w kierunku najmniejszej sztywnogci bdzie odpowiadaé moment P(l-x) rp. R6wnanie r6zniczkowe zgitej osi belki w plasz- czyznie X Y ma tedy postaé: 353 1-- ______u_ f r -- 1 - !p !z - f'$ a m _u 11  r. -..II 1 c'f: 1 t Y lis.c v .., x ns b Q Rys 416 d 2 B dJ = P (1 - x) cp . (a) przyczem B oznacza najmniejsz'l sztywnof zgmania. (Tutaj pomijamy nachylenie plaszczyzny XY do plaszczyzny naj- latwiejszego wygicia). Otrzymane r6wnanie przedstawia potrzebn'l nam zaleznoé midzy <:p ay. Skrzywieniu belki w kie- runku najlatwiejszego wygiçcia odpowiada energja potencjalna zgicia w plaszczyznie najmniejszej szlywnogci i energja skrcenia. Obie postacie energji okieajq wzory: V1=B: (y")2dx i V, = c: (rp')2 dx, przyczem C oznacza sztywnoé skrcania beIki. W dalszym CÎqgu, dIa przekroju J, bdziemy si poslugiwaé przy oblicze- niu C wzorem (48). Dia wyznaczcmia pracy sU zewntrznyeh, odpowiadajéj,cej przyjtemu wyboczeniu belki, trzeba znale.fé wyrazenie dia obnitenia punktu dzialania 0 cizaru 2 P. W tym celu bçdziemy uwazaé punkt 0 za nieruehomy i obli- czymy 0 île podniosél. si wzgldem niRgo ko6ce belki wskutek przyjtego skrzywienia. To podniesienie bçdzie oczywigcie r6wnaé siç szukanemu obnizeniu punktu O. Z powodu skrzywienia elementu belki, Ietqcego w przekroju mn, jej prawy koniec opisze luk y" d x (1- x). Poniewaz skrzywienie zachodzi w plaszczyznie najwikszej giçtkoci, wic znalezione prze- suniçcie k06ca belki jest nachylone do poziomu pod k'ltem cp, wskulek czego odpowiadajél.cem pod\\yiszeniem tego kotica bdzie: yU dx (1- x) cp. Uwzglçdniajl1c skrzywienie wszystkich element6w belki, znajdziemy dia podniesienia kotic6w, aIbo, co na jedno wychoâzi, dia obnitia punktu 0 wyrazenie: : y" (l-x) cp dx. Podstawowem r6wnaniem do wyznaczenia obciqtenia krytycznego bdzie przeto: 2 P >" (l-x)cp dx = B  (y")' dx + C  (rp')2 dx . (b) Przy obiorze przyblizonej postaci wyboczenia przyjmiemy wyraienie dIa kqta cp w postaci szeregu trygonometrycznego: na 3nx 5nx rp = II cos 2f + 11 1 cos 21 + Ils cos"""2l + '" . (c) czyni'lcego zadoé warunkom podporowym. Dia a:= 1 wszystkie wyrazy stajq si zerem, poniewaz kotice belki nie obracajl1 si wzglçdem osi X-6w. DIa x = 0 osiqga cp najwiksz'l wartœé. Wstawiwszy wyratenie dia cp w r6w. (a), znajdziemy od- 1) Rozwiqzanie kilku zadati tego rodzaju, drogq calkowania odpowiadajqeyeh r6wna:6 r6tniczkowych r611lnowagi, znajduje si w pracach nastçpujilcych: L. Prandtl, "Ripp-Erscheinungen", Müneh. Diss., r. 1899; S. P. Timo-szenko, "Ob ustojcziwosti ploskoj formy izgiba dwutawrowych balok", Izw. Petersb. Pol. Inst. z r. 1906; 1\. N. Dinnik, "Ob ustojcziwosti ploskoj lormy izgiba", Izw. Dons. Pol. Inst. z r. 1913; 1\. Rorobow, Izw. Rij. Pol. Inst. z lat 1911 i 1913. Kurs wytrzymeldcl meterJel6w 23 
354 powiadajqC'l warlot y'. J.'{astpnie znajdziemy krytyczne obci'lzenie 2 J1u. z r6w. (b) jako runkcî sp6tczynniMw.JI, .JIll .JI I ,... Pozostaje dobraé wartoé tych sp6lczynnik6w tak, aby wielkt:gé Pkr byla minimum. Ograniczywszy si do pierwszych dwu wyraz6w szeregu (c) i wykonawszy potrzebne rachunki, znajdziemy w r6w. (b): n 2 B C 8 (1 + 9 Z2) Pkr 2 = T' 1 1 10 ( 1 1 \ 2' 6 + n + 4 n 2 Z + 6 + 9 n'il J Z . (d) Tutaj, podobnie jak pierwej, oznaeza Z stosunek At: A. odpowiada: P 3,117 'JIBC kr= 1 2 ' Najmniejsz'l wartoé dia Pkr otrzymamy, kladqc Z = 0,051; albo 2P _ 16,936 nc kr - (21P temu (391) Krytyczn wartoé zginajé!eej si1y okrela przeto iloczyn z najmniejszej sztywnogci zgicia przez sztywnoé skrcania, tu- dziet rozpitoé belki. Wzory tej:le postaci otrzymamy i przy innych sposobach dzialania si!. Np. przy zgiçciu belki prosto- ké!tnej jednym koticem utwierdzonej silé! P, d:dalajqcq w grodku citkoci przekroju na drugim kot'icu (rys. 41O), otrzymamy: P _ 4,01 'JIBC kr - ' 2 . (392) Przy zgiciu belki obci'lzonej r6wnomiernie na rozpiçtoci 21 (od podpory do po dpory) jest: ( 1 ) - 3,54 'JIBC albo q kr- 1 2 ' (2 1) - 28,32 VBC t } q kr- (31)2 . . (393) Badanie statecznogci w przypadku zgicia belek 1 komplikuje si nieco wskutek tego, :le trzeba uwzgldnié niejednakowe zgicie pas6w belki przy skrzywieniu jej osi w kierunku najlatwiejszego wygiçcia. Jeteli przez y bdziemy, jak i poprzednio, oznaczaé ugicia osi belki w plaszezyznie X Y (rys. 411), to ugiçcia g6rnego i dolnego pasa bd'l odpowiednio r6wne: h y+-rp 2 h Y - '2 rp, jezeli h jest wysokogci'l belki. Oznaczywszy przez D sztywnoé pasa (wzgldnie stopki) przy zgiciu w kierunku prosto- padlym do plaszczyzny gcianki, otrzymamy dla energji zgicia przy wyboczeniu belki w plaszczyinie X Y wyrazenie: V t = (B - 2D) : (y")2 da; + D : (y" +  cp2 réa; + D : (y" -  rp" r da; = B :(y")'iI da; + D2h2 : (cp")2 éx. (DIa zwyklyeh belek 1 motna z dostatecznq dokladnoi'l przyjqé D =  ). Podstawowe r6w. (b) do wyznaczenia obciqie- nia krytyeznego napiszemy teraz w postaci: Zp\1 '-Py"(l- x)x= B (1 (y")'ii da; + C (1 (rp')'iI da; + Dh 2 (\!f>"}'iI da;.- )0 )0- )0 2 )0 Ograniczajqc si, jak i w poprzednim przypadku, do dwu wyraz6w w formule (c) dia kqta cp, znajdz-iemy z r6w. (e) po wykonaniu kwadratur: . (e) BC f(1 +9z 2 ) +y'il (1 + 81 z'iI) Pkr'ii = [4' 1 1 10 ( 1 1 ) 6+ n 2 + 4 n'il z+ 6+ 9 n'il Z2 . (1) Tutaj ma z znaczenie poprzednie, a pr6cz tego wprowadzono dia uproszczenia oznaczenie: y'il = Dh 2 : 2CP. Pozostaje teraz dobraf Z w ten spos6b, aby otrzymaé dia obciqzenia krytycznego chowa poprzedni wyglé!d og6lny, a mianowicie: najmniejsz'l wartogé. W z6r dia Pkr za- Pkr= kYBC l'il . (394) tylko sp6lczynnik k bdzie si zmieniaé w zaletnoci od wielkogci y. Szereg wartogci dia k zawiera tablica JI. Wz6r (394) zachowuje swq wamogé takie przy innyeh sposobach dzialania sil, skor()..> tylko wstawimy odpowiadajqcq warlof k 2}. Jeteli np. sHa 2 P nie dziala w rodku cizkoei rodkowego przekroju, lecz w punkcie, odpow}adajqcym g6rnej krawdzi ') Tutaj, podobnie jak we wz. (391) i wszystkich dalszych przypadkaeh belek w obu ko6cach podpartych, ozna- eza 1 polo w  rozpitogci, a P i q 1 polowç obciqzenia. ) Szereg tabIie ?Ia k, przy rozmaitych sposobach obci'ltenia i r6tnych ustaleniach kot'ic6w, znajduje si w pracy autora: ..0 statecznogCl uklad6w sprtystyeh". Ob. takie: "Rurs tieorji uprugosti", cz. II, str. 152. 
355 belki. to dla wyznaczenia k trzeba uzyé tablicy B. Przy dzialaniu obciqz£nia rdwnomiernie rozlotonego na g6rnej krawçdzi belki w obu koticach podpartej, naIezy sp6lczynnik k we wzorze: kY BC (q l)kr = l' wyznaczyé wedlug tablicy C. TfiBLICl\ fi 1 1 pkr dIa Pkr dia 1 1 yS I k <.t> =0,0001 y' k 11>=0,0001 E=2.1Q8 kg/cm s E=2.1OS kg/cm' 0,11 10,8 680 kg/cm' 24 1 2,241 2190 kg/cm' - 1 3,99 800 " 32 2,21 2500 " - - 2 3,20 910 " 40 2,]9 2770 " - 4 2,73 1090 " 50 2,18 3080 " - 6 2,54 1250 " 60 2,17 3360 " - 8 2,45 ]380 " 70 2,16 3620 " - 12 2,37 1620 " 80 2,15 3860 " - 16 2,29 1830 " 90 2,15 4080 " - 20 2,26 2020 " 100 2,15 4300" " - 1 1 001 2,115, TflBLICfl B pkr dia 1 ph dia 1 ] ) 1 yS k 11>=0,0001 1 k 11>=0,0001 1 E=2.10 6 kg/cm' 1 E=2.10 6 kg, cm 2 1  6,421 405 kg/cm'J 1/ 16 1 1,86 1490 kg/cm s -1- 1 L-I_ 1 1 2,52 505 " 24 1,88 1840 " -;' 2,13 1 1 600 " 32 1 1,89 2140 " - 1,921 3 1,99 690 " 40 2420 " - 193' I 1,93 770 " 50 2740 " , 601 1 1,88 920 " 1,94 3020 " - 8 1,86 1050 " 70 1 1,95 3260 " 1 - 1 10 ],85 1170 " 80 1,96 3500 " - 1,97/ 12 1,85 1280 " 100 3940 " - 1 001 2, 115 1 TflBLICfl C dia 11>=0,0001 i E=2.1OS kg/cm' 1 0,1 1 2 4 6 8 12 1 16 20 1 y' - k= 11,6 4,54 3,80 3,43 3,3] 3,28 3,27 3,22 3,23 , pkr= 1 367 454 538 684 813 923 1120 1290 1 ]440 (kg/cm') 1 24 32 40 50 60 70 80 90 100 1 00 - yS - k= 3,25 3,26 3,27 3,29 3,30 3,30 3,31 3,32 3,33 1 3,54 Pkr= 1590 1840 2080 2330 2560 2770 2980 3160 1 3330 (kg/cm') , Puy obliczeniach praktycznych najdogodniej utywaé wartoci krytycznych naprze1l, zamiast krytycznych obcÎllze6. Obliczenie pkr w powyzej przytoczonych przypadkach nie przedstawia tadnych trudnoci. We1.my np. zgicie belki w obu ko6cach podpartej pod wplywem sily 2 P, dzialaj'lcej w grodku rozpiçtoci. Najwikszy moment zginajqcy r6wna siç PI, a naprl,!tenie krytyczne: h Pkrl EPkrI2' Pkr=w--= Bi 23* 
356 przyczem BI oznacza (najwikszl!) s:dywnogé belki w plaszczytnie cianki. Wstawiwszy zamiast Pkr wartogé z wzoru (394) i uwzgldniwszy, ze: D hi B h' C= 21'y' =  41'y' ' k B h' k B ( h ) 2 pkr = E-y' BI . (21)' = E -y <1>, jezeli <1> = BI ' 21 . . (395) W podanych powyzej tablicach obliczono wartoci Pkr przy zalozeniu, te <1>=0,0001. Gdy dIa obliczonej belki bdzie <1>=  ' 101 to trzeba naprtenia znalezione z tablic pomnozyé przez -. n Og6lny tok obliczenia belki 1 ze wzgldu na statecznogé jest nastpujqcy: Z danych rozmiar6w belki oznaczamy wielkogci: F, t. j. pole przekroju poprzecznego, B = El, t. j. najmniejsz'l sztywnot zgicia, BI = Eh, t. j. najwikszq B 1 P . ,cr k . 1 201' sztywnoé zgicia, D =  2' t. j. sztywnot zgiçcia jedneRo pasu, C = 40 1+11 G, t. J. sztywno..c s rçcanla, y' = D hi i (1) = I ( :l )' =  ' h, t. j. wysokoé przekroju i nakoniec l, t. j. polowç rozpiçtoci w przypadku beIek, spoczywajq- cych na dwu podporach. Wedlug obliczonej wartogci )" znajdujemy z tablic naprzenie krytyczne dIa przypadku, gdy <1>=0,0001. Szukane plu bdzie r6wne temu naprteniu pomnotonemu przez 10 4 . n Weimy np. nitowanl1 belkç 1 zlotonq z blachy stojqcej 70XO,8 (cm) i czterech kqt6wek 70X70X8 (mm). Rozpito6 belki 21=3,25m. fl zatem F=98,'2 cm 2 ; B=446 E kg. cm'; B 1 =59140Ekg.cm'; D=  B=223 Ekg.cm'. Przyjwszy dia te- laza kowalnego E=2.10 6 kgfcm i i G=8.10 5 kglcm',znajdziemy: C=31,2.108kg.cm ll , 1I =0,75 i <1>= 60 ' Je:teli belka siç zgina pod dzialaniem sily skupionej w rodku citkoci rodkowego przekroju, to trzeba uzyc tablicy JI. Dia obliczonej wartoci ..!.- znajdziemy drogq interpolacji: Pkr=767 kgfcm'. l\Zeby otrzymaé rzeczywisté! warto$é Y' . naprtenia krytycznego, trzeba znalezioné! wielkoé pomnozyé przez 2 =3,5. J eieli na belkç dziala obciqzenie r6wnomiernie rozlotone na g6rnej powierzchni belki, to nalety zastosowat tablic C DIa ,,\\ =0,75 znajdujemy drogé! interpolacji: pkr=430 kgjcm 2 . W celu otrzymania naprzet'i krytycznych trzeba znalezionél wielkogf pomnoiyf przez 3,5. Wszystkie wywody odnoszl1ce siç do badania statecznoci belek 1 polegaj'l na zaloteniu, te zjawisko wyboczenia zachodzi przy naprzeniach nieprzekraczajqcych granicy sprzystoci. Poza tq granicq bdé! nasze wzory dawaé za wielkie wartoci dia naprçzeti krytycznych. Przy obliczeniach motna Przyjl1é 1), te rzeczywiste naprçzenia krytyczne pkr s'l tyle razy mniejsze od naprten p'kr, okronych wzorami waznemi w granicach sprçtystoci, ile razy rzeczywiste naprzenia przy prostem wyboczeniu prçta S'l mniejsze od naprtet'i okrelonych wzorami Euler'a. Oto szereg p'kr i odpowiadaj'lcych im rzeczywistych naprtet'i krytycznych ') w kgfcm": znajdziemy: p'kr= 2OGO 2500 3000 3500 4000 5000 7000 10000 13000 2 ססoo 30000 50000 p= 1860 2020 2140 2230 2310 2420 2570 2710 2790 2890 3000 3080 Posluguj'1c iç wylozonemi sposobami, motemy wedlug rozmiar6w belki i sposobu dzialania sil znaleié wielkoé p'kr; powyzsza tablica pozwala w6wczas znaleié wielkogf rzeczywistego naprtenia krytycznego pler. Wyznaczywszy tq drogq naprzenia krytyczne dla obliczanej belki, mozemy, znajqc dorainl1 wytrzymaloé materjalu, znaleié sp61czynnik zmniej- szenia. przez kt6ry trzeba mnoiyé naprtenie R, dopuszczalne przy prostem rozciqganiu. Na lem kot'iczymy badanie kwe!>tji statecznogci uklad6w sprtystych. Dalsze szczeg61y motna znaleié w pracach powytej cytowanych. 1) Ob. ,,0 statecznoci uklad6w sprtystych", str. 147. 'J Liczby otrzymane na podstawie tablicy Jasi6skieo. 
KONCOWE SLOWO TLUMl\CZl\ Nieprzewidziane trudnosci wydawnicze sprawily, ze zg6ril rok rninill od napisania przedrnowy, ktôra wobec tego stracHa po czsci aktualnosé. (W ciqgu r. 1921 ukazala si bowiem "W ytrzy- malosé Tworzyw" prof. L. Rarasitiskiego w drugiem wydaniu, obejmujqcem calosé. Ory- ginalna ta ksiilzka stanowi pod pewnemi wzgIdami pozé!dane uzupelnienie niniejszej i nawzajem). W zglild na koszta i brak czasu stanly niestety na przeszkodzie w dodaniu daIszych wlasnych uzupelnieti, wskutek cze"go musialem poprzestaé na odeslaniu Sz. Czytelnikôw do zr6del. Dotyczy to szczegôlnie nowszych teoryj wytrzyrnalosci, zagadnienia sciskania kul i walkôw (str. 65), na- przeti termicznych w grubosciennej rurze (str. 277) i kwestji wytrzymalosci prt6w sciskanych (str.333). Zapowiedziana w odsylaczu na str.286 moja praca p. t. "T eorja plyt prostQkqtnie- rôznokierunkowych..." juz opuscHa pras drukarsk q i znajduje si na skladzie w ksigar- niach Gubrynowicza i Syna we Lwowie i w Warszawie, oraz Gebethnera i Spki w Rrakowie. Inzynierowie, chccy pracowaé naukowo w dziedzinie obliczeti konstrukcyj zelazno-betonowych, znajd q tam podostatkiem nowego materjalu do pracy. Wielce pomocnymi vi- korekcie byli mi pp. dr. Z. Fuchs, adjunkt katedry rnechaniki techni- cznej i R. Gôrka, asystent tejze katedry, za co im obu skladam gorqce podzikowanie. Nie mogilc pominilé milczeniem szczegôlu, ze, wskutek dlugiego trwania druku ksiqzki, nastilpilo ustalenie jej pisowni dopiero w dalszych arkuszacb, poczuwam si nakoniec do milego obowii}zku szczerego podzikowania Sz. Zarzildom "Rsiilznicy Poiskiej" T-wa Nauczycieli Szk61 Wyzszych i drukarni "Gralia" za wytwornq, jak na obecne czasy, wydawniczil szat ksiilZki. We Lwowie w marcu 1922 M. T. HUBER 
ZESTl\WIENIE NIEKTÔRYCH OZNf\CZEN (W nawiasie [ ] oznaczenia lub nazwy, uzywane dotqd zwykle w wyk1adach tlumacza, albo stosowane w "T echniku ") Naprzenie [natzenieJ normal ne Naprzenie styczne, lub dnajqce . Dorazna wytrzymaloé przy rozciQganiu Naprzenie bezpieczne przy rozciqganiu Stopien bezpieczeiistwa (pewnosé) . Przedluzenie [wydluzenie bezwzgldne, lub calkowite] Wydluzenie wzgldne albo wlasciwe Liczba Poisson'a Energja potencjalna odksztalcenia [Praca odksztalcenia] . Promieii bezwladnosd (rami bezwladnosd) Pole (powierzchnia) . pn, px, Py, pz [cs, IJ x , CS n cszJ Pt, [T] R', [Hz] . R, [k z ], [CSbezp.] .n le, [D. 1] e, [1.], [6] /J, [\1], r ; J V, [L], [A] . r, [il F, [A] 
.1 .1 TRESC PRZEDMOWfl TLUMl\CZfl . WST P . CZ SC 1 ROZCIl\Gl\NIE 1 SCISR1\NIE ROZDZIflL 1. ROZCIl\Gl\NIE 1 SCISRflNIE W GRflNICflCH SPR ZYSTOSCI 9 1. Poj cia zasadnicze 9 2. Prawo Hooke'a . 3. Op6:fnienie spr tyste 9 4. Energja odksztalcenia pr-zy rozciqganiu 5. Zmiana rozmiar6w poprzecznych przy rozci'lganiu ROZDZIflL II. ROZCIl\GflNIE 1 SCISKflNIE POZfl GRflNIC1\MI PROPORqONflLNOSCI 9 6. Diagram rozciqgania . 9 7. Wp1yw czasu na wydluzenia . 8. Podwytszenie punktu krytycznego [granicy plastyczno ri] 9 9. Badanie metali zapomocq "pr6by rozrywania" 10. Praca potrzebna do rozerwania 9 11. Sciskanie 9 12. Wplyw temperatury . ROZDZIflL III. 0 Nl\PR ZENI1\CH PRZY ROZCIl\Gl\NIU 1 SCISKflNIU 9 13. Napr tenia w przypadku prostego rozciqgania . 1.. Rozklad napr :le1i w przypadku rozciligania Iub ciskania w dwu kierunkach wzajemnie prostopadlych . ]5. Elipsa napr te:6. . 9 16. Przedstawienie napr ze6 sposobem Mohr'a 17. ZwÎ'!zek mi dzy odksztalceniem i napr teniem w dwuwymiarowym stanie napi cia 18. Rozklad napreze1i w tr6jwymiarowym stanie napi cia 19. Odksztalcenia przy tr6jwymiarowym stanie napi cia ROZDZIflL IV. Zl\STOSOWflNI1\ OTRZYMflNYCH WYNIK6w. 9 20. Stopieti bezpiecze6stwa czyli pewllo é . 9 21. Wplyw obci'l:lenia dzialajqcègo nagle. . 9 22. Znuzenie metali . 23. Do wiadczenia Wohler'a . 24, Do wiadczenia O. Reynolds'a IH.> mith'a 25. Do wiadczenia Stanton'a i Bairstow"a. . . . 9 26. Naprçtenia bezpieczne przy zmiennych napi ciach . 9 21. Przyczyny zjawiska znuzenia metali . 9 28. Rozciuanie i ciskanie pr t6w 0 zmiennym przekroju 9 29. Rozrywanie pr t6w 0 zmiennym przekroju . 9 30. Wp1yw ci zaru wlasnego. Prçty 0 r6wnomiernej wytrzymalogci przy rozciQganiu 9 31. Obliczenie rozpi tych ci gien . 9 32. W plyw temperatury . ( 32a. Dokladniejsza teorja rozpi tych citjlien] 9 33. Obliczenie lin drucianych SIr. 3 5 9 9 11 14 14 15 16 ]6 18 19 20 23 23 26 28 28 29 30 31 31 32 33 34 34 36 37 37 39 40 . 41 43 44 47 48 49 51 52 55
360 34. Zagadnienia statycznie oiewyznaczalne 9 35. 0 naprçzeniach w cianach naczyti 9 36. 0 teorjach wytrzymalo ci 9 37. Sciskanie kul i waIc6w CZ S{; II SCIN1\NIE 1 SRRECf\NIE ROZDZI1\L V. SCINl\NIE 9 38. Proste cioanie 9 39. Energja potencjalna gcinania 9 40. 0 napr zeniach bezpiecznych przy cinaniu 9 41. Zastosowaoia ROZDZI1\L VI. SRR Cl\NIE 9 42. Skr canie pr ta okrqglego 9 43. Skr canie pr t6w 0 przekroju prostokqtnym 44. Skr caoie w przypadkach innych postaci przekroju . 9 45. Zastosowania 46. Energja potencjalna przy skrçcaoiu CZ SC III ZGIN1\NIE PROSTYCH PRETÔW ROZDZI1\L VIIP). WEWN TRZNE SILY SPR iYSTOSCI PRZY ZGINflNlU PRF;T6w PRYZMflTYCZNYCH . 9 54: Poj cie zginania . 9 55. Dane dogwiadczalne . 9 56. 0 napr zeniach w pr ypadku czystego zginania 9 57. Zgi cie ukogne . 9 58. Zginanie belki silami prostopadlemi do osi . 9 59. Naprçzenia cinajqce przy zl;!inaniu 60. Rozklad naprçien gcinajqcych w przekroju kolowym 9 61. Rozklad napr zen cinajqcych w przekroju dwuteowym . 9 62. 0 napr ieniach gl6wnych w zginanej belce 9 63. 0 napr teniach miejscowych ROZDZIRL IX. OBLICZENIE BELER 9 64. Wyznaczenie reakcyj podporowych 9 65. Diagram moment6w zginajqcych i diagram si! poprzecznych 9 6b. Obliczenie napr ze6 niebezpiecznych . 67. Obliczenie belek nitowanych ksztaltu 1 9 68. Obliczenie zlozonych belek drewnianych 9 69. Obliczenie platwi 9 70. Obcil!zenie ruchome . 9 71. Por6wnanie przekroj6w poprzecznych 0 r6znej postaci ROZDZI1\L X. UNJR UGl Clfl BELRI . 9 72. R6wnanie linji ugiçcia 73. Ugiçcie belki jednym koticem utwierdzonej 9 74. Ugiçcie belki w obu koticach podpartej. . . . 9 75. Ùgiçcie belki w obu koticach podpartej, pod wplywem obci'lzenia r6wnomiernie rozlozonego 9 76. Skladanie skutk6w dzialania sil 77. Linja ugi cia jako krzywa sznurowa . 78. Wykreglno.analityczny spos6b wyznaczania ugi cia belek 9 79. Belki 0 r6wnomiernej wytrzymalogci przy zginaniu . 9 80. Wplyw sposobu rozlozenia obciqzeti na wielko é momentu zginajqcego i strzalkç ugi cia belek 81. Wplyw naprçteti gcioajqcych na ugi cie belek . ROZDZI1\L XI. STl\TYCZNIE NIEWYZNl\CZflLNE PRZYPl\DKI ZGI CIfl BELER . 9 B2. Zb dne ustalenia . . . . . 9 83. Zgi cie belki r6wnomiernie obciqzonej w jednym koncu utwierdzonej a w drugim podpartej 1) W przekladzie opuszczono rozdzial VII (ob. uwag na str. 82). Sir. 51 59 62 65 68 68 70 70 71 72 72 75 76 77 79 82 82 83 85 87 89 90 93 94 95 99 100 100 102 106 lOB 11] 111 112 113 117 117 118 119 123 124 125 12 130 135 137 139 139 ]40
9 84. Zgiçcie belki jednym koncem utwierdzonej a drugim podpartej, pod dzialaniem sily skupionej 9 85. Zgiçcie-belki obu koncami utwierdzonej . . . " .. .. 9 86. Belki z ko1\cami sprçzygcie utwierdzonerni . 9 87. Belka dwuprzçslowa . 9 88. Wplyw podwyiszenia lub obniienia grodkowej podpory 9 89. R6wnanie trzech moment6w . 9 90. Szczeg610we przypadki obci'lzenia belki ciqglej 9 91. R6wnanie dw6ch moment6w . 9 92. Wplyw obciqzenia jednego prz sla 9 93. Najniekorzystniejsze obciqtenie belki ciqglej 9 94. Linje wplywowe dIa belek ciqglych 9 95. Belki ci'lgle 0 przekroju zmiennym 9 96. Zgiçcie belek spoczywaj'lcych na sprçtystem podlozu 9 97. Belki na sprçzystych podporach . ROZDZI1\L XII. ZGINl\NIE BELEK Z MfiTERJfiLU NIEPODLEGfiJl\CEGO PRfiWU HOOKE'fi 9 98. Wyznaczenie naprçzen normaInych sposobem analitycznym 9 99. Przyblitony spos6b wyznaczenia naprçze1\ normalnych 9 100. Wykre!!;lna metoda wyznaczenia naprçzen normalnych 9 101. Wyznaczenie napr ie1\ normalnych w belkach ielazno-betonowych . 9 102. Rozklad naprçzet1 stycznych (!!;cinajqcych) . ROZDZIflL..cXIII. WYTRZYMfiLOS{; ZL02:0Nfl . 9 103. Zgi cie w polqczeniu z rozcii}ganiem lub gciskaniem . 9 104. Rdze1\ czyli jqdro przekroju . 105. Zginanie $ skrçcanie 9 106. Obliczenie walu korbowego wyginanego CZ SC IV PRl\Cl\ WEWNETRZNYCH SIL SPREZYSTO$CI ROZDZIl\L XIV. OG6LNE METODY OBLlCZl\NIfl URLfiD6w STfiTYCZNIE NIEWYZNfiCZfiLNYCH 9 107. Uklady statycznie niewyznaczalne 108. Energja potencjalna ukladu sprçzystego 9 109. Energja potencjalna przy zginaniu 9 110. Uog6lnione spolrzçdne i uog61nione sily 9 111. Og6lne wyraienie energji potencjalnej cial sprçtystych 9 112. Przypadki wyjqtkowe 9 113. Twierdzenie Castigliano'a 9 114. Zasada najmniejszej pracy 9 115. Zasada wzajemnogci przesuni é 9 116. Zastosowanie zasady wzajemno!!ci przesuniçt do obliczenia belek cÎqglych 9 117. Linje wplywowe dIa belki wzmocnionej (wieszarowej) 9 118. Zastosowanie zasady wzajemnogci przesuni t do obliczania kratownic statycznie niewyznaczalnych 9 119. Metoda Mohr'a 9 ]20. Zastosowanie sposobu Mohr'a do obliczania kratownic statycznie niewyznaczalnych 9 121. Zastosowanie sposobu Mohr'a do wyznaczenia przesuniçt . 9 122. Zastosowanie sposobu Mohr'a do badania statycznie niewyznaczalnych przypadk6w zgi cia belek 9 ]23, 0 naprçzeniach pierwotnych w ukladach statycznie niewyznaczalnych 9 124. Naprçtenia termiczne w ukladach statycznie niewyznaczalnych ROZDZI1\L XV. PRZYBLI2:0NY SPOSOB BfiDl\NIfl ZGI CIfl PR T6w 9 125. Og61ny zarys metody 9 126. Zgiçcie belek w obu kot1cach podpartych . 9 127. ]ednoczesne dzialanie rozcÎi}gania lub gciskania i zgiçcia 9 128. Zgiçcie belek obu kot1cami utwierdzonych . 9 129. Przypadek nieznanych sil podluznych . 9 130. Wzory dia oblicze1i w przypadku jednocJl:esnego dzialania zgiçcia i gciskanÎa , 9 131. Zgiçcie belek le:t'lcych na spr zystem podlozu 9 132. Obliczenie belek skrzyzowanych . 361 Sir. 142 144 147 ]50 152 ]52 155 156 158 159 161 162 163 168 170 170 172 173 174 176 176 176 179 181 183 186 186 187 188 ]90 191 194 196 200 205 206 209 209 211 213 215 216 216 218 219 219 220 223 227 230 232 233 237
362 cz sé v PRETY Z1\RRZYWIONE Sir. 240 240 244 247 250 252 256 258 260 261 262 266 ROZDZlflL XVI . 133. Rozklad napr zeti 134. Szczeg610we przypadki zgi cia krzywych pr t6w 135. Zadanie Lam 'go . 9 136. Obliczenie ucha w polqczeniu sworzniowem i ogniw lat'icuch6w 137. Odksztalcenie pr t6w zakrzywionych 138. Obliczenie okrqglego piergcienia . 9 139. Luk dwuprzegubowy 140. Unje wplywowe dia luku dwuprzegubowego 9 141. Najniekorzystniejsze obciqzenie luku 142. Luk bezprzegubowy 143. Luk paraboliczny 0 koticach utwierdzonych [bezprzegubowy] CZ sC VI ROZDZlflL XVII. ZGI CIE CIENKICH PLYT 144. 145. 9 146, 147. 148. 149. 150. 151. 152. 9 153. 9 154. 155. Zgi cie plyty podlug powierzchni walcowej . Obliczenie dlugich plyt prostokqtnych . Zgi cie zlozone z dwu zgiçé walcowych Napr zenia termiczne w plytach . R6wnanie r6zniczkowe powierzchni ugi cia plyty okrqglej symetrycznie obciqzonej Zgi cie okrqglej plyty wskutek obciqzenia r6wnomiernie rozlozonego Zgi cie okrqglej plyty silq skupionq w grodku . Zgi cie okrqglej p1yty z kolistym otworem w grodku . Granice stosowalnogci wyprowadzonych wzor6w . Energja potencjalna zgi tej p1yty . Przyblizona metoda badania zgiçcia plyt Obliczenie gcian [plyt] zakrzywionych czyli powlok It 268 268 269 274 276 271 279 282 283 284 285 28n 289 CZ sC VII Z1\G1\DNIENI1\ DYN1\MICZNE N1\UIH 0 WYTRZYM1\LOSCI ROZDZ}flL XVIII. WPL YW SIL BEZWLflDNOSCI 156. 0 naprçzeniach w pr tach poruszaiqcych si 157. Napr zenia w wirujqcym piergcieniu . 158, Napr zenia w wirujqcych kr'lzkach 159. Rrl!zek 0 r6wnomiernej wylrzymalo ci 160. Napr zenia w wieticu kola zamachowego '. ROZDZIl\L XIX. 0 DRGflNIflCH UKLflD6w SPR iYSTYCH 161. Swobodne drgania ukladu 0 jednym stopniu swobody 162. Przyblizone obIiczenie okres6w podstawowych [gl6wnych] drgan uklad6w zlotonych 163. Drgania przy oporze grodowiska . 9 164. Drgania wymuszone 9 165. Pcaktyczne znaczenie zjawiska sp61brzmienia 9 166. Drgania skr caiqce (torsyjne) 9 ]67. Drgania belki pod wp1ywem ruchomego obciqzenia 9 ]68. PC\Jdkogt krylyczna dia gi tkiego walu Laval'a . 9 169. Rrytyczna pr dko é kqtowa dia walu nieobciqionego 9 170, 0 napr zeniach przy udcrzeniu . 9 171. Wplyw masy prçta na wielko é naprçieti przy uderzeniu . 9 172. Pçkni cie wskutek uderzenia 293 293 295 296 298 299 301 301 303 306 307 311 312 315 317 320 321 323 326 CZF;SC VIII o ST1\TECZNOSCI URL1\DOW SPREiYSTYCH ROZDZIflL XX 173. Stateczne i niestateczne postacie r6wnowagi 9 ]74. Zagadnienie Euler'a 327 327 328 175. Granice stosowalnogci otrzymanych wzor6w 176. Wplyw mimogrodu obci'ltenia i pocz'ltkowego zakrzywienia pr ta na wielkogt sHy krytycznej 177. Przyblitona metoda rozwi'lzywania zagadniet'i statecznogci 178. 0 wyboczeniu pr ta w spr zystem rodowisku . 179. 0 wyboczeniu pr t6w zlotonych . 180. Uwagi co do ustalenia kot'ic6w i oslabienia przekroj6w poprzecznych gciskanych Pt tc:5w 181. 0 statecznogci okr'lglego piergcienia i walcowej rury 182. 0 statecznogci gciskanych plyt 183. 0 statecznogci plaskiej postaci zgi cia belek 1 RO:N:COWE SLOWO nUMflCZfl ZESTl\WIENIE NIERT6RYCH OZNflCZEN TRES{; . 363 Str. 331 335 336 338 34] 344 346 349 352 357 358 359